Gabriel Obertan przyznał, że musi cierpliwe czekać na swoją szansę, by stać się podstawowym zawodnikiem Manchesteru United.
21-latek piłkarzem Czerwonych Diabłów jest od 18 miesięcy, kiedy to trafił na Old Trafford z francuskiego Bordeaux.
Pierwszy sezon dla Francuza nie był zbyt udany, gdyż przez kontuzję nie rozegrał zbyt wielu spotkań. Mimo to francuski pomocnik nie jest zaniepokojony swoją pozycją w klubie i twierdzi, że musi udowodnić swoją wartość.
– Jestem w Manchesterze United w celu poprawienia swoich umiejętności – powiedział Obertan na łamach L'Equipe. – Wolałbym grać regularnie, ale nie panikuję. W tak wielkim klubie potrzebna jest cierpliwość.
– Mój czas nadejdzie. Wygranie rywalizacji z Nanim będzie bardzo trudne, ale mogę powalczyć o pozycję na drugim skrzydle.
Obertan wyjawił także, iż Ferguson zapewnił go, że wciąż pozostaje integralną częścią jego planów.
– Czasami ze mną rozmawia. W ostatniej rozmowie zapewnił mnie żebym się nie martwił, ponieważ dostanę swą szansę przed Nowym Rokiem.
– Poprosił mnie także o poprawę gry w polu karnym i wykończenie akcji.
– Siedzenie na ławce jest czasami frustrujące, ale wiem, że robię postępy. Nie zamienie Old Trafford na żadne inne miejsce na świecie – zakończył.
Ciężko będzie mu zrobić krok naprzód. Powraca Cleverley który na pewno będzie dostawać więcej szans. Wydaje mi się że odejście jest tylko kwestią czasu.
to SAF go zrobił w chu*a bo ni dostał szansy przed nowym rokiem hahaha xD
A tak poważnie to dobrze ze Gabriel nie panikuje itp. Było wielu piłkarzy nie koniecznie w ManUtd którzy musieli swoje na ławie odsiedzieć a potem stali się gwiazdami.
Obertan jest bardzo utalentowanym piłkarzem i pracowitym. Mam nadzieję, że ciężko pracując na treningach będzie miał miejsce w podstawowym składzie. Bardzo gol lubię i cenie za jego styl gry. Mam nadzieję, iż będzie dostawał jeszcze więcej szans na grę i będzie nadal się u nas rozwijał.
Gra w United jest w końcu wielkim zaszczytem.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.12.2010 11:41
Spokojnie!! Fergi wie co robi, mi też czasami nie podobają się jego decyzje ale nigdy nie kwestionuje jego zdania. A widzę że na tym forum już jest kilka osób które mogą go zastąpić bo wszystko wiedzą lepiej!! Proszę przynajmniej o troszkę szacunku dla naszego Bossa bo jest najlepszy!!
@ Chico56 - Moim zdaniem następcą Fergusona powinien zostać Guus Hiddink.
W kilka miesięcy zrobił z Chelsea więcej niż Mou w trzy lata. Prowadząc Chelsea niecałe pół roku o mało nie pokonał Barcy w półfinale ligi mistrzów.
Guus Hiddink - Moja propozycja. Niech wraca z tej Turcji. Potrzebny jest nam geniusz. Spójrzcie na Rosję, w 2008 roku dzięki niemu, doszli bodajże do półfinału, bądź ćwierćfinału, na Euro, a to tylko dzięki niemu.
A tak wogóle mam do was pytanie kibice Man Utd . Jak myślicie kto zastąpi SAF-a , za kilka ( mając nadzieje żę jescze długo będzie ) bo czytałem i na onecie i na interii i na wp , że Guardiola , że Mourinho , Benitez , jak myślicie kto by się najlepiej nadawał ??
Mourinho to nadmuchany przez media balon, który kiedyś pęknie, bo nie oszukujmy się żaden z niego fenomen, owszem jest dobrym szkoleniowcem ale sir Alexowi może jedynie buty czyścić. Ja myślę, że z trójki którą wymieniłeś żaden nie jest godny przejęcia naszych sterów Benitez jaki jest każdy wie, natomiast Guardiola dostał drużynę kompletną, w której na dobrą sprawę ja mógłbym zostać trenerem (z praktycznie żadnym pojęciem o taktyce i profesjonalnym treningu) a Barcelona i tak by wygrywała, W Manchesterze potrzebujemy kogoś z wizją na długie lata kogoś takiego jak sir Alex, ja na razie nie widzę na horyzoncie godnego następcy dlatego niech naszemu managerowi dopisuje zdrowie przez jeszcze długie lata :)
No nie wiem czy tak wszędzie wygrywał z Porto zdobył ligę mistrzów w sezonie gdzie cała europejska czołówka grała padake, z Chelsea 2x ligę wygrał no i z Interem który akurat miał niesamowity sezon, to jak na fenomenalnego managera słabe osiągnięcia, a co do Realu to się nie wypowiadam bo wydając takie sumy na transfery to nic dziwnego, że się mają lepiej. Mourinho to dobry trener na poziomie europejskim ale nie róbcie z niego fenomena. Jak dla mnie lepiej zapowiada się Andre Villas Boas, który już w Porto bije rekordy Mourinho a ma 32 lata dopiero, i jak tak dalej pójdzie to zdecydowanie wolałbym tego coucha ;)
ja uważam , że zamiast czekać jak pan Rooney łaskawie zacznie strzelać bramki i wróci do formy , SAF powinen dać szanse młodym utalentowanym graczom się wykazać , a Rooneyowi dać szanse później , kiedy będzie już widoczna poprawa .
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.