Agent Dymitara Berbatova Emil Dantchev podkreśla, że Bułgar jest szczęśliwy w Manchesterze United.
Mimo napływających informacji o chęci sprzedaży napastnika oraz rzekomych ofertach z Bayernu Monachium i AC Milanu, Dantchev podkreśla, że nie rozmawiał nawet z sir Alexem Fergusonem na temat przyszłości swojego klienta.
W wywiadzie z Calciomercato, agent zawodnika wyznaje: - Sytuacja jest klarowna, Dymitar będzie piłkarzem Manchesteru, jest tutaj szczęśliwy.
- Złe relację z Fergusonem? Nie zamierzam komentować wymysłów prasy. Mogę tylko powiedzieć, że nie spotkałem się dotychczas z sir Alexem, gdyż nie było takiej potrzeby.
- Czytałem artykuł o zainteresowaniu Milanu, jest to jednak tylko plotka - zakończył.
Sam Berbatov niedawno ogłosił, iż pragnie pozostać na Old Trafford i walczyć o miejsce w zespole.
Czyżbym przez kolejny sezon zmuszony był oglądać Berbatova na OT? Czy mało już łez przez niego przelałem? Czy nie zmuszony byłem do wertowania tysięcy komentarzy optujących za daniem mu KOLEJNEJ szansy..
A no właśnie i wyszło jak to gazety lubią sobie pisać głupoty...
Ale zawsze tak było i zawsze będzie gdy zdarza się coś kolorowe pisemka lubią napisać 100 różnych wersji... Wiadome było jest i będzie że takie informacje są pewne tylko wtedy gry są od samego Fergusona lub tak jak tutaj agenta. Berba nadal jest w Manchesterze wiec nie zapominajcie o tym..
Zresztą i tak o wszystkim zdecyduje SAF ...
Chce zeby został a dlatego ze nigdy nie wiadomo kiedy zdobedzie bramke. Ludzie mówia ze sie nie stara nie biega ale on ma taki styl gry mnie tez to troche denerwuje ale szanuje naszego piłkarza United i nie ważne czy gra dobrze czy nie jak gra zle to na ławke a jesli gra w 1 składzie to wiadome ze bez przyczyny tam nie gra. Sądze ze kibice Man Utd przyzwyczaili sie do zwyciest. 3 ostatnie lata to pełne sukcesy United ale nie tylko o wygrywanie chodzi a o wierność drużynie takich ludzi nazywa sie sezonowcami i ich sie tempi
To nawet dobrze ,że dzięki Bułgarowi Rooneyowi jest łatwiej strzelić nieraz :)
Jak ma odejść to odejdzie a jak nie to nie ;)
Ja myślę ,że Owena trzeba sprzedać i kupić np Benzeme ,ale mamy tego nowego Hernandeza może on coś pokaże.
Ja już nic nie wiem ;) Decyzja należy do Fergusona ;)
odkąd przyszedł do MU miałem o nim negatywne zdanie, ale jak sobie wszystkie za i przeciw przemyślałem to sądzę że pomimo nie powodzeń on cały czas jest diabłem a jako jedna drużyna powinniśmy się wspierać i pomagać w trudnych chwilach.
Berba zasługuję na jeszcze jedną szansę aby pokazać na co go stać
Dokładnie trzeba dać mu drugą szanse np. do kolejnego okienka transferowego.
Gdy Javier Hernandez się nie sprawdzi w United to znów Roo będzie osamotniony na ataku.
Lub jak już mają sprzedać Berbe to trzeba te 20 mln zainwestować ....
Uradowany byłbym gdyby na OT trafił : Benzema/Higuain/AndrĂŠ-Pierre Gignac/Defoe/Bent.
Benzema - Po kontuzji bez formy i za ok 20-25 mln można było by o niego powalczyć.
Higuain - Młody, bramkostrzelny tylko myślę, że Real krzyknął by z 30 mln za niego.
Gignac - Też w miarę młody, bramkostrzelny i warto zauważyć jak sobie radzi w Toulouse gdzie ma takich przeciwników jak Marsylia, Lyon itp.
Defoe - Podoba mi się jego styl i myślę że przy pomocy Roo dobrze by wypadł.
Bent - Bardzo dobry napastnik tak samo jak Gignac gra w słabszym nieco klubie Sunderland lecz bramki strzela każdemu xD.
Nie no "luis'' bez przesady, jak by Higuain był za 30 mln to by go każdy chciał kupić.
On ma 2 razy więcej goli niż Aguero, a mówi się, że Aguero 45 mln kosztuje....
Co do napastników do United to Defoe raczej odpada. Przynajmniej jak Tottenham zajmie 4 miejsce.
Ja bym raczej powalczył o Benta. Sunderland więcej niż 20 mln funtów raczej nie będzie chciał. Wiadomo, każdy sobie może powiedzieć 15, 20, 50 mln funtów, ale więcej wart nie jest, skoro Torres kosztował nie wiele więcej niż 24 mln funtów (30 mln euro)....
... tylko Berba taka wpadka (30 mln Ł - w tamtym okresie 46.500.000 euro o.O)
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.