Liverpool jest w głebokiej depresji, każdy to widzi. Piszę tu na temat gry MU i jeśli zdobędzie mistrzostwo, będzie to jeden z najsłabszych mistrzów w historii. Tylko dlatego, że Chelsea i Arsenal nie grają tego na co ich stać. Co do Liverpoolu, to wygrywa z Manchesterem jak chce, kiedy chce i gdzie chce. I to nie tylko w tym sezonie. Słaby Liverpool.. To jak to jest z tą Waszą przerośniętą wielkością, skoro jesteście bezsilni ze słabymi Młotami, które bronią się przed spadkiem? Aha.. Jeszcze jedno. Berbatova Alex wycenia na kwotę zbliżoną do tej, którą LFC zapłacił za Suareza. 30sto letniego lenia na tyle wycenia. To chyba przejaw demencji.. Bo inaczej tego wyjaśnić nie mogę. P.S. Wszystkiego dobrego w Lidze Mistrzów. Postawiłem na Wasze zwycięstwo parę groszy. Przeciw Barcelonie. Naprawdę. Szczerze życzę. Tylko błagam, niech Vidic nie gra w finale, bo to ciapa jest, tak naprawdę.
» Sobota, 02 kwietnia 2011, 14:48
#25