po takim błędzie 90% społeczności DP będzie przez najbliższe kilka tygodni rozpamiętywać fatalny błąd Carricka. Cóż, zdarza się. Pragnę jednak zwrócić uwagę na to, że zarówno dla piłkarzy, jak i dla samego Fergusona, mecz z City to już przeszłość i nikt nie będzie na pewno Michaelowi robił wyrzutów z powodu tego zagrania - w przeciwieństwie do wielu "fanów".
Nie mówię, że to nie była wina Carricka, to było wręcz karygodne podanie, ale jak widzę, jak jeden z drugim, który ledwo z pampersa wyrósł, zaczyna krzyczeć, że "Carrick drewniak, sprzedać po sezonie", to pytam siebie w duchu czy tylko w Polsce mamy takie zidiociałe społeczeństwo, czy też jest to zjawisko globalne.
W każdym razie zapewniam Was wszystkich, że Carrick na pewno zagra w co najmniej jednym z dwóch meczów w przyszłym tygodniu.
Co do drugiego środkowego, to chciałbym zobaczyć Andersona w pełnym wymiarze, choćby z Newcastle.
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 17:18
#22