Zmagający się ostatnio ze zdrowotnymi problemami, Harry Redknapp wyznał, iż zarówno on jak i sir Alex Ferguson przypuszczalnie prędzej... umrą niż odejdą na emeryturę.
Menadżer Tottenhamu Hotspur nawet pomimo swojego niezbyt stabilnego stanu zdrowia, nie zamierza rezygnować z prowadzenia Kogutów. Jednak z powodu przebytej niedawno operacji serca zabraknie go na ławce trenerskiej podczas pojedynku jego drużyny z Fulham.
64-letni Harry został wprawdzie zwolniony ze szpitala w czwartek, lecz lekarze zalecili mu odpoczynek w domu i powrót do obowiązków nie wcześniej niż po przerwie w Premier League spowodowanej meczami reprezentacji.
- Zawsze powtarzałem, iż to wszystko prawdopodobnie skończy się tak, że sir Alexa Fergusona wyniosą z Old Trafford w trumnie, ponieważ sam nie zdecyduje się na odejście. Teraz mogę powiedzieć, że ze mną będzie podobnie - wyznał menadżer Kogutów.
- Potrzeba zdecydowanie czegoś więcej niż lekki zawał serca, aby odciągnąć mnie od footballu.
- Oprócz śmierci, jedynym co może sprawić, że porzucę swój zawód jest obudzenie się pewnego dnia i zrozumienie, iż to mnie już nie bawi i nie ekscytuje. Jednak nie przewiduję takiego poranka w ciągu najbliższych lat.
- Wręcz przeciwnie, nigdy wcześniej football nie sprawiał mi tak wielkiej radości jak teraz. Zarówno dla mnie jak i Fergusona, to sprawa wypełniająca całe nasze życie. Prędzej umrzemy przy linii bocznej, niż sami z tego zrezygnujemy - zakończył swoją wypowiedź Redknapp.
Obaj są bardzo oddani piłce nożnej i nie wiem jak Harry, ale wierzę,że Sir Alex będzie prowadził United jeszcze przez co najmniej 5 lat. Redknappowi też życzę kilku lat co najmniej, bo w moim przekonaniu jest bardzo dobrym menagerem.
"Niektórzy uważają, że football to sprawa życia i śmierci,
ja myślę, że to coś znacznie poważniejszego." - Mimo, że powiedziała to legenda Liverpoolu to i tak jest to mój ulubiony cytat, który zresztą świetnie tu pasuje.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 06.11.2011 18:47
To jest fakt Harry ,tak jak Wenger i oczywiście Fergie są najdłużej pracującymi trenerami w BPL ,ale Ja osobiście wyżej cenię trenera Kogutów ,niż Kanonierów ,wg. Mnie Francuz nie ma jaj ,w przeciwieństwie do Anglika.
Oczywiście SAF poza jakąkolwiek konkurencją:D !!
Jak Fergie odejdzie, lub "odejdzie", to chce, zeby managerowal Manchesterem albo pan Harry, albo pan Steve :) ewentualnie Ole, ale ja wole kgos z tych 2 na poczatku.
Pozostaje mieć nadzieję, że jak najszybciej pojawi się eliksir życia. ;)
» Niedziela, 06 listopada 2011, 15:37#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Gwyn
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.