To jest to najlepsze ustawienie tak? Chyba Ci się na FIFE sprawdza...
Człowieku te ustawienie to największe nieporozumienie jakie kiedykolwiek wiedziałem, United w takim ustawieniu przegra każdy ważniejszy mecz.
Po pierwsze, Jones, Fabio czy Smalling nie mają doświadczenia na mecze z takimi drużynami jak Real, Barcelona i inne wielkie drużyny w Lidze Mistrzów.
Po drugie, Rooney jako rozgrywający straci wszystkie swoje walory. To on jest jedynym napastnikiem w United, który potrafi minąć jednego dwóch rywali w polu karnym i strzelić bramkę. Welbeck też za kilka lat pewnie będzie taki, ale Chicharito to typowy killer, zawodnik który strzela proste bramki.
Po trzecie, Jones jako defensywny pomocnik. Tu już zwątpiłem kompletnie. Jones nie ma pojęcia o rozgrywaniu, poza tym defensywny pomocnik nie ma rozgrywać, niestety cała masa idiotów tego nie rozumie. Tylko United gra w taki sposób, że gra defensywnym pomocnikiem i jednym rozgrywającym. Każdy klasowy zespół ma parę rozgrywających i ewentualnie defensywnego pomocnika, patrz np. Barcelona. Bousquets i Xavi z Iniestą.
Nasze najlepsze ustawienie na obecną chwilę jest bardzo proste, tylko Ferguson boi się go zastosować. To jest nasza jedyna nadzieja na dobre wyniki, czyli ustawienie 4-1-2-2-1. Mamy ku temu najlepszy zespół, wręcz idealny i nadal nie rozumiem dlaczego SAF tego nie stosuje.
OBR | Jones - Smalling - Vidić - Evra
DEF | Carrick
ŚPM| Anderson - Cleverley
Skrzydłowi | Nani - Young
NAP| Rooney
Problemem Fergusona jest to, że na ławce ma świetnych napastników. Chicharito, Welbeck, Berbatov, Owen. Berbatov powinien zostać sprzedany, nie dlatego że jest słaby, tylko dlatego że jest jeszcze dosyć wartościowy, więc cena będzie dobra, a Berbatov to podobny typ zawodnika jak Rooney, tylko o klasę słabszy i tyle. Jeżeli podczas meczu będzie widać, że Carrick jest zbędny, można wprowadzić drugiego napastnika i tyle. Jest to bardzo ofensywne ustawienie, ale na tyle dobrze zabezpieczone z tyłu, że Manchester z taką kadrą powinien zmiatać rywali z powierzchni ziemi.
Ustawienie te jest na tyle uniwersalne, że można je dowolnie zmieniać, a do tego można zmieniać skrzydłowych na napastników. Zamiast Naniego może zawsze wejść Welbeck, albo Groszek i wtedy Rooney schodzi na skrzydło. Dużo ludzi ma kompleks Barcelony, więc zauważcie co zrobił Guardiola z Villą. Villa wcześniej był kilerem, napastnikiem, a obecnie w Barcelonie gra na skrzydle i bardzo dobrze to wygląda, ma świetny strzał, tak jak Rooney, świetny przegląd pola. Rooney i Villa są podobymi piłkarzami, z tym że Rooney jest od niego jeszcze lepszy.
» Sobota, 12 listopada 2011, 16:32
#21