AKTUALNOŚCI

Premier League: Czerwone Diabły gromią Birmingham!

Data 22 stycznia 2011, 17:56 Bart, własne
Premier League: Czerwone Diabły gromią Birmingham!
A A A
Graczem meczu z Birmingham był:
Manchester United spotkanie 24. kolejki z Birmingham rozpoczął od mocnego uderzenia. Po pierwszej akcji w 2. minucie gospodarze wywalczyli rzut rożny. Piłkę w pole karne zagrał Ryan Giggs. Po dośrodkowaniu strzelał John O’Shea, jednak tuż przed linią bramkową tor lotu futbolówki zmienił Dymitar Berbatow otwierając wynik meczu.

Od samego początku gracze sir Alexa Fergusona szybko i odważnie atakowali bramkę Bena Fostera. Pomagały im również rzut rożne, których w ciągu pierwszych 45 minut mieli aż 10. W 15. minucie Michael Carrick ucierpiał w starciu z Alexandrem Hlebem, który przy próbie przejęcia piłki nadepnął na stopę Anglika. Michael był zmuszony do zejścia z boiska kilka minut później. Zastąpił go Darron Gibson.

Na skrzydle bardzo aktywny był Nani. W 18. minucie niespodziewanie zagrał piłkę do Ryana Giggsa w polu karnym. Walijczyk niestety uderzył nieczysto i trafił w zawodnika gości. Dobijać próbował jeszcze Nani, lecz piłka poszybowała w stronę kibiców zasiadających na East Stand.

Na lewej flance często natomiast pojawiał się Patrice Evra, który ładnie wymieniał piłki z Giggsem oraz Rooneyem. Przy jednej z akcji Francuz zaprezentował ładną klepkę wraz z Wazzą. Niestety po ostatnim podaniu zabrakło dokładnego podania w pole karne.

W 30. minucie Anderson przejął piłkę w środku boiska. Od razu podał do przodu do Rooneya, który podciągnął akcję o kilkanaście metrów. Anglik zdecydował się zagrać na lewo do Berbatowa. Bułgar zatrzymał się, zmienił kierunek biegu, myląc przy tym jednego z obrońców Birmingham i mocno uderzył po ziemi. Piłka wpadła do bramki się tuż obok nogi Fostera.

Chwilę później Berbatow mógł strzelić trzecią bramkę, która dałaby mu 3. hat-tricka w tym sezonie. Niestety po uderzeniu piłka przeleciała tuż obok zewnętrznej części słupka bramkarza Birmingham.

41. minuta to bardzo ładne uderzenie piłki przez Ryana Giggsa po akcji całego zespołu. Walijczyk pomylił się tylko o kilka centymetrów, po czym na jego twarzy pokazał się szczery uśmiech. To co nie udało się w tej akcji, Walijczyk poprawił już w doliczonym czasie. Wszystko zaczęło się od ofiarnego odzyskania piłki przez Berbatowa. Następnie szybka wymiana podań z Rooneyem, po czym Wazza zagrywał wzdłuż linii końcowej. Akcję zamknął Ryan Giggs i wpakował piłkę pod poprzeczkę podwyższając wynik na 3:0.

W 47. minucie Wayne Rooney był o krok od zdobycia gola. Nani świetnie zwiódł Murphy’ego, po czym dośrodkował idealnie do Anglika. Wazza niestety uderzył nieczysto z najbliższej odległości, nie trafiając nawet w światło bramki. Lepszych okazji miał nie będzie!

Niedługo później na murawie pojawił się Fabio Da Silva zastępując Patrice’a Evrę. 52. minuta to ładna indywidualna akcja, który przedarł się przez Andersona i Fabio, po czym uderzył lewą nogą. Piłka uderzyła zaledwie w boczną siatkę bramki van der Sara.

W kolejnej akcji gracze Manchesteru United pogrążyli zawodników Birmingham. Akcję rozpoczął Rooney, zagrał do Ryana Giggs, ten szybko spojrzał w pole karne i natychmiast podał w stronę Dymitara Berbatowa. Bułgar był dzisiaj bezwzględny i po tej akcji skompletował swojego trzeciego hat-tricka w tym sezonie.

W 58. minucie gracze Birmingham prawie zdołali strzelić pierwszą bramkę w tym meczu. Zaczęło się od błędy Vidica, który nie upilnował gracz gości. Ten zagrał wzdłuż linii końcowej, Edwin wyszedł z bramki, a Keith Fahey nie zdołał wpakować futbolówki z najbliższej odległości.

Kilka minut później Nani spudłował z bardzo dogodnej sytuacji z 16 metrów, gdzie nie był wcale pilnowany. Skrzydłowy United nie trafił nawet w światło bramki, chociaż z łatwością powinien pokonać Bena Fostera.

69. minuta to kolejna akcja Dymitara Berbatowa. Bułgar ładnie zakręcił rywalami w narożniku boiska, podał do Naniego, który od razu oddał piłkę napastnikowi United. Berba zdecydował się na strzał z ostrego kąta na długi słupek. Piłka niestety nie załopotała w siatce Fostera po raz piąty. Chwilę później Nani po raz kolejny próbował swoich sił w ataku. Po prostym zwodzie mocno uderzył w kierunku okienka bramki Fostera. Ben tym razem zdołał z łatwością wybronić strzał rywali.

Nani nie zrażał się wieloma niecelnymi strzałami, tylko próbował dalej. Upór i cierpliwość Portugalczyka opłaciła się w 76. minucie. Skrzydłowy United spokojnie zszedł ze strefy bocznej boiska w stronę pola karnego i mocno uderzył lewą nogą po ziemi. Foster był bezradny w tej sytuacji, a Nani zdobył w pełni zasłużoną bramkę dając pięciobramkowe prowadzenie gospodarzom.

Chwilę później Nani miał okazję poprawić swój dorobek strzelecki po kontrze i dalekim dośrodkowaniu od Andersona. Piłka po uderzeniu Portugalczyka tym razem przeleciała minimalnie nad poprzeczką bramki Fostera.

Do końca spotkania gra toczyła się w wyraźnie wolniejszym tempie. Gracze Birmingham byli już na tyle zrezygnowani, że nie kwapili się do ataków na bramkę van der Sara. Podobnie z resztą gracze sir Alexa Fergusona, który woleli wymieniać długo podania niż szaleńczo atakować i powiększyć i tak już bardzo wysokie prowadzenie.

Manchester United 5:0 (3:0) Birmingham City


Bramki: Berbatow 2', 31', 53', Giggs 45', Nani 75'

Man United: Van der Sar - Evra (Fabio 46'), Smalling, Vidic, O'Shea - Giggs (Owen 55'), Anderson, Carrick (Gibson 24'), Nani – Berbatow, Rooney

Birmingham: Foster - Carr, Murphy, Johnson, Ridgewell – Bentley (Gardner 85'), Ferguson, Fahey (Larsson 65'), Hleb (Jerome 46') – Mutch, Derbyshire
» Giggs dziękuje kibicom Giggs dziękuje kibicom
Ryan Giggs jest wdzięczny fanom Uni...
» Tabela ostatnich 20 sezonów PL Tabela ostatnich 20 sezonów PL
Manchester United znalazł się na sz...
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...
» "Zagrać znów z Becksem? Z przyjemnością!"
Ryan Giggs i David Beckham znów mog...
» Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa
Dymitar Berbatow przeniesie się do ...
» United straci Naniego? United straci Naniego?
Nani nie potrafi dojść do porozumie...
» Berbatow: Mój czas w United dobiega końca Berbatow: Mój czas w United dobiega końca
Dymitar Berbatow latem odejdzie z M...
» Pulis zainteresowany Owenem Pulis zainteresowany Owenem
Owena łączy się z coraz większą lic...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Owen zostanie Świętym? Owen zostanie Świętym?
Michael Owen niebawem przestanie by...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...



Poprzedni news:
Van Nistelrooy zażegnał spór z Fergusonem
Następny news:
Oceny pomeczowe: United vs Birmingham

Komentarze (170)


99iw
99iw pisze:
Nani i Berbatov rozegrali super spotkanie i może Nani głównie próbował strzelać ale i tak zagrał dobrze .Ale nie zapominajmy ,że podawał też bardzo dokładnie lecz to Berbatov był najlepszy na boisku bo strzelał celnie i miał duży wkład przy wszystkich golach.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 16:01 #170
zul
zul pisze:
Szkoda, że Roo nic nie strzelił.
» Wtorek, 25 stycznia 2011, 09:49 #169
Majek
Majek pisze:
Pazzini i Pozzi kontuzjowani. dużo więcej minut dla Machedy.
» Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 13:25 #168
halftimefulltim
[link usunięty] Zapraszam wszystkich zainteresowanych pewnymi meczami .Juz dzisiaj w poniedziałek mecz stawka 10/10 ht/ft kurs 20-30 !
» Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 04:52 #167
Gibol
Gibol pisze:
Dzień po meczu, dzień po emocjach:)
Wczorajszy mecz oglądałęm z dumą! Piękne akcje imponująca gra w obronie (nie licząc tej jednej sytuacji gdzie kolejno zagubili się Fabio i Vidić), wszystko mogło się wczoraj podobać.

