Sir Alex Ferguson jest zachwycony postawą całego swojego zespołu po przekonującej wygranej 3:0 na Old Trafford z West Hamem w ramach 3 kolejki Premiership.
Wayne Rooney wreszcie przełamał swoją strzelecką niemoc zdobywając gola z rzutu karnego w pierwszej połowie spotkania. Po przerwie swoje trafienia dorzucili Nani oraz Dymitar Berbatow i Czerwone Diabły odniosły łatwe zwycięstwo nad Młotami.
- Zagraliśmy bardzo dobrze. Szczególnie cieszy mnie znaczna przewaga w posiadaniu piłki, choć może powinniśmy byli wygrać większą różnicą bramek - wyznał zaraz po meczu sir Ferguson w wywiadzie dla ESPN.
- Zawsze przychodzi taki moment kiedy wystarczy impuls, aby wszystko zaczęło się układać. Pierwsza bramka otworzyła nam drzwi. Musieliśmy wprawdzie chwilę na nią poczekać, jednak cały czas graliśmy swoją piłkę i zasłużyliśmy na wygraną.
- Bramka Naniego była wspaniała, jestem bardzo zadowolony z jego występu.
Rooney, który nie zdobył bramki od marca nie miał żadnych problemów z pewnym pokonaniem bramkarza z linii 11 metrów.
- To był mój pomysł, aby Wayne wykonywał rzut karny - wyjaśnia Szkot.
- Cieszył się dziś grą, był pełen energii co dobrze o nim świadczy, gdyż miał mała przerwę w treningach w związku z problemami z żołądkiem.
- Dziś jednak już znacznie bardziej przypominał starego dobrego Rooneya.
- Po tym występie należy pochwalić cały zespół. Wszyscy byli zaangażowani w grę, szukali jej i tworzyli zgrany kolektyw.
Portugalczyk Nani wierzy, iż dzisiejszy dobry występ pomoże United nabrać rozpędu i w pełni zapomnieć o niepowodzeniu z Fulham.
- Myślę, iż ta wygrana pozwoli nam bardziej uwierzyć we własne możliwości.
- Rooney, Berbatow oraz ja pokazaliśmy, iż potrafimy zdobywać bramki i poprowadzić zespół do zwycięstwa. Mam nadzieję, że z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej - wyjawił Nani.
Wynik zadowalający.
Niektórzy zawodnicy na prawdę godni pochwalenia.Były też akcje
które mogły się skończyć gorzej jednak końcowy efekt na duży +.
Bramki 3 dobrych zawodników :)
Zadziwiajace komentarze. Wspanialy mecz? To ja pytam ktory mecz ogladaliscie. Pierwsza polowa piach , klasowy zespol wklepal by nam przy dobrych wiatrach 2-3 bramki. Liczne straty , niedokaldne podania , nieskutecznosc. Slowem dno i metr mulu. Druga polowa znacznie lepsza od pierwszej , jednak daleka od "wspanialej".
3:0 u siebie z klubem ktorego pilkarze mieli chyba jeden z najgorszych dni, przewracali sie o wlasne nogi i slizgali na trawie , o braku pomyslu na JAKAKOLWIEK akcje nie wspominajac wygrywamy AZ 3:0 z czego 1 bramka po karnym.
Wiec skoro ten wystep byl wspanialy to ja obawiam sie czy jak bedziemy mieli gorsza dyspozycje i zagramy jedynie "dobrze" to nie rozgromi nas jakis sredniak.
Fala minusow mile widziana , bo przeciez smialem skrytykowac arcy optymistyczne podejscie ponizej sie wypowiadajacych.
Jednym nieprzekonywującym momentem w meczu jeśli chodzi o United to byba zabawa obrońców w gdzieś około 85 minucie jeśli widzieliście mecz to pewnie wiecie o co mi chodzi ale poza tym reszta meczu w wykonianiu MU była wspaniała.
ale i tak moim zdaniem nie powinni tak daleko sięcofać po piłke Roo i Berba gdy my mamy przewage i rozgrywać, od tego jest fletch i scholsi , berba niepotrzebnie na skrzydle biega czasami, jest wysoki powinien grac blizej pola karnego...
Widać było u chłopaków chęć gry! I to najbardziej cieszy. Szkoda że tak nisko wygraliśmy bo trzeba podgonić Chelsea w różnicy strzelonych i straconych bramek. Ale to dopiero początek sezonu więc jeszcze wszystko może się zdarzyć.
''Rooney, Berbatow oraz ja pokazaliśmy, iż potrafimy zdobywać bramki i poprowadzić zespół do zwycięstwa''- niedługo Nani będzie sie wypowiadał jak Ronaldo, wierze w to , że tak nie będzie, bo chyba nikt nie chce drugiego Ronaldo (pod względem charakteru). Może troche przesadzam , ale juz było kilka takich wypowiedzi Portugalczyka które były w małym stopniu egoistyczne.
» Sobota, 28 sierpnia 2010, 21:38#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi WigdorDevil
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.