Przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy Manchesterem United a Crystal Palaca piłkarze obu drużyn minutą braw oddali hołd niedawno zmarłemu Gary'emu Speedowi.
Cały Teatr Marzeń okazał pamięć byłemu graczowi takich klubów jak Leeds United, Everton, Newcastle United, Bolton Wanderers oraz Sheffield United, który tragicznie zmarł w minioną niedzielę.
Sir Alex Ferguson z tej okazji wykorzystał swoje miejsce w przedmeczowym programie, aby wyrazić swój szacunek wobec Walijczyka oraz jego pogrążonej w żałobie rodziny.
- Zanim zaczniemy chciałbym powiedzieć, że wszyscy tutaj, na Old Trafford jesteśmy zszokowani tragiczną śmiercią Gary'ego Speeda, który miał zaledwie 42 lata - napisał Szkot.
- Stał się częścią naszej wielkiej, futbolowej rodziny, gdy po znakomitej piłkarskiej karierze został menadżerem reprezentacji Walii. Niech nasze wspomnienie o nim doda otuchy jego rodzinie - zakończył Ferguson.
"piłkarze obu drużyn MINUTĄ BRAW oddali hołd niedawno zmarłemu Gary'emu Speedowi." - hmmm, faktycznie dziwne, że podczas minuty braw ludzie klaszczą...
Trzeba dodać także iż klub wywiesił walijską flagę w trakcie meczu.
» Czwartek, 01 grudnia 2011, 11:34#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Megadeth
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.