Gerard Pique wielką karierę zrobił dopiero w Barcelonie, jednak młody obrońca z łezką w oku wspomina swój czas spędzony w Manchesterze United.
- Kiedy tam przyjechałem miałem zaledwie 17 lat. Było mi bardzo ciężko opuścić rodzinę, zmienić klub i porzucić moich wszystkich przyjaciół – komentował Pique.
- Sir Alex Ferguson był dla mnie jak drugi ojciec. Pomagał mi w każdej sytuacji, nie tylko w kwestiach futbolu, ale nawet pomagał znaleźć mi dom i nawiązać kontakty poza futbolem. Był bardzo pomocną osobą dla mnie.
- Dla mnie Fergusona zawsze będzie jak drugi ojciec. Pamiętam, kiedy poszedłem kiedyś do jego pokoju, powiedzieć mu, że chciałbym odejść, ponieważ Barcelona chce mnie z powrotem. To było moje miasto, mój klub kiedy byłem młody i chciałem wrócić. Sir Alex nie chciał, żebym odchodził, mówił, że mam wielką przyszłość w jego zespole i wiele ode mnie oczekuje.
- Ja jednak chciałem wrócić. Ferguson napisał mi list, w którym wyjaśnił mi jak ciężko było mu puścić mnie i pozwolić przejść do Barcy – zakończył Gerrard Pique.
U nas dostawał zdecydowanie za mało szans na grę. A kiedy grał nie były to występy perfekcyjne, zdecydowanie za mało regularności. Gdyby miał częstsze szanse na występy jestem pewien że poczyniłby takie same postępy jak w Barcelonie. Mówi się trudno, a jego wypowiedzi pokazują jak wspaniałym człowiekiem jest Sir Alex. Mamy równie utalentowanego Evansa i Smallinga nie ma co płakać, gdy Rio i Nemanja nie będą prezentować wysokiego poziomu ze spokojem mamy kim ich zastąpić.
Komentarz zedytowany przez usera dnia 04.09.2010 22:21
Jedyne co jest interesujące w tym newsie to historia takiego 17-latka, któremu ktoś kiedyś zaufał, pozwolił być kimś w zawodowym futbolu, a ten 17-latek to wykorzystał i ma życie jak z bajki. To jest ciekawe.
weź pod uwagę fakt, że on jest bardzo młody i ma warunki do gry w Anglii więc ja problemu nie widzę. Ferdinand już po trzydziestce Vidic też już nie jest taki młody więc myślę, że pełniłby wielką rolę w klubie. Ponadto fakt, że Ferdinand czy Vidic miewali ostatnio od groma kontuzji (szczególnie Rio).
szkoda że chciał odejść ale chciał grać a w Manchesterze wtedy to było nie możliwe . Ale ciekawe zamiast kogo by miał grać Ferdinand, Vidić to chyba tez nie realne :P
Z jednej strony szkoda że poszedł do Barcy a z drugiej Man Utd nie ucierpiało z tego powodu. Ja jednak wolał bym aby był zawodnikiem Man Utd.
» Sobota, 04 września 2010, 18:28#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Baku95
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.