AKTUALNOŚCI

Premiership: Dramat i emocje! Blackpool pokonane!

Data 25 stycznia 2011, 22:38 Bart, DevilPage.pl
Premiership: Dramat i emocje! Blackpool pokonane!
A A A
Najlepszym graczem meczu z Blackpool był:
Prawdziwy dreszczowiec na Bloomfield Road zgotowały nam Czerwone Diabły. Do przerwy Manchester United przegrywał 0:2, ale dzięki niesamowitemu zrywowi w ostatnich dwudziestu minutach pokonał Blackpool 3:2.

Spotkanie od początku przebiegało w szybkim tempie i obfitowało w długie i efektowne wymiany podań. Po paru słabszych strzałach gorąco zrobiło się w 15. minucie meczu. Po interwencji Rooneya gospodarze mieli rzut rożny. Jak się okazało, rozegrany bardzo dobrze. Berbatow nie upilnował Craiga Cathcarta, który wbiegł w pole karne i z bliskiej odległości wbił piłkę głową do bramki z dużym impetem.

Dwie minuty później gracze Mandarynek mieli dogodną okazję do podwyższenia wyniku. Po ataku lewą stroną gracze Iana Hollowaya wdarli się w pole karne van der Sara. Dopiero ostatnie podanie zostało przechwycone przez Czerwone Diabły.

W 25. minucie serca fanów Manchesteru United na Bloomfield na chwilę zamarły. Po stracie w ofensywie gospodarze ruszyli z kontrą. Charlie Adam próbował zagrać wzdłuż linii końcowej boiska. Przy słupku znalazł się Nemanja Vidić, jednak jego interwencja była co najmniej niezrozumiała. Wyglądało to, jakby Serb chciał strzałem ze szczupaka pokonać Van der Sara z odległości 5 metrów. Na szczęście Holender popisał się refleksem i zdołał złapać futbolówkę.

Po bramce Blackpool gracze sir Alexa Fergusona grali bardzo słabo, popełniali dużo błędów i nie potrafili wyprowadzić akcji ofensywnych. To gospodarze mieli wyraźną przewagę i z łatwością radzili sobie z obroną Manchesteru United. W 33. minucie wynik meczu próbował zmienić Darron Gibson. Niestety jego uderzenie z dystansu z łatwością wyłapał Kingson.

Na kilka minut przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania Varney mocno uderzył z dystansu zmuszając Edwina do efektownej interwencji. Niestety po dośrodkowaniu z narożnika od Charliego Adama Holender nie zdołał ponownie uratować swojej drużyny. Sytuacja bardzo podobna jak przy pierwszym golu. Campbell niekryty przy długim słupku, skierował piłkę do siatki głową z bliskiej odległości.

Tuż po przerwie boisko opuścił Darron Gibson. W jego miejsce Ferguson wpuścił doświadczonego Ryana Giggsa. Walijczyk już dwie minuty później wystawił piękną piłkę Naniemu. Ten jednak nie zdołał trafić w futbolówkę i zmarnował dogodną sytuację. Chwilę później Portugalczyk odpokutował za złe zagranie i mocnym strzałem z narożnika boiska zmusił Kingson do wybicia piłki na rzut rożny.

Druga połowa w wykonaniu graczy Manchesteru United wyglądała już dużo lepiej niż pierwsze 45 minut. Nie brakowało jednak błędów graczy Fergusona i odważnych ataków Blackpool. Zadowoleni mogli być jedynie fani zespołu z Bloomfield Road.

W 65. minucie Nani ładnie zwiódł dwóch rywali przy linii końcowej i miękko dośrodkował do wbiegającego Ryana Giggsa. Skrzydłowy zamykał akcję i strzelił z ostrego kąta na bramkę Kingsona. Niestety Walijczyk trafił tylko w siatkę boczną rywali.

Javie Hernandez, który zastąpił Wayne’a Rooneya, otrzymał genialne podanie od Paula Scholesa i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Blackpool. Meksykanin tym razem nie wprawił w euforie fanów Manchesteru United trafiając w bramkarza. Obronną ręką z tego starcia wyszli gospodarze.

Bramka dla United wisiała w powietrzu od kilku dobrych minut. Zawodnicy Blackpool za bardzo zamknęli się na własnej połowie. Akcja rozpoczęła się od prostopadłego podania do Fletchera, te podał na piąty metr do Berbatowa, a Bułgar skierował bez problemu piłkę do siatki.

Nie minęły dwie minuty, jak Ryan Giggs zafundował idealne podanie do Javiera Hernandeza. Chicharito po raz drugi urwał się defensorom Blackpool, ale tym razem celnie przymierzył i doprowadził do remisu na Bloomfield Road.

80. minuta spotkania to groźne zderzenie Rafaela da Silvy z Harewoodem. Młody Brazylijczyk mocno oberwał w głowę i potrzebował fachowej pomocy sztabu medycznego. Boczny obrońca United boisko opuszczał na noszach i w kołnierzu usztywniającym kark.

To co stało się w 88. minucie meczu wprawiło w euforię kibiców Manchesteru United zgromadzonych na Bloomfield Road oraz przed telewizorami. Paul Scholes zagrał idealnie w tempo po przekątnej do Dymitara Berbatowa. Bułgar zgasił futbolówkę, podholował ją w polu karnym i uderzył mocno po ziemi pokonując po raz drugi w tym spotkaniu bramkarza Blackpool!

W wyniku dużej ilości zmian oraz interwencji lekarzy, w tym prawie pięciominutowej przerwy związanej z urazem Rafaela, arbiter techniczny doliczył aż 10 minut do regulaminowego czasu gry.

W doliczonym czasie gracze sir Alexa Fergusona grali już bardziej zachowawczo, szanując zarówno piłkę jak i czas. Zdarzało się jednak zapuszczać Giggsowi lub Berbatowowi pod linię końcową. Ładny strzał głową zaliczył również Hernandez po dośrodkowaniu Walijczyka, niestety trafił w bramkarza Blackpool.

Blackpool 2:3 (2:0) Manchester United


Blackpool: Kingson - Eardley, Evatt, Cathcart, Baptiste - Taylor-Fletcher (Harewood 74'), Grandin, Adam, Vaughan - Varney (Phillips 68'), Campbell.

Man Utd: Van der Sar - Rafael (Anderson 80'), Smalling, Vidić, Evra - Scholes, Gibson (Giggs 46'), Fletcher - Nani, Rooney (Hernandez 66'), Berbatow.
» Giggs dziękuje kibicom Giggs dziękuje kibicom
Ryan Giggs jest wdzięczny fanom Uni...
» Tabela ostatnich 20 sezonów PL Tabela ostatnich 20 sezonów PL
Manchester United znalazł się na sz...
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...
» Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa
Dymitar Berbatow przeniesie się do ...
» Berbatow: Mój czas w United dobiega końca Berbatow: Mój czas w United dobiega końca
Dymitar Berbatow latem odejdzie z M...
» Pulis zainteresowany Owenem Pulis zainteresowany Owenem
Owena łączy się z coraz większą lic...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Owen zostanie Świętym? Owen zostanie Świętym?
Michael Owen niebawem przestanie by...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...
» Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya
Van Nisterlooy zdobył aż 150 bramek...



Poprzedni news:
Oficjalne: Evra nie zamierza odejść
Następny news:
Oceny pomeczowe: Blackpool vs Man Utd

Komentarze (303)


Martin
Martin pisze:
Tak, to był piękny wieczór. Dla takich chwil warto kochać futbol. Dla takich chwil warto kochać Manchester United.

We're going to win the league !!
» Sobota, 29 stycznia 2011, 16:25 #301
kris9
kris9 pisze:
Powiem krótko - powrót mistrzów i takie United kocham. Małe zastrzeżenia do ustawienia linii pomocy, po kiego nam 3 środkowych i 1 skrzydłowy? Fatalna pierwsza połówka, ale jeśli mamy zyskiwać wystarczającą do zwycięstwa przewagę w drugiej, to nie mam nic przeciwko. Czekam teraz na Świętych z nadzieją, że zajdziemy bardzo daleko w FA Cup.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 12:38 #300
czeko1878
czeko1878 pisze:
i dalej piszecie kto kogo by chciał kogo by nie chciał - a ja proszę o odpowiedzi - czy sądzicie że jeżeli Roo miał by odejść za taką cene jak napisałem poniżej czy byścię się zgodzili z tym i czy sądzicie że by pasował do drużyny zamiast Roo.

Karim Benzema +10mln za Rooneya
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 00:49 #299
OnlyRedDevils
Karim Benzema +100mln i dalej bym się nie zgodził, Rooney to Manchester.
» Piątek, 28 stycznia 2011, 12:46 #298
zul
zul pisze:
RedDragon-> jeżeli twoim zdaniem Karim Benzema jest wart 5 mln to ile wart jest Cristiano Ronaldo? 20-25 mln? Śmieszny jesteś chłopie. Roo oczywiście jest więcej warty, ale bez przesady. 5 mln to młodzi przeciętni zawodnicy kosztują a nie Benzema. ogarnij się chłopi i anjpierw przemyśl co chcesz napisać a potem pisz!
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 00:39 #297
czeko1878
czeko1878 pisze:
Kolego idź do szkoły ''RedDragon'' czytanie z zrozumieniem nie trudną sprawą jest ;) to było pytanie , przeczytałem i stwierdziłem dalej zapytałem.
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:54 #296
Fnatic101
Fnatic101 pisze:
ja bym roo nie sprzedał! ty tego chcesz czy tylko przypuszczasz ?
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:24 #295
czeko1878
czeko1878 pisze:
Ludzie wychodząc z tematu , jakiś czas temu (około 2tygodni) czytałem że jest Dość możliwy transfer ''Karima Benzemy'' i tak samo tutaj nawet przeczytałem że SAF go uwielbia. Jak myślicie , było by możliwe

Karim Benzema + 10mln za Wazze ??
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:11 #294
RedDragon pisze:
RedDragon
Jesteś smieszny :) dobry żart. Benzema jest warty max 5 mln a Roo mimo ze nie strzela bramek to dużo pracuje na boisku. Bramki przyjdą z czasem. Teraz Berba jest naszym egzekutorem
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:28 #293
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Nie chce żadnego Realowca ani z Barcelony w składzie.
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:51 #292
levybike pisze:
levybike
Iniesty i Xaviego też nie chcesz? :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 23:42 #291
Zgred pisze:
Zgred
Akurat atak mamy silnie obsadzony. Berba w końcu się odblokował i zdobywa regularnie gole, Roo pod tym względem zaliczył regres, ale jego wkład w grę zespołu jest nieoceniony - rozgrywa, zagrywa, broni, atakuje, kreuje. Jest jeszcze Groszek, który ma naprawdę wielkie zadatki na następce Solskieara. Idealny joker w talii Fergusona.
Ps: nie karmcie trolla (mówię o mrjacku1987) - gość wyraźnie chce wywołać zamieszanie i najwyraźniej mu się to udaje. Szanuję i cenię za ofensywną grę Arsenal, ale co niektórzy na siłę próbują ten klub obrzydzać i wykorzystując zbyt dużo wolnego czasu spamują bez opamiętania strony rywala.
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 00:16 #290
BlaDE1878 pisze:
BlaDE1878
Proszę tylko nie wspominaj mi o Evansie bo mnie czyści bo po tym co ja widzę, co ona gra to nie zasluguje na ten klub
» Środa, 26 stycznia 2011, 23:01 #289
BlaDE1878 pisze:
BlaDE1878
Komentarz zedytowany przez usera dnia 27.01.2011 23:18

No chyba nie :) to jak pozwala obracać sie w polu karnym wielu piłkarzom raczej świadczy o jego brakach w obronie ;].
Powyżej poprawka z ona na on bo z edytować nie moge
» Czwartek, 27 stycznia 2011, 23:18 #288
OnlyRedDevils
Dobrze się prezentuje, bo trafił w słupek z Liverpoolem w F.A cup, Evans powinien odejść jeszcze w tym okienku..
» Piątek, 28 stycznia 2011, 12:48 #287
MruwaManU
MruwaManU pisze:
Ledwo ledwo ale 3 punkty są !
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:29 #286
driffter128
driffter128 pisze:
To się nazywa widowisko na miarę Premier League dobry mecz nie mecz nie ale druga połowa tak.
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:22 #285
Gierlos
Gierlos pisze:
Mnie obecnie zawiódł Nani, bardzo lubię tego gracza ale jakoś ostatnio ma zadatki na C.Ronaldo(niestety w tym złym znaczeniu)), często próbuje wymusić faule i przewraca się chcąc coś uzyskać... Fakt miał kilka niezłych akcji umie kiwnąć ale dośrodkowania coś mu nie wychodzą ;/
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:05 #284
pieterek217
pieterek217 pisze:
Mam pytanie !
CZy ktoś należy do MUSC POLAND ? Jeśli tak to proszę o kontakt na gg
nr. gg : 13638696
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:24 #283
Tennant
Tennant pisze:
Bardzo nam się przyda ta wygrana :D
Glory Glory MU
» Środa, 26 stycznia 2011, 17:14 #282
99iw
99iw pisze:
Druga połowa była super w naszym wykonaniu . Szkoda Rafaela i tych 2 bramek straconych w 1 połowie .Lecz mamy już 51 punktów i nadal jesteśmy niepokonani w lidze . Pobijemy wyczyn Arsenalu i to będzie dla nas super sezon .
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:55 #281
OnlyRedDevils
Pobić nie pobijemy bo oni prawdopodobnie mieli 7 remisów.
» Piątek, 28 stycznia 2011, 12:50 #280
WujaPit
WujaPit pisze:
czas dolicza sędzia główny, techniczny tylko pokazuje to na tablicy - to do ostatnich zdań relacji:)
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:39 #279
Bovver
Bovver pisze:
w pierwszej połowie całkowita żenada. BA ! Tragedia! To nie było United!! Przyznać trzeba mamy to je**ne szczęście na wyjazdach... Uff... Przyznam się ze dawno nie byłem tak zażenowany grą United jak wczoraj przez pierwsze 45 minut, ale potem zatarli złe wrażenie...
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:30 #278
Master6662 pisze:
Master6662
szczęście? ... gdyby bramki padły w dziwnych okolicznościach albo w ostatnich sekundach to może...
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:47 #277
Bovver pisze:
Bovver
nazywaj to jak chcesz dla mnie to jest szczęście
» Środa, 26 stycznia 2011, 19:35 #276
Aro1989
Aro1989 pisze:
mrjack1987 mam nadzieję, że nikt nie zniży się do twojego poziomu, bowiem pisze się wyszedłeś a nie wyszłeś ;] no chyba, że jesteś kobietą, która wygląda jak mężczyzna to sorki;] a tak w ogóle to nie macie stronki arsenalu? come down gunners come down!!:)
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:05 #275
mrjack1987 pisze:
mrjack1987
Następny szczaw. Ok a teraz wracaj do lekcji
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:22 #274
entece pisze:
entece
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 16:56

Spadaj chlopaczku na strone niewypałów-www.arsenal football academy.com i nie pluj na porządnych ludzi na tej stronie.dlaczego wszystkie pedalki-fani arsenalu-tak sie spinaja.przykro mi ze wenger to pedofil , lubi mlodych chłopcow i potem jakos tak dziwnie biegaja i nic nie moga wygrac no moze puchar myszki myki,na ktorym nikomu nie zalezy.ps.nie pisz ze jestem szczeniakiem bo jesli 1987 to twoja data urodzenia to jestem 4 latka starszy od ciebi szczylu!
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:55 #273
sixer pisze:
sixer
Wracaj do lekcji mówi o 2 lata starszy koles, kompleksy masz jakieś karwa?
Ty kretynie, jak byś miał co robić to nie siedziałbyś tylko w necie - tym bardziej na stronie Utd i pocił się nad komentami, na które każdy kładzie lache -.-
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:58 #272
Overtaken
Overtaken pisze:
Widowisko musiało być ciekawe, ale szkoda że nie oglądałem ;/ Mówiłem że nie będzie łatwo xdd ale ManU wygra ^^ i się sprawdziło.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:57 #271
mrjack1987 pisze:
mrjack1987
hehe jakbyś kładł lache to byś czereśniaku mi na nie nie odpisywał.
Pisze bo sprawdzam czy sie spinacie. Łatwo cie urazic jak dziecko, jesteś pionek i kończe już dyskusje z tobą bo mam rzeczywiście ciekawsze zajęcia niż pyskówka i robienie w pieluchy jak ty np
» Środa, 26 stycznia 2011, 18:43 #270
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
No wreszcie sie chłopak uspokoił C'mon gunners!
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:36 #269
Dantes86
Dantes86 pisze:
Jednego tlyko nie moge przeboleć: jak można ustawić zespól bez nominalnego lewoskrzydłowego??!! Co z tego że Rooney tam się "pojawiał" ale nic nie wnosił z resztą nawet w ataku słabo zagrał....I druga sprawa ten cholerny Gibson.....Boże nie można patrzeć na jego"grę"-przynjamniej ja nie moge patrzeć;) On nadaje się tylko i wyłącznie na rezerwy United, mam nadzieję że SAF już go nie wystawi nigdy w pierwszej 11 ;) pzdr
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:28 #268
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Piokrop nie napinaj się bo zrobisz kupe. Ty pierwszy zacząłeś pyskówke w stosunku do mojej osoby to się odwdzięczyłem, ale teraz tego żałuje bo musiałem pare razy zniżyc się do twojego poziomu.
I odejdź wreszcie na chwile od tego Internetu bo za każdym razie jak napisze jakiegoś komenta to ty pierwszy go komentujesz hehe
I kto tu sie napina, odejdź od kompa, przewietrz się, zmień pieluche, nie wiem może idź zobacz jak się świat zmienił od momentu od którego ostatnio wyszłeś z domu.
Wiem że do kolegów i dziewczyny nie pójdziesz bo jak sam mówisz pewnie mama ci tak co dzień powtarza synku odejdź od komputera i znajdź sobie kolegów albo dziewczyne. I przestań już mi odpisywac za kazdym razem bo zaczynam się martwic powoli o ciebie
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:28 #267
piokrop pisze:
piokrop
Oj widzę, że koledze gul strasznie już skacze ;] Nie powtarzaj się po kimś :) Pozdro buraku, peace and love ;]
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:31 #266
Master6662 pisze:
Master6662
miałeś mu już nie dać tej możliwości dyskusji z tobą , czy ty może masz problem z samo rozwojem ?
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:40 #265
grzychu
grzychu pisze:
Po pierwszej części spodkania czytałem wasze komentarze przy zapowidzi i pisaliście że oni nie umieją grać , że przegrają. A teraz? teraz , że no wiadome było , że wygrają bo sie tylko z nimi bawili!

podsumowanie! TROCHĘ WIARY

ps: ja tez pisałem takie komentarze ale miałem jeszcze troch nadziei:D
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:16 #264
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Piokrop widzisz okazjuje sie, że do każdego kibica Arsenalu doskakujesz na wstępie. Moja rada dla ciebie: jak ci się nudzi w domu to skocz sobie dla rozrywki z balkonu, będzie lepiej dla wszystkich.
Nie mam zamiaru opuszczac tej strony po prostu z tobą już dyskutowac nie bede nie dam ci tej możliwości, może walniesz dzięki temu pare razy głową w ściane:) Pozostane tutaj do momentu, aż mi pogratulujecie mistrzostwa dla Arsenalu
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:13 #263
Manutdforever7
Ty naprawdę masz nadzieje , że kiedyś tak się stanie ?
Ale marzenia warto mieć.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:15 #262
piokrop pisze:
piokrop
Jeśli kibic ma coś ciekawego do napisanie, a się nie napina jak ty, to z milą chęcią mogę z nim porozmawiać. Ale ty po raz drugi rejestrujesz się i tylko trollujesz.

Juz ci napisałem kiedyś. Znajdź sobie kolegów albo dziewczynę i sobie z nimi porozmawiaj. Ciebie nikt tutaj nie chce, nie potrafisz zrozumieć tego? jesteś na tyle niedorozwinięty ??
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:17 #261
sixer pisze:
sixer
kolega jack oczywiście chciał zasugerować, że będzie z nami przez setki lat.
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:18 #260
piokrop pisze:
piokrop
Dobre, dobre sixer :]
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:22 #259
Spikee
Spikee pisze:
za to kocham United
piekna gra i walka do konca
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:11 #258
gazunited
gazunited pisze:
Drodzy przyjaciele, kibice United ;) Powiedzcie Ci mi dlaczego SAF nie wystawia ataku, który jest gwarancją bramek czyli Berby i Groszka? Przecież po ich wejściu gra nagle nabrała tempa i miała sens. Hernandzez jako ten szybki i zwrotny lis pola karnego, Berba z fantastyczną techniką, który też może porozgrywać piłkę. Jedyne wytłumaczenie to takie, że SAF traktuje Javiera jako super rezerwowego. Nie wiem. Dla mnie Roo może charować na całej długości boiska ale nie jest obecnie w formie, nie czarujmy się. Co innego tamten napad, który podałem. Jak dla mnie oni są na ten moment atakiem idealnym. Do tego, kiedy wróci walencja... Mmmmm.... Nani i Valencja w formie + Hernandez i Berba... byłaby bajka... Jak myślicie?
Glory, Glory UNITED!
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:10 #257
DjBosiL pisze:
DjBosiL
tak tylko że groszek grał w lidze meksykanskiej a teraz gra w angli więc pewnie dlatego. Wydaje mi się że nie jest aż tak gotowy żeby grać pełne 90min ( nie mówie o kondycji tylko o tym na jaki poziom z ligi meks przeszedł). Tu sie gra twardo więc i może SAF boi sie jego kontuzji? Tak czy owak w tym sezonie powinien być jak dla mnie Roo+Berba
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:30 #256
vip14
vip14 pisze:
Nie ma co się dziwić. Manchester United bawił się z nimi do przerwy ale ostatecznie wygrał spotkanie na wyjeździe. I to się nazywa porządny klub.
Glory, glory Manchester United
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:09 #255
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Rozumiem nie ma sprawy
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:30 #254
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Odpisałem tylko jednemu szczeniakowi z tej strony, bo wypisywał, że arsenal wygra jedynie puchar coca coli nic więcej. Oczywiście nie wiem jak będzie ale arsenal przynajmniej może wygrac ten puchar a manchester moze zostac z pustymi rękami, także wolałbym bez takich dyskusji, bo do niczego nie prowadzą.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:23 #253
DjBosiL pisze:
DjBosiL
dobra ok sory poniosło mnie
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:29 #252
piokrop pisze:
piokrop
Haha ja szczeniak. Jeśli ja jestem szczeniak to ty również, bo mamy tyle samo lat ;] czemu zmieniłeś nick?? czyżbyś został zbanowany wcześniej, czy wypisywałeś takie głupoty, że wstydziłeś się wracać ze starym nickiem
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:52 #251
mrjack1987 pisze:
mrjack1987
Piokrop to ty masz tyle lat co ja? O to zatrzymałeś się chyba w rozwoju w wieku przedszkolnym.
Co też się komuś naraziłeś wcześniej? oj zacznij dorastac.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:59 #250
piokrop pisze:
piokrop
Nie bądź głupszy niż jesteś. Wtedy miałeś nick jacek87 czy coś takiego. Pamiętam nawet dokładnie date twojego urodzenia i dziwnym trafem pod tym nickiem masz tą samą ;]

No i przylazłeś pod nowym nickiem, ale twoja głupota jak widzę nadal pozostała ;] Jak juz ci kiedys napisałem, won z tej stronki i idź do siebie ;] pozdro buraku ;]
» Środa, 26 stycznia 2011, 15:05 #249
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Dj bosil ty jesteś pajacem i prosze o jakichś kulturalnych kibiców, bo już drugi dzieciak neo mnie tu obrzuca.Adminie, dobra rada powinieneś usuwac takich dzieciaków, żeby ta strona jakoś wylądała, bo ciężko tu będzie o rzeczową dyskusje.
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:18 #248
DjBosiL pisze:
DjBosiL
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 14:23

no sory ale pakujesz sie nie na stronę Arsenalu i gadasz głupoty więc czego oczekujesz? że będziemy sie z Tb zgadzac ? " mistrzostwo jest dla arsenalu na wyciągnięcie ręki szczególnie przy tak grającym na wyjazdach manchesterze " pogadamy po meczu Arsenal - United ok ? 3m sie
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:20 #247
piokrop pisze:
piokrop
Z tobą nikt nie chce rozmawiać. Zrozum to. Kolejny zakompleksiony fan arsenalu się udziela na tej stronce. Wracaj do siebie. A poza tym to zmieniłeś nick, bo wcześniej też tutaj byłeś tylko pod inną nazwą. Jak przeczytałem niżej twój komentarz, że nam brakuje umiejętności żeby w tym sezonie zdobyć mistrza to mnie śmiech ogarnął. W takim razie czemu z nami przegraliście?? Może to wam brakuje umiejętności ;] Pozdro pajacu i wracaj na kanonierzy.com ;]
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:50 #246
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Carling Cup to jeden z pucharów do kolekcji w tym sezonie przez arsenal.
Ciężko będzie o zwycięstwo w lidze mistrzów, ale puchar anglii a szczególniwe mistrzostwo jest dla arsenalu na wyciągnięcie ręki szczególnie przy tak grającym na wyjazdach manchesterze
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:59 #245
DjBosiL pisze:
DjBosiL
strona Arsenalu nie dziala czy kolejny pajac sie na naszej loguje ? hm
» Środa, 26 stycznia 2011, 14:15 #244
ChichaHernandez
tylko ze Barca was 10:0 rozjedzie
» Środa, 26 stycznia 2011, 16:39 #243
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Piokrop jesteś żałosny, myślełem ,że z mądrzejszymi ludźmi będe tu miał do czynienia.
Masz racje w porównaniu do ciebie to jestem znawcą, bo ty nawet nie potrafisz docenic przeciwnika.
to świadczy o tym jak marne masz pojęcie o futbolu. Nie odzywaj się jak taką żenadą masz zalatywac.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:56 #242
messengerUTD
messengerUTD pisze:
Mam nadzieję,że takim składem jak wyszliśmy w 2 połowie + Chicharito będziemy grać częściej.Nie wiem co taki Gibson robi jeszcze w kadrze,a nawet w podstawowej 11. Nie chętnie to przyznaję,ale boję się meczu na SB. Mam nadzieję,że to był ten mecz co pozwoli przełamać się naszym ulubieńcom i zaczną gromić na wyjazdach.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:55 #241
FanRooney
FanRooney pisze:
W końcu United pokazało charakter NA WYJEŹDZIE,bo ostatni raz kiedy dobrze grali na wyjeździe to...szczerze nie pamiętam.Chicharito-bedą z niego ludzieee
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:35 #240
umbro6
umbro6 pisze:
najlepszy z najlepszych był Berbatov!


tutaj znalazlem prze fajny filmik o Utd :))
[link usunięty]
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:31 #239
FanaticMU
FanaticMU pisze:
Brawa dla United za wspaniały charakter i walkę do końca! coś niesamowitego :)

P.S. Adebayor wypożyczony do Realu z city...$real się zbroi ;/
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:20 #238
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Jeśli nie manchester to tylko arsenal zdobędzie mistrza. Kiedyś to musi nastąpic i nastąpi po w tym roku. Myślisz, że fakt, że nie udawało się to kanonierom w poprzednich sezonach znaczy, że nie uda im sie to teraz.
Znam się na piłce i wem, że wygrywa ten kto ma większe umiejętności w całych rozrachunku. Bo meczów jest bardzo dużo. Samą siła mentalną można wygrywac poszczególne mecze, ale nie mistrzostwo.
W poprzednich sezonach oprócz siły mieliście też umiejętności. W tym sezonie wam tego brakuje.
A ja jestem wnikliwym obserwatorem mojego ukochanego arsnalu i o ile w poprzednich sezonach gdzieś brakowało tej siły mentalnej (co wynikało na pewno także z tego, że co mecz to wypadał jakiś najlepszy gracz a drużyna ogólnie nie dojrzała do tego żeby zdobyc mistrza)
W tym sezonie jestem pewny, że ma do tego wszystkie cechy, z umiejętnościami na czele.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:15 #237
piokrop pisze:
piokrop
Kolejny znafffca z Arsenalu. Jedynie co możecie wygrać w tym sezonie to puchar Coca Coli ;) Nie dacie nam rady, wypompujecie się jak zawsze i na koniec sezonu znowu będziecie płakać ;]
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:42 #236
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Żałosny jesteś.Nigdy nie dorwiecie mistrza.Mistrz należy do nas i tyle.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:45 #235
SzmuLik
SzmuLik pisze:
To było naprawdę wspaniałe. Pokazali to, co chciałbym widzieć w każdym meczu - zapał i nieodparta chęć walki do końca. Poszli po zwycięstwo, i tak samo pójdą po zwycięstwo w Premier League!

GGMU
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:09 #234
mrjack1987
mrjack1987 pisze:
Chamberlain prawdopodobnie przejdzie do arsenalu
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:09 #233
Hefasto pisze:
Hefasto
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 13:12

Właśnie takie cechy jak charakter i siła mentalna pozwolą nam w tym sezonie zdobyć mistrzostwo.Kanonierzy mają i może wysokie umiejętności ale brakuje im takiej woli walki jak United.Nawet gdyby Manchester nie zdobył mistrzostwa w co nie wierze,nie zrobi tego napewno Arsenal.I jeżeli sądzisz,że nie zasługujemy na mistrza to chyba nie znasz się na piłce.
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:09 #232
fan7marcin
fan7marcin pisze:
Dlatego kocham UNITED wierzyłem do końca że się uda , a teraz po MISTRZOSTWO !! Glory Glory MAN UNITED .
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:52 #231
juri91
juri91 pisze:
mecz oglądało się naprawdę dobrze:) duużo emocji szczególnie w drugiej połowie. Szkoda Rafaela że stała mu się taka krzywda...oby szybko doszedł do siebie. Glory Man Utd!!
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:51 #230
Cleverley
Cleverley pisze:
a czy mecz Blackpool - United i punkty z typera z tego meczu zostały włączone do rankingu ? bo mi w całej kolejce poszło fantastycznie (10pkt)
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:44 #229
kamil08111992
wie ktoś coś mozę o transferze Chamberlain
wczoraj przed meczem było o tym newsie głośno
WIADOMO CO WYBRAŁ ?
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:32 #228
flinston
flinston pisze:
Wypowiedź użytkownika Ekscelencja ,jest jak najbardziej trafna i na miejscu:
"Oni mnie kiedyś doprowadzą do zawału serca... ale kocham ich za to ! :D
Kwintesencja piłki nożnej w spotkaniu, po którym nikt się tego nie spodziewał."
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:19 #227
DR47
DR47 pisze:
no nie a ja dałem się namówić ;/ i nie widziałem 2 połowy.
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:06 #226
marcinplks
marcinplks pisze:
Jak dla mnie Giggs najlepszym zawodnikiem , dużo zawdzięczamy również Chicharito po jego wejściu zaczęła się walka ;) cieszy zwycięstwo ale nadal jest problem z meczami wyjazdowymi ;/ RED DEVILS!!
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:01 #225
lewy123
lewy123 pisze:
Nie wiem co SAF nagadał swoim podopiecznym w czasie przerwy ale podziałało. Fergi to jednak ma łeb nie od parady i pokazał nam wczoraj jakim wielkim jest trenerem. Zaś Berba to po prostu szaleje nic dodać nic ująć, a podania od Giggsa po prostu marzenie.
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:49 #224
Gibol
Gibol pisze:
Gdy emocje już opadną...
Wiele osób pisze, że w pierwszej połowie graliśmy dziś tzw "padakę", ale jakby zapomnieli co tak naprawdę się stało w pierwszych 45 minutach. Manchester był poprostu stłamszony przez graczy Blackpool! United próbował grać z pierwszej piłki i nawet kilka akcji ładnie się zawiązywało. Tyle, że Mandarynki na każdym kroku stosowali bardzo agresywny pressing... Szybko organizowali grę z obrony do ataku... a z taką grą ograli by (nie jest to stwierdzenie na wyrost, ABSOLUTNIE!) każdego w Premier Legue! Manchester nie grał dobrze, ale to było spowodowane niesamowitą grą Blackpool, ale nie grał też nie wiadomo jak źle. Widziałem gorsze mecze United niż wczorajsza pierwsza połowa (z Sunderlandem (0-0), z Aston Villą (2-2) czy West Hamem (4-0) )
Na drugą połowę Blackpool już sił nie starczyło, a wtedy wyszło nasze ogranie i doświadczenie... druga połowa to esencja możliwości United no i przede wszystkim charakteru!

Teraz odnośnie graczy...
w pierwszej połowie na wyróżnienie zasłużyło nie wielu, jak dla mnie (pewne zostanę zbesztany za to) przede wszystkim Rooney... ale o dziwo grał lepiej w obronie niż w ataku... wynikało to z tego, że Manchester nie potrafił płynnie rozegrać akcji... Gibson w środku - ZERO, Gibson na skrzydle mniej niż ZERO! Jego najlepsze mecze w United ( zeszły sezon z Tottenhamem w CC 2-0 i dwa gole i z Bayernem w Lidze Mistrzów 3-2 i gol) były jakby ponad jego możliwości...
Scholes przed przerwą niewidoczny, Fletcher jeszcze gorzej niż Paul. Już wiem dlaczego wcześniej w pierwszej 11 wybiegał Carrick, Giggs lub Anderson.
Nasz jedyny skrzydłowy, Nani również dziś nie błyszczał... niby szarpał ale nie miał wsparcia z przodu... No i Breba - dziś odziwo w jednym meczu zobaczyliśmy jego dwa oblicza, a nie tak jak bywało na przestrzeni kilku spotkań. W pierwszej połowie zupełnie bezproduktywny! W drugiej obok Giggsa najlepszy na boisku!! Jakie było moje zdziwienie, że schodzi Rooney a nie Berba! Jak się potem okazało Fergusona jak zwykle miał rację!
Obrona też dzisiaj nie zachwyciła, Vidić miał wyjątkowo słaby dzień... Evra również mizernie... Rafael bardzo ofiarnie, co przypłacił niebezpieczną kontuzją. Wg mnie w bloku defensywnym najlepszym graczem był dziś Smalling! Mimo młodego wieku bardzo spokojny i pewny w interwencjach.

Druga połowa zgoła odmienna a było to spowodowane, i tu myślę, że wiele osób się zgodzi, wejściem Giggsa! To co wczoraj wyprawiał Walijczyk przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Nawet Messi nie ma takiego wpływu na wynik drużyny jaki wczoraj miał Giggs!
Strzałem w dziesiątkę było również wpuszczenie Hernandeza... Rooney dużo kosztowała pierwsza połowa i sił na drugą by zaskoczyć rywala poprostu brakło. Groszek natomiast ma świeżość i dynamikę nie z tej Ziemi... Mógł zdobyć więcej niż jedną bramkę i zostać bohaterem, ale mimo wszystko i tak był jednym z tych osób, które zmieniły oblicze meczu.

Nie spodziewałem się takiego dreszczowca wczoraj. Po drugiej bramce dla Blackpool załamałem się... ale nie zwątpiłem. Przypomniał mi się mecz z Aston Villą gdzie w kilka minut z drużyny fatalnej zamieniliśmy się w Manchester United. Wczoraj po drugiej bramce dla Mandarynek, była jeszcze przerwa i spotkanie z Fergusonem a potem całe 45 minut, więc byłem pełen wiary i nadziei.

Jeden mecz dwa różne oblicza obu drużyn, skrajne emocje, drmaturgia, i happy end! I jak tu nie kochać piłki nożnej, jak nie kochać United?!
Glory! Glory!
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:49 #223
lukas0404 pisze:
lukas0404
Bez wątpienia jesteś prawdziwym kibicem MU. Często czytam komentarze, z większością się nie zgadzam, bo są płytkie i widać w nich rękę małolata, który i tak biega w koszulce Messiego za piłką, ale ty stary powinieneś pisać felietony.
Nie mam co do tego wątpliwości,
» Środa, 26 stycznia 2011, 11:33 #222
felix43
felix43 pisze:
GLORY GLORY MANCHESTER UNITED
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:46 #221
felix43
felix43 pisze:
A co się stało Rafaelowi
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:44 #220
UnitedForEver
Doznał wstrząśnienia mózgu.
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:59 #219
felix43
felix43 pisze:
o kurde jak było 2-0 to zwątpiłem ale jak popaczałem na wynik w ostatnich minutach to po prostu było niesamowite uczucie haha berbatov już 20 goli w sezonie może nawet dogoni cr7 który ma 24 gole

GLORY GLORY MAN UTD
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:42 #218
manzi76
manzi76 pisze:
przyznam szczerze że po pierwszej połowie byłem z lekka podłamany ale w przerwie sobie pomyślałem że jak zremisowaliśmy z aston villą to tutaj też nie przegramy myślałem o remisie a tu suprise zwycięstwo niby wszystko ok. ale ... niech ktoś sprubuje to racjonalnie wytłumaczyć mamy pierwsze miejsce w tabeli jedziemy do beniaminka a SAF wystawia tylko jednego napastnika przecież to jakaś bzdura pewnie pomyślał sobie że blackpool klęknie przed nami i sie skończy na szybkim 3-0 ale to jest premier league tutaj naprawdę każdy może z każdym wygrać dziś Nam się udało ale co będzie dalej na wyjazdach mamy jeszcze arsenal,loserpool,city i chelsea z taka gra to chyba nie mamy na co liczyc SAF musi cos pozmieniać szczególnie w pomocy bo tak grać sie nie da
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:32 #217
zul
zul pisze:
Mecz wygraliśmy dzięki szczęściu. Bo nie zasłużyliśmy na wygraną w tym spotkaniu. Blackpool zawiesiło wysoko poprzeczkę. Powiem jedno. Jak tak zagramy z Aston Villą, to nawet nie ma co liczyć na komplet punktów. Ale tutaj wygraliśmy 3:2 z tego się teraz cieszę.

Glory, Glory, Manchester United!
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:25 #216
kamil08111992
ma ktoś moze link do bramek z tego meczu ?? jesli tak to bardzo proszę
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:17 #215
michalek1993
michalek1993 pisze:
trzeba przyznać że nie mamy środka pola. Na skrzydłach ok Valencia, Nani, Giggs i Park ale w środku pola nie ma kto grać... może jedynie Anderson który ostatnio jest w dobrej dyspozycji i Scholes który jednak nie będzie grał w każdym meczu... Gibson, Carrick czy Fletcher nie nadają się na taką grę, nie potrafią dograć nieprzewidywalnej dla obrońców piłki i nie te umiejętności... Według mnie SAF powinien w okienku letnim lub nawet teraz w zimowym poszukać jakiegoś solidnego wzmocnienia w lini bo jedynie tam mamy lukę.
» Środa, 26 stycznia 2011, 09:42 #214
lukas0404 pisze:
lukas0404
Masz racje co do środka pola, Carrick i Fletcher to poziom klubów z dolnej tabeli i to od dawna, Anderson to również porażka, gra już kilka sezonów a ma chyba dwa gole na koncie, z tego jeden na Audi cup - towarzyski. Ich gra jest poprostu chaotyczna, brak przyjęcia piłki, a o podaniu do napastnika w stylu wczorajszych podań Scholes'a nie ma mowy, wiec jak długo będą sie jeszcze rozwijać?
Natomiast Chicharito - maskra! najlepszy zakup SAFA od czasów CR7. Widziałem wczoraj ten mecz i sądze że na dzień dzisiejszy atak powinien być Berba- Javier, a Wayne troszeczke cofnięty, bo generalnie widać że woli strzelać z dystansu.
pozdro
» Środa, 26 stycznia 2011, 09:53 #213
manzi76 pisze:
manzi76
nie wiem czy oglądałeś wczorajszy mecz ale przy pierwszej bramce asystę miał właśnie fletcher
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:11 #212
lukas0404 pisze:
lukas0404
Oglądałem, ale jedna asysta nieczego nie zmienia, to jest lewar, popatrz na niego przez cały mecz, przez pięc lub dziesięc spotkań i powiedź procentowo jaką ma zasługę w zwycięskim meczu. Myślę że max 3-5 %.
Także asysta ok, w końcu....., ale ten gość nie potrafi ogarnać górnej piłki, o podaniach prostopadłych nawet nie wspomne.
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:31 #211
erni93 pisze:
erni93
Ludzie Fletch to DEFENSYWNY POMOCNIK jego zadaniem nie jest rozgrywanie piłki
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:52 #210
chmurka1801
chmurka1801 pisze:
choc pierwsza polowa nie byla najlepsza caly czas wierzylem ze strzela te bramki i wygraja .. Po tym meczu widac jak bardzo potrzebny nam jjest Giggs
» Środa, 26 stycznia 2011, 09:38 #209
Misiu7
Misiu7 pisze:
BRAWO MANCHESTER UNITED POKAZALIŚCIE JAK SIĘ GRA :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 09:13 #208
wrooney
wrooney pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 09:11

A po co znów Fergie wystawia Roo na lewym skrzydle?? Tyle razy okazywało się że to zły pomysł, sam SAF mówił że już nie będzie tego robił, bo taka gra nie leży Wayne'owi ale znów to zrobił.

Brawo za 2-gą połowę, zagraliśmy naprawdę dobrze, ogromną różnice zrobił Ryan.

Rooney musi uważać, bo może mieć problem z miejscem w składzie, bo ile razy Hernandez wchodzi na boisko tyle razy nas zachwyca, albo przynajmniej gra bardzo dobrze i tak też było na Bloomfield Road.

Szczególnie mi się podobało jak kibice na koniec meczu strasznie głośno i kilkakrotnie odśpiewali:
"Giggs, Giggs will tear you apart, again!"
:-)
» Środa, 26 stycznia 2011, 09:08 #207
ManUtdOki
ManUtdOki pisze:
Niestety nie widzialem tego meczu ale wiem jak wygladal.
Nie moze byc tak ze jakis beniaminek nas cisnie.
W drugiej polowie musimy sie meczyc bo przegrywamy 2:0.
Sorry ale co to wtedy bedzie w LM bedziemy dostawac 5:0 i moze nadrobimy w drugiej polowie.Z taka gra nie zajdziemy daleko.
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:56 #206
ryan9giggs1fan
Blackpool wcale nie jest taki slaby kolego...
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:57 #205
woytas23 pisze:
woytas23
"Niestety nie widzialem tego meczu ale wiem jak wygladal."

A to paradoks- nie widziałeś meczu, nie komentuj!
Skoro nie widziałeś pełnych 90+ minut na boisku to skąd możesz wiedzieć jak mecz wyglądał (właściwie to przebiegał, bo wyglądać to może kwiatek w doniczce)?! Jest taka maksyma: Mecz meczowi nie równy! Ferguson wystawił nienajlepszy skład (mam tu na myśli Gibsona i Smallinga) i gra MUFC w pierwszej połowie nie napawała optymizmem- Blackpool było lepsze. To też świadczy o wysokim poziomie rozgrywek w Anglii. W drugiej połowie świetną zmianę dał Giggs, dobrą grę i 50% skuteczności dołożył Chicharito, a Anderson wprowadził dużo spokoju do gry, przez co udało się przejąć inicjatywę w środku pola. Myślę, że widowisko było wspaniałe, a o ligę mistrzów nie ma co się martwić...
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:01 #204
Master6662 pisze:
Master6662
woytas23 no nie wiem czy to był spokój wniesiony do gry , dla mnie to trochę miał strasznieeeee wolne ruchu z jednego podania (miał obronce troche za sobą ) mógł wyjść na sytuacje pod bramkową , a tego wyprzedził obrońca oddalony od niego i to tak że nawet nie ruszył sie z piłka bo obrońca już ją miał ...
» Środa, 26 stycznia 2011, 13:37 #203
FiFlaK
FiFlaK pisze:
Czas bym dodał coś od siebie. Po raz kolejny zawiedliśmy. Jeśli tak będziemy grać na wyjazdach to strach pomyśleć co się stanie jak natkniemy się na Barce w lidze mistrzów. Gramy słabo, żeby nie powiedzieć beznadziejnie. Żeby "Mandarynki" kontrolowały grę ?!
Coraz bardziej odechciewa mi się jechać na Stamford Bridge, z taką grą.

To się nazywa lekceważyć przeciwnika, graliśmy jak panienki, bez werwy, oprócz Rafaela. Zjedli nas w środku pola i nawet doświadczony Scholes nic na to nie mógł poradzić. Czy musieliśmy czekać do drugiej połowy żeby zacząć grać ?! Czy musieliśmy czekać aż wejdzie Chicharito żeby zacząć atakować ?! To wszystko leży w umysłach. Przecież można w taki sposób zagrać od początku...

Ważne trzy punkty, ale Blackpool wygrało stylem.
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:40 #202
prot pisze:
prot
Dlaczego znowu ciemne okulary?

Może można popatrzeć na to w ten sposób: Manchester United to bardzo plastyczna drużyna. Gra na poziomie do jakiego zmusza przeciwnik i proporcjonalnie do motywacji. Potrafi zagrać średnio z Blackpool i wygrać, potrafi bardziej zmotywować się do meczu z Arsenalem - gra lepiej i wygrywa, tak samo z Chelsea i pozostałymi.

Gdy przyjdzie czas na Barcelonę, przyjdzie czas na mega motywację i mega koncentrację - w formie na Barcelonę, Manchester roznosi Blackpool 10:0.

Preferuję takie podejście.
» Środa, 26 stycznia 2011, 12:47 #201
Urban1996
Urban1996 pisze:
Komentator tuż przed spotkaniem powiedział, że w wieczornych spotkaniach na Bloomfield Road nie brakuje emocji. Dzisiaj kibice zgromadzeni na stadionie po raz kolejny mogli być świadkami dreszczowca z prawdziwego zdarzenia.

Pierwsza połowa była jednak wielkim rozczarowaniem dla United. Smalling z Vidiciem grali nerwowo, druga linia nie istniała, Rooney nie radził sobie na flance a Berbatow był zupełnie niewidoczny. Jedynym zawodnikiem, który jako tako grał był Rafael, choć na dobrą sprawę mógł nas uratować przy drugiej bramce, ale teraz można mu to wybaczyć.
Mam nadzieje, że Ferguson oglądają tę odsłonę już na dobre zraził się do ustawienia 4-5-1 i kombinowania z Gibsonem, który po prostu jest za słaby na United. W środku tragedia, na skrzydle katastrofa i tyle na ten temat.

Na szczęście w drugiej połowie obraz gry znacznie się zmienił, no może nie tak od początku, ale od około 60 minuty oglądaliśmy już ten właściwy Manchester. Oczywiście przyczyniły się do tego odpowiednie zmiany zrobione w należytym czasie.
Giggs, czyli 37 letni weteran znów był nieoceniony. Może stracił kilka piłek, ale jego upór w dążeniu do zwycięstwa był naprawdę godny podziwu, szarpał lewą stroną niemiłosiernie i po raz kolejny przyćmił Naniego, który przez całe spotkanie wyróżnił się tylko dobrym podaniem do Fletchera (pierwsza bramka).

Drugim z rezerwowych który zachwycił był rzecz jasna Hernandez. Wprawdzie powinien strzelić więcej niż jedną bramkę, ale i tak zanotował występ na plus. Świetnie urywał się obrońcom, dobrze dogrywał i co najważniejsze strzelił kolejną jakże ważną bramkę, zajebisty joker.

Nie można zapomnieć o Dymitarze, który ukuł dwa razy (nareszcie na wyjeździe) i zapewnił nam jakże cenne trzy punkty.
Widać u niego ogromną pewność siebie, znów była taka sytuacja w której w poprzednich sezonach prędzej szukałby partnera a dzisiaj świetnie ją wykończył, oczywiście chodzi o bramkę numer trzy.
Wprawdzie po pierwszej połowie można było mieć do niego spore pretensje, ale liczy się końcowy rachunek i dzięki trafieniom Berbatow może mówić o kolejnym dobrym występie.

Szkoda natomiast Rafaela (jego kontuzji) i Rooneya, który o swoim jubileuszowym występie chciałby jak najszybciej zapomnieć. Naprawdę niepokoi mnie jego forma i impotencja strzelecka. Jeśli tak dalej pójdzie, to może stracić miejsce na rzecz Hernandeza, choć z drugiej strony to zawsze Rooney i u Fergusona grać będzie.

Jeszcze słówko o rywalach i ich trenerze. Szacunek dla Hollowaya, który nie rzuca słów na wiatr.
W prasie niejednokrotnie wspominał o tym, że nie cierpi męczyć kibiców zwycięstwami po 1-0 i typowo defensywną grą.
Dzisiaj Blackpool znów potwierdziło, że lubi i umie grać ofensywnie. Przy prowadzeniu 2-0 większość słabszych drużyn zaczęłaby bronić się całym zespołem, ale nie ta. W drugiej połowie wprawdzie w mniejszym stopniu, ale nadal interesował ich atak a Holloway dodatkowo wpuszczał ofensywnych graczy, muszę przyznać, trochę mnie to zdziwiło.
Jednak lepsze zespoły takie nastawienie mogą skarcić i na szczęście nam ta sztuka się udała.
Brawa także dla ich najlepszego gracza, Charlie Adama.
Szkoda, że u nas nie ma nikogo kto tak dobrze biłby stałe fragmenty gry. Ponadto Szkot jest ich dyrygentem i tylko kwestią czasu jest jego transfer do mocniejszego zespołu.

Patrząc ogólnie na całe spotkanie, znów zawiedliśmy, bo taka gra jaką oglądaliśmy do 60 minuty jest niedopuszczalna.
Na szczęście najważniejsza jest wygrana i charakter który zdołaliśmy pokazać.
Mam nadzieje, że chłopaki po takim spotkaniu dostaną pozytywnego "kopa" i w meczach wyjazdowych od początku będą pokazywać jaja.
Jest dobrze, teraz przed nami puchar a w Premiership spotkanie na Old Trafford, czyli teoretycznie łatwiejsze zadanie.
Później wróci Park i na szczęście nie będziemy musieli oglądać już Gibsona.
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:11 #200
patrykmufc
patrykmufc pisze:
Blackpool było lepsze w 1 połowie i w 2 do 55 minuty ... Potem nasze Diabły grały dobrze ... Ważne 3 pkt !
GLORY !
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:09 #199
ziomboy777
ziomboy777 pisze:
Mecz ten potwierdził , ze jesteśmy piekielnie mocni psychicznie jak i fizycznie! sprawdza się powiedzenie mojego znajomego ze : MU to drapieżna drużyna bo zaczyna grac jak przeciwnik opada z sil! to nie przypadek , ze w końcówkach strzelamy zawsze tyle bramek... po prostu kondycyjnie i mentalnie przewyższamy swoich przeciwników! ... cry , cry The Gunners ;-]
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:07 #198
mrjack1987 pisze:
mrjack1987
Czesc. Jest w tym dużo racji co mówisz, może jesteście silni mentalnie itd, ale umiejętności wam brakuje. Chelsea,City i Arsenal to nie blackpool i tutaj już zadecydują umiejętności, których nie widze u was na tytuł mistrzowski po oglądnięciu paru waszych meczów szczególnie na wyjazdach. Na mistrza w tym sezonie zdaniem wielu ekspertów w anglii i zdaniem także bezstronnych kibiców nie zasługujecie i to zweryfikuje boisko, ale życze wam powodzenia bo przy takiej grze będzie wam bardzo potrzebne.
Niech wygra najlepszy i tym najlepszym moim zdaniem jest w tym sezonie Arsenal. Narazie nie świadczy o tym pozycja w tabeli, ale arsenal grał zdecydowanie trudniejsze mecze do tej pory.
Do tego na wyjazdach spisywał się do tej pory znakomicie i ma przed sobą jeszcze mecze z wami u siebie. Nie ma już do rozegrania 2 meczów z chelsea, z city itd..
» Środa, 26 stycznia 2011, 12:54 #197
Yaankes
Yaankes pisze:
Powrócił dawny "wyszczekany" znawca talentu Berbatova.

Okej strzela bramki, jest fajnie. Naprawdę jestem mu wdzięczny za te wszystkie gole.

Roo w tamtym roku też strzelił 30+ goli, w tym sezonie ma 1 czy 2 bramki. Ci, którzy teraz tak kochają Berbatova w większości cisnęli po Rooneyu na początku sezonu, za tą niby "straszną" aferę i brak formy.

To jest to. Kochacie danego zawodnika, tylko wtedy gdy ma formę.

Fajnie, że Manchester ma Berbatova, za którego zapłacił 30 mln. Nikt oczywiście nie pamięta już, że blisko 2 lata czekaliśmy, aż Berba się "zaaklimatyzuje". Więc miałem pełne prawo na krytykę w jego stronę, bo od zawodnika wartego 30 mln oczekuję bramek, a nie efektownej gry.
W tym sezonie gra i efektownie i efektywnie, co mnie bardzo cieszy.

Tylko pytam jeszcze raz. Czy dacie mi gwarancję, że ta forma się utrzyma na kolejny sezon, a może nawet dwa? To co się stało z Roo nie ma znaczenia. Jego spadek formy był spowodowany głównie zawirowaniami w życiu prywatnym i kontuzją tuż przed MŚ, do tego występ na MŚ reprezentacji Anglii, pozostawia wiele do życzenia.

Nie jestem dzieckiem, które wyzywa Berbatowa, bo jak już powiedziałem. Jestem mu wdzięczny za te piękne bramki, ale chcę mieć gwarancję że ta forma będzie na kolejny sezon. Bo jak narazie te 30 mln, które na niego wydaliśmy nie zostały spłacone.
» Środa, 26 stycznia 2011, 06:50 #196
Hunk09 pisze:
Hunk09
Jak to mowia - "pieniadze to nie wszystko". To ze daje sie taka kase za zawodnika nie znaczy ze od razu ot tak bedzie sadzil bramki, pamietasz pierwsze 2 sezony ronaldo? tez bylo bez rewelacji a z sezonu na sezon coraz wiecej bramek. Berba mial slabsze mecze (leniwiec tzw. ) ale ogolnie gral dobrze, tak jak teraz Roo, mimo iz nie strzela to naprawde ladnie pracuje na boisku, chc zdarzaja sie b.slabe mecze jak ten.

No i nie ma sie co oszukiwac , jesli mamy slabszy srodek, slabsze dogrania to napastnik tez nie bedzie mial co wykorzystywac, a niestety taka ostatnio czesto mamy sytuacje.
» Środa, 26 stycznia 2011, 07:33 #195
ziomboy777 pisze:
ziomboy777
Yaankes przestan psioczyc bo sie tylko kompromitujesz! nigdy nie dostaniesz zadnej gwarancji w polowie sezonu , ze dany pilkarz bedzie w formie w nastepnym sezonie! przyklad Rooneya nic nie znaczy?... to moze dac Ci przyklad Ronaldinho , Kaki czy chociazby Lamparda z zeszlego roku (ktory na poczatku gral totalny piach i rozkrecil sie dopiero na koniec sezonu)? schowaj glowe w piasek i przyznaj klase Berby bo zasluguje na to obecnie o wiele bardziej niz Rooney! na chwile obecna to wlasnie na Berbe mozemy liczyc w ciezkich sytuacjach co pokazal juz kilkakrotnie w tym sezonie ... a jezeli chodzi o 30 mln to zwroca sie one w zupelnosci jak wygramy majstra w lidze! pozdro
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:00 #194
Endo pisze:
Endo
"Roo w tamtym roku też strzelił 30+ goli, w tym sezonie ma 1 czy 2 bramki"
Roo rok temu 34 gole w tym 7 z karnych (27 z akcji) teraz 1 gol z akcji + 2 z karnych
Berba rok temu 12 goli , a teraz już 20 z akcji ,a mamy jakies 60% sezonu.
12 Berby z zeszlego roku to chyba wiecej niż 1 Roo , prawda?

"Fajnie, że Manchester ma Berbatova, za którego zapłacił 30 mln. Nikt oczywiście nie pamięta już, że blisko 2 lata czekaliśmy, aż Berba się "zaaklimatyzuje".
Bywało gorzej niż teraz, ale nie było aż tak zle, chcialbym żeby kazdy pilkarz MU mial taki udzial w bramkach jak Berba przez te 2 "słąbe" lata (27 goli i 20 asyst).

"To co się stało z Roo nie ma znaczenia. Jego spadek formy był spowodowany głównie zawirowaniami w życiu prywatnym i kontuzją tuż przed MŚ, do tego występ na MŚ reprezentacji Anglii, pozostawia wiele do życzenia."
I to ma być wytłumaczenie? Berba w zeszłym sezonie grał z kontuzją kolana i nie wybacz. Wayzie nikt nikt nie kazał chodzić na dziwki i prosić o transfer.

"Bo jak narazie te 30 mln, które na niego wydaliśmy nie zostały spłacone."
Berba jak dla mnie nie musi już nic strzelać, bylebyśmy wygrali mistrzostwo.

Do tej pory Bułgar dał nam zwyciestwa z B`pool, LFC i Sunderlandem, do tego remisy z Birmingham oraz Evertonem, otwierał worek z bramkami z Necastle, WHU, Birmingham i Blackburn (nie wiadomo jak by sie potoczyly te mecze gdyby nie jego otwierajace gole).
Jeśli wygramy mistrza, to jak dla mnie będzie SPŁACONY.
Zresztą 46 goli i ponad 30 asyst w 2,5 roku (112 wystepow) to świetny rezultat godny 30 baniek.

Swoja drogą Roo nie jest wart nawet 1/3 swojej tygodniowki
zarabia 12 mln na rok , przy 12,5 cr7 i 11!! bańkach Messiego!
Messi strzelil 32 gole , Cris 33 a Roo...3 - KPINA!!
» Środa, 26 stycznia 2011, 09:47 #193
prot pisze:
prot
@Endo - mam do Ciebie żal. Chciałem coś odpisać, ale postanowiłeś nie dzielić się tym tortem. Napisałeś tak, że nic dodać, nic ująć - ostatni akapit wygląda najbardziej smakowicie. Pozdrawiam i proszę, podziel się następnym razem ;-)
» Środa, 26 stycznia 2011, 12:40 #192
krzych418 pisze:
krzych418
@endo Skąd masz te liczby 12 mln Rooneya - guzik prawda ! Messi ma ponoć 10 mln, w C+ mówili, wyciągasz liczby z księżyca i się spinasz ! Rooney podobno zarabia 150 tys tygodniowo i uważam że jest to dobra cena za jego usługi. Mam wrażenie że nic nie wiesz o piłce, skoro przeliczasz strzelone bramki na pieniądze - głupota. To jest gra zespołowa i rola Rooneya w naszym ataku jest istotna, ale pewnie i tak do ciebie nic nie dotrze, bo Ronaldo i Messi grając w zupełnie innej lidze z półamatorskimi rywalami strzelają więcej goli :) Czyli według Ciebie Berba powinien zarabiać koniecznie tyle samo co CR7 ? Albo chociaż 6 razy więcej od Rooneya...
» Środa, 26 stycznia 2011, 22:17 #191
paniOla
paniOla pisze:
Ludziska podziwiam Was, że potraficie oglądać mecz i obok tego klikać na kompie. Ja zawsze uciekam do salonu i tam oglądam mecz wraz z ojcem i bratem, którzy są zawsze przeciwko mnie. Dziś trochę przegięłam i po jakimś komentarzu mojego starszego na temat tego, że Manchester to mięczaki nie wytrzymałam i powiedziałam do niego "zamknij pizd...". Straszneee, ale taki lajf. Lubię po zakończonym spotkaniu czytać komenty pod zapowiedziami danego meczu, to są prawdziwe emocje, wszystko na żywo. Najgorzej jak nie idzie. To wielu traci wiarę, łagodnie mówiąc. Z jednej strony rozumiem ale z drugiej, trzeba zawsze wierzyć w swoją drużynę, szczególnie taką jak United. Dziś, tzn wczoraj, to był piękny wieczór. Niezapomniany. Z wielu względów. Bracia da Silva trzymajcie się.
» Środa, 26 stycznia 2011, 03:55 #190
skoda037
skoda037 pisze:
Berbinio geniusz, ten zawodnik jest po prostu fantastyczny.
Ale do czasu strzelenia bramki nie błyszczał, a gdy wpuszczał Chicharito za Rooneya to pomyślałem, że SAF oszalał.
Druga połowa, na prawde rewelacja.
A nasi "dziadkowie" wciąż w formie : Scholes - genialne podania, a Giggs biegał jak za dawnych czasów :)
dostał 45 minut i się nie oszczędzał.
Meczyk ogólnie bardzo atrakcyjny dla oka.
Szkoda tylko Rafaela. ciekawe co znim
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:51 #189
zjebiarz pisze:
zjebiarz
ja pomyślałem ze oszalał, jak zobaczyłem w pierwszej 11 Gibsona a na ławce Andersona...
» Środa, 26 stycznia 2011, 01:24 #188
serro
serro pisze:
Mecz przypominający derby z City...
Berbatov kolejny raz udowadnia,że jest graczem na ten moment,nie do zastąpienia! Nie wiem gdzie podziali się,zawsze wyszczekani "znawcy" talentu Bułgara?

Rooney ławeczka już rozgrzana,czy Chicharito ma wbić coś jeszcze?
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:42 #187
korbakornik pisze:
korbakornik
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 01:21

Nie wiem gdzie podziali się,zawsze wyszczekani "znawcy" talentu Bułgara?

ano wlasnie:) gdzie te odpowiedzi typu: "co ten beri tu robi?" itp?

berbi zawsze gral dobra pilke, mimo tego ze nie strzelal bramek, za kazdym razem jak wchodzil potrafil wypracowac, albo jakas patelnie dla rooney czy ce erki, albo od jego podania zaczynala sie bramkowa akcja:)

wymyslelismy nawet z kumplami po jego przewrotce nowy czasownik: zaberbic:P
» Środa, 26 stycznia 2011, 01:19 #186
szychtos
szychtos pisze:
Dokłądnie "takimi meczami wygrywa sie lige" :] jesteśmy na dobrej drodze 28 bez porazki jescze dwa mecze i na Wolves bijemy rekord!! Dzisiejszy mecz: powiem krotko:
1. Zmiany Fergusona - pieknie! TYlko najlepszy trener ostatnich lat wiesz zeby wposcic Giggsa i Hernandeza w drogiej decydujacej polowie
2. Hernandez - wiadomo! rodzi sie drugi Solskjaer
3. My to juz mamy we krwi
no i oczywiście Suszarka Fergiego!
Dla takich chwil sie żyje!
A teraz najważniejsza cześc sezonu.... ahhhh
COME ON UNITED
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:42 #185
kroOolik
kroOolik pisze:
Takimi meczami wygrywa się mistrzostwo.. tyle w temacie meczu

oby Rafael był cały - zdziwiło mnie trochę, że nikt do niego nie podszedł, dopiero Vidić po 5min, aczkolwiek nie wiem dokładnie czy np. nie stracił przytomności na chwilę i może to dlatego nie chcieli nasi tam iść.. zrozumiałe w takiej sprawie.

Gdzie można obejrzeć raz jeszcze bramki? Redcafe ciągle nie ma
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:36 #184
Biafra
Biafra pisze:
Odnośnie Rafaela to Fergie zaraz po meczu mówił, że z tego co na chwilę obecną wie to ma on wstrząs mózgu. Tylko tyle. Jak coś będzie to poinformujemy.
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:15 #183
DevilsPoland
DevilsPoland pisze:
Świetny mecz! Blackpool pokazało że jak najbardziej zasługuje na grę w elicie my dopiero w 70 minucie zaczęliśmy grać i to spowodowało to że wygraliśmy ten mecz świetne zmiany Fergusona ;) i po raz kolejny muszę powiedzieć jedno CHICHARITO! to niesamowity piłkarz wszedł z ławki i strzelił bramkę mógł nawet strzelić z 3 zrobił więcej w 25 minut niż Rooney w 65. Kapitany był dziś też Giggs świetne zagranie do Javiera po prostu poezja ale Javier umie wejść w tempo podanie i to może cieszyć ;) No i w końcu Berbatov chyba już na dobre zamknął buzie tym co go krytykowali ;) przepiękna akcja przy pierwszej bramce super Nani podał do Fletchera a ten do Berby i to nam dało taki polot że wygraliśmy ten jakże trudny mecz ;) Chciałem jeszcze pochwalić bardzo Chrisa Smalinga to już drugi jego mecz w pierwszym składzie i drugi bardzo dobry widać że ten chłopak ma duży talent ;) Glory, Glory Manchester United!! Gramy dalej...
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:08 #182
marcin123
marcin123 pisze:
zawsze jak united przegrywa dwoma bramkami to wyłączam mecz i włączam pod koniec i zawsze jest remis a dzisiaj jeszcze wygralismy oby dalej tak to działało glory united
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:07 #181
szewc5 pisze:
szewc5
i czym tu się chwalić... żaden kibic z ciebie... z zespołem jest się na dobre i złe...

żal koleżko... żal....
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:19 #180
1wolf1
1wolf1 pisze:
Powiem tak o Fergusonie dzis - z zera do bohatera. Wyjsciowy sklad lini pomocy, to jakas kpina. Gibson - zerowy udzial w grze w 1 polowie, Fletcher - ciagle tracil pilki - w 2 juz zdecywodanie lepiej mu poszlo, Rudy - to on w ogole gral w 1 polowie? Ale zmianay dzis Ferdek przeprowadzil dobre. PO 1 zauwazyl brak skrzydlowego - wprowazil Gigsa. Zdjal bezproduktywnego dzis zupelnie Roneya i wprowadzil szybkiego , grajacego na lini spalonego Groszka. Oba strzaly w 10 - to trzeba mu przyznac. Ale gdyby nie zyciowa form Berby, to byloby ciezko. Niby niewidoczny przez caly mecz, a swoje zrobil - A chyba tego sie wymaga od napastnika, czyz nie?
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:05 #179
krzych418 pisze:
krzych418
Gibsona powinniśmy wymienić na Adama i dopłacić im 10 mln :)
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:07 #178
DjBosiL pisze:
DjBosiL
oni pewnie i z dopłatą by Gibsona nie chcieli ;)
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:18 #177
Wielbicielka
Wielbicielka pisze:
Gdzie mogę obejrzeć bramki z meczu?? Pomóżcie, bo meczu nie oglądałam i moja depresja z tego powodu się pogłębia!!
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:03 #176
anagaro pisze:
anagaro
soccerclips . net/videos/blackpool-v-man-united-highlights

usuń spacje
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:35 #175
Wielbicielka pisze:
Wielbicielka
Dziękuję bardzo dobry Człowieku:)
» Środa, 26 stycznia 2011, 08:30 #174
DEVIL83
DEVIL83 pisze:
Moim zdaniem jest juz pozamiatane. Teraz Aston Villa mamy u siebie i pewnie wygramy. Trzeba wygrywac wszystko u siebie do konca sezonu i bedzie dobrze.
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:00 #173
lechiacci25 pisze:
lechiacci25
nie bedzie. Nalezy wygrywac rowniez na wyjazdach. Kazdy stracony ptk. chocby na wyjezdzie oznaczac bedzie klopoty. Nawet jesli do konca sezonu United bedzie wygrywac u siebie. Liga to 38 meczy a nie 19. You remember that.
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:34 #172
Zgred
Zgred pisze:
Hej, ma ktoś jakieś info o stanie zdrowia Rafaela? Może już coś wiadomo?
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:56 #171
krzych418
krzych418 pisze:
Jak tak patrzę na obecną tabelę to wydaje się być po zawodach.
Arsenal i City po 5 porażek, Chelsea - 6, do tej pory nigdy nie było tak żeby mistrz Anglii miał więcej niż 6 :] Gdyby nie te dwa arcy pechowe remisy z Fulham i Evertonem, gdybyśmy i te mecze wygrali to byłoby już pozamiatane !
Zawodnik meczu - Berbatov ! (dla tych co jeszcze nie wiedzą)
Super meczyk i ten sobotni i ten dzisiejszy, teraz możemy się z lekka koncentrować na CL i batalii z OM - będzie się działo...
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:54 #170
lukaszgra18
lukaszgra18 pisze:
Super mecz!! kapitalna walka o wynik w drugiej połowie, trzeba także podkreslic kapitalne zmiany Sir Alexa..w takich meczach wygrywa sie mistrzostwa:)):)):))
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:48 #169
Sapphir
Sapphir pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 25.01.2011 23:49

Piekne rozgrywki :D kibice United tylko cieszyc sie =)) 1 polowa naprawde dramatyczna bez zadnej wspolpracy i checi ale widac jak doskonale reaguje SAF wpuszczajac glowno-rozgrywajacego ^^ niestety srodek pola dzis nieco zawiodl ale i tak wynik mowi za kazdego z druzyny ;D 2 polowa od kiedy zaczoilem spijac jak zazwyczaj przy meczu ukochanego teamu wierzylem na maxa w remis badz wygrana :) Berba znow gora choc bez bramy chicarito niebyloby tak koncertowo ^^ tak to jest na wyjazdach w naszym wykonaniu, do ostatniej miniuty nerwy haha, btw pierwszy raz widzialem zeby sedzia dal 10min dodatowego czasu :P czysta interwencja w polu karnym Rafaela, dobry mecz Evry i znakomite wejscie (jak zawsze) Chicarito ^^ / Glory Unitedz!
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:47 #168
MpawulonU
MpawulonU pisze:
tak sie wygrywa mecze w kilka minut . Rafael trzymamy kciuki . Berba Hernandez Giggs Scholes i VDS to oni dzis byli najlepsi oraz Rafael .
VDS uratował od stray 3 bramki po strzale Vidicia
Berba zrobił coś pięknego
Hernandez Dobra zmiana za Rooneya
Giggs magia boiska ;)
Scholes piękne dogranie do Berby i 3 gol dla MU
Rafael świetne akcje na prawej flance z Nanim
i Fletcher za fantastyczne dogranie do Berbatowa i mamy 1 gola ;)
Glory !
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:27 #167
messengerUTD
messengerUTD pisze:
Wiecie co mnie trochę irytuje.To,że tylko Berba strzela bramki. No i Chicharito,ale on głównie grzeje ławę..
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:24 #166
kamilasho pisze:
kamilasho
a jak rooney w poprzednim sezonie tylko strzelal to bylo dobrze?
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:30 #165
messengerUTD pisze:
messengerUTD
No niby tak,ale lepiej by było jakby Berba z Rooney'em strzelali gole,a nie tylko Berba..
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:33 #164
DjBosiL pisze:
DjBosiL
no wiadomo że gdyby Rooney odnalazł forme to było by świetnie ale cieszmy sie z tego jak jest.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:38 #163
prot pisze:
prot
Mamy Naniego, Giggsa, (...) - mamy tabelę strzelców na którą można popatrzeć. Niesamowity sezon - dziwne rzeczy, anomalie - w sumie nic normalnie. Jeśli taki ma być cały to niech Berbatov ładuje ile pary w nogach a Groch niech mu asystuje jak dziś.

Mam nadzieję, że nie będę musiał czytać argumentu o jedynym pamiętnym sezonie naszej 'gwiazdy' do emerytury. Panta rhei.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:38 #162
Lukixp pisze:
Lukixp
bedzie golden but;d
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:47 #161
Damian1991 pisze:
Damian1991
Nie mozna mieć wszystkiego. Wiadomo, że każdy by chciał żeby wszyscy regularnie trafiali ale niestety. Cieszmy sie, że Bebra szaleje i wygrywamy. Zawsze mogło być gorzej.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:52 #160
naniLuis pisze:
naniLuis
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 06:49

Dymitar Berbatow 19
Nani 8
Javier Hernandez 7
Tak to narazie wygląda.Nie ująłem tych co mają poniżej 5 Bramek jak coś.
To tylko liga jak coś...
» Środa, 26 stycznia 2011, 06:38 #159
PaToManU
PaToManU pisze:
Patrze na terminarz no i niema co sie cieszyć już z mistrzostwa ;/ wyjazdy na Liverpool Arsenal i Chelsea ,pewni pogubimy pkt . Mecz u siebie z City musimy wygrać ,ogólnie musimy zdobyć 19 mistrza i Puchar Anglii ! Niema co marzyć o LM przy takich transferach jesteśmy słabsi od Barcelony , mam nadzieje na fajne losowanie dostaniemy ,choć trzeba też pamiętać o Marsylii ,Finał na Wembley marzy sie też Chelsea ,najlepiej powtórka finału z 2008 lub 2009 :)
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:20 #158
jacaKONA pisze:
jacaKONA
grunt to wiara w zespół... gratuluje, już możesz zostać kibicem barcy albo realu.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:21 #157
GrimReaper pisze:
GrimReaper
finału z 2009 to ja nie chcę.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:23 #156
PaToManU pisze:
PaToManU
Tu nie chodzi o kwestie Wiary ! BO Wiara jest zawsze ! ale popatrz jak Barcelona gra ,Real mnie nie obchodzi ,bo ich pyknęlibyśmy spokojnie :) ale jestem realistą i jeśli chodzi o kadrę mamy 2 najlepszą na świecie niestety ,ale wierzył bym w wygraną ! Bo jeśli my możemy zremisować na Old Trafford z Glasgow czy Valencią ,to tak samo możemy dwa razy wygrać z Barcą . Mi tutaj chodzi oto ,że mistrza w tym sezonie nie możemy wygrać ,ale tylko przegrać ,jak BVB w Niemczech ,ja zawsze chce aby United było najlepsze ,ale w tym sezonie tego nie czuje :/ w poprzednim tak, a nie doszliśmy do 1/2 . United od zawsze na zawsze ,i nie zmienie na żadne Reale ,Lidle ,Biedronki czy Barcelony . WIARA UMIERA OSTATNIA !
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:30 #155
14Chicharito14
No właśnie grunt to wiara w zespół... ale że mecze są na wyjeździe to nie trzeba od razu przegrywać. Chcę tylko Ci przypomnieć że Manchester jeszcze w tym sezonie jeszcze nie przegrał.
GLORY GLORY MAN UTD!!
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 23:32 #154
Zgred pisze:
Zgred
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2011 00:06

Gdyby Barca była tak za...ista, to by od kilku lat wygrywała LM raz za razem, a jakoś widzę, że ostatnio tylko raz im się to udało, bo technicznie rzecz biorąc "kosmiczną piłkę" to oni podobno grają już od właśnie kliku lat.
Wniosek? To rzeczywistość, a nie manager w FIFIE.
» Środa, 26 stycznia 2011, 00:04 #153
jacaKONA pisze:
jacaKONA
realiści to wczoraj mówili po 1 połowie że przegramy. a ja powiedziałem do kumpla, że my jesteśmy United i że jeszcze zobaczy. i zobaczył.
» Środa, 26 stycznia 2011, 10:03 #152

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY