Sir Alex Ferguson przed meczem z Arsenalem w samych superlatywach wyrażał się o Arsenie Wengerze, ale pozwolił sobie na drobną uszczypliwość wobec Francuza. Menadżer Manchesteru United stwierdził, że nie zezwoliłby na sześć lat pucharowej suszy swojego klubu.
Z takim problemem musi borykać się Wenger, który ostatnie trofeum z Arsenalem wywalczył w 2005 roku. Kanonierzy sięgnęli wówczas po Puchar Anglii.
W tym roku londyńczykom o jakikolwiek puchar będzie jeszcze trudniej, bo z klubem pożegnali się Cesc Fabregas i Samir Nasri.
– Nie pozwoliłbym na sześć lat bez pucharu. Wiecie, w ogóle nie zastanawiam się nad takimi rzeczami – mówi sir Alex Ferguson, który w maju poprowadził Manchester United do historycznego, 19. tytułu mistrza Anglii.
– Arsene Wenger ma swój sposób prowadzenia drużyny, a ja mam swój. Zawsze robisz to, w co wierzysz i Arsene właśnie tak postępuje. To inny styl prowadzenia zespołu – dodaje Szkot.
Wengera trzeba cenić, bo facet rozkręcił Arsenal. Szkoda tylko, że teraz ma podcięte skrzydła odejściem Fabregasa i Nasriego. Ale ciekawi mnie, czy w ogóle miał co do gadania przy tych transferach... :)
Brawo SAF !! Ja twoją wypowiedz zrozumiałem tak , Manchester jest stworzony do trofeum , a arsenał do grania na angielskich boiskach i to tylko na angielskich . !! GG ManUtd
» Niedziela, 28 sierpnia 2011, 11:35#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi marek17oracz
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.