Nie tacy jak on nie sprawdzali się w Realu, a w Milanie przez pół sezonu nie dawali mu grać prawie nic, a jak w końcu dali pograć, to kilka bramek strzelił i w niektórych meczach był jednym z najlepszych na boisku.
Jak byłby stosunkowo tani, a chyba aktualnie jest, i nie uda się kupić Suareza, to jestem za, bo to naprawdę dobry zawodnik. Byłby przydatniejszy od Berbatova. A tekst o przepychu w naszym ataku to niezły żart.
I przestańcie z tym Balotellim, bez jaj, to tykająca bomba zegarowa poza boiskiem, a na boisku strasznie chimeryczny, nie zawsze chce mu się grać.
» Środa, 21 lipca 2010, 15:53
#24