Ottmar Hitzfeld, obecny selekcjoner reprezentacji Szwajcarii, odrzucił możliwość prowadzenia Manchesteru United.
Hitzfeld był na szczycie listy życzeń „Czerwonych Diabłów”, kiedy na początku sezonu 2001/2002 sir Alex Ferguson zapowiedział odejście na emeryturę. Niemiecki szkoleniowiec w tym czasie poprowadził Bayern Monachium do zwycięstwa w Lidze Mistrzów, a cztery lata wcześniej sięgnął po to samo trofeum z Borussią Dortmund.
– Nie chcę wdawać się w zbyt wiele szczegółów, bo jest to sprawa pomiędzy mną a Manchesterem United – mówi Hitzfeld.
– Zdecydowałem się zostać w Niemczech, bo trenując preferuje używać swojego ojczystego języka. Uważam, że nie sprawdziłbym się, gdybym musiał mówić do piłkarzy po angielsku.
– Nie mógłbym wówczas wyrażać moich emocji, a w pracy trenera jest to bardzo ważne – dodaje Hitzfeld.
Szwajcaria nie ma piłkarzy, żeby grać ofensywny futbol. Drogi Cleverleyu :D
Hitzfeld i tak dużo z nim osiągnął, grał na Mistrzostwach w RPA, a nie to co Polacy...
bardzo mądrze postąpił .; )) ale dobrze,że nie trenuje United , bo w reprezentacji Szwajcarii , Szwajcarzy grają defensywny futbol, taką taktyką wystawia ich Hitzfeld .. ;P
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.