Po dotkliwej klęsce Czerwonych Diabłów z Obywatelami (1:6), sir Alex Ferguson długo nie mógł otrząsnąć się z szoku jaki wywołał na nim końcowy wynik derbowej potyczki na Old Trafford.
Manchester City objął prowadzenie 1:0 w pierwszej połowie za sprawą gola Mario Balotellego, lecz na dobrą sprawę losy meczu przesądziła czerwona kartka, jaką ujrzał w 47. minucie gry obrońca United, Jonny Evans. Od tego momentu defensywa mistrza Anglii była bezradna wobec ataków gości, co zaowocowało kolejnym trafieniem Balotellego, dwoma bramkami Edina Dżeko oraz golami Davida Silvy i Sergio Aguero.
Szkocki trener po spotkaniu nie szukał jednak winnych tak dotkliwej porażki, która sprawiła, iż jego podopieczni tracą obecnie do liderujących Obywateli pięć punktów.
- To zdecydowanie nasz najgorszy dzień - wyznał Ferguson. - To również najgorszy wynik w całej mojej karierze. Nie pamiętam, abym jako piłkarz przegrał 1:6. Dla mnie także do bardzo bolesny dzień.
Sir Alex przyznał jednak, iż był oszołomiony, kiedy jego drużyna pomimo osłabienia i utraty kolejnych bramek nie poddawała się i wciąż szukała okazji do zdobycia gola.
- Nie mogę uwierzyć w to co widzę na tablicy wyników. Pierwsza bramka z pewnością była ciosem, ale to przecież było tylko 1:0 - dodaje Fergie.
- Czerwona kartka dla Evansa była naszym gwoździem do trumny. Przy stanie 1:4 wciąż atakowaliśmy, a powinniśmy po prostu sobie powiedzieć: to nie jest nasz dzień panowie.
- Myślałem, że mając tak doświadczonych graczy jak Rio Ferdinand czy Patrice Evra drużyna zrozumie o co chodzi, ale oni non stop próbowali atakować. Zagraliśmy bardzo otwarcie.
- Czasami trzeba zapanować nad emocjami i pozwolić, aby zdrowy rozsądek wziął górę.
- Teraz jednak w szatni było wiele wstydu. To dobra lekcja dla nich, bowiem jak najszybciej będą chcieli o tym zapomnieć i wrócić na zwycięską ścieżkę. Musimy zareagować na dzisiejszy wynik - zakończył Szkot.
ten artykuł to porażka. przypomne statystykę, strzałów na bramkę united było 7 z czego bramkarz obronił 1. rozumiem że cała drużyna zagrała tragicznie, ale nie aż tak, aby najlepszym zawodnikiem został bramkarz który ma skuteczność 14% obronionych strzałów
Nie ma co płakać, goście nas zdeklasowali, dominowali w środku pola bezapelacyjnie. Mówi Wam to coś ? Tak - nie ma w drugiej linii człowieka, który dokładnie dogra piłkę, niekonwencjonalnym zagraniem otworzy drogę do bramki rywala. Chyba już jest jasne, że Manchester United to dla otyłego Andersona za duży klub i że nadal nie mamy rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. Oby te "wyciągnięte wnioski" przyniosły skutek.
Prawda jest taka że ostatnie 3 bramki nie powinni paść. Wszyscy kompletnie odpuścili. Taki wynik, grając na takim poziomie to kompromitacja, od wielu lat jestem fanem Diabłów ale nigdy nie widziałem tak słabego meczu, po prostu nasi piłkarze przeszli obok meczu! Mam nadzieję że Alex poskłada zespół psychicznie na kolejne spotkanie.
Jak najszybciej sprowadzić Goetze do pomocy i Hummelsa do obrony, puki cena nie jest za duża, w zimowym okienku to oni powinni być priorytetem do zakupu
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2011 23:19
O ile transfer pomocnika rozumiem to powiedz po co nam kolejny stoper? Jak na dzień dzisiejszy mamy dwóch najlepszych Angilków młodego pokolenia i do tego doświadczeni Vidic i Rio..no i jest jeszcze taki Evans ale to inna historia..
Po jednym kiepskim meczu nie można wszystkich skreślać.
jeżeli SAF będzie dalej kombinował ze składem tak jak do tej pory to nie wróżę United nic dobrego.
Raz grają raz nie , raz więcej raz mniej , raz Valencia jest na skrzydle raz na obronie.
Raz Nani na lewej raz na prawej.
Nie dość , że mamy w drużynie za dużo przeciętniaków to jeszcze miesza im w łbach zmieniając pozycję.
A Andersonowi powinien kazać schudnąć trochę
Tottenham Hotspurs 4-1 Manchester United 1995/96 (United wygrało ligę)
Southampton 6-3 Manchester United 1996/97 (United wygrało ligę)
Newcastle United 5-0 Manchester United 1996/97 (United wygrało ligę)
Chelsea 5-0 Manchester United 1999/00 (United wygrało ligę)
Manchester United 1-4 Liverpool 2008/09 (United wygrało ligę)
BELIEVE!
Fajne przypomnienie. Ja tam np. także nadal uważam, że kwestia tytułu jest otwarta (choć są tacy, którzy nie tylko wieszczą mistrzostwo dla City, ale także ich erę). Choćby dlatego, że za dobrze pamiętam, co rok temu stało się z Chelsea. City ma spore szanse poznać to samo doświadczenie z tego prostego powodu, że ta drużyna nie ma mentalności zwycięzców. United, Chelsea, nawet Arsenal i Liverpool mają to coś. Zdobywali w nowożytnych czasach wiele trofeów. Puchar Anglii był dla City czymś zupełnie nowym. Na mistrzostwo czekają ponad 40 lat. Po prostu nie mogą mieć tego charakteru. Zresztą to ten charakter zgubił dziś United. Zamiast przy stanie 1:3 pogodzić się z porażką, rzucili się do ataku wierząc (zresztą sam uwierzyłem), że można jeszcze wyciągnąć remis. Powiedzmy sobie szczerze: to 1:6 wynikało z zupełnie innych powodów, niż 2:8 Arsenalu z nami.
No Ja naocznym świadkiem z w/w pogromów byłem tylko tego z LFC ,ale może dobrze prorokujesz ,kto wie ,sezon długi ,jeszcze sporo meczy przed Nami miejmy nadzieje ,że SAF "zrobi jakieś zakupy" w styczniu ,głównie środek pomocy ,bo bez tego to 1/4 LM to max ,a o 20 tytule Mistrza Anglii będziemy mogli zapomnieć
Panowie jak widzę forum to mdli mnie z połowy wypowiedzi "pseudofanów" naszego ukochanego klubu, którzy piszą że SAF powinien już odejść o.O
I mam nadzieje że odzyskają tę radość z gry co z początku sezonu
taaaa twoje zdanie oczywiście należy je uszanować... ale zawsze w każdym sezonie gdy mamy jakąś nędzną serie, jak teraz, znajdują się ludzie którzy chcą odejścia Fergusona, a potem kończymy sezon na fotelu lidera. Osobiście stoję murem za SAF'em. Mecz z City ułożył by się zupełnie inaczej gdyby Evans nie dostał czerwonej kartki, oczywiście nie oznacza to od razu że byśmy wygrali ten mecz ale na pewno nie przegrali byśmy w takich rozmiarach, 3 ostatnie bramki dla City padły już gdy nasi rozpaczliwie próbowali zaatakować a oni po prostu skutecznie to skontrowali. Teraz należy podnieść się z kolan i zacząć grać to co na początku sezonu, może ta porażka wyjdzie nam na dobre.
Niezupełnie mnie zrozumiałeś. Nie trzeba mojego zdania szanować ale jeśli SAF chce odejść jako najlepszy trener w historii to powinien zrobić to teraz. Nie mamy żadnych szans z City. Tak zaraz mnie obluzgacie od sezonowców i będziecie mi wytykać co City wygrało (bo NARAZIE nie ma tego wiele). Porównywanie teraz City-United nie ma żadnego sensu. Bo chociaż w niebieskiej części mogą się kłócić wyzywać co tylko chcą to jednak mają jednych z najlepszych zawodników na świecie. Nigdy nic nie potrafili wygrywać ale wpompowali tyle kasy w ten klub że to musi przynieść jakieś skutki! Myślę że jeśli w City nic się nie zmieni (jeśli chodzi o pompowanie kasy) to spokojnie zdobędą mistrza i może za rok powalczą z Barceloną o ligę mistrzów. Dziękuje dobranoc
nie powalczą z Barceloną bo będą najwyżej drugim Realem, a jak kończy Real z Barceloną to wiadomo od kilku lat
nie wystarczy nakupować pawianów i linoskoczków i utworzyć zgrany cyrk, to nigdy nie przyniesie takich efektów jak szkolenie od gówniarczyka do danego stylu gry
i od razu uprzedzam ataki - nie wielbię Barcelony, podziwiam po prostu jak grają i jak szkolą ludzi
nie powalczą?? Kiedyś poprostu będą musieli wygrać. Kasa nie gra ok ale tam będą niedługo same gwiazdy i nawet jak by nie chcieli to i tak będą wygrywać. Ok barcelona jest najlepsza ale to nie zmienia faktu że wkońcu skończy się tam era wielkich talentów i zaczną przerywać z kasą arabów, szejków i innych.
Środkowy pomocnik może i by się przydał, ale nie zapominajcie o Pogbie. Z tego co słyszałem talent to on ma. Fletcher długo nie grał i musi wrócić do formy.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 24.10.2011 11:16
dla mnie idealny transfer to Cambiasso, doświadczony ale nie dziadek, silny i zdecydowany, potrafi przecinać i obskakiwać przeciwnika ale też i znaleźć siępod bramką i brać aktywny udział w kreowaniu
kasuje naszego pultaska i Fletchera jednym pierdem
ewentualnie młody Martin, to by był hicior
minusem, że nie wiadomo jak by się zaaklimatyzowali po latach w innych ligach
Dumni po zwycięstwie wierni po porażce.Zgadzam sie z SAF-em: grając w 10 i mając wynik 1:4 próbowaliśmy atakować, większość naszych zawodników była na połowie City jak wyprowadzali swoje bramkowe akcje na 1:5 i 1:6.
Trzeba o tym jak najszybciej zapomnieć, ale nie wiem jak u was, ale u w mojej pamięci pozostanie to do końca życia.
Otrzyjmy łzy, jeszcze przyjdą lepsze dni!!
Panowie to czy Sir Alex przespał okienko transferowe, okaże się pod koniec sezonu. Wtedy też będziemy się martwić o nasz kochany klub lub cieszyć michę od ucha do ucha. Jeden mecz nie świadczy o tym, że City jest lepsze, dzisiaj owszem było, ale Tytuł w co mocno wierze obroni Man United.
co nie zabije Czerwonego Diabla to go wzmocni!! ja tam wiem ze juz nie dlugo United wroci na fotel lidera bo tam jest miejsce zawodnikow z Old Trafford wiec mimo tego ze przegrana wielkiej historii tradycji i pilki noznej z krwi i kosci z arabskimi petrodolarami bardzo boli to nie spuszczajmy glow w dol tylko wierzmy i badzmy dumni ze jestesmy kibicami tak wspanialej druzyny jaka bez watpienia jest Machester United!!
ja wam powiem ze wszystko gra z wyjatkiem srodka pomocy , anderson gra 1 ma 4 dobry mecz a fletcher gra co raz lepiej po kontuzji ale malymi krokami wg mnie srodkowy pomocnik przydalby sie
przy okazji sprzedac evansa !
jestem w szoku, od 10 lat kibicuje Man Utd i nie pamiętam żeby kiedykolwiek strzelał ktoś nam tyle goli, ale przynajmniej nie zagrali jakiegoś tragicznego meczu, choć wynik może mówić co innego, i tak będą walczyć o mistrza, jeden mecz(dzień) nie zmienia tego na co pracuje się przez cały rok
Kibicuje United ponad 12 lat. I nie przypominam sobie meczu, w którym United by tyle u siebie przegrało. Pamiętam tylko 0-5 z Chelsea na wyjeździe. Ale to było po sezonie, w którym zdobyliśmy potrójną koronę...
1) Anderson i Fletcher to NIE SĄ zawodnicy, którzy mogą rządzić w środku, a co za tym idzie...
2) ...gdy Rooney musi rozgrywać już od własnego pola karnego to nic ciekawego z tego nie wyniknie
3) Rio to już nie jest dawny Rio, jak dla mnie to jest jego ostatni sezon jako murowanego gościa z pierwszego składu, i dobrze - przyszłość to Jones i Smalling
4) Nani z odwłoka akcji nie wyciągnie, chociaż dotychczas tak mogło się wydawać
dalej ktoś tu uważa, że ten legendarny Sneijder by się nie przydał?
Fletcher strzelił jak już City miało w pompie co on tam robi z piłką, Anderson kiepsko w odbiorze i co gorsza NIE UMIE PRZYTRZYMAĆ piłki co jest u środkowego rozgrywającego w takim zespole DYSKWALIFIKACJĄ totalną
trzeba znaleźć środkowego kreatywnego rozgrywającego albo przynajmneij dwóch dobrych przecinaków i Rooney niech pełni rolę 10 fałszywej a tak mamy dwóch cycków w środku co sobie radzą z leszczami a z porządnymi zespołami jest KAKA; tyczy się to wszystkich, także Carricka; najlepiej jeszcze Cleverley ale bądźmy szczerzy - to tez nie jest żaden wielki gość
City zgnębiło nas kontrolą w środku, rozgrywaliśmy sobie piłeczkę w gówno ważnych sektorach a oni łązili jak chcieli
co sezon 'wymuszacie' na Fergusonie zakupy w zimowym i letnim okienku, a ten robi swoje i co roku prawie mamy mistrza. Spokojnie, ten człowiek wie co robi ;)
"Biafra" klasowy środkowy pomocnik to jedyne czego tak naprawdę w obecnej chwili brakuje United ( patrz np. Silva w City ) i to jest BEZAPELACYJNY mus jeśli chodzi o zimowe ,lub letnie okienko transferowe !!
SAF ma łeb na karku i wyciągnie wnioski z tego meczu na przyszłość. Ale powiem szczerze rwałem sobie włosy z głowy patrząc co te chłopaki robią i nie wierzyłem, w to co się działo na boisku.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2011 18:52
Mam nadzieję, że po tej porażce obudzą się z letargu, w którym są od kilku meczów. Young po dobrym początku teraz nie istnieje, Nani też się nie może odnaleźć. Moim zdaniem SAF popełnił błąd nie sprowadzając żadnego klasowego playmakera bo jak każdy widzi Anderson sobie nie radzi. Może jak wróci Tom to coś się ruszy. Ja bym sprowadził jeszcze klasowego napastnika pozbywając się równocześnie Berbe, Owena oni i tak nie grają i grzeją ławkę. DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE!!
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.10.2011 18:51
Oglądałem mecz do 1 połowy później pojechałem do sklepu wróciłem i spojrzałem na wynik i pomyślałem: ale super united strzeliło 6 bramek w 2 połowie. Przetarłem oczy i zobaczyłem coś innego, tragedia nie mogłem uwierzyć. Naprawdę wstyd, czekamy na rewanż
wyszedłem? czyli, że byłeś na stadionie i wyszedłeś, bo Twoja drużyna przegrywała? Zamiast kibicować i ich wspierać zabrałeś 4 litery i poszedłeś. Nie wiem czy jesteś godzien by być kibicem Manchesteru. My jesteśmy z nimi od początku do końca. Radziłbym pomyśleć nad zmianą drużyny kibicu sukcesu.
kibicuje im tyle ile Ty masz lat, wiec jestes ostatnia osoba ktora mi moze mowic co mam robic a co nie, wspieralem ich ile moglem, po kazdym straconym golu byl spiew zeby ich podniesc na duchu, ale potem juz nie wytrzymalem, kazdy ma swoje nerwy, moje siadly po 4 golu
Nie martwmy się United sie nie podda.Nie oni, a City? City na 97% nie zdobędzie mistrzostwa bo mimo tego że Mancini powie im żeby sie nie rozluźnili to oni i tak sie posypią z korzyścią dla nas.Szkoda tego wyniku bo przy wygranej moglibyśmy skoczyć na 1 miejsce i Chelsea która teraz przgrywa traciła by don ans wiecej pkt
Mam nadzieje Fergie, ze przede wszystkim ty wyciagniesz wnioski. Mam nadzieje, ze Evans do czasu kiedy troche ochlonie i wroci do formy bedzie zasiadal jedynie na trybunach lub lawce rezerwowych. Mam nadzieje, ze Fergie wreszcie zobaczy, ze Ando to nie pilkarz na pierwszy sklad. Anderson zagral kilka dobrych meczow a potem juz klapa. Potrzebujemy 1 la nawet 2 srodkowych pomocnikow. Mam nadzieje, ze sciagniemy jakiegos bocznego obronce i Jones czy Smalling nie beda musieli meczyc sie na boku obrony.
Nie ma co się łamać. Jeszcze nie raz dostaniemy od kogoś baty.
Trzeba podnieść głowę i dalej się starać, bowiem 20 mistrzostwo Anglii powędruje na Old Trafford !
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.