AKTUALNOŚCI

Derby Manchesteru na kolana nie rzuciły

Data 10 listopada 2010, 23:00 Mathe0, DevilPage.pl
Derby Manchesteru na kolana nie rzuciły
A A A
Wybierz najlepszego piłkarza Manchesteru United w spotkaniu z Manchesterem City:
Manchester United bezbramkowo zremisował z Manchesterem City w meczu 12. kolejki Premier League. W przeciwieństwie do ubiegłorocznych derbów Manchesteru dramatu na Stadionie Miejskim nie było.

Jeszcze we wtorek sir Alex Ferguson pytany o wyjściowy skład na mecz z „The Citizens” tylko bezradnie rozkładał ręce. W dniu derbów sytuacja w zespole „Czerwonych Diabłów” uległa zdecydowanej poprawie i Szkot mógł skorzystać z nieobecnych ostatnio Naniego czy Dymitara Berbatowa.

Obie drużyny mecz na Eastland rozpoczęły bardzo skoncentrowane, chcąc jak najlepiej wywiązać się z założeń taktycznych nakreślonych przed pierwszym gwizdkiem. Gra toczyła głównie w okolicach środka boiska, a wszelkie próby ataków były tłumione w zarodku.

Pierwszą akcję zakończoną celnym strzałem obserwowaliśmy dopiero w 21. minucie. Po szybkiej wymianie podań z Parkiem Ji-sungiem dobrą sytuację wypracował sobie Patrice Evra. Francuz zaskakująco uderzył piłkę lewą nogą, ale nie udało mu się zaskoczyć Joe’a Harta.

W 36. minucie swoją szansę mieli gospodarze. Przed polem karnym przewinienie popełnił Paul Scholes. Do piłki podszedł Carlos Tevez, uderzył ją niezwykle precyzyjnie, lecz fantastyczną interwencją popisał się Edwin van der Sar.

Na kolejną ciekawą akcję kibice na City of Manchester Stadium musieli czekać aż do 56. minuty. Wes Brown, wprowadzony w miejsce kontuzjowanego Rafaela, dograł piłkę do będącego w polu karnym Berbatowa, który efektownym uderzeniem z woleja próbował skierować ją do siatki. Między słupkami dobrze ustawiony był jednak Hart.

Od tego momentu zasieki w szeregach Manchesteru City zaczęły pękać, a piłkarze United mieli coraz więcej miejsca na rozgrywanie akcji. Wielkiego zagrożenia pod bramką „The Citizens” jednak nie było. Na domiar złego w 68. minucie goście stracili przez kontuzję Patrice’a Evrę i liczba manewrów sir Aleksa Fergusona zmalała do jednego.

Zmianę niewymuszoną kontuzją szkocki menadżer przeprowadził w 78. minucie. Dymitara Berbatowa zastąpił Javier Hernandez. Meksykanin miał do gry wnieść nieco ożywienia, ale przy zdyscyplinowanej obronie „The Citizens” okazało się to niezwykle trudne.

W przeciwieństwie do ubiegłorocznych derbów nie było dramatu w ostatnich minutach. Losy spotkania mógł w 86. minucie rozstrzygnąć Pablo Zabaleta. Argentyńczyk uderzył jednak nad poprzeczką. „Czerwone Diabły”, choć do samego końca starały się rozstrzygnąć losy spotkania, to Harta do kapitulacji nie udało im się zmusić.

Manchester City - Manchester United 0:0


Manchester City: Hart – Kompany, Zabaleta, Boateng (Kolarov 80'), Kolo Toure - Milner (A. Johnson 73'), Barry, Silva, De Jong, Yaya Toure - Tevez (Adebayor 90'+4’)

Manchester United: Van der Sar - Evra (O'Shea 69'), Ferdinand, Vidic, Rafael Da Silva (Brown 49') - Park Ji-Sung, Carrick, Nani, Scholes, Fletcher - Berbatow (Hernandez 78')



Galeria z meczu

» Giggs dziękuje kibicom Giggs dziękuje kibicom
Ryan Giggs jest wdzięczny fanom Uni...
» Tabela ostatnich 20 sezonów PL Tabela ostatnich 20 sezonów PL
Manchester United znalazł się na sz...
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...
» Jones: Rozwinąłem się jako piłkarz Jones: Rozwinąłem się jako piłkarz
Phil Jones z zakończonego właśnie s...
» MU najbardziej wartościowym klubem świata MU najbardziej wartościowym klubem świata
Manchester United pozostaje liderem...
» "Eden wiele razy zmieniał swoje zdanie"
Eden Hazard już wkrótce może grać d...



Poprzedni news:
Jean Makoun zimą chce zmienić klub!
Następny news:
Setny mecz Berbatowa w United

Komentarze (198)


damianz5
damianz5 pisze:
Lepiej zeby byli kontuzjowani na poczatku sezonu niz w koncowce jak waża sie losy trofeum
Rooney moim zdaniem odzyska forme i tym razem nie bedzie tak wykonczony sezonem jak w poprzednim.
Dzieki temu bedziemy mogli walczyc o najwyzsze cele i przy okazji rezerwowi sie ograja ktorych mamy naprawde dobrych .
Wazne aby nie stracic teraz dystansu do chelsea bo pozniej bedzie juz tylko lepiej.
» Sobota, 13 listopada 2010, 10:58 #194
michal33
michal33 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 12.11.2010 18:01

Super historia ligi angielskiej na Eurofutbol.pl!
[link usunięty]
» Piątek, 12 listopada 2010, 18:01 #193
Krzychu418
Krzychu418 pisze:
No nie wiem Barcelona ma 19 zawodników w składzie i jak jest dwóch kontuzjowanych to już jest afera - messi chyba nigdy nie był kontuzjowany :)
A u nas co chwila 8...
jakoś nie wierze żeby w końcówce sezonu się to zmieniło - będzie jeszcze więcej kontuzjowanych pewnie jak zwykle...
Oprócz Rafaela i Michaela Owena to właściwie wszyscy są z pierwszej "11"...
» Piątek, 12 listopada 2010, 15:07 #192
grzesiu19
grzesiu19 pisze:
Apeluję do Martina, aby nie dodawał bezsensownych komentarzy!
» Piątek, 12 listopada 2010, 14:56 #191
Krzychu418 pisze:
Krzychu418
Do jakiego Martina ? Nikogo takiego tutaj nie widzę...
» Piątek, 12 listopada 2010, 20:53 #190
DaniooO
DaniooO pisze:
jak tak patrze na liste kontuzjowanych to patzre z optymizmem na dalsza czesc sezonu... na tej liscie jest co najmniej 3 zawodników którzy łapia sie do wyjsciowej 11. gdy sa zdrowi. A wiec bez lipy jak to przetrzymamy moze w kluczowym momencie sezonu ta plaga złapie inne czolowe druzyny. Glory ManUtd!!
» Piątek, 12 listopada 2010, 10:57 #189
adam19082
adam19082 pisze:
Jak będą dalej tak grać to znów nic nie zdobędą ..
» Piątek, 12 listopada 2010, 10:41 #188
domcia33
domcia33 pisze:
Przepraszam, zrobię mały off-top ;) Zamawiał ktoś coś z oficjalnej strony United? Chciałabym zamówić, ale nie bardzo wiem jak...
» Piątek, 12 listopada 2010, 09:44 #187
Krzychu418
Krzychu418 pisze:
Hej a co się dzieje z kontuzjami w naszym zespole - 8 zawodników !! Normalnie prawie cała drużyna... Ten przepis o 25 osobowym składzie działa na naszą niekorzyść - jeszcze 4 piłkarzy złapie kontuzje i będą po prostu walkowery... Nie rozumiem tego wszystkiego... Epopeja z kontuzjami zaczyna się na nowo. Dwaj Owenowie są kontuzjowani praktycznie zawsze. Rooney od meczu z bayernem nie jest sobą, jeszcze ta potworna kontuzja Valencii i z naszego "silnego" składu nie wiele zostało... Jakby teraz jeszcze Nani, Carrick, Flether i odpukać Ferdinand złapali kontuzję to nie wiem jak byśmy grali...
Dziwi mnie to że w ostatnio w każdym meczu wylatuje minimum dwóch graczy z powodu kontuzji... Coś z naszą opieką medyczną jest nie tak...
Na szczęście jest niezniszczalny Park :) Żeby Owenowie i Rooney mieli choć 1/3 jego zdrowia...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 23:44 #186
DR47
DR47 pisze:
ciulowy wynik poprostu poezja
» Czwartek, 11 listopada 2010, 22:41 #185
zaki69933
zaki69933 pisze:
Szczerze to przed meczem remis brałbym w ciemno. Ale to co zobaczyłem w drugiej połowie przez drużynie z City to było dno... Oni nie chcieli tylko bramki stracić a wiec w dziesieciu sie cofneli do obrony i wybijali na Carlosa T. Warto podkreścić że bardzo dobry mecz rozegrał Carrick oraz Rafael.
Pozdrawiam
» Czwartek, 11 listopada 2010, 21:02 #184
Kondzio1
Kondzio1 pisze:
Tevez ze zdjęcia na stronie głównej wyglada jak szczur :PxD
» Czwartek, 11 listopada 2010, 19:35 #183
Krzychu418 pisze:
Krzychu418
He he he he rzeczywiście ! ;)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 23:46 #182
BroneK1878
BroneK1878 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 11.11.2010 18:49

Znalazłem ciekawy artykuł w którym redaktorzy goal.com zadawali pytania kibicom United i City. poczytajcie sami.
www.waynerooney .pl/news/quoton-jest-najlepszyquot-quotnienawidze-goquot-quotjest-sztucznyquot-1742

usuńcie spacje za waynerooney
» Czwartek, 11 listopada 2010, 18:49 #181
matemufc
matemufc pisze:
kiedy bedzie podsumowanie typera , jutro juz nastepna kolejka . Admini trzeba sie spiechać
» Czwartek, 11 listopada 2010, 18:03 #180
whoracle pisze:
whoracle
13. kolejka startuje w sobotę...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 18:38 #179
matemufc pisze:
matemufc
Zgadza sie na głownej stronie jest błąd ,poprawcie 'nastepny mecz' napisane ze gramy 12 a rzeczywiscie gramy 13 czyli w sobote a nie jutro
» Czwartek, 11 listopada 2010, 19:20 #178
fifi971
fifi971 pisze:
Man Utd grał w niepełnym składzie
» Czwartek, 11 listopada 2010, 16:39 #177
kckMU pisze:
kckMU
Naprawdę?
Niesamowita, niepowtarzalna wiadomość.
Dziękujemy za tą bezcenną informacje, teraz już znamy przyczynę owego remisu.
Jak byś miał jeszcze więcej tak ekscytujących ciekawostek do napisania to czekamy.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 16:49 #176
piokrop pisze:
piokrop
Komentarz zedytowany przez usera dnia 11.11.2010 20:51

I co z tego, że nie graliśmy w optymalnym składzie. Nie mogliśmy skorzystać z Giggsa, Rooneya i Valencii, to gracze podstawowi. Kontuzje są wliczone w ten zawód i nie ma co się tłumaczyć i gadać, że przegraliśmy przez kontuzje.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 20:51 #175
piokrop pisze:
piokrop
Sorry zremisowaliśmy, a nie przegraliśmy
» Czwartek, 11 listopada 2010, 20:54 #174
rooney717
rooney717 pisze:
Zagraliśmy niezłe spotkanie, do pełni szczęścia zabrakło gola. Ten mecz, był jednym z lepszych w tym sezonie, w naszym wykonaniu na wyjeździe w ( Premier League ). Jesteśmy jedyną drużyną, bez porażki mamy naprawde powody, do Dumy. Chelsea powli zaczyna, puchnąć a Diabełi z meczu, na mecz grają coraz lepiej. Bardzo szkoda, że po wczorajszym meczu, do grona kontuzjowanych dołączyli Evra i świetnie spisujący, się na prawej obronie Rafael. da Silva, mam nadzieje że ich absencja, nie będzie długa i szybko wrócą do 11 meczowej Czerwonych Diabłów.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:48 #173
Krzychu418
Krzychu418 pisze:
Ja tam jestem zadowolony z meczu ! zagraliśmy bardzo dobrze ! Z ekipą która poległa z Lekem bez problemu byśmy wygrali !!
Aha wciąż jesteśmy jedyną niepokonaną drużyną !! 4 pkt do CFC to dystans do odrobienia... GLORY MAN UNITED !!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:41 #172
whoracle pisze:
whoracle
Komentarz zedytowany przez usera dnia 11.11.2010 18:47

Podzielam. Niektórzy już zapomnieli, że Chelsea dostała łupnia na City of Manchester Stadium i podniecają się, że Londyńczycy ogrywają Fulham na własnym boisku. Gratuluję. Zobaczymy co Chelsea pokaże bez Essiena w składzie w spotkaniu z Sun'landem.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 18:42 #171
queky
queky pisze:
obie druzyny zagraly pioch... :/ żenada...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:08 #170
OnlyRedDevils
Co ty chcesz? United w osłabionym składzie po grypie, a City w pełnym zestawieniu. Ja się cieszę że był remis i mamy nadal vice lidera. City można porównać teraz do Realu z ich składem, tak że panowie i panie nie jest źle...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:48 #169
buttonman
buttonman pisze:
Jejciu jak tak patrze na tą tabelę Premiership, to aż ściska w sercu, że chociaż 3 z tych 6 remisów nie zakończyły się zwycięstwami United, a powinny były. Wtedy do Chelsea by nas goniła, a my byśmy mieli fajną przewagę. Zresztą po co ja to pisze, sami wiecie, ale tak jakoś znowu spojrzałem na tabelę i się we mnie zagotowały lekko :) pozdrawiam :)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:03 #168
sssexton90
sssexton90 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 11.11.2010 14:47

Nie można miec pretensji do Berbatova, pomoc nie miała siły przebicie i nie potrafiła wypracować mu okazji strzeleckich. Ile Wy chcecie żeby on strzelał bramek ? 6 na razie w lidzę to ładny wynik, jak dojdzie do 12-15 w sezonie to będzie super. Dobry napastnik w angli strzela właśnie około 15 bramek...a nie 30 ! Nikt nie strzela cały czas!

Poza tym mecz był wyrównany, jeszcze brakuje rooneya, andersona i giggsa w akacjach ofensywnych. No i oczywiście Valencja :/ Puki oni nie wrócą to nie możemy narzekać na wyjazdowe remisy z takimi drużynami jak City :)

mecz uważam zagraliśmy dobrze pod względem taktycznym, szczególnie na pochwałę zasługują : VDS, VIDA, CARRICK i FLETCHER :)


Teraz czeka nas ważny mecz. Tutaj jesteśmy faworytami i potrzebne sa punkty. Ciekawe czy diabły wytrzymają presje zwycięstwa. Już się nie mogę doczekać !!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 14:46 #167
1rooney0
1rooney0 pisze:
Nie city mamy pokonać, nie arsenal, a 3 punkty z chelsea musimy wywalczyć aby walczyć o mistrzostwo.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 14:40 #166
Ave88
Ave88 pisze:
Ktoś napisał ze pomoc MU nie istnieje ale ja uważam że w końcu powoli się odradza. Nie przeczę-nowy rozgrywający się przyda ale pomoc jak dla mnie gra na plus. Carrick wraca do znakomitej formy fakt strzały miał wczoraj dalekie od ideału ale podania walka o piłkę ambicja to właśnie są plusy. Scholes jak przeczytałem miał problemy zdrowotne ale grał świetnie fakt agresywnie i na kartkę ale o to chodzi żeby zdominować środek pola nie można odpuszczać. Fletcher jak dla mnie jeden z lepszych meczy w tym sezonie. Defensywa kapitalnie wracał walczył ofensywa widoczny włączający się w akcję podbramkowe. Berbatov zagrał zle ale to nie jest typ hmm "samotnego napastnika". On musi mieć obok partnera z którym rozegra piłkę który wypracuje mu sytuację. Zagraliśmy jednym napastnikiem więc sytuacji było jak na lekarstwo. Podoba mi się gra Rafaela. Fakt "młodzieńcze szaleństwo" dało o sobie znać przy sytuacji z Tevezem ale jego gra w obronie rewelacja . VDS to on ma 40 lat? Nie miał wiele pracy ale jak miał się wykazać to zrobił to znakomicie.Niewielu bramkarzy dałoby rade wybronić takie uderzenie z rzutu wolnego jak zrobił to własnie on. Na zakończenie napiszę tak. Nie zeszliśmy poniżej pewnego poziomu ale może być jeszcze lepiej i liczę że gdy kontuzję się skończą tak właśnie będzie. Gloryyyyyy:)!!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 13:39 #165
Krzychu418 pisze:
Krzychu418
Jezu ! Jest tu ktoś starszy ode mnie :) Zadziwiające ! Pozdro !!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:44 #164
b90
b90 pisze:
I znowu 4pkt straty do Chelsea. Właśnie w takich meczach można gubić punkty i nikt by nie miał pretensji bo rywal silny ale jak gubią punkty z Evertonem, Fulham, Boltonem czy WBA to o czym my tu mówimy.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 13:24 #163
Bovver
Bovver pisze:
Mecz średni jak dla mnie, najlepsze było ostatnie 20-15 minut meczu. Spodobał mi sie też akrobatyczny wyczyn berby :)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 13:10 #162
Master123
Master123 pisze:
Mecz jak najbardziej poprawnie zagrany pod względem taktycznym , fantastycznie spisała się obrona, VDS i trójka w pomocy . Niestety w tym spotkaniu nie posiadaliśmy ataku .

Leń po raz kolejny pokazał że jest napastnikiem na poziomie Bundesligi czy ligi holenderskiej . Praktycznie zero zaangażowania, gry głową, dryblingu ani strzelu z dystansu . Nie pokazywał się na pozycję , przeszedł obok spotkania w praktyce osłabiając drużynę .

Parku zagrał jak na swój przeciętny poziom dość solidnie, nie mniej jednak od czołowych skrzydłowych na światowym poziomie dzielą go lata świetlne .

Nani jako jedyny z 3 ofensywnej próbował szarpać nie mniej jednak wydaje się że po prostu nie miał z kim wymienić kilku celnych podać , kilka razy próbował z parkinosnem niestety kończyło się to stratą Koreańczyka ze względu na jego przeciętne wyszkolenie techniczne.

Moim zdaniem MoTM bez wątpienia Carrick fantastyczne odbiory i co ostatnimi czasy u niego leżało grał do przodu mimo że faktycznie nie było za bardzo do kogo .


PS. Może ktoś pamięta co pisałem po meczu z Wolwes o przewadze chel$ea i szansach na mistrzostwo ? Czyż nie miałem racji ? (można przeczytać w archiwum tą wypowiedź )
» Czwartek, 11 listopada 2010, 12:29 #161
Adam11 pisze:
Adam11
Bardzo mnie cieszy, że doceniłeś grę Carricka. Ja również uważam, że spisał się nieźle w tym meczu. Moim zdaniem forma mu rośnie z meczu na mecz chociaż nie mam wątpliwości, że jeśli chodzi o grę do przodu to on pewnego poziomu nie przeskoczy - a szkoda.

A co do tego co napisałeś po meczu z Wolwes o przewadze Chelsea to dokładnie pamiętam tą uwagę. Z jednej strony miałeś rację, ale ja dziś też mogę napisać, że nasz remis z City to koszta, które są wkalkulowane w ostateczny sukces United. Co więcej wydaje mi się, że my w tym meczu punktów nie staricliśmy tylko zyskaliśmy jeden. Jestem przekonany, że albo zbliżymy się na odległość jednego punktu do niebeiskich albo nawet wskoczymy na pozycję lidera koło grudnia. Obawiam się jednak czy zdołamy to utrzymać i nie ze wzdlędu na nasza grę tylko na katastrofalne problemy z kontuzjami. Wiem, że są one częścią futbolu i że każda drużyna ma takie problemy, ale patrząc na to co się działo z nasza obroną w zeszłym sezonie i to co się dzieje teraz (nie dość, że urazy to jeszcze jakieś wirusy) to naprawdę nie wiem czy można nasze problemy kadrowe porównywać z tymi w innych drużynach.

Liczę, że ten ważny punkt na wyjeździe z City to będzie cegiełka, która przyczyni się do zdobycia mistrzostwa. Tak od meczu ze Stock wróciła mi nadzieja. :-)

Pozdro!
» Piątek, 12 listopada 2010, 00:38 #160
1wolf1
1wolf1 pisze:
Kolejny raz dalo o sobie znac myslenie starca. Niestety ale SAF nie ma juz nabialu do takich spotkan. Nawet Lech Poznan potrafil wykorzystac slabsza gre City pod koniec spotkania. Wczoraj rowniez ewidetnie na ostatnie 20-15 min City stanelo w miejscu i ogladalo co robi United na boisku. Co w tym czasie robi SAF ? Zmienia napastnika za napastnika - LOL . Czy ten czlowiek nie potrafi chociaz raz w sezonie zaryzykowac? Nalezalo wywalic Fletchera, Schoolsa, badz Parka i wprowadzic za niego Groszka. Po jego wejsciu od razu rozruszalo sie z przodu - ale co on mogl sam tam zrobic? Nie bylo do kogo podac, bo cale Mu bylo cofniete do 3 pokolenia w tyl. To samo tyczy sie gry Berbatova - Nie zagral rewelacyjnie, ale do niego nie mozna miec pretensji, poniewaz nie mial zupelnie wsparcia. To nie jest typ zawodnika, ktory potrafi sam przeprowadzic kontratak - ale chyba manager z 24 letnim doswiadczeniem powinien takie rzeczy wiedziec :P
Gra w obronie napewno byla wczoraj pozytywnym aspektem - po za wpadka Klody z Irlandi. Wiedzialem, ze ten gamon predzej czy pozniej cos wykombinuje - na nasze szczescie Zabaleta nie jest mistrzem wykonczenia ... Zabraklo odrobiny ryzyka w koncowce - bo niestety gra w obronie mistrzostwa sie nie zdobedzie. Byly 2 punkty sa znowu 4 - a jezeli SAF w kolejnym meczu postawi na to samo - to bedzie 6. Takie sa niestety reali - w dzisiejszym footballu licza sie druzyny grajace do przodu - patrz chelsea. A mistrzowie obrony jak Mu moga byc jedynie wicemistrzami i czas sie do tego przyzywczajac :P
» Czwartek, 11 listopada 2010, 12:22 #159
Xilomion pisze:
Xilomion
Moim zdaniem, krytykowanie Johna O'Shea, jest idiotyzmem. Zagrał bardzo dobre spotkanie, lepsze niż się spodziewałem. Jest bardzo wszechstronnym zawodnikiem, a grał tak naprawdę na pozycje lewego obrońcy, często wchodząc na defensywnego pomocnika. Błąd błędem, ale bez konsekwencji.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:42 #158
1wolf1 pisze:
1wolf1
W tym meczu na boisku wystapilo 6 obroncow. Zastanawiajace jest dlaczego tylko Irlandczyk popelnil tak idiotyczny blad? Odpowiedz jest prosta i oczywista - MU to nie klub dla niego. Jego umiejetnosci sa na poziomie Birmingham - moze... I w takim klubie powinien grac. Za duzo w druzynie Mu przecietniakow. I przez to Mu powoli staje sie przecietna druzyna. Ale jezeli SAF tego nie widzi, to niestety nic na to nie poradzimy. Moze czas okulary przetrzec badz zmienic na nowe - mocniejsze... Albo najlepiej zmienic Managera :P
» Piątek, 12 listopada 2010, 02:21 #157
fijolasekpl
fijolasekpl pisze:
napiszę tutaj, za co wielkie sorry ... poprawcie datę następnego meczy, jest 12 listopada co wywołało moje zdziwienie i musiałem się upewnić na innych stronach, mecz jest 13. to tak, żeby nie wprowadzić kogoś w błąd.

pozdrawiam
» Czwartek, 11 listopada 2010, 12:17 #156
mateuszr20471
W tym meczu podobala mi sie obrona, w pomocy niezle gral Carrick, zas Berba gral tak sobie.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 12:07 #155
jelonq1
jelonq1 pisze:
szkoda znowu chelsea odckoczyla. a po za tym troche zla transmisja w necie byla
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:42 #154
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Transmisja u mnie hulała niczym w HD, kwestia tego typu pod jaki strumień się podepniesz. Co do Chelsea, to odskoczyła fakt, trzeba jednak mieć na uwadze, że u siebie wygrała zaledwie 1:0 a oddaliła się od nas tylko na 2pkt. Do końca sezonu jest jeszcze 26 kolejek, więc w porównaniu do tylko 4pkt straty do lidera, to tyle co kot napłakał: )
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:48 #153
BroneK1878
BroneK1878 pisze:
Chyba z Aston Villa bedzie juz mógł zagrać Rooney. bo mowilo sie ze na city nie da rady ale na AV może. wie ktoś coś na ten temat ?
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:36 #152
anuula91 pisze:
anuula91
przeciez Roo siedzi w USA i z tego co wiem wraca dopiero w przyszlym tygodniu...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 14:19 #151
DevilUnited
DevilUnited pisze:
Najlepszy był Vida i tyle na ten temat.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:30 #150
Tennant
Tennant pisze:
Szkoda straconych punktów...
Glory Glory MU
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:22 #149
gorgonzola
gorgonzola pisze:
watch?v=7MxMmch9XPs
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:07 #148
damiosa
damiosa pisze:
Do grona kontuzjowanych dołączyli bowiem: Rafael da Silva i Patrice Evra, a za pięć zebranych żółtych kartek jednomeczowe zawieszenie czeka Paula Scholesa.

Z AV powinni zagrać

VDS
Brown-Vidic-Rio-O'Shea
Nani-Anderson,Carrick-Giggs
Berba-Hernandez
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:58 #147
Elninio
Elninio pisze:
Ladne punktacje znow ciekawe za co NUDA i dotego niema komu prowadzic zespolu na boisku porazka gramy slabo i to widac
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:35 #146
FredTheRed pisze:
FredTheRed
masz dziś wolne - weź się za składnię i ortografię.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:07 #145
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Może za to Cię punktują, że tyle w Twoim komentarzu sceptycyzmu i cynizmu, że głowa mała. Jak dla mnie śmieszne pretensje do Bóg wie kogo o to, że (wg Ciebie) grają piach. Grasz lepiej, potrafisz to zrobić, to jedź do nich, pogadaj z Bosem, może Cię wystawi i zobaczymy co pokażesz. Tylko pamiętaj, że jak Ci nie wyjdzie, to nie minusów a komentarzy będzie znacznie więcej na temat Twojej "niezadowalającej" fanów gry: )
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:56 #144
damiosa
damiosa pisze:
Nie miejcie pretensji do Berby, tylko do ustawionej taktyki, znowu 4-5-1 , bo 4 3 3 to to nie jest, gdyby grał berba cofniety napastnik a chicharito srodkowy to by byla wygrana.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:34 #143
mufc17
mufc17 pisze:
Zawiodłem się na Berbatov' ie juz Evra więcej działał w ataku i stworzał pod bramkowe sytuacje .
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:29 #142
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Do czasu. Berba strzeli w powietrzu z woleja i znów go docenisz, potem nie strzeli i znów się zawiedziesz.. I tak w koło Macieju..
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:43 #141
devil987
devil987 pisze:
Kto wie kiedy będzie podsumowanie 12 kolejki typera?
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:24 #140
xeorox
xeorox pisze:
VDS ladnie obronil strzal teveza z wolnego
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:21 #139
domekk
domekk pisze:
Rafael mogl walnac zdrajcy Tevezowi :D
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:09 #138
devil987 pisze:
devil987
Zdrajcy? Raczej nie... U nas nie grał dużo, SAF nie doceniał go.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:22 #137
Cleverley pisze:
Cleverley
tak, dobry pomysł, a potem dostać czerwoną kartkę , osłabić zespół i dostać w dupę ..
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:44 #136
Majek pisze:
Majek
@Cleverley, czyli to co Rafael potrafi robić najlepiej...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:55 #135
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Majek no nie koniecznie, bo z tego co zauważyłem nie graliśmy wczoraj w osłabieniu
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:41 #134
domekk pisze:
domekk
thx za minusy panowie ;>
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:41 #133
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Dziwisz się minusom, które dostajesz po tym jak piszesz określasz Rafaela jako tego, który swoim brazylijskim temperamentem przysparza tylko kłopoty United? Zapomnij o meczu z Bayernem i spójrz na to, że przyszłość w prawej obronie mamy (w niedługim czasie) pokroju Maicona. To bardziej pewne, niż że United jest z Manchesteru: )
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:52 #132
Majek pisze:
Majek
@ttlbtg
nie graliśmy w osłabieniu, bo Ferguson go zdjął w odpowiednim momencie ;) uczy się na błędach czy nie ma do niego zaufania. Jak kto woli.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:27 #131
ttlbtg pisze:
ttlbtg
Zszedł z boiska, bo z tego co ja widziałem utykał lekko. Nie musi to być kontuzja, która wykluczy go z następnego meczu, myślę jednak, że lepiej zdjąć zawodnika przed czasem, by mógł wystąpić z Aston Villa.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 19:17 #130
ManUfan94
ManUfan94 pisze:
Jedynym pozytywem tego meczu jest to,że obrona zagrała dobre spotkanie natomiast reszta szkoda gadać;/ Szkoda także że jak odrobimy coś do lidera to zamiast to utrzymywać tracimy punkty.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:03 #129
ttlbtg
ttlbtg pisze:
Tu już nie chodzi o to, że nie mamy 3pkt, ponieważ w moim odczuciu, gra United w tym mecz była fenomenalna. Zgranie i panowanie nad piłką mistrzostwo świata, kontrolowanie gry również najwyższych lotów. Fakt, że nie graliśmy nazbyt koncertowo świadczy tylko o klasie City a mam tu na myśli ich potencjał. City z meczu wczorajszego ma tyle wspólnego z tym, który przegrał z Lechem, co parówki z mięsem albo obecne wychowywanie obywateli Rzeczpospolitej Polskiej (znosząc obowiązek służby wojskowej) z dalszym patriotyzmem.

Mecz ogólnie był w 100% na maksymalnych obrotach, emocje były choć umiarkowane przez brak goli jako dopełnienie formalności tak wielkiego spotkania. United ogólnie złapało wiatr w żagle i to było widać właśnie w tym meczu. Pomimo epidemii kontuzji jakie nas dopadły, gramy (zaryzykuję stwierdzenie) pierwsze skrzypce w angielskiej piłce i nie tylko. Przed nami już tylko same dobre momenty w tym sezonie (nie biorąc po uwagę minimalnych poślizgów w drodze po 19te mistrzostwo.

Co do akcji z Rafaela z Apaczem to rzecz jasna podtekst był nie tylko bitwy dwóch klubów z Manchesteru ale również "kulturowy", tj., że właśnie od dawien dawna Brazylia i Argentyna od zawsze walczą o "mocarstwowy" prymat w Ameryce Łacińskiej. To jest tak jakby polacy grali z niemcami (zawsze będzie myśli o Hitlerze i jego ludobujstwie), Anglia ze Szkocją (jako walka o prymat na wyspach) etc etc.

Ja sam pomimo niedosytu (brak goli w meczu) jestem zadowolony z postawy zawodników. Nani coś tam działał, Berba sprytnie usypiał przeciwnika a jego przegląd pola i panowanie nad piłką - niesamowita sprawa. Vidić genialny występ, razem z Rio jako para środkowych nieustannie najlepsza obrona świata. Rafael nie daje sobie w kaszę dmuchać i to cieszy bardzo bardzo. Evra zahartowany na maxa, serce oddał temu klubowi w całości. Fletcher to przyszłość naszego klubu, fenomenalny zawodnik. Carrick wspina się na szczyty swoich możliwości, Hernandez jest groźny, potrafi przechylić szale zwycięstwa na naszą korzyść. Scholes to fenomen nad fenomeny, razem z Giggsem ikony United. Wazza wróci i wciągnie nosem wszystkich. Jego czas by być już ciągle na topie, przychodzi i słychać już jego głośne kroki. VDS - już teraz wiem, że to nie jego ostatni sezon. Gość jest maksymalnie wyjechany; ) Z takim bramkarzem, można grać nawet w osłabieniu.

Ogólnie z Aston Villa nie będzie łatwo, ale mecz jest do wygrania. Damy radę, bo to było widać już po wczorajszym meczu. Nie faworyzuję nikogo, bo każdego w tym klubie kocham tak samo.

Pzdr dla fanów United. Elo elo United - Reszta Świata 15:0 ;)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:55 #128
FredTheRed pisze:
FredTheRed
no nie wiem w którym momencie ta gra była dla ciebie fenomenalna, chyba obejrzę dziś powtórkę..
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:04 #127
trance pisze:
trance
Gra nie wygladala tak tragicznie jak to mialo miejsce w ostatnich meczach. Trzeba oddac City, ze byli dobrze zorganizowani z tylu, grali u siebie, fajnie by bylo, jakby udalo sie cos strzelic, ale coz, taka pilka, MU dusilo ale nic z tego nie wyszlo, troche niedokladnosci sie wdarlo przy ostatnich podaniach. Podzielam opinie co do obrony, naprawde wczoraj zagrala wysmienicie, oby Evra "sie wylizal" do meczu na Villa Park. Do konca sezonu jeszcze sporo meczow, bardziej mozna zalowac meczu z Fulham czy Evertonem niz tego wczorajszego. Glory Man United ;-)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:51 #126
ttlbtg pisze:
ttlbtg
FredTheRed obejrzyj
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:39 #125
putnam
putnam pisze:
Z tak bardzo przerzedzonym składem, dobrze, że udało się zremisować... Ale jak mieszczuchy przyjadą do nas to im pokażemy kto rządzi w Manchesterze!! Glory glory Man United!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:50 #124
devil987
devil987 pisze:
Dokładnie, jak koledzy napisali jesteśmy niepokonani. Niezły mecz Evry, przeciętny Naniego i katastroficzny Berbatova. Ogólnie cały zespół grał nieźle, powinniśmy wygrać, mieliśmy więcej sytuacji (minimalnie, ale więcej). No i znów te cholerne kontuzje ;/ Evra, Rafael, robią się luki :| ;(
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:49 #123
patrykbor pisze:
patrykbor
Co Ty Gadasz Berabatov rozegral dobry mecz nie ma co gadac moze nie najlepszy no ale slaby nie byl. On jest typem zawodnika ktory musi miec dokladne zagrania jest technikiem a nie ma co sie oszukiwac pomoc w MANU nie istnieje..
» Czwartek, 11 listopada 2010, 10:40 #122
JasnaLiryka
JasnaLiryka pisze:
Ja tam jestem zadowolony z takiego wyniku.
Dobre derby Manchesteru i w końcu United jakoś grało przyzwoicie,bez głupich podań do "nikogo" , bez zbędnych strat na skrzydłach.

Mecz może i był do wygrania,ale nie było widać,że to MU górowało na boisku.Niezwykle zacięty pojedynek , zarówno City jak i United miało okazję do zdobycia bramki i nie raz robiło się gorąco. Widać było ( jak na moje oko ),że i jedni i drudzy grali nie zwykle ostrożnie - najważniejszym było nie dopuszczenie do straty ( jako pierwsi ) bramki.

United dla mnie miało słaby atak - zbyt szczelna obrona.Berba się starał no ale sam to nic tam nie zdziałał. Dziwiła mnie zmiana SAFa w ost. minutach na Chicarito. Zamiast od pierwszych min. ustawić ich 2 na przodzie to zmienia doświadczonego z młodym-licząc na błysk - a wyszło,że ten chował się i czekał za plecami obrońców. Sporadycznie wychodził do połowy po piłke ;/
I również bałem się o obronę jak zszedł Evra a za niego O'Shea. Ten to gra ostro i obawiałem się głupiego faulu przy polu karnym-na szczęście grał rozsądnie.

I tak jak ktoś już tu napisał - przy takich "stratach" w kadrze powinniśmy być zadowoleni z wyniku i gry naszej drużyny.
A co do rezerwy - wg. mnie Saf musi pomyśleć o transferach, zakupił młodych - dobrze ,zaowocuje to w przyszłości,ale nie zawsze trafi się taki talent jak Ronaldo,że się rozegra w ciągu sezonu. Reasumując wg.mnie zamiast kupować takich zawodników powinien zacząć realizować "prośby" Rooneya.


Glory MU ! Manchester nadal jest czerwony jak dla mnie !
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:46 #121
slowak
slowak pisze:
jeny tylko remis moglismy wygrac !
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:42 #120
dkwart123
dkwart123 pisze:
jak na tyle kontuzji to całkiem przyzwoity wynik
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:26 #119
eric13
eric13 pisze:
Mecz byl do wygrania ale potrzebne są pewne korekty w skladzie aby miec komfort jezeli idzie o kreowanie gry no i lawka musi byc tez odpowiednia do rozgrywek na wielu plaszczyznach.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:24 #118
spOntan
spOntan pisze:
powie mi ktoś co to był za incydent Rafaela z Tevezem? Lub jakiś filmik podrzuci :) Na onecie widziałem zdjęcie jak patrzyli sobie w oczy ale nic mi to nie mówi :) Dzięki
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:19 #117
dkwart123 pisze:
dkwart123
Rafael wybił piłkę Tevezowi a ten go odepchną i sie zaczeło
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:23 #116
dkwart123 pisze:
dkwart123
youtube.com/watch?v=IZ_yVnkWh5U
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:24 #115
pizdarek pisze:
pizdarek
Ewidentnie Tevez odpuścił jako pierwszy. Szkoda, że ich rozdzielili bo przynajmniej ich walka może by przycmiła ten fatalny mecz.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:42 #114
spOntan pisze:
spOntan
dzieki za filmik
» Czwartek, 11 listopada 2010, 15:16 #113
MANUTDAIG
MANUTDAIG pisze:
kolejny mecz z tych w którym mogliśmy wygrać a niestety remisik ale gra nie była zła , jedynie martwi mnie berbatov początek sezony dobry a teraz przywyczaja nas do tego berbatova z drugiej częsci tamtego sezonu technika i niektóre zgrania przepiękne ale niepotrzebne zwalnianie gry no i brak goli , miejmy nadzieje ze te gole z liverpoolem nie były ostatnimi w tym sezonie jego i strrzeli jeszcze dużo , bo z napadem jest ciężko rooney za prędko nie wróci a i do formy dość też na to czasu trzeba będzie a samym hernandezem mistrza nie zdobędziemy
» Czwartek, 11 listopada 2010, 08:58 #112
MUforever9
MUforever9 pisze:
Moim zadaniem to dobry wynik obrona zagrała kapitalnie Rio i Vida wszystko czyścili Rafael i Evra też bardzo dobrze i sądzę że SAF powinien wcześniej wpuścić Hernandeza ponieważ zrobił więcej na boisku niż berbatov ja się cieszę ponieważ wiedziałem że to będzie ciężki mecz i nie spodziewałem się zwycięstwa ale jak OT jak już wróci Roo chociaż z połową tej formy co w tamtej sezonie i Valencia to będzie widowisko jednostronne ;D
» Czwartek, 11 listopada 2010, 08:54 #111
oldtrafford
oldtrafford pisze:
Tak masz racje nie jest źle najważniejsze , że mecz zakończył się podziałem punktów, a nie gorzej do końca spotkania trzymałem kciuki za Manchester United i nie jestem rozczarowany tym wynikiem
» Czwartek, 11 listopada 2010, 08:19 #110
Martin pisze:
Martin
Może i nie jesteś rozczarowany ale jedno mi przyznasz.. pozostał pewien niedosyt. City wcale nie grało specjalnie dobrego futbolu.. mecz był na prawdę do wygrania mimo, że graliśmy na wyjeździe. Najgorsze jest to, że byliśmy już tak blisko Chelsea i teraz znowu nam trochę uciekła. Nie możemy sobie pozwalać na takie "stracone kolejki" bo mimo iż spora liczba osób uważa, że to dopiero początek sezonu to ja przypominam tylko, że to już 12 kolejka była. Jeśli teraz będziemy tracić to pod koniec sezonu zamiast patrzeć na siebie będziemy musieli liczyć na potknięcia innych a tego bym nie chciał. Lepiej mieć los w swoich rękach.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 08:24 #109
grzesiu19 pisze:
grzesiu19
spójrzcie na niego... on spamuje...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:36 #108
Sanchez
Sanchez pisze:
Nic się nie stało.
6 wygranych. 6 remisów i wciąż 0 porażek.!
Pamiętajmy, że graliśmy z City, a oni nie są wcale, aż tacy słabi
» Czwartek, 11 listopada 2010, 08:05 #107
dkwart123
dkwart123 pisze:
trzeba patrzeć z pozytywnej strony Chelsea tutaj przegrała a my wywieźliśmy punkt mimo tak wielu przedziwnościom (liczne kontuzje) teraz trzeba wygrać z AV na ich terenie co też nie będzie łatwe

Trochę więcej optymizmu bo zachowujecie się jakby United przegrało z 5:0 (nie wszyscy)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 07:37 #106
Martin
Martin pisze:
Nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego zagraliśmy ustawieniem 4-5-1? Niektórzy mogą uważać, że było to 4-3-3 ale ja i tak swoje wiem. Dlaczego tylko jeden napastnik? Przecież oczywiste jest, że z dwoma zawodnikami w ataku (czyt. Berbatov, Hernandez) zrobilibyśmy więcej w ofensywie więc dlaczego nie? Nie rozumiem dlaczego wystawiamy jednego napastnika z rywalem gorszym od siebie... Co innego jeżeli gralibyśmy z Chelsea na Stamford ale z City? No nic.. teraz tylko czekać na kolejne potknięcia Chelsea... ech. Już były tylko 2 pkt a tak znowu jest 4.

ps. Mam nadzieję, że na Old Trafford $hity dostaną solidny wpier***.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 02:36 #105
grzesiu19 pisze:
grzesiu19
nie podważaj decyzji ser alexa!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 07:48 #104
Martin pisze:
Martin
O proszę toż to nasz garycahill ;] i nawet udało Ci się 2 minusy kliknąć.. niezły wynik :) a w komentarzu jak zwykle max 5 słów :)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 07:54 #103
hashcod pisze:
hashcod
no i jeszcze nie umie napisać Sir Alex Ferguson tylko Ser. Ser to ja zjadłem na śniadanie ;d
» Czwartek, 11 listopada 2010, 09:09 #102
grzesiu19 pisze:
grzesiu19
To adi7cr7...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:36 #101
Martin pisze:
Martin
grzesiu19

PW nr 1
"ja dodaje świetne komentarze w przeciwieństwie do ciebie!"

PW nr 2
"Jesteś żałosny. Skąd wiesz że jestem garycahill?! Ty jesteś adi7cr7, bo bana dostałeś. Matka ci dała kompa z Caritasu, a urząd miasta cię utrzymuje przy życiu."

...
No tymi wiadomościami to mnie normalnie rozbawiłeś do łez.. Czy Ty na prawdę jesteś takim tępym idiotą czy celowo się zgrywasz żeby zirytować innych? Nie mam już sił do tego człowieka ..... -.-
» Czwartek, 11 listopada 2010, 11:59 #100
grzesiu19 pisze:
grzesiu19
,, nie mam już sił do tego człowieka,,- no... mi dowaliłeś... Ty spamujesz
» Czwartek, 11 listopada 2010, 16:10 #99
manooch
manooch pisze:
zabawne zabawne zabawne, nie mamy szans z chelshitem tylko z jednego powodu. Brak kontroli wydarzeń na boisku gdyż nie powodem straty do The Blues jest tyle pkt a to że wszystko co zrobimy przez 80 minut tracimy na momencie przez chwile dekoncentracji i remisujemy ze słabymi zespołami. wynik remisowy z City bo bitwie o środek pola to nie rozpacz gdyż graliśmy dobrze, zgranie i zespołowo. Kazdy znał swoje miejsce na boisku i świetnie wiedział co ma zrobić. Zabrakło tylko jakiegoś przebłysku mistrza który strzelilby jakas perelke. Jesli mam byc szczery to tak jak rok temu tak i teraz sadze ze The Blues zdobedzie mistrza, i nie dlatego ze byli lepsi a dlatego ze my jestesmy gorsi niz sezon czy nie mowiac 2 sezony temu. Jest czas przebudowy i to jest bez 2 zdan wiec ja sie nie denerwuje bo wiem ze za rok lub 2 wrocimy na szczyt dopiero. Poki co radzimy sobie tym skladem wysmienicie a wezmy pod uwage ze mecz jest w sr tygodnia wiec panowie grali w weekend i teraz co dodaje co nie co do wyniku.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 01:36 #98
united914
united914 pisze:
za bardzo defensywnie zagralismy ... szkoda ale należy pamietać,że Manchester jest tylko Jeden!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:53 #97
Adam11
Adam11 pisze:
Dziś widać było, że obie ekipy przede wszystkim nie chciały przegrać. Jednak myślę, że w końcówce to city było tą drużyną, która za wszelką cenę chciała utrzymać ten wynik. Pewnie sen z powiek spędzało im widmo kolejnej porażki z nami w doliczonym czasie gry. Właściwie wszystko co chciałem powiedzieć o tym meczu napisał już Kris9. Nie do końca zgadzam się z tym, że mało brakowało do tego żeby to były wspaniałe derby. Ale oprócz tego wszystko co napisał Kris dokładnie oddaje moje odczucia po tym meczu.

Mimo, że pewnie większość kibiców (do której zdecydowanie się zaliczam) chce oglądać inny Manchester United to według mnie od jakiegoś czasu powiedziałbym za Krisem „od meczu ze Stock City” coś się w tej drużynie ruszyło.

Chelsea jest dla mnie nadal najlepszą drużyną w PL. Ich forma imponuje (styl to już nie koniecznie od jakiegoś czasu). Ale coś się zmieniło.

Przed meczem ze Stock byłem przekonany, że bardzo ciężko będzie nawiązać walkę z Chelsea. Teraz też tak myślę, ale już z innego powodu. Wówczas myślałem, że nie mamy tak wielu armat co niebiescy oraz że ekipa z Stamford Bridge w przeciwieństwie do nas ma ducha prawdziwych mistrzów. Dziś myślę, że możemy skończyć rozgrywki za Chelsea tylko przez te sakramenckie problemy z kontuzjami i wiecznymi absencjami. Dziś najpewniej straciliśmy na jeden mecz Evre co jest kolejnym wielkim osłabieniem. Mimo to dajemy radę. Nie przegraliśmy jeszcze żadnego spotkania a naprawdę z takimi problemami kadrowymi wiele drużyn by już złożyło broń.
Oby w meczu z Aston Villą nie wypadli ze składu kolejni zawodnicy.

…And Peace For All Devil Fans!!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:42 #96
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Co do meczu to powiem tak czuje niedosyt wiem ze city tez mogło zdobyc bramke chocaizby po strzale teveza z rzutu wolnego ale to były derby derby powinno si ewygrywac jak mało jakie inne spotkanie zabrakło nam kropki nad i w tym akcjach bo nie które były naprawde groźne, no ale druga sprawa że city madrze sie broniło skzoda ze nie przełamalismy ich obrony bo dominowalismy na boisku nasze akcje były bardziej przemyslane ale bilismy głowa w mur w dodatku kontrataki city były bardzo groźe tacy piłkarze jak milner silva czy w koncówce johnson wiedza jak rozegrac kontre a tevez momentami takze byl smiertelnie niebezpieczny ale nie zmienia to faktu ze to my mielsimy futbolówke na połwoie rywala, no cóz zrobic szkoda w koncówce naprawede przycisnelismy ale chyba za duzo mielibysmy szcsecia gdybysmy znowu w doliczonym czasie gry zdobyli zwycieska bramke. Tracimy juz 4pkt do chelsea te smerfy wygrywaja 1-0 nie graja wielkiego futbolu ale wiedza jak zdobyc ta jeden decydujacy cio, musimy zaczac w ten sposob myslec wygrywac kazde spotkanie po 1-0 i bedzie dobrze nie patzryc na rywali, jk narazie za duzo tych naszych remisów ale dzisijeszy remis mozna usparwiedliwic bo city to silny bogaty klub lecz powtarzam to jeszcze nie potega taka jak Uited jestem peiwen ze w rewanzu wygramy a narzie trzreba jakos przełknac ten rozcazrowujacy remis. Glory Glory Glory Man United Glory Glory Manu! Pozdro
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:38 #95
FiFlaK
FiFlaK pisze:
Tak jak City grało bardzo dobry jak na swój poziom mecz, tak United grało dużo poniżej swoich możliwości. Powinniśmy ich zmiażdżyć, co się nie stało. W sumie nic się nie stało, czyste konto, wciąż bez porażki w sezonie.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:22 #94
Byniol
Byniol pisze:
Moim zdaniemw dzisiejszym spotkaniu najlepiej chodziła obrona ! Vidić pare razy świetnie nas wybronił od bramki dla The Citizens ! Szkoda szansy na zbliżenie się do Chelsea ale trudno. Następny mecz w sobotę i mam nadzieję , że będzie lepiej :)
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:18 #93
piokrop
piokrop pisze:
Do admina.
W zakładce mecze po prawej stronie, następny mecz z Aston Villą gramy 13.11, a nie jak napisaliście 12.11. Dajcie chłopakom trochę odpocząć :P
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:15 #92
ciawa
ciawa pisze:
Szkoda meczu;/ ( ale coz taki jest sport;] ), cieszy na pewno dobra postawa obroncow ( w szczegolnosci Vidica ) no i moim skromnym zdaniem dobry mecz rozegral rowniesz Carrick ( oczywiscie nie jest to co bylo w pamietnym meczu z Roma;], ale i tak widac zwyzke formy;) )...
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:14 #91
Klimaa
Klimaa pisze:
Ferguson liczył na to że znowu uda nam się wygrać 1:0 bramką po dobrej akcji a potem przeszlibyśmy do obrony licząc na kontry. Jednak tak się nie stało, jedyne czego można żałować to forma City, nie wykorzystaliśmy ich słabszego dnia. Jednak na tak trudnym terenie nie ma co narzekać. W lutym ich pokonamy!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:01 #90
FredTheRed
FredTheRed pisze:
ŻENADA!

tyle w sprawie tego meczu..
» Środa, 10 listopada 2010, 23:55 #89
FredTheRed pisze:
FredTheRed
zamiast minusować dzieciaki zacznijcie wyrażać własne opinie. jeśli potraficie..
» Czwartek, 11 listopada 2010, 08:45 #88
Buka
Buka pisze:
Do RobvanKlu5i Hernandez zapewne wszedł by wcześniej ale STAF nie mógł tego zrobić ze względu na wymuszoną zmianę Evry... szkoda.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:34 #87
mario8
mario8 pisze:
Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce!
Dziś nie było żadnego z wyżej wymienionych scenariuszy, jeśli jesteście prawdziwymi fanami MU to nie piszcie o transferach chcecie szału transferowego to idźcie za miedze tam pewnie znowu przyjdzie 3-6 zawodników i będziecie zadowoleni!
» Środa, 10 listopada 2010, 23:30 #86
mariush91 pisze:
mariush91
czyli wedlug ciebie nie potrzebujemy wzmocnien ? carrick fletcher scholes . gdzie mamy srodek pola? bo od kilku meczy go nie widze.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:07 #85
mario8 pisze:
mario8
nasi środkowi to: Fletcher, Anderson, Scholes, Carrick, Gibbson, Park, Hargreavers, Giggs(kilka razy grał), Cleverley też może pograć jak wróci wymieniłem ci 9 mogę więcej jeśli chcesz i co nadal nie mamy środkowych pomocników? jeśli jesteś taki do transferów to idź do Shity oni tam mają wszystkiego pod dostatkiem i pewnie jeszcze trochę kupią. Lepiej kasą z transferów pokryć część długów a nie szaleć na rynku. Gdyby SAF zaczął robić tak jak ty chcesz to pewnie za 2-3 lata nie będziemy mogli grać w LM mimo że zdobędziemy mistrza!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:21 #84
kris9
kris9 pisze:
Jestem zadowolony z tego meczu, chociaż czuję lekki niedosyt, bo moim zdaniem skromne 1:0 nam się należało. Byliśmy od początku do końca tego spotkania drużyną dominującą, która narzuciła swój styl gry i była bliżej rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść. Po ostatnich dwóch spotkaniach United narzucają mi się skrajne emocje, po słabym (moim zdaniem) meczu z Wilkami, gdzie osiągnęliśmy satysfakcjonujący rezultat, zagraliśmy na bardzo dobrym poziomie ledwie remisując, ale nie zapominajmy, że Wolves i Man City to drużyny z innej półki, a dziś stawiliśmy czoła (właściwie zdominowaliśmy) jedną z silniejszych ekip PL i to na ich terenie. Ewidentnie widać, że nasi rywale zza miedzy są dzisiaj jedną z ekip liczących się w walce o tytuł. Co do MU bardzo zadowala oraz nieźle wróży fakt, że jak do tej pory nie przegraliśmy w tym sezonie żadnego meczu, licząc wszystkie rozgrywki. Zdaje się, że dziś pobiliśmy swój rekord pod tym względem w PL, co jest nowym doświadczeniem i stanowi nową jakość w naszej mentalności. Można powiedzieć, że Manchester nadal jest Czerwony, na pewno po ostatnich kilku meczach bardziej Czerwony niż Niebieski, a czerwony ze wstydu za pierwszą połowę może być sędzia Chris Foy, który na szczęście w drugiej połowie wszedł na lepszy poziom, jednak nie mam ochoty oceniać tutaj rozjemcy tego spotkania, wolę skupić na zawodnikach. Jeśli jednym zdaniem mam wspomnieć o zawodniku, który dziś mnie zachwycił to będzie to zdecydowania Nemanja Vidic. Dla mnie gracz meczu, bezbłędny w swoich interwencjach, pewny w każdym elemencie gry, zdecydowany, a gdyby dołożył bramkę po stałym fragmencie to dałbym mu 9 jak nic. Chelsea ucieka na 4 punkty po skromnym 1:0, ale gramy dalej i w sobotę musimy zagrać tak jak dziś, by nadal wywierać presję na Niebieskich.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:30 #83
kris9 pisze:
kris9
Aha! I nie zgadzam się zupełnie z tytułem tego newsa - "Derby Manchesteru na kolana nie rzuciły". Ja mam inne odczucia. Myślę, że bardzo niewiele zabrakło, by zupełnie inaczej pisano o tych derbach. Ta bramka, która zmieniła by odczucia na "Wspaniałe derby dla United", "Niesamowita Końcówka w fantastycznych derbach" wisiała w powietrzu. Dla mnie było to bardzo emocjonujące (szczególnie w końcówce) i porywające spotkanie dwóch silnych drużyn. Na uznanie zasługuje przeto bardzo poukładana gra Czerwonych Diabłów.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:40 #82
PiotroV
PiotroV pisze:
Dobra, nie było niezwykle zachwycająco.

Potrzeba nam transferów, to wiemy.

Ale chyba NIE JESTEŚMY kibicami tego klubu TYLKO I WYŁĄCZNIE dla zwycięstw!
Można ponarzekać bo to naturalne, ale nigdy nie przestać wierzyć w klub!

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce - pamiętajcie!

Glory Glory Man United!
» Środa, 10 listopada 2010, 23:27 #81
Tomak92 pisze:
Tomak92
Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, wkurwieni po remisie ;D

A tak na powaznie, to nie ma co az tak narzekac, remis to niezly wynik. Martwie sie bardziej o zdrowie Rafaela i Evry w kontekscie meczu z AV. A swoja droga, Rafael pokazal Tevezowi ;D
» Środa, 10 listopada 2010, 23:31 #80
FiFlaK pisze:
FiFlaK
To mój tekst koleżko, gdzie cytat do cholery ?!
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:21 #79
monnie pisze:
monnie
weź wyluzuj fiflak, pozwiesz nonsensopedię, że też go wykorzystała?
» Czwartek, 11 listopada 2010, 17:08 #78
RobvanKlu5i
RobvanKlu5i pisze:
Za wolno! za wolno! za wolno!

Park to od razu mówie na wstępie - tragedia! Każda kontra to jego wycofanie do tyłu (już swoją drogą było to że mało kto sie pokazywał do gry, ale to go nie do końca tłumaczy)

Już któryś raz mówie - ŚRODEK! Tu potrzeba jednego dobrego transferu!
Ja nie mówie o Snejderze ale o solidnym środkowym pomocniku który by nam zapewnił dobre rozgrywanie piłki do napastników i bocznych pomocników i mieć spokój na kilka sezonów z tą pozycją....

Momentami katastrofalne przyjęcia piłki!

Nani dziś nie miał dobrego dnia...

Berbatov - come back form? Dziwi mnie tak późne wprowadzenie Hernandeza. Za wiele nie mógł zdziałać w 10 minut...

Obrona za mecz powinna dostać 10 w skali 1-10

Carrick pozytywnie mnie dzis zaskoczył....
» Środa, 10 listopada 2010, 23:24 #77
sakjaszfili pisze:
sakjaszfili
mowilem ze carrick to latacz dziurek przepiekny;p i nie ma co od niego wymagac goli bo on nie od tego
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:00 #76
lukaszgra18
lukaszgra18 pisze:
Mimo tego ,że derby nie powaliły mnie na kolana to jestem zadowolony z formy ManU!A w szczególności coraz lepszej gry M.Carricka!To bedzie kluczowy zawodnik w walce o tytuł .Pozdr.GLORY GLORY MANU
» Środa, 10 listopada 2010, 23:23 #75
Gibol
Gibol pisze:
Świeżo po obejrzeniu meczu mam mieszane uczucia. niby mieliśmy minimalną przewagę ale każdy wynik byłby tu sprawiedliwy także remis jest chyba najbardziej optymalny dla obu stron. W obronie perfekcja, odbiory, powroty, organizacja bez piłki wszystko jak najbardziej na plus. City zresztą podobnie choć u nich był minimalny chaos. W ataku było bardzo oszczędnie z jednej i z drugiej strony (choć znów minimalnie mieliśmy przewagę). Dwie drużyna grały żeby nie stracić i to im się udało. Także połowicznie nasza taktyka się udała.
Teraz trochę ponarzekam... przednie formacje jakoś nie najlepiej działają. Nie mamy na tyle kreatywnych napastników (Rooney kontuzja więc go nie uwzględniam) żeby postraszyć czołowe drużyny. Berbatov gra dobrze i inteligentnie ale to typ napastnika ustawianego w parze z innym atakującym. Chicharito na chwile obecną, mimo jego wielkiego talentu, jest zawodnikiem który nie będzie (Jeszcze!) decydował w takich meczach. Słabo zagrali skrzydłowi. Nani za mało przebojowy, Park dzisiaj wyglądał jakby nie miał pomysłu na akcje, a w końcówce brakło mu sił. Mecz naszego Manchesteru oceniam na 3+ w skali szkolnej. Było dobrze a nawet bardzo dobrze w obronie, natomiast bez polotu z przodu.
Aha! głupie posty gimnazjalistów typu drevnatov out! albo Park najgorszy piłkarz na boisku. Co to ma być z waszej strony? Dla was wszyscy powinni grać jak Nani czy Messi? proszę! Zajmijcie się lepiej czytaniem bravo sport niż ekspertowaniem tutaj!
» Środa, 10 listopada 2010, 23:22 #74
Gemit23
Gemit23 pisze:
Remisujemy po meczu ze wskazaniem na Manchester United to nie ulega żadnym wątpliwością. Obie drużyny grały taktycznie, nie ryzykowały jakiegoś większego ataku pod bramkę przeciwnika. Dla obu menadżerów najważniejszym było nie stracić bramki i liczyć na szybkie kontry, ale obie ekipy świetnie się zabezpieczały w środku pola i tych skutecznych, dobrych kontrataków prawie w ogóle nie było. W tym spotkaniu trochę brakowało nam napastnika, który od razu po podaniu zdecyduje się na jakąś samodzielną akcję lub odda strzał z dystansu. Szczerze powiedziawszy trochę "pachniało" brakiem Rooney, tego dobrego Rooneya w formie z tamtego sezonu.

W pierwszej połowie to był mecz walki, obie ekipy nie oddawały rywalowi ani centymetra placu gry. Środek pola był niesamowicie zagęszczany, nie było miejsca na rozegranie piłki, walka o każdy milimetr była widoczna gołym okiem. Szkoda... tym bardziej że pozostaje mały niedosyt, ponieważ w drugiej połowie to my byliśmy drużyną lepszą, która stworzyła sobie więcej okazji podbramkowych. Miałem wrażenie że Graczom citizens w drugiej połowie wyraźnie zabrakło kondycji dzięki temu "Czerwone Diabły przejęły inicjatywę w środku pola.

To był idealny przykład meczu taktycznego i defensywnego. Napastnicy po prostu nie istnieli, obrońcy jednej jak i drugiej drużyny zagrali po prostu wyśmienicie. Świetnie zagrał Vidić, który wieloma swoimi świetnymi interwencjami czy to w walkach górnych o piłkę, czy w sytuacjach 1 na 1 coraz to bardziej mi imponował. Jak dla mnie Vidić gracz meczu. Na pochwały także zasługuje jego partner z linii obrony Ferdinand który także zagrał przyzwoicie. Do tego muszę dodać że bardzo podobała mi się gra Rafaela na prawej obronie.
Szkoda że w dzisiejszym meczu formą ta jak w spotkaniu z Wilkami nie błysnął Park. Był mało produktywny w swoich akcjach i zagraniach to był niestety ten stary słaby Park
Ten mecz pokazał że Berbatov nie za dobrze radzi sobie gdy jest tym jednym wysuniętym piłkarzem w zespole. W jego grze było dużo nieporozumień z kolegami i chaosu. Oczywiście miał parę okazji, jednak szkoda że nie potrafił ich wykorzystać.

No cóż ... remisujemy, mimo iż byliśmy drużyna po prostu lepszą, bardziej produktywną w ofensywie. Było parę okazji które mogliśmy wykorzystać, mianowicie wspaniała akcja Parka z Evrą w drugiej połowie, dwie próby Berbatova czy też stałe fragmenty gry.
Ten mecz pokazał że w drużynie brakuje dobrego wykonawcy stałych fragmentów. Nani to piłkarz świetny ale do rzutów wolnych i rożnych to on się nie nadaje.
Brakowało mi trochę Giggsa, który idealnym dośrodkowaniem potrafił obsłużyć kolegę z drużyny. Remisujemy ... hmmm mogło być lepiej, mogło być gorzej. Jak to mówią lepszy ryc niż nic. Jednak niedosyt pozostaje, dalej on siedzi we mnie i chyba jeszcze trochę będzie tkwił. Humory jednak nam kibicom może poprawić zwycięstwo "Diabełków" z Aston Villą w najbliższą Sobotę.

Oceny dla graczy za ten mecz :

Van der Sar - 7
Rafael - 7
Ferdinand - 7
Vidić - 9 (MotH)
Evra - 6.5
Fletcher - 6
Scholes - 6
Carrick - 6
Nani - 6.5
Park - 5.5
Berbatov - 5

rezerw.

Brown - 6
O'Shea - 5.5
Hernandez - 6

Postawa drużyny - 6.5
» Środa, 10 listopada 2010, 23:21 #73
djgodzilla
djgodzilla pisze:
Zagraliśmy poprawnie, przede wszystkim w obronie co mnie bardzo cieszy bo znów nie tracimy bramek, inna sprawa, że nie mieliśmy zbytnich argumentów w offensywie, zresztą city też dobrze broniło a gra się tak jak przeciwnik pozwala, pozatym my nie możemy grać poprawnie z zespołami takimi jak city, żeby taki mecz wygrać trzeba zagrać dobrze:D
» Środa, 10 listopada 2010, 23:20 #72
kempek pisze:
kempek
Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.11.2010 23:26

Nani 6,5 ? dalbym mu 5,5 i to by bylo duzo, mnostwo strat i nie potrzebnych dryblingow. Berbatov na 6, carrick gral bardzo dobrze, wiele odbiorow i dokladnych podan. Takie jest bynajmniej moje zdanie.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:25 #71
bejbi
bejbi pisze:
co do gry naniego to po tym jak ten pedzio barry mu wszedł to trochę odstawiał nogę i nie grał już tego do czego nas przyzywczaił ;]
» Środa, 10 listopada 2010, 23:20 #70
Rarian
Rarian pisze:
Ech, remis na wyjeździe z drugą (nie licząc nas) w kolejności najlepszą drużyną w lidze, a wszyscy narzekają... Ludzie, City to już nie są chłopcy do bicia, to teraz równorzędna drużyna i remis na wyjeździe uważam za, może nie dobry, ale zadowalający wynik, za taki sam uznałbym remis na Stamford Bridge. No i pamiętajcie, Chelsea z City przegrała u siebie, a my z ich fortecy wywieźliśmy cenny punkt.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:19 #69
FilipMUFC
FilipMUFC pisze:
Nie mogę wybrać piłkarza meczu bo nie mogę zaznaczyć Edvina całej obrony, Fletcha i Carricka. Scholesy o 0,5 pkt niżej. W sumie to nie wiem co napisać o ataku ale chyba zagrali poniżej oczekiwań, skoro nie rozmontowali obrony citi
» Środa, 10 listopada 2010, 23:18 #68
atos1987
atos1987 pisze:
tak jak przewidziałem tak tezsiestało. my jestesmy slabi a oni nie sa na tyle mocni. amen.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:18 #67
Taurus
Taurus pisze:
ja głos dałem na Vds moim ładnie wybronił wolnego i nie mam zarzutów do jego obrony
» Środa, 10 listopada 2010, 23:18 #66
mario8 pisze:
mario8
ja na Evrę grał dzisiaj jako skrzydłowy i lewy obrońca do tego oddał jeden z najgroźniejszych strzałów w meczu czyli celny;/
ale Edvinowi też należy się głos!
» Środa, 10 listopada 2010, 23:21 #65
mario8 pisze:
mario8
powiedz mi co by ci dał napastnik w tym meczu?? nie było komu ruszyć z piłką do przodu jeśli ktoś próbował to na połowie rywala był sam. Dzisiaj zagraliśmy zbyt defensywnie i tyle, napastnik nic by nie zmienił!
» Środa, 10 listopada 2010, 23:19 #64
gitkolo
gitkolo pisze:
Dobry i remis szczegolnie ze nie zasługiwaliśmy na zwycięstwo i moze nawet na remis.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:16 #63
DevilUnited
DevilUnited pisze:
Evra,Nani,Vidić,Ferdinand,Rafael,Fletcher - Ci piłkarze grali bardzo dobrze . Cała druzyna , prócz napastników pokazała kawał dobrej roboty. Berbatov troche zawiódł , bo gubił piłkę , a Chicharito nie miał zbyt wielu okazji.

Moje oceny :

VDS - 6 (Mało pracy)
Rafael - 7 (Bardzo dobra gra , gdyby jeb*** Tevezowi to byłbym zachwycony jego postawą w całym meczu,heh)
Ferdinand - 7,5 (Bez zarzutu)
Vidic - 8 (Włączał się w akcje i skutecznie powstrzymywal zawodnikow MC)
Evra - 8 (Świetna gra , szkoda tej kontuzji)
Nani - 8 (Bardzo dobrze grał , zrobil wszystko co do niego nalezalo ale brakowało ''kropki nad i''
Scholes - 7 (Aktywny,dobry mecz )
Fletcher - 8,5 (Doskonale radzil sobie w srodku pola zaliczyl tez duzo celnych podan)
Carrick - 6,5 (Udany występ)
Park - 7 (Niezły mecz . Był pełen zapału ale czegoś brakowało)
Berbatov - 6 (Nie zrobil nic , jednak dostawał zbyt mało celnych podań)

Zmiennicy :

Hernandez - 5,5 ( Nie wniósł nic poważniejszego do gry ale włopżył mnóstwo serca , wuywalczyl korner i starał się przy kazdej okazji atakowac bramke Harta)

O'Shea - 6,5 (Godny zmiennik Evry , pokazał że gra się do końca)

Brown - 7,5 (Jestem pełny uznania , pokazał kawał charakteru i klasę nękając wrzutkami i rajdami obronców MC)


Odemnie tyle :)
» Środa, 10 listopada 2010, 23:16 #62
jezior88 pisze:
jezior88
bez przesady jakby mu rafael wyk...... to bysky konczyli w 10 :) chociaz nie powiem ze mu sie nalezalo :)
» Środa, 10 listopada 2010, 23:18 #61
ronald pisze:
ronald
Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.11.2010 23:20

Chyba żartujez z 8 dla naniego. Tak się składa że Berba stracił piłkę może 3-4 razy, a Nani (szczególnie w I połowie) o wiele więcej przy jego niepotrzebnych dryblingach. I wcale nie jestem tu wielkim fanem Berby. Dobrze że doceniłeś Carricka - zgadzam się z tym. Zaliczył naparwdę udany występ. Aha - zgodzę się też do Browna bo mi też zaimponował. Wraca nam do formy.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:18 #60
kacpero0258
kacpero0258 pisze:
Berbatov grał jak Ciota trzeba kupić dobrego napastnika
» Środa, 10 listopada 2010, 23:15 #59
s2pac pisze:
s2pac
ciota tak?
dziś Park oraz Nani nic nie pokazali.
za to Berba wracał się, cofał i coś robił, często biegł z piłką przez 30-40 metrów, ale nie miał komu podać.
» Czwartek, 11 listopada 2010, 00:33 #58
FiFtiNygga
FiFtiNygga pisze:
Wilkir ale nie bylo ani porazki ani zwyciestwa ;]
» Środa, 10 listopada 2010, 23:14 #57
pizdarek
pizdarek pisze:
Mówiąc krótko, żal było patrzeć na to spotkanie w wykonaniu obu ekip. City chciało tego remisu, potwierdziła to ta zmiana w 92 min, a United... hmm gdyby chociaż trochę chcieli powalczyć może by ten mecz wygrało bo aż tak słabo grającego City dawno nie widziałem. Jedyne co United pokazało w tym meczu to defensywa. Chociaż przy takim kiepskim ataku City to i frajerzy z Legii i Lecha by zagrali na 0 z tyłu. Martwi występ Berbatova, Fletchera, Carricka, Parka - oby to był ich słabszy dzień bo pokaz ich nieporadności w ofensywie był porażający. Dobiegali do pola karnego City i kompletnie nie mieli pojęcia co zrobić. Z taką grą to nie ma szans dogonić (mowa o dogonieniu, broń Panie szatanie o przegonieniu Chelsea) w tabeli.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:14 #56
ronald
ronald pisze:
Powiem krótko. Mnie remis z naszej gry zadowala. Co prawda to już chyba 7, ale - chelsea pzregrała z nimi, mamy 4 a nie jak wcześniej 5 punktów traty. Może sie wydawać że kolejny mecz zdu... Ale wierzę, że bedzie już lepiej. Obrona - doskonale środek , skrzydła też , poza błedami O'shea 9 jeden) i brązowego ( bez konsekwencji0. Chciałbym pochwalić Carricka - było kilka groźnych kontr City i kto stał na drodze - Michael. Poza tym to on w ostatniej sekundzie próbował wrzucać i miał checi do gry. Chciąłbym zganic Berbę, Parka ( lepsza pierwsza połowa), Naniego ( za dużo strat). Dobbrze zagrałfletch, bo to on bł motorem napędowym. Dla mnie to przyszły Keane.

Glory Man United
» Środa, 10 listopada 2010, 23:14 #55
tomek999
tomek999 pisze:
ciekawe co rafael przygadał tevezowi, bo tak się carlos zamknoł po chwili
» Środa, 10 listopada 2010, 23:13 #54
mario8 pisze:
mario8
ja nie wiem co ty złego napisałeś że dostałeś minusy...
Ładnie musiał mu przygadać a poza tym pokazywał że Tevez jest stuknięty. Szkoda że tak szybko zszedł
» Środa, 10 listopada 2010, 23:17 #53
jezior88
jezior88 pisze:
jak dla mnie swietnie w obronie bardzo dobrze w srodku pola... scholes carrick i fleth bardzo dobrze tylko niestety brak ofensywy... srodkowi nie mieli do kogo pilki rzucac ale w odbiorze i spokoju swietni tylko do kogo?? do slabego dzis naniego? beznadziejnego parka?? cze do bulgara ktory zamiast na szpicy cofal sie po pilke?? nie mamy igly do kasania bramek niestety
» Środa, 10 listopada 2010, 23:11 #52
tomek999
tomek999 pisze:
gdyby mecz trwał minute dłużej wygrana była by nasza, a po zatym to sędzia nie powinien kończyć meczu jak mieliśmy sytuacje powinien nam dać dokączyć, mecz w naszym wykonaniu dobry ale bez bramki
» Środa, 10 listopada 2010, 23:10 #51
rvn10
rvn10 pisze:
Ludzie uspokójcie się remis nie jest zły,pamiętacie,że Chelsea z nimi przegrała. Zagraliśmy niezły mecz,było dużo walki,na plus pokazał się w końcu Carrick,to jest dobry prognostyk,a co do tych 4 pkt.Zanim się obejrzycie, a United będzie liderem tabeli,także wrzućcie na luz ;)
» Środa, 10 listopada 2010, 23:09 #50
mario8 pisze:
mario8
pamiętaj że Arsenal ich pykną 3-0 a raczej powinniśmy patrzeć kto za nami a nie przed nami bo raczej do 3 miejsca nam bliżej niż 1
» Środa, 10 listopada 2010, 23:11 #49
rvn10 pisze:
rvn10
Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.11.2010 23:15

Ale lider z nimi przegrał, Arsenal wygrał ,bo zanotowali duży regres formy,ja myślę, że to niezły wynik,mogło być lepiej no ale...


to była riposta do mario8
» Środa, 10 listopada 2010, 23:14 #48
keano89 pisze:
keano89
@mario8
Nie wiem czy oglądałeś tamten mecz (City-Arsenal), ale tam kanonierzy grali przez 85 minut z przewagą jednego zawodnika. Gwarantuję ci że gdyby dzisiaj sytuacja się powtórzyła, teraz cieszyłbyś się z 3 punktów.
» Środa, 10 listopada 2010, 23:28 #47
jaszczur123
jaszczur123 pisze:
No cóż, szkoda... wszyscy liczyliśmy na 3 pkt . chelsea znów uciekło o pare oczek.... wg mnie za pozno chicharito wszedl ;p nie powiem... bo darze tego piłkarza nieziemską sympatią i czuje, że sie chłopok tak rozegra... ze nie bedzie chu... na boisku ;d po prostu to czuje ;d pozdrawiam i glory MAN !!
» Środa, 10 listopada 2010, 23:09 #46
kckMU
kckMU pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.11.2010 23:12

Tytuł mówi wszystko.
Może zachowam się chamsko, ale United jest coraz bardziej słabsze, bo coraz bardziej starsze...

Znowu ta sama gadka, ale taka jest prawda - potrzeba nam transferów, nie ma co ukrywać, muszą być one mocne.
Edwin, czasami zapominam, że on ma 40 lat. Ale on bramek nie będzie strzelał, dobrze, że on je broni...

Jeszcze jak kontuzje będzie miał Rafcio i Evra to nie mam pytań :-|

Mówi się, że mamy dużo napastników. Czy Wy jesteście za przeproszeniem - idiotami?

M. Owen, inaczej:
wieczny rezerwowy, do tego długa kontuzja.
Rooney, inaczej:
kontuzja, kompletnie bez formy
Berbatow, inaczej:
dobry początek, teraz już wrócił do formy :) - ironia.
Macheda, inaczej:
On się jeszcze nie nadaję. Bramka z Aston Villą w mojej pamięci, ale więcej nie pamiętam.
Diouf, Welbeck - wypożyczenie.

Kim my mamy grać jasna cholera?

Środek pola nie lepszy. Scholes coraz starszy, Fletcher z Parkiem to są od czarnej roboty nie od rozgrywania. Carrick? Z formą przyćmi niejednego Xaviego, ale bez niej to tragedia.

Boże, jeszcze ta kontuzja Valencii. Ale o czym my marzymy, sprowadzamy ku*wa mać jakiś 15-latków do szkółek a nie porządnych piłkarzy.

Bez komentarza, bez optymizmu podchodzę do spotkania z Aston Villą jeszcze na wyjeździe.

Sorry, ale szczerość jest najważniejsza.

PS: Dalej dzieci, jeszcze więcej minusów :)
» Środa, 10 listopada 2010, 23:08 #45

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY