Bebe odwiedził swój były "dom"
02 września 2010, 13:03
Biafra, tribalfootball.com
» Portugalczyk mieszkał w schronisku przez ostatnie osiem lat
Nowy nabytek United, Bebe odwiedził schronisko dla bezdomnych które jeszcze do niedawna nazywał domem, aby pożegnać się z "rodziną".
20-letni Portugalczyk, którego transfer do jedngo z największych klubów świata zaskoczył wszystkich postanowił spędzić ostatnią noc w Casa do Gaiato - schronisku dla bezdomnych w którym do niedawna mieszkał, a także porozmawiać z jego dyrektorem Jose Joao.
- Przybył do nas i zjadł obiad ze mną, moją żoną i dziećmi - wyjawił dyrektor na łamach Daily Mail.
- Uścisnął dłoń każdego człowieka, który tutaj przebywa i każdemu z osobna dziękował.
- Spędził tutaj całą noc, a rano przyjechał po niego ktoś z federacji. Myślę, że po prostu chciał się z nami pożegnać w cywilizowany sposób. Mieszkał przecież z nami przez ponad 8 lat. Doskonale zdaje sobie sprawę, że bez wsparcia tego miejsca będzie mu ciężko i z pewnością będzie się czuł jak zagubione dziecko w wielkim świecie - wyjaśnia Jose Joao.
Jednak dyrektor schroniska przyznaje, iż Bebe powinien odnaleźć się niedługo w Anglii, gdyż trafił do odpowiedniego klubu.
- Może mieć początkowo problemy, jednak jesteśmy przekonani, iż trafił do właściwego klubu. W Manchesterze nie stanie mu się krzywda. Mamy nadzieję, że jego babcia będzie mogła go tam czasami odwiedzać, co z pewnością by mu pomogło.
- Słyszeliśmy wiele dobrego o sir Alexie Fergusonie. On jest prawdziwym przywódcą i opiekunem, a kogoś takiego właśnie teraz potrzebuje Bebe. Jest wprawdzie wysoki i silny, jednak to wciąż dziecko, które potrzebuje miłości - zakończył Jose.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.