Osobiście mam nadzieję, że Kuszczak szybko znajdzie nowy klub. Celtic? Czemu nie! Zabawne natomiast jest to, że AKTUALNIE mamy bramkarza, który może nam zaoferować podobną jakość w bramce jednak w porównaniu do Kuszczaka kosztował fortunę.
Oczywiście obaj panowie nieco się od siebie różnią. Hiszpan w przeciwieństwie do Polaka gra o wiele lepiej nogami i wydaje się też, że dysponuje o wiele większym talentem. Na tą chwilę to co napisałem nie ma większego znaczenia bo realne konsekwencje pilnowania bramki United przez jednego i drugiego są takie same.
Co więcej, nie mam wątpliwości, że gdyby to Kuszczak tak się zaprezentował na początku sezonu to niemal wszyscy odsyłali by go już nie do Celticu, ale do Polonii Warszawa czy też innego giganta europejskiej piłki.
W przypadku Hiszpana już tak oczywiście nie jest bo:
po1 kosztował o wiele więcej więc chyba jednak potrafi więcej (ja osobiście myślę, że tego typu argument jest jednym z głupszych jakie można podać co nie zmienia faktu, że przynajmniej na razie ja również wierzę w to, że Hiszpan ma większy talent od Polaka.)
po2 SAF się na niego zdecydował więc musi być dobry! A każdy fan, który ma czelność się wypowiadać niepochlebnie o wyborze Fergusona powinien walnąć się w głowę, bo co on może wiedzieć o piłce! - to kolejny z moich ulubionych argumentów. Tak się składa, że wiele razy to właśnie fani mieli rację co do konkretnych piłkarzy - przykładów nie trzeba szukać zbyt daleko. Wystarczy sobie przypomnieć historię Bena Fostera.
Jeśli mam być szczery to ja nigdy nie byłem fanem Tomka Kuszczaka. Lubiłem go natomiast bo przynajmniej w wywiadach sprawiał wrażenie osoby, która ma poukładane w głowie. Nadal tak sądzę. Jednak uważam, że powinien nareszcie grać w piłkę, a niestety Manchester United to nie jest miejsce dla niego. Za duży poziom. To może być frustrujące dla niego, ale taka jest prawda. Jeśli chciałby to zmienić powinien zacząć regularnie grać i w ten sposób udowodnić swoją wartość. Nie może tego zrobić w United więc powinien w innym klubie.
Bardzo żałuję natomiast, że Ferguson zdecydował się zainwestować w Hiszpana. Według mnie powinien postawić na solidnego sprawdzonego bramkarza jakim jest Shay Given. To nie byłby taki transfer jak VDS bo Irlandczyk jest mimo swojej solidności o klasę słabszym bramkarzem od Holendra, ale nasza bramka wyglądałaby ZUPEŁNIE inaczej. Z nim mielibyśmy o wiele większe szanse w konfrontacjach z najlepszymi klubami Europy.
Na koniec powiem tylko tyle, że De Gea może być w przyszłości lepszym bramkarzem i od VDS i Givena. Ale prędko to nie nastąpi.
Po ostatnich meczach widać jak na dłoni, że United gra momentami z wielką lekkością. Ja odbieram grę zespołu jako powiew świeżości. Wszystko jest na swoim miejscu i działa jak należy.
Prawie wszystko...
Żeby się na koniec sezonu nie okazało, że prawie zdobyliśmy mistrzostwo, prawie dotarliśmy do półfinału LM, prawie zdobyliśmy puchar Anglii i tak dalej i tak dalej i tak dalej...
» Wtorek, 16 sierpnia 2011, 18:43
#46