Rio Ferdinand nie zagra w mistrzostwach świata z powodu kontuzji kolana, której nabawił się na piątkowym treningu. – Chyba ktoś rzucił na mnie klątwę – mówił przybity obrońca Manchesteru United.
– Rio czuje się fatalnie, jest bardzo przybity. Nie może zrozumieć, dlaczego przytrafiło się to akurat jemu – mówi Pini Zahavi, agent piłkarza i jego wieloletni przyjaciel.
The Sun donosi, że po starciu Ferdinanda z Emilem Heskeyem pozostali kadrowicze usłyszeli przeraźliwy krzyk. Chwilę później Rio leżał na murawie i zwijał się z bólu. Po południu Anglik został przewieziony do miejscowego szpitala, gdzie po szczegółowych badaniach usłyszał decyzję lekarzy – sześć tygodni bez piłki.
– Ta kontuzja nie ma nic wspólnego z urazami, z którymi borykał się Rio w tym sezonie. To zupełnie inna sprawa. Miał po prostu pecha – tłumaczy Zahavi.
– Rio był gotowy na mistrzostwa świata. Od dawna czekał na ten turniej, aby pomóc Anglikom go wygrać.
– To silny facet i na pewno wróci do gry. Jestem przekonany, że poprowadzi Anglię na mundialu za cztery lata – kończy agent piłkarza.
W miejsce Rio Ferdinanda Fabio Capello powołał do kadry Michaela Dawsona z Tottenhamu. Funkcję kapitana Anglików w mistrzostwach świata będzie pełnił Steven Gerrard.
Przykre, ale podłączam się do tego, że Rio to rasowy twardziel i to fatalne wydarzenie nie powinno go złamać. Ciężka sytuacja zwłaszcza, że miał na MŚ dowodzić swojej reprezentacji. Mimo to nie zmienia to faktu, że jest doskonałym piłkarzem i też wierzę, że za cztery lata dopnie swego i żadna, kretyńska kontuzja nie przekreśli jego udziału w Mistrzostwach. Nie wiem tylko, czy bez niego Anglia zajdzie daleko, chociaż mają tam wielu zdolnych zawodników. Rooney, Carrick, Gerrard, Lampard... Mówić dalej? :)
ja mam tak samo co prawda jestem koszykarzem ale noge też bardzo lubie miałem jechac na mistrzowstwa polski a ostatnią na badaniach sie okazało że mam martwice i nie jade na MP
Ehh na prawdę to jak klątwa, biedny Rio, nie widziałam bardziej
chętnego i czekającego na MŚ zawodnika miałam wrażenie jakby wyliczał dni tak bardzo chciał już tam być i grać, a tu taki pech...
Strasznie mu współczuje no niby się wypowiadają ze za 4 lata na pewno poprowadzi Anglię itd ale jakby nie patrzeć to jednak długi okres czasu...
Szkoda mi Rio :( Bardzo chciał wystąpić na MŚ.Mam nadzieję, żę w następnym sezonie kontuzje będą go omijać i poprowadzi MU do odzyskania tytułu Mistrza Anglii i może wygrania Ligi Mistrzów.
Zgadzam się z Tobą Robal - Ferdinand to prawdziwy twardziel i nie zasłużył na to i mam nadzieję, że za to w nadchodzącym sezonie pokaże się świetnie w lidze i w LM :) Wracaj do zdrowia Rio! GGMU !!
teraz musi się pozbierać i przygotowywać się do następnego sezonu
» Sobota, 05 czerwca 2010, 12:36#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi pawlik09
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.