Sir Alex Ferguson po wygranym 1:0 pojedynku z Chelsea Londyn nie mógł nachwalić się występu zdobywcy jedynej bramki w meczu Wayne'a Rooneya.
Angielski napastnik wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie w 24 minucie, kiedy to wykończył przepiękną akcję Michaela Carricka i Ryana Giggsa.
Menadżer Manchesteru United w swojej pomeczowej wypowiedzi zbagatelizował również protesty zawodników The Blues, odnośnie starcia Patrice'a Evry z Ramiresem po którym zdaniem drużyny gospodarzy należał im się rzut karny.
- Szczerze muszę wyznać, że moim zdaniem to ich zawodnik zawinił w tej sytuacji - wyjawił po meczu Szkot, odnośnie kontrowersyjnego starcia.
- Nie widziałem powtórki tej akcji, ale zawsze można długo rozpowiadać się czy powinien być rzut karny, czy też nie. Dla mnie liczy się fakt, że moi piłkarze zagrali bardzo dobrze.
- Wayne zagrał rewelacyjnie. Nacierpiał się przez całe spotkanie, gdyż rywale go nie oszczędzali, ale on sobie z tego nic nie robił i grał jakby nigdy nic. Wykazał się niezwykłą determinacją.
- Był dla nas niesamowicie ważny szczególnie przy grze z kontrataku, ale jego obecna forma jest wyborna i to w dużej mierze dzięki niemu jesteśmy o krok od półfinału - zakończył Ferguson.
Chcieliście prawdziwego Rooneya to macie! Jeszcze nie dawno wielu fanów przekreśliło tego zawodnika ale nie ja. Wiedziałem że Rooney to zawodnik którego chcieliby mieć wszyscy europejscy giganci w swoim składzie ;) Rok temu strzelił dla nas tyle bramek że wierzyłem że wróci do dawnej formy i to zrobił ;) Brawo Rooney!!
Bardzo dobra postawa Rooneya ;d parę razy ciężko i brutalnie potraktowany ale grał do końca i to jest piękne :) jego oddanie i determinacja ;D wreszcie wraca do formy :)
1:0 Na Stanford napawa optymizmem przed rewanżem
na Old Trafford chciałbym żeby ManUtd zagrali trzema napastnikami mianowicie Rooney - Chicharito - Berbatov żeby nastraszyć Chelsea a Rooney by grał na pomocy pokazał ,że wie na czym to polega
No a jak:D Fergie to Fergie:) Az boje sie pomyslec jak by bluzgal tego sedziego na miejscu Ancelottiego. Ale prawda jest taka, ze w poprzednim meczu miedzy tymi druzynami to United bylo pokrzywdzone!
"Szczerze muszę wyznać, że moim zdaniem to ich zawodnik zawinił w tej sytuacji" - Jak zawsze obiektywny Fergie :D
Karny był akurat ewidentny, ale sedzia oddał nam to co zabrał nam ten frajer Atkinson w meczu ligowym. W rewanzu ich niszczymy tak, zeby nie bylo watpliwosci. Dobranoc
» Środa, 06 kwietnia 2011, 23:53#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi thomas613
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.