Zdaniem dyrektora Manchesteru United Davida Gilla w zeszłym sezonie klub z Old Trafford był niezbyt sprawiedliwie traktowany przez Angielską Federację Piłkarską.
Przypomnijmy, że Wayne Rooney otrzymał karę dwóch meczów zawieszenia za przekleństwa w stronę jednej z kamer po zdobyciu bramki w spotkaniu z West Ham United (wygranego przez United 4:2).
Jakby tego było mało menadżer Czerwonych Diabłów został zawieszony na pięć spotkań za uwagi jakie wygłosił pod adresem sędziego prowadzącego spotkanie Manchesteru United z Chelsea Londyn - Martina Atkinsona.
Gill, będący członkiem zarządu Angielskiej Federacji Piłkarskiej w swojej najnowszej książce Champ19ns postanowił wyrazić swoje zdanie na temat traktowania United przez związek.
- Naprawdę uważam, iż niektóre podjęte decyzje były po prostu kiepskie i gdyby chodziło o każdy inny klub to nic podobnego nie miałoby miejsca - pisze dyrektor United.
- Jednak to nie jest tak, że pochwalam zachowanie Wayne'a Rooneya, ponieważ nie było ono zbyt poprawne. Tak samo nie aprobuję komentarzy sir Alexa Fergusona, bowiem nie były one pomocne dla naszej drużyny.
- To o co mi chodzi to fakt nałożenia dwóch bardzo surowych kar na nasz zespół niemal w tym samym czasie. Zostaliśmy ukarani prawdopodobnie dlatego, że jesteśmy jednym z największych klubów na świecie, a przecież kampania 'Respect' powinna dotyczyć wszystkich.
- Czy jest lepszy sposób na pokazanie swojej władzy niż stawanie na drodze jednemu z największych klubów? - zakończył Gill.
mówi dobrze, ale cóż widać ze FA jakoś sobie nic z tego nei robi jeszcze pewnie dadza jakaś kare Gilowi za to ze podjał ten temat który pociagnie za soba burzliwe dyskusje w prasie i świecie piłki nożnej
Dobra, koleś nie wypowiadaj się bo facet ma rację, a ty nawet nie rozumiesz o co mu chodzi.
» Czwartek, 30 czerwca 2011, 17:15#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Robal
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.