AKTUALNOŚCI

Premiership: Tylko remis na Reebok Stadium

Data 26 września 2010, 13:52 Bart, DevilPage.pl
Premiership: Tylko remis na Reebok Stadium
A A A
Kto był najlepszym zawodnikiem w meczu z Boltonem?
Od pierwszego gwizdka gracze Manchesteru United ostro wzięli się do roboty. Już w 2. Minucie bardzo dobrym podaniem popisał się Wayne Rooney. Dymitar Berbatow dostał piłkę narożniku boiska i mógł dograć do wbiegającego i nie krytego Giggs. Bułgar zdecydował się jednak na strzał, lecz niestety nie trafił w światło bramki.

Gracze Boltonu odpowiedzieli ciekawą wymianą podań przed polem karnym zakończoną strzałem Lee Chung-Yong. Piłka po rykoszecie wyszła poza linię końcową. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, uderzenie piętką Zata Knighta i Bolton wyszedł na prowadzenie w 6. minucie.

10. minuta to szybki atak Manchesteru United. Darron Fletcher dopadł piłkę przy linii końcowej, dośrodkował na około 11 metr, a tam prawą nogą uderzał Ryan Giggs. Niestety uderzenie Walijczyka zostało obronione.

Chwilę potem Darron Fletcher ponownie znalazł się w bardzo dobrej sytuacji strzeleckiej. Szkot nie miał za bardzo do kogo podać, więc postanowił strzelić. Jaaskelainen wybił piłkę przed siebie, do której ruszył Giggs. Niestety nie zdążył do niej dobiec przed obrońcą Boltonu.

17. minuta to intuicyjna interwencja Edwin van der Sara po dośrodkowaniu z prawej strony. Gdyby Kevin Davies zdołał dotknąć chociaż czubkiem buta piłki, Czerwone Diabły przegrywałyby już różnicą dwóch bramek.

Manchester United zdołał wyrównać w 23. minucie po przepięknym rajdzie Naniego przez całą połowę rywali i strzale po ziemi sprzed pola karnego. Jaaskelainen nie miał szans na obronę uderzenia Portugalczyka.

W 38. minucie Nani bardzo dobrze dośrodkował z prawej flanki. Akcję zamykał Wayne Rooney, jednak Zat Knight w ostatniej chwili wybił futbolówkę poza boisko. Niedługo potem Wayne Rooney minął dwóch rywali i spróbował uderzyć z dystansu. Piłka przeleciała kilka centymetrów nad bramką Boltonu.

W doliczonym czasie gry udało się jeszcze wywalczyć rzut rożny po szybkiej kontrze, jednak strzał głową Vidica po dośrodkowaniu nie trafił w światło bramki.

Drugą połowę Czerwone Diabły rozpoczęły od szybkiego ataku. Patrice Evra popisał się długim rajdem lewą flanką, po czym dośrodkował w pole karne. Tam był Wayne Rooney, który uderzył piłkę wolejem, jednak nie trafił w bramkę.

W 51. minucie Petrov mocno uderzał sprzed pola karnego. Na szczęście piłka poszybowała nieco ponad poprzeczką bramki Edwina van der Sara.

W 61. minucie na boisku pojawił się Federico Macheda, który zmienił słabo grającego Wayne’a Rooneya. Już minutę po wejściu Włoch zaprezentował świetną wymianę podań z Berbatowem, który oddał groźny strzał. Jaaskelainen zdołał jednak wybronić uderzenie Bułgara.

Nieustanne ataki obu zespołów wreszcie przyniosły rezultaty. Niestety do bramki trafili zawodnicy Boltonu Wanderers. W 67. minucie piłkę z boku pola karnego dostał Martin Petrov, minął Parka prostym zwodem, strzelił i piłka po odbiciu się od Fletchera wpadła do bramki van der Sara.

Mało brakowało, a w 73. minucie Elmander podwyższyłby wynik na 3:1, po tym jak w efektowny sposób minął Vidica. Napastnik Boltonu nie trafił jednak w światło bramki w sytuacji sam na sam z van der Sarem.

Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, co udowodnił Manchester United minutę później. Nani wrzucił futbolówkę w pole karne, głową strzelił Michael Owen, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie, i doprowadził do wyrównania.

78. minuta to bardzo dobre podanie Paula Scholesa na prawą stronę do Naniego. Portugalczyk zrobił prosty zwód i uderzył lewą nogą. Niestety piłka minęła minimalnie słupek bramki Boltonu. Czerwone Diabły zaczęły atakować coraz śmielej. Chwilę potem po dłuższej wymianie podań Macheda odegrał do Scholesa, który przymierzył z dystansu. Niestety ponad bramką.

Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry bardzo dobre prostopadłe podanie otrzymał Elmander. Uderzył od razu lewą nogą. Piłka przeturlała się tuż obok słupka bramki Edwina.

Manchester United do samego końca próbował coś zdziałać pod bramką Jaaskelainena, jednak Bolton dobrze się bronił i grał na zwłokę, wytrącając z równowagi piłkarzy sir Alexa Fergusona. Wynik utrzymał się do końca spotkania i Manchester United odrobił zaledwie jeden punkt do Chelsea, która dzień wcześniej uległa Manchesterowi City.

Bolton Wanderers 2:2 (1:1) Manchester United


Bramki: Knight 6', Petrov 67' - Nani 23', Owen 74'
Żółte: Davies 80' - Scholes 76', Vidić 84'

Bolton: Jaaskelainen - Steinsson, Knight, Ricketts, Robinson - Lee (Blake 90'), Holden, Muamba (M. Davies 63'), Petrov (Taylor 90') - Elmander, Davies

Man Utd: Van der Sar - O'Shea, Evans, Vidić, Evra - Nani, Fletcher (Owen 71'), Scholes, Giggs (Park 53') - Rooney (Macheda 61'), Berbatow
» Giggs dziękuje kibicom Giggs dziękuje kibicom
Ryan Giggs jest wdzięczny fanom Uni...
» Tabela ostatnich 20 sezonów PL Tabela ostatnich 20 sezonów PL
Manchester United znalazł się na sz...
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...
» United straci Naniego? United straci Naniego?
Nani nie potrafi dojść do porozumie...
» Pulis zainteresowany Owenem Pulis zainteresowany Owenem
Owena łączy się z coraz większą lic...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Owen zostanie Świętym? Owen zostanie Świętym?
Michael Owen niebawem przestanie by...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...
» Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya
Van Nisterlooy zdobył aż 150 bramek...



Poprzedni news:
Atletico wyceniło swojego bramkarza
Następny news:
Mieszane informacje o urazach

Komentarze (391)


Zenek20082
Zenek20082 pisze:
palanty jestescie. Jeden mecz slaby berbatova i juz po nim jedziecie. to rooney od poczatku jest ch.. wedlug was jak berbatov po jednym drewnem.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 20:15 #386
baton1995
baton1995 pisze:
nie no chłopaki z jak będziemy remisować z takimi rywalami to o mistrzostwie można tylko pomarzyć ! ! : (((
» Poniedziałek, 27 września 2010, 17:50 #385
Pomarancz
Pomarancz pisze:
Gramy Piach...I nie mówcie ze brak nam ataku bo 2 gole wystarcza na bolton w tym meczu widać było nasze problemy w obronie.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 17:11 #384
piotrek8553
piotrek8553 pisze:
czyzby znowu kolejne dwa remisy w srode i w sobote albo porazka ciezke chwile nadchodza i jescze kontuzje
» Poniedziałek, 27 września 2010, 16:47 #383
kckMU pisze:
kckMU
Man City 1-0 Chelsea

co wy na to tato?
» Poniedziałek, 27 września 2010, 16:48 #382
garycahill1410
sami dostalisie z city hahha..
» Poniedziałek, 27 września 2010, 19:54 #381
DevilsPoland
DevilsPoland pisze:
Szkoda, Szkoda i jeszcze raz szkoda bo mogliśmy mieć tylko 1 punkt do Chelsea. Ja myślę że po prostu nas przerosło to że mogliśmy w tej kolejce i wyprzedzić Arsenal i prawie dogonić Chelsea. No szkoda ale tak już bywa trzeba grać dalej w drugiej połowie meczu praktycznie nie stwarzaliśmy sytuacji do strzelenia bramki. Świetny mecz Naniego to dzięki niemu mamy ten 1 punkcik. Nie wiem co się stało z naszą obroną? tracimy zbyt dużo goli i nie potrafimy grać na wyjeździe. Liczę że z Sunderlandem wygramy a wcześniej jeszcze z Valencią ;D pozdro wszystkim Glory Glory Manchester United ;D
» Poniedziałek, 27 września 2010, 15:47 #380
damiosa
damiosa pisze:
Mecz MU-Valencia będzie na Polsacie!!
» Poniedziałek, 27 września 2010, 15:31 #379
7KubaUnited pisze:
7KubaUnited
Rzeczywiście !
» Poniedziałek, 27 września 2010, 16:11 #378
Dominik999
Dominik999 pisze:
Pamiętacie jak Nani był na wylocie?? A teraz jest najlepszym graczem wraz z Berbą w United.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 15:21 #377
DevilsPoland pisze:
DevilsPoland
Święta racja kiedyś wszyscy chcieli by ci piłkarze odeszli a dziś to oni stanowią moc United.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 15:43 #376
whoracle pisze:
whoracle
Kiedyś Ci piłkarze byli cieniami samych siebie... patrząc na ich aktualną formę chyba się zgodzicie, co?
» Poniedziałek, 27 września 2010, 16:48 #375
szraaamek
szraaamek pisze:
Czasami nie rozumiem decyzji Bossa, np.
-dlaczego gra O'shea a nie Rafael.
-dlaczego Rooney gra chociaż jest kompletnie bez formy i tylko nam przeszkadza.
-dlaczego kupuje takich piłkarzy jak Obertan,Bebe którzy nic nie wznoszą do zespołu praktycznie wogole nie graja - zero pożytku, za tych zadwodników zapłaciliśmy około 10 mln a za 11 był do wzięcia Van Der Vaart który mogłby grać regularnie..
» Poniedziałek, 27 września 2010, 13:38 #374
domin3226
domin3226 pisze:
ZAPRASZAM NAPRAWDE WARTO WEJŚĆ [link usunięty]
» Poniedziałek, 27 września 2010, 13:08 #373
Caspa
Caspa pisze:
jest słabo.obrona bez formy,pomoc brak świeżości ,atak tylko przebłyski.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 12:51 #372
gwiazda2010
gwiazda2010 pisze:
Jakby elmander miał celność byśmy przegrali ... evans dno na valencie oby zagrał ferdinand . Drewnatov wraca do swojej formy roo nie potrafi złapać formy z przed kontuzji ... na valencie moga wyjsc owen - chicharito :)
» Poniedziałek, 27 września 2010, 12:15 #371
gwiazda2010
gwiazda2010 pisze:
Drewnatov widać wraca do swojej formy ... znów dno znów chciał sam wygrać mecz eh ... atak owen - chicharito .
» Poniedziałek, 27 września 2010, 12:12 #370
brk91 pisze:
brk91
Odezwał się wielki krytyk... To, że strzelał gole z Liverpoolem to znaczy, że sam chciał wygrać mecz ? ahahahaaha, żałość
» Poniedziałek, 27 września 2010, 13:14 #369
RobvanKlu5i
RobvanKlu5i pisze:
Na miejscu SAF'a poważnie bym się zastanowił nad tym czy Rooney'owi nie dać trochę odpocząć i dać szansę Owenowi lub Machedzie...

Gdzie ten dawny Roo?? :(
» Poniedziałek, 27 września 2010, 12:07 #368
Zenek20082
Zenek20082 pisze:
o co wam chodzi. Żadnego meczu w tym sezonie nie przegraliśmy.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 11:23 #367
AFCAMUFC
AFCAMUFC pisze:
FFFFFFUUUUUU moje punkty w typerze przepadły. z całej kolejki tylko 2 miałem..

to była dziwna kolejka. spurs przegrali cfc tez lfc tak samo a my nie potrafimy tego wykorzystać
» Poniedziałek, 27 września 2010, 11:13 #366
Frx
Frx pisze:
Co wy gadacie dobry mecz, hahaha kpiny jakieś, jedna wielka porażka to już ku*** za przeproszeniem kolejny taki mecz, gó*** gramy i gó*** wygrywamy, 0 trofeów, jeszcze trochę, a będziemy musieli walczyć w następnym sezonie o awans do ligi mistrzów ...
» Poniedziałek, 27 września 2010, 11:13 #365
damian3chrosto
ManU zagrało dobry mecz a szczególnie Nani był wyróżniającym się piłkarzem. Bolton miał farta :-)
» Poniedziałek, 27 września 2010, 09:41 #364
Klimaa
Klimaa pisze:
Wyjazdy to jedna wielka kompromitacja. Do tego bramek tracimy od groma, jeśli walczymy o najwyższe cele trzeba poprawić grę w obronie bo to co się tam wyprawia woła o pomstę do nieba.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 09:01 #363
Koryt
Koryt pisze:
Przynajmniej są dwa plusy: nie przegraliśmy jeszcze żadnego meczu i gramy we wszystkich rozgrywkach :)
» Poniedziałek, 27 września 2010, 07:56 #362
blazeone1987
blazeone1987 pisze:
Piszcie co chcecie mnie jednal cieszyl bardzo gol Owena, Rooney oddal ladny strzal gdzie prawie byl gol po swoim prostym skutecznym zwodzie. Ogolnie dobrze druzyna sie spisala lecz brakuje obecnie czlowieka, ktory pociagnie morale Man Utd. Trzeba czekac cierpliwie, a bedziemy widziec stara dobra cwana druzyne. Milego dnia
» Poniedziałek, 27 września 2010, 07:09 #361
adrianek1818
adrianek1818 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 27.09.2010 06:45

jaki mamy bilans bramkowy? juz tyle goli stracilismy, i co drugi mecz remis (patrzac w lidze). I na dodatek, nie gramy z najsilniejszymi klubami, tylko z tymi z dolnej polki. Nie widze kolorowo narazie naszej gry
» Poniedziałek, 27 września 2010, 06:44 #360
FanaticMU
FanaticMU pisze:
Ja nie weim jak my myślimy o mistrzu Anglii i Lidze Mistrzów jak my tak bez sensu tracimy punkty ze słabszymi drużynami...szkoda mówić ;/
» Poniedziałek, 27 września 2010, 05:46 #359
pilsudczyk
pilsudczyk pisze:
Powiem jedno. W tym meczu widziałem starego, leniwego Berbatova. A występu Evansa nie zamierzam komentować.
Ave Marszałek!
» Poniedziałek, 27 września 2010, 01:16 #358
whoracle pisze:
whoracle
Pozwolisz, że się nie zgodzę co do postawy Bułgara...

Berbatov nie istniał w tym spotkaniu, bo nie miał z kim grać (Roo, Scholes, Giggs)... dopiero po wejściu Kiko sytuacja się nieco zmieniła. Widziałem jedną ładną klepkę. Dimitar próbował kreować grę, ale sam za wiele nie mógł zdziałać...

Co do Dżoniego to ręce opadają... to samo ma się Ołszeja.

Evra mimo tego, że jest zaraz za Nemanją jeżeli chodzi o postawę w bloku defensywnym w dotychczasowych spotkaniach United to i tak w porównaniu z poprzednim sezonem mocno dołuje...

Z 5 typa w obronie (+VdS) dobrze prezentują się JEDYNIE VdS i Vidic. Reszta gra tragicznie.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 17:03 #357
20lskjear
20lskjear pisze:
Dla mnie czas na czytanie niektore komentarze to lepsze niz na ogladanie kabarety w TV:) mam wrazenie, ze sa one o wiele lepsze niz kabarety, ktore leca w TV.
A co do meczu to szkoda tych punktow stracoych ale mimo wszystko najbardziej mi szkoda meczu z Evertonem niz z Boltonem. ale nadal wierze, ze UNITED powroci na wlasciwym torze w krotce. Pamietajmy, ze w meczu pilkarskim sa trzy rezultaty czyli : WYGRANA, REMIS i PORAZKA. Zadna druzyna na swiecie nie moze uniknac tych rezultatow.
Pozdrawiam PRAWDZIWYCH i WYROZUMIALYCH KIBICOW.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 00:53 #356
Altair
Altair pisze:
Nani najlepszy? Ludzie! Za co? Portugalczyk to najlepszy przykład jak pomimo gola i asysty, być jednym ze słabszych punktów United w tym meczu. Jedno dobre dośrodkowanie. Reszta albo była blokowana, albo nie dochodziła do zawodników. Druga buda to też jego wina, a nie Parka. Ten ze środka boiska musiał zapieprzać na krawężnik naszego pola karnego, a jeszcze go krytykujecie. Gdzie wtedy był Nani? A no spacerował sobie z lewym obrońcą Boltonu..
Bramkę zdobył ładną. To trzeba mu przyznać, ale poza tym to nic nie wniósł do zespołu. Poprzednie mecze miał lepsze i zaczynałem w niego wierzyć, ale tym co pokazał teraz, to rozwiał wszelkie moje "obawy", że dorówna kiedyś CR7.

Reszta teamu również się nie popisała. Evans gra dobrze w obronie, ale nie powinien się brać za atak pozycyjny, bo się wtedy chłopak gubi. Vidic też jedną wtopę zaliczył w tym meczu, ale obrona mimo wszystko na plus jak dla mnie. Bolton miał przy obu bramkach dużo szczęścia, którego wczoraj naszym ulubieńcom zabrakło.

W ankiecie zagłosowałem na Scholesa. Lider mało zdziałał w samym ataku, ale zaliczył parę ładnych odbiorów. Nie wyróżniał się, aż tak na tle reszty zespołu, ale przez cały mecz grał najbardziej równo.

Na koniec, proszę was abyście przestali robić z naszego poczciwego Fletcha kozła ofiarnego. Chłopak miał wczoraj pecha, że piłka się od niego odbiła, a w meczu z Liverpoolem to każdy zachowałby się tak samo na jego miejscu. Widać było, że trenowali te rozegranie rzutu wolnego na treningach.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 00:45 #355
dzaru
dzaru pisze:
jakby nie patrzeć powoli odrabiamy do Chelsea. W tym sezonie jeszcze nie przegralismy meczu w porównaniu do innych czołowych europejskich drużyn. Moim zdaniem Manchester się jeszcze nie rozegrał i niebawem to znowu my będziemy na szczycie tabeli.
» Poniedziałek, 27 września 2010, 00:21 #354
MU4live
MU4live pisze:
Panowie...zobaczcie tylko z kim przyjdzie sie mierzyc MU w nastepnej kolejce...Sunderland wyjazd...po meczu z Boltonem obawiam się że zdobycie punktu za tydzien bedzie wielkim osiagnieciem...ale mam nadzieje że wkoncu ktos zrobi cos by Manchester zaczal wygrywac mecze nie tylko na OT ale i na wyjazdach...
» Niedziela, 26 września 2010, 22:47 #353
Powell
Powell pisze:
Oczywiście zapomniałem coś dodać. Konstruktywna krytyka jak najbardziej, sam nie mogę powiedzieć, że grają cudownie ! Ale zaraz skreślać drużynę i wysyłać na dno ?...
» Niedziela, 26 września 2010, 22:05 #352
Adam11
Adam11 pisze:
Powinniśmy ten mecz wygrać. Tyle w tym temacie. Jakiś czas temu pisałem kilka razy, że czekam na 6 kolejkę w perspektywie meczu Chelsea z City. Pisałem wówczas, że będzie to bardzo ważny sprawdzian dla niebieskich i że dopiero wtedy ocenię to czym dysponują w tym sezonie. Chelsea ten sprawdzian oblała. Jednak nie napisałem wtedy jednej ważnej rzeczy. Mianowicie, że w przypadku ewentualnego potknięcia niebieskich to MY staniemy przed wielkim sprawdzianem - czy wyciągniemy wnioski z zeszłego sezonu i zaczniemy wykorzystywać potknięcia rywali. Niestety United również oblało ten sprawdzian:-(

Sprawa wygląda tak: Chelsea jest naszym najgroźniejszym rywalem - to było oczywiste już przed sezonem, są w rewelacyjnej formie - po kiepskim okresie przedsezonowym są obecnie najsilniejszym zespołe w PL.

ALE!

Mecz z City potwierdził tylko to co przewidywałem - Chelsea jest do pokonania mimo, że są cholernie silni. Co więcej, tu nic się nie zmieniło od zeszłego sezonu. Ponieważ w zeszłym sezonie Chelsea również była do pokonania. I tu UWAGA:

Problem nie polega na tym, że w lidze nagle jeden zespół wskoczył na poziom niedostępny dla innych - a już na bank nie dla nas.

Problem polega raczej na tym, że to United od zeszłego sezonu nie może wskoczyć na poziom, który według mnie jest całkowicie osiągalny z tym składem jakim dysponujemy. Nie umieliśmy tego zrobić w zeszłym sezonie i nie umieny w obecnym.

W zeszłym sezonie kiedy my remisowaliśmy z Aston Villą a Chelsea przegrywała z Evertonem myślałem pozytywnie - dla mnie było to wówczas doskoczenie do lidera o kolejny punkt.

Po dzisiejszym meczu nie mam złudzeń, że mimo wielu poztywów jakie widzę w naszej grze i to od samego początku tego sezonu, uleciał z nas duch mistrzów.

Nie zdobędziemy mistrzostwa grając w taki sposób. Kiedyś takie okazje potrafiliśmy wykorzystywać w 100%. Teraz to Chelsea może zacierać ręce bo mimo, że nie są armią biegających bogów to bez trudu mogą zauważyć, że w lidze nie ma obecnie zespołu, który ma ducha mistrzów. Taka jest prawda.

Nie mówię przez to, że nie mamy szans na mistrzostwo. Ale jeśli mam być szczery mówienie, że tak wielki klub jak United ma szanse na ostateczny sukces jest dla mnie zwykłym truizmem. I to zdecydowanie za mało. Prawda jest taka, że nie wyglądamy na mistrzów mimo, że jak pisałem mamy odpowiedni potencjał.

Zgadzam, że z osobami, które wskazują na wielką wagę bezpośrednich pojedynków z Chelsea. Myślę, że w tym tkwi nasza jedyna nadzieja. Moim zdaniem (i to w 100% mogę powiedzieć po obejrzeniu meczu Chelsea z City) jesteśmy w stanie pokonać niebieskich i to dwa razy.

Oby tylko przez naszą grę nie było sytuacji, że przed tymi bezpośrednimi pojedynkami różnica punktów będzie dajmy na to 5 oczek - bo wówczas stopień zaangażowania naszych zawdoników w takie spotkanie może przyczynić się do zaprzepaszczenia tej jedynej szansy.

Po dzisiejszym spotkaniu zadowolony może być tylko Owen, który dał świetną zmianę. Bo nawet super grający Nani jest pewnie zawiedziony po tym meczu postawą całego zespołu co z pewnością nie przekłada się na zwiększenie satysfakcji z własnej rewelacyjnej dyspozycji.

Wielka szkoda.
» Niedziela, 26 września 2010, 22:02 #351
Timmy71 pisze:
Timmy71
Cześć,

Pełna zgoda + parę słów uzupełnienia.

1. Też uważam, że mamy - czysto piłkarsko - potencjał na mistrza. I w tym sensie SAF ma rację mówiąc, że nie potrzebujemy wzmocnień. Natomiast na pewno potrzebujemy, że tak powiem, 'mentalnego' wzmocnienia jako drużyna.

2. Tak na oko to gramy lepiej niż w zeszłym sezonie, nawet biorąc pod uwagę tragiczną formę Roo. Po prostu wszystko lepiej wygląda i jeśli tracimy punkty to 'pechowo', co jest odwrotnością poprzedniego sezonu, gdy mieliśmy momentami kupę szczęścia. Tyle że ja w pecha nie wierzę, nie w takim rozmiarze - jeden mecz można pechowo zremisować, ale nie trzy. Rzecz musi być w koncentracji i mentalności właśnie.

3. A najsmutniejsze w meczu z Boltonem było to, że gdy wyrównaliśmy ( a było przecież ponad 15 minut do końca ), nie zauważyłem żadnej zmiany w intensywności gry, nie było żadnego szarpnięcia, żeby ostatecznie ten mecz wygrać. To Bolton był bliżej strzelenia trzeciej bramki. Nie było nikogo, kto miałby odwagę samemu pociągnąć drużynę. A ostatnie 5 minut, to płacz i żenada. Wykopy VDS na aferę i za każdym razem piłkę przejmował Bolton. Oczom nie mogłem uwierzyć - czy my broniliśmy remisu, czy chcieliśmy ten mecz wygrać?

Pozdrawiam,
» Poniedziałek, 27 września 2010, 09:07 #350
Powell
Powell pisze:
Naprawdę ciężko się czyta takie komentarze, gdzie po 6 kolejkach MU jest skreślany z kolejki po tytuł mistrza. Żałosne. To normalne, że człowiek oglądając mecz denerwuje się, bo w końcu tak jak drużynie i nam zależy na zwycięstwach, prawda ? Ale ja i większość PRAWDZIWYCH kibiców oczekuje na kolejne mecze z niecierpliwością i takim samym entuzjazmem ;) Tracimy bramki przez głupie błędy, ale człowiek to nie robot i też się myli. Jeszcze do sezonowców wyzywających piłkarzy - zacznijcie chociaż trochę grać tak dobrze jak diabły to pogadamy. Patrząc na poziom wypowiedzi tych można wywnioskować niektóre sprawy. Specjalnie założyłem konto, żeby to napisać, bo nie dało się czytać samych newsów i komentarzy dzieciaków pod nimi. Dzisiaj doszedłem do wniosku, że najwierniejszych, kochających klub kibiców widzimy z drużynami, które od kilku lat nie odnoszą sukcesów. A w United to wszyscy wiemy jak jest - kilka potknięć i już koniec kibicowania. Najbardziej rozśmieszył mnie niedawno komentarz "Odchodze do barcy !" ;D
» Niedziela, 26 września 2010, 21:52 #349
Agusssia pisze:
Agusssia
Powell---> przyznam Ci rację co do tych sezonowców, ale wiesz oni byli, są i będą, także nie trzeba się nimi aż tak bardzo przejmować...

Ale po to również jest właśnie to miejsce, by dodawać swoje opinie itd...
ja jestem z Manchesterem na dobre i złe, ale jak każdego PRAWDZIWEGO kibica denerwuje mnie sposób w jaki grają oni od początku sezonu, tracą nie potrzebnie bramkę, albo na początku meczu, albo w końcówce, a wszystko przez tą nieznośną obronę....
Wierzę że się pozbierają i zaczną grać na takim poziomie do jakiego mnie przyzwyczaili.
Dobranoc
» Niedziela, 26 września 2010, 22:01 #348
Agusssia
Agusssia pisze:
Nie rozumiem tutaj niektórych wypowiedzi....
Najpierw wypisujecie tutaj swoje jakieś przypuszczalne składy, a gdy takowe się pojawiają, jedziecie po Fergusonie że młodzieży nie puszcza....
Nie od dzisiaj wiadomo że O' Shea jest słaby z Valencią może jeszcze się dogrywał, ale z Nanim totalny brak kontaktu....
Evans także bardzo kiepsko, wydaje mi się że w poprzednim sezonie był skuteczniejszy, ktoś zaraz napisze że to dopiero początek sezonu, owszem, ale na rozgrywanie się były mecze przed sezonowe, nie możemy tracić tak ważnych punktów... obrona od początku sezonu jak już wcześniej pisałam jest strasznie 'dziurawa' gubią się, są mało skuteczni, jakby zaspani....

W środku polu w dzisiejszym meczu, Scholes również bardzo kiepsko, gdzie jego podania? gdzie strzały, oddał może ze dwa strzały zagrażające bramce Jaaskelainena.. o Rooney'u już nie wspomnę, jest po prostu bez formy, miejmy nadzieję że ją szybko odnajdzie...
Musimy się cieszyć z bramki Owena i Naniego, które dały nam 'fuksiasty remis '

Chłopaki muszą W KOŃCU wyciągnąć poważne wnioski z tego meczu jak i z poprzednich, bo jak narazie to tylko na gadaniu się kończy...

A jeśli ktoś teraz napisze że krytykuje piłkarzy ManUtd, to niech sobie pisze, takie jest moje zdanie, nie ma powodu żeby ich chwalić bo patrząc na klub jakim jest Bolton mogli spokojnie wygrać 2:0.
Tyle z mojej strony
» Niedziela, 26 września 2010, 21:21 #347
Powell pisze:
Powell
Co do Twojej opinii. Fakt, że gdzieś "wyjechał" słynny "mur" z Teatru Marzeń, bo kiedyś to właśnie był najmocniejszy punkt United. Brakuje trochę Rio i jego duetu z Vidą. Evans mimo, że ma potencjał i talent to wystawianie go w każdym meczu to średni pomysł, bo czasami po prostu jest robiony w balona przez bardziej doświadczonych przeciwników. Powinien dostawać szansę, ale nie powinien opierać się na nim blok defensywny ;)
» Niedziela, 26 września 2010, 22:44 #346
martin86
martin86 pisze:
w tammtym sezonie po 6 meczch mieliśmy 5 zwycięstw 1 porażka bilans bramkowy 16-6 ale wtedy graliśmy z Totenhamem M.City i Arsenalem
teraz 3 zwycię 3 remisy bilans bramkowy 16-9 więc nie jest tak różowo
SAF musi wstrząsnąc zespołem bo w głupi sposób tracimy bramki gdy już się wydawało że wygramy z Fulham i Evertonem zabrakło koncentracji
» Niedziela, 26 września 2010, 21:01 #345
kilgor
kilgor pisze:
Lubie MU ale zycze im co najwyzej 2 miejsca w lidze... za takie mecze nie powinni nawet myslec o mistrzostwie ligi...
» Niedziela, 26 września 2010, 20:53 #344
mateusz1616 pisze:
mateusz1616
Jak można pisać coś takiego?
» Niedziela, 26 września 2010, 22:08 #343
manutdfan92
manutdfan92 pisze:
Spadamy na samo dno. Chyba tylko Liverpool gorzej się od nas ośmiesza. Już we wcześniejszych meczach mówiłem, że O'Shea jest do zmiany. Bez techniki to teraz nawet w Anglii trudno jest grać, a O'Shea ma jej niewiele. Evans też gubi się w trudnych sytuacjach, czemu nie gra Rio skoro jest zdrowy.
SAF musi zrobić jakąś rewolucję w zespole dopóki straty nie są jeszcze duże. Może niech wprowadzi trochę młodzieży, bo co niektórzy bardziej doświadczeni gracze są coraz mniej przydatni zespołowi. Obyśmy szybko wyszli z tego kryzysu, bo chyba tak to trzeba nazwać.
» Niedziela, 26 września 2010, 20:45 #342
federicoo pisze:
federicoo
Haha xD i tyle na ten temat :)
» Niedziela, 26 września 2010, 20:48 #341
kris9 pisze:
kris9
Bardzo mocne słowa, z którymi się zupełnie nie zgadzam, dno to na razie osiąga Everton. Na razie nie przegrywamy, póki co, biorąc pod uwagę trudne mecze wyjazdowe, nie jest to na pewno dno. I jaki w ogóle kryzys?? Kryzys zaczyna łapać Liverpool. I z tym akurat jedynym się zgodzę.
» Niedziela, 26 września 2010, 21:00 #340
manutdfan92 pisze:
manutdfan92
kris9
Może z tym dnem trochę przesadziłem, ale naprawdę jestem rozgoryczony takimi meczami jak ten. Kiedyś nasza obrona była nie do zdarcia a teraz robimy banalne błędy.
Trudne mecze wyjazdowe tą będą z Chelsea, Arsenalem czy City, a taki zespoły jak Bolton miażdżyliśmy kiedyś jak walec drogowy. Liverpool jakbyś nie zauważył już od sezonu jest w kryzysie i nas też to może czekać jeśli nie wprowadzimy trochę świeżości do składu, a mamy pewne braki zwłaszcza w linii pomocy.
» Niedziela, 26 września 2010, 22:38 #339
federicoo
federicoo pisze:
Chciałem zauważyć, że w wynikach z typera jest błąd bo Stoke wygrało 2-1 jak obstawiałem :D
» Niedziela, 26 września 2010, 20:41 #338
mateusz1616
mateusz1616 pisze:
Sory że ja tak poza tematem ale mógł by mi ktoś wytłumaczyć czemu jak chce zobaczyć swoje typy z 6 kolejki o widze tylko Arsenal-West brom?Może ktoś z Was tez tak miał?Reszte kolejek pokazuje normalnie.
» Niedziela, 26 września 2010, 20:30 #337
kris9
kris9 pisze:
Tak jak przewidywałem był to nasz kolejny trudny wyjazd po meczach z Fulham i Evertonem. Za tydzień czeka nas kolejny trudny teren i o punkty nie będzie łatwo z wymagającym przeciwnikiem. Wielka szkoda, że nie wykorzystaliśmy wpadek Chelsea i Arsenalu, a także Spurs i Liverpoolu. Wygląda na to, że będziemy musieli liczyć na więcej strat punktów przez dwa czołowe londyńskie kluby, a przede wszystkim na dodatni bilans w bezpośrednich pojedynkach z nimi. Wiem, że sezon dopiero się rozkręca, ale na finiszu może to być dla nas kluczowe w kwestii powrotu tytułu na Old Trafford.

O meczu powiem krótko, nie graliśmy źle, ale mogliśmy zagrać lepiej. Cieszę się, że nie przegraliśmy, bo momentami wyglądało na to, że Bolton może rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Lekki niedosyt, że w końcówce nie udało się strzelić zwycięskiego gola, podczas gdy rywale chcieli już tylko dowieźć remis. Najlepszym zawodnikiem był dziś zdecydowanie Nani, tak naprawdę jedyny Diabeł stwarzający realne zagrożenie pod bramką Kłusaków. Jestem pod wielkim wrażeniem jego szczytowej formy i tego jak szybko ja osiągnął w stosunkowo niedługim czasie. Cieszę się także z bramki Owena, wreszcie w lidze, Anglik dał dziś dobrą zmianę.

Liczę na przedłużenie passy meczów bez porażki, a największym rywalom jak najwięcej wpadek, za tydzień Chelsea vs Arsenal, więc ktoś straci punkty, a może stracą je obie drużyny...
» Niedziela, 26 września 2010, 20:30 #336
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Sorry miało byc po mistrzostwo nr 19
» Niedziela, 26 września 2010, 20:26 #335
federicoo
federicoo pisze:
Dziś Rooney był tak samo słaby jak Berbatov .. Wogóle obaj byli ospali .. Cóż odrobiliśmy punkt, ale pytanie: Czy mamy się z czego cieszyć ?

Forma przyjdzie z czasem .. Przez ostatnie sezony Manchester przyzwyczaił do słabych początków. Zobaczymy jak będzie w tym :)

Pozdrawiam !
» Niedziela, 26 września 2010, 20:15 #334
PatrykSNK
PatrykSNK pisze:
Powtarza się historia z poprzednich lat nie potrafimy wykorzystywać wpadek naszych najgroxniejszych przeciwników skoro chelsea przegrała 1-0 to nalezało rozgromic kłusaków zeby zostawic w ten sposób wiadomosc the blues strzezcie sie jestesmy na fali albo chelsea Manu jedzie po mistrzostwo nr 20 i nikt nas nie zatrzymy no ale co zrobic moze problem tkwi w psychice piłkarzy może SAF powinien zatrudnic lepszych psychologów nie wiem cos niedobrego sie dzieje w tym klubie moze nie wszyscy tworza jedna wspaniał rodzine w tym wielkim klubie a moze to tylko kolejny juz wypadek przy pracy mam jedynie nadzieje ze to ni ejest tak że piłkarze Manchesteru sa za słabi żeby reprezentować tak wielka markę licze na lepsza gre czerwonych diabłów kolejna okazja już w środe z nietoperzami trzeba je ogłuszyc w piekle Pozdro
» Niedziela, 26 września 2010, 20:15 #333
marcelluss
marcelluss pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 20:13

Powiedzmy sobie szczerze: dzieje się źle. Tracimy "głupie" punkty. Największy problem mamy z napastnikami. Rooney poprostu zgasł przed mundialem i do dzisiaj nie może wrócić do siebie. Tłumaczenia, że jego obecna forma spowodowana jest problemem rodzinnym śmieszną mnie. Brakuje nam wykończenia. Nie chcę być złym prorokiem, ale jeśli szybko nie złapiemy formy to może to być ostatni sezon Sir Alexa na OT. (tak tak możecie mnie minusować)
» Niedziela, 26 września 2010, 20:13 #332
talir
talir pisze:
Mnie już nie chce się narzekać na grę MU. Jest mi po prostu smutno jak widzę co dzieje się, jak kolejne punkty gubimy na drużynach nie słabych, ale przynajmniej klasę słabszych od United.
» Niedziela, 26 września 2010, 20:08 #331
WigdorDevil
WigdorDevil pisze:
Jeszcze do tego kontuzja Giggsa , moze SAF da szanse Obertanowi , ale chyba Park bedzie grał na skrzydle.
» Niedziela, 26 września 2010, 20:06 #330
PiterParker
PiterParker pisze:
No i kolejne punkty poszły... w siną dal. UWAGA UWAGA ogłaszam absolutny rekord w typerze -- piękne 0 pkt...
» Niedziela, 26 września 2010, 20:06 #329
kris9 pisze:
kris9
Ja też niczego sobie wynik - 2 punkty ;)
W tym sezonie PL będzie bardzo trudno obstawiać, jest cholernie nieprzewidywalna, ale to świadczy jednak też poziomie ligi. I to poniekąd mnie cieszy, PL po prostu jest najlepsza, najsilniejsza i przez to najbardziej atrakcyjna.
» Niedziela, 26 września 2010, 20:09 #328
vader22 pisze:
vader22
Mi jakimś cudem w tej kolejce udało się zdbyć oszałamiające 4 punkty
» Niedziela, 26 września 2010, 20:38 #327
PawcioMoron pisze:
PawcioMoron
A ja nahapałem aż 1 punkcior.. To mój rekord :D Ta kolejka była co najmniej dziwna hehh..
» Poniedziałek, 27 września 2010, 20:34 #326
LuisNani94
LuisNani94 pisze:
Znów tracimy pkt. gdzie moglibyśmy na stratę 1 pkt dogonić Chelsea ale nic każdemu zdarzają się wpadki a w tej kolejce było sporo:

Chelsea, Arsenal, Liverpool, Tottenham, Bayern M. , Real M.
» Niedziela, 26 września 2010, 19:59 #325
TOMMEK21
TOMMEK21 pisze:
defensywa jest strasznie słaba w tym sezonie...:(
9 bramek straconych w 6 meczach, co daje 1,5 na mecz
w tamtym roku tacili ok 0,6 na mecz
16 strzelonych w 6 meczach nie jest źle ale mogłoby być lepiej
» Niedziela, 26 września 2010, 19:56 #324
wayne001
wayne001 pisze:
Rooney jest kompletnie bez formym chyba jak narazie jego najgorszy sezon na OT i to bez dwóch zdań. Miejmy nadzieje, ze sie odblokuje i zacznie grac tak jak w tamtym sezonie. Ale Evans jest do wyrzucenia!! Czy Ferguson nie widzi jak drużyna traci punkty przez tego cieniasa. Czemu Rio nie gra w lidze tylko w Curling Cup? Powinno być na odwrót, może się myle ale uważam, że wtedy byłoby lepiej z tyłu. Co do bramek i siły ognia to nie ma co narzekać. 16 goli w 6 meczach ( z trudnymi rywali w przeciwieństwie do Chelsea), jak Fergie zrobi w końcu porządek z defensywą to będzie git.
» Niedziela, 26 września 2010, 19:42 #323
Deluxe
Deluxe pisze:
Grali dobrze ;) Diabły powinny dzisiaj wygrać, ale nie wyszło - mówi się trudno. Szkoda trochę, że nie udało się urwać punktów i zmniejszyć przewagi Chelsea tylko do jednego, ale wszyscy, którzy nie wierzą w United, powinni przyjąć do wiadomości, że jeszcze uda nam się przegonić Chelsea. Z całym szacunkiem dla tej drużyny, ja liczę na Diabły i mocno wierzę, że dadzą sobie radę w tym sezonie. Tym bardziej, że nasi grają świetnie - mają tylko pecha do remisów, ale, co się liczy, nie przegrywają, czego o Chelsea nie można powiedzieć, która dotąd miała lekkie, wręcz spacerkowe mecze, a z przeciwnikiem wyższej klasy nie poradziła sobie. Zobaczymy, jak to będzie ;) Świetnie zagrał Nani, podobała mi się (jak zwykle) gra Vidy i Scholesa. Reszta też nie dawała za wygraną. Dlatego cieszy taka gra chłopaków. Powinny być trzy punkty, ale i tak dobrze, że nie oddaliśmy dwóch punktów w słabym stylu, oddając zwycięstwa za darmo. Mam nadzieję, że w meczu z Valencią uda się już wygrać - zwłaszcza, że jest to LM, a rozpoczęliśmy ją zaledwie od remisu, i to jeszcze z tą fatalną kontuzją Antka.
Glory, Glory Man United!
» Niedziela, 26 września 2010, 19:27 #322
Deluxe pisze:
Deluxe
Znaczy, ok, przesadzam, mówiąc o City 'przeciwnik wyższej klasy' ;D
» Niedziela, 26 września 2010, 19:29 #321
Nendreal pisze:
Nendreal
Cóż za hipokryzja. Diabły jak dotąd również nie grały z jakąś drużyną z wyższej półki. Może z Liverpoolem u siebie, ale taki Liverpool na tą chwilę jest dużo słabszy od City. Za to Chelsea nie traciła głupich pkt ze średniakami, a ManUtd tak. Remis z Boltonem czy nawet frajerskie 3-3 z Everton, który teraz nie jet w najlepszej formie.

Trzeba patrzeć obiektywnie, nawet jeżeli jestem kibicem ManUtd, to nie lubię takiego mydlenia oczu.
» Niedziela, 26 września 2010, 20:28 #320
piotrek8553
piotrek8553 pisze:
z valencja w sanderlandem to az strach pomyslec co bedzie itp!!
» Niedziela, 26 września 2010, 19:11 #319
Mailo
Mailo pisze:
Polacy to nie ekstraklasa... to Premiership tu wynik nie jest ustalany przed meczem... tu trzeba grać.. United nie było źle. :) Chelsea juź pomału traci siły a Arsenal juz pomalu odpada z rywalizacji.. City nabiera tempa ich trzeba się obawiać.. ale i tak na United nie ma mocnych! Glory Glory kto>>? Manchester UNITEd!
» Niedziela, 26 września 2010, 19:08 #318
Werker999
Werker999 pisze:
Nie rozumiem zachowań niektórych kibiców (a może i pseudokibiców) Man Utd. Przecież "genialna" chelsea ma tylko 3 pkt przewagi nad "beznadziejnie" grającym United. Popatrzcie na to tak: gdyby United nie dało sobie strzlć tych goli w meczy z Fulham i Evertonem w końcówce meczu, to teraz "beznadziejnie grające" United byłoby 1 w tabeli przed "genialnie grającej" chelsea.
GGMU! Jeszcze się wepniemy na 1 lokatę bo tam jest miejsce United!
» Niedziela, 26 września 2010, 18:48 #317
diabelskiFan
diabelskiFan pisze:
kolejna strata punktów! kur.a
» Niedziela, 26 września 2010, 18:41 #316
adrian93
adrian93 pisze:
niewim co ten Ferguson robi że MU cały czas ramisuje, nich broni kuszczak a Rooney niech po ternuje nad swoją formą,
» Niedziela, 26 września 2010, 18:33 #315
sakjaszfili
sakjaszfili pisze:
moze ten drewniany carrick jest slaby i bez formy ale dziury staral sie latac teraz nie wiadomo co sie dzieje
» Niedziela, 26 września 2010, 18:20 #314
b90
b90 pisze:
Czekamy na oceny pomeczowe...
» Niedziela, 26 września 2010, 18:18 #313
damiosa pisze:
damiosa
Oceny - "Sky": Edwin van der Sar 7 - John O'Shea 6, Nemanja Vidić 7, Jonny Evans 6, Patrice Evra 7 - Nani 8, Darren Fletcher 7 (Michael Owen 8), Paul Scholes 6, Ryan Giggs 7 (Park Ji-Sung 7) - Wayne Rooney 6 (Federico Macheda 6), Dymitar Berbatow 6.
» Niedziela, 26 września 2010, 18:27 #312
Czarny95 pisze:
Czarny95
damiosa - nie wiesz może kto został zawodnikiem meczu?
» Niedziela, 26 września 2010, 19:16 #311
Lil pisze:
Lil
Rooney 6? Przy 6 Berbatova to chyba pomyłka... powinno być 4... ale nazwisko...

Evans 6? Nie 3?... Darren 7? (Świat się kończy...)
Scholes 6? (omg... czy ktoś oglądał mecz?)... Park 7? No te oceny w porównaniu do 6 Scholesa i 6 Berbatova, to poza Edwinem, Nanim i Vidiciem są o 3 punkty pozawyżane.
» Niedziela, 26 września 2010, 19:38 #310
Lil
Lil pisze:
Dobry mecz.
Ocenił bym na 7.5/10

Najbardziej zawodzi w tym roku obrona... poza Evrą i Vidiciem (którzy bezapelacyjnie muszą grać w pierwszej drużynie) reszta to jakaś pomyłka... O'Shea grał dobrze z Valencią, grał dobrze z Ronaldo... ale Nani mu nie podaje (2 podania na obieg w meczu?! WTF!)
Evans...? Jeszcze dużo chleba synu, czekam na Rio.
Pomoc? Thanks God for little red player called Scholes...
Fletcher... jeszcze 3-4 miechy takiej gry i może się okazać, że Gibosn zajmie jego miejsce (błąd dzisiaj przy golu - mógł brać rakiete na klate..., błąd przy 2gim golu Gerarda w meczu z L'pool).
Nani .. ehm?!?! I jak go nie porównywać z CR7 jak tak samo się wywala (CR chyba nawet mniej... ale więcej rękami machał).
Giggs, Park... no cóż, brakuje nam Lewego skrzydłowego na dłużej (Obertan? o.O)... Brakuje Valencii nie ma co, w tedy Nani gra na lewej.
Atak... Owen = Ole Gunnar - jeżeli nie będzie kontuzjowany dostanie kolejny 2letni kontrakt...
Berbatov? Dobry mecz... zachwytu nie było, ale jeżeli tak mają wyglądać nieudane mecze Bułgara to będzie z niego jeden z lepszych w Europie.
Roo? eh... kontuzja? obita kostka? i co niby dlatego słabo grał? Proszeeee was... nie ma formy i tyle, a tego brakuje... bardzo...

1. Polepszenie obrony.
2. Inwestycja 30-35 baniek w dobrego (BARDZO DOBREGO) pomocnika.
...
i trzeba wierzyć, że Roo odzyska formę.
» Niedziela, 26 września 2010, 18:01 #309
jacomanufan pisze:
jacomanufan
zgadzam się. To że SAF nie wydaje tyle kasy to wina chyba jego szkockich korzeni:D
Tak serio to przydałoby sie solidne wzmocnienie linii pomocy. Najlepszym wg. mnie wariantem byłby Sneider. Ostatnio cos głośno ze wiecej hajsu chce. Moze w zimowym okienku zawita na OT. Człowiek z rakietą w nodze. Obrone też można by wzmocnić chociaż niekoniecznie tą w polu. Ciekawe czy Fergie bedzie oszczedzał na bramkarzu.
» Niedziela, 26 września 2010, 18:07 #308
damiosa pisze:
damiosa
Mówi szkot do syna
-jak będziesz grzeczny to pójdziemy do lodziarni popatrzeć na lody
» Niedziela, 26 września 2010, 18:35 #307
Bumer
Bumer pisze:
Kurde no nie mogę uwieżyc ,że był remis.Kurde taka szansa była aby się zbliżyc do niebieskich ... no ale cóż.Kurde znowu bramka wpadła ,bo Fletcher gdzieś dostał piłką ja pierdziu...No ale niema co płakac nad rozlanym mlekiem.Musimy byc skuteczniejsi i grac lepiej w defensywie.
P.S kiedy wraca Ferdinand po tej kontuzji??
» Niedziela, 26 września 2010, 17:58 #306
Lukixp pisze:
Lukixp
no cóż kurde
» Niedziela, 26 września 2010, 18:19 #305
mateusz1616 pisze:
mateusz1616
Kurde Rio zagra pewnie z Valencia ale kurde nie jestem pewny.pozdro;p
» Niedziela, 26 września 2010, 20:26 #304
DevilxDevil
DevilxDevil pisze:
Wiedziałem, że będzie ciężko. W poprzednim sezonie wygraliśmy na Boltonie 4-0, ale kto oglądał ten wie, że był to jeden z cięższych meczów poprzedniego sezonu. Przy 0-0 Bolton walczył z nami jak równy z równym. Fajnie, że Owen strzelił.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:52 #303
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
no i w zeszlym sezonie to z Evertonem i Fulhamem przegralismy wiec mozna powiedziec ze w tym jest nawet lepiej
» Niedziela, 26 września 2010, 17:58 #302
b90 pisze:
b90
no jest się z czego cieszyć
» Niedziela, 26 września 2010, 18:19 #301
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
nie ma powodu by plakac
» Niedziela, 26 września 2010, 18:34 #300
Jarro
Jarro pisze:
Znowu głupie straty punktów, z teoretycznie słabszymi drużynami. To nie jest wina jednostki, tylko całości. Nie można tutaj obarczać winą za nasze wyniki SAF-a, Roo, czy Fletchera - bo to gra zespołowa. Zespół wygrywa, zespół przegrywa, zespół dostaje suszarkę!
Myślę, że SAF powinien zrobić z Roo to samo co z Luisem nie cały rok temu. Każdy go skreślał po słabym początku, a teraz proszę, wyrasta na filar drużyny. Nasz atak powinien stanowić Berba i Owen. Środek mamy silny, ale chcę częściej widzieć Obertana. Do obrony mam trochę życzeń , Vidic dobrze ich tam trzyma, ale brakuje Rio. Myślę że Fabio lepiej by się spisał od Evansa.
I nie patrzmy na Chelsea - bo tak jak mówili - mieli łatwy start, a teraz przyjdzie im się przekonać, co to znaczy Premier League. Zaraz Kanionierzy rozstrzelają ich obronę, potem The Villans też dadzą im się we znaki. Parę kolejek i nadejdą mecze z Liverpoolem, Fulham, a w grudniu Everton, Tottenham, Czerwone Diabły i znów Kanionierzy.
Zostały jeszcze 32 spotkania, i jak mówi przysłowie - nie liczy się to jak zaczynasz, ale to jak kończysz.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:40 #299
mefiu85
mefiu85 pisze:
tak panie ferguson, rób tak dalej. Jakby tak spojżeć na dzisiejszy skład, który notabene jest naszym najmocniejszym, to prawie niczym nie różni się od tego sprzed 5-6 lat. Jedynie evans i berbatov wskoczyli w tym czasie. Ferguson już od praktycznie od 2 sezonów nie zrobił żadnego godnego transferu (no może jedynie valencia póki co się sprawdził). Tylko wydaje miliony na młodych niepewnych kotów w worku (Smalling, Bebe, Obertan itd), którzy i tak w pierwszym składzie nic nie grają, więc tak jakby ich nie było. Ale oczywiście ferguson twierdzi, że mamy świetną pakę i tym samym składem zamierza wszystko rok w rok wygrywać. I skutki takiego toku rozumowania i takich jego decyzji widzimy. W zeszłym sezonie właściwie nic nie osiągnęliśmy (jedynie curling cup). W tym nie potrafimy wygrać z ligowymi średniakami, a dzisiaj wymęczony remis, bo gdyby napastnicy boltonu wykazali więcej zimnej krwi to byłby pogrom. Niestety, weteranami niczego nie wygramy, potrzebne są zmiany,a Ferguson jak widać zmian nie lubi. Jak tak dalej pójdzie to niczego nie wygramy, a zajęcie miejsca premiowanego awansem do ligi mistrzów będzie dla nas nie lada wyzwaniem...
» Niedziela, 26 września 2010, 17:39 #298
matdevil pisze:
matdevil
Zeszły sezon byl pierwszym bez wazniejszego trofeum :) wiec po co byly by nam wielkie zakupy ? Przestan dramtyzowac wraca Hargo iAnderson do tego Welbeck i Diouf na wypozyczeniach i Samling gra dobrze wiec bez paniki
» Niedziela, 26 września 2010, 17:49 #297
Exigo
Exigo pisze:
MUforever9 ---- Ty czytasz swoje napisane posty? Porównujesz klasę Wazzy do Bojana? Bojana z Barcelony, którego nawet kibice Barcy jadą na swoim forum ostatnio, że kiepsko gra i nie wie co się dzieje?
Więcej wiary w człowieka. Ma ciężki okres - połowa ludzi na Wyspach trąbi o jego romansach i prywatnych sprawach, a on z kamienia nie jest. Za to jak złapie formę należy do graczy stabilnych - trzyma ją kilka miesięcy, ktoś taki jak On zawsze przyniesie profity. Nie jest niewiadomą jak Bojan, bo udowodnił nam już nie raz, że wiele zależy od jego dyspozycji.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:28 #296
whoracle pisze:
whoracle
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 18:13

@PapaSmerf

Wy dostaliście... my zremisowaliśmy - dostrzegasz różnicę?
» Niedziela, 26 września 2010, 18:12 #295
spOntan
spOntan pisze:
Zagraliśmy baardzo słaby mecz, no trudno zdarza się i tak. Sam jestem wkurzony że tracimy punkty z jakimś Boltonem, który okupuje dół tabeli, no ale co zrobić. Taki futbol. Wyładujcie swoją frustrację gdzie indziej, bo ta strona to nie miejsce na to. Wypisywanie swoich żalów, rzucanie mięsem nic w tym wypadku nie zmieni, a tylko pokazuje prawdę o "kibicach" MU.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:21 #294
Exigo
Exigo pisze:
barnaba1987, w tym co piszesz jest na pewno racja ale nie uwierzę, że Chelsea oszczędzała się w walce z City, chociażby z prestiżowego punktu widzenia tego spotkania. Nie tyle chodzi mi o historię tych klubów, ale ostatni sezon, gdzie The Blues przegrali mecze z Citizens, teraz pałają chęcią zemsty, a jednak ponownie się nie udało przeskoczyć ekipkę Manciniego.
Druga sprawa - to oszczędzanie się na Boltonie. SAF to mądry gość i widział doskonale, że przy stracie pkt rywali możemy szybko odrobić różnicę punktową i mieć spokojniejsze głowy na późniejsze mecze. Skład z dzisiaj nie wyglądał na rezerwowy przy obecnych możliwościach drużyny. Jedynie wcześniejsza zmiana Roo na bezproduktywnego Machedę i tyle. Idąc dalej to właśnie na grupowe LM Ferguson lubi wystawiać rezerwy, dał tego wyraz ostatnio z Rangersami. Ma prostą zasadę - w meczach grupowych wygrać wszystkie domowe i wtedy będziemy spokojni. Zawsze to powtarzał i zwykle dzięki temu faktycznie mogli rezerwowi pograć w fazie grupowej.
I ostatnia sprawa - ja akurat nie należę do "zwolenników" zwalniania naszego doświadczonego Patres Familas i nigdzie w moich postach osoba potrafiąca interpretować tekst się tego nie doczyta, natomiast krytyka jest rzeczą ludzką, tak samo jak popełnianie pewnych błędów, a co za tym idzie ponoszenie konsekwencji. Dzisiejszą konsekwencją jest brak 3 punktów i niewielkiej jedno-punktowej straty do lidera.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:19 #293
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
no powiem ci ze ja nie widze zadnego prestizowego punktu w meczu Chelsea vs City, wiadomo rywalizacja jest ale bez przesady. Powiem wiecej, wydaje mi sie ze taka Chelsea bardziej by zabolala przegrana z jakims klubem z Londynu. City to jak narazie nie jest dla nich rywal w walce o trofea, ba oni sie nawet powinni lubic. Ten sam schemat: przychodzi koles z kasa i klub z dnia na dzien sie robi "wielki" :)
Co do Boltonu i "oszczedzania sie". Doskonale wiesz ze tu nie chodzi o to czy my wyjdziemy pierwszym czy drugim skladem... To jest tak jak z tym kogutem co myslal o niedzieli a w sobote wiadomo co.. Poprostu ten mecz nie byl teraz najwazniejszy.
A co do tej krytyki, prawde mowisz ze jest to zjawisko jak najbardziej ludzkie i naturalne. Ale tez nie mozna do cholery przeginac bo az taka tragedia to sie nie dzieje zeby SAFA na emeryture slac. To nie jest przytyk do ciebie tylko do tych wszystkich zadajacych jego glowy po 3 remisach PARANOJA
» Niedziela, 26 września 2010, 17:47 #292
MUforever9
MUforever9 pisze:
obrona fatalna jak w tamtym roku mieliśmy najlepszą to teraz będzie najgorsza atak to samo ciekawe kiedy Rooney wróci do formy bo jak w tym sezonie nie strzeli nawet 15 goli to ja bym go sprzedał Barcelonie i by nam dorzucili Bojana młody i doby....MASAKRA....;/
» Niedziela, 26 września 2010, 17:09 #291
damiosa
damiosa pisze:
Oceny - "Sky": Edwin van der Sar 7 - John O'Shea 6, Nemanja Vidić 7, Jonny Evans 6, Patrice Evra 7 - Nani 8, Darren Fletcher 7 (Michael Owen 8), Paul Scholes 6, Ryan Giggs 7 (Park Ji-Sung 7) - Wayne Rooney 6 (Federico Macheda 6), Dymitar Berbatow 6.

Hahah Kto te oceny przyznawał , Rooney na poziomie Machedy i Berbatova?
» Niedziela, 26 września 2010, 17:08 #290
LamboRonnie
LamboRonnie pisze:
Skoro United gra tak beznadziejnie i Chelsea tak zajebiście, to dlaczego po 6 kolejkach MU jest na 2 miejscu i ma tylko 3 punkty straty? Skoro radzą sobie jako tako grając słabo, to może poczekajcie aż się rozkręcą. Z Betbatovem było tak samo. Zawsze mówiłem, że trzeba czasu. W końcu zaczął grać i tak samo rozpędzi się Manchester.
Co sezon są jaja na początku. Arsenal i Chelsea dają w dechę, a United zostaje w tyle. Jednak w połowie sezonu Arsenal przestaje się liczyć a Chelsea traci przewagę i musi srać w majtki. Przez 2 z 3 mistrzowskich sezonów Chelsea nie dawała rady, rok temu się udało przez to, że się spięli na Old Trafford. Pozdrawiam wszystkich, którzy sądzą, że United traci szansę na mistrzostwo. Jeszcze się będziecie dziwić jak Wam ktoś to wypomni w środku sezonu.
Jedyny błąd jaki robi Ferguson to wstawianie Evansa i O'Shea. O ile pamiętam ci dwaj piłkarze NIGDY nie zagrali fenomenalnego meczu. Widząc Parka jeszcze rozumiem, bo chłopak potrafi grać, ale O'Shea i Evans nie dają rady. Mógłby chociaż sam Rafael wejść. Wtedy prawa strona by działała. Evra by sobie dał radę na lewej flance sam.
Denerwuje mnie też fakt, że gra Rooney. Nie wiem co on odwala od początku sezonu, ale momentami gra gorzej niż Berbatov rok temu. Owen strzela bramki a mimo tego nie gra. Tak samo Obertan, mógłby chociaż na 20 minut wejść.
Plusem jest to, że Berba się rozegrał i Nani gra tak jak powinien. Fletcher dzisiaj słabo, zawalił już kolejny mecz w obronie. Z liverpoolem się odsuwał w murze i teraz też nie dopadł do strzelającego. Dobrze, że chociaż gra coś w pomocy. Scholes stracił animusz, ale ciągle jest groźny. Giggs dobrze, Vidić tak samo.
Ogólnie nie ma tragedii. Pamiętajcie, że obojętnie czy gramy kiepsko 5 kolejek czy 10, to United i tak zawsze zaczynają roznosić rywali, tylko potrzeba czasu. Rok temu nie udała się pogoń, bo Chelsea grała równo. Teraz pogoń się uda, bo wygrywając po 7:0 w końcu nie wytrzymają. Poza tym jak widać też zdarzają im się porażki.

I błagam Was, nie rzucajcie mięsem w Fergusona, bo on też stara się szukać właściwego składu na ten trudny okres. To naprawdę nie jest łatwym zadaniem. Mimo tego nie przegrywamy i trzymamy bezpieczny dystans. Przyjdzie czas na wciśnięcie pedału gazu i po prostu wskoczymy na 1 miejsce, prędzej czy później.

Ja się cieszę z odrobienia jednego punktu. To ważne, zwłaszcza gdy się gra łajzowato. Ten jeden punkt może mieć wielkie znaczenie...
» Niedziela, 26 września 2010, 17:05 #289
LamboRonnie pisze:
LamboRonnie
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 17:11

I jeszcze jedno. Dwa z trzech remisów na wyjeździe padły przez głupotę mimo tego, że graliśmy całkiem dobrze. Dwa mecze u siebie wygrane 3:0, więc również jest klasa światowa. Dwie bramki w dupę z Liverpoolem też przez głupotę lub brak koncentracji, ogólnie graliśmy ładnie. Jaki z tego wniosek? Dzisiejszy mecz jest pierwszym słabym w sezonie w PL. Nie patrzcie tylko na punkty oceniając GRĘ. Jeśli oceniacie MIEJSCE w lidze, to patrzcie sobie na stosunek zwycięstw, porażek i remisów, ale oceniając GRĘ DRUŻYNY w kontekście 6 kolejek weźcie pod uwagę ich postawę a nie osiągnięty rezultat.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:11 #288
hashcod
hashcod pisze:
Nie mogłem patrzeć na Parka. Grał totalne dno. Niedokładne podania które mogłyby sie zamienic na bramki. ale trzeba isc do przodu. Brawo Nani , Owen i Scholes. Nani i Michael za bramki a Scholes i te jego piękne podania. Ogólnie emocjonujące spotkanie . :)
» Niedziela, 26 września 2010, 17:01 #287
UnMishii
UnMishii pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 17:01

ja chcę to teraz widzieć... będziemy grać pewnie trzema napadami ;) innego wyjścia nie ma, chyba że Ferg przesunie Andersona na skrzydło, ale Anderson na razie jest niewiadomą.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:00 #286
damiosa
damiosa pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:48

Giggs kontuzja :(

Czyli pozastali skrzydłowi : Nani, Park (bez formy) , Bebe (nie na ciezkie mecze) , Obertan (rezerwa)
» Niedziela, 26 września 2010, 16:47 #285
kckMU pisze:
kckMU
A mogliśmy mieć J. Cole i nie martwić się o nic, a młodzi mogli spokojnie dorastać, ale cóż, Ferguson świetne decyzje przeplata z beznadziejnymi, nasuwa się stwierdzenie, trener też człowiek ;]
» Niedziela, 26 września 2010, 16:54 #284
v93 pisze:
v93
Czyli na skrzydle będzie Fletcher, Park lub Rooney, nie ma co liczyć, że szanse dostanie Obertan a tym bardziej Bebe.
» Niedziela, 26 września 2010, 17:06 #283
whoracle pisze:
whoracle
to potwierdzone info?
» Niedziela, 26 września 2010, 17:06 #282
eric13
eric13 pisze:
Dzis obrona dziurawa,ataku nie było w pomocy rożnie więc remis to i tak pozytyw bo moglismy przegrać i to zdecydowanie;)
» Niedziela, 26 września 2010, 16:34 #281
Mattys31
Mattys31 pisze:
Jeszcze jedno nasza obrona juz nie jest najlepsza na świecie,świadczy 9 bramek straconych w 6 meczach i do tego 2 w carling cup
» Niedziela, 26 września 2010, 16:31 #280
siata19
siata19 pisze:
Chociaż wspineliśmy się na 2 miejsce w Premiership ;)
» Niedziela, 26 września 2010, 16:30 #279
LOVEMU4EVER pisze:
LOVEMU4EVER
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:36

jedyny pozytyw tego remisu niestety:/ to odp.do siata19...
» Niedziela, 26 września 2010, 16:31 #278
Mattys31
Mattys31 pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:24

ferguson powinien już odejść na emeryture i dać szanse jakiemuś zdolnemu managerowi do prowadzenia united bo z ta myślą fergusona że mamy silny skład i nie potrzebujemy nowych zawodniow daleko nie zajedziemy i ja dale 4-5 miejsce united na koniec sezonu z żadnym pucharem
» Niedziela, 26 września 2010, 16:22 #277
Adam9
Adam9 pisze:
Tak dalej nie może być .... Bolton to nie to co Arsenal,Chelsea czy Liverpool że remis wchodzi w grę ( z całym szacunkiem dla drużyny Boltonu ) z takimi wynikami nie ma ca się łudzić o mistrzostwie Anglii i dogonieniu Chelsea. Mam nadzieje że to się diametralnie zmieni ... Z takimi drużynami się powinno wygrywać myśląc o mistrzostwie ... (nie wspominając tego remisu z Evertonem)
» Niedziela, 26 września 2010, 16:21 #276
LOVEMU4EVER
LOVEMU4EVER pisze:
Jeśli piłkarze MU nie zaczną traktować każdego meczu tak jakby od niego miało zależeć mistrzostwo to daleko nie zajdziemy z taką grą.Gdyby zagrali tak jak z Liverpoolem to wygraliśmy 3/4:0. Nie był to fatalny mecz MU ale na pewno graliśmy kiepsko:/ Następne mecze muszą skończyć się wygraną a przede wszystkim musimy wygrać z Chelsea i potwierdzić że jesteśmy najlepszą drużyną w Anglii i na świecie!GLORY GLORY MAN.UNITED!
» Niedziela, 26 września 2010, 16:21 #275
RioGrande pisze:
RioGrande
Oczywiście masz rację, na potrzeby mojego posta musiałem dokonać generalizacji, jednak z doświadczenia wiem, że kilkuwyrazowe posty pełne ciekawych neologizmów językowych i zabawnych błędów ortograficznych, a także ślepe atakowanie wszystkich wokoło to raczej domena nastoletnich kogucików.
» Niedziela, 26 września 2010, 16:54 #274
Exigo
Exigo pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:26

Witam.
To mój pierwszy post...Nie wytrzymałem.
Wchodzę na stronę od paru lat, kibicuję Man Utd...więcej, niż te parę lat...
Ale do rzeczy.
Nie zgadzam się z wieloma postami ludzi, którzy co mecz (nawet ten ledwo wygrany )piszę, że jest dobrze, albo rozkręcamy się.
Nie- my się wcale nie rozkręcamy. Remisy i porażki z przeciętnymi zespołami, oto obraz drużyny.
Wygrana ledwo, ledwo z Liverpoolem, któremu nawet taki Sunderland potrafi uciąć punkty to, żaden sukces - ba, szkoda że nie przegraliśmy jeszcze...
Chłopy z naszej ekipy nie są zgrani, a wielu brakuje albo umiejętności odnajdywania się na boisku (np. dzisiaj Macheda,Park, Evans), albo zwyczajnie formy (np. Roo, Gigs).
Przyjechaliśmy na Reebok Stadium z nastawieniem maksymalnej koncentracji - co mecz czytam i słyszę szumne posty, zapowiedzi zawodników, trenera, kibiców, że teraz czas na maksymalną koncentrację. I gdzie ona jest? Jak można mówić o koncentracji, jak traci się bramkę w 5' minucie? W poprzednich meczach problem był w końcówce spotkania, teraz na początku.
Nie ma się co oszukiwać - są nieprzygotowani kondycyjnie i psychicznie.

Obecnie gdyby zamiast Naniego, Berby i Vidicia ustawić piłkarzy rezerwowych to nie wygramy niczego.
Dzisiaj Vidia uratował nas w 3-4 bardzo groźnych sytuacjach, a taki Evans co mecz musi mieć niechlubny udział w straconej bramce...Za głowę się chwytam widząc na środku obrony jego twarz, przy czym mam świadomość, że jego rówieśnik Pique był swego czasu naszym graczem, którego sprzedaliśmy za bezcen w porównaniu do tego co prezentuje. Różnica klas jest ogromna na korzyść Hiszpana...

SAF z całym szacunkiem do niego to dobrze, że młodzież teraz sprowadza i promuje - to bardzo ważne, ale nawet niezwykle utalentowany młodzik nie poradzi sobie na boisku z doświadczonymi graczami.
Przykładem jest dzisiaj Macheda - talent, wiadomo musi się ograć. Niestety osobiście nie widziałem go dzisiaj przy piłce dłużej, niż 5 sekund, szczerze to praktycznie w ogóle nie przypominam sobie jego wyczynów z wyjątkiem tego jak przy rożnym dla Boltonu skrzywił twarz w kogoś stronę...

Przestańmy się oszukiwać - SAF pewnie po meczy powie, że teraz nie ma łatwych przeciwników w PL; co jest oczywiście prawdą wystarczy spojrzeć jak zmieniły się wyniki osiągane przez dane drużyny w ciągu ostatnich 5 lat, to jednak żadne usprawiedliwienie, bo ciężko stawiać Diabły na równi z takim Boltonem czy Fulham, skoro my w meczach z praktycznie każdym jesteśmy faworytem do zwycięstwa.
Przed nami mecz z Valencią w Hiszpanii, która radzi sobie jak do tej pory znakomicie bez Villi i Silvy, jeden remis tylko od początku sezonu, 1 miejsce w tabeli. Z pewnością stracą formę w stronę grudnia, bo ławka Nietoperzy zbyt imponująca nie jest ale do tego czasu czuję, że będą grać niezłą piłkę. Dlatego też przygotujmy się na ciężkie spotkanie i cieszmy się chociażby z remisu, bo nawet osiągnięcie podział punktów będzie ciężkim wyzwaniem.

Na koniec dodam, że w poprzednim sezonie 2 czy 3 razy zaprzepaściliśmy w podobny sposób możliwość odrobienia strat do Chelsea, teraz mamy pierwszą okazję do zbliżenia się gdy najwięksi rywale w drodze po tytuł (The blues i Kanonienrzy) tracą pkt i również dajemy ciała.
Za tydzień niezwykle ciekawa rozgrywka o dominację w Londynie i nie ukrywam, że liczę na podział pkt lub wygraną Arsenalu,a Manchesterowi będę gorąco kibicował w walce z Sunderlandem, który może nie wygrywa jak dotąd, ale też nie daje się zlać- 4 remisy mówią same za siebie, ostatni z naszym rywalem zza miedzy...

Pozdrawiam i zapraszam na Ligę Mistrzów do Tifosi Club w Lublinie, na pewno będą transmitować naszych ulubieńców, a i atmosfera jest tam przyjazna piłkarskim emocjom.
Exi.
» Niedziela, 26 września 2010, 16:18 #273
RioGrande pisze:
RioGrande
Bardzo odważny post stary, zgadzam się z tobą w stu procentach, jednak musisz wiedzieć, że spora część użytkowników tego forum reaguje alergicznie na jakiekolwiek słowa krytyki pod adresem Diabłów, które solidnie sobie na nią zapracowały. Dlatego nie przejmuj się, jeśli zostaniesz solidnie zminusowany za swoją wypowiedź. Powiem więcej przyzwyczajaj się, tak tu jest, że kiedy zdobędziesz się na krytykę, urodzeni w latach 90-tych sowicie cię wynagrodzą minusikami:)
» Niedziela, 26 września 2010, 16:24 #272
Darkos pisze:
Darkos
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:39

Smutna, ale prawda....
Rio ja urodziłem się w 1993 i potrafię ocenić grę drużyny, więc nie generalizuj i nie szufladkuj tak ludzi...
Strasznie tego nie lubię :D
Edit: Miało być do posta niżej...
» Niedziela, 26 września 2010, 16:38 #271
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:54

To do posta nizej OCZYWISCIE, ta strona dziala jak Evans nie ma dnia zeby cos nie poszlo zle

oj chlopaki.. Musze sie z wami nie zgodzic, z jednej prostej przyczyny. Popatrzcie co sie dzieje. Chelsea, Arsenal i Manchester traca punkty zaraz przed meczami LM... Mnie sie nasuwa jeden wniosek, oszczedzamy sie w takim meczu z Boltonem by powalczyc z ta Valencia gdzie bedzie baaaardzo trudno wygrac.
Co do tego braku formy to tez nie do konca prawda. Wiadomo ze nie da sie grac na najwyzszych obrotach caly sezon prawda? Forma przyjdzie na wazne mecze LM. No bo w sumie czy warto teraz wygrywac z Boltonem by pozniej odpasc w 1 fazie pucharowej LM z takim np. Lyonem?
Bez paniki! Mamy tylko 3 punkty straty do Chelsea no i jest poczatek sezonu, co wy tacy w goracej kapani...
A co do tematu Fergusona to robicie mu krzywde, nawet gdyby Jezus Chrystus prowadzim United to nie wygral by wszystkich meczy w sezonie a wy bys cie go najchetniej ukamienowali za 3 remisy. To przykre.
Wiadomym faktem jest tez ze nie mamy kasy na wzmocnienia, prawda?
Mowisz kolego ze nawet naj bardziej utalentowani mlodzi gracze nie dadza nam tego co transfery "ala Real", to prawda. To samo jest z trenerami. Nawet naj bardziej utalentowany mlody trener nie da nam tyle co SAF :)

RioGrande :) nie od dzis wiadomo ze nasi mlodzi to niezle sk*rwysyny :) Mozna sie latwo naciac
» Niedziela, 26 września 2010, 16:51 #270
jacomanufan pisze:
jacomanufan
zgadzam sie zarówno z kolegą Exigo jak i RioGrande. Niewiele osób ma "jaja", żeby napisać coś takiego. Zgadzam sie w 100% z tym postem...a co do rocznika "dziewięć zero"...ja sie urodziłem w '92...i nie daje ani plusów ani minusów. Każdy ma swoje zdanie, a pomysł z ocenianiem postów to idiotyzm. Nie tyczy sie to może tych, ktorzy włażą na DP i szmacą fanów United. Ale takich powinno sie banować a nie oceniac;)
sory za OT.
» Niedziela, 26 września 2010, 18:00 #269
michaaaaas pisze:
michaaaaas
Jako urodzony na początku lat 90-tych powinienem zaprotestować i rzucić mięsem ale niestety nie mogę... częściowo zgadzam się z bogatszymi w życiowe doświadczenie kolegami - gramy trochę bezładnie, opieramy się prawie wyłącznie na skrzydłach i indywidualnościach (które też mają ostatnio problemy) ale pamiętajcie że bywało gorzej - gdy byłem jeszcze większym gówniarzem niż teraz zaczęliśmy jeden sezon od porażki z newcastle 0:5 i o ile sie nie mylę mimo to zdobyliśmy tytuł... parę lat pózniej mieliśmy the treble... tak więc nie ma co załamywać rąk... i jakby kogoś obchodziło moje zdanie: myślę że nasz trener nieco zmiękł, nie stawia tak często jak dawniej na młodzież woli rutyniarzy.... a teraz mamy problem w pomocy - carrick, anderson i hargo są nieprzygotowani valencia i giggs kontuzjowani cięzko będzie grać z lepszymi zespołami
» Niedziela, 26 września 2010, 18:57 #268
federicoo pisze:
federicoo
Świetny post kolego . :)
Cóż nie ma się z czego cieszyć, ale w sumie płakać też nie możemy... Jedno jest pewne ... United musi wziąć się w garść i to od środy, bo Valencia tanio skóry nie sprzeda.

Co do RioGrande -> Urodziłem się w latach 90 i nie martw się nie zjadę Exiego "minusikami" . Nie oceniaj ludzi po wieku .. Oceniaj po charyzmie i osobowości .. Pozdrawiam :)

Pozdro :)
» Niedziela, 26 września 2010, 20:30 #267
majkelSJZ
majkelSJZ pisze:
Kolejny przeciętny mecz z przeciętną drużyną. O'Shea to jakaś kompletna pomyłka, cenie go, jednak jest za słaby na United, dlaczego Fergie nie daje szans Rafaelowi na ogranie się, tylko stawia na tego drwala, który jest mało zwrotny i daje się wkręcać rywalom w ziemie. Rooney jest kompletnie bez formy, nie przypomina nawet w 5 % tego zawodnika z poprzedniego sezonu. Jednak, jest to jeden z najlepszych naszych startów Ligi. Pamiętajmy, że zawsze zaczynaliśmy słabo i rozkręcaliśmy się w trakcie jej trwania.
» Niedziela, 26 września 2010, 16:16 #266
johnoshea
johnoshea pisze:
oshea to posmiewisko Mu chociaż bardzo go lubie to nadaje sie góra na lige polską a co do naszej formy to tragedia
» Niedziela, 26 września 2010, 16:11 #265
jacomanufan pisze:
jacomanufan
co Ty pier....?Chłopak jest puki co bez formy i nadaje sie do Ekstraklasy? Może jeszcze do okręgówki?...
» Niedziela, 26 września 2010, 18:03 #264
mario8
mario8 pisze:
jeśli tak będziemy grali to na pewno dogonimy Chelsea była szansa na oddalenie się od Arsenalu sale trudno znowu męczymy się z końcówką tabeli
» Niedziela, 26 września 2010, 16:02 #263
whoracle
whoracle pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 16:01

Jedna uwaga... śmiało możecie zmieszać mnie z błotem.

W spotkaniach takich jak to z Boltonem odbija nam się czkawką brak kreatywnego AMF'a (zastępstwa dla rudego)

Kiedy nie idzie skrzydłami, bo obrońcy drużyny przeciwnej mają po 190cm każdy (+keeper ze zbliżonymi parametrami), to jasne jest że grę trzeba będzie prowadzić środkiem...

Można napisać, że zaprzeczeniem jest bramka zdobyta przez MO7, ale jak dla mnie to był fuks, a ile można liczyć na szczęście?!
» Niedziela, 26 września 2010, 15:59 #262
UNITEDFUN
UNITEDFUN pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 15:56

Moim zdaniem SAF powinien zamiast Evansa stawia na Smalinga lecz na mecz z Valencją najlepiej niech zagrają Vidi i Ferdinand
» Niedziela, 26 września 2010, 15:56 #261
Robert3434
Robert3434 pisze:
kolejna bramka owena :)
» Niedziela, 26 września 2010, 15:47 #260
ttlbtg
ttlbtg pisze:
No może nie było łatwo jak myślałem, ale pozytywem jest oczywiście przynajmniej remis i nadal sezon bez porażki.

Pzdr
» Niedziela, 26 września 2010, 15:47 #259
kris9 pisze:
kris9
Tylko my i Fulham na razie bez porażki, cieszy bardzo że z tego zacnego grona wyskoczyła Chelsea :D
» Niedziela, 26 września 2010, 20:12 #258
kris9 pisze:
kris9
Tylko my i Fulham na razie bez porażki, cieszy bardzo, że z tego zacnego grona wyskoczyła Chelsea :D
» Niedziela, 26 września 2010, 20:13 #257
sssexton90
sssexton90 pisze:
No niestety z taką obroną nie możemy z powodzeniem gonić Chelsea. Petrov i Elmander motali nami co chwilę. Jednak nie ma co się martwić, to początek sezonu a i tak pozycję mamy dobrą. 3 punkty do Chelsea, która jak widać jest do pokonania to nie jest dużo. Najważniejsze, że strzelamy sporo bramek. Trzeba też wziąć pod uwagę, że Fergie cały czas eksperymentuje ze składem i widać jeszcze brak zgrania. Za parę tygodni Man United powinien przypominać klub jaki znamy.


Teraz czeka nas najtrudniejszy mecz jak dotychczas tego sezonu i z naszą formą każdy wynik jest możliwy. Mówiąc szczerze cieszyłbym się z remisu w Valencji.
» Niedziela, 26 września 2010, 15:46 #256
gocha23
gocha23 pisze:
Trudno znaleźć pozytywny aspekt tego meczu, może jedynie bramka Naniego, bo naprawdę ładna. Ale tak to nic mnie nie zachwyciło. Obrona jest tak dziurawa, że ja kompletnie nie wiem co się dzieje, Evans tyle strat, że to woła o pomstę do nieba, dobra młody jest to można go usprawiedliwić, modlę się o powrót Rio. Drugim "geniuszem" jest dla mnie O'Shea, przechodzili przez niego jak chcieli a do przodu nic, Nani bez wsparcia. Myślę, że Rafael powinien dostać szansę. Już wystarczy tego narzekania, będzie lepiej na pewno, ale na razie jak po gruzie;/
GLORY GLORY MAN UNITED!
» Niedziela, 26 września 2010, 15:42 #255
garycahill1410
apeluje do takich uzytownikow jak riogrand aby nieobrazali naszego klubu..
» Niedziela, 26 września 2010, 15:32 #254
RioGrande pisze:
RioGrande
Stary ja nie obrażam naszego klubu, ja po prostu nie jestem typem kibica, który w sytuacji, kiedy jego drużyna gra dramatycznie rzuca wyświechtanymi frazesami typu "dumny po zwycięstwie, wierny po porażce" albo "Glory glory Man United". Staram się zdiagnozować sytuację obiektywnie i chętnie wdam się w polemikę na temat mojego posta, który został tak źle przyjęty przez towarzystwo wzajemnego minusowania. Lepiej przecież pier.olić, że sezon jest długi, że skład mamy mocny, że gramy dobrze, że Fergie zawsze wie, co robi. Dam sobie palec uciąć, że w zeszłym sezonie gadaliście wszyscy na tę samą modłę. A jak się skończyło, widzieliśmy wszyscy.
» Niedziela, 26 września 2010, 15:39 #253
jacomanufan
jacomanufan pisze:
coooo sie k**** dzieje z chłopakami. 3 remis w lidze. Tak nie moze być. Wiem ze Bolton do najłatwiejszych przeciwników nie należy. Ale powinniśmy byli wygrać ten mecz. Oby to było cos krótkowtrwalego. Nastepne już trzeba wygrać.
» Niedziela, 26 września 2010, 15:30 #252
draculla
draculla pisze:
fakt mecz nam średnio wyszedł, ale z drugiej strony jest jeden punkt i dystans do chelsea zmniejszony a to początek długiego sezonu. ferguson i ekipa mają materiał do analizy, wyciągnięcia wniosków z tego meczu(jak z każdego zakończonego z resztą). należy mieć nadzieje że każdy z ludzi fergusona (łącznie z nim samym) są w stanie poprawić poszczególne aspekty gry, tak żeby następny mecz był bardziej zadowalający.
pozdro dla wszystkich prawdziwych fanów MU.
MAN UNITED WILL NEVER DIE!!
» Niedziela, 26 września 2010, 15:29 #251
chomik18
chomik18 pisze:
Chłopaki, a co się dzieje z Cicharito?
» Niedziela, 26 września 2010, 15:28 #250
jacomanufan pisze:
jacomanufan
siedział na ławce. Grał w środe ze Scunthorpe. wszystko z nim wporzadku.
» Niedziela, 26 września 2010, 15:31 #249
DevilFan
DevilFan pisze:
po pierwsze
@kckMU jestes najwiekszym spamerem na tym serwisie piszesz bezsensu i sie tego czytać nie chce
po drugie Jak mozna wystawic pustaka Machede do takiego meczu byl nie widoczny czemu On nie gra w rezerwach
po trzecie to bylo swietne załozenie Fergusona "po co nam transfey mamy swietny zespół" - tiaa własnie teraz to nam pokazales
po czwarte gdzie jest Obertan i Hernandez
» Niedziela, 26 września 2010, 15:27 #248
damiosa pisze:
damiosa
Wiesz co to jest spam? Najwidoczniej nie
» Niedziela, 26 września 2010, 15:36 #247
kckMU pisze:
kckMU
Ty myślisz, że mnie to rusza? Napisałem to samo co Ty, tylko w taki sposób, że da się to przeczytać, a nie typową zlewkę liter...
» Niedziela, 26 września 2010, 15:39 #246
Flame
Flame pisze:
To był mecz typowo na remis, dobre sytuacje z obu stron i niestety zasłużony podział punktów. Najbardziej boli mnie to, że powinien być to nasz PIERWSZY remis w tym sezonie a nie trzeci...

Glory Glory Man United !
» Niedziela, 26 września 2010, 15:26 #245
RazniakDevil
RazniakDevil pisze:
Powiem wam tak to Rooney powinien grac w meczach pucharu a nie Owen. Jest bez formy nic nie wnosi do gry a czasami nawet psuje nasze ciężko wywalczone piłki. Park wszedł i latał jak żyd po pustym sklepie nic nie pokazał same straty. O naszym prawym obrońcy w tym meczu się nie wypowiadam bo tam powinien grać Rafael.Nani, Owen, Evra najlepsi dzisiaj. W styczniu proszę o sprowadzenie pomocnika klasowego na skrzydło bo w tej chwili mamy 1 i kogoś do środka bo tak grać nie można a jeżeli Alex bojii sie postawić na Rafaela to i prawy obrońca by się przydał GLORY GLORY MAN UNITED
» Niedziela, 26 września 2010, 15:26 #244
damiosa
damiosa pisze:
Na Valencie widzę taki skład, o innym nie ma mowy

VDS- Evra,Vidic,Ferdinand,Rafael- Giggs,Fletcher,Gibson,Nani- Berba, Owen
» Niedziela, 26 września 2010, 15:25 #243
hashcod pisze:
hashcod
Kuszczak bedzie bronil. Przynajmnie tak sie wypowiadal SAF
» Środa, 29 września 2010, 15:06 #242
UNITEDFUN
UNITEDFUN pisze:
Wg mnie MAN UNT ma szanse jeszcze na mistrzostwo!!

1-Jak narazie tylko 3 pkt stratz do lidera.
2-Co dziwne z taką formą jeszcze żadnego meczu MAN UNT nie przegrało.
3-SAF musi jak narazie zrezygnowac z wystawiania w pierwszej jedenastce Rooneya na rzecz Owena (przynajmniej na pare spotkań)
4-SAF musi dobrze wykorzystac zimowe okno transferowe. Moim zdaniem powinien myślec nad zakupem klasowego obrońcy i nie wiem dlaczego ale chciałbym zobaczy też na Old Trafford Suareza co do reszty jeśli chodzi o transfery to ocencie sami.
5-Stawiac na Naniego , Berbatowa i wspomnianego wcześniej Owena
6-Na mecze z słabszymi zespołami stawiac na młodzierz np: Obertan, Bebe, Macheda, Fabio, Rafael, Gibson, Smaling.
7-Mam pytanie co myślicie o Hernandezie bo na mnie nie zrobił wrażenia co o nim sondzicie?
8-Ferdinand musi wrucic do pierwszej jedenastki.

Tyle odemnie.

Glory Glory Man United!!
» Niedziela, 26 września 2010, 15:24 #241
Szron
Szron pisze:
Kurde niewykorzystane sytuacje... :(
Żal mogliśmy odrobić straty do cwelsów... FUCK!!
» Niedziela, 26 września 2010, 15:22 #240
Krzychu418
Krzychu418 pisze:
A tak w ogóle to dziwne że SAF gra praktycznie każdy mecz żelazną "11" w której nic się nigdy nie zmienia... Giggs i Scholes zagrali bardzo słabo i powinni usiąść na chwilę na ławce a najlepiej na trybunach... Owen mógłby zagrać od początku, ale nie... Musi grać Rooney z Berbą, dziwne to jest...
Gibson i Obretan powinni już wchodzić do wyjściowej "11".
» Niedziela, 26 września 2010, 15:21 #239
PawcioMoron pisze:
PawcioMoron
Zgadzam się.. Też bym chętnie pooglądał tych młodych chłopaków. Francuz jest szybki, ma potencjał i może sporo namieszać a Gibson posiada świetne uderzenie. Uwielbiam jak piłka przed 16stką trafia pod nogi Irlandczyka wtedy z całych trybun słychać shooooooooot!! I tylko czekam na pie#@#!nięcie w bramę :D On może nie jest tak kreatywny ale za to jak mało kto potrafi uderzać mocno i przy tym celnie a nie na pałę jak co niektórzy.
Ale spokojnie.. W tym sezonie jeszcze nie.. Co najwyżej w pucharach trochę pograją i może na parę minut w pojedynczych ligowych meczach ale myślę, że już w przyszłym sezonie dostaną więcej szans. Mam taką nadzieję.
» Niedziela, 26 września 2010, 15:42 #238
kckMU
kckMU pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.09.2010 15:22

Szczerze, jak tak dalej pójdzie to skończymy sezon bez porażki ale, ale...

MU na razie nie przegrało, a mogło mieć 6 zwycięstw 1 remis właśnie z Boltonem, dobra - co było, a nie nie jest [...]

Ledwie dzisiaj, pon, wtorek - nie całe 3 dni odpoczynku przed "rozpędzoną" niczym smerfy Valencią, do tego u nich.

Valencia w lidze obejmuje fotel lidera, są nie do zatrzymania

Sporting de Gijón 0:2Valencia CF
Valencia CF 1:1 AtlĂŠtico de Madrid
HĂŠrcules CF 1:2 Valencia CF
Valencia CF 1:0 Real RC Santander
Malaga CF 1:3 Valencia

Chyba ich najlepszy start od czasów prowadzenia Nietoperzy bez Beniteza (Wygrana Liga, Finał LM).

O ile Valencii się nie obawiam aż tak bardzo (nie wiem czemu) to o ból głowy przyprawia mnie już mecz z Sunderlandem, a bardziej niż sam mecz - Bent,

Na razie ten człowiek zatrzymał wszystkich:
Sunder - City 1:0- Bent
Sunder - Arsenal 1:1 - Bent
Live - Sunder 2:2 - Bent, Bent

Naprawdę Fergie musi coś zrobić, jak patrzy się na United z 07, 08, nawet z 09 z przegranego mistrzostwa, chciałoby się powiedzieć "to były czasy" - A minęło mało czasu od tych wydarzeń, ale to jest przykład na to, jak odejście CR i Apacza nas zmieniło,

SAF: Mamy silny zespół,

Chyba tylko w urojonych myślach, my nie mamy dobrego zespołu, w tym sezonie United jest jak zwykle największe, ale tylko, jako Klub Piłkarski, nie jako zespół, który wychodzi na boisko...

Mogło być pięknie, jest bardzo średnio, czekamy na mecz z Valencią

Polsat Otwarty, 20:30 - Valencia - United, komentują "najprawdopodobniej" Borek i Romek, choć pewnie zobaczymy tego siwego (zapomniałem imienia :)

I znowu, wystarczyło 5 minut aby zapomnieć o remisie i na nowo przypomnieć sobie, że bardzo kocham United,

Glory Glory
» Niedziela, 26 września 2010, 15:19 #237

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY