AKTUALNOŚCI

Holloway: Jak sędzia mógł tego nie widzieć?

Data 26 stycznia 2011, 13:23 Mathe0, Sky Sports
Holloway: Jak sędzia mógł tego nie widzieć?
» Ian Holloway po meczu z Manchesterem United był bardzo przybity
Czytaj więcej:
» Blackpool
» Ian Holloway
» Premier League
A A A
Czy Blackpool należał się rzut karny po zagraniu Rafaela?
Ian Holloway, menadżer Blackpool, winą za porażkę 2:3 (2:0) z Manchesterem United obarczył arbitra głównego spotkania. Szkoleniowiec „Mandarynek” ma żal do sędziego, że ten nie odgwizdał rzutu karnego dla jego drużyny.

Kontrowersje wzbudziła sytuacja z 50. minuty meczu, kiedy Rafael bezpardonowo odebrał piłkę Luke’owi Varneyowi. Rzutu karnego domagali się prawie wszyscy na Bloomfield Road, ale sędzia Peter Walton nie wskazał na jedenasty metr.

– Jak sędzia mógł nie widzieć tego rzutu karnego? – pytał rozczarowany Holloway dziennikarzy na konferencji prasowej.

– Manchesterowi United należy się jednak szacunek. Dokonali znakomitych zmian, mają szeroką kadrę, odpowiednie nastawienie i są fantastyczni.

– W końcówce narzucili tempo, do którego nie przywykliśmy. Ostatni raz zrobiła to Chelsea i nas zmiotła, wcześniej był to Arsenal, który nas zamordował. Tym razem to my mogliśmy skrzywdzić Manchester United, ale skończyło się na 2:3.

– Przebyliśmy naprawdę długą drogę. Przepraszam was, że jestem nieco przybity. Jestem przekonani, że moi chłopcy wiedzą jak dobrze się spisali i jak dumny z nich jestem. Im więcej będę o nich mówił, tym bardziej ludzie zobaczą, że zasłużyli na szacunek – dodał Holloway.
» Giggs dziękuje kibicom Giggs dziękuje kibicom
Ryan Giggs jest wdzięczny fanom Uni...
» Tabela ostatnich 20 sezonów PL Tabela ostatnich 20 sezonów PL
Manchester United znalazł się na sz...
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...



Poprzedni news:
Rafael nie zagra z Southampton
Następny news:
Scholes niepewny swojej przyszłości

Komentarze (91)


RioGrande
RioGrande pisze:
Z pewnością menedżer Blackpool nie może winić sędziego za porażkę swego zespołu. Inną sprawa, że karny jak najbardziej się jego ekipie należał. Rafael nie dotknął nawet piłki atakując skrzydłowego, staranował go i podreptał, aby wyprowadzić akcję ofensywną. Drużyna Blackpool wyszła na drugą połowę zbyt pewna siebie, a gdy tylko padła bramka dla United, w ich szeregi wdarła się panika. Kolejne gole były tylko kwestią czasu.
» Piątek, 28 stycznia 2011, 18:30 #91
Fabs444
Fabs444 pisze:
Jak zawsze dopisało wam szczęście bo nie istnieliście jak w każdym meczu.
ALe kiedyś to szczęście wam się skończy.
» Piątek, 28 stycznia 2011, 14:49 #90
misiek98
misiek98 pisze:
Holloway, proszę cię nie obrażaj mojej inteligencji :P
» Piątek, 28 stycznia 2011, 14:49 #89
chudy1948
chudy1948 pisze:
hahahah karny dobre sobie. Tak samo jak stan tej murawy która na dodatek nie jest podgrzewana.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 12:23 #88
Wuj3k
Wuj3k pisze:
Oczywiście. Wina sędziego głównego, bocznego, plam na słońcu i słabych zbiorów bananów w Południowej Ameryce. Jak można z 2:0 dopuścić w ciągu kilkunastu minut do 3:2 i jeszcze winić za to arbitra, który w sumie niczym szczególnym nie zawinił? Rozumiem gdyby podyktował 3 karne dla United z niczego. Ale winić stratę 3 punktów za brak karniaka przy prowadzeniu 2:0 na własnym stadionie? No litości. Ja za to bardzo chętnie przedyskutowałbym stan murawy, która wyglądała jakby ktoś ją przed meczem Ursusem przeorał. Interwencja Vidica? Złe przyjęcie Wazzy? Kiks Naniego w polu karnym? Gdyby nie murawa, na której przyzwyczajeni są do rozgrywania spotkań Blackpoolczycy, a United nie, wierzę, że o wiele ładniej by ten mecz dla nas wyglądał. Bo murawy w lepszym stanie już u nas w 2 lidze się widuje.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 10:22 #87
rafal017
rafal017 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 27.01.2011 09:55