Można się ewentualnie przyczepić do Naniego, ale przy takim wyniku mógł sobie pozwolić na troszkę nonszalancji:) Berba znowu wielki. W tym sezonie raz jest spokojny i niewidoczny jak dr Jekyll a raz prawdziwy demon pola karnego i postrach bramkarzy jak mr Hyde! Birmingham na ich nieszczęście zobaczyło to drugie oblicze, które jest osiągalne naprawdę dla nielicznych napastników świata. Giggs również przeszedł metamorfozę, z błyskotliwego skrzydłowego zmienił się (siłą rzeczy, wiek robi swoje) w wyrachowanego rozgrywającego! Pięknie dyrygował zespołem. O ile Gibson rozbijał na ataki a Anderson rozpoczynał akcję ofensywne o tyle to właśnie Giggs wespół z Rooneyem nadawali ostateczny kształt akcją Manchesteru. A propo Wayna...

A no właśnie na koniec wisienka na torcie! Mamy starego dobrego Rooneya! wprawdzie może nie koniecznie tego z ostatniego sezonu, ale chociażby z tych poprzednich! To jak dyryguje grą, jak mądrze podaje, jak wraca się do obrony, jak rozpruwa obronę przeciwników sprawia że ręce same składają się do braw! Wczoraj Rooney udowodnił, że suche stwierdzenie napastnik do niego nie pasuje! W jego przypadku mamy do czynienia z wypisz wymaluj LIDEREM drużyny! Opieprzy samolubnego Naniego, wstawi się za narwanym Rafaelem, odda palmę pierwszeństwa w strzelaniu bramek Berbatowowi. Brawo Rooney!!

Teraz czas na Blackpool i mam nadzieję, że zaczynamy ten czas kiedy forma zaczyna się stabilizować, czyli czas zwycięstw i tryumfów, czyli czas Unieted!
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 23:35 #166
ronald pisze:
ronald
świetna wypowiedx odnośnie Wayne'a. Takie same mam odczucie co do niegio)
» Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 14:25 #165
wisnia93619 pisze:
wisnia93619
całkowicie popieram:)
» Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 15:28 #164
19barnaba87
19barnaba87 pisze:
Kurde, co sie tak czepiacie tego Naniego. Ten mecz mu nie wyszedl to fakt, ale nie zapominajcie ile waznych punktow w trudnych meczach zdobyl dla nas ten zawodnik. Jest po kontuzji, dajcie mu troche czasu.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 20:37 #163
Endo pisze:
Endo
w 2 meczu z rzedu zdecydowanie najgorszy pilkarz meczu
dla Berby rok temu nie bylo przebacz, chociaz koniec sezonu musial grac z kontuzją
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 20:46 #162
19barnaba87 pisze:
19barnaba87
Ahhh...
Czyli jak w zeszłym sezonie jechalismy po berbie to w tym musimy po Nanim tak?
Enzo, ja wiem ze to ma sens tam, u ciebie w głowie, ale w rzeczywistosci nie ma zadnego.
» Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 01:42 #161
Endo pisze:
Endo
a jaki był sens w jechaniu po Berbatovie, ktory jednak te 12 razy ukąsił (ile ma teraz goli roo bo zapomnailem?) i swoje tez poasystowal, przypominam o kontuzji i braku rytmu meczowego.
Szkoda że to co dla naniego i roo jest usprawiedliwieniem nie bło dla Bułgara.
BerbatOFF!!
» Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 06:18 #160
DjBosiL
DjBosiL pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.01.2011 18:47

Możecie mnie krytykować nie interesuje mnie to bo nie szukam tu kolegów ani koleżanek ale Berbatov już dla was jest nie wiadomo kim... Trochę opamiętania bo gra dobrze tylko obok Rooneya. Szanuje go za gole w tym sezonie ale należy pamiętać że do konca jeszcze daleka droga więc nie liczyłbym na to że on ( Berbatov ) akurat zdobędzie nagrode złotego buta w PL... On ma nierówną formę bardzo nierówną. To jest piłkarz który jak nie strzela to narzeka na brak piłek do niego albo macha łapami że źle ktoś zagrał... On musi pracować na całym boisku a nie tylko czekać na okazję pod bramką rywali. Nie pisze że nie robi tego ale wystarczy spojrzeć na Roo który jak straci piłke to zasuwa po całym boisku żeby ją odebrać natomiast wasz Berbatov żadko to robi co sprawia że nie podoba mi sie jego styl gry. Dla mnie on sie niedługo wypali i tyle. Jak chcecie krytukujcie mnie ale mi to lekko mówiąc zwisa
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 18:46 #159
Krystiano pisze:
Krystiano
Stary, a mnie np zwisa Twoja opinia i malkontenctwo - Berba idzie po króla strzelców i niestety temu nie zapobiegniesz :D W ogóle co to za argumenty, że musi pracować na całym boisku, że musi być jak Roo? Rooney ma inne funkcje, jest piłkarzem innego typu niż Berba, ale obaj dają tak samo dużo swojej drużynie. Tak w ogóle to skoro piszesz że on tylko czeka pod bramką rywali i narzeka na złe podania to tylko pokazuje na ile sie znasz na piłce. Ma zawsze bardzo duży udział w grze zespołowej, często się cofa, doskonale gra z pierwszej piłki, no i przede wszystkim, poza bramkami zalicza pięknej urody asysty. Jeżeli tego nie zauważasz, to masz problem na tle oftalmologicznym, z którym jednakże nie musisz się afiszować na forum publicznym :D
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 19:51 #158
Endo pisze:
Endo
dobry pocisk hehe
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 20:04 #157
DjBosiL pisze:
DjBosiL
piszcie Sobie co chcecie ale dla mnie i tak jest drewnem
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 20:28 #156
Endo pisze:
Endo
pisz co chcesz nikogo nie interesuje twoje zdanie
właśnie wystawiles sobie laurke głąba nazywajac najlepszego technika drewnem
żal mi ciebie, idz kibicowac city albo innemu realowi
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 20:45 #155
DjBosiL pisze:
DjBosiL
a kim Ty ku* jesteś Endo że mi rozkazujesz? Weź wyjdz bo gówno o piłce wiesz!
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 21:29 #154
CMAXHAT pisze:
CMAXHAT
DJ, wystarczy że napisałesz "wasz Berbatow" i się zdradziłesz - komu Ty kibicujesz, bo na pewno nie MU?
Albo wszyscy piłkarze Manchesteru United są nasi, albo nie - jak można dzielić je na "moje" i "wasze"?
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 21:43 #153
DjBosiL pisze:
DjBosiL
no sory pomyłka nasz berbatov miało być. Dzięki że sie dopatrzyliście
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 21:46 #152
grzychu
grzychu pisze:
no znowu strzela tylko niestety znów na old trafford bo z tych 18 (chyba ) goli ma 15 strzelonych na old trafford:D
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 18:37 #151
Tomasson10
Tomasson10 pisze:
Eee może ktoś mi powiedzieć co z typerem?!?
Bo mam taki błąd, że są tylko 4 mecze i są jakby "podwojone"
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 17:01 #150
Rafau92 pisze:
Rafau92
Raczej 5 masz tych meczy, bo wszystkich jest 10. Też kilka razy to miałem. Nie bój nic, do rankingu normalnie się wliczają wszystkie rezultaty, które wytypowałeś.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 23:04 #149
przemekk28
przemekk28 pisze:
Wraca stary dobry Manchester United. A tak wgl. city przegrało z aston villą :P
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 16:20 #148
Berbatov1998
Berbatov1998 pisze:
Mogę śmiało powiedzieć, że miałem PRZYJEMNOŚĆ oglądać to spotkanie. Nie była to tym razem nudna, pozbawiona emocji batalia, w której akcje nie miały za grosz płynności, a piłkarze grali, jakby mieli związane nogi. Strzeliliśmy pięć goli, nie straciliśmy żadnego, prezentowaliśmy się świetnie w każdym aspekcie gry. Coś wspaniałego.

Jedynym zawodnikiem który zawiódł był w moim mniemaniu Nani. Czasem się zastanawiałem, czy ten facet w ogóle ma rozum, bo były akcje które partaczył wprost niemiłosiernie. Ja rozumiem, każdy chce strzelić swoją bramkę, ale na Boga, to nie podwórkowe rozgrywki i czapkę jabłek, tylko Premier League. Bramki mają często kolosalne znaczenie w ostatecznym rozrachunku - Portugalczyk jakby o tym zapomniał. Było 5-0, a mogła być spokojnie dwucyfrowa wygrana, gdyby tylko Nani zamiast robić z siebie idiotę podawał do lepiej ustawionych partnerów.

