Cleverley: Chcę już wrócić na boisko
04 grudnia 2011, 16:17
gosc, SkySports.com
» Cleverley jest niezadowolony ze swojej kontuzji
Tom Cleverley przyznaje, że jest bardzo rozczarowany swoją podatnością na kontuzje w ostatnim czasie i uważa także, że walka o mistrzostwo Premier League nie będzie jedynie wyścigiem dwóch koni.
Anglik od początku obecnego sezonu zaliczył kilka bardzo udanych występów w barwach Manchesteru United, dzięki czemu w krótkim czasie stał się pewnym punktem drużyny. Jednak od pewnego czasu młody pomocnik zmaga się także z problemami zdrowotnymi, które nie pozwalają mu na regularną grę.
22- latek obecnie poddaje się leczeniu kontuzji kostki, której się nabawił w październiku w meczu z Evertonem, jednak jego powrót przewidywany jest dopiero po świętach Bożego Narodzenia. Cleverley jest bardzo zaniepokojony faktem, że nie może w tej chwili pomóc swojej drużynie.
- Zagrałem kilka dobrych spotkań na początku sezonu. Byłem zadowolony nie tylko ze swojej gry, ale także z poczynań całej drużyny. Teraz jednak mam problem z urazami, które nie dają mi spokoju - powiedział środkowy pomocnik Manchesteru United.
Od dłuższego czasu media sugerują, że w tym sezonie o miano najlepszej drużyny w Anglii będą walczyć jedynie dwie drużyny - obrońca tytułu oraz ich rywal zaa miedzy. Tom Cleverley nie zgadza się jednak z ową sugestią i zaznacza, że w tym gronie znajdą się również inne drużyny.
- Myślę, że ostatnia seria zwycięstw wynikiem 1:0 nie jest przypadkowa, ale jestem zadowolony z poczynań chłopaków. Jeżeli chodzi o mistrzostwo, to nie można wykluczyć Chelsea oraz Tottenhamu - oba kluby spisują się obecnie świetnie. W tej chwili przodują obydwa kluby z Manchesteru, co na pewno jest dobre dla naszego miasta - zakończył.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.