Sir Alex Ferguson spodziewa się bardzo zażartej walki w startującym w sobotę sezonie Premier League. Faworytem dla Szkota, z racji obrony mistrzowskiego tytułu, są piłkarze Chelsea.
„The Blues” w maju zakończyli trzyletnią dominację Manchesteru United i na finiszu rozgrywek okazali się lepsi o jeden punkt od „Czerwonych Diabłów”.
Zacięta walka o mistrzowski tytuł pomiędzy Manchesterem United a Chelsea charakteryzowała każdy z ostatnich sześciu sezonów w Premier League. Wielu kibiców i ekspertów spodziewa się, że także i w tym roku nikomu nie uda się wmieszać w hermetyczną rywalizację londyńsko-manchesterską.
– Obecnie niekoniecznie koncentruję się na czołowej czwórce. Bardziej myślę o tym, jak wygrać Premier League – mówi sir Alex Ferguson przed startem nowego sezonu.
– Jeśli chodzi o faworyta rozgrywek to jest nim Chelsea, gdyż wygrała ligę w ostatnim sezonie. Nasz tok rozumowania jest prosty, postaramy się strącić ich z gałęzi na której siedzą.
Mistrzowskie aspiracje w Premier League przed startem rozgrywek zgłasza dużo zespołów. Poważna wydaje się kandydatura Manchesteru City. „Hałaśliwi sąsiedzi” nie dali o sobie zapomnieć w letnim oknie transferowym i dokonali kilku interesujących transferów.
– Rywalizacja o cztery pierwsze lokaty w lidze będzie bardzo zacięta. Wszyscy będziemy mierzyć w miejsca dające prawo startu w Lidze Mistrzów – dodaje Ferguson.
Ja myślę, że nie ma co gdybać, bo nie wiadomo co los przyniesie. Tak samo nie lekceważyłbym Arsenalu, Liverpoolu czy Man City. W tym momencie, każdy, ale to każdy zespól ma możliwość wygrania ligi. Czasy dobre się skończyły, Premier League z roku na rok jest coraz trudniejsza - i to jest właśnie w tym wszystkim zajebiste.
chelsea i man united powalczą o 1 miejsce, 3 dla arsenalu, o 4 bedzie walczył liverpool, mancity, tottenham i może aston villa, zdecydowanie ciekawie się zapowiada sezon, może nawet każda z tych drużyn wygrać mistrzostwo, ale to mało prawdopodobne
Tylko Chelsea i MU są faworytami na fotel lidera...Arsenal i Liverpool to już nie ta sama klasa co kiedyś..a Tottenham i MC to raczej 4-6 miejsca-> w tym przedziale..
Chelsea będzie chciała obronić tytułu ale mam nadzieję że to jednak my będziemy lepsi :D
Nie, Chelsea po tych osłabieniach, nie będzie już taka silna, a jeden Benayoun nie nadrobi całych tych osłabień. Co oczywiście idzie na naszą korzyść :]
Chelsea po osłabieniach? Deco nic nie gral...Joe Cole kontuzja...Ballack wchodził z ławy...Essien kontuzja a chelsea wygrala mistrzostwo czlowieku...A teraz Essien jest wysmienitej formie i przyszedł Ramires..Wiec człowieku pomyśl co piszesz ;) Jeszcze Neymar jest na celowniku the blues :D
Tak Chelsea na pewno będzie walczyć do końca o tytuł to chyba najmocniejszy zespól obok Manchesteru United w Premier League. Lecz jest i Arsenal ,który także chce przełamać złą passę i na pewno nie poddadzą się tak szybko jeśli chodzi o Liverpool to wielka niewiadoma jeżeli te transfery które dokonał nowy szkoleniowiec okażą się strzałem w dziesiątkę do The Reds mogą walczyć o wejście do ścisłej czołówki to cały czas dobry zespół.Na dzień dzisiejszym wiem jedno , że Manchester United będzie nie do przejścia w tym sezonie i liczę na zawodników że będą grali na miarę oczekiwań nie tylko kibiców ale przede wszystkim trenera .
Pewnie oglądałeś mecz Liverpoolu w eliminacjach z Rabotnickim - a może nie, ale mnie zachwyciła ich gra w ataku chociaż grali niepełnym składem, Chelsea jest po prostu słaba, 2-3 sezony olśnienia nic nie dają, Liverpool zawsze to dla nas największy rywal nawet jak by był 20 w tabeli. Cole-Gerrard-Torres-David N'Gog - ta formacja jest naprawdę fajna, nie powiem, że zazdroszczę bo nie mam czego jak by spojrzeć na United :-) Obrona the reds? Jonhson dobry PO, Agger z Skrtelem bez problemu radzą sobie na środku i ktoś tam jeszcze na lewej gra, dobry bramkarz PEPE ;D No i solidny środek, ja wiem to samo ma niby Chelsea ale jednak dla starszych ludzi co długo patrzą na piłkę nożną klasa sportowa zawsze będzie po stronie liverpoolu. Red Devils - The Reds to jest najważniejsze dla nas spotkanie, a gadanina naszego Fergiego czy piłkarzy o Chelsea to po prostu szacunek przed meczem - tak każdy robi z każdym więc nie ma się czym zachwycać.
Ferguson dobrze wie, że Chelsea ma mniejsze szanse od Liverpoolu na walke z nimi o mistrzostwo, szczerze - on dobrze o tym wie, nie wiem po co udaje, że ma wielki szacunek do niebieskich, ja stawiam Liverpool jako większego faworyta do mistrzostwa niż chelsea, a docinki, że the reds spalą się w środku sezonu są bezsensu
Chyba nie oglądasz "nowego" LFC. Ja oglądałem ich mecz w LE , grali fatalnie (jedynie Cole coś ciągnął) i wygrana 2:0. W 2 połowie mimo prawie 1 składu (nie grał tylko Kuyt,Torres i Reyna) to Rabotnicki grali lepiej :)
Tak na prawdę to dopiero jutro Liverpool pokaże co ma do zaoferowania w tym sezonie.
Mecz z macedońskim klubem to był dla nich jak sparing i nie można oceniać zespołu po takim meczu.
"postaramy się strącić ich z gałęzi na której siedzą" - piękne słowa oddające co SAF myśli o szkodnikach, które niesłusznie uzurpują sobie prawo do dominacji :)
"wielu kibiców i ekspertów spodziewa się, że także i w tym roku nikomu nie uda się wmieszać w hermetyczną rywalizację londyńsko-manchesterską"
a ja choć nie jestem ekspertem, to nie uważam, że liga będzie zdominowana przez rywalizację między Chelsea i MU, bo w tej walce będzie liczyć się więcej drużyn (pomijam prognozę, że na Stamford Bridge nie powędruje kolejne trofeum) :)
" Obecnie niekoniecznie koncentruję się na czołowej czwórce. Bardziej myślę o tym jak wygrać Premier League"
i słusznie, czwórka jest nieistotna, najważniejsze, aby MU było na jej czele!!
Prawda jest taka, że faworytów jest dwóch, Chelsea i MU. Arsenal będzie także walczył ale po drodze odpadnie (jak w zeszłym sezonie). Chelsea przez 60 lat istnienia tego klubu wygrała tylko 4 mistrzostwa Anglii i nigdy nie zdobyli tytułu 2 razy z rzędu także historia też trzyma z nami :D
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.