Harry Redknapp uważa, że to Manchester City jest faworytem do wygrania bieżącej edycji Ligi Europejskiej.
Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Manchester United i Manchester City znacząco podnieśli emocje związane z drugim najważniejszym w Europie turnieju klubowym. Redknapp uważa jednak, że United nie poradzi sobie w tych rozgrywkach.
- Powodzenia dla nich! To będzie interesujące. Byłem na Old Trafford w zeszłą sobotę, podczas meczu z Wolves, gdzie kibice gości śpiewali w stronę fanów United 'Thursday night, Channel Five' - mówił Redknapp.
- Uważam, że City może wygrać ten puchar, jeżeli zechce. Alex nie będzie ryzykował pierwszego składu w czwartkowe wieczory. Obywatele mogą jednak rotować składem.
- Wystarczyło popatrzyć na nich w ostatnim meczu z Chelsea. Na ławce siedzieli Nasri, Dzieko - to niesłychane - zakończył trener Kogutów.
Ma sporo racji, trzeba mu przyznać. Nie chce mi się wierzyć, że Fergie wystawiłby Rooneya w meczu z np. Wisłą Kraków...
A City na jedną pozycje ma co najmniej dwóch bardzo dobrych zawodników. Mogą tak rotować składem, że zdecydowanie są faworytami tych rozgrywek.
Ale jak to bywa z większymi klubami w tym pucharze, żaden się nie przykłada.
Pokręciło mu się coś. City teraz nie wygra z United, bo Sir Alex Ferguson wie jakie błędy popełnił w ostatnim meczu z City. Manchester United w tej edycji Ligi Europejskiej jest zupełnym faworytem. Glory, Glory Manchester United. :D
No tak, bo jak Redknapp tak powiedział to rzeczywiście tak będzie. Ja powiem tak, co nam szkodzi wygrać ten puchar? Jedyna konkurencja to City, Porto i Valencia. Zawsze jedno trofeum więcej, którego nie mamy i obyśmy już nie mieli okazji go mieć (wiecie czemu). A i perspektywa gry w Superpucharze Europy prawdopodobnie z "więcej niż klubem" jest kusząca, z punktu widzenia rewanżu za te 2 porażki.
Ale wiadomo, liga i FA Cup to priorytet.
Właściwie się zgadzam z tym co powiedział..ale tekst, że "City może wygrać ten puchar, jeżeli zechce" to chyba przesada. Piłka nożna jest nieprzewidywalna. Wiem, że chcieć to podobno móc ale bez przesady. Na zwycięstwo składa się kilka aspektów jak choćby brak kontuzji i z pewnością jakaś dawka szczęścia.
Jak city wygrało z nami aż 6: 1 to nie znaczy że trzeba z nich robić najlepszy klub po prostu mieliśmy gorszy dzień i tyle .Te ciamajdy trafią w LE na Lech Poznań i go wyeliminuje i bd z głowy!!
Redknapp, powoli zaczyna już pieprzyć jak połowa ludzi na tej stronie.
Co wy macie z tym city do cholery? Przecież oni nie pokazali niczego w tym sezonie jedyne co zrobili to wygrali z nami, tylko że większość pewnie meczu nie widziała, przecież ten wynik nie miał odzwierciedlenia w umiejętnościach, to był pechowy mecz, oni nie byli dużo lepsi. Co pokazali w Lidze mistrzów? Ostatni płakaliście że szity są nie do dogonienia w lidze że wkrótce Tottenham nas przeskoczy, żę na mistrza nie ma szans i najprawdopodobniej wypadniemy z Big four, a jak jest kurde dziś? Nagle tracimy do ,,wspaniałego'' manchesteru city który dla was jest wzorcem jeśli chodzi o transfery i ławke rezerwowych ledwie 2 pkt...
Dalej kontynuując wątek pytam się gdzie jest wasz kosmiczny Sreal nad którym tak sie podniecaliście, przegrał z Barceloną w duzo gorszym stylu niż my w 2 ostatnich finałach, a jakby nie farciarski gol na początku było by następne 5 do 0.
Widzicie teraz jakimi jesteście idiotami? Jak się kompletnie ni znacie?
Komentarz ten adresuje to wszystkich debili i dzieci fify którzy w ostatnim czasie wysyłali SAFa na emeryturę, twierdzili że jesteśmy 2 klasy słabsi od srealu i szitow i wygłaszali inne tym podobne brednie...
Masz troche racji,ale weź pod uwagę że przez praktycznie ostatnie 2 miesiące graliśmy słabo,mimo nawet zwycięstw w lidze i to jest fakt.Do tego odpadliśmy z ligi mistrzów. A krytykanci i zwolennicy wielkich transferów zawsze się znajdą. Ja np. chętnie widziałbym nowego piłkarza w środku pola, ale z kolei nie jestem zwolennikiem jak niektórzy wymieniania całej drużyny praktycznie.
Ale nie można się zgodzić że City nie pokazało niczego, bo prawda jest taka że wymiatali w lidze(jeden z najlepszych startów w historii) a i w LM mieli grupę śmierci i uzbierali bodajże 10 punktów, co w 1 ich sezonie w tych rozgrywkach jest dobrym wynikiem. No ale sezon trwa i pewno na koniec będzie wszystko na naszą korzyść:)
widzisz tylko jaka oni maja historie a jaka my hahaahhaah jesli to jest historia tak wspanialego klubu jak city ktore jesli notuje najlepszy start w historii powinno wymiatac konkurencje a nie wygrywac ledwie 2 punkty z tak slabym united z slabym trenerem calym skladem do wymiany to cos jest nie tak?? taka prawda ze my bez formy tracimy do nich 2 pkt to co jak zlapiemy forme a oni nie ?? nie zlapia sie i moze do LM w nastepnym roku albo z 4 miejsca a my znow1/2 miejsce bo chelsa i arsenal beda nam zagrazac jako jedyni
Może i mecz był bez historii ale wynik idzie w świat. Jeżeli drużyna traci 6 bramek to coś nie gra.Wierzę,że Man wygra premier leagua.Ale na wygranie champions league w obecnym składzi trudno mi uwierzyć.
najbardziej śmieszy mnie w tym wszystkim to powiedzenie niektórych userów "kupmy Sneijdera" jakby on był Bogiem piłki a w tym sezonie nic nie gra, bardzo podoba mi się twoje określenie "dzieci fify" a ja powiem tak kupmy se Zidana bo on w fifie miał duży współczynnik umiejętności....aaa zapomniałem, że już go nie ma w fifie, jeżeli ktoś liczy, że United będzie kupować znanych i do tego niebotycznie drogich piłkarz to się myli, my rzadko kupujemy takowych, i dajcie już spokój z przereklamowanymi Sneijderami a jak się komuś nie podoba to niech kibicuje realowi czy tam $iti, pozdrawiam :D
Dawid Ku ty jestes skonczonym idiotą, poczekaj na koniec sezonu we wszytskich rozgrywkach.. i wiesz real w przeciwienstwie do MU miał cieższą grupe i city tez tak wiec nie pieprz mamy w tym miesiacu 13 zdrowych zawodników w polu nie licząc młodziezy... trzeba to przetrwac i wyjazd n QPR i na craven cottage , i powiedz mi dawid ku gdzie sie rodzą takie debile jak ty?
Cześć Matheoo, zaczne może od tego że nie każdy jest inteligetny, nie każdy rozumie wszystko, wreszcie nie każdy potrafi czytać ze zrozumieniem, ale cóż...
