Sam Johnstone może mówić o sporym pechu. Młody bramkarz Manchesteru United robił co mógł w meczu Scunthorpe z Carlisle, ale jego zespół przegrał 1:2 po bramce straconej w ostatniej minucie.
Johnstone swoją dobrą postawą zasłużył jednak na to, aby znaleźć się jedenastce weekendu dziennika The Sun.
– Jestem bardzo zadowolony z mojego pobytu w Scunthorphe. Te trzy miesiące minęły bardzo szybko – przyznał Johnstone na łamach Scunthorpe Evening Telegraph.
– Dużo się uczę podczas mojego wypożyczenia. Najpierw wszedłem do pierwszej drużyny, później byłem kontuzjowany i nie miałem miejsca w składzie. Przez ten czas spróbowałem więc wszystkiego! Na pewno pomogło mi to dorosnąć i stać się mężczyzną. W Manchesterze United grałem w rezerwach z chłopakami w moim wieku. Tutaj musiałem sobie radzić z innymi sytuacjami – dodał Sam.
W spotkaniu z Carlisle nie zagrał natomiast Oliver Norwood, który nadal pauzuje za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Notts Couty.
Podczas minionego weekendu nie pograli również Ritchie De Laet (Norwich City) i Robbie Brady (Hull City). Pierwszy z nich nie znalazł się w kadrze meczowe, a drugi musiał pauzować za kartki.
Z powodu kontuzji boisko w meczu Barnsley – Ipswich (3:5) musiał opuścić Danny Drinkwater. Młody zawodnik w 14. minucie wywalczył rzut karny dla gospodarzy, ale przypłacił to urazem.
Remisem 1:1 skończyło się spotkanie Peterborough z Leicester, w którym z ławki rezerwowych na boisko wszedł Ryan Tunnicliffe.
Joshua King nie zagrał w barwach Borussii Moenchengladbach w przegranym meczu z Augsburgiem (0:1).
Panowie, na wypożyczenie chłopaki idą się ograć, a coś się nie ogrywają niektórzy.
+ martwi mnie norwood. za często czytam o tym, że dostał czerwień, spowodował karnego, zawinił przy bramce. A liczę na chłopaka, więc tym bardziej mnie to martwi.
+ nie podoba mi się również sytuacja De Laeta. Jeszcze niedawno lada dzień miał pukać do pierwszego składu, a nie radzi sobie w Norwich
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.