Rafaela faulował..
To chyba powinno dla nas być karny.
A nie dla nich. ;p
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 09:54 #86
queky pisze:
queky
obaj walczyli o pilke wiec nikt nikogo nie faulowal.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 19:21 #85
zul
zul pisze:
Hmm. Powiem tak. Jak ktoś po prostu wpada na kogoś w polu karnym zamiast trafiać na 3:0 ten ktoś wykracza poza poziom inteligencjii w tym okresie. Powinien uderzać a nie szukać rzutu. na nasze szczęście zbłźił się i postąpił źle dla swojego zespołu. Ale karnego na pewno nie było więc nie wiem co ten trener gada.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 00:32 #84
ess
ess pisze:
wbiegł na biednego Rafaela i jeszcze karnego chciał.Niektórzy to mają pomysły.
» Środa, 26 stycznia 2011, 20:10 #83
jamor
jamor pisze:
Czy ktoś z tych ludzi co tu piszą ma co najmniej 18 lat ? .. I czy grali kiedyś na zawodowym poziomie w piłkę nożna ? ... Karnego nie było . Tego co podobno sfalował , mógł przeciwnik zrobić to dwa trzy razy szybciej. Nic by nie było , on po prostu czekał aż Rafael podbiegnie i będzie próbował wymusić karnego . No nie wiem , walka o piłkę ? Gdzie Adams z Blackpool cały czas prawie że symulował faule ? Szczególnie w drugiej połowie ?.. Fakt United było słabsze w pierwszej połowie , lecz w drugiej ?. A o Harwoodzie ? co myślicie ? ... Każdy pojedynek główkowy , był wygrywany przez graczy Blackpool ze wzg. na faule , i o to własnie przykłady :) Vidić , Evra , Rafael ...
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:44 #82
Melquiaves pisze:
Melquiaves
A czy ty masz 18 lat? Bo takie gadanie ni z gruszki, ni z pietruszki o wieku piszacych nie swiadczy o tobie najlepiej. I oczywiscie, kazdy kibic Man Utd gral na zawodowym poziomie w pilke nozna, bo tylko wtedy mozna rzetelnie oceniac sytuacje, tak jak zrobil to pan ekspert powyzej. Juz widze jakbys sie spinal i plul, gdyby to w naszego zawodnika wjechali w ten sposob na polu karnym, a sedzia by nie zagwizdal. Co do fauli na naszych, to jasne. Za wjazd na Rafaelu nalezala sie czerwona, za Evre zolta. Ale tak jak napisalem wczesniej, sedzia byl mierny, co mimo wszystko bardziej pomoglo nam, niz zaszkodzilo.
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:52 #81
adrian9243
adrian9243 pisze:
Gratuluję wygranej, chyba jest już pozamiatane ;) Aczkolwiek ja zawsze wierzę, może Chelsea wygra wszystkie mecze co jest pratycznie niemożliwe ;) Ja również sądzę że faul był ewidentny ale dziwie się jak ten gość co miał piłe na tacy na 10metrze nie trafił. Myślę że najbliższy mecz na wyjeździe z Sunderlandem pokaże czy Chelsea jest w stanie gonić czołówkę. Pozdro i czekamy na 1 marca ;)
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:31 #80
Gierlos pisze:
Gierlos
Widzę jeden normalny kibic Niebieskich ;).
Nie mogę się doczekać już 1 marca.
» Środa, 26 stycznia 2011, 20:36 #79
adrian9243 pisze:
adrian9243
