Mike Phelan, asystent sir Aleksa Fergusona, mimo porażki z Arsenalem (0:1) zachowuje spokój. Zdaniem drugiego trenera Manchesteru United to Czerwone Diabły nadal kontrolują wyścig o tytuł mistrza Anglii.
Za tydzień dojdzie do bezpośredniej konfrontacji pomiędzy Manchesterem United a Chelsea. Mecz na Old Trafford będzie miał ogromne znacznie dla końcowego układu tabeli Premier League w sezonie 2010/2011. Różnica pomiędzy obiema drużynami, na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek, wynosi trzy punkty.
– Fotela lidera trzymamy się mocno. Do końca sezonu zostały trzy mecze, a dwa z nich zagramy u siebie. Nikt nie powiedział, że rywalizacja o tytuł mistrza Anglii rozstrzygnie się na trzy kolejki przed końcem. Gramy do końca i wszystko jest w naszych rękach – przekonuje Phelan w rozmowie z radiem talkSPORT.
– Porażka z Arsenalem na pewno boli naszych piłkarzy. Musimy się jednak szybko pozbierać. Przed nami rewanżowe spotkanie półfinału Ligi Mistrzów z Schalke na Old Trafford. Na chwilę obecną kontrolujemy i ten dwumecz.
– Zagramy z Schalke, a później będziemy koncentrować się na starciu z Chelsea w Premier League – dodaje Phelan.
Niby jesteśmy liderem ,niby mamy 3pkt. przewagi ,ale czy "kontrolujemy ten wyścig" ?!
W to wątpię ,tak naprawdę NIKT nie kontroluje tego "wyścigu" ,chyba ,że sędziowie !!
Prawda, nadal jesteśmy faworytami to tytułu, jednak nasze szanse spadły z 90% do 70%. Nie spodziewałem się, że tak ta sytuacja się skomplikuje. Na własne życzenie zgotowaliśmy sobie ten bigos. Jednak Manchester potrafi w tym sezonie wznieść się na wyżyny w decydujących momentach, oby było tak i tym razem.
a tak hipotetycznie... jeżeli byśmy przegrali z chelsea to potem o tytule decydują bramki czy bezpośrednie mecze między tymi klubami ??
mamy 3 punkty przewagi, 2 mecze na OT gdzie w tym sezonie nie przegraliśmy jeszcze ani jednego spotkania, do tego wyjazd z Blackburn który już raz rozbiliśmy w tym sezonie, więc niech sobie marzą jeszcze kibice Chel$ea i Arsenalu o mistrzostwie, bo w przyszły weekend ich sen się skończy ;)
Na OT United z Chel$ea nie przegra, już raz ich wyeliminowali w tym sezonie i teraz wykluczą ich całkowiecie z gry ;)
poczekajmy jeszcze ten tydzień a potem można śmiało zacząć świętować 19. rwekordowy tytuł mistrza :]
Może się wydawać, że będzie to bardzo trudne, ale tak na prawdę wystarczy nam remis z CFC. Taki wynik jest jak najbardziej do ugrania, z racji tego, że gramy u siebie powinniśmy zaatakować od samego początku, strzelić bramkę i kontrolować spotkanie. Damy radę!
Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.05.2011 02:28
Jeśli przegramy z Chelsea będziemy mieli tyle samo pkt oraz gorszy bilans bramkowy. Wtedy trzeba strzelić w kolejnych 2 meczach o 2 bramki więcej, niż chelsea. NAJGORSZA OPCJA
Jeżeli zremisujemy nadal będzie przewaga 3pkt. W takim wypadku możemy sobie pozwolić na jeden remis w kolejnych dwóch meczach. Z blackburn remis, a z blackpool zwycięstwo.
Jeżeli wygramy uzyskamy znów przewagę 6pkt i wtedy wystarczy nam jeden punkcik. NAJLEPSZA OPCJA.
a z kim tu remisowac? Nie ma takiej opcji. Nowy mistrz Anglii nie powinien juz stracic ani jednego ptk. jesli chce godnie nosic korone nowego mistrza. Z Chelsea musi byc zwyciestwo, najlepiej w takim stylu jak w LM a o Blackburn i Blackpool juz nie wspomne. Te dwa ostatnie mecze to 6 ptk. bez dwoch zdan i nie ma o czym mowic. Chce sie byc mistrzem? Trzeba wygrywac z silnymi ekipamami jak i rowniez z takimi sredniakami.
Trzeba wierzyć do końca w United :). Wygrywamy z chelsea i mamy mistrza. Dziś porażka z arsenalem. No szkoda,ale oni już dawno wypadli z wyścigu o mistrza :D. Myślę że damy radę i w lm możemy powalczyć nawet z barcą.
Jeżeli Phelan po takim meczu twierdzi że kontrolujemy wyścig... to jestem pełen podziwu ... Jestem wielkim fanatykiem MU ale mimo tego twierdzę że nie zasłużyliśmy na mistrzostwo... przegrywamy z czołówką... po beznadziejnej grze. Arsenal... w ostatnich 7 meczach wygrał zaledwie 1 i co... porażka ... przed meczem z Liverpoolem gospodarze też nie grzeszyli formą ... ale co z tego nasi i tak dali się ograć... pytanie czy tak gra mistrz ? Chelsea nabiera rozpędu a nasi boją się grać ... Teraz każdy pewnie powie... " Co ty człowieku gadasz ... przecież zdetronizowaliśmy Schalke ... " Wygraliśmy bo to oni się nas przestraszyli... a w lidze nikt nas się nie boi bo każdy nas zna i wie na co nas stać ... Walka i chęć zdobywania każdego metra boiska da nam komplet punktów to są atrybuty mistrza... w tym sezonie i poprzednim zdecydowanie tego brakuje Liga mistrzów rządzi się innymi prawami...
Racja, moim zdaniem jeśli nie pokonają Chelsea mogą zapomnieć o mistrzostwie.
I nikt mi niech nie wmawia że brak nam środka pola... Anderson , Carrick mogą czasem dobrze grać ale nam jest potrzebny rozgrywający i to porządny !
tak to prawda do tego można jeszcze dopowiedzieć, tak jak już to mówione było, że ktokolwiek będzie mistrzem będzie to najsłabszy mistrz z ostatnich kilku lat...
Boje się , że nie damy rady z chelsea , a w finale LM przegramy z barcą...Mam nadzieje że to nie bd kolejny sezon bez trofeum...Bo to co pokazały dziś nasze diabły , nie napawa optymizmem.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.05.2011 22:25
Mam nadzieję , że SAF z Phelanem wiedzą co robią i zdobędziemy ten puchar ! :)
» Niedziela, 01 maja 2011, 22:24#1
Możesz edytować swój komentarz tylko raz!
Odpowiadasz użytkownikowi Leon
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.