Brazylijczyk niedawno wrócił do gry po poważnej kontuzji kolana, lecz ma nadzieje szybko odzyskać dawną dyspozycje i pomóc drużynie w walce o mistrzostwo. Anderson wie jednak, iż w znacznie lepszej formie byłby mając za sobą przepracowany okres przygotowawczy do sezonu...
Jesteś zadowolony ze swojej obecnej formy?
Zdecydowanie tak. Ostatnio udało mi się zagrać w siedmiu meczach pod rząd, więc nie mam prawa narzekać. Moje kolano jednak nie jest jeszcze w stu procentach sprawne, więc cały czas muszę na nie uważać. Powrót do zespołu bardzo mi pomógł, gdyż mam tutaj niesamowite wsparcie z każdej strony. Znów czuję się pewny swoich umiejętności, gram dobrze i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie moje występy będą jeszcze lepsze.
Co daje ci taką pewność siebie?
Po prostu czuję się dobrze i ogromnie liczę na to, że moja forma będzie rosnąć. Planuję podczas najbliższego lata ciężko pracować, ponieważ mam wrażenie, że kilka ostatnich przedsezonowych przygotowań nie spełniło do końca swojej roli. Jeśli tylko zaliczę udane przygotowania to jestem pewny, że przyszły sezon będzie moim najlepszym do tej pory na Old Trafford.
Dobre przygotowanie kondycyjne jest bardzo ważne w angielskim futbolu...
Oczywiście. To priorytet, ale równie ważna jest praca z piłką na treningach. Nie musisz biegać cały czas dookoła boiska. Znacznie lepsze efekty przyniesie podawanie futbolówki z jednego miejsca w drugie. Piłka jest szybsza od piłkarza, więc trzeba podawać bardzo dokładnie i uwijać się jak w ukropie, aby zdążyć do podania. W Anglii ludzie bardzo często mówią, że jeśli dużo nie biegasz to nie jesteś zbyt dobry. Według mnie główną przyczyną niepowodzeń ich reprezentacji na wielkich imprezach jest to, że za dużo biegają.
grzeho16 weś nie porównuj go do Giggsa a wogóle pisze się Ryan a nie Rayan.. To że rozgrywa pare piłek nie czyni go doskonałym.. W MU gra już całkiem sporo a narazie ma 2 bramki :// A Giggs asystuje, rozgrywa, strzela gole..
Ciekawie sie czytało,Anderson staje sie coraz lepszym zawodnikiem,napeno dojrzewa i to mnie bardzo cieszy.Z jeźdźca bez głowy powoli,powoli wyrasta as środka pola.
"Oczywiście Barcelona może co tydzień wygrywać po 7:0, jednak taka sztuka nie udałaby gdyby mieli na rozkładzie wyjazdy do Birmingham, Boltonu lub Fulham. "
Słusznie.
"Kiedy ja przybyłem do Anglii Cristiano Ronaldo pomógł mi się tutaj zaaklimatyzować, więc chciałem teraz postąpić podobnie z Bebe."
To co robi Ando jest niesamowite! To się dopiero nazywa Południowa Gościnność.
"W ciągu najbliższych dwóch lat Rafael będzie najlepszym prawym obrońcą świata. Wspomnicie wtedy moje słowa!"
A Fabio lewym, przynajmniej jednym z najlepszych. Byle tylko dostawał więcej szans od sir Alexa :)
Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2011 23:43
Jaki wstyd. Anderson całkiem niedawno uporał się z poważną kontuzją, która przeszkodziła mu w przygotowaniach do sezonu a mimo to ostatnio grał na prawdę solidnie. Oczywiście do równej formy jeszcze daleko ale na prawdę nie jest źle.
podejrzewam, że jurasowi chodziło o to, że jako sportowiec nie powinien być zadowolony ze swojej formy tylko cały czas się doskonalić, eliminować słabe punkty itp.
a tak na prawdę nie ma z czego być zadowolony! zagrał kilka dobrych fragmentów a później znów odwalał kaszanę. a już miałem nadzieję, że się przebudził. Ando! weź się w garść i do roboty!
Fajny wywiad ;)
Znów z tym Bebe a do Rafaela to się zgodzę - pare latek i będzie to najlepszy prawy obrońca na świecie (myślę że w pierwszej 5 by się obecnie znalazł)
» Poniedziałek, 31 stycznia 2011, 18:34#2
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Taurus
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.