Nani jest wdzięczny sir Alexowi Fergusonowi za pomoc w trudnych chwilach w poprzednim sezonie. Kiepskie występy Portugalczyka doprowadziły nawet do tego, iż zaczęto mówić o odejściu Naniego z Old Trafford.
Nani pokonał przeciwności losu, dorósł jako piłkarz, udowadniając jaki drzemie w nim potencjał, czego byliśmy świadkami w końcówce poprzedniego sezonu.
- Przeżywałem naprawdę trudne chwile. Jednak Ferguson był zawsze przy mnie i pomógł mi. Miałem kontuzje, zaliczyłem też słabe występy w kilku spotkaniach. Problemy wypełniały moją głowę - powiedział Nani w wywiadzie dla The Times.
- Teraz wszystko jest już dobrze. Cały czas sobie powtarzam: Musisz ciężko pracować i w odpowiednim momencie wykorzystać swoją szansę. Jeśli ją wykorzystasz, wszystko będzie tak jak należy.
Powrót formy Naniego był dla rywali nie do przejścia. Kapitalny występ w meczu z Arsenalem ukazał prawdziwe możliwości portugalskiego pomocnika.
- Cele w klubie mamy zawsze takie sam - wygrać każde z możliwych trofeów. W United jest wyjątkowa mentalność. Trzeba uczyć się jak zwyciężać. W moim rodzinnym domu mam pokój, w którym trzymam wszystkie medale i puchary jakie zdobyłem grając w United. Przez ten trzy lata wiele wygrałem. Wiem, że wiele jeszcze mogę wygrać - zakończył Nani.
Też się ciesze z jego 2 szansy.
Nie wyobrażam sobie że mógłby grać w innej drużynie.
Uwielbiam to jak gra w United, wierzę w jego możliwości wiem
że jeszcze pokaże że on i United warci i zdolni do zdobycia
każdego trofea....
Oboje - Valencia i Nani - są świetnymi skrzydłowymi, jednymi z najlepszych na świecie! i może to zabrzmi dziwnie ale w chwili obecnej na miejscu SAF'a w życiu nie zamieniłbym ich dwóch na C.Ronaldo :) Bo dzięki nim Rooney wyszedł z cienia i robią kapitalną robotę na skrzydłach!
to pozakują. Ja lubie Naniego ale widać że chce być troszke jak Ronaldo co mnie denerwuje, bo wole żeby United było solidne, i żeby nie opierała się gra na jednej czu dwóch osobach. Był ronaldo liderem, teraz Roo, jeżeli odejdzie to pewnie bedzie nani albo fletcher ;p
Do majka jaki stary taki głupi:):):) A Valencia kiedy zagrał dobry mecz?? Z Chelsea strzelając do pustej bramki i asysta?? ale takiej piłki nie umie dać jak Nani Berbie:)
Majek
Sory, że tak bezpośrednio i w ogóle wszystkich na miejscu chcę przeprosić, ale wydaje mi się, że chyba lejesz pod siebie na widok Valencii... Co Ty masz chłopaku do Naniego? Połowę poprzedniego sezonu miał fatalną i praktycznie nic nie zrobił, ale druga połowa była fenomenalna i w ciągu tych kilku meczy odwalił taką samą robotę a nawet lepszą niż Antonio przez cały sezon. Jesteś tak zapatrzony w Valencię, że nie widzisz gry innych zawodników bo np. porównując obu tych skrzydłowych do siebie w meczu z Newcastle Portugalczyk wypadł lepiej, Antonio nie potrafił sobie poradzić z tym całym Jose czy kto go tam pilnował bo już nie pamiętam. Pytałeś o ostatni dobry występ Naniego to proszę - mecz o Tarczę Wspólnoty, wszedł z ławki i kapitalnie zaasystował przy lobie Berbatova a w między czasie postraszył kilka razy obronę Chelsea. Gdybyśmy patrzyli twoimi kryteriami oceniania to wyszłoby na to, że Scholes jest gorszym piłkarzem od Carricka bo nie utrzymuje równej formy a Carrick chociaż formę trzyma to przeważnie gra jak kawałek drewna.
no leje pod siebie na jego widok, bez dwóch zdań...
do Naniego nic nie mam... dobrze gra, ok... chodzi mi przede wszystkim o to, że ten zawodnik jest przeceniany... wystarczy, że w jednym meczu przeprowadzi kilka świetnych akcja, strzeli gola czy zaliczy asystę, a wszyscy zaraz zapominają o wszystkich jego bezmyślnych rajdach, stratach i formie co 5 mecz... a to jest niesprawiedliwe względem innych graczy... (jutro dokończę, bo mi się oczka mrużą)
My się nie kłócimy, ja uważam że Nani jest czadowy, tylko za bardzo chce być jak ronaldo, a Valencia na początku powiedział że Crisa nam nie zastąpi, gra swoją piłe i jest git. Umiejętnościami Nani lepszy, ale napewno Antonio utrzymuje równą formę, Nani to chyba jedyny piłkarz który ma takie wahania formy no i Scholes który w jednym meczu ma 10/10 a w następnym 3/10. Osobiście nie wiem kogo bym dał. Giggsa też lubie bardzo ale no .... w środku mamy fletchera i scholesa a napastnikami grałbym dwoma, Roo + Berba/Hernandez ;]
musicie sie klucic?! Nani lewa strona Valencia prawa i jest OK;)) To sa zawodnicy ktorzy co innego maja robic i inaczej graja wiec porownywanie ich nie ma sensu!!
Nani stary po 10 na mecz, Valencia pamiętam może dwie, pozatym nani to tym indywidualisty, gdyby Velencia tak schodził do środka i strzelał to Twoje statystyki były by o kant d*py rozbić.
Pamiętam jak niektorzy wychwalali Valencie czego to on nie robi, a Nani to aby psuje akcje itp.
Oto statystyki Naniego z sezonu 200910
1.Rozegrane mecze: 23
2. Minuty gry: 1649' (72'na mecz)
3.17 asyst
4.4 Gole
Statystyki Valenci
1.Rozegrane mecze: 34
2.Minuty gry: 2616' (77'na mecz)
3.14 asyst
4.5 Goli
Kto jest Lepszy?? Wiadomo,ze Nani. Pytania jekieś??
No, miał tragiczne chwile, ale wydaje mi się, że to przez presję... ludzie chcieli żeby on od razu zastąpił Ronaldo, a on jest innym zawodnikiem... bardziej grającym zespołowo i o nieco innej charakterystyce ;]. Końcówką sezonu jednak wynagrodził cały początek :D.
haha, u Naniego jest właśnie taki problem, że nie chodzi o to, że on zagra pare meczy słabo w sezonie... chodzi o to, że on zagra przez cały sezon tylko pare meczy dobrze...
a może przypomniał byś mi kolego kiedy był ostatni jego kapitalny mecz? bo jakoś mi wyleciało z głowy? zaraz czy był to mecz z... Bayernem Monachium w ćwierćfinale LM?
Moim zdaniem Valencia jest dużo pożyteczniejszym graczem .
On gra twardo w ataku jak i w obronie :)
A dośrodkowania Valencii są genialne .
Nani gra popisowy football i miło się na to patrzy, ale jednak Valencia daje więcej na boisku .
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.