Manchester United dostał zielone światło w sprawie wejścia na Singapurską Giełdę Papierów Wartościowych. Czerwone Diabły mogą więc rozpocząć rozmowy z potencjalnymi inwestorami.
Rodzina Glazerów na razie nie zdradziła szczegółów oferty. Amerykanie chcą jednak na giełdzie sprzedać 25% klubu, co ma przynieść im 600 milionów funtów.
Dwie trzecie oferty mają stanowić tzw. akcje uprzywilejowane, dzięki którym inwestorzy będą otrzymywać większą dywidendę, ale nie będą mieć prawa do zabierania głosu w sprawach klubu. Dzięki temu Glazerowie utrzymają pełną kontrolę nad klubem z Old Trafford.
W piątek pojawiły się również informacje na temat możliwego przejęcia klubu przez katarską rodzinę królewską. Przeczytaj więcej na ten temat. »
akcje najprawdopodobniej będzie można kupić w każdym domu maklerskim o ile będzie miało się wykupioną opcję transakcje zagraniczne, wtedy prowadzenie rachunku i prowizje są droższe jak by ktoś nie wiedział singapurski indeks to Stratis.
Przy tak niepewnej sytuacji finansowej na świecie nie wydaje mi się dobrym pomysłem wchodzenie na giełdę. Jestem jednak laikiem w sprawach giełd więc może się mylę.
Wejscie na gielde to wlasnie doskonaly pomysl. Bylem bardzo zdziwiony, jak po wykupieniu wiekszosci akcji ManUtd Glazerowie wycofali sie z gieldy. Przeciez to bylo oczywiste, ze jakos musza splacic dlug, ktory zaciagneli. A tak, beda mieli troche nizsze zyski, ale pozbeda sie dlugu, co po pewnym czasie pozwoli im wyjsc na +.
Idealnie było by sprzedać25 % szejkom :D ale pewni to ich nie interesuje .
No ale idealnie było by mieć kontrole nad klubem i mieć takich zamorznych jako współwłaścicieli ,no ale taki wariant niestety mało realny przynajmniej będa chcieć 50% .
» Piątek, 16 września 2011, 17:45#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi PaToManU
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.