Napastnik Atletico Madryt i jeden z głównych celów transferowych Manchesteru City przyznał przed kilkoma dniami, że z wielką przyjemnością powróciłby do Premier League - ligi, w której niegdyś grywał.
Urugwajczyk mimo, że po odejściu z United wielokrotnie udowadniał swoją klasę mile wspomina czas spędzony na Wyspach twierdząc, że w przyszłości może znów zagra w jednym z klubów najlepszej na świecie ligi piłkarskiej.
- Jeśli pojawi się jakaś dobra oferta zarówno dla mnie, jaki i dla klubu to z przyjemnością powróciłbym do Anglii. Tylko musi to być naprawdę dobra oferta - rozpoczął.
- Jest spora szansa na powrót na Wyspy, myślę czasem o tym. Czas jaki tam spędziłem był fantastyczny - ludzie, kibice, piłka, wszystko!
- Będąc szczerym - po odejściu z United nie byłem specjalnie smutny. Cieszę się z czasu tam spędzonego i ludzi, którzy mnie otaczali. Zmiana otoczenia pozwoliła mi poznać nowych ludzi.
- Powód dla którego odszedłem był prosty - nie dostawałem wystarczającej ilości szans gry. Teraz gram regularnie i bardzo, ale to bardzo mnie to cieszy.
Forlan podziękował również Fergusonowi, za wkład w rozwój piłkarskich umiejętności Urugwajczyka.
- Pierwsze odczucia, gdy pojawiłem się w klubie były fantastyczne. Sir Alex czekał na mnie na stadionie, zabrał mnie do hotelu i pokazał cały ośrodek treningowy. Naprawdę to doceniam.
- Prywatnie to bardzo miły facet i zawszę będę go mile wspominał. Spędził naprawdę dużo swojego czasu ucząc mnie wielu ważnych rzeczy - zakończył Diego.
Forlan nie miał wtedy szans na grę, bo nie miał podjazdu do Ruuda !! To co wtedy Ruud dla nas wyczyniał to bajka... Hala Van Nistelrooy jestem z tobą :-)
City - bo - w przyszłym sezonie City będzie walczyło o Ligę Mistrzów, co za tym idzie przyda im się ograny zawodnik, światowej klasy.
W napadzie z Tevezem 40 goli w lidze murowane.
Tottenham - bo - Koguty zagrają w Lidze Mistrzów, jednak ich doświadczenia w spotkaniach z drużynami z Europy nie są zbyt duże, a jak wiemy na własnym podwórku (czyt. Liga Angielska) gra wygląda całkiem inaczej. Więc napastnik pokroju Forlana, który wygrał Ligę Europejską, oraz drugi raz z rzędu jest w czołówce strzelców w Lidze Hiszpańskiej (w 2008/09 - był najlepszym strzelcem) przydał by się zespołowi, który rozpoczynając przygodę z Ligą Mistrzów chce być czymś więcej niż ''chłopcem do bicia''.
Jednak 65% dla City, 35% dla Tottenhamu.
Plusy:
(City)
- sporo kasy - mogą Forlanowi zaoferować nawet 8-10 mln euro rocznie;
- silny zespół;
(Tottenham)
- dobra perspektywa na przyszłość, w prężnie rozwijającym się klubie;
- pewne miejsce w składzie o boku Defoe;
- zgrany obiecujący zespół;
Minusy:
(City)
- możliwość utraty pozycji w klubie po 1-2 nieudanych meczach;
- tendencja do budowy zespołu w stylu Realu Madryt;
(Tottenham)
- mniejsza gaża niż w City;
- współpraca z mniejszą ilością gwiazd
1. Forlan ma ledwo 31 lat - co nie jest piłkarską emeryturą, wystarczy spojrzeć na Del Piero, Trezegute, Henryego, tyle, że Forlan jest w formie.
2. ''Papa'' Forlan ma najlepsze wyniki wydolnościowe w reprezentacji Urugwaju, w której jest najstarszym graczem. Tak dla ścisłości, jest szybszy i jego organizm jest bardziej wydajny niż np. Suareza (szok!)
3. Wyleciał z United za zmianę korków (też się SAF uparł, tak samo głupi powód jak przy Saha i van Nistelrooy'u), dlatego sam zawodnik raczej nie będzie chciał grać w United.
4. Jeżeli przejdzie to wydaje mi się, że będą to zespoły Hiszpańskie (Valencia), lub Włoskie (Juventus), jednak City, które będzie w stanie zapłacić 8-10 mln funtów za sezon Urugwajczyka także może skusić go swoją ofertą.
Rozkręcił się z umiejętnościami, przyznaję :) Podoba mi się jego styl gry, jednak jeśli chce wrócić do Wielkiej Brytanii to tylko do Manchesteru United :D
Z Francją wczoraj zagrał świetne (zwłaszcza w 1 połowie) spotkanie , był praktycznie motorem napędowym w ataku . Nie mniej jednak ten rodzaj transferu to zwykła ploteczka dziennikarska .
W United grał 'całe nic' mało bramek strzelał, także większość kibiców nie przeżywała jego odejścia, a przeszedł do ManUtd w 2002 roku, a w 2004 jak wiadomo kupiliśmy Rooneya także nie było miejsca dla Forlana i na zasadzie wolnego transferu przeszedł do Villarreal.
To co gra w Atletico różni się znacząco od tego co grał u nas, ale i tak wątpię żeby do nas wrócił..
Wróć do nas Diego..Doceniam Gościa i pasował by do Rooneya.. :) oraz całej paki ;P ;)
» Sobota, 12 czerwca 2010, 19:10#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Valencia251
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.