Zaskoczył pozytywnie O'Shea. Śmiesznie wyszło, bo akurat narzekaliśmy z bob-sleyem w telefonicznej rozmowie na to, że sir Alex uparcie stawia na Johna, zamiast dać szansę Brownowi, a tu sekundę później Irlandczyk zaliczył - szczęśliwą, bo szczęśliwą - ale świetną asystę i worek z bramkami się rozwiązał. Ponadto O'Shea zanotował sporo bardzo dobrych podań w przodzie, a w defensywie grał bez zarzutu.

Co do Smallinga, to Andrzej Twarowski z Canal + słusznie zauważył, że Chris ma w sobie pierwiastek Ferdinanda. Nie dość, że jest elegancki przy interwencjach i mimo młodego wieku imponuje inteligencją i opanowaniem, to jeszcze potrafi posłać świetną piłkę do partnera. W Barcelonie kimś takim jest były Diabeł - Pique, my prawdopodobnie hodujemy sobie innego świetnego stopera.

Berbatow po raz kolejny udowadnia, że gdy się w niego wierzy i uparcie na niego stawia, to potrafi się odwdzięczyć we wspaniałym stylu. Kolejny hat trick, kolejne bezcenne bramki podbudowują nasz bilans. Dimitar jest zupełnie innym człowiekiem niż jeszcze do niedawna. Nie boi się brać na siebie odpowiedzialności, uderzyć, dryblować - w dodatku walczy, tak jak pewien Argentyńczyk, z tym, że dzieli ich pewna właściwość - z pracy w defensywie Berby wynika coś pozytywnego dla zespołu (vide: gol Ryana), Tevez walczył, bo nadrabiał tym braki czysto piłkarskie. Ponadto jego bieganie było tylko bieganiem, mnie nigdy specjalnie nie pasjonowało to, że leciał z jęzorem po same jaja pod swoją bramkę, zrobił wślizg, wjechał w bandę i przeciwnicy mieli aut. Też mi coś.

Giggsy czasem gra taki piach, że ręce opadają, a w kolejnym meczu po prostu zagina czasoprzestrzeń. Ma 37 lat i nadal potrafi zrobić wiatrak z obrońcy, nadal umie posłać kąśliwą piłkę, nadal jest w stanie wbiec w pole karne i przymierzyć na bramkę. Wczoraj był naszym maestro.

Rooney grał wczoraj słabo albo dobrze. Jedni powiedzą, że słabo, ponieważ po raz kolejny nie trafił do bramki, zmarnował wyborną setkę. Inni, że dobrze, bo zaliczył dwie asysty, grał bardzo mądrze, z rozmysłem. Ja należę do tej drugiej grupy osób.

Edwin był spokojny, Vidic zaliczył jeden błąd, ale miał szczęście. Evra całkiem nieźle, dobrze, że zszedł, nie ma sensu go forsować. Gibson szału nie zrobił, Anderson miał dobre momenty. Najbardziej z tego meczu szkoda kontuzji Carricka. Michael bardzo przydałby się w następnych meczach i mam nadzieję, że szybko się wykuruje. Cóż, utrzymaliśmy lidera w pięknym stylu - jest dobrze.Gratulacje imponującej wygranej. Oglądając powtórkę spotkania, byłem pod wrażeniem gry United, naprawdę świetny mecz w wykonaniu Czerwonych Diabłów. United bez przeszkód mknie po Mistrzostwo Anglii i prawdopodobnie puchar przyjedzie na Old Trafford, lecz przed nami jeszcze 15 kolejek i wszystko może się zdarzyć.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 16:19 #147
mat23
mat23 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.01.2011 15:22

Giggs mistrz! Świetny mecz!
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 15:22 #146
Czarny95
Czarny95 pisze:
Macheda gra od początku z Juventusem!
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:59 #145
rooney901
rooney901 pisze:
jak tak dalej pójdzie to Berba zdobędzie złotego buta czego mu bardzo życzę ;)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:47 #144
FredTheRed
FredTheRed pisze:
fajnie że Berba znowu strzela, może uda się odzyskać te trzydzieści baniek które w niego władowaliśmy..:)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:20 #143
Endo pisze:
Endo
Mysle ze juz odzyskalismy
44 gole i ponad 20 asyst w 2,5 roku to niezły rezultat
W tym czasie wygraliśmy 4 trofea, do których zdobycia (moze poza kmś) Berba ewidetnie się przyczynił.

Bardziej bym sie zastanawiał czy Roo jest godzien zarabiać prawie tyle co CR7 ,a wiecej od Messiego.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:40 #142
ChichaHernandez
@Endo
dokładnie. Myślę że SAF robi błąd wystawiając w I skłądzie Roo.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 15:46 #141
Rafau92 pisze:
Rafau92
Ten atak jest genialny, nie trzeba go zmieniać. Wazza z Dimitarem zamienili się rolami z zeszłego sezonu, wtedy ten pierwszy cisnął bramki, a ten drugi asystował. Ten duet to duet niemalże marzeń, nie można go zmieniać póki prawie wszystko im wychodzi.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 15:57 #140
karol90098
karol90098 pisze:
Miarka sie przebrala - juz lubie berbatova :)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 13:55 #139
Sapphir pisze:
Sapphir
Slabo! Zawsze go lubielismy nawet kiedy nie byl tak skuteczny jak w tym sezonie, wkoncu gra w United jak mam go nie lubiec ;D nadszedl jego sezon i jestem wdzieczny =)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:45 #138
Sapphir
Sapphir pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.01.2011 13:22

Wymeczone 1:0 hahaha Ci co tak pisali paląa ^^ United teraz zaczyna pokazywac na co naprawde ich stac ;D Berbatowa, ktory blyszczy skutecznoscia nie byloby gdyby nie Roo ^^ anglik jest fenomenalny na boisku w kazdej formacji a najczesciej w roli obroncy =P Ryan jest jak nowo narodzony i dociagnie do 40 bankowo ^^ znakomity mecz, idealnie sie oglada esencje pilki noznej a najlepiej w wykonaniu United _/ Glory!! Nani poza bramka mogl czesciej podawac pilke kolegom, Anderson nie wniosl tego speeda do gry ale mial kilka dobrych zagran, smalling widac mlody ale doswiadczenie nabiera jak nikt inny, chcialbym w meczu z Blackpool ujzec od 1 minuty Fletchera i Scholesa. Pamietajcie Roo jest niezbedny na boisku nawet kiedy nie strzela =) choc czekamy z niecierpliwoscia na kilka jego bramek z nogi!! Thanks
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 13:21 #137
NimAzSwendl
NimAzSwendl pisze:
[link usunięty]
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 13:17 #136
UnMishii
UnMishii pisze:
Jak patrzę na tą ankietę to płakać mi się chce... Nani MOTM? Dobre żarty, oprócz gola to tylko albo tracił piłę albo walił w trybuny. IMO najlepsi na boisku byli w kolejności: Berbatov, Giggs, Rooney. I to wszystko, dziękuję.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 12:15 #135
mefp pisze:
mefp
Zgadzam się, Nani grał tragicznie i aż dziwie się, że dotrwał do końcowego gwizdka w grającym składzie. Myślał, że tą bramką zakamufluje swój słaby występ jednak nic z tych rzeczy. Prawda jest taka, że gdyby nie on bramek mogło być jeszcze więcej.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 13:19 #134
Lokator23 pisze:
Lokator23
dokladnie mam juz dosyc ogladania go na boisku jest egoista ktory zabardzo wierzy w swoje umejetnosci
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:39 #133
zgf1
zgf1 pisze:
Ja tam sie najbardziej ciesze z bramki Giggsa dla mnie to w chwili obecnej najwiekszy pilkarz MU, gosc jest niesamowity, az lezka sie w oku kreci jak wspominam stare jego wystepy...

Jak tez stara gwardie, Keane, Sheringham, Van Nisterloy, Beckham... Pamietacie final LM w 99r? To bylo po prostu wiecej niz fenomenalne...
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 12:12 #132
kara466
kara466 pisze:
Świetny mecz United, Old Trafford jak zawsze posłużyło naszym zawodnikom. Wszyscy rozegrali bardzo dobre zawody na czele ze strzelcem 3 bramek Berbatovem. Nani chyba wczoraj by nie zasnął gdyby tego gola nie zdobył.. ;D
Szkoda że Rooney nie strzelił bo od dłuższego czasu mu się ten gol należy- zawsze bierze udział w akcjach po których padają bramki. O'Shea - widać było że mu zależy na pokazaniu się z dobrej strony- pokazywał się w ataku ładna asysta przy golu Berby. Van Der Sar praktycznie nie miał zbyt wiele do roboty. Anderson jak zwykle ładnie sobie radził w ofensywie ale i w defensywie zaliczył parę ładnych odbiorów. No i Berbatov- świetny mecz - 3 gole czego można chcieć więcej od napastnika?
Oby w następnych meczach nasi zawodnicy prezentowali podobny styl gry i zdobywali dużo goli.
Glory Glory Man United!
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 12:00 #131
dominik98 pisze:
dominik98
co do Naniego bardzo aktywny we wszystkich atakach, dobre podania i dużo, dużo strzałów i jak kolega wyżej myślę że faktycznie nie spał by gdyby nie strzelił tego gola (bardzo podobne akcje jak ze stoke w jego wykonaniu) wg mnie to najlepszy zawodnik mimo że strzelił jednego gola
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 12:14 #130
Endo pisze:
Endo
nani i dobre podania?
ahahahaha poprawiles mi humor :)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 14:00 #129
fjoord
fjoord pisze:
Chelsea ma duza szanse stracic kolejne punkty - wg statystyk sa ostatnio najgorszym zespolem wyjazdowym w lidze - na 6 spotkan i 18 mozliwych punktow zdobyli tylko 2. Nawet na oficjalnej stronie Premierleague.com jest ankieta kto wygra w poniedzialkowym meczu. O dziwo 40.6% glosuje na Bolton, 19.9% na remis, a tylko albo az 39.5% obstaje przy wygranej Chelsea.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 11:52 #128
vip14
vip14 pisze:
Co się tu dziwić. Manchester United to jest klub siła. Glory, Glory Man United
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 11:29 #127
zgf1
zgf1 pisze:
A mnie w MU najbardziej wkurza Nani, na miejscu Fergusona bym z nim ostro pogadal, takiego egoisty dawno nie widzialem, do tego jego strzaly, heh...
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 11:03 #126
felix43
felix43 pisze:
Cudowny mecz akcja na 3-0 cudo w stylu barcelony jeszcze do tego city traci punkty berba świetny mecz a co do naniego to już nie wiem czy on jest prawo nożny czy lewo. A i jeszcze brawa dla Rooneya oby takich meczy więcej i mistrz zapewniony.

GLORY GLORY MAN UTD
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 10:58 #125
Cleverley
Cleverley pisze:
pięknie, chociaż ja niestety meczu nie widziałem ale po wyniku widać, że grali fantastycznie ;) oby tak dalej . ;)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 10:42 #124
Halas1234
Halas1234 pisze:
Dobrze jest City straciło punkty jeszcze by sie przydało że by Arsenal stracił.Glory Glory United
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 10:35 #123
mareq pisze:
mareq
Nie liczmy na porażki innych. Powinniśmy skupić się na wygrywaniu swoich meczy,a Puchar Anglii i Liga będzie nasza ;)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 10:55 #122
Misiu7
Misiu7 pisze:
No i takich meczy chcemy więcej :)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 08:49 #121
naniLuis
naniLuis pisze:
Taki skład chciałbym ujrzeć na Bloomfield Road:
Edwin Van Der Sar
Rafael-Smalling-Vidić-Evra
Nani-Anderson-Fletcher-Giggs
Berbatow-Rooney
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 08:29 #120
PanDuzeA
PanDuzeA pisze:
van der Sar: 7
Evra: 7 (Fabio: 7)
Smalling: 8
Vida: 8
Oshea: 7
Nani: 4
Anderson:8
Carrick : 7
Giggs: 9
Rooney: 7
Berbatv: 9
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 00:30 #119
EVANS pisze:
EVANS
Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.01.2011 12:00

Nie zgodze sie Nani spokojnie 7 , a Rooney 8 za jego asysty
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 11:59 #118
dkwart123
dkwart123 pisze:
miejmy nadzieję że znowu Berbie nie przydarzy się przerwa w strzelaniu bramek. w wewtorem musimy wygrać.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 23:51 #117
kris9 pisze:
kris9
przydarzy się, ale za kilka spotkań znów ustrzeli hat-tricka, albo ze cztery :)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 00:09 #116
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Wynik bardzo okazały w dwóch ostatnich meczach na OT z Birmingham padał wynik 1-0 a teraz prosze 5-0 wspaniale gra Manchester oby ten okres fantastycznej gry utrzymał sie do konca sezonu nikt tak nie zasługuje na tytuł jak nasz ukochany klub a Berba chyba już na dobre przełamał lody, jego krytyków juz jest coraz mniej ale kariera sportowca bywa przewrotna teraz to Ronney jest w cieniu cóż takie życie, aha i nie mówie wcale ze Rooney zagrał dzisiaj źle Pozdro
» Sobota, 22 stycznia 2011, 23:29 #115
messengerUTD
messengerUTD pisze:
Nie wiem jak Wy,ale ja się nie boję meczu we wtorek.Jakoś nie mam złego przeczucia(w dzisiejszym meczu też nie miałam dlatego śmiało obstawiłam 3:1,ale się przeliczyłam :P )

Ale obawiam się meczu z Chelsea.Powoli wracają do formy,do tego gramy na trudnym terenie i na wyjeździe.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 23:05 #114
Zgred
Zgred pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2011 23:07

Hehe - City gorsze od AV. I gdzie ten "najlepszy atak na świecie"? I tak na marginesie jeśli The Blues rozegrają te dwa mecze zaległe względem City i je wygrają (Co jak wiemy jest niemożliwe, bo jeden z tych meczów grają z United), to będą już tylko punkt za The Citizens z lepszą przewagą bramkową. I jak tu nie kochać PL? Jeden mecz i City zamiast walczyć o majstra zaczyna obawiać się o miejsce w pierwszej trójce :)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 23:03 #113
kris9
kris9 pisze:
Mecz, który ułożył się dobrze od samego początku, mecz wygrany na luzie, a Birmingham nie było dla nas dziś godnym przeciwnikiem - ta drużyna jest po prostu słaba i wg. mojego mniemania kwalifikuje się do spadku w tym sezonie za prezentowany toporny antyfutbol.
Jak widać Berbatov potrafi mieć te kilka swoich dni w sezonie, ale zwróciłbym tutaj uwagę na wspaniałą dziś współpracę trzech ofensywnych zawodników, tj. tego wymienionego przed chwilą oraz wiecznie młodego Giggsa oraz Rooneya. Jak się okazuje nasz as z poprzedniego sezonu, jest dziś genialnym asystentem i współtwórcą ciekawych akcji. Czy jego rola zmieni się z chwilą powrotu Valencii? Trudno powiedzieć, ale nie ubolewam nad układem, który mówi, Berba-Gol, Roo-Asysta. Martwi mnie nieco forma Naniego. Widać, że nie potrafi wrócić do siebie po tej krótkiej przerwie, aczkolwiek uparł się dziś na tego gola i go w końcu strzelił. Nie jest to jednak ten Nani z końcówki poprzedniego i początku tego sezonu.
Muszę przyznać, że choć dzisiaj Birmingham nie zagroziło nam zbytnio to Smalling dał radę, szkoda mi bardzo urazu Carricka, ponieważ uważam, że ten krytykowany często zawodnik rozgrywa naprawdę dobry sezon, odnajdując się znakomicie jako defensywny pomocnik. Warto zwrócić uwagę, że Anglik jest swoistą polisą na skuteczną grę będących w znakomitej skądinąd formie naszych środkowych oraz VDS-a.
W tabeli jest cool - Man City według moich przewidywań przegrało z AV, aczkolwiek dużą wątpliwość budzić może kwestia czy zasłużenie... Mam nadzieję, że w poniedziałek Chelsea ugra z Boltonem co najwyżej remis i będzie można spokojnie przystępować do zaległości z "Mandarynkami", choć znając naszą formę wyjazdową będzie ciężko o punkty.
Pozdro dla fanów :)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 22:53 #112
Damian1991
Damian1991 pisze:
Prawie znakomity dzień. Mówię prawie bo szkoda, ze w ręczną nie udało nam sie wygrać bo było blisko ale niestety w pierwszej połowie przegięliśmy.
A tak to świetny mecz diabłów, drugą połowę ogladałem na pełnym luzie, delektując sie widowiskiem ;) Drużyna Fostera nie miała dzisiaj nic do powiedzenia a Foster w szczególności. Super mecz Berby, świadczy o tym hat trick, kolejny z resztą w tym sezonie, dobry mecz Rooneya, Giggsa, z resztą cały zespół zagrał dobrze ale mi najbardziej zaimponowała ta trójka. Irytował mnie troche Nani bo miał mnóstwo okazji ale brakowało celnego strzału, jednak w końcu sie udało ;)

Do tego porażka City również cieszy ;)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 22:10 #111
se7en
se7en pisze:
Berba w tym sezonie strzela 1 gola na 88 minut czy to się jego krytykom podoba czy nie. Do tego dochodzą asysty !! Oby tak dalej Dymitar !!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 21:37 #110
whoracle pisze:
whoracle
których (asyst) w lidze ma aż dwie :D
» Sobota, 22 stycznia 2011, 21:57 #109
prot pisze:
prot
Jedyne co mnie denerwuje w Berbatovie to jego starannie wystylizowany hairstyle. Kiedyś biegał w opasce i przypominał południowca, teraz przypomina bułgara na zasiłku.

Na poważnie dodam, że chociaż nie jest moim ulubieńcem to kibicuje chłopakowi jak mało komu, bo ma szansę mieć największy udział we wszystkich sukcesach United w tym sezonie.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 22:16 #108
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Nie wiem co chcesz od jego fryzu.Ja lubię(jestem dziewczyną)jego nieogarniętą fryzurę :D
» Sobota, 22 stycznia 2011, 22:52 #107
hashcod pisze:
hashcod
Ja wole te krótkie nieogarniete włosy, niż ulizane kudły
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 17:41 #106
creative0015
creative0015 pisze:
Nie było mnie w domu i nie miałem jak oglądać poczynania naszych Diabełków ale widząc inne komentarze, skrót z meczu i oczywiście sam wynik to kapitalnie się spisali nasi chłopcy. Brawo i trzymać tak dalej.

A tak z innej beczki to Korea Południowa z Ji-Sung Parkiem w składzie świetnie sobie radzi w Pucharze Azji. W ćwierćfinale zmierzą się z Japonią. Nic tylko trzymać kciuki za Parka i jego drużynę narodową żeby szło im jak najlepiej tam i żeby Park wrócił z dobra formą do nas bo zaczyna sie Liga Mistrzów i każdy zawodnik się przyda w tym napiętym terminarzu.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 21:34 #105
creative0015 pisze:
creative0015
Sorka za błąd w moim powyższym poście. Korea Poludniowa zmierzy się z Japonią w półfinale. Jeszcze raz sorka, że wprowadziłem Was w błąd.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 21:49 #104
gafciu7
gafciu7 pisze:
a gdzie sie podziali ci co narzekali w pierwszej połowie sezonu??xD

jak już pisałem wcześniej (nawet po meczu na Villa Park) idziemy na mistrza :)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 21:27 #103
spike10
spike10 pisze:
Spaniały mecz BRAWO ...MAN UNITED...
» Sobota, 22 stycznia 2011, 21:19 #102
naniLuis pisze:
naniLuis
Wspaniały.
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 11:05 #101
Aro1989
Aro1989 pisze:
Pięknie:) i oby tak dalej ;D;D
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:55 #100
OnlyRedDevils
Ale przypomnijmy że według pana Balotellego city ma najlepszy atak w świecie co widać po 3 miejscu w tabeli, a po rozegraniu zaległych meczy przez rywali mogą mieć 5, tak że mają moc^^ Ja bym się wstydził im kibicować, wydać tyle kasy i przegrywać, ale cóż to jest liga angielska nie seria a...
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:42 #99
flinston
flinston pisze:
zajebiście Tottenham zremisował ,a City przegrało !
Teraz liczyć na potknięcie Chelsea i będzie sztos ,a jeszcze przecież mamy mecz zaległy:D !!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:35 #98
naniLuis pisze:
naniLuis
Który rozegramy we wtrek :)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 08:10 #97
naniLuis
naniLuis pisze:
AV 1:0 Manchester City.
No i po nerwówce , a Teraz 3 punkty przewagi nad odwiecznym rywalem i 2 zaległe mecze...
A więc teraz tylko liczyć na wygraną lub remis w meczu Bolton-Chelsea..
Glory,Glory
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:29 #96
xJabcytx
xJabcytx pisze:
Wszystko układa się po naszej myśli;)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:26 #95
ttlbtg
ttlbtg pisze:
No i jest pięknie:) Jeszcze tylko Chelsea z Boltonem w poniedziałek i my z Blackpool we wtorek i będzie super (jak The Blues stracą kolejne pkt):)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:25 #94
szyszek2000
szyszek2000 pisze:
Oficjalnie
AV 1: 0 MC
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:25 #93
kamil987987
kamil987987 pisze:
Man City przegrywa 1-0 na Villa Park. Jupi :)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:25 #92
Tomasson10
Tomasson10 pisze:
Wysoki wynik, bez utraty wielu sił, o to chodziło.
Bravo MU!
Bravo Berba!

Ogólnie dominowaliśmy na całym boisku. Zmiażdżyliśmy ich.
GGMU!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:23 #91
felix43
felix43 pisze:
Świetny mecz bramka na 3-0 cudo akcja cudo a gol naniego przepiękny berba 18 goli w sezonie tyle co messi a gdyby jeszcze był groszek to niewiem co by się działo
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:15 #90
messengerUTD
messengerUTD pisze:
Na marginesie. City nadal przegrywa 1:0,ale czuję,że zaraz strzelą gola.. Obym się myliła.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:05 #89
przemks3 pisze:
przemks3
Ale szczęście ma AV że mają jeszce przewagę :D
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:16 #88
Adamo96
Adamo96 pisze:
Pewna wygrana naszych diabełków ;]

Glory Glory Man Utd !!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 20:01 #87
MruwaManU
MruwaManU pisze:
Kapitalne show ManU ! 3 punkty !
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:38 #86
Deluxe
Deluxe pisze:
Żałuję, że nie mogłam obejrzeć tego spektaklu. Widziałam jednak bramki i przede wszystkim cieszę się z trafienia Naniego ;) Dobra forma strzelecka Berby również poprawiła mi nastrój. W Typerze obstawiłam wynik tego meczu 4:0, było blisko ;) Ale co tam Typer, najważniejsze, że United wciąż jest niepokonane i gromi.
Glory Glory Man United!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:38 #85
messengerUTD
messengerUTD pisze:
City zaczyna drugą połowę.Oby przegrali ;-). I weekend idealny praktycznie.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:35 #84
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Zaliczając poniedziałek i wtorek do tego weekendu i zaległe mecze nasz z Blackpool i Chelsea z Boltonem to idealnym będzie przy stracie punktów przez The Blues i komplecie naszych:) Póki co jest bardzo dobrze:) No oczywiście przy wyniku, gdzie City gra za słabo na wygraną z AV:)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:41 #83
krzych418
krzych418 pisze:
Nie no jestem wniebowzięty tym meczem i myślę że każdy prawdziwy kibic też ! Było wszystko ! Zwycięstwo i grad bramek... Na szczególne brawa zasłużył Dimitar !! Trzeci i na pewno nie ostatni hat-trick w sezonie...
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:22 #82
Agusssia
Agusssia pisze:
Dziękuję bardzo Diabełkom za taki mecz !

Właśnie takiego prezentu od nich oczekiwałam : )
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:22 #81
Czarny95
Czarny95 pisze:
A tak swoją drogą, to Park gra właśnie w ćwierćfinale Pucharu Azji. W 70 min. jest 0 - 0.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:21 #80
ttlbtg
ttlbtg pisze:
Wygraną Aston Villa właśnie powinien zakończyć się ten mecz. My we wtorek z Blackpool i przy stanie tyle samych rozegranych meczy będzie:

1. United 51pkt
2. Arsenal 46pkt
3. City 45pkt
4. Chelsea 38pkt (bądź 41 po ewentualnym wygraniu z Boltonem wyjazdu w poniedziałek)
5. Tottenham 38pkt

Taki układ tabeli będzie pomocny przed kolejnymi meczami:)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:16 #79
sssexton90 pisze:
sssexton90
City i tak wtedy będzie miało od nas o 1 mecz rozegrany więcej
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:34 #78
ttlbtg pisze:
ttlbtg
No to fakt, moje niedopatrzenie:) No ale kto to by na to patrzył. Tym bardziej przy jednym meczu rozegranym więcej, być na trzeciej pozycji to raczej nie powód do dumy:)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:45 #77
ttlbtg pisze:
ttlbtg
No jeszcze zależy jak dla kogo ma się rozumieć. Skoro City to wystarcza, to ok. Najważniejsze, że dla nas nie bycie na fotelu lidera jest ujmą na honorze.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:47 #76
juras1211
juras1211 pisze:
Anderson zagrał bardzo dobry mecz w .... defensywie , ale ofensywie znowu gram wyłącznie skrzydłami .
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:11 #75
sssexton90
sssexton90 pisze:
Na to czekałem, chłopakom widać chce się nareszcie grać :)

moje oceny:

VDS: 8

Evra: 7
Smalling: 8
Vida: 8
Oshea: 7

Nani: 7
Anderson:8
Gibson: (bo dłużej więcej niż Carrick) : 6,5
Giggs: 8

Rooney: 7,5
Berbatv: 9

Fabio: 7
Carrick: bez oceny
Owen: 6

Teraz czeka nas ważny wyjazd, trzeba zdobyć 3 punkty i wypracować przewagę w tabeli !
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:10 #74
Czarny95
Czarny95 pisze:
Aston Villa wygrywa do przerwy z Man City! Jeżeli takim rezultatem zakończy się ten mecz, a we wtorek uda nam się ograć Blackpool, to będzie po prostu bajecznie.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:06 #73
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Ale mamy na karku Arsenal jeszcze.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:10 #72
sssexton90 pisze:
sssexton90
zgadzam się, trzymajmy kciuki za Aston Ville !!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:11 #71
urbanex pisze:
urbanex
jeszcze 5 minut 1 polowy ;p wiec nie mow hop, choc ja tez mam nadzieje ze av wygra
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:13 #70
Czarny95 pisze:
Czarny95
Jeżeli wygramy we wtorek, to wyrównamy się z Arsenalem liczbą rozegranych meczy, jednak będą do nas tracić aż 5 punktów. Tylko najpierw trzeba wygrać ten mecz.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:14 #69
Tiesto14
Tiesto14 pisze:
świetny mecz ze strony Diabłów, zaprezentowali wysoką klasę.
barwo, oby tak dalej ! ;]
+3 pkt
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:05 #68
KING
KING pisze:
dobry mecz, przekonujące zwycięstwo. Oby tak dalej. jeszcze żeby Villa ograła City to by było pięknie
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:03 #67
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Póki co :
Villa 1:0 City ;)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:06 #66
mat671 pisze:
mat671
fajny wynik, a na dodatek po 38 Villa prowadzi z City 1:0, oby tak do końca
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:09 #65
cahill1226
cahill1226 pisze:
Spodziewałem się trudnego, obfitującego w wymianę ciosów widowiska no ale taki mecz też mnie satysfakcjonuje. Bardzo łatwe zwycięstwo 5-0 i teraz jedziemy do Blackpool jako zdecydowany lider i najlepszy zespół w Premier League.

Nie po raz pierwszy widzieliśmy gola na samym początku spotkania dlatego też nie zdziwiło mnie to aż tak bardzo żeby musiał szczypać się w skórę tak jak w meczu z Blackburn.
Oczywiście podskoczyłem z radości i wpadłem w naturalną euforie po zdobytym golu i już wtedy wiedziałem że może to być bardzo przyjemny mecz.
Tak tez było przy pozostałych bramkach.

Bardzo dobry mecz w wykonaniu wszystkich naszych zawodników. Czasami jest tak że zagramy słabo ale ktoś się wyróżni(WBA-Rooney), a czasami gramy świetnie ale jednak jest jakaś kula u nogi(nie mam przykładu-jakieś propozycje?). Dzisiaj wszyscy zagrali rewelacyjnie i na prawdę ciężko jest mi przyznać kto był najlepszy a wręcz wydaje mi się że takiego nie było więc powstrzymam się od oceniania zawodników

Zdenerwował mnie trochę Nani w pewnym fragmencie meczu. Mianowicie wtedy kiedy ciągle próbował strzelić gola lewą nogą. Próbował chyba cztery razy aż w końcu mu się udało i wszystko poszło w niepamięć

Świetną robotę wykonywał również Anderson który uczestniczył w większość akcji ofensywnych, z resztą sam je kreował. Pech Carricka ciekaw jestem czy to będzie jakaś dłuższa kontuzja czy może wróci do dyspozycji SAFa już na mecz z Blackpool. Zdumiony byłem jednak gdy do gry wszedł Gibbo a nie Scholesy no ale trudno. Oby Anglik zagrał w meczu we wtorek do którego już odliczam dni

Jak najwięcej takich meczy w wykonaniu naszych piłkarzy.
Glory Glory Man United.

http/sport.onet.pl/pilka-nozna/polacy-za-gra nica/anglia-arsenal-londyn-lepszy-od-wigan-manches ter-u,1,4119448,wiadomosc.html

http/sport.wp.pl/kat,1744,title,Van-Persie-r azy-trzy-Czyste-konto-Szczesnego,wid,13062050,wiad omosc.html?ticaid=1ba5b

Do wszystkich którzy tak narzekają że naszych zwycięstw się nigdzie nie pokazuje
Zapraszam również na Sport w TVP i w TVN. Tam też na pewno będzie.Brawo Diabły.
Dobra gra Oszeja i Fabio również udowodnił, że może zastąpić Evrę wrazie jego abstynęcji. Zato sam Francuz zagrał dobrze, ładnie się podłanczał do akcji ofensywnych, Fabio również dobre podłanczanie się.

Berbatow- Tak jak już pisałem wcześniej przed meczem Berba w Teatrze Marzeń gra piękne spektakle.

Rooney- walczył, starał się, ale nie wykorzystał 100% sytuacji na początku drugiej połowy, niemniej jednak dobry występ

Nani- uparł się żeby strzelić gola i po dużej ilości prób wkońcu mu się udało. Widoczny, aktywny, ale dzisiaj mało efektywny.

Andi- w pierwszej połowie mało widoczny, po zmianie stron lepiej.

Carrick- za krótko, aby powiedzieć więcej, napewno w oczy rzucały się jego odbiory piłki.

Giggs- dobry mecz, dużo się pokazywał, walczył, strzelił gola. Prawdziwy Red Devil

Boczni obrońcy już wcześniej opisani, przyzwoicie.

Stoperzy też solidnie. Indywidualne błędy jak choćby ten taniec? Vudića na piłce, w meczu z Totenhamem skończyłby się utratą bramki.

Edwin- pełne doświadczenie, ładnie wyprowadzał kontry, przy akcji na 4-0 rozpoczął akcję- z wybicia na aut wyszło całkiem zgrabne podanie.

Dobry mecz, jeszcze w 30 minucie był to dla mnie mecz typu ZZZ- zagrać, zwyciężyć, zapomieć, ale później się nam Diabełki rozstrzelały.

Czekamy na to co zrobią szejki.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:00 #64
YezYezYo1993
YezYezYo1993 pisze:
Nareszcie jakiś dobry, ofensywny mecz w wykonaniu Diabłów. Dużo akcji i dużo bramek. Oby więcej takich spotkań.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:57 #63
Quba18
Quba18 pisze:
GOL dla AV D.Bent!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:50 #62
Quba18 pisze:
Quba18
Dodam, że parę minut przed golem dla AV Tevez zaliczył kiks kolejki kiedy nie trafił w piłkę po rzucie rożnym, a wystarczyło by dostawienie nogi i było by 1:0.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:56 #61
messengerUTD
messengerUTD pisze:
Kapitalny mecz w wykonaniu Czerwonych Diabłów,nie wiem czy nawet nie lepszy niż ten z Blackburn,ale to już nie ważne,są łatwe 3 punkty.Tak jak myślałam,że spotkanie będzie należało to łatwiejszych.Obstawiałam 3:1.
Najlepszym graczem dzisiaj niewątpliwie strzelec hat-tricka,Berbatov.
Naprawdę wyśmienity występ,oby zaliczał takie jak najczęściej.
Znakomicie zagrał również jego partner z ataku, Rooney, który znów potwierdził swoją wartość dla tego klubu zaliczając 2 asysty,znakomicie rozumieją sie z Berbą.Wielka szkoda tej kontuzji Carricka, który w tym sezonie jest najlepszym def.pomocnikiem w United...oby wrócił jak najszybciej.
Na szczęście Anderson dał radę zapanować nad środkiem, świetnie rozgrywał, w obronie też nieźle.Według mnie zasługuje na podstawową 11 zamiast Fletchera.
Giggs zagrał znakomite zawody, zdobył gola i zaliczył asystę, ten facet mimo swego wieku nadal bardzo mi imponuje. Drugi skrzydłowy, Nani w I połowie grał naprawdę słabo, lecz w II wyglądało to już lepiej, strzelił bramkę, lecz momentami irytował, nie tylko mnie ale i parę Roo-Berba, którzy nie ukrywali frustracji po kolejnym z rzędu nieudanym zagraniu Naniego.
Para Vidić-Smalling zagrała naprawdę znakomicie. Chris jak na swój wiek był nade spokojny,po prostu bezbłędny.Vidić jak zawsze świetnie, ostoja naszej defensywy.Mimo jednego błędu zagrał dobrze.Smalling to przyszłość obrony United,mam nadzieję,że zdobędzie doświadczenie przy boku Vidica.
A co do bocznych obrońcow - nie spodziewałem się tak dobrego spotkanie ze strony O'Shea,brawo.Evra również dobrze, aktywny z przodu, i nie zapominał o obronie.
Edwin solidnie, dawał dużo spokoju defensorom.

Ogólnie jestem bardzo zadowolona z meczu.Warto czekać tydzień na takie spotkanie.Mam nadzieję,że wygramy na wyjeździe i to doda skrzydeł naszym zawodnikom.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:42 #60
sqrwsn7 pisze:
sqrwsn7
Skąd się biorą takie kobiety ;) .?
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:50 #59
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Nie wiem : ).
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:52 #58
DevilxDevil
DevilxDevil pisze:
Nani wyrasta na samoluba i to wcale nie jest nietrafne stwierdzenie. Pomijając te jego nieudolne próby dryblingów i strzałów w sytuacji, gdy jesteśmy w przewadze w polu karnym przeciwnika, Portugalczyk po strzeleniu bramki wskazał na swoje nazwisko na koszulce, co mnie zirytowało... "Patrzcie, jestem najlepszy"...no proszę Was...
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:40 #57
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Też mnie Nani wkurzał trochę.Ale nie z tego powodu z tą koszulką tylko to,że zamiast podawać leciał na tzw sępa. Rooney miał prawo czuć się zły,ale Nani nie ustąpił.Nadal po strzeleniu bramki leciał na sępa.Robi się na samoluba i egoistę.Rooney i SAF pewnie mu trochę nagadają w szatni.

Co do wyjazdu.W końcu będzie Rafael,ale jego brat też się spisał dobrze i trzeba przyznać,że ruchy przy biegnięciu ma brata :D.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:46 #56
Gocha pisze:
Gocha
mam nadzieję, że Fergie z nim pogada, bo faktycznie robi się z niego samolub, a szkoda. powinien więcej się rozglądać za kolegami, a nie na 'chama' próbować strzałów.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:59 #55
mateusz1616 pisze:
mateusz1616
messengerUTD-Dzisiaj grał Rafael;P
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:02 #54
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2011 19:08

Dobrze napisałam.
"W końcu będzie Rafael " w sensie,że na wyjeździe będzie grał.
Czytaj uważniej.

I dzisiaj grał Fabio tak wgl.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 19:07 #53
mateusz1616 pisze:
mateusz1616
Chodziło mi o żart Fergusona dotyczący Rafaela w koszulce Fabio:)Czytam uważnie. pozdro:)
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 03:39 #52
madd
madd pisze:
Ja chciałbym pozdrowić panów z GolHDTV. Nieźle się z wami gadało na czacie przy transmisji.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:33 #51
mateusz1616 pisze:
mateusz1616
Dzięki mnie też;P
» Niedziela, 23 stycznia 2011, 16:35 #50
MessiRooney
MessiRooney pisze:
Witam wszystkich niemiałem okazji oglądać meczu czy mógłby mi ktoś powiedzieć jak się dziś Manchester prezentował?? :)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:33 #49
przemekol12 pisze:
przemekol12
Bart wypisał najciekawsze momenty spotkania w tym newsie. Bart i bar prowadzili relację z tego meczu na live.devilpage.pl
Dwa słowa: PIĘKNY MECZ !
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:36 #48
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Jak na Birmingham, które przyjeżdża na OT, przystało. Bez polotu, ale konsekwentnie. Oczywiście gra była dobra, jednak mogłaby być jeszcze lepsze. No ale to już wnioski na przygotowania do następnego meczu, choć i ten nie będzie wymagał wielu wyrzeczeń ze strony United:)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:38 #47
FiFlaK
FiFlaK pisze:
Luis mi zaimponował dzisiaj. Nie szło mu jak jasna Aniela. Męczył, męczył, walczył, tracił, strzelał i swoim uporem bramkę zdobył.
Tak właśnie powinien zachowywać się prawdziwy Czerwony Diabeł. ;)

Co do gry United... 5:0 mówi samo za siebie, nie mam więcej pytań.
Chociaż, jak widać dajemy pograć przeciwnikowi gdy zawodnicy odpoczywają. Gdy taka Barca ją wtedy wymienia bez sensu. W każdym razie jestem zadowolony. Pięknie, pięknie, pięknie !
Wtorek - Blackpool.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:29 #46
ttlbtg pisze:
ttlbtg
No właśnie widzisz, różnimy się pod względem rozumowania pojęcia "prawdziwy Diabeł", ponieważ w moim odczuciu, gdyby z tych dajmy na to dziesięciu akcji, które zmarnował decydując się na samolubne wykończenie, przynajmniej pięć zakończył podaniem na czystą pozycję to być może było by 8:0. Oczywiście nie gdybamy, ale nie zmienia to faktu, że Nani się nie popisał i swoim występem nie zrobił nic ponad to, co prezentują inni. Jak dla mnie jest nie bardziej produktywny od Parka i mam nadzieję, że to zmieni.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:34 #45
iamarctic pisze:
iamarctic
no właśnie Nani dziś był wręcz irytujący i to zarówno dla kolegów z boiska jak i dla wielu z nas, kibiców oglądających mecz... Fakt, w końcu mu się udało strzelić, ale po golu ani trochę nie wyluzował, ciągle próbując samemu wykończyć każdą piłkę, jaką dostał... I właśnie tak nie powinien zachowywać się Czerwony Diabeł, jeżeli jemu nie szło, powinien zrobić coś dla drużyny, czyli częściej podawać, a nie strzelać. W paru sytuacjach, gdyby tylko podał, mogła paść bramka, Luis jednak wolał posłać futbolówkę w trybuny...
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:34 #44
FiFlaK pisze:
FiFlaK
Widzisz, nie rozumiesz sensu mojej wypowiedzi.
Gdy zawodnikowi idzie źle, wtedy następuje frustracja, przez co idzie mu jeszcze gorzej. Luis nie załamał się, nie czekał aż go zmienią tylko wziął sprawy w swoje ręce i próbował. To się liczy, by zawsze próbować. Czasem jedna bramka strzelona znaczy dla zawodnika więcej niż trzy asystowane.

Czy się nie wyróżniał ? Z tego co widziałem, to on ciągnął ataki United. Po jego stronie, Diabły grały najwięcej. Nie szło mu ? Każdy ma zły dzień, liczy się by się nie poddawać i próbować. Skoro tego nie rozumiesz, to już nic nie poradzę. Liczy się wytrwałość. Bo równie dobrze mógłby się załamać i biegać bez sensu oddając piłki i wrzucając na linię autową.

Bardzo dobrze, że próbował. Kosztem drużyny, fakt. Ale właśnie tak rodzą się wielkie gwiazdy. Poza tym, przy wyniku 4:0, można trochę 'posępić'. Chyba, że wolisz oglądać Barcelonę... Gra o 20.00.

Prawdziwy Diabeł, to taki który walczy. Luis dzisiaj walczył, z mieszanymi skutkami, fakt. Asystował, bramkę zdobył. Trochę mu nie szło, ale walczył i to się liczy.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:40 #43
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Dokładnie. Wydaje się być chłopak usilną kopią swojego kolegi i chyba jego poczucie wartości pozostaje jedynie w sferze głębokich chęci a to nie wystarczy. Takim podejściem sam z siebie robi ofiarę, a drużynie nie przynosi to wiele pożytków. Fakt, jest bramka, ale mogłyby być co najmniej trzy dodatkowe, gdyby portugalczyk zachował się bardziej dojrzale na boisku i pomyślał o klubie a nie tylko o sobie i swoich potrzebach. Miejmy nadzieję, że ktoś z czasem przemówi mu na czym polega prawdziwa współpraca i gra na korzyść całej drużyny. Na czym polega ta prawdziwa pomoc dla zespołu. No ale miejmy nadzieję, że zacznie pracować nad sobą bardziej intensywnie pod tym kontem.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:43 #42
juras1211 pisze:
juras1211
FiFlaK twoja wypowiedź nie ma sensu , nawet Nani sam się dzisiaj z siebie śmiał , grał tragicznie , ale przeciwnik grał jeszcze gorzej to nic dziwnego , ze w końcu strzelił .
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:46 #41
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Nie proponuj mi meczu Barcelony. W Twoim odczuciu na pierwszym miejscu stawiasz dobro zawodnika. Skoro jest 4:0 to można sobie pofolgować. Racja, coś w tym jest, ale przy wyniku 4:0 nadal gra prócz Ciebie 10-ciu zawodników. Różnimy się jeszcze tym, że dla Ciebie priorytetem jest bycie gwiazdą i na nią się promowanie, dla mnie ważna jest współpraca a status gwiazdy to sprawa drugorzędna już dużo mniej istotna. Dla Ciebie bez sensu jest podawanie piłek i bieganie, dla mnie bez sensu wykańczanie na siłę każdej akcji myśląc (a nóż widelec może trafię, w końcu jest 4:0, jest czas na to bym trochę nastukał sobie goli i zebrał pochwały za kozacką indywidualność). Nie przywołuj tu pojęcia wytrwałości, bo nie jest nią kopanie na bramkę jednego zawodnika aż do skutku ale szukanie idealnego wykończenia przy współpracy z innymi zawodnikami. To jest wytrwała gra do końca. I nie skupiaj się tak na samym portugalczyku, bo on sam dziś nie grał i bez klubu sobie nie poradzi, natomiast klub bez niego już jak najbardziej.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:51 #40
Ave88
Ave88 pisze:
Jeśli chodzi o cały mecz to zagraliśmy świetnie ale mogliśmy wygrać o wiele więcej po prostu w wielu sytuacjach Nani grał zbyt samolubnie. Ale cieszą 3 pkt cieszy ogólnie styl cieszy forma Berby teraz Blackpool i mamy 5 pkt przewagi.Glory:)
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:24 #39
wojtek654321 pisze:
wojtek654321
ManCity właśnie zaczyna mecz

Oby przegrali ^^ bo będą tylko 3 pkt przewagi
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:30 #38
Tobiasz17
Tobiasz17 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2011 18:24

To było coś niesamowitego jak sądzicie? zawodnik meczu może byc tylko jeden wspaniały Berbatov ogólnie piekne spotkanie 10/10 Nani znów przyczarował cos wspanialego GLORY GLORY MANCHESTER UNITED!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:23 #37
Tennant
Tennant pisze:
Coś wspaniałego!!
Gratulacje!!
Glory Glory MU
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:22 #36
Kominek
Kominek pisze:
Kapitalny mecz w naszym wykonaniu :) Jeden z najlepszych w tym sezonie, mimo pewnego wyniku i 3 punktów było widać cały czas ten ciąg na bramkę przciwnika co również napewno cieszy każdego fana. Mam nadzieję że Berba zacznie też strzelać więcej bramek na wyjeździe. Miło było popatrzeć na taką grę naszych diabełków. Teraz czekam jedynie na bramki Rooneya !
Glory Glory Man United
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:22 #35
AndieJordan
AndieJordan pisze:
To było piekne!
A Blackpool też pokonamy :D
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:14 #34
1993greg
1993greg pisze:
Muszę przyzna że po ostatnich spotkaniach w których nie strzelaliśmy dużo bramek wątpiłem w jakieś ładne, okazałe zwycięstwo. Ale znowu zagraliśmy tak jak z Blackburn czy Arsenalem, czyli ofensywnie i momentami widowiskowo. No to chyba jedyne co mi pozostaje to powiedzieć BRAWO BRAWO BRAWO!!

GLORY GLORY MAN UNITED!!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:10 #33
daniodaniodanio
Oto chodzi +5 bramek i 3 punkty Man utd rządzi !!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:10 #32
ttlbtg
ttlbtg pisze:
Aha i jeszcze jedno. W moim odczuciu Nani raczej ma problem ze sobą. Widząc jego grę, wydaje mi się, że przedkłada siebie nad pozostałych w United. To oczywiście nie popłaca drużynie, bo z co najmniej dziesięciu sytuacji połowa mogła się zakończyć bramką, tylko dlatego, że mógł podać na czystą niż wykańczać akcję samemu. Nie przekonuje mnie do siebie ten człowiek. Zresztą w moim odczuciu nie wyróżnia się niczym na tle innych i mam tu na myśli umiejętności jakimi operuje.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:08 #31
cahill1226 pisze:
cahill1226
co ty chcesz od Naniego?! To świetny piłkarz!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:14 #30
Gocha pisze:
Gocha
ja mam wrażenie, że Nani w dalszym ciągu nie wyleczył się z syndromu 'drugi C. Ronaldo'. smutne, bo zamiast kopiować Ronaldo, powinien znaleźć na boisku siebie.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:23 #29
Jasiekk93 pisze:
Jasiekk93
masz absolutną racje, samoluby nie pasują do United, Nani powinien częściej podawać, zrobił by lepsze wrażenie niż tymi strzałami w trybuny z lewej nogi
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:24 #28
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Jest dobry, ale nie wybitny. Nie pracuje na to, by stać się symbolem tego klubu. Po prostu musi wiele jeszcze zrobić, by stać się bardziej współpracującym na korzyść reszty zawodników i całego klubu. Póki co ma jeszcze trochę czasu przed sobą i lepiej by jego wzrok sięgał przy każdej okazji strzeleckiej dalej niż czub własnego nosa. Nie umniejszam jego geniuszowi, bo stać go na to by być najlepszy. Problem jego polega na tym, że jeszcze taki nie jest i oby prędko się to zmieniło.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:25 #27
iamarctic pisze:
iamarctic
coś w tym jest, dziś nawet można było zauważyć, że Nani próbuje naśladować technikę strzału z rzutu wolnego Ronaldo...
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:36 #26
cahill1226
cahill1226 pisze:
Mecz w wykonaniu Manchesteru United doskonały, nie boję się powiedzieć, że jeden z najlepszych jaki dotąd został rozegrany.

Każdy piłkarz z zespołu wniósł coś do gry, zaczynając na dobrej pracy Van Der Saara, a kończąc na strzelcu hat-tricka Berbatovie.
Zagraliśmy super spotkanie w defensywie, zliczyłem tylko jeden błąd, którego winowajcom był Vidić, po którym mógł, a raczej powinien paść gol, mówię tutaj o kiksie jednego z piłkarzy Birmingham.

Następnie pomoc była bardzo zorganizowana, a jej "dowódca" Anderson doskonale sobie radził.
Nani choć dzisiaj jeden z najaktywniejszych piłkarzy na boisku, to znowu nie najlepszy występ Porugalczyka. Podobnie zresztą jak u Rooneya, który w ataku nic dzisiaj nie wskórał.
Oczywiście piłkarzem meczu Berbatov, który zagrał kolejne super spotkanie, z kolejnym w barwach United hat-trickiem.

To jeszcze nie koniec, wieczorem będzie więcej. Brawo dla diabłów za mecz nie oszczędzali się i grali do końca skoncentrowani i głodni kolejnych bramek a to właśnie zawsze cechowało nasz zespół jeszcze raz brawo i czapki z głów.wiecie moze czemu nie gral hernandez, czyzby kontuzja ?
A swoja droga w takim meczu to alex powinien dac szanse bebe a nie owenowi jak wynik meczu juz byl przesadzony. Chyba bebe gorzej by nie zagral niz anglik, a w koncu to portugalczyk jest nasza przyszloscia i musi sie ogrywac w meczach w lidze a nie w rezerwach.VdS - Bezrobocie panuje - 6

O'Shea - Kompletnie przez dłuższy czas poza grą. Ładna asysta - 6.5

Vidić - Pewny w defensywie, kilka ładnych wybić. No i dwa błędy w tym jeden naprawdę poważny. Ale ostoja defensywa świetnie - 7.5

Smalling - Bardzo pewny w defensywie, kapitalny transfer Sir Alexa - 7.5

Evra - Bardzo dobrze w defensywie i kilka ładnych wejść do przodu - 7

Nani - Chyba 9 strzałów wyliczyłem w jego wykonaniu. Był mało efektywny. Jednak zasłużył na gola - 7

Carrick - Dobrze czyścił i czytał grę - 6.5

Anderson - świetny występ. Dobrze kreował grę - 7

Giggs - ten człowiek pokazał klasę. Mimo wieku gra na bardzo wysokim poziomie - 7.5

Rooney - Dobry mecz. Dwie asysty, był aktywny, do pełni szczęścia niestety brakuje tylko gola - 7

Berbatov - On jest fantastyczny. Na Old Trafford jest po prostu nie do zatrzymania. Mam nadzieję, że utrzyma taką formę, aż do końca sezonu - 10

rezer.

Gibson - ogólnie Dobry mecz - 6.5

Fabio - Parę razy mógł się lepiej zachować, jednak ogólnie dobrze - 6.5

Owen - nie miał zbyt wielu okazji do popisania się - 5

Postawa drużyny - 9
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:07 #25
messengerUTD pisze:
messengerUTD
Zgadzam się z Twoimi ocenami.Dlatego je wkleiłam do swojej wypowiedzi,dopisując kilka zdań ode mnie.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:13 #24
wojtek654321 pisze:
wojtek654321
Ludzie skończcie z komentarzami o Giggs'ie typu: 'Mimo wieku gra na bardzo wysokim poziomie'
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:35 #23
przemekol12
przemekol12 pisze:
Teraz niech Aston Villa pokaże, że też może się liczyć w starciach z groźnymi zespołami. Bent z Agbonlahorem, Young, Downing i Albrighton - w nich pokładam nadzieję !
Come on Villa !
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:07 #22
ronald
ronald pisze:
No nietety meczu nie mogłem zobaczyc ale niezmiernie się ciesze zwycięstwem i wynikiem. Z tego , co słysze to wygraliśmy w dobrym stylu. Super Berba ! Gdybyśmy tak grali zawsze . Cały czas lice na to, że tak już będzie do konca. Jezcze w lm ustabilizować i ok. czas się rozkręcić !
» Sobota, 22 stycznia 2011, 18:06 #21

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY