Heh...śmiać mi sie chce z tych waszych komentarzy. Zawsze wszyscy psy na nim wieszali, pisali jaki to on słaby, walił samobóje na zawołanie, a teraz takie płacze i lamenty, że odchodzi. Prawda jest taka, że pożytku z niego nie było prawie żadnego. Strzelał swojaki, popełniał dużo błędów i powinien był zostać sprzedany już kilka sezonów temu. A tak pogrzał ławę, grał kilka spotkań na sezon i był po prostu za słaby na MU. Dla niego to nawet sunderland jest za dobrym klubem.
» Czwartek, 07 lipca 2011, 22:28
#73