Widzę kilka sporów, więc odpowiem Wam, dlaczego Michael Carrick jest taki istotny.
Fakt 1 - Carrick to nie rozgrywający. To nie piłkarz z zadaniami takimi jak Xavi czy Iniesta. Carrick ma zadania taktyczne głównie w defensywie, jeżeli ma okazję to ma spróbować rozgrywać.
Fakt 2 - Zawodnicy z zadaniami takimi jak Carrick, byli, są i będą najbardziej niedocenianymi piłkarzami na świecie. Bo przecież co z tego, że podczas meczu Carrick przechwycił 10 podań, skoro i tak wszyscy widzą te 3-4 straty w jego wykonaniu.
Fakt 3 - Carrick nigdy nie zawodzi w ważnych meczach. Przyszły pojedynki z Chelsea i nie oszukujmy się, gdyby nie Carrick nie wiem czy teraz byłoby o czym rozmawiać w kontekście finału Ligii Mistrzów.
Fakt 4 - Carrick to zawodnik, który jest łącznikiem obrony z POMOCĄ, a nie z atakiem. Naszymi rozgrywającymi są Anderson lub Scholes, no i bardzo rzadko Gibson. Łącznikiem ataku z pomocą bardzo często jest Park lub właśnie Anderson, który często gra z Carrickiem i cała pomocą coś w stylu "diamentu", czyli 2 środkowych pomocników jest ustawionych pomiędzy formacjami defensywnymi i ofensywnymi. Carrick to defensywny pomocnik.
Fakt 5 - Zawsze lubiłem Carricka i zawsze doceniałem jego grę. Oddaje całe serce United i każdy kto twierdzi, że Carrick jest zbyt słaby, niech puknie się w głowę i dowie się trochę o piłce nożnej. Bo braki widać u niego ewidentne, tacy zawodnicy jak Carrick to często najwaźniejsi zawodnicy na boisku i zawsze są najbardziej niedoceniani przez kibiców i "znawców" futbolu z mediów i UEFA. To jest gość od czarnej roboty.
Fakt 6 - Pozycję Carricka, aby wam to bardziej zobrazować można wytłumaczyć tak. Mamy wojsko i każdy z chłopaków, którzy walczą oddaje całe swoje serce i siłę by przeżyć. Jednakże po zakończeniu walk, kto jest w świetle jupiterów? Dowódca i ten najdzielniejszy z żołnierzy, w wypadku piłkarzy są to Ferguson i zawodnicy, którzy zdobywają bramki. Nikt nie pamięta i nie zwraca uwagi na to, że Carrick praktycznie w każdym z meczów miał średnio 7-8 bardzo ważnych przechwytów, każdy widział tylko to, że Carrick stracił 2-3 piłki i grał do tyłu, a nie do przodu.
Pozdrawiam. Trzeba grać w piłkę zawodowo lub interesować się nią całe życie, aby rozumieć niektóre zasady całego tego mechanizmy, a jak nie macie o tym pojęcia to nie obrażajcie zawodników, którzy w zespole często robią najważniejszą robotę.
» Piątek, 27 maja 2011, 11:32
#62