AKTUALNOŚCI

Chicharito ratuje Manchester United na Anfield Road

Data 15 października 2011, 15:39 Mathe0, DevilPage.pl
Chicharito ratuje Manchester United na Anfield Road
A A A
Kto był najlepszym piłkarzem Manchesteru United w meczu z Liverpoolem FC?
Manchester United zremisował z Liverpoolem FC 1:1 (0:0) na Anfield Road w hicie 8. kolejki Premier League. The Reds objęli prowadzenie za sprawą Stevena Gerrarda, a stan rywalizacji w 81. minucie wyrównał Javier Hernandez.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego nie było kibica Czerwonych Diabłów, który nie przecierałby oczu ze zdumienia po sprawdzeniu wyjściowego składu mistrzów Anglii. Sir Alex Ferguson posadził na ławce rezerwowych Wayne'a Rooneya, Javiera Hernandeza, Andersona i Naniego.

W pierwszym kwadransie gry na Anfield Road mieliśmy sporo niedokładności i strat po obu stronach. Po postawie zawodników widać było jak duża jest stawka derbów północno-zachodniej.

Czerwone Diabły pierwszą składną akcję wyprowadziły dopiero w 16. minucie. Lewą stroną zaatakowali Ashley Young i Patrice Evra. Po dośrodkowaniu Francuza najwyżej w polu karnym wyskoczył Phil Jones, ale uderzył piłkę obok bramki Jose Reiny.

Najlepszą okazję na zdobycie bramki mieli w pierwszej połowie gospodarze. W 34. minucie Liverpool strzał z dystansu oddał Charlie Adam. Jonny Evans zablokował jednak piłkę tak niefortunnie, że ta spadła pod nogi Luisa Suareza. Urugwajczyk następnie wkręcił w ziemię Irlandczyka, ale strzelił prosto w De Geę.
Chwilę później również było gorąco w polu karnym Manchesteru United. Z groźnym dośrodkowaniem Stevena Gerrarda dobrze poradził sobie jednak De Gea.

Czerwone Diabły przed przerwą miały jeszcze jedną niezłą sytuację podbramkową. Na połowie boiska piłkę efektownym wślizgiem przejął Park. Koreańczyk podprowadził futbolówkę pod pole karne The Reds, ale jego strzał był bardzo niecelny.

W przerwie sir Alex Ferguson nie zdecydował się na zmiany, ale musiał powiedzieć swoim piłkarzom kilka mocniejszych słów. Drugą połowę Manchester United zaczął bowiem z dużym impetem. Aktywny był zwłaszcza Ashley Young, który dwukrotnie strzelał na bramkę Reiny.

W 50. minucie liverpoolczycy egzekwowali rzut rożny. Piłka trafiła do Dirka Kuyta, który nastrzelił futbolówkę na rękę Jonny'ego Evansa. Sędzia nie dopatrzył się przewinienia Irlandczyka i nie wskazał na 'wapno'.

Długo na Anfield Road nie działo się nic emocjonującego aż do 68. minuty. Tuż przed polem karnym Rio Ferdinand lekko zahaczył Charliego Adama i sędzia odgwizdał faul Anglika. Do piłki podszedł Steven Gerrard i chwilę później wpakował ją do siatki. Nie bez winy przy trafieniu kapitana Liverpoolu był Ryan Giggs, który stał w murze i odchylił się przy strzale przeciwnika.

Na boiskowe wydarzenia błyskawicznie zareagował sir Alex Ferguson. Szkot wprowadził na plac gry Wayne'a Rooneya i Naniego, którzy zmienili odpowiednio Park Ji-sunga i Ashleya Younga. Kilka minut później Phila Jonesa zmienił Javier Hernandez i Manchester United grał trzema napastnikami.

Zmiany pozwoliły odzyskać Czerwonym Diabłom inicjatywę. W 81. minucie rzut rożny egzekwował Nani, dośrodkowanie na dalszy słupek przedłużył Welbeck, a tam znakomicie znalazł się Chicharito, który strzałem głową uciszył Anfield.

Liverpool prowadzenie mógł odzyskać tuż po wznowieniu gry. Na drodze gospodarzy stanął jednak David de Gea. Hiszpan kapitalnie interweniował po piekielnie uderzeniu Dirka Kuyta.

De Gea w roli głównej wystąpił również w doliczonym czasie gry, kiedy popisał się kapitalną paradą po technicznym uderzeniu Jordana Hendersona.

Liverpool atakował do końcowego gwizdka sędziego, ale Czerwonym Diabłom udało się przetrwać napór gospodarzy. Choć Manchesterowi United po raz kolejny nie udało się zdobyć Anfield Road, to z remisu mistrzowie Anglii muszą być zadowoleni.

Pobierz skrót z tego spotkania

Liverpool FC – Manchester United 1:1 (0:0)
Bramki: Steven Gerrard 68' – Javier Hernandez 81'

Liverpool: Reina - Kelly, Carragher, Skrtel, Jose Enrique - Kuyt, Lucas (Henderson 57'), Adam, Downing, Gerrard - Suarez

Man Utd: De Gea - Smalling, Ferdinand, Evans, Evra – Young (Nani 69'), Jones (Hernandez 76'), Fletcher, Park (Rooney 69') – Giggs - Welbeck
» Giggs dziękuje kibicom Giggs dziękuje kibicom
Ryan Giggs jest wdzięczny fanom Uni...
» Tabela ostatnich 20 sezonów PL Tabela ostatnich 20 sezonów PL
Manchester United znalazł się na sz...
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...
» Pulis zainteresowany Owenem Pulis zainteresowany Owenem
Owena łączy się z coraz większą lic...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Owen zostanie Świętym? Owen zostanie Świętym?
Michael Owen niebawem przestanie by...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...
» Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya
Van Nisterlooy zdobył aż 150 bramek...



Poprzedni news:
Kara Rooneya nie zaskoczyła Fergusona
Następny news:
Oceny pomeczowe: De Gea najlepszy!

Komentarze (206)


krzych419
krzych419 pisze:
@fatherinho Przepraszam, nie wiedziałem że strzelano do Ciebie za komuny oraz że masz tyle lat - ja tych czasów nie pamiętam. Cieszę się natomiast, że zrozumiałeś dzięki mojej metaforze na czym polega wolność słowa i że jest to cenne prawo. Trzymaj się i bez nerwów !
» Poniedziałek, 17 października 2011, 22:20 #206
masrzisz
masrzisz pisze:
zauwazyliscie ze ostatnio Young cos spuscil z tonu : (
» Poniedziałek, 17 października 2011, 14:27 #205
DevilPhan
DevilPhan pisze:
powinniście się cieszyć że remis wywieźliście bo mogła być powtórka z zeszłej rundy..
» Poniedziałek, 17 października 2011, 14:12 #204
DevilPhan
DevilPhan pisze:
powinniście się cieszyć że remis wywieźliście bo mogła być powtórka z zeszłej rundy..
» Poniedziałek, 17 października 2011, 14:11 #203
krzych419 pisze:
krzych419
Ja bardzo lubię Chicharito, co nie zmienia faktu że jest on słabym piłkarzem i nie powinien grać w PL, bo jest na to za cienki. Ucieszyłem się jak strzelił gola i to bardzo :) Dopiero po 3 dniach zobaczyłem że dzieci zgodnie okrzyknęły go bohaterem, choć zagrał tylko 15 minut i chyba raz dotknął piłki - dla mnie to trochę za mało na takie miano...

Dar do strzelania goli !? Co ty gadasz !? To jest wymysł dziennikarzy, nie ma czegoś takiego ! Zadam ci pytanie z kim chciałbyś być w drużynie z Xavim i Iniestą, którzy potrafią świetnie podawać, tworzyć grę, czy może z Grochem i Super Pippo Inzaghim, którzy nic nie potrafią, poza wpychaniem piłek do pustej ?

Jak ci się nie podoba to co piszę - nie czytaj ! Każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania ! Widzę że w twoim domu z łezką w oku wspomina się czasy PRL-u, kiedy to cały naród miał jedno zdanie odnośnie polityki, sportu, wszystkiego i wszyscy byli szczęśliwi. To już nie wróci, więc się uspokój.
» Poniedziałek, 17 października 2011, 14:33 #202
monnie pisze:
monnie
Krzych419 - złapałam się za głowę po przeczytaniu Twojego komentarza. jestem w szoku. jeśli Chicharito jest za słaby na PL... nie, przeczytam jeszcze raz, bo nie wierzę... może źle przeczytałam...

"Ja bardzo lubię Chicharito, co nie zmienia faktu że jest on słabym piłkarzem i nie powinien grać w PL, bo jest na to za cienki."
Nie, no dobrze przeczytałam.

Tak, jak zgadzam się z Tobą w kwestii 'pseudobohaterstwa' Hernandeza (dla mnie też nie wykazał się niczym szczególnym W TYM SPOTKANIU) tak nie ogarniam reszty, nawet, jeśli słyniesz z kontrowersyjnych komentarzy.

Koles - jedyni kibice Farcy, których szanuję, to moi znajomi. Na was też przyjdzie pora.
» Poniedziałek, 17 października 2011, 23:58 #201
hitman90
hitman90 pisze:
kwejk.pl/obrazek/572194/aktor,z,lfc.html,
KONIECZNIE ZOBACZCIE TO :)
» Niedziela, 16 października 2011, 23:07 #200
PrzemekM pisze:
PrzemekM
niezłe to :P
» Poniedziałek, 17 października 2011, 12:16 #199
NanoUnited pisze:
NanoUnited
no niestety cała europa widzi że futbol barcelony przynosi korzyści :(
» Poniedziałek, 17 października 2011, 12:22 #198
Fabio pisze:
Fabio
to jest BPL ,czy PD ,bo oglądając ten filmik mam wątpliwości !!
niestety takie zachowania to domena piłkarzy z krajów płd. Ameryki ,przykre:( ale prawdziwe
» Czwartek, 20 października 2011, 06:35 #197
jimmyyy8
jimmyyy8 pisze:
każdego diabła trzeba szanować, jednak szlag mnie trafia jak widzę grę Park Ji Sunga. W każdym meczu w jakim wystąpi biega jak kurczak po wybiegu i próbuje te swoje marne wślizgi na rywalach. To dobry rezerwowy, ale tylko tyle. Nie można go wystawiać na takie mecze bo to się nie godzi :) Oprócz zabójczej kondycji nie oferuje nam nic.
» Niedziela, 16 października 2011, 22:44 #196
RooMU
RooMU pisze:
a coś mnie kusiło, żeby zatypować 1-1, no ale pech, to pech...:O
» Niedziela, 16 października 2011, 22:33 #195
krzych419
krzych419 pisze:
Ja mam tylko jedno pytanie, od kiedy to dostawienie głowy i wepchnięcie piłki do pustej bramki z odległości 3 metrów nazywane jest bohaterstwem i 'ratowaniem' czegokolwiek ? Chciałem przypomnieć redaktorom że pierwszą główkę przy tym kornerze strącił Welbeck, natomiast Nani (lub ktoś inny) znakomicie dograł... Ale kto by o tym pamiętał !? Jest bohater, jest sensacja, wszystkie dzieci się cieszą...
» Niedziela, 16 października 2011, 22:05 #194
DAMINOS pisze:
DAMINOS
skończ komentować! proszę cie.
» Niedziela, 16 października 2011, 22:23 #193
patrykbor2 pisze:
patrykbor2
Hahaha krzych jestes zalosny. :D Ten komentarz sobie zapisze na dysku bo mnie rozwaliles :D
» Niedziela, 16 października 2011, 22:40 #192
krzych419 pisze:
krzych419
@patryk wydrukuj go sobie, opraw w ramki i codziennie się do niego módl... Może za kilka lat posiądziesz choćby krztynę inteligencji jego autora ;)

@DAMINOS i vice versa !
» Poniedziałek, 17 października 2011, 00:49 #191
spOntan pisze:
spOntan
krzych, a według Ciebie co on powinien zrobić żeby zostać bohaterem meczu? Strzelić bramkę z salta? Czy może podbijając od własnej bramki piłkę przejść całe boisko i wejść z piłką do bramki? Proszę wytłumacz mi to.
Strącenie piłki, czy jej dośrodkowanie z rzutu rożnego nie powoduje jeszcze że drużyna zdobywa gola, naprawdę.
» Poniedziałek, 17 października 2011, 08:09 #190
NanoUnited pisze:
NanoUnited
"od kiedy to dostawienie głowy i wepchnięcie piłki do pustej bramki z odległości 3 metrów nazywane jest bohaterstwem i 'ratowaniem' czegokolwiek?

od zawsze, chłopie i nie pisz takich idiotyzmów bo się kompromitujesz.
» Poniedziałek, 17 października 2011, 12:59 #189
krzych419 pisze:
krzych419
Ale to samo zrobiłby Giggs, Welbeck, Vidić, Evans a nawet Maciuś z Klanu, żadna jego zasługa, po prostu stał pod bramką i akurat Welbeck strącił piłkę na tyle dobrze że wpadła mu prosto na dyńkę... Jakbyście grali w piłę to byście wiedzieli że nie ten kto strzela do pustej jest bohaterem, ale z kim ja rozmawiam - wracajcie do fify i objadania się czipsami ! Bez odbioru !
» Poniedziałek, 17 października 2011, 14:25 #188
spOntan pisze:
spOntan
ty masz rozumowanie 5 latka hahaha

Pa.
» Poniedziałek, 17 października 2011, 17:10 #187
rafalekmanu
rafalekmanu pisze:
Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham cię w moim sercu jest MANCHESTER i na dobre i na złe!!
» Niedziela, 16 października 2011, 18:21 #186
djgodzilla
djgodzilla pisze:
też nie wiem co SAF chciał osiągnąć wystawiając taki skład, być może w założeniu chciał wymęczyć Liverpool a w końcówce dobić, nie mam pojęcia, ale popatrzmy na to z innej perspektywy mamy za sobą mecze z czterema teoretycznie najsilniejszymi rywalami (czelsi, tottek, arsenal, liverpool) z czego tylko z Liverpoolem zremisowaliśmy, teraz mecz z City i można powiedzieć, że reszta pierwszej części sezonu z górki, oczywiście to tylko założenia bo przecież wszyscy wiemy jak trudną i wymagającą ligą jest liga angielska, tutaj łatwych rywali nie ma spójrzmy chociażby na takie Stoke
» Niedziela, 16 października 2011, 18:16 #185
koles
koles pisze:
i tak jest jeden klub z którym nie możecie wygrac , a on nazywa się FC BARCELONA
» Niedziela, 16 października 2011, 16:53 #184
patrykbor2 pisze:
patrykbor2
Hahaha ten teatrzyk gdzie graja najlepsze aktorzyny w Europie?? :D
» Niedziela, 16 października 2011, 23:06 #183
xandir94 pisze:
xandir94
I po co reagujesz na zaczepki barana?
» Poniedziałek, 17 października 2011, 23:56 #182
krupcia
krupcia pisze:
oj nie był bym tego taki pewien pozycji lidera mecz z City będzie bardzo trudny oby zwycięski Bayern pokazał jak druzynowo ograć mozna
» Niedziela, 16 października 2011, 16:31 #181
poki134
poki134 pisze:
nie rozumiem czemu się czepiacie Giggsa. Młody jest, może popełniać błędy wynikające z braku doświadczenia :)
» Niedziela, 16 października 2011, 15:59 #180
OnlyRedDevils
17 latek (gdy urodził się De Gea)
» Niedziela, 16 października 2011, 16:46 #179
poki134 pisze:
poki134
no, a de gea to wielki talent jak na roczek
» Poniedziałek, 17 października 2011, 16:39 #178
Cordell
Cordell pisze:
Po prostu SAF zostawił na City kluczowych zawodników :) Jak by MU wygrywało to żadnych zmian by nie było, chyba że graczy defensywnych.
» Niedziela, 16 października 2011, 15:55 #177
Bartez95
Bartez95 pisze:
Zgodze sie w pelni z poprzednimi komentarzami SAF popelnil blad i trzeba patrzec wreszcie obektywnie na to spotkanie. Ja tak samo remis a AR bralbym w ciemno! City moze wskoczylo na pozycje lidera ale niech njpierw zagraja z chelsea liverppolem czy chociazby z arsenalem to pogadamy.Ale spokojnie za tydzien znow bedziemy liderem
» Niedziela, 16 października 2011, 14:47 #176
mrowaacmg
mrowaacmg pisze:
Jak dla mnie remis na AR brałbym w ciemno! skończmy te spekulacje o tym meczu i myslmy o nastepnym meczu z City o odzyskaniu 1 m-ca!
» Niedziela, 16 października 2011, 14:22 #175
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Zgadza sie remis z takim zespołem jak liverpool nie jest kompromitacja ale city objeło fotel lidera i troche mnie to niepokoi ten zespoł bedzie bardzo grozny, moze najgrozniejszym rywlem United w sezonie 11/12 no coz sezon jest długi jeszcze wszytko moze sie zmienic sciskamjy kciuki zeby Uited wróciło szybko na fotel lidera! Glory Man United!
» Niedziela, 16 października 2011, 14:16 #174
Janczar
Janczar pisze:
Brawo David/Brawo Groszek!
» Niedziela, 16 października 2011, 14:06 #173
Metal
Metal pisze:
No i City pierwsze w tabeli... Na czym ten świat stoi? Mam nadzieje że SAF nie popełni tego samego błedu z City i nie wystawi takiego eksperymentalnego składu.
» Niedziela, 16 października 2011, 13:15 #172
MDuch7 pisze:
MDuch7
Też mam taką nadzieje jednak City jest mocne w tym sezonie ale myślę że zmiękną gdzieś w styczniu i tylko CFC i MU zostanie ale jednak City do LM się raczej załapie ale co tutaj gdybać zobaczymy co przyniesie nowy sezon bo dopiero 8 kolejek :D
» Niedziela, 16 października 2011, 14:15 #171
Lejn
Lejn pisze:
Moim zdanei błąd Fergusona, taki eksperymentalny skład z Jones'em jako defensywny pomocnik na Liverpool, coś nie tak. Dużo zawodników powróciło mogliśmy wystawić mocniejszą jedenastke.
De Gea
Smalling/Jones-Ferdinand-Jones/Evans-Evra
NANI/Valencia-ANDERSON-CLEVERLEY-Young/NANI
ROONEY-CHICARITO/Welbeck
Nie rozumiem decyzji Fergusona, po zmianach wyglądało to tak jakbyśmy zagrali naszym 2 składem i wpuścili 3 piłkarzy z podstawy.Nani-dobra wrzutka po której padła bramka. Chicarito-Gooool!!. Rooney-jak zwykle waleczny, zrobił więcej dobrego niż Giggs. Nie wiem też co zrobił Giggs przy bramce, wszyscy obwiniają De Gea, ale mur był dobrzy ustawiony. To Giggs odskoczył i zrobiła się dziura,którą Gerrard wykorzystał perfekcyjnie.
Brakowało szybkości w środku pola(anderson,Cleverley), techniki na skrzydłach(nani),rozczarował Young, może czas na Valencie? Obrona bez większych zarzutów, moim zdanie Ferdinand nie faulował ale była to sporna sytuacja, na pewno swoje dołożył Adam. Welbeck nie miał okazji sie pokazać. Dobry mecz De Gea, kilka naprawde dobrych interwencji.Park biegał,biegał ale nic nie wybiegał. Jones nawet nieźle sobie poradził ale widać było, iż nie czuje się najlepiej w środku pola.
Teraz mam nadzieje, że Ferguson wyciągnie wnioski i na City wyjdziemy młodym składem którym postaramy się przejąć gre i pokazać jak może grać UNITED!!
» Niedziela, 16 października 2011, 13:09 #170
michalk86 pisze:
michalk86
Raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie obwinia DeGei za puszczona bramke, zawalil Giggs i on ponosi pelna odpowiedzialnosc za tego straconego gola.
» Niedziela, 16 października 2011, 13:56 #169
preluki1
preluki1 pisze:
Z liverpoolem brakowało andersona cleverleya i roonrya no i naniego.
» Niedziela, 16 października 2011, 12:48 #168
sssexton90
sssexton90 pisze:
Jestem w szoku ile ren Evra może wytrzymać, to chyba najczęściej faulowany zawodnik naszej drużyny a mimo to rzadko ma kontuzje i cały czas jest w formie. To najczęściej grający zawodnik naszej drużyny w ostatnich latach, nie wiem co byśmy bez niego zrobili. Troche mnie za to martwi forma Younga. Po imponującym początku sezonu nagle przestał błyszczeć a wczoraj był poza 2 fatalnymi strzałami zupełnie niewidoczny. Już Park więcej zdziałał bo miał kilka świetnych przechwytów.

Ogólnie za występ wczorajszy naszych zawodników oceniłbym następująco

De GEA: 9
Evra: 8
Rio: 7
Evans:7
Smalling: 7
Young: 5,5
Fletcher: 7
Jones: 7
Park:6
Giggs: 5
Welbeck: 6

Nani: 6
Rooney: 6
Chicharito cięzko ocenić z powodu krótkiej gry, ale brameczka bardzo ważna.


teraz czas na przekunące zwycięstwo w rumunii i pokaz najwyższych umiejętności w meczu z City, ten mecz będzie bardzo ważny bo jak przegramy bo shity nam odskoczy na5 punktów a chelsea wyprzedzi o 2...
» Niedziela, 16 października 2011, 12:45 #167
axel52
axel52 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2011 12:42

Spójrzmy na to inaczej.
Wielokrotnie przed meczami z Liverpoolem SAF opowiada że są to największe derby Anglii.
i co robi ? zostawia najlepszych na ławie.
Pytam , który klub tak robi w najważniejszych meczach sezonu ?
Chciał dać odpocząć przed meczem z rumunami ?
Jeżeli tak to jest to jakiś dramat niesłychany , bo ci i Nani i Roo i Javier powinni zagrać w tych meczach jak i w w meczu z City od pierwszej minuty bez szkody dla ich kondycji na boga.
SAF z wiekiem staje się jakby jakiś nie wiem dwulicowy.
Gada jedno robi drugie.
Sytuacje z Kuszczakiem i Berbatovem to potwierdzają.
BUŁGAR NIBY WIELCE POTRZEBNY A SIEDZI NA TRYBUNACH.
Kuszczak to samo.
jeżeli gwiazdy w naszym klubie nie moga zagrac 2 pełnych meczy pod rząd bo muszą odpoczywac to ja się pytam o co biega ?
i jeszcze odpoczywają w derbach Anglii.
Możecie skomleć że ja to nikt przy SAF-ie , ale to co wyprawia ze składem ostatnio to wielce dziwne jest
» Niedziela, 16 października 2011, 12:39 #166
Krzysiek198920
lepiej niż ostatnie 3 spotkania, ale dalej passa złej gry trwa .....niech już ten cleverley gra to może się poukłada wszystko.
» Niedziela, 16 października 2011, 12:35 #165
Kossa
Kossa pisze:
Witam.. Ma może ktoś skrót tego jak evra całował herb przy trybunie Liverpoolu? Bo nie moglem oglądać meczu a bramki już widziałem.. z Góry dzięki
» Niedziela, 16 października 2011, 12:28 #164
michalk86 pisze:
michalk86
Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2011 13:58

facebook.com/photo.php?v=230974930290628
» Niedziela, 16 października 2011, 13:58 #163
preluki1
preluki1 pisze:
City nie grało jeszcze z trudnymi rywalami więc mamy przewagę a oni jeszcze punkty stracą .
» Niedziela, 16 października 2011, 12:01 #162
martinez85
martinez85 pisze:
Pozwolę i ja się wypowiedzieć :)

Faktem jest, że po włączeniu spotkania zadziwiłem się jaki skład mamy (jak włączyłem była już około 5 minuta spotkania) i do około 15 minuty tak naprawdę zastanawiałem się w jakim do końca składzie my gramy. I wtedy, gdy przy piłce był Fletcher to się dowiedziałem, że gra :) Ale nie o tym...
Skład rzeczywiście mieliśmy taki jakbyśmy grali z zupełnie inną drużyną. Brak w wyjściowej drużynie Rooneya, Naniego i Andersona stanowiło sporą rużnicę w grze. A przede wszystkim widać było, że nie jesteśmy nastawieni na atak, przede wszystkim mieliśmy zremisować, jakby się udało wygrać to super, ale remis braliśmy w ciemno.
Hmm pomysł na pewno dobry - 1pkt to więcej niż 0 jakbyśmy przegrali (zwłaszcza, że ostatnio nie szło na stadionie Liverpoolu. Uzasadnienie defensywnego ustawienia jak dla mnie jest, tylko trochę z wykonawcami trochę mniej, bo jak niektórzy zauważyli Park nie zachwycił (nawet go lubię i zawsze bronię, ale wczoraj klapa). Miałem nadzieję, że Nani wejdzie na podmęczonego przeciwnika, bo Park zabiega lewą stronę Liverpoolu, jednak tak sie nie stało :/. Za Welbecka jako samotne żądło postawiłbym na Rooneya.

Ja widzę swój skład, każdy inny widzi swoje ustawienie, ale nie zapominajmy, że składem decyduje sir Alex i on odpowiada za wyniki. Jeszcze nie dawno cieszyliśmy się z super wyników, teraz przyszedł gorszy okres gry ale co najważniejsze zdobywamy punkty, nie przegrywamy!! i nie zapominajmy, że sezon jest długi, że spotkań bedzie sporo w lidze, lidze mistrzów i pucharach krajowych - nie marudzcie, że gramy padakę - nie da się grać wszystkich meczy pięknie (nie mówię o lidze hiszpańskiej, gdzie przepaść między Realem i Barceloną a reszta jest kolosalna....) dlatego spokojnie dajmy grać drużynie. Ferguson na pewno wie co robi, nie raz pokazywał, że podejmuje trafne decyzje - i za to go wszyscy szanują - ma swoje zdanie i nie boi się go wyrazić zdejmując nawet najlepszego zawodnika, gdy nie idzie. Faktem jest, że czasem wystawia dziwny skład ale wyniki ma bardzo dobre i nie można o tym zapomnieć . GLORY GLORY United !!.
» Niedziela, 16 października 2011, 11:57 #161
Szpakero
Szpakero pisze:
Według mnie najlepszym zawodnikiem MU był bez dwóch zdań Patrice Evra . Miał dużo odbiorów i bardzo mało strat . w polu karnym z 3 razy wyręczył De Gee . Ale oglądając ten mecz nie wiedziałem co wyprawia na boisku Ryan Gigss . Cały mecz miał słaby i jeszcze ten wolny po którym padł gol dla Liverpoolu . Zawiodłem się na nim !
» Niedziela, 16 października 2011, 10:07 #160
naniLuis
naniLuis pisze:
Mnie ten remis cieszy ,nawet gdy City wygrało .City jeszcze nie grali z poważniejszymi rywalami , dopiero teraz przyjdzie im sie zmierzyc z nami.Miejmy nadzieje ,ze wyjdziemy z tego starcia zwycięsko.
Teraz LM !
GGMU !
» Niedziela, 16 października 2011, 09:55 #159
serducho pisze:
serducho
Dokładnie. Poważne mecze z Chelsea, Arsenalem i Liverpoolem City gra bodajże w grudniu - i na pewno stracą po drodze punkty.
» Niedziela, 16 października 2011, 11:32 #158
martinez85 pisze:
martinez85
Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.10.2011 11:58

Z Fulhamem też stracili punkty, nie ma drużyn nie tracących punktów :)
Siłę drużyny poznaje się na koniec sezonu po osiągniętym miejscu :)
» Niedziela, 16 października 2011, 11:57 #157
Krzysztofer93
Panowie coraz gorzej grają, zero zaangażowania, strzałów a o pressingu to już nawet nie chce mówić. Chyba za dobrze zaczęli bo teraz jest tragedia.
» Niedziela, 16 października 2011, 09:31 #156
Robal
Robal pisze:
Co SAF odwalił z Roo, Javierem i Nanim:/ w głowie się nie mieści gdyby grali cały mecz spokojna wygrana.
» Niedziela, 16 października 2011, 08:49 #155
preluki1
preluki1 pisze:
Tam była lekka obcierka.
» Niedziela, 16 października 2011, 08:16 #154
Sapphir
Sapphir pisze:
SAF chcial zagrac skladem slabszym zeby odniesc pewne zwyciestwo w LM, Anfield to trudny teren i City tez bedzie mialo tam problem. Faktem jest, ze nie bylo rzutu wolnego.. ledwo co drasnol stope szkota. Dobry wynik, potrzebny byl ktos z instynktem i poraz 100 uratowal nam punkty. Bezposredni mecz w moje urodziny z City, bedziemy liderem. Glory !
» Niedziela, 16 października 2011, 08:00 #153
axel52 pisze:
axel52
co to za brednie że SAF chciał zagrać słabszym składem ? z Liverpoolem ?
niech sobie gra słabszym składem z Wigan [ a i to nie bardzo ] a nie w meczu który sam określa jako derby Anglli
» Niedziela, 16 października 2011, 12:26 #152
preluki1
preluki1 pisze:
Według mnie nie powinni być wtedy rzutu wolnego. Ale nie rozumiem dlaczego ferguson nie wystawił od początku naniego,rooneya.
» Niedziela, 16 października 2011, 07:32 #151
SYSTEM
SYSTEM pisze:
Panowie Kolega mi mówił że Liverpoolowi należał się jakiś karny to prawda?
» Niedziela, 16 października 2011, 07:28 #150
martinez85 pisze:
martinez85
być może się należał. Jakby sędzia chciał to by gwizdnąć mógł. Ale nam też się należał karny za zagranie ręką w polu karnym piłkarza Liverpoolu.
» Niedziela, 16 października 2011, 09:24 #149
sharon18 pisze:
sharon18
zaranie ręką Evansa było jak dla mnie połówką jedenastki. co prawda chował rekę, by piłką w nią nie trafiła i była ustawiona wzdłuż ciała, więc gdybym ja miała zdecydować czy ma być karny cz też nie to bym go nie odgwizdała (nie mówię tak dlatego że jestem kibicem MU).

a co d karnego dla MU to nie moge nic powiedzieć bo akurat zacieła mi się transmisja i tego nie widziałam...
» Niedziela, 16 października 2011, 13:15 #148
kckMU
kckMU pisze:
Ludzie, Ferguson wiedział co robi wystawiając taki skład. 'Łowcy' z Liverpoolu już nie mogli się czaić na takich jak Nani np. Zauważcie ze oni dostali tylko jedną żółtą, więc już niebyli tacy odważni w faulach. Wynik bardzo dobry i odetchnąłem jak po powrocie go zobaczyłem. City uciekło? A pff, niech sobie uciekają - na przestrzeni całego sezonu czeka ich wiele powrotów w tył.

Na Liverpool osobiście czekam na Old Trafford ;> Mieli swoje 5 minut, kozaków przyrżnęli ale nacieszyli się niecały kwadrans.

Ferguson zrobił to kapitalnie. Teraz w Galati wyjdzie pewnie ponownie ten skład, a na wielkie derby m.in. Roo, Nani, Vidic będą iście wypoczęci ;]
» Niedziela, 16 października 2011, 01:23 #147
martinez85 pisze:
martinez85
Nie jestem do końca przekonany czy w Galati zagramy takim samym składem, Roo, Nani, vidic, Anderson powinni coś zagrać w Lidze Mistrzów aby nie stracić ogrania. Na pewno nie wystąpią po całym meczu ale sądzę, że kilkanaście minut zaliczą
» Niedziela, 16 października 2011, 12:00 #146
dominunited
dominunited pisze:
Tak doświadczony piłkarz jak Ryan Giggs nie powinien się tak zachować przy rzucie wolnym ...
» Sobota, 15 października 2011, 23:38 #145
martinez85 pisze:
martinez85
Fakt Giggs zachował się nie odpowiedni, ale ustawienie muru też nie było rewelacyjne co było troche winą de Gei (pomimo bardzo dobrego występu wczoraj). Ale wracając do Giggsa słaby mecz wczoraj
» Niedziela, 16 października 2011, 12:01 #144
karas2011
karas2011 pisze:
Obejrzałem powtórkę meczu no i.. brawo, brawo! Gracz Liverpool'u ładnie zasymulował przy bramce na 1:0. A Giggs chyba przestraszył się piłki. :)
» Sobota, 15 października 2011, 23:26 #143
Petrozza52
Petrozza52 pisze:
Van Wolfswinkel 2 gole dziś, dla zainteresowanych
» Sobota, 15 października 2011, 23:00 #142
Pauleta77
Pauleta77 pisze:
kto zagłosował w tej ankiecie na Rooneya czy Naniego pewnie w ogóle meczu nie widział.. Roo i Nani nic wielkiego nie zrobili by ich uznawać za MoM
» Sobota, 15 października 2011, 22:17 #141
martinez85 pisze:
martinez85
zgadzam się
Odznaczyli się pobytem na boisku :) chociaż Nani więcej się wykazał, ale i tak jak na tytuł gracza meczu nie zasłużył
» Niedziela, 16 października 2011, 09:25 #140
Belzebub
Belzebub pisze:
Pieprzycie glupoty ludzie. Gra w polu karnym przeciwnika w wykonaniu Hernandeza to klasa swiatowa. Nikt inny nie mogl tego strzelic, tylko on potrafil znaleźć się w odpowiednim miejscu i czacie. Zrozumcie i zamilczcie, hejterzy.
» Sobota, 15 października 2011, 21:48 #139
UNCHARTED
UNCHARTED pisze:
Trudny mecz ale cieszę się z tego 1 pkt. A mogło być 0 pkt.
» Sobota, 15 października 2011, 21:22 #138
xandir94
xandir94 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 20:59

"Chicharito ratuje Manchester United"? Istna bzdura. Jak juz napisal Chicharito jest uzależniony od dyspozycji partnerów, sam nic nie zrobi. Najwieksze gratulacje trzeba skladac De gea'i, bo dzisiaj sie popisal szczegolnie przy obronie strzalu Kuyt'a. Stracil 1 bramke z winy Giggs'a. Dlatego uwazam ze tytul powinien byc "De Gea ratuje Manchester United".
» Sobota, 15 października 2011, 20:57 #137
hitman90 pisze:
hitman90
Dokladnie, racja ale nie w 100%. Hernandez ma to cos, czego brakuje wielu snajperom... przy roznym po ktorym padl gol dla MU byl ciagle w ruchu, praktycznie niemozliwy do upilnowania, w dodatku jak on to zrobil, ze byl dokladnie tam, gdzie pilka poleciala po niecelnym strzale Welbecka...?:)
A co do De Gea.. chlopak robi swietna robote, refleks ma fantastyczny, ale ten blad Giggsa... wciaz mnie to dziwi :)
» Sobota, 15 października 2011, 23:12 #136
Kantoni
Kantoni pisze:
Jestem masakrycznie zadowolony z obecnej obsady podium, czekam na zaciętą rywalizacje tych ekip.
» Sobota, 15 października 2011, 20:56 #135
axel52
axel52 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 19:18

skączcie brednie o zmęczeniu zawodników i dawaniu im odpoczywać.
W np. City trzon drużyny gra cały czas [ bo niby czemu nie ] i proszę 4-1 dziś łatwo lekko i przyjemnie.
Zresztą w każdym klubie trzon gra tyle ile się da , tylko nie u nas.
U nas zaczyna się kombinowanie SAF-a.
Skutek ? bez stylu , bez składnych akcji , bez pomysłu .
Naniego i Roo wprowadził chyba tylko licząc na solówkę któregoś z nich bo jakość gry bynajmniej się nie podniosła
» Sobota, 15 października 2011, 19:14 #134
hitman90 pisze:
hitman90
Nie wiem po co takie negatywne komentarze po remisie z Live. SAF przegral na ich stadionie 3 mecze z rzedu i wyciagnal wnioski. Postawil raczej na obrone niz na atak, gdyby nie blad Giggsa przy tym wolnym, nic by Live nie strzelilo. Zreszta zobaczymy, jak za tydzien bedziecie sie jarali po zwyciestwie nad City:)
» Sobota, 15 października 2011, 19:25 #133
axel52 pisze:
axel52
to nie chodzi tylko o dzisiejszy mecz , ale o kilka ostatnich jakbyś nie zauważył równie drętwych
» Sobota, 15 października 2011, 19:57 #132
mateuszr20471
axel52---masz sporo racji. Sprawdzil sie nam znakomicie ofensywny styl z poczatku sezonu, ogrywalismy wszsytkich jak chcielismy, a teraz Fergie niepotrzebnie kombinuje. Niech wroci wreszcie Cleverley i Vidic moze wtedy wszystko wroci do normy. No i niech Fergie wreszcie uzupelni nasze braki w srodku pomocy.
» Sobota, 15 października 2011, 20:07 #131
Exigen pisze:
Exigen
bardzo dobry komentarz ;)
» Sobota, 15 października 2011, 20:10 #130
Nodi pisze:
Nodi
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 20:17

chciałbym Ci nawrzucać, ale niestety jest duzo prawdy w twojej wypowiedz. Wszedłem właśnie sprawdzić, czy po tym meczu ktoś pomyślał tak samo jak ja, że MU gra ostatnio bez tej charyzmy co na początku sezonu. Na pewno po częsci jest to spowodowane tym, że za dużo sobie wyobrażaliśmy po świetnym starcie.
Rzeczywiście teraz nie wszystko błyszczy i bangla tak ja powinno, ale trzymamy dalej wysoki, a nawet najwyzszy poziom w Angli. Może powodem jest troche pokombinowany skład, ale ja mam do SAFa bardzo duze zaufanie i wiem, że zrobił tak a nie inaczej bo ma jakiś w tym cel. Mogę się założyć, że taki skład był bardzo dobrze przemyslany. Wydaje mi się, że nasz menadzer ma bardzo dobrze poukladane w głowie jezeli chodzi o futbol, ten człowiek pewnie nawet zasypiając analizuje jakies sytacje :)
Dlatego też nie zrzucajmy winny na niego, nawet jeżeli faktycznie popełnił błąd, jest to tak samo tylko człowiek. A to posuniecie, czy było złe, czy dobre pewnie okaze sie w najblizszych spotkaniach :)
Tak czy siak, jest to druzyna, która powinna być zgrana i prezentować zbliżony poziom w różnych konfiguracjach, a na dzisiejszy skład wyjsciowy narzekać nie możemy. :) peace!
» Sobota, 15 października 2011, 20:15 #129
AgEnT pisze:
AgEnT
alex52 - zgadzam się w 100 procentach z twoją wypowiedzią !
» Sobota, 15 października 2011, 21:34 #128
rvn10 pisze:
rvn10
A ja się nie zgadzam, tu nie chodzi o granie cały czas tym samym składem, przecież United gra na wszystkich szczeblach rozgrywek i mądre gospodarowanie siłami jest konieczne. City teraz szaleje, ale się wypalą prędzej niż myślicie, za to MU będzie grało znakomicie w przynajmniej dwóch priorytetowych rozgrywkach ;)
» Sobota, 15 października 2011, 23:04 #127
spOntan pisze:
spOntan
zauważcie też że na początku sezonu graliśmy pełnym składem, a potem regularnie co mecz odpadał nam jeden zawodnik po faulach rywali, tak więc siłą rzeczy taktyka i gra musiała ulec zmianie. Popatrzcie choćby na Jones'a, ten zawodnik wstępnie miał się ogrywać z 2 sezony i potem zostać wprowadzany do składu, a co jest? Gra niejako w United pierwsze skrzypce, i jest wystawiany w prawie każdym meczu.
Axel, w każdym klubie może tak, ale nie w United :) Musisz się przyzwyczaić, że tutaj monopol na władzę ma Ferguson (a nie tak jak w np.Chelsea trochę Romek, trochę trener) i nigdy nie wiadomo co mu się urodzi w tej głowie. Zapewniam Cię że wystawienie takiego składu było czymś podyktowane. Zapewne SAF ma już plan gry na kolejne 10 meczów :)
» Niedziela, 16 października 2011, 10:09 #126
manik1999
manik1999 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 18:24

tera to mamy trochę przejeb$@ bo we wtorek musi United wygrać mecz z Otelul Galati w LM bo jeśli nie to nadal będzieny na 3 miejscu w grupie (no chyba ze Basel wygra z Lisboną), a potem mamy mecz z $ity, a w dodatku $ity dziś wygrało 4-1 więc to oni mają tera miejsce lidera ;/
» Sobota, 15 października 2011, 18:23 #125
Aro1989 pisze:
Aro1989
A city gra w LM mecz o wszystko;)
» Sobota, 15 października 2011, 19:03 #124
Nodi pisze:
Nodi
to "tera" sie porobi ciekawie xD
» Sobota, 15 października 2011, 20:09 #123
Yaankes
Yaankes pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 18:24

Axel ma 100% rację, punkty punktami, możemy je zdobywać przypadkowo tak jak dzisiaj i udawać, że wszystko jest okej. Prawda jest taka, że po świetnym początku obecnie gramy kompletną padakę, w dwóch meczach Pucharu Mistrzów zdobyliśmy 2 punkty, cudem ratując remis z Basel. Poprzedni mecz w lidze, który z łatwością powinniśmy byli wygrać, wygraliśmy ale ledwo i nie był to wielki mecz. Za tydzień gramy z City, City obecnie to nie Liverpool, siła ofensywna City przy takiej grze obronnej zmiecie nas w pył i taka jest prawda, a ja nie chcę patrzeć jak City ogrywa United, bo będzie to utwierdzenie faktu, że wielkie pieniądze tworzą wielką drużynę, bo City prawdopodobnie po tej kolejce zostanie liderem.

Z przodu mamy Rooneya i Welbecka, świetnego Chicharito i niemniej dobrego Owena. To chyba wystarczy prawda? Po kupnie Younga, Ferguson kompletnie stracił koncepcję gry skrzydłami, nie bardzo wie kto ma tam grać, czy Nani, czy Young, a może jednak Valencia. Jak zobaczyłem Parka dzisiaj, to w ogóle zwątpiłem czy SAF wie jeszcze co robi. Przepraszam bardzo, ale dzisiejszy skład to była kompletna paranoja. Jeżeli koncepcją Fergusona było grać na remis, to zaczynam mieć tego dość, bo ja od United, w sumie nie ja, a każdy kibic tej drużyny, oczekuję walki zawsze o 3 punkty, taki przynajmniej był dotychczas styl Fergusona. To nas różniło od innych zespołów, graliśmy z kosmiczną Barceloną otwarty futbol, przegraliśmy, ale graliśmy, a nie murowaliśmy bramkę. Dlatego pokochałem United, to była drużyna z pasją, obecnie tej pasji nie widzę. Coś się dzieje i to bardzo niedobrego. Wygląda to katastrofalnie, a mecz z City może być dla nas piekłem i ja Wam to mówię.

Ryan Giggs, po tym meczu warto o nim wspomnieć. Giggs jest obecnie jak United. Kosmicznymi meczami (8:2 z Arsenalem) potrafią uśpić kibiców, mnie niestety nie i mówię jasno.
Ryan, zastanów się dobrze czy stać Cię jeszcze na to co kiedyś, bo dzisiaj zachował się jak uczniak, jak można odsłonić całą bramkę przeciwnikowi? I to jeszcze takiemu jak Gerrard? Krytykowałem Ryana już kilka razy w ostatnim sezonie, mówiłem że mimo tych kilku świetnych meczów, Giggs nie jest już tym zawodnikiem co kiedyś, nie ma tej jakości która była jeszcze kilka lat temu.

Scholes wiedział co robi. Jeżeli nie gra w pierwszym składzie, to znaczy że nie jest już tak świetny.
Więc zakończył karierę, bo po prostu wiedział że nie da już drużynie tego co kiedyś.

Potrzeba nam stabilizacji, składu który wychodzi zawsze od pierwszej minuty. Udawanie, że United ma tak potężny skład, iż Ferguson może sobie zmieniac go do woli, jest śmieszne. United nie ma takiego składu i nigdy takiego nie miało, każdy wielki zespół ma jeden skład i jednego bądź nawet trzech zmienników, którzy potrafią odwrócić mecz. Ale do jasnej cholery, nie może być tak, że w meczu z Liverpoolem wychodzimy w praktycznie innym składzie niż z Arsenalem. Skąd te zmiany ja się pytam? Pomijam kontuzję, bo tak jak absencję Cleverleya rozumiem, tak brak Naniego w składzie wyjściowym już nie. Jak można zamiast Naniego wystawić Parka? Może mi to ktoś wytłumaczyć? Rooney na ławce rezerwowych... w meczu z Liverpoolem... śmiech i tyle.

Dlaczego mając taki potencjał w ofensywie gramy defensywnie? Dlaczego nie spróbujemy zagrać inaczej? Mam taki skład, że powinniśmy zjeść Liverpool, zmiażdżyć.

Czemu Ferguson nie podejmie ryzyka? Wystawienie Groszka na szpicy i granie cofniętym Rooneyem i Welbeckiem w środku z Andersonem i na skrzydłach z Youngiem i Nanim to byłby kompletny szok, jestem pewny że miażdżylibyśmy przeciwników. Welbeck i Rooney to twardzi zawodnicy, lubią walczyć o piłkę. Z tyłu mamy kapitalnych obrońców, za równo młodych jak i starszych, którzy spokojnie spobie poradzą w walce z napastnikami. Brak dobrej gry ze strony Andersona nie jest spowodowany tym, że gramy źle z tyłu, tylko tym że Andersonowi nie ma kto pomóc w środku boiska, bo i Fletcher i Carrick to zawodnicy defensywni. W momencie, gdy Rooney i Welbeck są cofnięci mamy tak jakby 3 pomocników w środku pola i to jeszcze takich jak Anderson i Rooney, którzy nie odstawiają nogi w walce o piłkę, Rooney ma kapitalny zmysł rozgrywającego, tak samo ma się sprawa z Andersonem. Dlaczego na siłę gramy z defensywnym pomocnikiem, mając taką siłę na skrzydłach i w ataku. Czy gramy defensywnymi pomocnikami czy nie, bramki i tak tracimy, ważne żeby więcej bramek zdobywać. A nie zdobędziemy ich grając jednym napastnikiem i z Parkiem na skrzydle.

To tyle. Pozdrawiam.
» Sobota, 15 października 2011, 18:22 #122
brooodson pisze:
brooodson
sorry kolego ale według mnie jesteś żałosny, teraz bedzie liga mistrzów nastepnie derby z city. wyobraź sobie że gramy każdy ten mecz podstawową jedenastka to się chłopie zajedziemy. specyfika ligi angielskiej jest taka że w każdym meczy trzeba dawać z siebie wszystko a nie może tego robić jedną jedenastka po za tym teraz były mecze państwowe pomyśl chłopie.
Ciekawe co gadałes jak rok temu saf na arsenal wystawił 7 nominalnych obrońców w podstawowym skladzi jesli sie nie myle to z fabio i rafaelem po bokach i oshalem w srodku pomocy i jakoś po wygranej 2-1 pewnie byłeś w nieba wziety jaki to saf jest geniusz.... pamietaj sezon jest długi!
a na temat giggsa to sie nie wypowiadaj bo on nie ma byc czlowiekiem do pierwszej 11. On ma poprostu być jest żywą legenda ciągnie gre jest ostoja drużyny szczególnie dla młodych piłkarzy których jest wielu w drużynie, mogą się od niego uczyć, i ogólnie mnie zdenerwowałeś
» Sobota, 15 października 2011, 18:31 #121
19barnaba87 pisze:
19barnaba87
Widze ze ty bardziej sie znasz na taktyce od Fergusona. Pewnie, co on tam moze wiedziec. Ty bys to lepiej poukladal..
Prosba, nastepnym razem zastanow sie cztery razy zanim cos napiszesz bo tyle bzdury w jednym komentarzu to jeszcze nie widzialem.
» Sobota, 15 października 2011, 19:00 #120
axel52 pisze:
axel52
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 19:12

żałosny to ty jestes.
To są zawodowi piłkarze , wytrenowani , pod opieką lekarzy ,masażystów z odpowiednimi dietami.
mają grać a nie po kilku tyg. od rozpoczęcia sezonu już SAF zaczyna kombinacje ze składem bo ktoś musi odpocząć.
Takie są efekty mieszania w składzie co mecz .
Żałosny futbol czy to się komuś podoba czy nie.
Oczywiście że rotacje są potrzebne , ale nie na taką skalę jak teraz.
To jest kpina że nie wyszedł Nani , Roo , Groszek.
jak mówił komentator pewnie dlatego , że trzeba ich oszczędzać na rumunów.
no szczena opada.
Z rumunami wejdą w 70 min bo trzeba ich oszczędzać na City.
co to ma być ?
jak powiadam kazdy z nich jest a przynajmniej powinien być przygotowany na grę w każdym meczu i nie ma potrzeby co chwila dawać im odpocząć.
jeszcze raz powtarzam , to są zawodowi gracze i nie mają prawa być zmęczeni po kilku meczach w sezonie , zresztą żaden z nich nie zagrał w kazdym po 90 min
» Sobota, 15 października 2011, 19:10 #119
Nodi pisze:
Nodi
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 20:29

podobał by mi się taki układ :)
lecz jest pewnie wiele czynników dlaczego tak nie gramy.
axel52 , dieta dietą, masaże masażami, ale zaufaj, że 90min + codzienne treningi robią swoje , zawodnicy mogą być mistrzami w biegach kondycyjnych i przygotowani rewelacyjnie fizycznie po wakacjach, ale nie są maszynami :)
racja jest wyśrodkowana tak na prawde, pewnie chłopaki daliby rade zagrać od początku, ale czy na pewno sami tego chcieli? Na tym poziomie na pewno potrafią odpowiedzieć, czy są w 100% gotowi na grę, a myśle, że od takiego pytania zaczyna SAF przygotowując skład na zawody.
» Sobota, 15 października 2011, 20:24 #118
AgEnT pisze:
AgEnT
No ale dlaczego nasi piłkarze muszą odpoczywać w takim meczu jak z Liverpoolem?
» Sobota, 15 października 2011, 21:38 #117
axel52 pisze:
axel52
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 21:58

@nodi co ty piep...sz ?
dla mnie zmęczony to może być górnik po 8 godz na dole a nie piłkarz po treningach , które na dodatek są urozmaicone.
A jak widać na niektórych zdjęciach z treningów bynajmniej nie idą trenować za karę.
zresztą z 90 min ile biegają ? a ile chodzą po boisku ?
więc nie przekonuje mnie to co piszesz tym bardziej że jest początek sezonu i doprawdy takie rotacje w składzie to jakaś kpina.
gdzież mi do SAF-a , ale czy on zdaje sobie sprawę że nie tedy droga ?
» Sobota, 15 października 2011, 21:54 #116
xCleverley
xCleverley pisze:
ma ktoś skrót do meczu?
» Sobota, 15 października 2011, 18:09 #115
michalk86
michalk86 pisze:
Nie rozumiem zachowania Giggsa, jak tak doswiadczony pilkarz moze popelnic tak kardynalny blad?
» Sobota, 15 października 2011, 18:02 #114
tomek1887 pisze:
tomek1887
tez tego nie rozumiem nawet pomyslalem sobie ze giggs poprostu bal sie dostac pilka
» Sobota, 15 października 2011, 18:30 #113
McG
McG pisze:
wyjściowy skład to kpina w obliczu piłkarskiego święta jakim miał być ten mecz
» Sobota, 15 października 2011, 17:53 #112
RobvanKlu5i pisze:
RobvanKlu5i
To prawda Ferguson za bardzo przekombinował...
Ale na tym polega geniusz Fergusona że jako nieliczny lub jako jedyny szkoleniowiec nie boi się eksperymentować w tak ważnych meczach i sprawia że niekiedy przygotowania taktyczne trenerów przeciwnej drużyny idą w drzazgi bo na danej pozycji gra zawodnik który nominalnie gra całkiem gdzie indziej...
Nie zawsze wychodzi mu to na dobre ale szanuje go za to że się nie boi.
» Sobota, 15 października 2011, 17:58 #111
tomek1887 pisze:
tomek1887
mysle ze chcial dac odpoczac niektorym i zagrac defensywnie co udawalo sie do bramki dla live
» Sobota, 15 października 2011, 18:32 #110
RobvanKlu5i
RobvanKlu5i pisze:
A czy to prawda że Berbatov zaliczył z trybun asystę przy bramce Chicharito?? :)
» Sobota, 15 października 2011, 17:51 #109
tomek1887 pisze:
tomek1887
nie wiem o co ci chodzi
» Sobota, 15 października 2011, 18:32 #108
profesor999
profesor999 pisze:
Mecz nie był na wysokim szczeblu piłkarskim ale 1-1 to coś innego niż 0-1.
» Sobota, 15 października 2011, 17:32 #107
Krystiano
Krystiano pisze:
Pewnie zaraz się posypią hejty, że 'co z ciebie za kibic, jak wygrywamy to dobrze, a jak nie to od razu ten zły, tamten zły', ale trudno.

Ktoś tu napisał że dziadek grał na remis. Nie no serio, ten skład to padaka, ale nie zdziwię się, jak podobnym składem wyjdziemy na Otelul, bo przecież 'za parę dni derby Manchesteru'. Wkurza mnie taka trochę zachowawczość, w Barcelonie czy Realu takie coś jest nie do pomyślenia.

W tamtym sezonie się udało. W tym jednak CFC i przede wszystkim City są zbyt mocni, byśmy mogli pozwalać sobie na wystawianie Parka na skrzydle i grę jednym napastnikiem, co nam ewidentnie nie wychodzi i nie wiem czemu Fergie tak usilnie się tego trzyma. W pierwszych meczach graliśmy klasycznie 4-4-2 i nie było na nas mocnych, dynamiczni skrzydłowi, waleczni i rozważni środkowi pomocnicy no i Rooney z Welbeckiem w ataku, z Berbą i Grochem ewentualnie w zastępstwo. A tu jakieś kombinowanie niepotrzebne.

I podkreślam, że nie jest tak że nagle 'im nie kibicuję, bo im nie idzie', bo ktoś tu chyba myli pojęcia. Bezgraniczna miłość, to chyba też niekoniecznie najlepsze podejście. Cieszę się z remisu, w sumie z L'pool to można było wkalkulować, bo jak by była porażka, to już chyba nawet największym fanatykom puściłyby nerwy ;]
» Sobota, 15 października 2011, 17:32 #106
dawidmanutd13
Jedna sprawa. "w Barcelonie czy Realu takie coś jest nie do pomyślenia." - zauważ, że liga hiszpańska to zupełnie inny świat niż angielska, w której w każdym meczu trzeba dawać z siebie 100%. Nie można porównywać drużyn z tych dwóch lig.
» Sobota, 15 października 2011, 21:43 #105
cicero123
cicero123 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 17:30

wynik nie jest zły..jak na mecze na Anfield Road to nie mamy za bardzo prawa narzekać...najbardziej w tym meczu zapadła mi w pamięć sytuacja z Evrą, gdy Suarez go sfaulował..oczywiście kibice LFC wykrzyczeli co o nim myślą..kiedy masażysta sprawdził już, że wszystko jest ok i razem schodzili z boiska Evra popatrzył się na kibiców i pocałował herb MU ;d..to jest Czerwony Diabeł!!;d
PS po meczu był wywiad z Rio..dziennikarz zapytał się czy w tej sytuacji był faul..Rio odpowiedział, że kontakt był, ale chyba nie taki żeby spowodować upadek Adama
» Sobota, 15 października 2011, 17:28 #104
Nodi pisze:
Nodi
Rio odpowiedział bardzo bezpiecznie dla siebie :)
przy tej predkosci ewidentny rzut wolny, nawet pewnie jakby chciał , to by sie nie utrzymal na nogach.
» Sobota, 15 października 2011, 20:29 #103
mudzior
mudzior pisze:
Niestety dzisiaj od samego początku zobaczyłem skład Manchester United o najmniejszej piłkarskiej jakości od niepamiętnych czasów a Young, Giggs czy Welbeck czyli ludzie, którzy mieli zadbać o odrobinę tej jakość totalnie zawiedli ... a potem przyszła 81 minuta. Szczęśliwy i ważny remis
» Sobota, 15 października 2011, 17:26 #102
waldir10
waldir10 pisze:
Faktycznie kilkia zaskakujacych zmian w skladzie.
Osobiscie nie szacowalbym takiego ustawienia i mimo, ze wygladalo to jak wygladalo-to w zasadzie nie bylo to wcale takie glupie.

Mocna obrona (brakowalo tylko Vidic'a ale ten w koncu w klubie od dluzszego czasu nie gral, wiec SAF postawil na ogranego nieco Evans'a).
Pomoc-to w zasadzie bym powiedzial 2 defensywnych pom. +2 bocznych pamietajacych takze o obronie (nie bez znaczenia tutaj bylo wiec wystawienie pracowitego Parka jakby w miejsce Naniego... i walczaka, grywajacego ostatnio na obronie Jones'a w srodkowej formacji). Przed nimi DOSWIADCZONY Giggs, ktory ewentualnie mial dograc dokladna pilke czy strzelic... i tylko 1 typowy napastnik.

Ustawienie jednak madre. Mialo byc niespodzianka i sprytna obrona, a wejscie 3ki Nani, Roo, Chicha-mialo szarpnac ofensywe w 2 pol-i w sumie udalo sie strzelic na 1-1.

Na Anfield zwykle jest ciezko i rowniez bylo i dzis-dlatego 1 pkt jest wazny i plan minimum zostal osiagniety, wiec nie ma czego zalowac. Trzeba przyznac, ze Live nacieral, na szczescie bezskutecznie.
Jednak kibicujac Utd-uwazam, ze faulu przed bramkowym rz.wolnym-moglo w rzeczywistosci nie byc. Ferdinand-jesli w ogole dotknal Adama to napewno nie w taki sposob-jaki zaprezentowal upadajacy Charlie A.
» Sobota, 15 października 2011, 17:25 #101
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
Ja się ciesze z takiego wyniku. Oczywiście przed meczem byłem za tym, abyśmy wygrali, jak pewnie każdy, ale patrząc na przebieg całego spotkania trzeba szczerze powiedzieć, że nie zasłużylismy na zwycięstwo o ile w ogóle zasłużyliśmy na remis... Skład mocno eksperymentalny, nie najsilniejszy, a mimo to umiałpowalczyć ze składem L`poolu. Jak to komentarz powiedział: "Żaden z zawodników United w tym sezonie nie zaczynał meczu w Premier League od początku, zaś w Liverpoou takich piłkarzy jest 6". Cieszy mnie to, bo to pokazuje, że różnymi składami potrafimy na 8 meczów wygrać 6, nie przegrać żadnego i nadal być liderem w lidze, na dodatek mając za sobą mecze z Arsenalem, Lpoolem, Tottenhamem i Chelseą.
Wracając do meczu.. Dobry mecz De Gei, dzieki któremu mamy ten 1 pkt. Walczak Evra, lepszy z minuty na minutę Smallig itd. Widać było wiele niecelnych podać czy to Giggsa czy Fletchera. Welbeckowi nadal brakuje tej pewności siebie, zamiast uderzać on szukał podania co w wielu sytuacjach nic nie dawało drużynie. Dobrze, że Roni, Nani czy Chicha wypoczęli, bo teraz ważny mecz z City, no i w końcu treba wygrać w LM.
Najlepszy dziś zawodnik MU bez wątpienia DE Gea! :)
GLORY GLORY MAN UNITED!!
P.S. Chciałem napisać "oby City przegrało", ale 60 minuta, 3-0 dla Mc, więc niestety tracimy lidera. Oby tylko na tydzień.... :D
» Sobota, 15 października 2011, 17:18 #100
marek179 pisze:
marek179
"Żaden z zawodników United w tym sezonie nie zaczynał meczu w Premier League od początku" mam pytanie, jezeli nie "zaczynali od poczatku" to kto za nich zaczynal?
» Sobota, 15 października 2011, 17:24 #99
ManUtdFun pisze:
ManUtdFun
miałem na myśli, że żaden z zawodników nie zaczynał wszystkich meczów od pierwszej minuty, co oznacza, że raz grali od początku, a raz grali wchodząc z ławki rezerwowych :)
» Sobota, 15 października 2011, 22:32 #98
oldtrafford
oldtrafford pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 17:10

Bardzo ważny punkt wywalczony z Anfield patrząc na poprzednie dwa lata Manchester przegrywał.Uważam , że drużyna Sir Alexa spisała się na piątkę.
» Sobota, 15 października 2011, 17:09 #97
SzYnA
SzYnA pisze:
nie bede komentował tego meczu w wykonaniu united i ustawienia fergusona bo juz raz zostala moja odpowiedz usunieta, wiec mozna sie domyslec
» Sobota, 15 października 2011, 17:05 #96
Metal
Metal pisze:
Dawno nie widziałem tak słabego meczy United. Fergi przekombinował z tym składem, było dobrze to po co to zmieniać?
» Sobota, 15 października 2011, 17:03 #95
MaroMUTD
MaroMUTD pisze:
Wielka szkoda...można było to wygrać gdyby skład był całkowicie w skuteczności na MAX 'a . No to czekamy do kolejnego meczu ;D
Pozdrowionka ;]
» Sobota, 15 października 2011, 17:02 #94
Werker888
Werker888 pisze:
Krzychu a Ty gdzie? Napiszesz coś o Hernandezie tak jak zawsze? Bo czekam z niecierpliwością. PS. mecz średni, skład odpoczywa na City i dobrze bo to będzie mecz na szczycie.
» Sobota, 15 października 2011, 17:01 #93
BaltazarGabka
skład to jakiś żart był ;) Park padaka, przechodzili go jak chcieli krok w inną strone przyspieszenie i zostawał w tyle... momentoami to Liverpool grał tak jak my zawsze - czyli spokojnie wychodzimy do prodzu a obroncy rozgrywają piłkę meidzy sobą na wysokości połowy boiska.. Fergie mógł to lepiej rozegrać, ale domyslam się że chciał oszczędzać chłopaków - to jak stracilismy bramkę myślę że ich nauczy na tyle porządnie że już nigdy takie błędu nikt nie popełni jak dzisiaj Giggs
» Sobota, 15 października 2011, 16:59 #92
near
near pisze:
Nasza gra po wejściu rezerwowych wyglądała niewiele lepiej niż wcześniej. Kilka zrywów Naniego, jeden przebłysk Hernandeza i to w zasadzie wszystko. Po zdobyciu bramki wyrównującej autobus i modły o gwizdek końcowy.
Gdyby L'Pool wykorzystał chociaż połowę swoich sytuacji, powtórzyłby się wynik z marca.
Z gry nie jestem zadowolony, z wyniku przeciwnie :) Mecz z Liverpoolem na Anfield to w mojej opinii najtrudniejsze spotkanie w sezonie, teraz będzie już z górki. Szejkowie z City może i mają gwiazdy, ale nie mają charakteru.
» Sobota, 15 października 2011, 16:59 #91
axel52
axel52 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 17:00

mam pytanie do tych wszystkich którzy po każdym nieudanym meczu United bredzą , że najważniejsze są punkty [ czy to jeden lub trzy ].
i tak klepiecie te bzdury .
Nie interere was jak gra wasz ukochany klub ?
a gra padakę od 4 spotkań co najmniej.
Owszem może się zdarzyć słabszy mecz , ale na boga to jest seria teraz.
Takiemu klubowi nie przystoi tak grac co mecz.
O takich rzeczach jak skład to lepiej milczeć.
Jakie oszczędzanie sił na rumunów ?? to jest początek sezonu przecież , żaden z tych zawodników nie powinien narzekać na zmęczenie nawet w lutym a co dopiero teraz.
I gramy sobie co mecz w innym składzie z bezsensownymi eksperymentami [ vide Valencia na obronie ] , jakies zdobycze punktowe są , ale styl żałosny
» Sobota, 15 października 2011, 16:56 #90
sssexton90 pisze:
sssexton90
No mnie to bardzo martwi, widać że brak transferu środkowego pomocnika może nas ukarać w tym sezonie. Wydaje mi się, że największy wpływ na tą dyspozycje mają te przebyte kontuzje i duża rotacja składu. Totalnie straciliśmy Zgranie, dzisiaj nie mieliśmy żadnych pomysłów w ofensywie... oby boss szybko sie tym zajął
» Sobota, 15 października 2011, 17:01 #89
Fabio pisze:
Fabio
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 17:04

"axel52" a wg. Ciebie co jest ważniejsze styl czy punkty ?!
Bo dla Mnie odpowiedź jest oczywista i nie zastanawiam się na d nią nawet ani 1 sekundy !!
Najważniejsze są pkt. !!
Nie ważny styl ,ważna WYGRANA ( ewentualnie remis ) !!
Za styl dodatkowych punktów Ci nikt nie przyzna !!
Więc najważniejsze są PUNKTY !!
» Sobota, 15 października 2011, 17:04 #88
Amarylis pisze:
Amarylis
Racja. Pucharu w gablocie nikt nie pyta jakim stylem został zdobyty.
» Sobota, 15 października 2011, 17:22 #87
axel52 pisze:
axel52
żal mi was
» Sobota, 15 października 2011, 17:24 #86
Amarylis pisze:
Amarylis
Dzięki, ale obejdziemy się bez Twojej żałości.
» Sobota, 15 października 2011, 21:36 #85
Fabio pisze:
Fabio
Popieram " Amarylis'a "
» Czwartek, 20 października 2011, 06:19 #84
sssexton90
sssexton90 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 16:56

Powinniśmy się cieszyć z remisu. Moim zdaniem niestety to liverpool był dziś mocniejszy.

Dziwny skład od początku, Jones na środku zamiast Ando a Rooney, Nani, Chicharito na ławce nie wiadomo czemu. W 1 połowie nasz atak w ogóle nie istniał, dużo niecelnych podań i strat. Welbeck sobie nie radził na szpicy jako jedyny napastnik w ustawieniu 4 5 1. Mieliśmy szczeście, że Suarez w 1. połowie strzelił w bramkarza bo byłoby kiepsko.

Druga połowa była troche lepsza, choć dużo się nie działo. Young próbował coś robić ale widać że jest bez formy. Oby to był tylko jeden słabszy mecz. Bramka dla LFC była przypadkowa, Giggs zachował się katastrofalnie w murze i do teraz jestem w szoku, że takiemu zawodnikowi to się przytrafiło.

Od wejścia Ronneya, Naniego i Chicharito w końcu odżyła nasza ofensywa i przycisnęliśmy gospodarzy. Około 75 minuty jeżeli dobrze pamiętam to powinniśmy mieć karnego bo obrońca gospodarzy zagrał ręką. Lepsza gra dała na szczeście efekt i po rzucie rożnym Meksykanin pokazał że jego instynkt strzelecki jest niesamowity.

Po bramce niepotrzebnie trochę odpuściliśmy, znowu liverpool nas zdominował i stworzył sobie kilka 100% okazji. Kuyt, Henderson mogli spokojnie nam wbić gole. Szczególnie Henderson z główki w końcówce, nie wiem co wtedy robił Evans i Rio :/


Podsumowując widać, że United jest w słabszej formie i brak im tej świeżości i błysku z początku sezonu. Na wyróżnienie dzisiaj jedynie zasłużyli De Gea i obrońcy. Trzeba szybko coś z tym zrobić bo inaczej CITY oraz Chelsea nam odskoczą.
» Sobota, 15 października 2011, 16:54 #83
DoReK
DoReK pisze:
Usłyszałem sklad to nie uwieżyłem ... Nasze TRIO na ławce .. Gdyby od początku grali gra ułożyła by się inaczej.. Glory Glory...
» Sobota, 15 października 2011, 16:48 #82
Fredi
Fredi pisze:
Osobiście wyjściowy skład mi sie nie podobał, ale Fergie wie co robi, remis na wyjeździe z liv nie jest zły, z City będzie trudniej, glory MU !
» Sobota, 15 października 2011, 16:48 #81
wojtek654321
wojtek654321 pisze:
W sondzie jest pytanie "Kto był najlepszym piłkarzem Manchesteru United w meczu z Liverpoolem FC?" A nie kto był bohaterem.
Najlepszym piłkarzem był bezapelacyjnie De Gea.
Bohater - Hernandez.

A co do meczu to nie wiem jakim cudem ale mamy AŻ remis. L'pool powinno robiło z nami co chciało i jak chciało. Cieszmy się, że De Gea wyciągał takie piłki, a momentami przeciwnicy nie umieli wykorzystać 100% sytuacji.
» Sobota, 15 października 2011, 16:47 #80
philipp77
philipp77 pisze:
Z przebiegu meczu remis to dobry wynik. Oczekujmy teraz na City. Uważam, że będzie się działo o wiele więcej niż w dzisiejszym meczu. AVE MU!
» Sobota, 15 października 2011, 16:34 #79
Bartez95
Bartez95 pisze:
Ja osobiscie jestem zadowolony z remisu to najwiecej co mogli dzisiaj ugrac.
» Sobota, 15 października 2011, 16:23 #78
preluki1
preluki1 pisze:
Może gdyby od początku zagrał nani,rooney i hernandez to byśmy wygrali.
» Sobota, 15 października 2011, 16:20 #77
DonKedzior pisze:
DonKedzior
mysle ze tak ale nie koniecznie rooney, wydaje mi sie ze jest caly czas poruszony ta sprawa z ojcem i faulem w meczu z Czarnogora...
» Sobota, 15 października 2011, 16:23 #76
philipp77 pisze:
philipp77
Też tak sądzę preluki1. Niestety, założenia Ferga były inne, a poza tym trzeba było oszczędzać siły na mecz z Otelul.
» Sobota, 15 października 2011, 16:33 #75
AgEnT pisze:
AgEnT
tylko że z takim przeciwnikiem jak Otelul powinniśmy nawet rezerwowym składem wygrywać po 3-0 ...
» Sobota, 15 października 2011, 16:58 #74
vip14
vip14 pisze:
Szkoda. Liczyłem że będzie 2:0 dla MU
» Sobota, 15 października 2011, 16:12 #73
emiltorooney pisze:
emiltorooney
tez tak myslalem
» Sobota, 15 października 2011, 16:49 #72
DonKedzior
DonKedzior pisze:
w City i tak graja same gwiazdy za gruba kase...
» Sobota, 15 października 2011, 16:11 #71
Zeppelin pisze:
Zeppelin
Co to ma ku*wa wspólnego z meczem? City to, a w City to sramto.
» Sobota, 15 października 2011, 16:41 #70
adisman17
adisman17 pisze:
Macini też oszczędza gwiazdy jak Ferguson. Gwiazdy na ławce a Aguero na trybunach :) 23 października zapowiada się na wojnę
» Sobota, 15 października 2011, 16:09 #69
DonKedzior
DonKedzior pisze:
dobrze ze remis uratowany, Evra mistrz ! prowokator ucalowal herb przy najgorszej trybunie po wygwizdach na niego :D
» Sobota, 15 października 2011, 16:05 #68
Navarro1989
Navarro1989 pisze:
teraz każdy chwali chica... a tak to wszyscy na niego jadą...
» Sobota, 15 października 2011, 16:04 #67
master007 pisze:
master007
taki kraj...
» Sobota, 15 października 2011, 16:07 #66
biedri123 pisze:
biedri123
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.10.2011 16:08

Ludzie są jacy są dlatego nie warto słuchać wszystkiego co mówią inni ;)
» Sobota, 15 października 2011, 16:08 #65
Navarro1989 pisze:
Navarro1989
no dokładnie kolego. eh Ci sezonowcy....
» Sobota, 15 października 2011, 16:58 #64
Navarro1989
Navarro1989 pisze:
no to dla tych którzy tak jadą na forum na chicarito: MACIE PREZENT!! :)
» Sobota, 15 października 2011, 16:03 #63
martin86
martin86 pisze:
dobrze że jest Hernandez i się odblokował w tak ważnym momencie a co taktyki SAF zadziwił wystawiając taki skład później po stracie bramki Rooney jest rozgrywającym. czekam z niecierpliwością na powrót Toma bo wtedy gra czerwonych diabłów wygląda lepiej. Jeszcze rozgrywający by się przydał i by było dobrze bo jak na taką drużynę środek pola to zbyt mocny to on nie jest

dobry remis niż porażka
» Sobota, 15 października 2011, 16:03 #62
biedri123
biedri123 pisze:
Według mnie Smalling to dziś najsłabszy zawodnik meczu... Pochwała dla Chicharito!
» Sobota, 15 października 2011, 16:02 #61
Lukixp
Lukixp pisze:
kocham Evre:D ucalowal herb klubu przy the kop:D
» Sobota, 15 października 2011, 16:00 #60
near pisze:
near
przy Main Stand
» Sobota, 15 października 2011, 16:03 #59
ironia
ironia pisze:
Uwaga nawołuję.

Gdzie są Ci pseudofani Davida de Gei którzy pisali, że 20 mln wyrzucone w błoto?
» Sobota, 15 października 2011, 15:59 #58
BeNyUnited
BeNyUnited pisze:
świetny chłopak!
» Sobota, 15 października 2011, 15:58 #57

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY