Ferguson przeprasza kibiców
01 grudnia 2011, 01:23
rogi, Sky Sports
» Fergie rozczarowany postawą swych podopiecznych
Sir Alex Ferguson przeprosił kibiców za to, że musieli oglądać rażąco bezradny Manchester United na Old Trafford w ćwierćfinale Pucharu Ligi Angielskiej.
Drugi skład Czerwonych Diabłów przegrał po dogrywce z Crystal Palace 1:2 i nie awansował do półfinału Carling Cup. Manager Mistrzów Anglii nazwał to wielkim rozczarowaniem.
- Szczerze mówiąc, to nie wiem od czego zacząć. Jestem bardzo rozczarowany. Muszę z tego miejsca przeprosić kibiców, ale też piłkarzy, którzy dzisiaj nie zagrali. Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku - powiedział Fergie dla Sky Sports.
- Za każdym razem, gdy wychodzimy na boisko, to wiele znaczy dla Manchesteru United. Mamy swoją dumę jako klub i musimy jej bronić, a także podtrzymywać tradycje. Każde wyjście na boisko jest ważne. Dzisiaj nie było tego widać...
- Grało w sumie dziewięciu reprezentantów swoich krajów. To nie powinno było tak wyglądać. Może graliśmy za dużo krótkich podań... Nie wiem, nie chcę się teraz wdawać w dyskusję za i przeciw takiej grze.
- Gdy przyszedł czas na dogrywkę, czułem, że musimy to wygrać. Niestety nie było nam to dane. Druga bramka dla Crystal Palace padła ze spalonego, jestem tego pewien, pokazują to również powtórki. Niestety nie mamy obecnie szczęścia do arbitrów liniowych.
Mimo rozczarowania po porażce, uwadze Fergusona nie mogła umknąć skuteczna postawa Crystal Palace.
- Nie chcę tutaj niczego ujmować Crystal Palace, ponieważ życzę im samych sukcesów. Mam nadzieję, że zagrają w finale. Włożyli w ten mecz wiele serca i zasłużyli na finał. Ciężko pracowali i chwała im za to.
Ferguson nie usprawiedliwiał porażki kontuzjami, które przytrafiły się trzem jego zawodnikom. Fabio, Rafael i Dimitar Berbatov opuszczali boisko przedwcześnie.
- Kontuzja dwóch obrońców to dla nas cios. Do tego Berbatow musiał zejść z boiska w przerwie. To jednak nie miało znaczenia. Koniec końców Crystal Palace zasłużyło na swój wynik, bo ciężko na niego pracowali.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.