AKTUALNOŚCI

Strach przed kupowaniem

Data 18 grudnia 2011, 15:24 Tomasson, własne
Strach przed kupowaniem
» Sir Alex Ferguson nie zamierza dokonywać spektakularnych zakupów w zimowym oknie transferowym
Czytaj więcej:
» FC Barcelona
» Sir Alex Ferguson
» Transfery
A A A
Od czasu odejścia Cristiano Ronaldo na Old Trafford nie trafił żaden środkowy pomocnik. Co prawda sir Alex wprowadził do drużyny Toma Cleverleya, ale w międzyczasie stracił też Paula Scholesa i Owena Hargreavesa. Nie trzeba być wybitnym znawcą futbolu i wystarczy spojrzeć na tę sytuację z czysto matematycznego punktu widzenia, aby orzec, że wynik wzmacniania przez Szkota środka pola w ostatnich latach jest ujemny.

Porażki z Barceloną podziałały na sir Alexa Fergusona niczym płachta na byka. Po tej z 2011 roku Boss wyznał, że nie spocznie, dopóki nie strąci Katalończyków z ich grzędy. Po zwiastującej wzmocnienie składu wypowiedzi wszyscy spodziewali się rewolucji. Tymczasem siedzący za sterami Szkot nadal powtarza jak mantrę, że transferów nie będzie.

Tymczasem na Półwyspie Iberyjskim portfele gigantów chudną, ale za to gablota z trofeami powiększa się o kolejne laury. W ostatnich latach Real i Barcelona nie oszczędzały i choć Królewscy żadnego spektakularnego sukcesu jeszcze nie odnieśli, przeobrazili się z rewelacji 1/8 finału Ligi Mistrzów w drugą po Dumie Katalonii najlepszą drużynę świata.

W Anglii interes również się kręci, a Manchester City i Chelsea korzystają z bogactw swoich właścicieli. Zupełnie inną politykę transferową mają natomiast Arsenal i mistrzowie Anglii, którzy stawiają na szlifowanie diamentów zamiast kupowania gotowców, na czym sporo oszczędzają. W efekcie od dobrych paru lat Arsenal nie powąchał żadnego pucharu, a jego fani wciąż żyją nadzieją, że w przyszłym roku się uda. Choć o Manchesterze United nie można rzec tego samego, coraz częściej słychać głosy mówiące, że piłkarze tego klubu w niczym nie przypominają walczaków poprzedniej generacji.

Drużyna z 1999 roku, która uznawana jest za najlepszą w ponad stuletniej historii Czerwonych Diabłów, również nie była przepełniona zawodnikami ściągniętymi za grube pieniądze. Dwanaście lat temu sir Alex Ferguson udowodnił, że można stworzyć znakomity zespół, którego filarami są wychowankowie. Są to jednak dawne dzieje i choć czas upływa, wydaje się, że Szkot swojego podejścia nie zmienił.

Półśrodek

W tym sezonie, podobnie jak w 2010 roku, ponury żniwiarz zwany kontuzją przepuścił przez sito cały skład. Aż trzech z pięciu środkowych znalazło się na marginesie i ręka sir Alexa Fergusona, śniącego o obronie mistrzostwa Anglii, powoli zaczyna zsuwać się do przysłowiowego nocnika.

Jednak Boss znalazł wyjście z sytuacji. Przesuwanie Phila Jonesa lub Wayne'a Rooneya do pomocy ma być lekarstwem na niezbyt sprawne działanie mózgu drużyny i można uznać to za swojego rodzaju transfer bez nakładu pieniędzy. To "sprytne" rozwiązanie nie jest jednak pozbawione wad, bowiem o ile sprawdzanie plastycznego Phila na różnych pozycjach ma głębszy sens, o tyle desygnowanie w pełni ustabilizowanego i znającego się na swoim fachu napastnika do gry w całkiem innej roli wygląda mi raczej na przyznanie się do błędu niż zręczne wyjście z sytuacji.

Środek pomocy Manchesteru United zestawiony z tymi należącymi do innych gigantów Europy usuwa się w cień. Wykonujący czarną, często niezauważalną dla oka robotę Carrick, solidny Fletcher oraz obiecujący, ale delikatny Cleverley to broń zbyt małego kalibru, aby móc stoczyć równą walkę z Dumą Katalonii. Największym i zarazem ostatnim wyzwaniem w trenerskiej karierze Sir Alexa Fergusona ma być właśnie powrót na tron Europy, tak więc dlaczego Szkot zamiast zbliżać się do tego celu wręcz się od niego oddala?

Równowaga

Mówią, że jeżeli nie wiesz o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Z tym, że Boss cały czas powtarza, że środki na transfery są, a wydanie za jednym zamachem 5 milionów funtów na Nie-Wiadomo-Kogo (czyt. Bebe) zdaje się to potwierdzać.

Problemem Szkota nie są finanse, lecz obawy. Obawy, które nawet tak wielkiego i doświadczonego menadżera mogą trapić. Boss świetnie czuje się na zakupach mając do dyspozycji 15 milionów, ale kiedy stawka wzrasta dwukrotnie, pojawia się drżenie rąk i obawa, że będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

Przeciwników szaleństwa na rynku transferowym jest znacznie więcej niż zwolenników, ale w futbolu właśnie zaczyna się nowy rozdział. Jeżeli chcesz zwyciężać, musisz wydawać. Z sytuacji zręcznie wybrnął Pep Guardiola, który połączył siłę wychowanków Barcelony ze sprowadzonymi za wielkie pieniądze nazwiskami, w efekcie czego powstała szeroka, silna i wyrównana kadra. Hegemonia mistrzów Hiszpanii w Europie trwa już od 2009 roku i na razie nie zanosi się na jej przerwanie. Katalończycy odkryli receptę na długotrwałe sukcesy, a jest nią systematyczne dokonywanie kosmetycznych poprawek zamiast gwałtownej i całkowitej przebudowy składu.

Tymczasem Manchester United odnosi sukcesy cyklicznie. Sir Alex Ferguson, podobnie jak Guardiola, chętnie wprowadza wychowanków do pierwszej drużyny, jednakże, w przeciwieństwie do Hiszpana, nie ściąga na Old Trafford wielkich gwiazd. Szkot woli zainwestować w młodych zawodników, których talenty szlifuje aż w końcu błyszczą one wystarczająco mocno, aby na następne kilka lat przyćmić resztę drużyn. Jednak po takim paśmie sukcesów zawsze przychodzi słabszy okres, który jest dla Bossa sygnałem, że trzeba przemeblować skład, ale przy użyciu mebli, które dopiero co opuściły zakład stolarski, a nie tych z pałacu Buckingham. W przeszłości taka polityka zdawała egzamin, ale czy w coraz szybciej żyjącym świecie futbolu Manchester United będzie miał czas na powielanie tego schematu?

Wyjście z sytuacji

Czasami mam wrażenie, że Boss ucieka od rzeczywistości. Wykosztowanie się na rynku transferowym to dla niego szaleństwo, któremu nie chce się poddać. Tymczasem trenerzy innych klubów, budując swoje drużyny z drogich klocków, obnażają wady takiego myślenia. Jeszcze niedawno mówiło się, że Real Madryt to tylko zlepek wielkich nazwisk, które same mogą wiele, ale razem nic. Z biegiem czasu Królewskim udało się jednak zapanować nad chaosem dzięki zatrudnieniu odpowiedniego szkoleniowca, który stworzył zespół silny i stabilny.

Na Old Trafford również jest taka osoba, która korzystając ze swojej wiedzy, wieloletniego doświadczenia oraz mając do dyspozycji pieniądze z pewnością wzniosłaby pomnik trwalszy nawet od tego z Katalonii. Nie potrzeba nam przecież wymiany całego składu, rzecz polega jedynie na konsekwentnym uzupełnianiu istniejącej już układanki dodatkowymi elementami, zdjętymi z najwyższej półki. Tak skompletowany zespół, kierowany przez szkockiego mistrza-nauczyciela z pewnością byłby w stanie przerwać hegemonię Barcelony i na nowo zdefiniować pojęcie gry w piłkę.

Sir Alex Ferguson musi w końcu zebrać się w sobie i pójść z duchem czasu, pozostawiając za sobą piłkarską epokę brązu. Liczę na to, że już niebawem najwybitniejszy trener w historii futbolu przełamie lody i stworzy zespół, który zajmie należne mu miejsce w europejskim panteonie gigantów i zapisze się na kartach historii Manchesteru United jako najlepszy ze wszystkich.
» Kuchenne rewolucje sir Alexa Fergusona Kuchenne rewolucje sir Alexa Fergusona
Sir Alex Ferguson zdobył z Manchest...
» Strootman myśli o EURO, a nie o transferze Strootman myśli o EURO, a nie o transferze
Kevin Strootman od jakiegoś czasu j...
» Evra przekonuje Edena Hazarda Evra przekonuje Edena Hazarda
Evra jasno nakreślił Hazardowi przy...
» Danczew: Berba zainteresowany grą w PSG Danczew: Berba zainteresowany grą w PSG
Wygląda na to, że Bułgarowi nie bra...
» Pierwsza oferta United za Kagawę odrzucona Pierwsza oferta United za Kagawę odrzucona
Manchester United złożył oficjalną ...
» "Nie wiem, kiedy podejmę decyzję"
Młody Belg wyznał, że interesuje go...
» Galatasaray zainteresowany Parkiem Galatasaray zainteresowany Parkiem
Koniec kariery Parka w United?
» Olivier Giroud na celowniku United Olivier Giroud na celowniku United
Zdaniem mediów, sir Alex jest poważ...
» Modrić znów pod lupą Fergusona Modrić znów pod lupą Fergusona
Luka Modrić znów jest łączony z Man...
» Michu otwarty na propozycje Michu otwarty na propozycje
Piłkarz liczy, że latem przeniesie ...
» United walczy o Bainesa United walczy o Bainesa
Manchester United zamierza sprowadz...
» Pogba bliski transferu do Juve Pogba bliski transferu do Juve
Wszystko wskazuje na to, że 19-letn...
» Niebawem poznamy decyzję Hazarda Niebawem poznamy decyzję Hazarda
Gwiazda Lille w przyszłym tygodniu ...
» Lindegaard: Nie nadążam za tymi plotkami Lindegaard: Nie nadążam za tymi plotkami
Anders Lindegaard przyznaje, że nie...



Poprzedni news:
Diabelski kalendarz adwentowy: 18 grudnia
Następny news:
Carrick: To niezwykle ważne trzy punkty

Komentarze (86)


Crim
Crim pisze:
Życzę Nani'emu aby został w końcu doceniony przez odpowiednich ludzi i został obdarowany złotą piłką. Życzę mu również aby jego forma była cały czas taka jaką widzimy od ostatnich 3 meczy!

Pozdro dla wszystkich zdrowych wesołych Pany i Panie !!
» Sobota, 24 grudnia 2011, 12:09 #86
RooneyWazza
RooneyWazza pisze:
Sneijder - To cała recepta na Manchester.
» Piątek, 23 grudnia 2011, 12:30 #85
krzych419 pisze:
krzych419
Brak słów ! Tylko ubolewać nad poziomem intelektualnym, tego biednego dziecka...
» Poniedziałek, 26 grudnia 2011, 23:16 #84
giero pisze:
giero
Komentarz zedytowany przez usera dnia 06.01.2012 01:21

Ostatnio czytałem, że jeden z komentujących ludzi miał pretensję, że administratorzy nie banują ludzi pałających nienawiścią na tej stronie. Czyżbyś to nie był Ty drogi krzych419
» Piątek, 06 stycznia 2012, 01:21 #83
Amsterdammmm
Amsterdammmm pisze:
Sergi Roberto jest do wyjecia z Barcelony za ok 5 mln. i problem z głowy. I nie gadajcie głupot jaka to Liga Angielska olaboga nieprzystepna dla hiszpanów bo narazie wszyscy sobie radzą. Jesli jestes dobry to sobie poradzisz wszedzie. Chelsea wyjeła z Barcy B Oriola Romeu i chlopak gra b dobrze. Transfer małego ryzyka bo na 100% by sobie poradził a w kataloni maja taki natłok srodkowych ze raczej sobie nie pogra.

A co do mysli przewodniej i zrzucaniu barcelony z tronu to coby nie było i kogo by sie niezakupiło to i tak zadanie podchodzace pod mission imposible - 9-10 mistrzów swiata i europy + najlepszy piłkarz tego pokolenia. Real który jest juz poukładany i gra najbardziej dynamiczną piłke jesli chodzi o kontratak, wypada blado przy bezpośrednim starciu. Sposobem na Barce jest ostry presing agresywana gra puki starczy sił czyli 30 min do 45, najlepiej jak bozia da usadzic te 2-3 bramki a potem autobus przed bramka i sumiennie starac sie rozbijac ich klepanke. Pójscie na wymiane to strzał w jajca...
» Środa, 21 grudnia 2011, 00:18 #82
SpeedNara pisze:
SpeedNara
No chyba cię pogrzało. Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą. Jak się nie znasz na piłce to się nie wypowiadaj.
» Piątek, 23 grudnia 2011, 08:38 #81
ForeverMU pisze:
ForeverMU
Ja osobiście od długiego czasu zagłębiam się w sposobie gry drużyn angielskich i mogę szczerze powiedzieć, że prócz Anglików i Portugalczyków Hiszpanie są najlepszą opcją. Mają szybkość i dużą siłę fizyczną co pozwala im się szybko zaaklimatyzować w PL. Tym bardziej, że Hiszpanie grają bardzo elastyczny football i nie jest dla nich problemem przyzwyczajenie się do nowego stylu gry.
» Piątek, 23 grudnia 2011, 16:02 #80
Amsterdammmm pisze:
Amsterdammmm
SpeedNara reprezentuje taktyków z falistej tektury.... Zadnych argumentów tylko nie bo nie... Załosny wypowiedz zapewne żałosnego człwieka
» Sobota, 24 grudnia 2011, 13:51 #79
19barnaba87
19barnaba87 pisze:
Tomasson, smieszny jestes ty i ten twoj "blog". A najsmieszniejsze jest to co napisales o Realu i Chelsea. Nie chce mi sie nawet tlumaczyc dlaczego.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 20:32 #78
arctic
arctic pisze:
@Tomasson, jesteś moim bratem bliźniakiem? Nic nie dodam, nic nie ujmę.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 14:58 #77
chicodegea
chicodegea pisze:
Zgadzam się, że potrzebny nam jest rozgrywający światowej klasy jednakże wydanie konkretnej, wielkiej sumy pieniędzy nie oznacza powodzenia i sukcesów. Można przytoczyć kilka przykładów z premier league ostatnich lat, które to potwierdzą. Nie o to jednak chodzi. W dzisiejszych czasach dla piłkarzy liczą się przede wszystkim pieniądze tak więc sprowadzenie graczy z najwyższej półki jest znacznie utrudnione bo tamci wykręcając się chęcią zdobywania trofeów wybierają City (silva, nasri, aguero). Nawet dysponując większą gotówka nie mamy gwarancji zakupu klasowego zawodnika, gdyż kluby nie chcą ich puszczać (sneijder, modric). Nie możemy więc wymagać od Fergusona sprowadzenia play makera bo w obecnej ofercie ich po prostu nie ma.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 12:51 #76
Tristan
Tristan pisze:
Tak jak jest napisane w artykule o wielkich pieniądzach i jak szkot boi się ich wydawać, jak dla mnie to nawet nie jest aż tak wielki problem ale martwi mnie jak znakomite okazje uciekają przez palce. Tak jak w tamtym sezonie Van Der Vaart za śmieszne pieniądze do Tottenhamu czy w tym sezonie np Adam za 10mln do Liverpoolu, nie wierze że nie można było chociaż nawiązać walki o takich zawodników. Przykłady tego typu można mnożyć. Tylu zawodników przemyka i nie trzeba zaraz wydawać 50mln tylko być szybkim i błyskotliwym na rynku transferowym. To że Jones jest wielkim talentem to żadne odkrycie i żadne wydobycie go gdzieś z zakurzonej szuflady premier league, w tamtym sezonie udowodnij swoją wartość i dobrze że go sir Alex kupił ale takich ruchów powinno być znacznie więcej bo talenty to każdy na forum może wskazać i będą to trafne spostrzeżenia.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 12:08 #75
Beckie pisze:
Beckie
Adam?!

Skończyłem na nim czytać.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 13:15 #74
Tristan pisze:
Tristan
No chyba lepszy Adam niż Gibson
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 13:52 #73
linox pisze:
linox
Panowie. jesli chcemy rozmawiac o transferach to musimy najpierw zrozumiec jedna podstawowa wrecz elementarna prawidlowosc . ba warunek ktorym Boss sie kieruje.. a mianowicie wybiera on tylko ODDANYCH jemu pilkarzy. poslusznych i zdolnych do poswiecen dla klubu. kogos kto nie bedzie robil z siebie indywidualnosci czy robil z siebie kaprysnej gwiazdy. kogos kto nie gra tylko i wylacznie dla pieniedzy czyt. Silva. Czy oddany swojemu klubowi Sneider. Dlatego taki Berbatov bedac naszym krolem strzelcow nastepny sezon spedza na lawce - jest oddany klubowi i posluszny SAFowi. Nie pyskuje, nie stawia ultimatum. Takiego pokroju ludzi nasz klub potrzebuje za sterami Alexa. Dlatego kupil np Younga bo od malego marzyl za tym by odziac sie w nasza koszulke. dlatego faworyzuje wychowankow bowiem od malego sa przesiaknieci lojalnoscia do klubu. Latwo jest nam wymieniac klasowych zawodnikow badz perspektywicznych na rynku trasferowym lecz przypuszczam miedzy innymi z tego powodu jak do tej pory nie zasilili naszych szeregow chyba ze chodzi o cos innego jak chociazby pieniadze..
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 10:00 #72
87glasgow pisze:
87glasgow
bueheheh, ja też przestałem na nim czytać; od Gibsona jest może i lepszy, ale Daron jest u nas rezerwowym i prawie nie gra więc jeżeli chodzi o ławkę to lepiej niech siedzi tam wychowanek :)
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 10:06 #71
Tristan pisze:
Tristan
Tylko jeśli nie chodzi o wielkie pieniądze, zawodnicy nawet mniej oddani mogą być bardzo przydatni klubowi. Czasem zawodnik dopiero po przyjściu do klubu zda sobie sprawę jakim wspaniałym miejscem do realizowania swojej kariery jest Manchester United, nie można stwierdzić jednoznacznie czy zawodnik będzie oddany czy nie a czasem ci oddani palną coś co się nie podoba Fergusonowi i wylatują jak np Stam, Keane, Beckham, Nistelrooy
» Piątek, 23 grudnia 2011, 13:22 #70
linox pisze:
linox
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.12.2011 15:18

Tak jak mowisz, tak postepuje czasem SAF tzn ryzykuje i zatrudnia krnabrnych, niesfornych zawodniokow jak np Rooney ale utemperowal go, choc nie kazdego se dalo, tak jak Cantone ale zdobyl sie jednak na transfer bo widzial w nim fenomen pomimo znanego powszechne charakterku.

Zdarza sie tez tak jak mowisz, dopiero po przekroczeniu progu poczuwaja ze MU to nowy dom i dopiero po czasie zaczynaja sie czuc dumnymi ich mieszkancami. Nie kazdemu to sie udalo dlatego wylatywali, na transfery ma gotowej recepty.
» Piątek, 23 grudnia 2011, 15:15 #69
Tristan pisze:
Tristan
No tak jest, recepty nie ma. Wiadome z Adamem może faktycznie przesada, bo gdyby chciał Man Utd to by tu był ale głównie chodzi o to że ciekawe okazje zawsze się trafiają trzeba tylko być ciągle aktywnym i wyszukiwać tych zawodników. Taki Goetze, nie od tego sezonu wiadomo że to świetny zawodnik, ani nawet nie od tamtego bo talent jego był już widoczny od 2 lat, tylko teraz trzeba dać za niego 50mln a kiedyś można było dać 5. Dlatego uważam że tak jak było wspomniane o Eriksenie to albo decydować się brać go teraz bo za 2 lata będzie to samo co z Goetze.
» Piątek, 23 grudnia 2011, 16:51 #68
jankes9031
jankes9031 pisze:
Denerwuja mnie komentarze typu jak mozna podwazac autorytet SAFa generalnie to jest czlowiek i tylko czlowiek i moze sie sie mylic tym bardziej ze to wiekowa osoba a jak da sie zaobserwowac starsze osoby sa do czegos przyzwyczajone to ciezko im sie przestawic tak jest z naszym stsruszkiem ktory sciagal cantone za okolo milion i teraz jak ma wydac 50 to mu sie rece trzesa. powinien sciagnac konkretnego grajka do srodka zeby to lepiej wygladalo.

ps. to ze sie z kims nie zgadasz nie znaczy ze go nie szanujesz uwazam go za podadczasowego managera ale na dzien dzisiejszy ma jedna wade mianowicie poruszanie sie po rynku transferowym.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 00:52 #67
Szejp pisze:
Szejp
Dokładnie! Też tak myślę - z jednej strony uważam go za wielkiego (a już na pewno lepszego od przereklamowanego Mourinho) trenera, i liczę na to, że chociaż przez dekadę będzie jeszcze trenował United, ale to nie przeszkadza mi w krytykowaniu jego osoby. Popełnił błędy w ostatnich latach i to m.in. skutkuje odpadnięciem z LM i nie będę za to gloryfikował jego osoby. Czapki z głów dla jego zasług, ale za obecny stan rzeczy należą mu się słowa krytyki.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 09:28 #66
antipark
antipark pisze:
rozgrywajacy i rozgrywający, rozgrywający i rozgrywający. ok, zgadza się, potrzebujemu rozgrywającego. ale najpierw musimy trzymac kciuki by ktoś wypierdzielił dyscyplinarnie takich ludzi jak evans i park. to jest najwiekszy dramat manu. a skoro fergi nie zrobi czegos takiego to musimy miec nadzieję, że ktoś polamie im nogi i nie zagrają więcej w manu
najpierw pożegnać się z takimi ludzmi jak park i evans. potem szukać rozgrywającego
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 20:45 #65
leesiuu pisze:
leesiuu
żeby Ciebie połamali...
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 00:22 #64
jankes9031 pisze:
jankes9031
Dolaczam sie do lesia
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 00:55 #63
Crisyne1 pisze:
Crisyne1
Powiedz mi co złego robi wam ten Evans , według mnie jest na równi ze smallingiem który nie radzi sobie na PO
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 18:04 #62
87glasgow pisze:
87glasgow
Evans? W tym sezonie gra bardzo solidnie, a jest młody i ciągle się uczy, to wychowanek i na pewno wnosi dużo do tego klubu. Park? Teraz to mnie krew zalała, jeżeli nie doceniasz tego zawodnika to jesteś ŚLEPY! Fakt, że jest w słabszej formie niż rok temu, ale jest to człowiek o żelaznych płucach, zasuwający w tą i z powrotem. Wystarczy wspomnieć sezon poprzedni gdzie był arcyważnym ogniwem, strzelał bardzo ważne bramki (np. piękny gol z Arsenalem lub z Wolves- oba dające 3pkt). Wg mnie Park jest najbardziej niedocenianym piłkarzem ManUtd. Nie uważam, że powinien grać w każdym meczu od pierwszej minuty, ale jest KOZAKIEM jakich mało w PL
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 10:17 #61
magdalenaka8
magdalenaka8 pisze:
Częściowo zgadzam się z autorem, definitywnie potrzebujemy dobrego rozgrywającego, który pociągnąłby zespół do przodu.... Marzy mi się Sneijder, ale prawdopodobnie jest to bardzo subiektywna ocena, po prostu od zawsze go podziwiałam, pamiętam jak trzymałam kciuki żeby Boss go kupił, jeszcze kiedy była zawodnikiem Ajaxu. Wierzę jednak, że Ferguson wie co robi, drużyna wciąż jest w trakcie przebudowy, szastanie kasą i ściąganie gwiazd nie gwarantuje sukcesu. Wiadomo, że nie można być zawsze najlepszym, każdy zespół się zmienia i potrzebuje czasu na dotarcie, ogólnie bardzo mnie cieszy to, że SAF wprowadził sporo młodych zawodników, którzy ucząc się od starszych kolegów zdobędą doświadczenie i mogą nam służyć przez wiele lat, być filarem zespołu, a to ważniejsze niż kupić gwiazę, która będzie w formie przez 2 sezony... Zajmujemy drugie miejsce i tracimy tylko 2 punkty do ManCity, co przy naszym aktualnym składzie wcale nie jest złe, spokojnie możemy walczyć o wygranie ligi, zwłaszcza, że skuteczność ManCity opiera się o zdolnych, ale i kapryśnych gwiazdach i prędzej czy później się posypie, nie są jak Arsenal, który potrafił wygrać ligę bez porażki. choćby ostatni mecz z Chelsea i Arsenalem (tak wygrali ten drugi, ale grali zupełnie inaczej niż na początku sezonu i mieli po prostu więcej szczęścia... ). Zaczynają się męczyć i to jest szansa dla nas. Ferguson nie szaleje i robi słusznie, ma plan i głowę na karku. Pewnie niektórzy mogliby powiedzieć, że odpadliśmy z LM i to był mocny policzek, wiadomo że musimy coś zmienić, ale to nie znaczy że musimy koniecznie wydać grube miliony i przejechać się jak Zabłocki na mydle (patrz Chelsea i Torres).. Przez ostatnie lata naprawdę dobrze nam szło w LM, a nawet największe kluby ponoszą porażki, boli mnie jedynie styl w jakim odpadliśmy;/. Podsumowując..nowy zawodnik-tak, ale nie wpadajmy w panikę, SAF wie co robi i buduje nam nowy zespół mysląc o przyszłości a nie tylko o jednym sezonie....
Pozdrawiam :)
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 17:32 #60
afilant
afilant pisze:
głupoty, wytykacie błędy trenerowi który prowadzi jeden klub cwierc wieku, litosci, wszystko sie zmienia, mysl zostaje. Dlaczego nikt tak nie cisnie Wengera? Arsenal nic nie ugral i jakos nie czytuje takich pociskow w jego strone na stronach Arsenalu.

I odczepcie sie od srodka pola, to jest Anglia, i Manchester wygra angielską piłką. W 2005 jak odpadl Man Utd z LM to potem w ciagu kilku lat byli zawsze w czolowce i chyba 3 finaly LM tak?

Teraz bedzie tak samo.
Pozdrawiam
Glory glory Man United
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 17:11 #59
magdalenaka8 pisze:
magdalenaka8
dobrze powiedziane
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 17:33 #58
LTMek pisze:
LTMek
Na Wengera nikt nie ciśnie?
Chyba w innym świecie żyjesz :)
Poza tym po co porównujesz nas do słabszych?
Myśl zostaje, ale zmieniają się realia,czego najlepszym przykładem jest właśnie Arsenal lub nasz ulubiony Liverpool.
Co z tego,że graliśmy 2 finały z Barceloną, skoro w obydwu nie istnieliśmy?
To ma być powód do dumy?
Kto wie, czy jakbyśmy wcześniej trafili np. na Real, to czy doszlibyśmy do tego finału...
Obecnie prezentujemy mierny poziom gry i tyle.
Fakt, z LM odpadliśmy też w sezonie 05/06,ale wtedy w letnik okienku transferowym nie wydaliśmy tyle kasy na transfery co teraz.
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 19:16 #57
Szejp pisze:
Szejp
Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.12.2011 09:07

Angielską piłkę tośmy grali jak był Cr7. Cristiano potrafił kiwnąć dwóch rywali, zejść do linii, pięknym podaniem znaleźć wbiegającego Teveza czy Rooneya, lub zagrać na przedpole do Paula Scholesa, który jak z armaty w samo okienko uderzał. To była kwintesencja angielskiego footballu, a nie teraz jak się patrzy na jeden i ten sam zwód Valencii lub te 'cudowne' strzały Gibsona. Brak nam po prostu indywidualności, które jeszcze te trzy lata temu zapewniały sukcesy. Niech SAF się latem postara o ich następców w końcu (no, wyłączając napad).
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 09:05 #56
Crisyne1 pisze:
Crisyne1
zauważ że ten jeden zwód Valencii skutkuje, a on ma już sporo asyst
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 18:06 #55
Yaankes pisze:
Yaankes
Tak, to warto byłoby właśnie trochę poczytać, dowiedzieć się kilku rzeczy.
Po kompromitującej wpadce w LM, SAF kupił Vidicia i Evrę, kolejny sezon był tym pierwszym z trzech wielkich Ronaldo. Do zespołu dołączył w 2006 roku także Carrick. Sezon później dołączył Anderson, Nani i Owen H. który pierwszy sezon miał bardzo udany. Właśnie po tej wpadce nastąpiło dosyć duże przebudowanie zespołu, więc jeżeli nie masz jakiejś wiedzy to proponuję Ci zaprzestanie pisania takich głupich komentarzy.

Ferguson to człowiek, starzejący się. To nadal wielki trener, ale błędy także popełnia, uwielbiam go i nawet gdyby United spadło do Championships nigdy bym na niego złego słowa nie powiedział. Bo złe słowo, a wskazanie kilku błędów, które ewidentnie popełnił nie jest żadną obrazą.
» Środa, 21 grudnia 2011, 03:15 #54
kkkamil pisze:
kkkamil
Crisyne1
Tak skutkuje jeden zwód Valenci, lecz tylko na slabiaków lub średniaków, co grał z Barca ? gdy mial przed sobą Abidala lub Puyola to nie istniał, są doświadczeni i nie takich "dryblerów" zatrzymuja, nie nabiorą sie na ten "triczek"
» Środa, 21 grudnia 2011, 14:27 #53
chicodegea pisze:
chicodegea
kkkamil ten abidal to nie taki znowu kozak. Widziałeś co zrobił z nim prince boateng w meczu LM?
» Środa, 21 grudnia 2011, 15:14 #52
zela1878
zela1878 pisze:
Fajnie napisane. Ja jestem za sprowadzeniem jednego góra 2 piłkarzy już ogranych bardziej doświadczonych do środka pola. Myślę że więcej zawodników nie jest nam potrzebnych chyba że właśnie takich do oszlifowania na dalszą bądź bliższą przyszłość ;) Kolega manik chyba nie wie co mówi bo te ok. 20 mln już zaczyna się zwracać w postaci coraz lepszej postawy De Gei a można przypuszczać że będzie jeszcze lepiej.
A wracając myślę że Ferguson wie co robi i w końcu kogoś sprowadzi a jak nie to z tą drużyną na pewno też da się wiele osiągnąć tylko niestety dręczą nas kontuzje.
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 14:40 #51
Wielbicielka
Wielbicielka pisze:
Fajny tekst i dużo w nim prawdy. To fakt, że football poszedł do przodu i rządzą nim pieniądze.. co mi się bardzo nie podoba.
To fakt, że SAF nie jest skory do wydawania zawrotnych kwot na transfery. Może się to niektórym nie podobać, że cała Europa idzie z duchem czasu tylko nie Manchester, i też uważam, że brakuje nam klasowego rozgrywającego..ale mimo wszystko jestem całym sercem za SAFem.
Może jestem sentymentalna ale wierzę w idee piłki nożnej Fergusona. Troszkę przestarzałej ale za to z zasadami Z jednej strony chciałabym jakiś porządny transfer ale przecież sam Fergie mówi, że jakby pojawił się odpowiedni zawodnik to chętnie by go ściągnął. Mimo wszystko podoba mi się to, że tak dokładnie dobiera piłkarzy..chce stworzyć coś poważnego, na lata.
No i co najważniejsze..jaka to będzie cudowna chwilka kiedy MU uda się sięgnąć znów po mistrzostwo Anglii..tymi sredniakami, jak czasem piszemy. Jaka będzie mina hojnego City kiedy po raz kolejny okaże się, ze mimo wszystko, wciąż liczy się coś więcej niż pieniądze. Tego z całego życzę nam wszystkim.
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 13:25 #50
afilant pisze:
afilant
"mimo wszystko, wciąż liczy się coś więcej niż pieniądze"

świetne
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 17:02 #49
Vervvis
Vervvis pisze:
Fergi sam mowil ze jakby byla odpowiednia osoba do zdobycia na srodek to by ja zdobyl ale sa te osoby niedostepne proste i oczywiste... wiec o co chodzi ?
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 09:23 #48
87glasgow pisze:
87glasgow
dokładnie, chodzi o to, że przez kluby, którymi się tu dużo osób podnieca zepsuto rynek i za średniaka trzeba płacić kolo 20-25mln funtów, a za gwiazdę o którą tu płaczą trzeba by wydać z 50 :/ więc niech gra Cleverley, Ando, Carrrick czy nawet Jones (spokojnie mogą walczyć o ligę w tym roku), a jak okazja będzie to SAF skorzysta...
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 09:29 #47
Szejp pisze:
Szejp
Siva, Nasri, Ozil, Sneijder (2 lata temu). Fakt - to nie były okazje. Okazją natomiast było kupienie Andersona 25 mln lub jednonogiego Valencii. Poza tym jak nie będziemy wzmacniać składu, będziemy w tyle. Jak będziemy w tyle, to nie będziemy wstanie rywalizować o najwyższe cele. Jak nie będziemy rywalizować o najwyższe cele, to będziemy się musieli zadowalać znacznie mniejszymi zyskami (wszak zdobycie jakiegokolwiek prestiżowego pucharu przekłada się na sukces finansowy klubu). Jak nie będziemy zarabiać dostatecznie dużo, to nie będzie kasy nawet na "okazje". I koło się zamyka...
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 08:57 #46
87glasgow
87glasgow pisze:
nawet nie czytam tej żenady do końca. Wybacz, ale oczy mi krwawią, czy są jeszcze kibice United na dobre i na złe? Czy są tu w ogóle ludzie, którzy nie są większymi ekspertami od SAFa? Ludzie!! Mieliśmy rewolucję w lecie (nie bananową jakiej sobie byście życzyli tylko zakończenie kariery-VDS, Neville, Scholes, wprowadziliśmy młodych Cleverleya i Welbecka), a pomimo to jesteśmy 2 w lidze ze stratą 2pkt. Rozumiem, że odpadlismy z CL, ale po 3 finałach w 4 lata można sie bylo spodziewać, że przyjdzie w koncu jakis slabszy sezon. W maju bedziemy sie cieszyc z 20tytulu, a w następnym sezonie znowu bedziemy walczyc na kazdym froncie i co do tego nie mam wątpliwości (jezeli ktos je ma to moze faktycznie zacznijcie kibicowac City lub Realowi). Taki jest sport-nowy sezon nowe wyzwania. Glory glory Man United

a swoją drogą to tekst o tym, że Real jest 2go druzyną świata jest żalosny. Naprawde idzcie i powiekszcie grono kibiców klubu który przez ostatnie kilka lat wygrał tylko marny Copa del Rey, ktory i tak skonczyl pod kolami klubowego autobusu :)
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 09:17 #45
Tomasson pisze:
Tomasson
To, że mam zastrzeżenia co do polityki transferowej Bossa nie oznacza, że nie jestem kibicem na dobre i na złe.

PS.: W przyszłości radzę czytać artykuły od deski do deski.
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 19:26 #44
wladek22 pisze:
wladek22
zgadzam sie z 87glasgow jak w ogóle można podważać decyzje SAFa?
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 20:23 #43
Szejp pisze:
Szejp
Jak City dalej będzie tak grać (w meczu z Chelsea nawet w dziesiątkę byli równorzędnym rywalem), to raczej oni będą się cieszyć z tytułu. 2 pkt straty? Fajnie, tylko zobacz na nasz terminarz w rundzie rewanżowej - trzy wyjazdy do Londynu + mecz na Etihad Stadium. Ale skoro w Bazylei nie jesteśmy w stanie nawet zremisować, to z pewnością tam wygramy. Pogódźcie się z faktem, że ten sezon trzeba spisać na straty i liczyć, że latem Szkot w końcu dokona wzmocnień jak na United przystało. Świadectwo wiary i przywiązania do czegoś musi być wyrażane kategorycznym brakiem krytyki? Gratuluję podejścia rodem z czasów III Rzeszy.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 09:45 #42
Yaankes pisze:
Yaankes
@wladek22
A kim on jest? Bogiem? Nie. To zwykły człowiek, który dokonał wielkich rzeczy z Manchesterem United, ale póki jest człowiekiem to popełnia błędy. Czy akurat Tomasson ma rację w tym wypadku. Nie do końca. Transfer wielkiego piłkarza do środka zahamuje rozwój Andersona lub Toma, bo któryś z nich będzie musiał siedzieć na ławce rezerwowych.

@MG90
Zastanawiam się czy czasem śledzisz inne wyniki poza meczami United. Bo na początku sezonu zmietliśmy Arsenal 8:2, a ten sam Arsenal w tym tygodniu (gdyby piłka była sprawiedliwa) zasłużył na remis z City, które nas pokonało 6:1. Futbol to gra, która rządzi się swoimi prawami. Różne sytuacje, niezależne często od nas powodują, że wielkie zespoły mają załamanie formy. United przez to, że od 2 miesięcy gra bez rozgrywających, że do starych kontuzjowanych dochodzą nowi wpadło w taki dołek. Obecnie wszystko zaczyna się normować i myślę, że United pokaże w rewanżu z City, kto jest mistrzem w tym kraju. Potrzeba nam całego składu i wtedy United znowu zacznie grać tak jak na początku sezonu. Jak ogrywaliśmy Arsenal, Tottenham czy Chelsea to wszyscy pisali "Ktoś jeszcze uważa, że potrzeba nam transferu?". Bo prawda jest taka, że nie potrzeba nam transferu, jeżeli wszyscy są zdrowi. Nikt nie mógł przewidzieć, że dwóch młodych chłopaków nabawi się tak poważnych kontuzji, a sprowadzanie wielkiego rozgrywającego ma jeden ogromny minus. Anderson lub Tom będą siedzieli na ławce zamiast się ogrywać i wtedy to SAF będzie musiał wybierać. Osobiście uważam, że np. to co tak przypominany Real przez Tomassona osiąga nie jest niczym świetnym. Ja widzę tylko tragedię wielkiego piłkarza jakim jest Kaka, który siedzi na ławce. Lub wielka Barcelona w której na ławce siedzi taki talent jak Afellay. To co jest najbardziej zabawne, to to że City mimo tych zakupów, nie marnuje talentów. Wielu trenerów wyrzuciłoby Balotelliego na zbity pysk, a Mancini zabrał się za niego i chłopak odpłaca mu się niesamowicie. Prawda jest taka, że United bez kontuzji spokojnie wygra z City i zdobędzie ligę.
» Środa, 21 grudnia 2011, 03:26 #41
DR47 pisze:
DR47
polac mu ;D
» Środa, 21 grudnia 2011, 15:32 #40
87glasgow pisze:
87glasgow
hahaha, nie no oczywiście, że nie apeluję o bezkrytyczne wychwalanie SAFa czy piłkarzy :) chodziło mi raczej o ludzi którzy wyrażają zdecydowany brak szacunku do klubu. Każdy może mieć swoje zdanie, ale kiedy czytam że SAF się nie zna, a za chwilę pisze super-kibic że on by to zrobił lepiej bo grał na komputerze w menagera to nie wiem czy śmiać się czy płakać. I nie ważny jest terminarz tylko forma- założę się, że w maju tytuł nie pojedzie do niebieskiej części miasta, ale nikt z Was krytyków nie powie że się mylił :) wspomnicie moje słowa, a póki co WESOŁYCH ŚWIĄT
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 09:59 #39
Szejp pisze:
Szejp
Ja posypię głowę popiołem (nawet dosłownie :D), jeśli to United wygra w tym sezonie majstra. Prawda jest jednak taka, że to City, mimo zaledwie dwóch punktów przewagi przed nami, ma zdecydowanie większe szanse na tytuł. Na razie dystans utrzymujemy, ale jak przyjdą wyjazdy na WHL, SB czy ES, to my pewnie stracimy kilka pkt, podczas gdy oni będą ogrywać na ludzie średniaków. Początek sezonu był w naszym wykonaniu kapitalny? Ja pamiętam jak po wielkich męczarniach ledwo co pokonaliśmy West Brom. Potem nadszedł mecz z czerwoną latarnią ligi, fatalnie spisującym się w tym sezonie Boltonem, i Arsenalem, a w zasadzie jego drugim/trzecim składem.

Transfer środkowego pomocnika zahamuje rozwój Toma i Andersona? Póki co ten pierwszy jest non stop kontuzjowany, a ten drugi przebywając na boisku korzysta chyba z uroków życia, bo zamiast harować, to sobie po murawie spaceruje. Transfer środkowego pomocnika (choć ktoś pokroju Hazarda też by się nadał) przede wszystkim wzmógłby konkurencję, a to przecież chodzi.

PS. Problemy Kaki i Afellaya pokazują, że jak my mamy spory deficyt w środku pola, tak są zespoły, które mają w tej formacji spooorą nadwyżkę. I dwa ww. przykłady są tego skutkiem. Co do City natomiast, to zgadzam się z Tobą w pełnej rozciągłości - ciągle się mówi, że Araby niszczą rynek, a kwoty wydane na takich piłkarzy jak Silva czy Nasri są nieadekwatne do ich umiejętności. A pomyśleć, że ten duet mógł grać w United. Ehh..
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 21:18 #38
Maciek000000 pisze:
Maciek000000
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.12.2011 19:03

:) :) :) :) :)
» Piątek, 23 grudnia 2011, 18:59 #37
thrall87
thrall87 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 19.12.2011 08:39

a ja sie z artykulem zgadzam w 1000% :)

jak go czytalem to tak jak bym swoje mysli czytal zdanie w zdanie:)

wlasnie nie trzeba kupowac calego skladu tylko systematycznie kupowac -2 zawodnikow i 1-2 wychowankow wprowadzac....
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 08:38 #36
rooney18810
rooney18810 pisze:
ja myślę że można by było kupić Huddlestona bow końcu jest dobry i nic w Tottenhamie nie gra
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 07:53 #35
87glasgow pisze:
87glasgow
nie gra w Tottenhamie a u nas zrobi furorę? No nie wiem, wolę Cleverleya i Carricka...
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 09:18 #34
Yaankes pisze:
Yaankes
Trudno żeby grał skoro jest tam "wielki" Modrić.
» Środa, 21 grudnia 2011, 03:29 #33
dxaxwxixdx pisze:
dxaxwxixdx
''wielki'' haha ;D dobree Yaankes pewnie dzieciaki widziały filmiki z yt i się podniecają.. ^.^
» Środa, 21 grudnia 2011, 16:46 #32
xCleverley pisze:
xCleverley
dxaxwxixdx - zwróc uwagę,że on to napisał w cudzysłowie czyli prawdopodobnie ironicznie ( przynajmniej ja tak to odebrałem )
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 13:08 #31
dxaxwxixdx pisze:
dxaxwxixdx
ja tez..^.^
pzdr
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 18:56 #30
xCleverley pisze:
xCleverley
aa, to ok ;)
» Czwartek, 22 grudnia 2011, 19:21 #29
lukas0970
lukas0970 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 18.12.2011 22:31

Ja uwazam ze mimo wszystko powinnismy kupic kogos na srodek
bo po pierwsze, nasi srodkowi nie zawsze graja tak jak sie od nich oczekuje
po 2 plaga kontuzji przechodzi kolo nas kilka razy w sezonie ,stad te wahania formy calego zespolu ,a po 3 by moc rywalizowac z najwiekszymi druzynami od czasu do czasu tak jak pisal autor ,zakupic klasowego grajka by nie byc w tyle za innymi.To tylko moje zdanie i prosze je uszanowac.

ManUnited Forever !
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 22:30 #28
TraN
TraN pisze:
To, że 2 naszych podstawowych rozgrywających jest kontuzjowanych, to nie znaczy, że trzeba ich skreślać i zaraz na szybko kupować nowego gracza. Oprócz Andersona i Cleverley' a mamy jeszcze Pogbę Morrisona i Gibsona, którym też trzeba dać szansę. Choroba Fletchera trochę komplikuje sprawę, ale na jego pozycję mamy Carricka i od pewnego czasu Jones'a, którzy spisują się bardzo dobrze. W dodatku na środku grać mogą Park i Giggs, pierwszy dużo wkłada pracy na wielu meczach, a drugi ma ogromne doświadczenie. Można latem kupić jakiegoś dobrego zmiennika, to wszystko. Teraz musimy sobie jakoś poradzić.
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 21:38 #27
devious pisze:
devious
Gibson już jest skończony w United - miał odejść latem przecież... to nie jest zawodnik na poziom finału LM a po co trzymać słabszych w składzie?

Clev i Ando to póki co wielkie niewiadome i w zasadzie ten pierwszy zagrał 3 mecze w lidze bo ciagle się leczy...

Park i Giggs na środku - OK ale w finale LM było widać, ze to nie są juz piłkarze, na których można opierać grę... takimi byli Hargo i Scholes ale obaj już nie grał w MU niestety...


Obecnie mamy 4 sensownych środkowych, z czego 2 kontuzjowanych - zostają Jones i Carrick - obecnie z obaj w formie więc i gra od razu wygląda przyzwoicie :) Niestety ciężko obu przyrównywać do tuzów środka pola Barcy, Realu czy nawet Tottenhamu - tutaj ciągle odstajemy... Stąd chyba ten artykuł...

Ja osobiście sie zgadzam z autorem - SAF po wpadkach transferowych z Veronem, Klebersonem czy Hargo (bo to trochę wpadka choć przez kontuzje) oraz przepłaceniu za Berbę (za co sporo osób w tym ekspertów krytykowało SAFa) nasz kochany Fergie jakby przestraszył się wydawania pieniedzy na starszych graczy... 20mln wydaje od ręki ale na młodzików pokroju Jonesa... a kiedy świetny Parker był dostępny za drobne (5mln) SAF go nie chciał wziąć - teraz by się przydał niesamowicie ze swoja walecznością i doświadczeniem - jest lepszy od Carricka :) I choć to nie jest też gracz niewiadomo jakiej klasy to lepszy taki niż żaden - albo niż Gibson... I zgadzam się, że ciężko jest kupić super gwiazdę w stylu nowego Rooneya ale jakoś inne kluby kupują Fabregasów, Nasrich i Xabich Alonso - tylko United nie może "bo nie ma" - no sorry ale od czego jest cały sztab w MU? Kibice mogą sie nie znać ale profesjonalisci?

Skład MU ostatni raz robił wrażenie na "papierze" gdzieś w 2008 gdzie w każdej formacji byli naprawdę wspaniali piłkarze, najlepsi na świecie - w obronie Rio, Vidić i Evra - wtedy topowi gracze na swoich pozycjach (obecnie Rio i Evra juz niezbyt a Vida kontuzjowany) na bramce topowy VDS, w pomocy Scholes, Hargo, Giggs, Nani wspomagani bardzo dobrym Carrickiem czy świetnym wówczas Fletcherem, zaś ofensywą kierowali Rooney, C. Ronaldo, Tevez i Berbatow - to był naprawdę niesamowity skład :)

Obecnie skład jest bardziej perspektywiczny, pełny młodych diamentów ale ciągle ciężko go porównywać choćby z tamtą ekipą, która wygrała LM pokonując Chelsea... I tym wiekszy mam respekt dla SAFa, że potrafi wygrywać taką dość przeciętną ekipą :) Choć z drugiej strony jest lekki żal, że czasem odpuszcza wzmacnianie składu, uperając się na swoich faworytach typu Evans, Gibson czy Park :)
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 00:57 #26
Yaankes pisze:
Yaankes
Skład Realu też robi wrażenie od kilku dobrych lat, ale jakoś nie widzę nowych pucharów w ich gablocie. Mam gdzieś jak wygląda nasz skład na papierze. Skład Chelsea na papierze przed meczem z nami wyglądał jak pojedynek giganta ze średniakiem, tylko że to my wygraliśmy 3:1. Tymi właśnie diamentami i staruchami bez formy. Co z tego, że Real ma np. Kakę skoro Kaka nie ma formy? Co z tego, że Chelsea ma Torresa, skoro Torres nie ma formy? To tylko nazwiska, a piłka nożna to sport, w którym grają piłkarze, a nie nazwiska. I póki tak będzie, mam gdzieś jak wygląda nasz skład na papierze.

Rzeczywiście od Tottenhamu dostajemy takie baty... 3:0 to z pewnością porażka na całej linii. Matko co za kretynizmy to nie wnikam. Bo co, bo mają teraz Modricia, a wtedy nie mieli? Uważasz, że Modrić w starciu z Tomem i Ando cokolwiek by zmienił? Nie ma nawet takiej opcji.

Inne kluby kupują, bo taką mają politykę transferową. United nigdy nie wydawało wielkich pieniędzy i nigdy ich wydawać nie będzie. Kupowanie piłkarzy za 40-50 milionów jest bez celowe. Myślisz, że sukces Barcelony jest dlatego, że kupują gwiazdy? Nie. Kupili w odpowiednim czasie za śmieszne pieniądze Messiego, do tego przez wiele lat zgrywali ze sobą Xaviego i Iniestę i teraz po prostu mają genialnych rozgrywających i na przykładzie Pedro czy Afellaya można powiedzieć jedno. Nie ważne kto obok nich gra, ważne że umie biegać i strzelać, oni i tak zrobią z niego wielkiego piłkarza (czyt. Messiego).

Evans gra bardzo mało, a jak już gra to przeważnie ma tego pecha, że trafia mu się mecz z kimś takim jak City. Dla zawodnika, który gra niewiele to duże wyzwanie, Evans sobie nie poradził, ale czy tylko on zawalił ten mecz? Nie. Zawalił go cały zespół. Ostatni mecz Evansa był bardzo dobry, jeżeli będzie dostawał dużo szansy na grę to i będzie z niego świetny obrońca. Jest waleczny, świetnie gra głową. Trochę doświadczenia i ogrania, a będziemy mieli z niego wielki pożytek. On ma dopiero 23 lata.

No tak Scott Parker, zawodnik którego zespół spadł do Championships. Skoro on był rozgrywającym to coś w tym chyba jest? Obecnie siedzi w Tottenhamie na ławce rezerwowych, bardzo przydatny piłkarz... gość jest lepszy od Carricka? Ty chyba upadłeś na głowę człowieku. Ten gość nie ma nawet startu do Carricka, Carrick obecnie to jedna z naszych największych zalet w drużynie.

Samo to, że mówisz eee "mamy dwóch sensownych środkowych Carrick i Jones." pokazuje jaką masz "ogromną" wiedzę. Carrick to defensywny pomocnik, a nie środkowy, on zabezpiecza tyły i ewentualnie pomaga w rozegraniu. Obecnie po prostu gra jako rozgrywający bo nie ma innego wyjścia. Jones narazie jest takim piłkarzem jak O'Shea, tam gdzie jest luka tam może zagrać Phil. No i to pórwnywanie obu piłkarzy do Xaviego i Iniesety...
Porównywać to można Toma i Ando, którzy w mojej opinii są młodszą odmianą tej wielkiej pary rozgrywających. Za 2-3 lata to oni będą rozgrywać w United i to oni stworzą kapitalny duet, jestem tego pewny. Więc tak naprawdę mamy 3 środkowych, Ando, Toma i Gibsona. Więc w sumie nie mamy żadnego środkowego pomocnika na tę chwilę. Sam osobiście jestem zwolennikiem transferu młodego środkowego pomocnika, który będzie trenował z United i czasami grał, gdy Ando lub Tom doznają kontuzji, ale tylko wtedy. Transfer wielkich środkowych zaburzy rozwój obu naszych chłopaków.

Pozdrawiam i na drugi raz, błagam. Apeluje już któryś raz.
Trochę wiedzy, poczytać parę rzeczy, sprawdzić i przemyśleć.
» Środa, 21 grudnia 2011, 03:55 #25
18Lukasz78
18Lukasz78 pisze:
Lekiem na całe zło,i rozruszanie naszej pomocy jest Hazard,tylko nie wiem czy wkomponowałby się do Ligi Angielskiej i systemu 4-4-2 w którym gramy
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 21:31 #24
Megadeth pisze:
Megadeth
skoro nie wiesz to dlaczego twierdzisz że jest lekiem ? W przychodni też Ci na nosa recepty wypisują ?
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 22:07 #23
Szejp
Szejp pisze:
"(...) i choć Królewscy żadnego spektakularnego sukcesu jeszcze nie odnieśli, przeobrazili się z rewelacji 1/8 finału Ligi Mistrzów w drugą po Dumie Katalonii najlepszą drużynę świata." - ekhem? To, że kibicom Realu wydaje się, że ich team jest tuż za Barcą, nie znaczy, że my mamy też tak uważać. Póki co nadal liczą się tytuły w pierwszej kolejności, prawda?
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 20:54 #22
magicr10 pisze:
magicr10
no chyba ważniejsza jest forma zespołu i styl gry jaki prezentuje w ostatnim czasie, gdyby w najbliższy weekend United zagrało z Realem to w obecnej formie prawdopodobnie mogłoby się to skończyć jak ostatnie starcie Realu z Sevilla, od zawsze kibicuje United i z żalem patrzy się na obecną sytuacje ukochanego klubu, żeby dorównać najlepszym trzeba kupić przynajmniej dwóch piłkarzy na światowym poziomie.
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 08:38 #21
Yaankes pisze:
Yaankes
@magiccr10
Tak? To dlaczego to Inter zdobył LM i mistrzostwo Włoch w sezonie 2009/2010?
Barcelona była od nich lepsza, my także. O wielkości zespoły świadczą jego puchary, a jeżeli przy okazji grają pięknie dla oka to super. Jednakże forma drużyny i styl gry ma się nijak do tego jakie sukcesy odniesie. Real gra kapitalnie, ale Barcelona sprowadziła ich na ziemię. Arsenal dostał od nas baty 8:2 i wszyscy mówili, że to koniec Arsenalu, a obecnie? Są co raz silniejsi i mało co nie urwali punktów City.

Dwóch piłkarzy? Spoko, daj nam 100 milionów, kupimy.
Tylko po co oni nam? Fakt, że 10 zawodników ma kontuzje, z tego 5 z podstawowego składu nie miał przecież żadnego znaczenia w wynikach drużyny w ostatnich tygodniach.

Mecz Real - United? Hmm... nie sądzę by nas rozgromili. Real i Barcelona to zespoły, które sobie mogą błyszczeć w mierniej lidze hiszpańskiej. Chciałbym zobaczyć Real i Barcelonę w Premier League. Ani jedna, ani druga drużyna nie zdobyłaby mistrzostwa kraju. Z resztą, formę Realu i Barcelony zwerifikuje Liga Mistrzów, a wg mnie nie zdobędzie jej na pewno Barcelona. Real nie wiadomo, ale Barcelona nie ma żadnych szans na zdobycie LM w tym roku.
» Środa, 21 grudnia 2011, 04:05 #20
chicharito97
chicharito97 pisze:
SAF powinien moim zdaniem wzmocnić skład o 2 zawodników a są to Neymar i jesus navas
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 19:34 #19
jasiu500 pisze:
jasiu500
Nam jest potrzebny ŚRODKOWY pomocnik a nie napastnik i boczny pomocnik....
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 19:45 #18
tyranus pisze:
tyranus
Neymar jest sporo przereklamowany.
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 10:39 #17
dxaxwxixdx pisze:
dxaxwxixdx
Neymar przereklamowany... haha
Moze nie zrobil nic w finale to nie znaczy ze jest przereklamowany.
Nie oceniaj zawodnika po 1 oglądniętym meczu...
Zobacz jego występ w lidze brazylijskiej...
A moze by tak kupić Ganso / Hazard / Hamsik

A tak wql to nie rozumiem czemu SAF nie kupil Mate ..! jak byl do wzięcia ...
» Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 14:35 #16
Yaankes pisze:
Yaankes
Ljuboja też w polskiej lidze błyszczy, zagrania czasami nie z tej Ziemi, ale jakoś nie widzę go w postaci najlepszego piłkarza świata. Liga brazylijska poziomem jest mniejwięcej na poziomie ligi rumuńskiej, no może szwajcarskiej. Ktoś z takim talentem jak Neymar musi błyszczeć w takiej lidze jak ta. Ronaldinho w Europie ostatnio grał piach, wyjechał do Brazylii i Ronaldinho znowu jest w wielkie formie. Widziałem wiele meczy Neymara, szczególnie zapadły mi jego mecze w Copa America, hmm Brazylia chyba została upokorzona? Neymar na całym turnieju zagrał jeden niezły mecz z Ekwadorem, reszta meczy, a ten z Paragwajem szczególnie zapadł mu na pewno w pamięć, w końcu to na niego gwiazdli kibice kiedy schodził z boiska.

Neymar jest bardzo przereklamowany, ludzie. Znani ludzie, mówili że on już jest na poziomie Messiego i Ronaldo. Przecież to jakiś śmiech na sali. Neymar ma duży talent i temu nikt nie przeczy, ale to nie jest talent na miarę Messiego czy Ronaldo. Może gdyby przeszedł do Barcelony to Xavi i Iniesta zrobiliby z niego wielkiego piłkarza, ale póki co jest zwyczajnie wielkim talentem, który nic jeszcze nie osiągnął i nic nie udowodnił.
» Środa, 21 grudnia 2011, 04:12 #15
dxaxwxixdx pisze:
dxaxwxixdx
no może masz racje ale tyranus pewnie nigdy nie oglądał go w lidze brazylijskiej a
ja mnóstwo meczy widziałem z nim więc wg mnie nie jest przereklamowany jeżeli przejdzie do realu Bracy i bd tam grał kiedyś bd jeszcze żałować ze go nie kupiliśmy.. oczywiście to jest tylko moje zdanie ! :)
Pzdr
» Środa, 21 grudnia 2011, 16:42 #14
wrobel1992
wrobel1992 pisze:
Ja nawet nie liczę na kogoś typu Sneijder czy Modric. Sądzę, że Rodwell byłby już sporym wsparciem dla naszej 2 linii!
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 18:33 #13
jack1066 pisze:
jack1066
Everton go raczej zimą nie puści.
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 19:06 #12
jack1066
jack1066 pisze:
Troche racji masz,ale jest jedno pytanie:kogo kupić? Obecnie ciężko o dobrego rozgrywającego, Sneijder raczej nie do wyciągnięcia i obecnie w przeciętnej formie, Nasri wybrał City, Goetze to bardziej skrzydłowy i ciężko go wyjąć z Dortmundu.A kupić żeby tylko kupić to żadne rozwiązanie. Ja myśle że Alex widzi to, że trzeba wzmocnić środek,ale nie przyznaje tego publicznie, bo raz że morale by spadło, a dwa że wzrośnie automatycznie cena w razie ewentualnych negocjacji z kimkolwiek.
Pzdr.
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 18:10 #11
Gwyn pisze:
Gwyn
Ferguson niedawno powiedział, że jeżeli zobaczy nowego Keane'a albo Robsona, to go kupi. Problem w tym, że nie ma odpowiednich piłkarzy dostępnych do ściągnięcia.
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 21:47 #10
seju
seju pisze:
Gówno prawda. Trzeba zaufać sir Alexowi. Na pewno wie co robi. Nie starajmy się być mądrzejsi od niego.
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 17:17 #9
wladek22 pisze:
wladek22
Komentarz zedytowany przez usera dnia 18.12.2011 18:49

Dokładnie nie od dziś kluby szastają mamona i uzupełniają czy budują zespoły na kasie trzeba mu zaufać tak jak to robiono zawsze a nie bawic sie w nie wiadomo jakiego znawce piłki nożnej
PS
Jeszcze raz proszę o przypomnienie sobie naszej gry z początku sezonu gdzie wszyscy gracze byli zdrowi CIERPLIWOŚCI
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 18:48 #8
martin86 pisze:
martin86
@ seju @ waldek22
na obecną chwile MU nie posiada klasowego rozgrywającego Giggs to nie jest rozgrywający a ma już swoje lata Ando strasznie chimeryczny a Tom młody i nie pociągnie zespołu jak mu nie będzie szło . SAF się nie przyzna ze popełnił błąd nie sprowadzając klasowego rozgrywającego baty z M.City odpadnięcie z CL to są błędy SAF'A a sam wiedział że kontuzje od 2 dobrych lat trzebią skład i musiał się z tym liczyć , a kibice mają prawo oceniać i krytykować Fergusona. On pogubił się w swojej koncepcji budowania zespołu .
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 19:42 #7
MUniek1878
MUniek1878 pisze:
"Arsenal nie powąchał żadnego pucharu, a jego fani wciąż żyją nadzieją, że w przyszłym roku się uda."-bardzo ciekawy cytat. :)
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 17:14 #6
martin86
martin86 pisze:
SAF liczy że talent Toma nagle eksploduje ale na razie nie ma na co liczyć nie pociągnie też zespołu w trudnych chwilach
Anderson gra już 4 sezon nic wielkiego nie pokazał gracz strasznie chimeryczny
Gibson posiada mocny strzał z dystansu i nic po za tym
Pogba i Morrison młodzi i nie doświadczeni którzy potrzebują ogrania na zapleczu BPL
Ferguson przespał okienko transferowe mógł kupić Sneijdera który jest doświadczonym graczem i który by wniósł zespół na wyższy poziom
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 16:56 #5
19barnaba87 pisze:
19barnaba87
i ktory chcial zarabiac 200 000 funtow tygodniowo przy 120 000 Rooneya.
» Wtorek, 20 grudnia 2011, 20:34 #4
Yaankes pisze:
Yaankes
Anderson gra już 4 sezony... po tym tekście przestałem czytać. Słowo gra jest bardzo zabawne w tym stwierdzeniu. Póki co to on grywa, średnio na sezon rozgrywa jakieś 20-25 spotkań z czego większość w pierwszych dwóch sezonach rozpoczynał z ławki. Jego kariera rozwija się podobnie jak kariera Iniesty, który mając 24 lata, albo 25 nie jestem dokładnie pewien wszedł do pierwszego składu Barcelony. Podobnie jak Ando został skreślany przez wiele osób, ale u boku Xaviego wyrósł na najlepszego rozgrywającego na świecie.

Anderson pokazał już wiele kapitalnych rzeczy, jego niektóre asysty przyćmiewają nawet te Xaviego i Iniesety, więc to pokazuje jaki w nim jest potencjał. Jego czas dopiero będzie, ma 23 lata i jego rozwój hamują niestety kontuzje, ale myślę, że za najdalej 2 lata będziemy mieli świetnego rozgrywającego. To samo tyczy się Toma, który także ma duży talent.

Tak, Sneijder będzie grał. Świetnie, a Tom i Anderson? Który z nich ma siedzieć na ławce? A może Carrick ma usiąść na ławce rezerwowych? Z transferem wielkiego piłkarza wiąże się jedna ważna rzecz. Ktoś będzie musiał ustąpić mu miejsca w składzie. Torres nie ma formy, ale i tak przez długi okres czasu dawano mu szansę, gdzie w sytuacji, gdyby to był jakiś młodzik, a nie Torres wysłanoby go po 2-3 meczach do rezerw. Wielki piłkarz musi grać i tutaj nawet trener przestaje myśleć obiektywnie, bo sobie myśli "kurde wydałem 40 milionów, on musi grać, przecież nie posadzę go na ławce...".
» Środa, 21 grudnia 2011, 04:22 #3
ess
ess pisze:
Prawda. Jeżeli takie coś potrwa jeszcze trochę to możemy nie wyrobić z nagłym kupowaniem
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 16:38 #2
manik199
manik199 pisze:
dobrze powiedziane
SAF zapomina o tym ze może kupić kogoś bardziej doświadczonego. Według mnie to własnie transfer De Gea jest czysto powiedziawszy kosztem 20 MLN ?! w błoto, ten bramkarz jest jeszcze niedoświadczony aż tak.
Ale wracając do tematu miejmy nadzieje ze Boss w końcu sięgnie po rozum do głowy i kupi jakiegoś dobrego pomocnika co przy okazji podniesie morale drużynie. :)
» Niedziela, 18 grudnia 2011, 15:41 #1

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

    POLECAMY