Zawsze śmieje się z takich buców jak Ty ale dzisiaj chciałbym Ci pomóc. Nie chcę Cię zmuszać abyś jeszcze raz przeczytal mój komentarz ponieważ prawdopodobnie to zbyt wielki wysiłek intelektualny jak dla Ciebie więc napiszę dużymi literami tak jak się piszę w szkole podstawowej czyli gdzieś około Twojego poziomu rozwoju intelektualnego. Więc skup się:
W SWOIM POŚCIE NIE NAPISAŁEM ŻE JESTEŚMY SILNI I NIE POTRZEBA NAM ZMIAN. NAPISAŁEM NATOMIAST ŻE ANI REAL ANI MANCHESTER CITY NIE SĄ MEGA MOCNI A JUŻ NA PEWNO NIE SĄ DRUŻYNAMI NA KTORYCH POWINNIŚMY SIĘ WZOROWAĆ. Z grubsza to jest esencja mojej wypowiedzi, możesz sobie to skopiować, wkleić do worda i powiększyć czcionkę (będą wtedy większe literki) jeżeli wciąż masz problemy z przeczytaniem ze zrozumieniem. Podsumowując no offence, peace and good luck. Pozdrawiam.
ps. Nie każdy musi być kumaty, świat bez ciemniaków byłby ponury, ;)
Oceniasz, że Real nie jest mocny, bo przegrał z Barceloną? To gdzie jest w takim razie United? Real był najlepszą drużyną grupowych rozgrywek LM, wygrał wszystkie sześć meczy. Gdzie są teraz Diabły każdy wie.
I kto ostatnio wygrał z Barceloną? A tak, Getafe. Przy posiadaniu piłki rzędu 1%, mega szczęściu i zezie Messiego, który trafił w słupek. No rzeczywiście, też sobie obrałeś kryterium. Jeżeli Twoim zdaniem o sile świadczy mecz z Barceloną, a nie równa gra przez pół sezonu to United po tych finałach powinno być w czarnej d***.
Co do City to zacytuję krzych419:
"pewnie, City przy tych bramkach miało szczęście, a my na swoją to uczciwie zapracowaliśmy". United w tamtym meczu zagrało taki piach, że aż zęby bolały i tak, City było piłkarsko lepsze od United. Bo jeżeli ktoś ci strzela 6 bramek to to nie jest pech, czy przypadek.
Panie Redknapp na Pana miejscu interesował bym się Tottenhamem by zakwalifikował się do Lm a nie podglądaniem Mistrzów Anglii.To,że teraz nie mamy formy albo mamy taką powoli wznoszącą nie oznacza że w dup*e będziemy cały sezon w co chyba nikt nie wierzy.Do tego czasu City złapie kilka kontuzji,zadyszke albo AIDS.A gdy spotkamy się nimi będąć w formie to powtórzymy wynik z początku sezony,nie sprzed ostatnich tygodni.
ma troche racji to realista, do fazy pucharowej le jeszcze duzo czasu i mam nadzieje ze wiekszosc naszych pilkarzy wyleczy swe urazy. wtedy bedzie mozna sie pokusic o ten puchar. jesli chodzi o mnie to najwazniejsza jest obrona mistrzostwa angli. Trzeba pokazac charakter a jednoczesnie kto rzadzi na wyspach.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.12.2011 16:06
nieslychane jest to ze Redknapp wyglada na kazdym meczu jakby wypil sobie flaszke wodki. Niech ten "el borracho" zjezdza ze swym durnym tekstem, bo nikogo nie obchodzi co trener Kogutow ma do powiedzenia. Niech sie lepiej martwi o akcje swego klubu, ktore diametralnie SPADAJA tak jak i on niebawem spadnie ze stolka jesli bedzie chrzanil podobne bzdury i olewal dobro swego zespolu.
Ma 1000 % racji. SAF nigdy nie bedzie traktowal LE powaznie i sie z tego ciesze. Kolejne podworko do ogrywania mlodszych (oczywiscie, pewnie skoczy sie to odpadnieciem na pewnym etapie). Mysle, ze dla kazdego wazniejsze jest mistrzostwo.
mylisz sie. Dla mnie i Premiership i i Liga Europy sa wazne. Jesli jeden z tych rozgrywek United przegra, sezon bedzie calkowicie spieprzony! Juz dosc tych cholernych upokorzen capisceee??!!
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.