Nie chce mi się wierzyć, że Ferguson sprzeda Carricka, kiedy wreszcie znalazł dla niego miejsce na boisku, a on ze swoich zadań wywiązuje się bardzo dobrze. Jako (dość nietypowy) defensywny pomocnik zalicza w niemal każdym meczu całą masę przechwytów. Nie gra w ofensywie tak jak w pamiętnym sezonie 2006/07, ale w obronie czyści perfekcyjnie.
Póki co to nasz chyba najrówniej grający środkowy pomocnik tego sezonu. Gibsona i Hargreavesa nikt już nie pamięta, Scholes po rewelacyjnym początku zgasł, Anderson ma przebłyski, Fletcher dołuje od dawna i nie zanosi się na poprawę. Oddanie w tej sytuacji Michaela byłoby czystym idiotyzmem.Nie możemy sprzedać Carricka z dwóch prostych przyczyna, a mianowicie z takiego, że Ferguson nie jest skory to transferów, a mając w składzie tylko Fletchera i Andersona to za wiele nie ugramy, bo jak jednego dopadnie kontuzja to już będzie po zawodach.
"Ferguson na pewno nie pozwoli w najbliższej przyszłości odejść Carrickowi, bo jest to piłkarz, który jest doskonałą alternatywą dla obecnie niebędącego w najlepszej dyspozycji Fletchera. Podobnie jak on świetnie potrafi zabezpieczyć tyły, przy tym dając koledze ze środka pola dużo miejsca do popisu w ofensywie. Michael jest bardzo pożyteczny w drużynie Fergusona. Ferguson, Gill i zarząd powiedzieli,ze kończą zbyt szybkim oferowaniem kontraktów zawodnikom w okolicach 30 roku życia, Carrick dostanie kontrakt na pewno a MU ma na to jeszcze aż 18miesięcy więc nie ma powodów do paniki, pewnie latem czeka nas cała masa takich spekulacji bo Fletcher,Ji,Carrick, Evra i Bułgar mają ważne kontrakty do 2012 do czerwca ... ja nie widzę póki co sensu dawania nowego żadnemu z nich, jeszcze jest na to czas... Vidić poczekał, to inni też mogą... szkoda tylko,ze Roo nie potrafił tego uszanować ale nie ma co roztrząsać i zaczynać nie potrzebnej gadki. Kolejny wiarygodny news.... Carrick zostaje i tyle.
» Sobota, 22 stycznia 2011, 15:09
#34