Norwich się muruje, bronią w zasadzie w 10 z wysuniętym Morisonem i to na pewno nie ułatwia przeprawy graczom United.
Mimo wszystko jestem zdania że któryś z napastników powinien zmienić Hernandeza, największą przewagą pary Rooney-Chicharito było od początku to, że chłopaki szukali się nawzajem, dziś jakby mniej, a Javier jest jakiś dziś słabo skorelowany z resztą drużyny, wychodzi nie w tempo albo w innym kierunku niż inni podają. Poza tym chyba z 4 razy już został złapany na spalonego. Jak dla mnie - do zmiany. Przy murującym bramkę Norwich potrzeba byłoby kogoś kto potrafi przytrzymać, rozegrać piłkę, zagrać niekonwencjonalnie, dlatego chciałbym zobaczyć Berbatova w następnej połowie, choć Welbeck też byłby ok, zdecydowanie najlepiej chyba rozumie się teraz z Rooneyem. Doodatkowo zarówno Dymitar jak i Danny są wysocy, trzeba kogoś żeby powalczył w powietrzu.
Środek pola jakoś niemrawo, Anderson nie potrafi pociągnąć gry, zrobić zryw, jak już do tego przyzwyczaił, tylko kto, jeśli nie on?
Park trochę dużo strat, słabo jeśli chodzi o pojedynki 1 vs 1, ale dobrze zabezpiecza tyły. Widać, że brakuje mu zrozumienia z Evrą.
Nani próbuje, na prawej flance na pewno nie brakuje zrozumienia i tam nic bym nie zmieniał.
Evans i Jones całkiem pewnie, choć do pewnych sytuacji nie powinni w ogóle dopuścić.
no nic, czekamy z niecierpliwością na bramki dla United!
» Sobota, 01 października 2011, 16:56
#153