Arsene Wenger, menedżer Arsenalu Londyn uważa, że Manchester United może powtórzyć wyczyn Kanonierów z 2004 roku i nie zaznać żadnej ligowej porażki.
Boss The Gunners uważa też, że Czerwone Diabły do tej pory miały sporo szczęścia. W historii angielskiego futbolu tylko dwóm zespołom udało się osiągnąć ten wyczyn, Arsenalowi w 2004 roku i Preston w 1889 r.
– Pytacie mnie czy mogą to osiągnąć - oczywiście, ponieważ nie zaznali jeszcze ligowej porażki – powiedział Wenger.
– Mają sporo szczęścia do tej pory, ale tak naprawdę na chwilę obecną każdy myśli tylko o mistrzostwie. W 2004 roku dopiero na 5 kolejek przed końcem sezonu pomyślałem, że do mistrzostwa możemy dodać jakiś bonus. Nie myśli się o tym 16 kolejek przed końcem.
Wenger przyznał także, iż jego zespół musi kontynuować dobrą formę jeśli myśli o wyprzedzeniu United w ligowej tabeli.
– Jeśli myślimy o pokonaniu Manchesteru United musimy utrzymać dobrą formę do końca sezonu. Mają napięty terminarz – kontynuował.
– Jeśli na 5 kolejek przed końcem sezonu dalej będą niepokonani, wtedy przyjdź do mnie, a ja powiem - Tak oni mogą być niepokonani – zakończył.
osobiście mam nadzieję, że wygramy ligę, a ten cały rekord traktuję jako miły dodatek. bo w sumie, co by było, gdyby udało nam się przejść sezon bez porażki, ale zając drugie bądź trzecie miejsce? ;)
gdyby nam to się udało to bylibyśmy baaaardzo szczęśliwi :)
ale szczerze wolałbym zamiast tego, zdobyć 19 tytuł mistrza i aby nasza gra się znacząco poprawiła ;)
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2011 18:16
Baranem niestety jesteś co najwyżej ty, gość kulturalnie napisał czego oczekuje po tym sezonie a ty od razu na niego wyskakujesz. Zastanów się. Rozumiem jakby trollował, ale jego wypowiedź akurat nikogo nie uraża. Pochamuj się trochę.
Popieram Wuj3k , jeżeli aż tak bardzo ciśnie cię to że Arsenal również jest wysoko to jeb*** głową w ścianę czy coś , w tej sytuacje wolał bym aby ten koleś z Arsenalu był naszym kibicem a niżeli ty.
Ja mam gdzieś tak na prawdę ten rekord jeśli byśmy mieli nie wygrać mistrzostwa a jedynie remisować ciągle i nie przegrać za szelką cenę by go pobić.
Oczywiście zawsze jest miło usłyszeć , że Manchester United jest jednym z nielicznych albo pierwszym , który dokonał tego lub tego jednak dla mnie najważniejsze są puchary w gablocie i tego się trzymajmy.
A co do Wengera to on jest ostatnią osobą po, której spodziewałbym się podobnych słów czyżby normalniał?
Osobiście wątpię w ten sukces, bo tak na prawdę do tej pory jechaliśmy na farcie i gorszej dyspozycji naszych rywali, bo ostatni mecz powinniśmy przegrać i to z kretesem. Nie sądzę, aby ta sztuka udała się na SB, czy na Anfield i jeśli nasi gracze nie wezmą się w garść i nie zaczną jakoś grać na wyjazdach, to wątpię w dobre wyniki na tych stadionach. Jednak uważam, że przy obecnej sytuacji mamy duże szanse na zdobycie tytułu i to właśnie na niego liczę najbardziej.
Zgadzam się z Wengerem Manchester może być jedynym zespołem, który nie zaznał porażki w tym sezonie na pewno nie będzie to łatwe , ale wierzę , że się uda .
Ciezko o tym mowic na 16 kolejek przed koncem, zwlaszcza jak mamy w perspektywie mecze wyjazdowe z Chelsea, Arsenalem, Liverpoolem i u siebie z City. Pomijam juz mozliwosc straty punktow z innymi 'sredniakami' na wyjazdach.
Mysle, ze wbrew pozorom to, ze nie przegralismy jeszcze meczu dziala troche na nasza niekorzysc - powod? Niedlugo zamiast skupiac sie na wygraniu meczow, bedziemy bardziej myslec o tym aby go nie przegrac...
Idiotycznie byloby zakonczyc sezon na 2 miejscu z 0 porazkami na koncie...
Dlatego jesli mamy wygrac PL kosztem przegrania 1-2 meczow to biore w ciemno taka opcje :P
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2011 12:39
I w pełni się zgadzam z Panem Wengerem, którego darzę swoistym szacunkiem, mimo iż jego głupie tłumaczenia po przegranych meczach wkurzają nieraz samych kibiców Arsenalu, a co dopiero mnie. Myślę, że nie ma co teraz mówić o wyrównaniu jakiegoś rekordu bycia niepokonanym przez sezon - tak, to by było niesamowite, ale jeszcze bardziej niesamowite byłoby wzniesienie 19 tytułu Mistrza Anglii, wyprzedzając tym samym Looserpol w tej klasyfikacji. ; )
btw a najbardziej niesamowite by było jakby w tym samym czasie, co United zdobywałoby tytuł, Scousersi spadaliby do Championship. ;]
Arsene ma racje.Nigdy do tego trenera nic nie miałem i nie będe miał.Może nieraz skrytykuje kogoś ,ale musi mieć do tego powody i musi być nieźle zdenerwowany.Arsene jest świetnym trenerem i świetnym Expertem.
Glory,Glory
MANCHESTER BĘDZIE NIEPOKONANY!
» Sobota, 22 stycznia 2011, 12:36#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi naniLuis
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.