Zdaniem Paddy’ego Creranda Ryan Giggs i Paul Scholes mogą odegrać znaczącą rolę w sezonie 2010/2011.
Choć obaj piłkarze już dawno skończyli trzydzieści lat i powoli zaczynają myśleć o futbolowej emeryturze, to w zakończonym niedawno sezonie byli ważnymi ogniwami zespołu sir Alexa Fergusona.
– Paul Scholes był świetny – mówi Crerand, zwycięzca Pucharu Europy z 1968 roku, w rozmowie z ManUtd.com.
– Sir Alex Ferguson zdał sobie sprawę, że jeden mecz w tygodniu jest dla Scholesa idealnym rozwiązaniem. Paul był świetny przez całe rozgrywki. Dobrze, że mamy odpowiedniego menadżera, który potrafi radzić sobie w takich sytuacjach.
– Ryan Giggs również spisywał się dobrze. Czasami mając w zespole zawodnika w wieku 35 czy 36 lat zastanawiasz się jak go zastąpić. Paul i Ryan prezentowali jednak najwyższe standardy.
– Cieszy mnie, że będą u nas grać w przyszłym sezonie. Wciąż mają sporo do zaoferowania temu klubowi – dodaje Crerand.
taka prawda, bez weteranów nie ma co liczyć na sukcesy (patrzcie Arsenal)..Nie ma co pisać takie ikony jak Ryan, Paul czy Garry muszą pozostać w klubie i kropka. Doświadczenie przydaje się w momentach przetrzymania piłki bądź większego stresu w końcówkach spotkań. Oby i przyszły nie był dla wszystkich ostatnim..;)
no wiadomo ja sobie nie wyobramam manchesteru bez fergusona scholesa i giggsa mam nadzieje ze bede jak najdluzej z nami;] glory glory MU
» Czwartek, 13 maja 2010, 17:18#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi bideMU
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.