Phil Jagielka wierzy mocno w swoje piłkarskie umiejętności i jest przekonany o tym, że może zastąpić Rio Ferdinanda i Johna Tarry'ego, grając w wyjściowej jedenastce reprezentacji Anglii.
Piłkarz Evertonu w poprzednim miesiącu do udanych może zaliczyć występ przeciwko Madziarom, a i w meczu z Bułgarią spisał się przyzwoicie.
- Zawsze jest ciężko zastąpić takiego piłkarza jak John czy Rio. Jednak uważam, że dałbym rade - rozpoczął 28-latek.
- Jeśli Rio i John wrócą do zdrowia i kadry to nie będzie to wstyd, gdy usiądę na ławce rezerwowych
- Chcę wywrzeć na nich presję i wiem, że to zawsze pozytywnie wpływa na drużynę. Menadżer zawsze powtarza, że mieć w zespole graczy w formie. Teraz mogę grać w kadrze i robić wszystko, byśmy nie tracili bramek. To będzie wywierana przeze mnie mała presja - zakończył.
za wysokie progi Phil - widziałem mecz Evertonu z Aston Villa i moim zdaniem Jagielka prezentował się słabo - zdziwiło mnie powołanie jego przez Capello
to źle myślałeś, dodajesz do każdego news'a bezsensowne komentarze, napiszesz jedno zdanie, i nabijasz sobie tylko liczbę komentarzy -,-.Jak już coś piszesz, to mądrze, bez nabijania.
Co do news'a, lepiej dla kadry Anglii byłoby żeby grał Carragher, nawet Wes Brown, nie wiem jaką formę trzyma obecnie Lescott, ale chyba oboje są teraz na wyrównanym poziomie ;)
» Poniedziałek, 06 września 2010, 20:30#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi bartek2309
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.