Witam panie Evastor. Ja jestem fanem United od 2001 roku. To nie ma znaczenia. Postaram Ci się odpowiedzieć na tą "konstruktywną" krytykę w każdym punkcie.
1. Racja, nie ma się czym zachwycać. Nikt się nie zachwyca, nie powinien. To tak jakby kibice Chelsea powiedzieli sobie, że mistrz pójdzie na Stamford, bo wygrali 3 mecze z rzędu. Jest jeszcze ponad 30 kolejek. United nigdy z początku sezonu nie zachwycało, ale później już po prostu rozkręcali się z każdym meczem.
2. Nie ma innowacji? Widziałeś dzisiaj akcje, jakie przechodziły przez Berbe bądź Naniego? Ci dwaj skonstruowali dwie świetne akcje, z których może wynik końcowy nie był najlepszy, ale aż miło się patrzyło, szczególnie na jedną, w której bodajże Nani i Berba dwa razy z rzędu odegrali sobie z piętki. To było fenomalne.
3. Tak, O'Shea się dzisiaj nie pokazał i z tym się zgadzam. Ale nie oceniajmy dnia przed zachodem słońca - Rooney, Ronaldo, Messi - też mają słabsze mecze - czy to oznacza, że należy ich od razu skreślać?
4. Fletcher - może i dzisiaj nie, ale jest świetnym defensywnym pomocnikiem. Nie ma tych umiejętności rozgrywania co Scholes, chociaż potrafi dobrą, miękką piłkę wrzucić, ale on jest od destrukcji. Przypomnę Ci może finał LM z 2009 roku, kiedy Barcelona głównie dominując środek pola pokonała Manchester. Powiedz mi, kogo wtedy brakowało? Właśnie Fletchera, który niesłusznie został odesłany poprzez czerwoną kartkę za faul, którego nie było w półfinale z Arsenalem.
5. Rooney - ja uważam, że jest w dobrej formie. Nie świetnej, ale dobrej. Nie chodzi o bieganie, wracanie się czy rozgrywanie piłki. Problem ludzi, którzy mówią, że Rooney jest w kiepskiej formie polega na tym, iż uważają oni, że jeżeli nie strzela za dużo bramek, to jest w kiepskiej formie. Widziałeś jego podania z pierwszej piłki? Jego pomysł, jego finezyjność. Dwa razy bodaj tak podał do Berby i do kogoś tam jeszcze (przykro mi, nie pamiętam dokładnie do kogo) i raz z pierwszej do Naniego, zaliczyjąc tym samym asystę, bo Nani świetnie wykończył.
6. Tak, Berba grał dobrze, Evra też, Nani świetnie, a Vidic to już wgl, klasa sama w sobie, bronił wszystko co dało się bronić, jego czyściuteńkie wślizgi i walka, coś pięknego, naprawdę. Mieć takiego obrońcę to prawdziwy skarb, chwała United, że przedłużyli z nim kontrakt.
Pozdrawiam serdecznie.
» Sobota, 28 sierpnia 2010, 22:32
#179