Rio Ferdinand uważa, że zakup mniej doświadczonych piłkarzy, sprawi iż Manchester United będzie głodniejszy sukcesów.
Phil Jones, w piątek po raz pierwszy spotkał się z nowymi kolegami z zespołu. Natomiast David De Gea dołączy do drużyny przebywającej obecnie w Seattle, w ciągu dwóch najbliższych dni. Jest wielce prawdopodobne, że obaj zawodnicy wystąpią w towarzyskim meczu z Chicago Fire, który odbędzie się 23. lipca.
Ferdinand zgadza się z dziennikarzami, iż De Gea jest jeszcze młody. Jednak środkowy obrońca Manchesteru United, uważa że może to wyjść klubowi na dobre.
- W seniorskiej piłce Hiszpan rozegrał dopiero dwa sezony. Jednak nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ ma wysokie umiejętności i jest w miejscu, w którym może je jeszcze rozwinąć - powiedział były kapitan reprezentacji Anglii.
- Trzeba jak najszybciej popracować nad językiem angielskim Davida. Bariera językowa jest ważniejsza niż wiek. Młodzi szybko się uczą, tak więc uważam, że nie będzie z tym większego problemu. Komunikacja między bramkarzem, a obrońcami jest bardzo ważna.
- Nikt z nowych nabytków jeszcze niczego w wielkiej piłce nie wygrał. To dobrze, ponieważ dzięki temu będziemy głodniejsi sukcesów.
- Ja mimo swojego wieku wciąż chcę wygrywać trofea. Mam nadzieje, że nowi koledzy mi w ty pomogą - zakończył Ferdinand.
No trochę się z Rio nie zgodzę w jednej kwestii, odnośnie sukcesów nowych nabytków a mianowicie De Gei, rok temu Liga Europejska a miesiąc temu mistrzostwo świata/europy (nie pamiętam :D ) to chyba jednak są jakieś sukcesy ;D
ja teraz kończe gimnazjum, i nie chce sie chwalic, mój angielski jak oceniła nauczycielka angliczka, jest super, a nigdy nie byłem w Angli, poprostu mnie interesuje. Jeśli by go interesował to by się nauczył...
ja mieszkam w Polsce i nie chce się chwalić ale mj Ang i Fr jest świetny :)
» Środa, 20 lipca 2011, 18:42#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi DevilFan
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.