Oj tam oj tam, nie jedyny ;) Meczyk będzie mega! :D
» Środa, 26 stycznia 2011, 20:50 #78
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Może i mega,ale się z tym trochę boję.Po 1 wyjazd,po 2 wracająca do formy Chelsea.
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:56 #77
zul pisze:
zul
Na wyjazdach nie idzie nam pięknie w tym sezonie. 3 wyjazdy i 8 remisów. Ale z wami dobrze będzie chociażby remis uzyskać. Coś czuję, że mecz będzie super i tak jak pisałem my musimy wygrać mistrza a Chelsea niech zajmie drugą lokatę w tabeli.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 00:33 #76
Namys pisze:
Namys
Mam takie jedno pytanie. Jak jesteś kibicem Chelsea to co robisz na Devil Page??
» Piątek, 28 stycznia 2011, 12:05 #75
Martin pisze:
Martin
Namys pytanie oczywiście żałosne ale pozwól, że ja Ci odpowiem ;) Dobrze jest wiedzieć, co się dzieje w obozie największego rywala, druga sprawa Adrian kulturalnie pogratulował zwycięstwa więc gdzie twoje maniery?..
» Niedziela, 30 stycznia 2011, 01:28 #74
ziomboy777
ziomboy777 pisze:
luuudzie... nawet gdyby byl karny to nie znaczy to , ze byla by bramka...proste! jak by lepiej zagrali w obronie nie musieli by miec do nikogo pretensji....
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:11 #73
Melquiaves
Melquiaves pisze:
Brawo dla Blackpool, przez wiekszosc meczu grali na tyle umiejetnie, ze praktycznie nie istnielismy na boisku. Brawo dla nas za druga polowe, ze nie poddalismy sie i, tak jak zawsze walczylismy do konca. Co do karnego, to oczywiscie sedzia powinien zagwizdac (chociaz dobrze, ze przestraszyl sie odpowiedzialnosci i nie zagwizdal ;)), to nie byla zadna walka bark w bark, Rafael wjechal w niego, ze tak powiem na pelnej ku**ie, z pelna premedytacja. Jeszcze apropo Rafaela - mimo, ze bardzo podobaja mi sie jego wejscia w ofensywie i fakt, ze walczy zaciecie o kazda pilke, to czasami gra kompletnie bezmyslnie, tak jakby w ferworze walki wylaczalo mu sie myslenie. Ten glupi faul na polu karnym byl tego najlepszym przykladem i gdyby nie mierny sedzia, to wracali bysmy do domu z jednym punktem.
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:10 #72
Zgred
Zgred pisze:
Mimo wszystko trzeba pochwalić Holloway'a, za styl ofensywny jaki promuje. Przy stanie 2:0 dla Mandarynek mógł zmienić napastnika, na jego miejsce dać obrońcę i bronić wyniku, ale mimo wszystko wprowadził dwóch piłarzy przedniej formacji.
Sam SAF powiedział, że już teraz widzi w Holloway'u zdobywce nagrody dla najlepszego trenera w PL w tym sezonie i w pełni się z nim zgadzam (tzn. ze słowami Fergiego, bo jakby powiedział, że to jemu się ta nagroda należy, to miałby tyleż samo dumy co racji :). Tylko niech temperuje swoich piłkarzy, bo na boisku przy Bloomfield Road wczoraj w pomarańczowych koszulkach biegała co najmniej połowa drwali!
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:46 #71
lolzi
lolzi pisze:
Yebany Holloway....

PO 1 :
Evra.... rozwalona szczęka (faulu nie bylo)
PO 2:
Vidić.... Krew z nosa (brak rakcji sędziego)
PO 3:
Rafael.... wstrząśnienie mózgu (bez komentarza)

Glory Glory MAN UNITED!!
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:39 #70
Gierlos pisze:
Gierlos
Po 1:
Evra.... atak przez przypadek (to nie było specjalnie także nie ma mowy o faulu, fakt że sędzia na początku nie zatrzymał gry no ale potem zobaczył co się stało)
PO 2:
Vidić to była zwyczajna walka- taka to już specyficzność Premier Leuge.
PO 3:
Rafael wstrząśnięcia dostał bo walczył zacięcie o piłkę jak prawdziwy Diabeł a że się nabawił kontuzji to czysty pech.
I nie Yebany Hoollway, bo będąc beniaminkiem wygrać dwa razy z Liverpoolem to jest coś;)
Pozdrawiam
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:02 #69
DR47 pisze:
DR47
też mi problem pokonać loserpool
» Środa, 26 stycznia 2011, 20:54 #68
lolzi pisze:
lolzi
Jakbys nie zauważył Liverpool nie ma formy.... Wolves(też beniaminek) wygrało z Chelsea więc.... Po prostu Holloway myśłał że kozak bo 2:0 wygrywał a dostał 3:2(PO PROSTU NIE POTRAFI PRZEGRYWAĆ)
Dziękuje.. :)
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 07:44 #67
HKS
HKS pisze:
Na gwiazdke moglem co nie ktorym zyczyc "obiektywizmu" , ciekawe co byscie mowili jakby bylo w druga strone... .
jak dla mnie karny mandarynkom sie nalezal, to nie byla walka "bark w bark" jak wiele osob tak pisze, tylko bezposredni atak barkiem (a raczej calym cialem) w rywala. nie trafia w pilke doprowadza do upadku...
mowiac prostszym jezykiem, Rafael wj*bal sie w goscia

argument ze to jest premierleuge... nie komentuje :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:26 #66
GooNer pisze:
GooNer
Mówiliby: "Sędzia skrzywdził United".
Dobrze, że są jeszcze na tym świecie kibice, którzy potrafią trzeźwo spojrzeć na daną sytuację. Bierzcie z kolegi przykład.
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:33 #65
Gierlos pisze:
Gierlos
Także popieram HKS'a. Na moje faul był ewidentny.
Pozdrawiam prawdziwych kibiców United.
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:59 #64
rvn10 pisze:
rvn10
Aha czyli ci co mają inne zdanie na ten temat, to już nie są "prawdziwymi fanami" żałośni jesteście...
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:10 #63
Tennant
Tennant pisze:
Haha dlaczego tak jest że jak wygrywamy to zawsze dzięki arbitrom ;p;p
Chłopak ma poczucie humoru ;p
Glory Glory MU
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:19 #62
diegosz10
diegosz10 pisze:
Dobra takie życie lepszym sprzyja szczęście tyle powiem 3:2 wynik poszedł w świat amen ! Glory
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:38 #61
Cleverley
Cleverley pisze:
walka bark w bark , Varney się przewrócił , symulacja, powinna być może nawet być żółta kartka
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:36 #60
Fexo pisze:
Fexo
To w walce bark w bark nie mozna sie przewrocic? Matko... TRoche obiektywizmu
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:08 #59
Bovver
Bovver pisze:
Varney sam wpadł na Rafaela jak się dobrze powtórką przyjrzeć., fakt faktem ze Rafael też ostro biegł, ale niej już Holloway nie zwala winy na arbitra tylko na piłkarzy swoich niech ta winę zwali. Jak by uderzali precyzyjniej to mogli by wygrywać po 45 minutach 5-0
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:32 #58
iamarctic
iamarctic pisze:
To bardziej Walton wbiegł w Rafaela niż odwrotnie. Obaj walczyli o piłkę, bark w bark, a że Rafael silny to Walton tylko się od niego odbił (albo chciał się odbić...). W każdym razie to jest EPL, takich rzeczy się nie gwiżdże...
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:12 #57
kroOolik pisze:
kroOolik
chyba Varney :P
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:29 #56
Cleverley pisze:
Cleverley
jaki Walton ? wymyślasz se nazwiska? hahahha
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:33 #55
czareks444 pisze:
czareks444
Walton to sędzia tego meczu:)
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:37 #54
iamarctic pisze:
iamarctic
oj dobra dobra :D powaliło mi się^^
» Środa, 26 stycznia 2011, 20:53 #53
Overtaken
Overtaken pisze:
Hmm myślę że każdy manager by zwrócił uwagę jakby drużyna przegrała. Ale każdy człowiek popełnia błędy(nie wiem nie oglądałem meczu)ale trzeba było grać a nie czekać na błąd sędziego. To nie przez sędziego stracili 3 bramki. ^^
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:02 #52
baku
baku pisze:
Przy stanie 2:0 nie płakał ..
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:01 #51
rafzuczek
rafzuczek pisze:
Niech nie płacze jak małe dziecko i lepiej se przypomni rozwalone usta Evry i i nos Vidica. Nawet faulu sędzia nie odgwizdał.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:53 #50
rvn10
rvn10 pisze:
Dla przykładu pograjcie sobie w Fife 11 na PC, tam co chwile zawodnicy odbijają się od siebie ;). Gdyby za każdym razem sędzia za coś takiego gwizdał karne, to by chyba świat zwariował :) Nie ma mowy o żadnym karnym.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:36 #49
Tomasson10
Tomasson10 pisze:
Nie było karnego. "Silniejszy utrzymał się na nogach, a słabszy upadł" - jak to ujęli komentatorzy C+. Holloway, wyślij swych piłkarzy na siłownię, a nie takie żenujące wypowiedzi dajesz?
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:34 #48
piaskun223 pisze:
piaskun223
Już się nie wkręcaj tak..
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:45 #47
Bartoosh21 pisze:
Bartoosh21
akurat komentatorzy canal + są hmm denni.. czasem ich słuchać nie mogę co za pierdoły gadają... Ci co się mniej znają im wierzą i potem głupoty powtarzają.. co do karnego... można było go podytkować ale nie trzeba było...
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:13 #46
Cleverley pisze:
Cleverley
racja, komentatorzy z C+ są nieźle, ale ich lubię. w meczu z Tottenhamem jeden mówi ` Carrick bez wątpienia najlepszy na boisku ` hahhaha a on tam nic nie grał ..
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:35 #45
00NANI00 pisze:
00NANI00
Pamiętam jeszcze jak jeden mówił ,że on na miejscu Rooney'a cieszyłby się siedząc na rezerwie po tym co się stało (odejście do city).
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:20 #44
poki134 pisze:
poki134
mnie najbardziej rozwaliło o Nanim:
Mogę?Na pewno mogę? Tak! aha.OK
youtube.com/watch?v=BUji7qzFPl0
» Piątek, 28 stycznia 2011, 08:31 #43
RobvanKlu5i
RobvanKlu5i pisze:
Tam była czysta gra ciałem, takie "nibyfaule" to gwizda się w panienkowatej La Liga a nie w Premiership
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:32 #42
sssexton90
sssexton90 pisze:
to był spekulacyjny karny... z reguły się na wyspach takich nie gwiżdrze ale skoro w meczu MU- LFC podyktował karnego to tutaj powinien być karny. bylo minęło, mielismy troche szczęścia ale w wielu momentach tego meczu sędzia również gwizdał na naszą niekorzyść, albo w ogóle nie reagował (np faul na rafaelu)
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:30 #41
parada pisze:
parada
w meczu z LFC Berba zostal zachaczony co spowodowalo upadek a nie walka bark-bark
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:44 #40
until
until pisze:
Za takie coś sędzia może by gwizdnął ale w la liga gdzie piłkarze są delikatni jak jajka a nie w premier league gdzie jest męska i ostra gra bark w bark ;)
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:23 #39
rvn10
rvn10 pisze:
Tam nie było faulu, niech mnie pan Holloway nie rozśmiesza, widać było, że obaj byli rozpędzeni tylko, że zawodnik Blackpool upadł po walce w "bark w bark". Wystarczyło, że poczuł ramię Rafaela i już leżał :). Za coś takiego nie gwiżdżę się jedenastki, tym bardziej, że nie było tam kontaktu nogą. Podobnie zachował się Park w meczu z Japonią, tam również nie powinno być mowy o karnym, a jednak sędzia-arab go uznał.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:17 #38
AndieJordan
AndieJordan pisze:
równie dobrze mogłabym się zapytać o to czemu sędzia nie odgwizdał tego co się z Rafem zderzył, w koncu to on mu przywalił tak ze Raf ma teraz to co ma.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:04 #37
jacaKONA
jacaKONA pisze:
można było gwizdać faul, bo Rafael wbił się w zawodnika, nawet nie miał w planach celować w piłkę :) a to nie do końca jest walka bark w bark. trzeba o coś ten bark w bark walczyć, a nie z rozpędu jak w hokeju, big hit ;) dobrze że tam go nie przetrącił za bardzo, bo wtedy sędzia by odgwizdał przewinienie.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:58 #36
AFCAMUFC
AFCAMUFC pisze:
kolejny który obarcza winą sędziego.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:41 #35
CRfan pisze:
CRfan
ale dodał do tej wypowiedzi to co powinien...
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:57 #34
lazza
lazza pisze:
to nie byl faul! "silniejszy utrzymał się na nogach, a słabszy się przewrócił"
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:31 #33
mila2406 pisze:
mila2406
tak jest... też oglądałem na Canal+. Jak chce, żeby jego piłkarze wygrywali takie starcia to niech ich wyśle na siłownię... Teraz bezsensowne szukanie winnych. Wszedł Giggs i zrobił porządek na boisku... Nie ma o czym gadać!
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:24 #32
Sapphir
Sapphir pisze:
Nie bylo faulu ^^ odebral czysto pileczke i jak komentator wspomnial, poprostu lepiej sie utrzymal na nogach =) nie ma na co zganiac przegranej to prowokuje czyms wyssanym z palca..
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:19 #31
Byniol
Byniol pisze:
Moim zdaniem Rafael popełnił faul , ale takiego czegoś się nie gwizda w Premier League :D
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:13 #30
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Ostatnio coś sędziowie darzą szczególnym uczuciem manchester...
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:11 #29
clk430v8 pisze:
clk430v8
Cofnij się dwa mecze wstecz i przypomnij sobie nie słuszną czerwień dla Rafaela. Faulu nie było, walka bark w bark !! Za coś takiego nie gwiżdże się jedenastek w PL :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:26 #28
Fexo pisze:
Fexo
Nie sluszna kartke? To co wedlug ciebie kwalifikuje sie na zolta? Jak urwie komus noge dopiero? smutek mnie ogarnia jak czytam takie "komcie"
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:42 #27
Pawlo
Pawlo pisze:
Widzę, że co niektórzy nie wiedzą za co odgwizduje się karnego. Piłka nożna to nie szachy, za byle pchnięcie nie ma zwłaszcza karnego i zwłaszcza a w "siłowej" lidze angielskiej.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:11 #26
CRX2 pisze:
CRX2
słowem na dziś jest 'zwłaszcza'
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:32 #25
jacaKONA
jacaKONA pisze:
karny mógł być, mogło go również nie być. sędzia zadecydował że nie gwizdnie i możemy się cieszyć. ale moim zdaniem sytucja 50/50. gdyby cały mecz był czysty (a nie był) to mógłby gwizdać. A że krew się lała i to nie raz to sobie nie gwizdnął :]
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:07 #24
OnlyRedDevils
Według mnie Blackpool nie powinno być w tej lidze, stadion Arki Gdynia ma lepszą murawę od nich, a co do karnego to nie ma opcji żeby był.. Rafael ani go nie kopnął ani nie popchnął czysta walka bark w bark.. Wenger zwalał na murawę ten na sędziego w następnym meczu będą mieć pretensje że trawa za gęsto rośnie...
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:06 #23
JakubT pisze:
JakubT
Raczej nie stan murawy, a umiejętności zadecydowały o ich awansie? Utrzymają się w Premiership, to i na ulepszenie stadionu będą mieć. Podoba mi się ambitna postawa tego klubu, jego piłkarzy, trenera i kibiców.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:19 #22
Biafra pisze:
Biafra
to chyba nie pamiętasz murawy Old Trafford przed dwoma/trzema sezonami, gdzie swoje mecze rozgrywali także piłkarze rugby. to było istne pobojowisko, więc hmm idąc Twoim tokiem rozumowania United dwie ligi niżej ... no cóż. nie każdy może pochwalić się zawsze idealną murawą, a to jak ten zespół gra to wielki szacunek. możemy mówić o niezwykłym szczęściu, że udało nam się zdobyć Bloomfield.

murawa była taka sama dla obu drużyn. co do sytuacji to tfu tfu gdyby sędzia był inny dawno wskazałby na jedenasty metr. to nie była walka "bark w bark". można powiedzieć, że tak się gra w lidze angielskiej, ale nie w sytuacji gdy zawodnik Blackpool był w lepszej sytuacji i Rafeal po prostu by "uderzeniem" ciałem wytrącił z rytmu i równowagi.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:42 #21
Taurus
Taurus pisze:
Widać suszarka Fergusona pomogła ;)
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:04 #20
Powell
Powell pisze:
Walka o piłkę. Oni grali agresywnie, my też graliśmy. Byłoby niesprawiedliwe gdyby to odgwizdał, nie przerywając akcji wcześniej kiedy rozcięli Evre.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:04 #19
FanaticMU
FanaticMU pisze:
Szacunek dla Blackpool bo pierwsza połowa należała do nich i gdyby nie kilka udanych interwencji oraz sporo szczęścia mogło być więcej niż 2:0...na szczęście nasi walczą do końca jednak Blackpool może być z siebie dumny :)

Co do karnego to wczoraj sporo było akcji kontrowersyjnych...jednak karnego być nie powinno ponieważ gra ciałem jest zgodna z zasadami...a to że czasem gra się na pograniczu faulu to chyba uroki ligi angielskiej prawda? Więc Blackpool niech nie płacze a uwierzy w siebie bo jak potrafili prowadzić z nami to i wygrywać tez potrafią :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:03 #18
Ave88
Ave88 pisze:
Ja mam szacunek do Blackpool nie za tragiczną murawę a także nie za ostre starcia a za to jak grali przez 70 minut. Nie istnieliśmy i była w tym i nasza wina i ich świetna dyspozycja. Przecież mogliśmy dostawać więcej niż 2:0. Atakowali nas bez przerwy naprawdę zagrali wg mnie bardzo fajnie ale po 70 minucie opadli z sił a my po bramce je dostaliśmy. Teraz mnie nie dziwi że zajmują wysokie 12 miejsce. Zasłużyli sobie na nie swoją grą. Glory:)
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:55 #17
Martin pisze:
Martin
A ja podpisuje się pod twoimi słowami. Faktycznie Blackpool to świetny zespół i żaden wstyd, że nie utrzymali dwubramkowego prowadzenia do końca spotkania, bo w końcu nie grali z byle kim a z Manchesterem United. Jeżeli zaś chodzi o Hollowaya to nie powinien On obwiniać za porażkę arbitra. Nawet jeśli ten karny powinien być(uważam, że go nie było) to takie rzeczy w dzisiejszym futbolu zdarzają się na każdym kroku i tego typu wypowiedzi nie mają najmniejszego sensu.
» Niedziela, 30 stycznia 2011, 01:20 #16
gacthx
gacthx pisze:
To nie był karny oglądałem cały mecz !! I w tej sytuacji napewno nie było karnego !! ZDERZYLI SIĘ RAZEM A TO ŻE RAFAEL SZYBCIEJ SIĘ POZBIERAŁ NIE ZNACZY ŻE BYŁ KARNY !!
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:55 #15
erni93
erni93 pisze:
Nic sie nie nalezało na Bloomfield Road jak zobaczyłem w przybliżeniu to w o polach karnych taka oranka ze niedziwie sie że piłka tak kozłowała . A ten gosciu z Blackpool co Go podobno Rafael "sfaulował" mogł nie utrzymac równowagi przez zły stan murawy...chociaz Rafael mu w tym pomógł:]
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:48 #14
GarethBale
GarethBale pisze:
No i zacznie sie.Jak zawsze w takich sytuacjach pojawią się dywagacje,był karny czy nie był?Sędzia podejmuje decyzje na boisku i tyle.A czy na Euro w 2008 był karny dla Austriaków w meczu z Polakami?Czy był spalony ,gdy Drogba trafiał na 2-0 w ubiegłym sezonie na Old Trafford?Tak mozna ciągnąć w nieskończoność.Trochę rozumiem rozżalenie Hollowaya-3 gol dla jego drużyny mógłby przechylic szalę na korzyść Blackpool.Grali ambitnie,dominowali w pierwszej odsłonie wiec na pewno sa zawiedzeni.Taki jest futbol.Ważne ,że 3 punkty pojechały do Manchesteru,ale nie zgodzę sie ,że tylko za sprawą pomyłki arbitra.Wróciliśmy z dalekiej podrózy i udało się zwyciężyć
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:37 #13
messengerUTD
messengerUTD pisze:
Panie skończ pan gadać takie bzdury. Jeszcze brakuje tylko by powiedział iż przegrali przez fatalną murawę na własnym stadionie haha.
Ta sytuacja w,której Rafael starł się z Varneyem to było coś takiego jak ta gdy Park wczoraj wywalczył karnego dla Korei nie chciał nawet dobiec do piłki tylko szukał czy to ręki czy nóg rywala by się położyć na ziemi,Varney szukał barku Rafaela.Blackpool miało tyle sytuacji do strzelenia bramki, że nawet nasi obrońcy wybijali piłkę z bramki więc niech nie gadają teraz,że sędzia ich skazał. Mieli swoje sytuacje a że ich nie wykorzystali to czyja to wina jak nie ich?Nie przegrali przez to, że nie dostali karnego, tylko przez to, że nie potrafili utrzymać prowadzenia, a to już nie jest wina sędziego, tylko ich braku doświadczenia. Czy tam był karny, to ja bym się sprzeczał, bo jak dla mnie to Varney wpadł na Rafaela i się od niego odbił.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:34 #12
Martin pisze:
Martin
"...bo jak dla mnie to Varney wpadł na Rafaela i się od niego odbił. "
Komentator w Canal+ był tego samego zdania, ja zresztą też. W Anglii się takiego czegoś nie gwiżdże i tyle.
» Niedziela, 30 stycznia 2011, 01:15 #11
creative0015
creative0015 pisze:
Jakby to zdarzenie działo się pod bramką "Mandarynek" i nie podyktowałby karnego to Holloway trzymałby stronę sędziego. Tak to już jest. Ci co przegrali zawsze zwalają winę na wszystkich tylko nie na siebie.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:34 #10
rysiekroga pisze:
rysiekroga
Jakby to zdarzenie działo się pod bramką " mandarynek" i nie podyktowałby karnego to Ferguson też by narzekał na sędziego jeśli np. mecz zakończyłby sie wynikiem 2:2

Taka jest prawda karny może i był, ale my kibcie MU nie chcemy go widzieć...

Jeśli byłaby odwrotna sytuacja to wtedy my kibice domagalibyśmy się karnego...
moze sie myle ?>
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:06 #9
creative0015 pisze:
creative0015
Może i masz rację, że był faul Rafaela ale to nie zmienia faktu, że Holloway obwinia sędziego, że przegrali. O to mi chodziło w moim komentarzu. Blackpool chce zrzucić winę na byle kogo tylko nie na siebie. A prawda jest taka, że gdyby nie zagrali ostatnich kilkunastu minut tak jak my z Evertonem lub Fulham (chociaż tych remisów w końcowych minutach było sporo) to Blackpool spokojnie mógłby zapisać na swoje konto trzy punkty. A teraz mają do wszystkich pretensje ... może się mylę?
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:03 #8
sixer
sixer pisze:
Było im nastukać w szatni ze mają być skoncentrowani do ostatniej sekundy, a nie teraz przeżywać. Karnego nie było, Adam sam wpadł na Rafaela, a ten się tylko mocniej zastawił - bez próby wypchnięcia grajka B'pool.
Słowem ujmując tamten przewalił się na własne życzenie i tyle, ale jedno trzeba im oddać - jeden z najlepszych beniaminków na świecie od lat
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:29 #7
wrobel1992 pisze:
wrobel1992
Takie perfidne zastawianie drogi też często jest odgwizdywane, ale na rzut karny to za mało.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:35 #6
Martin pisze:
Martin
To nie był Adam tylko Varney bodajże.
» Niedziela, 30 stycznia 2011, 01:12 #5
cnk
cnk pisze:
zycie.

nie pierwszy i nie ostatni raz ktos jest poszkodowany przez sedziow
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:27 #4
Berba91
Berba91 pisze:
moim zdaniem karny był, według mnie upiekło sie nam :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:27 #3
Master6662
Master6662 pisze:
jak holloway mógł to widzieć?...
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:25 #2

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY