Wyszli z dołka i nie mozna przekreślac The Blues.Mam nadzieje,że Manchester United ominie taki kryzys.Śmiem twierdzic,że do konca sezonu beda grali jak o zycie bo nie moga juz sobie za bardzo pozwolic na wpadki.Wierze jednak w nasz zespół i na razie oczekuje zwycięstwa z Blackpool.A wracając do Chelsea,skończą sezon w ścisłej czołówce i moim zdaniem moga załapać sie do Ligi Mistrzów.Czy to wystarczy na dogonienie United?Nie takie rzeczy działy sie w Premiership, w sezonie 1995-96 w styczniu United tracili 14 punktów do Newcastle a tytuł wrócił do Manchesteru.Tym razem jednak nie wydaje mi się,by nasi ulubieńcy pozwolili sie wyprzedzić londyńczykom.Tak czy siak,będzie ciekawie...Wydaje się, że Chelsea powoli wraca i najgorszy okres ma już za sobą. Nadal stawiam, że The Blues w końcowym rozrachunku zdołają wyprzedzić City, Arsenal i jeśli potracimy ważne punkty, to mogą być dla nas najgroźniejszymi rywalami w walce o tytuł.
Gramy z nimi dwa spotkania których nie można przegrać. Strata 6 jakże cennych punktów jest nie do zaakceptowania.
Myślę jednak, że wszystko dobrze się ułoży. Na Old Trafford jesteśmy w stanie pokonać każdego i to niezależnie od jego formy a na Stamford zapewne powalczymy oto by nie przegrać, czyli remis bardzo możliwy.
Choć chyba każdy fan Diabłów jest spragniony wyjazdowego zwycięstwa nad The Blues.Chelsea się przełamała i pomogło im to uwierzyć w siebie.
Ale czy mają szanse na mistrzostwo?
Czas pokaże,ale nie wydaje mi się to za prawdopodobne.
Sezon rozpoczęli bardzo dobrze ale później zgubili formę i po połowie rozgrywek nie są już uważani za faworytów.
Całkiem odwrotnie do naszych poczynań w tym sezonie które zaczęliśmy miernie,ale nasza postawa poprawiała się z każdym meczem i cały czas zwyżkuje.
Ten sezon jest wyjątkowy i aż sam nie mogę w to uwierzyć że nie przegraliśmy żadnego spotkania w lidze i niech ta passa trwa jak najdłużej.
Do tego sporym zdziwieniem może być wyśmienita postawa Berbatowa w tym sezonie,który jest liderem klasyfikacji strzelców na półmetku.
Obyśmy jeszcze doczekali się tak wielkiej dyspozycji u Rooneya.
Sądzę że jesteśmy w stanie wiele osiągnąć w tym sezonie.
Gramy coraz lepiej,jak będzie pod koniec sezonu ?
Oby najlepiej...
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 19:41
#48