AKTUALNOŚCI

Szanuj Berbatowa swego...

Data 12 kwietnia 2010, 22:16 bar, DevilPage.pl
Szanuj Berbatowa swego...
» Dymitar Berbatow zachwyca i irytuje
Czytaj więcej:
» Carlos Tevez
» Dymitar Berbatow
A A A
Berbatow czy Tevez? Tevez czy Berbatow? Na te pytania odpowiedzi w swoim notatniku nie znajdzie nawet Rafa Benitez. Nie znajduję ich i ja. Szukam jednak powodów dla których kibice nienawidzą i mieszają z błotem piłkarza grającego z diabełkiem na piersi, a gloryfikują i zachwalają zawodnika który dał temu diabełkowi policzek i odwrócił się od Manchesteru United plecami. Nie potrafię pojąć co takiego zrobił ten bogu ducha winny Bułgar? Co takiego też uczynił niewysoki Argentyńczyk, aby go kochać bez wzglądu na wszystko?


Kibic
Cóż to za jeden? Kibic Manchesteru United, to osoba której na samą myśl o Liverpoolu, Manchesterze City czy Leeds podnosi się ciśnienie. To osoba, która wspiera swoją drużynę i każdego piłkarza bez wyjątku. Oczywistym jest, iż każdy ma swoich ulubieńców. Miejmy jednak szacunek do wszystkich zawodników za sam fakt, że bronią barw naszej ukochanej drużyny.

Z drugiej strony są ludzie którzy interesują się Czerwonymi Diabłami. Czytają, ciekawi ich co się dzieje z drużyną, lubią ich styl gry, ale nie wiążą się z drużyną emocjonalnie.

Tak, uważam się za kibica. Pomimo, że nie potrafię zdzierżyć stylu gry Berbatowa, najchętniej krzyknąłbym do niego: ‘Berba! Ziemia płacze!’, często krytykowałem jego kiepską postawę, to nie potrafię zrozumieć nienawiści do niego. Gra w Manchesterze United, gra najlepiej jak potrafi, strzela bramki, asystuje. Słowem - pragnie dobra dla drużyny. Chwała mu za to. To nie wystarcza kibicom, którzy pragną cały czas więcej i więcej. Dymitar czuje, że nie spełnia oczekiwań. W trudnych momentach kibice powinni go wspierać, a tymczasem Bułgar znajduje się w ogniu krytyki, często niezasłużonej.

Na zupełnie przeciwnym biegunie sympatii znacznej liczby kibiców jest Carlos Tevez. Trzeba uczciwie przyznać – biegał. Dużo biegał. No i zaliczył podczas swojego pobytu w United niewiele mniej bramek i asyst od Dymitara. Co robił poza bieganiem? Płakał. Dużo płakał. A to, że nie gra w ważnych meczach. A to, że Ferguson go nie rozumie (tutaj mu wierzę, bo ciężko zrozumieć gościa który po czterech latach pobytu na Wyspach nie potrafi poprawnie sklecić zdania). Co dalej? Apacz odszedł. Gdzie? Do największego, znienawidzonego rywala zza miedzy – Manchesteru City. Ten fakt można było jeszcze przeboleć. Carlosowi było jednak mało. Nie omieszkał skrytykować stylu prowadzenia drużyny przez sir Alexa Fergusona. Zapowiedział, że nie będzie cieszył się po zdobytej bramce przeciwko United. W swoim postanowieniu nie wytrwał. Jego radość w półfinale Pucharu Ligi była tak nieposkromiona, iż Gary Neville postanowił w dość niecenzuralny sposób wyrazić swoją dezaprobatę. I ja mu się nie dziwię. Przez co został ochrzczony ‘kretynem’. Tak, Carlos po raz kolejny splunął na nas.

Zastanówmy się teraz komu cześć a komu chwała. Czy piłkarzowi który gra poniżej oczekiwań, czy może zdrajcy i obłudnikowi?

Oddanie
Obaj kochają Manchester. Jeden United, drugi City. Kogo kochają kibice? Tego drugiego. Paradoks.

Kiedyś Berbatow został zapytany: – Co jest najlepszego w byciu piłkarzem Manchesteru United?. Jego dopowiedź mnie urzekła. – Bycie piłkarzem Manchesteru United – wyjawił. Nigdy nie deklarował przywiązania do jakiegokolwiek klubu. Na podstawie kilku przeprowadzonych z nim wywiadów dostrzegłem jednak, że chce u nas grać. Pragnie tylko i wyłącznie dobra klubu z Old Trafford. Czasami wychodzi mu to lepiej, czasami gorzej. Po przeglądnięciu setek, a może nawet tysięcy komentarzy nie dostrzegłem podobnej antypatii w stosunku do żadnego innego piłkarza United. Nie oszukujmy się, z łatwością można by znaleźć wielu zawodników prezentujących się gorzej lub przynajmniej podobnie.

Z Tevezem również przeprowadzano wywiady. Kilkakrotnie deklarował on swoją miłość do „Czerwonych Diabłów”. – Tak, kocham United, pragnę grać dla tego klubu – deklarował. Pół roku później już nie kochał United, pokochał City. Czy do miłości skłoniły go pieniądze, faktyczna chęć gry w pierwszym składzie, czy zrobienie na złość Fergusonowi? Tego się nie dowiemy. Mam jednak pewność, że to co zrobił to cios poniżej pasa dla każdej osoby związanej w jakikolwiek sposób z Manchesterem United.

Pieniądze
Dymitar Berbatow nie jest warty wydanych na niego pieniędzy. Miał przyjść, strzelać bramkę za bramką, zaliczać asystę za asystą. Miał być siłą napędową drużyny. Idzie mu to natomiast średnio. Miewa wahania formy. Gra świetnie, ale nie strzeli bramki. Strzela bramki, lecz poza tym nie zachwyca. No i nie biega, co definitywnie go dyskwalifikuje w oczach większości kibiców. Bądźmy szczerzy, stylem swojej gry nijak nie pasuje do United. Nie wiemy jednak co kryje się w genialnej głowie naszego bossa. Jeśli on pokłada w nim nadzieję, ja również. Można zarzucić mu wszystko, ale nie to, iż jest drewniakiem. Jego nieziemską technikę dostrzegłby przecież ślepy na galopującym koniu! Berbatow jest też inteligentny i dużo widzi. Wyżej wymienione atrybuty są niezwykle cenione przez Fergusona i chyba tylko to sprawia, że Bułgar nadal gra w United.

Przepłacony. Fakt, ale nie on pierwszy i nie ostatni. Czy tak naprawdę Cristiano Ronaldo był wart tych 90 mln? Wątpię. Czy Kaka posiada nogi warte 60 mln? Nie. W końcu, czy Carlos Tevez byłby wart 25 mln? Naprawdę chcecie mi powiedzieć, że wydalibyście takie pieniądze za piłkarza który zdobył przez cały sezon 5 bramek w lidze? Jesteśmy mądrzejsi o kolejny rok. Ja jestem przekonany, że Fergie podjął słuszną decyzję. Mam świadomość, iż Tevez to świetny piłkarz, ale pokazał nam swoją prawdziwą twarz i jako człowiek nie ma dla mnie wartości. Nie zapominajmy o tym jak jego zachowanie niszczyło dobrą atmosferę w szatni. Zakłócał genialnie wtedy funkcjonującego ducha drużyny.

Szacunek
Jeśli jesteś kibicem United musisz szanować zawodników swojego klubu jacy by nie byli. Nie nakazuje kochać Berbatowa. Można go krytykować, ale konstruktywnie. Pokazywać wady i zalety, starać się być jak najbardziej obiektywnym.

Jedyne, czego pragnę, to szacunek do piłkarzy „Czerwonych Diabłów”.
» Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa
Dymitar Berbatow przeniesie się do ...
» Berbatow: Mój czas w United dobiega końca Berbatow: Mój czas w United dobiega końca
Dymitar Berbatow latem odejdzie z M...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Evra: Tevez pokazał brak szacunku Evra: Tevez pokazał brak szacunku
Czy to koniec przyjaźni dla obu pan...
» Tevez: Nie przeproszę Fergusona Tevez: Nie przeproszę Fergusona
Carlos Tevez od przejścia do City l...
» United przyjęli przeprosiny City United przyjęli przeprosiny City
Carlos Tevez znowu narozrabiał...
» Berbatow na celowniku Lazio Rzym Berbatow na celowniku Lazio Rzym
Dymitar Berbatow latem prawdopodobn...
» City przeprasza za zachowanie Teveza City przeprasza za zachowanie Teveza
Carlos Tevez przeprosił za swoje za...
» Niesmaczna wiadomość Teveza do Fergusona Niesmaczna wiadomość Teveza do Fergusona
Carlos Tevez najwidoczniej nie darz...
» "Żaden angielski klub go nie interesuje"
Dimitar Berbatov najprawdopodobniej...
» Ferguson o transferach: Bez rewolucji Ferguson o transferach: Bez rewolucji
Sir Alex Ferguson wciąż zamierza łą...
» Ferguson świadom siły rażenia Teveza Ferguson świadom siły rażenia Teveza
Carlos Tevez mimo wysokiej formy ni...



Poprzedni news:
Fletcher: Ferguson wciąż włącza suszarkę
Następny news:
Neville: Liga Mistrzów drogo nas kosztowała

Komentarze (224)


Tennant
Tennant pisze:
Tevez to fałszywy zdrajca! A Berba jest słaby,zbyt słaby .. Jego gra nie zadowala chyba nikogo..
Glory Glory MU
» Środa, 14 kwietnia 2010, 18:38 #224
CRfan
CRfan pisze:
Ludzie. O co wam chodzi. Przeczytacie jeden artykuł o Berbie i nagle go wszyscy kochacie, a po jego słabszych meczach? Najchętniej byście go powiesili.
Jeśli chodzi o mnie - nie uważam Berby za słabego gracza, wręcz przeciwnie raczej za świetnego piłkarza. Tyle, że kompletnie nie pasującego do United. Jest za wolny, nie idzie za akcją, mało biega itp. Myślę, że powinniśmy go sprzedać i to jak najszybciej zanim jego cena spadnie do poziomu ceny za gracza z naszej ekstraklasy, bo ni oszukujmy się - lepiej grać nie będzie.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 16:40 #223
oti
oti pisze:
Świetny artykuł. Trzeba szanować piłkarzy United, nawet jeśli nie spełniają oczekiwań, to na pewno się starają.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 16:28 #222
brzoza
brzoza pisze:
Taka jest prawda i realia.... Kiedyś czytałem wywiad z Tevezem w jakimś Playboyu chyba czy CKM nie pamiętam poświęcone były 3 czy 4 strony na jego temat... I zarzekał się że nie odejdzie od United że marzył o grze tutaj i że pragnie zakończyć sezon w Manchester U... A jak pokazuje nam rzeczywistość poleciał na pieniądze... Nie ma co się wypowiadać o nim.... A za wiele od Berbatova nie można oczekiwać krótko gra w United.... I nie jest to napastnik typu Rooneya ... Osobiście nic do niego nie mam ale nie leży mi jego styl gry...
» Środa, 14 kwietnia 2010, 14:42 #221
ManUnt
ManUnt pisze:
Jeżeli Berbatov odejdzie z klubu dobrym następcą i partnerem w ataku za Berbatova mógłby zostać Luis Suarez z Ajaxu ostatnio gra fenomenalnie i myślę że w następnym sezonie dałby rade nastrzelać wiele bramek rywalom razem z Waynem Rooneyem w lidze i nie tylko.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 12:55 #220
rema1994
rema1994 pisze:
Swietny tekst.. Wiele racji ! Niestety tacy sa ludzie.. nie doceniaja co maja, wola krytykowac ^^ Pozdrawiam !
GloryMU !
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 23:08 #219
Hellboy
Hellboy pisze:
Osobiście nie podoba mi się styl gry Berby zawsze preferowałem walke czyli Roo ;) Po tym tekście wnioskuje ,że kibiców Manchetseru na tej stronie zbyt wielu nie ma gdyż praktycznie wszyscy jadą po Berbie jak po łysej dziw**. Gra w United jest w tym momencie ustawiona pod Roo i wszyscy wiedą ,że Berbie daleko do jego stylu i walki on jest napastnikiem innego typu. Ale wracając do tego gloryfikowania Tev*za ,że on teraz taki świetny i że szkoda ,że odszedł....to Wy wszyscy wielcy "fani" jak siebie zwiecie United zastanówcie się do kogo się sprzedał Tev*z do *ity. Nie chce mi się aż pisać na tej stronie poświęconej tak wielkiemu klubowi nazwy klubu ,który jest ich najzagorzalszym przeciwnikiem. Teve* się sprzedał i przyjmijcie to do swoich główek, sprzedał tak samo jak Adebayor z Arsenalu. Może i jest dobrym graczem niczego nie mam zamiaru mu ujmować ,ale zdrad zwłaszcza takich zdrad się nie wybacza....dlatego zastanówcie się zanim następnym razem zaczniecie jechać po piłkarzu czy jak toostatnio czytam trenerze , wielkim trenerze jakim jest SAF. Widze coraz więcej ludzi-sezonowców lub takich którzy uważają się za wielkich znawców przykład choćby niedawno po zajebi*stych meczach Parka wszyscy aż się rozpływali w zachwytach teraz gdy zaliczył kilka słabszych meczy wszyscy szczekają na niego. Tak samo było z Nanim najpierw szczekali ,a teraz nie wyobrażają sobie MU bez niego....gdyby tak samo jak Wy "fani" tutaj zachowywali się fani w Machesterze to nasi piłkarze mieliby chęć do gry równą ZERO. Pomyślcie zanim następny raz się zalogujecie żeby napisać jakieś głupoty !!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 22:46 #218
Kam69
Kam69 pisze:
dobra to teraz coś ode mnie.
takie małe pytanko do redakcji.
czemu na tej stronie nie działu ze statystykami uzupełnianymi co kolejke z oficjalną witryną BPL do cholery? czemu taki enzo może wklejać jakieś brednie z innych stron i robić ludziom z Devilpage wode z mozgu pisząc np., berba strzelił w tym sezonie 12 bramek grając w 21 spotkaniach (stan faktyczny to 21 spotkań od POCZĄTKU i 8 Pokaźnych ogonów na podmęczonych przeciwnikach), czemu może napisać, że berba ma 9 asyst skoro wg. Barclay ma ich tylko 6?? przykład z innego posta, enzo udowadnia wyższość berby nad tevezem poprzez podanie statystyk nieprawdziwych (tak tak enzo, podałeś prawdziwą liczbe goli berby całościowo jeśli chodzi o EPL ale zmniejszyłeś liczbę spotkań w jakich występował). prosze szanowną redakcję zeby ruszyła dupke i coś z tym zrobiła bo tego już sie nie da przeboleć. jeśli nie powstanie dział ze statami to proszę coś zrobić z enzo bo ziomuś ten mydli oczy ludziom tutaj sie wypowiadającym poprzez żonglowanie na swoją korzyść bądź przez podawanie nieprawdziwych. mam nadzieję, że coś z tym zrobicie. dziękuje.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 22:41 #217
Kam69 pisze:
Kam69
i proszę Cie enzo nie pie r dol farmazonów, że ta Twoja stronka ma najwięcej statystyk, jest największa, super, hiper, megablasta i prze kozacka. nie ma tego pier d olo nego znaczka Barclay i nie jest przez niego sygnowana więc jest z du py i taka na zawsze pozostanie dopóki tego znaczka nie będzie miała. i jeżeli w dodatku informacje tam zawarte różnią się z oficjalną witryną to sory ale ja widzę tylko jeden wynik. jesteś zakochany w berbie i uciekasz się do podawania nieprawdziwych danych z kure ws kiej stronki.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 22:52 #216
enzo pisze:
enzo
żyłka ci zaraz peknie
a pisales ze gole i asysty sie nie licza tylko styl hahaha
to jest oficjalna strona STATYSTYKOW epl !!
» Środa, 14 kwietnia 2010, 07:21 #215
Kam69 pisze:
Kam69
żebyś wiedział, że pęknie bo jak czyta się Twoje posty pełne krętactwa i kłamstw to dziwne żeby się ciśnienie nie podnosiło.
ch uj mnie obchodzi, że to jest strona statystyków epl jeśli dane na niej zawarte różnią się znacznie od tych zawartych na oficjalu.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 09:13 #214
wojak90
wojak90 pisze:
Ależ tekst, mało mi łezka nie pociekła z oka.. Po pierwsze, to nie Tevez odwrócił się od diabełka, to diabełek odwrócił się od niego. Z resztą za zachowanie Teveza nawet jak by chciał teraz wrócić, dostałby ode mnie kopa w srake. A Berba, hmm. Czemu wszyscy się od niego odwracają? Bo słabo gra do jasnej cholery? Ileż można czekać na jego przebudzenie. Jaki był przydomek Teveza? Goal-machine. A jaki jest Berby? No właśnie, tego już nie będę pisał, bo w jednym się z Tobą zgadzam, trzeba szanować całą drużynę bez wyjątku. Ale ja będę się lepiej czuł szanując Berbe grającego dla innej drużyny, nie dla UNITED.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:22 #213
enzo pisze:
enzo
5 goli w 30 meczach -goal machine hahahahahahhahahahahaahahhahahahha
żart sezonu
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:32 #212
Kam69 pisze:
Kam69
nie bronie Teveza, ale weź już enzo się tak nie napinaj z tymi golami bo berbinio i apacz w przekroju całej kariery w EPL maja tyle samo bramek czyli 48 tylko, że apaczowi zdobycie ich zajęło 119 spotkań a berbie 131.
[link usunięty] Tevez
[link usunięty] Berba
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:58 #211
enzo pisze:
enzo
czyli co
berbatova rozliczamy tylko z gry w MU, bo w spursach byl za dobry, a polmozga z calosci bo w city nadrobil bilans 5 karnymi?!??
popatrz na ilosc karnych i asyst :)
» Środa, 14 kwietnia 2010, 07:23 #210
Kam69 pisze:
Kam69
naucz się czytać berbatovcu, rozliczyłem ich obu w całości.
z asystami się zgodzę.
a karne to trzeba umieć strzelać, to tak do Twojej świadomości.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 09:10 #209
salumel2
salumel2 pisze:
Tacy zaje...ci kibice United gadacie jaki Tevez nie jest okropny ale sory bardzo z tego co pamietam on wielokrotnie mowil ze chce grac u nas i sie z nami utorzsamial i nawet jak do city przeszedl to zlego slowa nie powiedzial poki "kibice" United nie zaczeli nie wiadomo czemu gwizdac na niego. A teraz bedą wszyscy po tyłku całować Berbatowa bo on gra w naszej koszulce i mówi ze bardzo mu zalezy, super w takim razie Ja tez moge grac w Manchesterze bo mi Zależ!! United to nie drozyna spełniająca zachcianki kiepskich piłkarzy którzy chcą zaistnieć. Sory pogódźcie sie z tym ze jesli chcemu zeby United bylo w elicie to ten Bułgar musi pojsc do rezerw albo trzeba go sprzedac.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:09 #208
enzo pisze:
enzo
głupoty piszesz
jest wywiad z tevezem z lipca w ktorym mowi ze ferguson kłamie.
Berbatov nigdy nie plakal ze malo gral jak ten półdebil z argentyny.
strzel najpierw 50 goli w pl to moze Fergie sie toba zainteresuje.
Berbatov w przeciwienstwie do teveza nie przyszedl do MU za nazwisko tylko za swietna postawe w spurs.
U nas tez nie gra najgorzej , w 1 sezonie 14 goli i 15 asyst teraz 12 goli i 9 asyst z tym ze mniej gra i jeszcze kilka spotkan do konca.
Mimo wszystko to dobry rezultat w porownaNiu do teveza ktory tylko 1 sezon mial dobry.
Nikt mu kazał płakac , mial grac i udowodnic ze sie nadaje do MU.
On wolał lamentowac i "huknal" az 5 goli w lidze w 29 spotkaniach.
po takim "wyczynie" nie dziwne ze mu nie skorzystal z jego usług.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:38 #207
Kam69 pisze:
Kam69
chyba nie piszesz o samej EPL enzo? jeśli tak to prosze bardzo: pierwszy sezon Berby w MU 9 goli i 10 asyst, sezon bieżący 12 goli i 6 asyst. nie mydl oczu wszystkim tutaj czytającym. jak podajesz statystyki to podawaj oficjalne a nie niczym nie sygnowane gówno. dziękuje.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:49 #206
Kam69 pisze:
Kam69
zapomniałem o linkach do oryginalnych statów.
[link usunięty] pierwszy.
[link usunięty] i proszę bardzo drugi.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:51 #205
enzo pisze:
enzo
uboga ta strona
robiona dla sezonowcow twojej maści :)
» Środa, 14 kwietnia 2010, 07:24 #204
Kam69 pisze:
Kam69
przynajmniej posiada prawdziwe dane, nie jakieś gówno które tak smacznie konsumujesz w przerwach między modlitwami do berbatova. najgorsze jest to, że tym gównem próbujesz pożywić również innych co jest więcej niż żałosne. a sezonowcem to Ty byłeś zawsze, to Ty zawsze bronisz berbatova nawet jak nie zasługuje na tą obrone, cienka pało.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 09:07 #203
PanDuzeA pisze:
PanDuzeA
kam69 nie karm trolla, bo się tym żywi ;). Mi dalej nie odpisał na moje pytanie!
» Środa, 14 kwietnia 2010, 14:51 #202
Kam69 pisze:
Kam69
wybacz, że jestem nadgorliwy, ale nie potrafie usiedzieć w spokoju jak ktoś komuś robi wode z mózgu dla własnych celów i przekonań. bo 99% userów tej strony czytając gówniane statystyki podane przez enzo nie sprawdzi ich wiarygodności i zgodności ze stanem faktycznym i później zaczynają wierzyć, że berbatov to mistrz świata we wszystkim.
» Środa, 14 kwietnia 2010, 15:14 #201
deq
deq pisze:
pierwszy raz się wpisuje na forum, mnie tez juz dobijała ta nagonka na Barbatova i lament za tevezem( slat from argentina). Zgadzam sie ze wszystkim z tego artykułu. Tylko idiota nie zauważy inteligencji i techniki Berby. Nigdy nie zamieniłbym go na teveza.

Pozdro
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 21:01 #200
zico1337
zico1337 pisze:
nie ejstem wielkim fanem berbatova. nie strzela bramek, jeśli wchodzi z ławki to jest praktycznie zupelnie niewidoczny itp itd. ma za to jeden wieli plus jak już zostało zauwarzone - technike. i tak czasami nachodza mnie myśli ze moze on jednak pomylił się z w wybieraniem pozycji. zastanawiam sie czy przypadkiem gdyby kiedys wybrał gre na pozycji rozgrywajacego nei byl by teraz gwiazdą na miare cesca fabregasa badz xaviego. bo z paru meczów jakie widzialem (i nie były to mezce w ktorych wchdoził z alkwi tylko gral od poczatku) potarfił poslac naparwde kilka swietnych i zupełnie nieprzewidywalnych dla przeciwników piłek do partnerow. ale cóz wybral pozycje snajpera i jak wiadomo grajac na niej jego glównym celem jest zdobywanie bramek. nie spełnia go + w wiekszosci meczów nie zaskakuje pozytywnie walecznoscia na miare gry w MU. podsumowujac : mimo bajecznej techniki jak dla mnie berbatov powinien zostac sprzedany.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:46 #199
wrobel1992
wrobel1992 pisze:
ciesze się ze w końcu ktoś otwarcie i bez ogródek broni Berby! Można zauważyć że w Tottenhamie gra była ustawiona wyłącznie pod niego a u nas tak nie jest i wg mnie dlatego nie pokazuje 100% swoich umiejętności
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:14 #198
szpaaq
szpaaq pisze:
Tevez psuł atmosferę? pewnie tak.. ale napewno nie tak jak Berbatov który po każdej nieudanej akcji wymachuje rękami do kolegów. Najbardziej utwkiła mi sytuacja kiedy w ostatnim meczu z Blackubrn zaczął krzyczeć na Naniego który jako jedyny walczył i się starał.. Tą siłę ktorą wykorzystuje na wymachiwanie rękami mógłby sporzytkowac na przykład walcząc o piłkę..
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:01 #197
piter100000
piter100000 pisze:
mi się wydaje że każdemu z nas (również mi nie jestem wyjątkiem) brakuje obiektywizmu. po Berbatowie wielu jedzie jak po szmacie momentami słusznie ale wypadałoby jednak robić to troche w iny sposób. kolejan rzecz to to że Berba jest pop prostu kozłem ofiarnym, po naszych słabych meczach cała wina idzie zawsze na niego choćby facet grał 10 minut to i tak on będzie winny porażki. po meczu z Blackburn oczywiście dużo osób obwiniało Berbatowa a wychwalało pod niebiosa Naniego. jeśli już tak bardzo przytacza wiele osób statystyki to ja też przytoczę, żaden z nich w tym meczu nie zdobył gola ani nie zaliczył asysty ale to Berba jest mieszany z błotem a nie Nani. fakt że Nani się starał ale może Bułgar też się stara i mu nie wychodzi. przepłaciliśmy za niego tego nie da się ukryć ale nie on pierwszy i pewnie nie ostatni będzie nie do końca udanym transferem. a co do Teveza to mnie osobiście nie obchodzi że dalej się przyjaźni z Rooneyem bo to jego prywatna sprawa ale za wypowiedzi odnośnie klubu i naszego trenera po tym jak odszedł do City to jest tylko judaszem. był u nas krótko i w porównaniu do takich osób jak Becks czy Giggs a nawet Ronaldo jest nikim.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 18:53 #196
enzo pisze:
enzo
ciekawe na czym ta przyjazn polega, skoro tevez nie potrafi gadac po angielskiu ehehehe
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 19:07 #195
Kam69 pisze:
Kam69
różnica o tyle duża, że grając u nas tych pare goli praktycznie zaważyło na tym, że o mistrzostwie w tym sezonie możemy już właściwie tylko pomarzyć.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:03 #194
Kend30
Kend30 pisze:
W 100% zgadzam się z Williamsem.
BTW. Drogi autorze: Do jasnej cholery, jak możemy nie wymagać od piłkarza kosztującego 30mln funtów strzelającego gole na zawołanie w Tottenhamie?
Co, że niby za dużo oczekujemy tak? Niestety ale Berbatov to jeden z najgorszych transferów naszego klubu. Teraz pozostaje się modlić że ktoś będzie raczył kupić prawie 30 letniego napastnika któremu nie chce się biegać i który się przewraca zamiast walczyć i starać się zamknąć usta krytykom.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 18:31 #193
enzo pisze:
enzo
27 goli w 70 meczach w spurs
21 goli w 60 meczach w mu

naprawde Wieeeelka roznica!!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 18:44 #192
th0r
th0r pisze:
bar szacunek ,bardzo fajny artykuł
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 18:00 #191
Williams
Williams pisze:
Heh ten artykul to piękna obrona Berbatowa. Nie jeden adwokat by sie nie powstydził. Ja szacunek do Berbatowa mam i dlatego nie będe go obrazal tylko grzecznie powiem ,ze ten pilkarz nie jest godny noszenia koszulki Manchesteru United. Szczytem mozliwosci tego pilkarza jest wlasnie taki Tottenham. Czemu tylko jego trzeba ciagle bronic? Przeciez nikt sie na niego nie uwzial bo jest brzydki,slucha muzyki nie na czasie tylko z jakis konkretnych powodow. Kibicuje Manchesterowi United od 11 lat i ten pilkarz jest jednym z najgorszych transferow jakie widzialem. Przy takich sławach jak Dwight Yorke,Andy Cole,Ole Gunnar Solskjear ,Ruud Van Nistelrooy ,Teddy Sheringham prezentuje sie zwyczajnie słabo. Czemu Ferguson nie wystawia tego pilkarza z zespolami z wielkiej czworki? Czemu tak czesto sadza go na lawce? Szkot tez sie na niego uwzial.
Co do Carlosa Teveza to coraz wiecej osob za nim teskni bo widzą co Argentynczyk robi w Manchesterze City... wykonuje kawal dobrej roboty i jego nikt nie musi bronić.! A wiecie czemu? Bo on broni sie sam... broni sie tym jak gra i co prezentuje na boisku. Carlos ma chyba teraz juz dwa razy wiecej goli strzelonych od Berbatova i udowadnia ,ze Ferguson popelnil blad nie stawiajac na niego tylko na Rooneya. Ostatnio w Futbol News pojawil sie bardzo ciekawy artykul o Rooney i Tevezie w ktorym autor porownywal bylych kolegow z boiska. To są zawodnicy niezwykle do siebie podobni i to nie tylko pod wzgledem umiejetnosci pilkarskich ale tez charakteru. Bardzo sie lubili i do tej pory utrzymuja ze soba kontakt. Autor tekstu wspomnial o tym ,ze Tevez obrazil Garego Nevilla... czemu nie wspomnial o tym ,ze Carlos juz bedac w Manchesterze City wypowiadal sie w samych cieplych slowach o Rooneyu ?
A teraz skomentuje pewne fragmenty tekstu ,ktory przygotował bar.

"Z Tevezem również przeprowadzano wywiady. Kilkakrotnie deklarował on swoją miłość do „Czerwonych Diabłów”. – Tak, kocham United, pragnę grać dla tego klubu – deklarował. Pół roku później już nie kochał United, pokochał City. Czy do miłości skłoniły go pieniądze, faktyczna chęć gry w pierwszym składzie, CZY ZROBIENIE NA ZŁOŚĆ Fergusonowi? Tego się nie dowiemy. Mam jednak pewność, że to co zrobił to cios poniżej pasa dla każdej osoby związanej w jakikolwiek sposób z Manchesterem United."
Oczywiste jest ,ze Tevez chcial zrobic na zlosc Fergusonowi za to ,ze ten nie przedluzyl z nim kontraktu o ,ktory (UWAGA ,UWAGA) przez blisko pol roku Argentynczyk dopominal sie w mediach. Pamietam jakie bylo wtedy oburzenie kibicow ,ze ich ulubieniec jeszcze nie dostal oferty przedluzenia kontraktu. Czemu Tevez nie wybral Chelsea tylko najwiekszego wroga? Bo wiedzial ,ze to najbardziej zaboli wlodarzy klubu... gdy bedzie mogl sie zemscic na bylym trenerze . Uznal ,ze Chelsea to zbyt mala kara i poszedl do odwiecznego wroga. Strzelil nam juz w tym sezonie 3 gole. A wiecie co jest najgorsze? To,ze Apacz bedzie mial okazje na wlasnym stadionie ostatecznie wybic nam z glowy marzenia o mistrzostwie Anglii i jesli strzeli bramke a my stracimy punkty to zemsta mu sie uda.
Najbardziej mnie jednak zdenerwowal ten fragment... - >

"Co robił poza bieganiem? Płakał. Dużo płakał. A to, że nie gra w ważnych meczach. A to, że Ferguson go nie rozumie (tutaj mu wierzę, bo ciężko zrozumieć gościa który po czterech latach pobytu na Wyspach nie potrafi poprawnie sklecić zdania)."
O czym moze swiadczyc fakt ,ze plakal? Ze tak ciagle mowil o checi podpisania nowego kontraktu? Gdyby nie kochal Manchesteru United to by tak mu nie zalezalo na tym zeby zostac w klubie. Swoją droga to w tym momencie wyszla tak naprawde glupota i ignorancja autora bo pewien znany portugalczyk ,ktory odszedl do Realu Madryt tez duzo plakal i nikt nie mial mu tego za zle bo swietnie gral. A co mnie obchodzi ,ze Berbatov umie gadac po angielsku? Czy umiejetnosc poslugiwania sie jezykiem angielskim pomaga mu grac lepiej na boisku? Nie. Jak dla mnie to od w ogole moze sie nie wypowiadac bo gadaniem to meczow my nie wygramy.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 17:58 #190
enzo pisze:
enzo
1.tevezio plakal ze malo gra co jest hipokryzja, bo minut mial wiecej od berby.
2.w mu mial wiecej meczow od berby ,a mnie goli i asyst czyli byl po prostu od niego slabszy.
3.w tym sezonie ma od niego o 9 goli wiecej ,ale odejmij 5 strzelonych z karnego i wez pod uwage fakt ze zagral blisko 600 minut wiecej. Czyli 4 gole z akcji wiecej ale pelnych 7 meczow wiecej rozegranych!
4.dziwisz sie ze ferguson nie wydal 40mln na teveza ktory w 29 spotkaniach zeszlego sezonu premiership strzelil 5 goli?
a masz za zle mu ze kupil berbatova za 30 baniek ktory przez 2 sezony w tottenhamie strzelil ponad 40 goli i asystowal przy 45?!? HIPOKRYZJA


TYLE
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 18:24 #189
Camrall
Camrall pisze:
NIe lubie stylu Berby .. on jak już bardziej by na pomoc pasował .. a wcale nie gloryfikuje Teveza za to że odszedł i to w jaki sposób wręcz go nie lubie ... Gdyby Berba ustabilizował formę.. bo to troche nie tak że on jako piłkarz doświadczony grał tak w kratkę i co najgorsze marnuje dobre okazje w ważnych meczach (CFC Blackburn)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:27 #188
mufa07
mufa07 pisze:
tevez dla mnie to sprzedawczyk który myślał że jest najlepszy na świecie i wcale go nie wielbie dla mnie berba w porównaniu do niego jest 100 razy lepszy . Jednak prawda jest taka ze nie pasuje do tego klubu zarówno jemu jak i United wyszło by na dobre gdy by odszedł . I jeszcze jedno RONALDO nie był wart 90 mln od był wart 9999999 mln bo prawda jest taka że ostatnio w realu tylko on coś gra ... Glory Glory CR9
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:18 #187
gacthx
gacthx pisze:
Przeczytaliście 1 artykuł i już wszyscy zaczynają szanować Berbatova moglibyście przynajmniej powiedzieć prawdę i przyznać się że wcale nie jest tak jak tutaj napisane!! Gdyby Tevez był lepiej traktowany to on lepiej traktowałby drużynę United!!

Glory Glory ManUnited!!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:17 #186
Jacetto888
Jacetto888 pisze:
Nie wyszło mu. Trudno. To zawodnik do ligi włoskiej, ktoś jak Inzaghi. Wolny, czeka na okazję, as pola karnego.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:16 #185
20LEGEND
20LEGEND pisze:
Jako człowieka oczywiście bardziej lubie Berbatova ale chyba nie to powinno decydować szczegónie w tak wielkim klubie jak United kto tu będzie grał bo to klub , który walczy każdego roku o tytuły i odstąpienie takiego zawodnika jak Tevez w tej sytuacji jest dla mnie niezrozumiałe.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:09 #184
skL
skL pisze:
Zauważyłem, że w ostatnim czasie bardzo modne jest dojechanie Berby. Nigdy nie byłem zwolennikiem jego talentu, często zdarzało się, że jego gra mocno mnie irytowała, ale czytając komentarze w stylu '' berbatov to pi.zda tevez jest lepszy" itp zastanawiałem się czy jest to strona kibiców United czy City. A osoby robiące z niego kozła ofiarnego, głównego winowajce przegranego meczu z Chelsea i remisu z Blackburn są po prostu śmieszne.

bardzo dobry felieton bar, czekamy na więcej :P
pzdr.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:59 #183
mcmel
mcmel pisze:
ale po co to ciagle gadanie typu "co z was za kibice po co tak gadacie"

co to ma wogole za zwiazek?

mamy prawo podejmowac krytyke, skoro gra padake, to mowimy ze gra padake
i uwierz mi nikt nie mowi tego ze zlosliwosci (tak mi sie bynajmniej wydaje), tylko z troski o ten klub i o to co sie w nim dzieje

ja osobiscie jestem zwiedziony ze po tak interesujacym poczatku nie widac wogole Obertana, ze nie gra Diouf mimo ze przez przez ten krotki czas ktory spedzil na boisku w tym sezonie, zdazyl znaloesc sie w kilku dogodnych sytuacjach, strzelic bramke, groznie glowkowac - odpowie mi ktos czemu on nie gra? tylko blagam bez tekstow typu brak mu doswiadczenia bo to zlosne, niech najlepiej caly sklad przezd 30stka pojdzie do rezerw...

i smiesza mnie juz teksty o Berbatovie typu "moze wniesc duzo do gry"

to czemu nie wnosi? nie chce mu sie?
"moge miec mercedesa, ale nie chce mi sie"
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:46 #182
enzo pisze:
enzo
Bardzo ciekawe ze nawet gdy Berbatov gral swietnie to i tak wszyscy na niego narzekali
w lutym 2 pilkarz druzyny ,2x motm
w marcu 3 pilkarz miesiaca i tez 2x motm
ale co tam pojechanki jak zwykle
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:03 #181
Number7
Number7 pisze:
No Tevez to zdrajca i to jest poprostu glupia malpa... A Berbatov jest spoko i gra dobrze ale u nas ma problemy... on woli techniczna, dokladna, wolna gre... a Man Utd jest dynamiczne i posluguje sie bardzo szybko gra... Poprostu nie pasuje do Nas.... ;(((
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:42 #180
salumel2
salumel2 pisze:
Jak dla Mnie najlepszą odpowiedzią na ten artykuł jest o dzień świeższy. Ferguson stracił cierpliwość do Berbatova. Jasne on jest wspaniałym facetem i wiadomo robi co może ale najwidoczniej sami widzimy ze to nie wystarcza na poziom na jakim powinien utzrymywać sie United. sory bardzo ale jak ktoś ma zamiar wychwalać tego zawodnik to niech rownie dobrze nie przejmuje sie tym ze Nie jesteśmy w półfinale Ligi Mistrzów i mamy już nikłe szanse na tytuł. Jasne bardzo fajny zawodnik ale niech sobie gra w Tottenhamie albo najlepiej sprzedać go do Portsmouth niech tam robi za gwiazdę bo dla MU który jak dla mnie jest najlepszym klubem świata to jest za słaby. Tym bardziej mnie wpienia jak na boisku potrafi mieć pretensje do innych naszych zawodników którzy naprawde biegają i sią starają i godnie noszą koszulke MU a sam marnuje okazje na mistrzostwo(przykład Manchester1:2Chelsea ).
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:11 #179
coldreader pisze:
coldreader
treściwie i trafnie sformułowane i w pełni się zgadzam.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:21 #178
Biafra pisze:
Biafra
a może fakt, że sezon jest udany? może spojrzeć na fakt mamy 1/4 LM i min. 3 miejsce w lidze angielskiej oraz zdobyty Carling Cup? racja. fatalnie. to nie jest sezon na miarę United... taa do Portsmouth i za kasę z niego oraz Ronaldo kupić Silvę, Villę, Benzemę. zróbmy z United drugi Real. coś mi się wydaje, że w ciągu swojej kadencji trenerskiej SAF pokazał, iż nie kupuje "nazwisk" a piłkarzy, którzy się United przydadzą.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:31 #177
ink7MU
ink7MU pisze:
jak dla mnie berba powinien grac w srodku wtedy sie rozwiaze problem z brakiem pomocnika ...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:55 #176
ercraft pisze:
ercraft
na pomocnika też jest za wolny...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:02 #175
czerwonydevil
Na bramke go... Tamj przynajmniej nie trzeba biegac...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:47 #174
DevilFan pisze:
DevilFan
tak tylko ze to napastnik co łeb
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:13 #173
UnMishii
UnMishii pisze:
ja bardzo lubię Berbatova, Teveza mniej, nawet żal miałem do Fergiego że sprzedał Sahę a zostawił Teveza, ale mimo wszystko jest jedna rzecz która mnie trochę denerwuje w zachowaniu Bułgara. To, że cofie się z piłką, i pokazuje że nie ma do kogo zagrać, nie raz krzyczy wręcz. Ale potrafi zmajstrować piękne akcje, a wkład emocjonalny przynajmniej jest niesamowity (nieraz włosy z głowy drze)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:49 #172
kubala97
kubala97 pisze:
nienawidze Teveza!
berba jest spoko,ale wg mnie nie pasuje do |PL|
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:39 #171
kris9
kris9 pisze:
bar
powiem tylko, że mam identyczne odczucia co do OSOBY Berbatova i Teveza. Możemy krytykować poszczególnych zawodników United, ale należy im się szacunek za noszenie naszych barw. Dla zdrajców nie ma zachwytu, chociaż obiektywnie patrząc ich gra może wzbudzać podziw.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:07 #170
SexyBoy
SexyBoy pisze:
może Berba gra słabo ale go lubię :) a Tevez zdrajca ! nie wiem który kibic go nadal kocha .... ; /
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:00 #169
blejd7
blejd7 pisze:
po co wogóle rozwijacie temat. i tak pewnie po nastepnym meczu United wszyscy beda jechac na Berbatova jaki on nie jest drewniany i wogole. prawdziwi kibice i osoby ktore sie znaja na futbolu beda widzialy role jaka pelni na boisku. nie jest on typowym strzelcem. woli grac za plecami napastnika. a jak ma grac na szpice to co sam ma sobie dogrywac pilki. w meczu z blackburn wychwalaliscie Nevillea ktory 2 razy nie atakowany nie potrafil porzadnie dosrodkowac. jechaliscie po rafaelu zeby 2 dni pozniej po wypowiedzi SAFa wychwalac go pod niebo ze swietnie gral. Alex sam juz chyba nie wie co robi bo zamiast wpuscic rafaela w meczu z Blackburn zeby podbudowac go po tej czerwonej kartce to posadzil go na lawce i nawet nie wpuscil po przerwie mimo ze bylo wyraznie widac ze potrzebowalismy bardziej ofensywnych bokow obrony aby rozmontowac solidnie grajace blackburn. momentami zal patrzec jak zachowuja sie osoby ktore maja sie za wiernych kibicow United...

pozdrowienia dla prawdziwych kibiców, którzy nie zachowują się jak chorągiewki na wietrze i z dnia na dzień nie zmieniaja zdania...

Love United...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:58 #168
PanDuzeA pisze:
PanDuzeA
Napastnik czy cofnięty czy nie ma strzelać bramki. A gdy gramy 4-5-1 jest on po prostu snajperem i nadal ma strzelać. Nie Tobie oceniać kto się zna na futbolu.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:31 #167
Biafra
Biafra pisze:
gdyby tak, ktoś zauważył jakim typem napastnika jest Berba nie byłoby tyle pretensji i najeżdżania na niego, co gorsza nazywania "Drewniakiem". on jest stworzony do grania w systemie 4-4-2, czy jakimkolwiek innym, gdzie gra się dwoma napastnikami. po prostu wtedy może wykorzystać swoją technikę, przegląd pola i wypracować sytuację, a gdy trzeba strzelić. to nie typ Roo czy Teveza, że gryzie trawę i wszędzie go pełno. on jest dobrym uzupełnieniem Roo, a nie jego zmiennikiem. niestety. jestem zdania, że Berbatow nie gra rewelacyjnie. gra wręcz przeciętnie, ale przezywanie go i obrażanie. tfu wręcz negowanie jego "bycie" Czerwonym Diabłem, bo nie gryzie trawy. jest nie na miejscu. jednak, tyle ile ludzi, tyle zdań. nie dogodzisz każdemu...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:57 #166
titu17
titu17 pisze:
bardzo dobry artykuł zgadzam się w 100%
lubiłem Teveza ale on nas zdradził ni zapomnijcie o tym a Berba on chce grac na Old Trafford jego problemem jest to ze gramy jednym napastnikiem
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:52 #165
masrzisz
masrzisz pisze:
wszystkie negatywne komentarze w kierunku Dymitara sa spowodowane tym iz nie spelnia on pokladanych w nim nadzieji.. s
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:36 #164
kojot pisze:
kojot
I to tylko i wyłącznie nasz błąd,przykład to jest jak czekasz na jakąś nową płyte z muzyką/grą czekasz wiesz że to będzie najlepsza płyta tego roku kupujesz ją a tu Zonk bo płyta nie spełnia TWOICH oczekiwań ponieważ ustaliłeś dla niej wysoką poprzeczke zanim zacząłeś ją słuchać
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:47 #163
PanDuzeA pisze:
PanDuzeA
Kojot - tak, to prawda. To tylko drogo kupiony napastnik najlepszego klubu na świecie. Nie wymagajmy od niego by potrafił zbyt wiele.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:34 #162
Yuki
Yuki pisze:
Troche mnie denerwuje, ze wszyscy ogladacie mecze z perspektywy Berbatova. Gnieciecie go za to, ze nie wykorzystal sytuacji, w ktorych zadna nie byla klarowna. Robil co mogl, dryblowal podawal, strzelal. Jednak glowa o mur. G....o wiecie ( i ja tez, tylko, ze ja umiem to sobie uswiadomic) jakie zadania na boisku dal mu dzisiaj Ferguson. Podstaowym bledem prze ktory przegralismy byla wyjsciowa 11.
Po 1. boczni obroncy- obaj drwale. O'shea po kontuzji, slabo wspieral w ataku, a po jego posturze twierdze, ze bardziej nadaje sie na srodkowego anizeli bocznego obronce. Neville dzisiaj chyba zadnego celnego dosrodkowania, no coz, mowi sie ze kapitan ostatni zchodzi z okretu ale moim zdaniem na niego juz czas i nie powinien czekac kiedy zakoncza kariere Scholes i Giggs no i w ten plynny sposob przeszlismy do punktu drugiego.
po 2. wystawienie w wyjsciowej jedynastce Neville-Scholes-Giggs... Za przeproszeniem ale co to mial byc mecz oldboyow, czy finish sezonu gdzie trzeba zapier*****?(jak to na kazdym finishu)
Dwojka Scholes- Giggs dzisiaj byla sercem/mozgiem druzyny i dokladnie bylo widac jakie tempo nadali. Giggs mial pare zrywow ale to chyba juz z frustracji.

Troche szarpali Valencia i Nani szkoda, ze byli oslabieni w tym co robili a jak wymieniali pilke w srodkowej czesci boiska to musieli to robic z Berbatovem. Nie ma co ganic Valencji za to ze nie wykorzystal tej 100 % sytuacji, kazdemu moze sie zdarzyc. A takich prob ataku powinno byc w meczu kilkanascie- kto nie strzela ten nie wygrywa.

no i taki maly P.S
Caly czas nie wiem czemu cisniecie tak po Berbatovie? I jakie to on dzisiaj sytuacjie spapral? Bo ja nie widzialem niczego klarownego, co moznaby jednoznacznie okreslic (tak jak w przypadku Valenci), ze to Blugar dal du... ciala. Dla wszystkich tych, ktorzy beda teraz wymieniac mi ile razy blugar byl przy pilce w polu karnym i mogl zamachnac sie noga, odsylam do pierwszej polowy, pierwszego meczu 1/4 Ligi mstrzow miedzy Arsenalem a Barcelona. Idac waszym tokiem rozumowania zawodnicy barcelony sa duzo ponizej poziomu Berbatova, bo nie potrafili wykorzystac kilku(nastu?) sytuacji.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:36 #161
kojot
kojot pisze:
Nareszcie!!Czekałem,czekałem i nareszcie ktoś powiedział o Berbatovie z sensem.Większość "kibiców" typu "antyBułgar" ogląda mecz nie United a właśnie Berbatova,nie widząc ,że drużyna gra padake a Berba gra dobrze to tak czy siak po 15 min meczu jest już 1000000000 postów o tym jak On źle przyjmuje,biega,skacze,kopie,chodzi,przewala się.Przykład ostatniego meczu z Blackburn,Bułgar zagrał 2 piłki do Valenci na pozycje 1 na 1 , przez chwilę krytykowali Valencie ale po meczu słowa krytyki typu "wszyscy grali prócz Berbatova",ludzie zastanówcie się troche czy nie robi więcej dla naszej drużyny niż nie jeden piłkarz.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:26 #160
piaskun223
piaskun223 pisze:
Świetny artykuł! Może też czasem krytykowałem Berbe, lecz po tym wpisie zastanowiłem się troszeczkę, a dzięki temu tekstowi.

Szacunek, pozdrawiam
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:16 #159
Koryt
Koryt pisze:
[link usunięty] boże jeżeli to prawda to będę prze-szczęśliwy :)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:04 #158
Master123 pisze:
Master123
Pomarzyć zawsze można, w sumie większa radość by była niż z nowego transferu . Nie mnie jednak nie oszukujmy się nikt nam za to drewno nie da rozsądnych pieniędzy .
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:14 #157
talir pisze:
talir
Jeśli to prawda to potwierdzą się moje słowa które niżej napisałem, że Ferguson przyzna się w końcu do błędu... nie sądziłem jednak, że tak szybko.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:14 #156
kojot pisze:
kojot
Głupcy.....
Tak domagacie się transferów,przebudowania składu, że coraz częściej myśle że jesteście takimi sezonowcami i za rok liczba kibiców Manchesteru spadnie w dół a w góre jakiemuś klubowi z kasą i bez pomysłu na drużyne..
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:55 #155
PanDuzeA pisze:
PanDuzeA
Tak kojocie, tak, głupcami są wszyscy o innych poglądach niż Ty, choćby nie wiem jakie argumenty mieli w ręku.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 20:35 #154
Freddie
Freddie pisze:
"W końcu, czy Carlos Tevez byłby wart 25 mln?"

Co? Oczywiscie ze byl wart... 22 gole i 7 asyst? W MU nie mial tylu szans co w City. A Berbatov najwiecej goli w Tottenhamie mial 15, teraz ma juz 12.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:29 #153
Szaman0 pisze:
Szaman0
Dobrze .. a porównaj ile graj w Totenhamie a ile w MU ...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:39 #152
bober89 pisze:
bober89
i do kogo były w Tottenhamie były kierowane piłki, tam to on był od strzelania bramek, tym bardziej wynik 15 bramek nie robi wrażenia.
pytanie też jest kiedy ostatnio strzelił bramkę dla MU, być może niedawno, ale nie pamiętam kiedy...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:24 #151
Mustaine pisze:
Mustaine
carlos w MU to 22 gole strzelil ale przez 3 sezony.
Rozliczajmy go za to co grał w MU.
Poza tym Tevez w zeszłym sezonie rozegrał więcej minut niż Berbatov.
A wiec szans nie mial mało.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:48 #150
Szaman0 pisze:
Szaman0
czy nie strzelil przypadkiem 2 z Boltonem ??
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:49 #149
RobvanKlu5i
RobvanKlu5i pisze:
Popatrzcie ile lat ma Bebratov i jak sie angazuje swoim "bieganiem" a ile ma Scholes i Giggs ktorzy maja juz po 37 lat i sa u schylku kariery i jak biegaja mimo ze caly mecz to dla nich w tej chwili juz meczarnia. Bo to wyglada tak jakby po 15 minutach "gry" --> (czyt. chodzenia po boisku) mial juz dosc i marzył o zmianie.
Szacunek dla każdego Red Devil'a pod warunkiem, że widać jak gryzie trawe na boisku i ma zapał do gry.
No dobra moze mu zalezy bardzo na grze ale jakos tego nie widac golym okiem.

Pamietam jak ktos w jednym z news'ów napisał " Berbatov nie jest szybki bo jest wysoki" . Nic tylko pogratulowac wypowiedzi, niech ten ktos sprawdzi jaki wzrost ma RvN i porówna ich starty do piłki, bramki i jak wywiązują się z roli bramkostrzelnych napastników.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:20 #148
bober89 pisze:
bober89
lepiej mądrze stać niż głupio biegać:D
nie raz tak było, że Ruud przez cały mecz stał w polu karnym i poza tym nic więcej nie robił, tylko że jak dostawał 3 piłki to strzelał 2 bramki:/ i to ich głównie różni...
mówienie o Berbatowie że jest drewniany jest po prostu niepoważne... nie wiem, czy którykolwiek piłkarz United ma taką technikę jak on. co nie zmienia faktu, że ostatnio strasznie mnie wkurza! szczególnie jego niemoc strzelecka - to jakie piłki marnuje:/
czasami mam wrażenie, że Berbie brakuje charakteru, że jak coś zaczyna nie iść to staje i tylko obserwuje, Tevez wręcz przeciwnie, gryzł glebę i nękał przeciwnika. i za to miał u mnie duży szacun, bo nie zrażał się niepowodzeniami tylko starał się zniszczyć przeciwnika.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:31 #147
GuzioR
GuzioR pisze:
Gdyby Berbatov był nominalnym ofensywnym pomocnikiem - jego gra byłaby do przyjęcia, ale jako napastnik musi się ruszać po tym boisku. W zamieszaniu pod bramką to i ja bym strzelił kilka bramek w sezonie.

Sam się dziwię, że Berba ma tyle goli na koncie. Technikę ma, pomysł w głowie - czasem się zdarzy jakaś genialna piętka, ale serca w grze nie widzę.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:55 #146
Mustaine pisze:
Mustaine
Tak?
Strzeliłbys?
To dzwoń do Fergusona może cie przyjmie. Dong, Manucho, Macheda, Wellbeck się chowaja.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:05 #145
ercraft pisze:
ercraft
na ofensywnego pomocnika też się nie nadaje: na tej pozycji oprócz dogrywania trzeba dużo walczyć, biegać, cofać się, także zapomnij.
widzę go jedynie na pozycji podającego ręczniki.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:29 #144
GuzioR pisze:
GuzioR
Napisałem "do przyjęcia" - czyli bez rewelacji :)

Natomiast Ty Mustaine spełniłeś swój obowiązek i moje założenie. Długo nie trzeba było czekać na ripostę nt. mojego strzelania. Brawo.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:53 #143
Mustaine
Mustaine pisze:
ZERO szacunku dla niego, że połasił się o pieniądze i poszedł do naszego największego rywala.
tevez to łasy na kase dziad.
Musi miec zapewnione miejsce w podstawowej jedenastce, bo inaczej zacznie plakac.
Przez dwa lata nie zrozumial, ze United to klub takiego pokroju, ze moze sobie pozwolic na strate Teveza, bo ma dwoch, a teraz juz trzech napastnikow od niego lepszych.
Jakby mial jaja, to zostalby i walczyl. Wolał isc na latwizne.
Do tego jezdzi po ludziach, ktorzy dali mu szanse wygrac lige i LM.
Ale niestety - z tego co zauwazylismy myslenie nie jest najmocniejsza strona Carlosa.

Po fakcie to każdy jest genialnym strategiem, a już na pewno półgłówek bez podstawówki, niech zostanie trenerem i zaliczy jakiś finał, zobaczymy czy zawsze wygra i podejmie najlepsze decyzje.
Tevez pokazał jak bardzo byl lojalny wobec klubu i Sir Alexa...
Najbardziej rozbawilo mnie to ze Tevez powiedzial ze nie pojdzie do najwiekszego wroga United, Liverpool'u a pojdzie do City... brawo

Tevezowi ktoś powiedział kiedyś, że może być drugim Maradoną, a ten w to uwierzył. I na pewno nie był to SAF.
Uciekł z okrętu, który wydawał się mu tonąć, bo południowcy za gwiazdy uważają tylko południowców...
Jego ADHD na boisku BYWAŁO czasami atutem, ale przy mikrofonie jest już totalną porażką.
Tevez odszedł podobnie jak Heinze bo po pierwsze od zawsze był gwiazdą (Gabi podejrzewam też był pierwszym przy ustalaniu skłądu w każdym klubie w ojczyźnie czy Francji) nie był przyzwyczajony do rotacji, nie do końca jest w stanie zrozumieć potrzeby drużyny i to że np Ferguson woli mniej walczącego ale kreatywniejszego zawodnika grając przeciwko ligowej przeciętności.

Dodatkowo gracze z 3 świata i okolic, mający bardzo nędzne wykształcenie, od 5 lat ganiający za piłką zamiast chodzić do szkoły, są bardzo łatwi do manipulowania przez sprytnego agenta.

Agenci biorą prowizję z transferów, bonusów od podpisania umowy itp. a wmówić półinteligentowi (generalizując oczywiście) że lepiej będzie mu w innym klubie i że tam znów zaświeci blaskiem to raczej żaden problem.

Jasno wynika ,że albo Tevez to sprzedawczyk, albo Ferguson to kłamca.
Nie nazwałbym naszego bossa kłamcą czego dopuscil sie ten osioł po podstawowce

Tevez 1 sezon miał dobry 19 goli i 8 asyst,ale nie potrafie zromiec dlaczego pisze sie ze Berbatov mial kiepski zeszły sezon skoro miał jeszcze lepsze staty bo 14 goli i 15 asyst!
Pomijając fakt, że apacz grał o kilka metrow bardziej z przodu i nie musiał rozgrywac piłki jak to robi Bułgar.
2 sezon zarówno jako piłkarz jak i człowiek to już lekka żenadka i nie dziwie się ,ze go nie wykupiliśmy.
Berbatov jako człowiek przy nim to klasa.
Spokój, nie płacze jak siedzi na ławce i dobrze rozumie się z kolegami z drużyny.
Nie to co Tevez, któremu kumple Z City musza czytac gazety po angielsku , bo po 3,5 roku pobytu w anglii nie zna 10 słów :))
"Na stole leżały gazety. Spojrzałem na nie, chociaż nie mogłem ich przeczytać. Jednakże były w nich zdjęcia Gary'ego Neville'a oraz artykuły o mnie. Następnie zapytałem moich kolegów, co tam piszą."
Leżałem i kwiczałem jak to przeczytałem :))
Albo ten wywiad z Roo : "Jego angielski nie był zbyt dobry. Nieraz przebywaliśmy długie dystansy samochodem, jadąc w ciszy" - dodał Rooney.
Very difficult tevez
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:48 #142
Deninho13
Deninho13 pisze:
Napastnik MU powinien grać na wyższym poziomie niż B.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:47 #141
jacaKONA
jacaKONA pisze:
true, true... dobry art. mam nadzieję że Berba się odblokuje. i to bez odejścia Rooneya ;) i to w United!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:44 #140
mcmel
mcmel pisze:
mam wrazenie ze problem w berbatovie nie siedzi w statystykach a w jego grze

piłka nozna w mniemaniu wielu ludzi w tym mnie polega po 1 na bieganiu
i tu juz zaczynaja sie schody, bo jak widze berbe, to on sie ciagle snuje po boisku, rzadko kiedy przyspiesza, jak straci pilke to sie po nia nie wraca, a jednoczesnie nie widze zeby wykazywal aktywnosc w wychodzeniu na pozycje, albo robi to jakos nieudolnie
jezeli sie na tej pozycji znajdzie, jego skutecznosc jak na moje jest po prostu slaba, jest napastnikiem podobno, nawet jesli ma sie pozycje trudna, mozna z tego uderzyc cos grozniejszego, niz kulanie pilki w bramkarza i wylewanie zlosci w machaniu rekoma i lapaniu sie za glowe
jak wszedl z bayernem widzialem go RAZ jak ruszyl agresywniej na Butta
przeciez w takiej sytuacji, bardzo trudnej, powinien zapieprzac jak motorek, bylo 10! minut do konca, no ludzie tu nie ma czasu na "rozkrecanie" sie
nieudolnosc ataku z berba w roli glownej przytloczyla mnie ostatnio w meczu z blackburn
znowu ten sam problem, akcja kroi sie w srodku, scholes miesza, szatkuje, na lewo nani, na prawo valencia, a w srodku powinien byc chyba napastnik? nie ma go, berbatov tez w niewiadomym polozeniu w okolicach srodka pola
nie mowcie mi ze to nie jego styl gry, jak nie jego styl gry, to niech go fergie nie stawia w takim polozeniu, bo my gramy non stop bez napastnika jak roo nie gra
rooney na boisku jest wszedzie, prawda jest taka ze tez nie jest mega skuteczny mimo niebotycznej ilosci bramek ktora strzelil, ale biega, walczy, przejmuje, zagrywa, wychodzi na pozycje, dlatego tak sie rozstrzelal, bo jesli nie strzeli 3 100% strzeli w nast 3ech, bo beda te okazje, bo sie pokaze w polu karnym, bo poszuka pozycji i miejsca

jego kleju w nogach tez nie widze, ciagle widze bezsensowne straty pilki albo w srodku pola, albo na okolicy 16stki
owszem miewa ladne odegrania, podanie wolejem, przerzuty nad obrona, zdarza sie, to ladnie wyglada, ale ludzie, valencia takich podan, moze mniej efektownych wykonuje w meczu kilka razy wiecej

sadze ze strzalem w 10 w naszej druzynie jest valencia, uwiebiam jego styl grania, suchy, szybki, twardy, fizyczny, bez zbednego machania nogami nad pilka i bezsensownych zagran wszystkimi stronami stopy
jest rajd, prosty zwod, wrzutka na szybkosci, jest to duzo bardziej grozne i skuteczne niz ta jego magia na boisku, od ktorej robi mi sie zle

to smao sie tyczy naniego, im wiecej tanca na skrzydle, tym gorzej to wyglada, potrafi zagrac kapitalne spotkanie, gdzie w grze jest prosty i skuteczny, szybko wybiec, zaskoczyc przeciwnika, tutaj przykladem bylby mecz z bayernem, gral marzenie, ciagle uciekal od krycia, uderzal prosto i skutecznie

zwody maja byc skuteczne, szybkie, a nie wykonywane do kompilacji na youtube, jacy to magicy nad pilka, szkoda ze nie pokazuja na tych filmikach w necie dotyczacych juz obojetnie jakich technicznych pilkarzy, ze po 50 obrotach zamachach i skokach pojawia sie podanie do bramkarza albo nieudolny strzal

30mln uwazam to grubo za duzo, uwazam ze to wogole nie trafiony zakup

ale to oczywiscie moja opinia
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:43 #139
Elevan pisze:
Elevan
Jedyne sensowne zdanie to to ostatnie
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:57 #138
ercraft
ercraft pisze:
bar
a skoro już napisałeś taki artykuł i apelujesz o szacunek itp to może zacząłbyś od siebie?
bo wydaje mi się (chyba, że się mylę), że bułgar nazywa się Berbatov - nie Berbatow..;)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 11:26 #137
bar pisze:
bar
no i tutaj nie wiemy, że właśnie tak na polski tłumaczy się cyrlice... [link usunięty] - k'woli ścisłości:)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:06 #136
piaskun223 pisze:
piaskun223
I czego się jeszcze doczepisz ? Pozdro :/
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:14 #135
ercraft pisze:
ercraft
no dobra, ja bazowałem na tym: [link usunięty]{FE60904B-C2A8-4E60-9B05-700DBBC29BBC}§ion=playerProfile&teamid=458&bioid=93373 ;)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:20 #134
Biafra pisze:
Biafra
hmm, też ciekawie. nie wiedząc jak się poprawnie pisze dowalasz taki tekst samemu pisząc bułgar. czy, aby nie przypadkiem z dużej litery?
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:42 #133
Fenek pisze:
Fenek
Nie będę pisał kto tu jest łajzą...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 14:04 #132
JakubT
JakubT pisze:
Może niektórzy chcieliby zapomnieć, ale ja wam przypomnę - wyzywaliście na Rooneya równo w tym sezonie, jak miał spadek formy, teraz wychwalacie pod niebiosa. Więc szczerze, ale p....lę zdanie wszystkich tych, którzy nazywają Berbatova drewnem, miernotą, itd.

Niestety ale koncepcja 4-5-1 widocznie mu nie pasuje; popatrzcie na mecz z Fulham, i jak ładnie współpracował z Roo, takim systemem moglibyśmy częściej grać.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:57 #131
Elevan
Elevan pisze:
Nie chce czytac w myslach autora ale wydaje mi sie ze chodziło mu tutaj nie o ocene gry Berby i Teveza lecz o ocene tego jakimi sa/byli "fanami" United.
Felieton jest pisany pod kątem szacunku dla innych piłkazy, trenera no i oczywiscie do samego klubu. Dlaczego nikt nie pamieta tego ze Ferguson chciał zatrzymac go w klubie(moze faktycznie troche za pozno sie obejrzał) jednak Pan Tevez powiedział "dosyc basta nie bede grzał ławy" i oczywiscie do tego ma prawo każdy piłkarz jednak podkreslam jeszcze raz chodzi tutaj o ZACHOWANIE i styl w jaki Carlos odszedł. Jak mozna szanowac człowieka ktory deklaruje wielka miłosc i oddanie dla klubu po czym odchodzi do lokalnego rywala, do klubu ktory jest najwiekszym wrogiem United. Oczywiscie gdyby nie miał innych ofert to by było zrozumiałe, bo moze nie jestem zawodowym piłkarzem ale nie ma nic gorszego niż fakt ze musisz siedziec na ławce czujac całym sercem ze jestes w stanie pomoc drużynie na boisku, ale przeciez miał tyle ofert z tylu klubow(bo kto by nie chciał miec takiego zawonika w składzie!?).
Odstawmy teraz na bok uprzedzenia i fakt ze odszedł do City jako do lokalnego rywala. Odszedł stało sie, jak to powiadaja "życie". Ale ten jego płacz, te jego wielkie zale pokazuja naprawde jakim jest człowiekiem. Nie wiem w jakim stopniu wiadomosci tutaj oddawały prawde wypowiedzi Teveza ale sam fakt ze w pewnymm momecie co 3 wiadomosc była o tym jaki to Carlos jest skrzywdzony, jak go nie doceniano w United. Jednak mnie najbardziej uraziły jako kibica Unieted wszystkie jego wypowiedzi gdzie pojawiało sie nazwisko Ferguson. W ani jednej takiej wypowiedzi nie słyszałem nic oprócz skarg i niemal że obelg w strone naszego SAF`y. Moze i nasz Boss popełniał bład nie dajac mu szansy na wiecej gry ale jak mozna sie tak odnosic do człowieka, ktory powiedzmy sobie szczerze, jest wiecej wart niz nie jeden piłkaż ktorego to bym chciał zobaczyc z diabełkiem na piersi, ktory jest chodzacym "bogiem" po tej naszej małej obczyznie. Własnie to mnie najbardziej zabolało i w całym zachowaniu Teveza. Chociaz mam go gdzies tam na dnie w moim "diabelskim sercu" to jednag zostawił on taka ryse która juz nigdy nie zniknie.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:51 #130
pio88tr
pio88tr pisze:
Berba popełnił błąd odchodząc z The Spurs gdzie był największą gwiazdą do MU gdzie jest zwykłym piłkarzem!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:30 #129
Elevan pisze:
Elevan
i poucza nas kibic realu. paradoks?
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:53 #128
talir pisze:
talir
W tym wypadku kibic Realu ma rację. Tam był gwiazdą tu jest rozczarowaniem.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:23 #127
MisiekUtd
MisiekUtd pisze:
Ja osobiście lubię Berbatova jednak czasem on nie pokazuje na co naprawdę go stać. Być może rzeczywiście jest to wina nieustającej krytyki często też nie zasłużonej. Bądź co bądź SAF coś w nim widzi i wiąże z nim nadzieje. Jego styl gry jest nie powtarzalny, ma też wielkie atuty. Sporą grupę fanów ManUtd denerwuje to że Dimitar nie biega i nie walczy. Ja osobiście daje mu jeszcze szanse w ManUtd. Co do Teveza lubiłem go jak grał, zawsze walczył i nigdy nie odpuszczał. Ale jego zachowanie po odejściu z ManUtd do naczego rywala zza miedzy było skandaliczne. Niepotrzebnie obrażał SAF który dawał mu może nie często szanse ale on sam ich też często nie wykorzystywał.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:30 #126
ercraft
ercraft pisze:
ooo jest i ENZO!!:)
odblokowali ci konto??
jak znam życie to nie na długo..:D
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:10 #125
Perez21
Perez21 pisze:
A ja gościa uwielbiam...to nawet nie chodzi o to, ze on jest za wolny, ten gośc widzi dosłownie kazdego na boisku, jakby zrobic zlepek jego podan i wysłac jakiemus noobowi, który nie zna sie na piłce to bank czlowiek pomysli, ze Berba gra za środkowego pomocnika:)
Szkoda tylko, ze nie wykorzystuje sytuacji, które ma... i czasem zamiast zabrac się z piłką to zrobi kółeczko i próbuje cos dograc, troche egoizmu i mysle, że moze nastrzelac bramek:)

Do Boju Berba!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:04 #124
Kam69 pisze:
Kam69
stary popatrz na xaviego, lamparta, fabregasa, gerrarda czy nawet na naszego rudego. TO SĄ ŚRODKOWI POMOCNICY. i jakoś za chu ja nie mogę dostrzec podobieństw z Barbie. ??
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:28 #123
Kam69 pisze:
Kam69
no dobra. jest podobieństwo między nimi. przegląd pola i dobre dogranie. to i tak na nic berbie bo żeby nazywać siebie środkowym pomocnikiem (bądź jak kto woli playmakerem) to trzeba być wszędzie i cały czas pod grą co wiąże się z duuuuuuuużą ilością przebiegniętych kilosów. środkowego pomocnika trzeba wybiegać i tyle co berbie się nigdy nie uda patrząc po jego dotychczasowych występach i woli walki.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:33 #122
thrall87
thrall87 pisze:
tak jak tu pisze potrzba mu wsparcia kibicow....wiec ja sie pytam CO BEDZIE JAK NAWET WSPARCIE KIBICOW MU NIE POMOZE I DALEJ BEDZIE GRAL PRZECIETNIE?
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:52 #121
Sorata
Sorata pisze:
Jak dla mnie dobrze by było spróbować w jakimś sparze/łatwym meczu wariant z Berbą w pomocy - z takim przeglądem pola i podaniami to on by tam mógł naprawdę coś zdziałać. Niestety jako napastnik nie bardzo mi się podoba :p. Jest za wolny przede wszystkim ;].
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:38 #120
Kam69 pisze:
Kam69
obawiam sie, że Berbi jest także za wolny na pomoc, w pomocy trzeba ruszyc dupe i zapier dalać, bronić i pokazywać się na pozycji żeby zagrać z klepki, podać coś dalej, absorbować piłkarzy drużyny przeciwnej swoja postawą itp. itd. Berbi tego nie pokaże bo jest za leniwy.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:59 #119
Kam69 pisze:
Kam69
zresztą... tak samo ma się jeśli chodzi o atak. żeby otrzymać podanie otwierające droge do bramki to trzeba się pokazać tak? TAK! trzeba się urwać obrońcom tak? TAK! trzeba mieć szybkość i wolę walki tak? TAK! Napastnik to pierwszy obrońca tak? TAK! jakoś nie widać to po przykładzie Berby. mówi, że mu zależy na dobrze klubu? to czemu nie zapierdala i nie wyciska z siebie ostatnich potów byle by tylko wygrać mecz? tymbardziej jeśli ten mecz ma decydować w wielkim stopniu o mistrzoswie! tyle.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:03 #118
Kam69 pisze:
Kam69
zastanawiam się za co i skąd wzięły się te minusy przy tych moich postach. za odrobinę obiektywnego spojrzenia na ten temat? enzo? przyznaj sie. maczałeś w tym palce? :D
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 22:06 #117
Fenek
Fenek pisze:
Dziwny temat tak swoją drogą narzucasz nam chwałę dla Berbatova i wóz z gnojem dla Teveza.
Więc napiszę to tak,
jak żyję nigdy nie napisałem że Berba jest "słaby, drewniak itp" szanuję go za grę, chłopak ma klej w butach, ma ładny styl gry ALE nie skuteczny i nie pasujący do ManUtd. Co nie oznacza że się tu kompletnie nie nadaję, po prostu mi i wielu osobom wydaje się że jest wielu napastników którzy lepiej spisywali by się niż Berba. Takim piłkarzem był/by chociażby Tevez. Oczerniłeś Carlosa najgorzej jak się tylko dało, sam zwracasz nam uwagę że powinniśmy szanować Berbę bo to nasz diabeł, ale zapomniałeś że jak Tevez grał to był diabłem. Nie dziwi mnie fakt że miał pretensje do SAF że nie gra, bo każdy piłkarz chce grać jak najwięcej a zwłaszcza jeżeli pokazujesz na boisku co potrafisz. Czyżbyś już zapomniał dlaczego Tevez strzelał mało bramek?? To ja ci przypomnę że zarówno Rooney jak i Tevez w zeszłym sezonie nie bili rekordów strzeleckich, Roo grał na złej pozycji a Tevez grał rzadko. Ciężko strzelać bramki gdy się siedzi na ławie. Ale co mi się zawsze podobało w Cerlosie to to że gdy wszedł z ławki był w stanie odwrócić losy meczu , był wszędzie, sporo biegał cofał się do środka pola, walczył o piłkę i strzelał bramki, tylko że obecnie już rzadko kto o tym pamięta bo większość woli widzieć w Tevezie zdrajcę który nienawidzi "diabłów".
Po za tym poczytaj jeszcze raz posty z ubiegłego roku to się dowiesz czemu Tevez z klubu odszedł, ale taka moja mała rada nie krytykuj Teveza, ślepo patrząc na SAF bo boss ( jest najlepszym trenerem jaki widział świat i drugiego już szybko nie zobaczy) to też człowiek i popełnia błędy, a odrzucenie Teveza było sporym błędem, który być może kosztował nas odpadnięcie z LM i najprawdopodobniej tytuł mistrza.

Ja pomimo tego że lubię i szanuje Bułgara to czekam na rasowego snajpera który nam pomoże. Nie mówię że Berba na sprzedaż ale raczej na rezerwę. I po mimo tego nadal lubię Teveza, jego wypowiedzi na temat ManUtd są żenujące i obraźliwe ale jeżeli znasz sytuacje na polu ManUtd-SAF-Tevez to jesteś w stanie je zrozumieć. Właśnie dla tego spoglądam na Teveza jak na człowieka który jest w złym klubie bo on powinien być u nas...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:58 #116
Voluke pisze:
Voluke
zgadzam się z tą wypowiedzią w 100%
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:14 #115
MU4live
MU4live pisze:
Mój kolega ma taki sam problem...jest kibicem Juve i tam wszyscy nie nawidzą Amauriego...a do 1 akapitu...Nie widziałem szczególnie osób które tak strasznie wielbią Teveza ale widziałem ludzi którzy są zli na Berbatova...2 akapit nie słyszałem Teveza mówiącego kocham United 3 akapit z tego sezonu wynika że Tevez był wart 25 mln ponieważ dzięki jego golom City (niestety) mają 4 miejsce i spore szanse na LM...a co do Berbatova tak na koniec to jest geniuszem jeśli chodzi o przegląd pola i technikę ale moim zdaniem napastnik który kosztuje ponad 30 mln powinien mieć coś więcej...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:42 #114
silverlimp
silverlimp pisze:
Jestem kibicem dlatego mam prawo krytykowac Berbe.Wystarczy ze zacznie wykorzystywac sytuacje ktore ma.Poki co potrzebuje 3 swietnych sytuacji zeby sie rozkrecic i w 4 sytuacji strzela gola.Tylko czasami w meczu tyle okazji nie ma i Berba nie strzela.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:22 #113
enzo pisze:
enzo
Rooney marnował wiecej sytuacji 100%
To co ma Berba ciezko nazwac nawet 50-tkami
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:53 #112
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
tak tak enzo jasne qwertyuiopasdfghjklzxcvbn
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:01 #111
talir
talir pisze:
Nie ma się co dziwić, że Tevez odszedł z United tak wkurzony, kto by się nie wkurzył, że stracił miejsce na rzecz zawodnika przynajmniej klasę słabszego.

Enzo - nie podawaj mi już tych swoich statystyk, bo cyferki na boisku nie grają.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:22 #110
enzo pisze:
enzo
taaaak gole nic nie znaczy tylko wtedy gdy tevezio ma ich wiecej

Tevez w MU 19 goli i 13 asyst w 63 spotkaniach
Berbatov w MU 21 goli i 25 asyst w 260 spotkaniach
TYLE
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:58 #109
Drenus pisze:
Drenus
Dobrze widzę, że Tevez w 63 spotkaniach strzelił o 2 gole mniej niż Berbatov w 260? Przecież ta statystyka przemawia na korzyść Argentyńczyka...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:34 #108
Maxey pisze:
Maxey
Drenus, Bułgar ma 60 spotkań w barwach United. Wkradła się tam niepotrzebna dwójka.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:02 #107
Bartoosh21
Bartoosh21 pisze:
i tak jestem zdania że Berbatov przegrał nam mistrzostwo jak taki N'Gog przegrał wszystko dla Liverpoolu.. oni mają Torrese my mamy Rooneya i żaden z pozostałych zawodników obu drużyn (jezeli chodzi o atak) nie potrafi utrzymac jakości jaką dają Ci dwaj...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:21 #106
ercraft
ercraft pisze:
jak dla mnie to ten artykuł jest trochę bez sensu...
wszyscy dobrze wiedzą co na boisku robił Tevez, nawet jeśli w ostatnim sezonie strzelił tylko 5 bramek. waleczny, wszędzie go pełno. ktoś powie, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać a tu przypomnę chociażby, że takim "głupim bieganiem" apacz wybiegał gola dla City, pamiętacie?
apropos samego City - jedni mu to wybaczą, inni nie. ja City nie trawię za cholerę, ale jakoś nie potrafię znienawidzić Teveza. chociażby za fakt, że gra naprawdę wybornie. myślę też, że pokpienie sprawy z Argentyńczykiem i zakup bułgara to największe pomyłki Fergusona ostatnich lat. pomyłki, które mogą nas wiele kosztować.
co do samego bułgara- 30 baniek i słaba postawa, mierne zaangażowanie, brak waleczności. niestety, ale to nie Leverkusen czy Tottenham - tu za sam fakt noszenia koszulki z diabełkiem nikt go na rękach nosić nie będzie.
długo liczyłem na to, że zacznę w końcu chwalić bułgara ale wszystko wskazuje na to, że jednak nie będę i mam nadzieję, że to jest jego ostatni sezon na OT.
dziękuję.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:15 #105
cygus1
cygus1 pisze:
szacunek!!
cała prawda pozdrawiam!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:15 #104
enzo pisze:
enzo
szewa 47 spotkan i 9 goli
berba 60 i 21 a jest kolosalna
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 10:15 #103
barnaba1987 pisze:
barnaba1987
zobacz sobie ile "Szewa" strzelal bramek w Milanie. Tyle w temacie.
Zaraz powiesz ze Berbatow jest lepszy od Rivaldo albo Raula. Bo ze jest lepszy od Szewy to juz wspomniales
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:05 #102
psychiczny
psychiczny pisze:
dobrze piszesz dla mnie to taki sam niewypal jak shevchenko w chelsea.tylko samo kasy w bloto im poszlo tylko z jedna roznica szewa od czasu do czasu strzelal bramki
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:03 #101
patrycjusz08 pisze:
patrycjusz08
Shevchenko strzelal duzo rzadziej niz Berbatov wiec nie wiem o czym Ty tu mowisz...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 08:12 #100
hot
hot pisze:
jeden z gorszych transferów Alexa, wydawać ponad 30 mln funtów na tak przeciętnego napastnika to chyba mistrzostwo świata..do tego w ogóle nie perspektywicznego
do tego dołączyć Hargreavesa i nie wesoło to wszystko wygląda..

wiec oby się nie pokusili teraz na ville bo już tez wszystko co najlepsze dal valencii
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 07:51 #99
jacomanufan
jacomanufan pisze:
dzieki Ci wielkie człowieku za to ze wkoncu to napisałes! Ze wkoncu ktokolwiek o tym napisał. One Love One Soul One Heartu All PLAYERS! This is UNITED.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 07:28 #98
Adamczik
Adamczik pisze:
Nie wybacze Tevezowi tego, że odszedł do City w pogoni za pieniędzmi. Bo nie możliwe, że dla gdy, skoro rozgrywał w pierwszym składzie ponad 30 meczy na sezon w United. Szkoda, że nie zrozumiał, że czasem trzeba usiąść na ławce. Ale prawda taka, że Carlos Tevez jest o niebo lepszy od Berbatova. Ile to razy powtarzaliśmy, że zostawia serce i płuca na boisku i jest zdolny umrzeć za klub? A ile raz tak powiedzieliśmy o Berbatovie? Ile razy zachwycaliśmy się golami Teveza, które dawały nam zwycięstwa, również w tych najważniejszych meczach z Cheslsea? A ile razy tak zachwycaliśmy się grą Bułgara? Tevez biega, walczy, skacze, turla się, krzyczy, wymachuje rękoma, strzela bramki i asystuje, jakby mógł to by się rozdwoił. Berbatov nawet jakby z przymusu uśmiecha się, gdy zdobędzie gola.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 06:32 #97
Lordscorpio4
Lordscorpio4 pisze:
Wszyscy mieszaja z błotem Berbę... tylko dla tego że nie strzelił dużą ilość goli... ma inny styl gry niz np. ROO... dajcie mu czas i wspierajcie go tak jak ROO np. .... a zobaczycie że to popłaci...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 06:26 #96
enigmatyk
enigmatyk pisze:
Taaa...

Po przeczytaniu tekstu nie moglem powstrzymac usmiechu na twarzy :)
Nic dziwnego, ze ta strona traci reputacje, skoro pojawiaja sie tu takie infantylne felietony . To jest paranoja :)Bulgar to bezuzyteczny gracz o niskiej skutecznosci i niklym zaangazowaniu w gre , z ktorego na sile autor zrobil bohatera . Panie BAR - totalne dno . Jezeli nie wiesz czemu Berba jest cieniem do powiek Teveza to zacznij ogladac mecze CITY i zobaczysz róznice...i to KOLOSALNA . Uwarzam tez za szczyt bezczelnosci nazywanie sezonowcami , ludzi którzy sa z klubem na dobre i na zle , ale pomimo tego potrafia REALNIE ocenic gre zawodnika i jego wplywu na wyniki zespolu .
Ten pochwalny felietonik jest zakalcem pelnym hipokryzji i stronniczosci .
Brakuje jeszcze , zeby autor napisal jaki to genialny sezon rozgrywamy a druzyna z roku na rok mlodnieje ( z giggsem i rudzielcem na czele) a stado baranów na pewno Barowi przytaknie , bo jak wiadomo MU to taki Benjamin Buton posród klubów...
Na koniec mam ostatnie zdanie do szanownego autora , wyjete z posród genialnych wypowiedzi A.Lincolna : '' Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości''

Dziekuje

Dobranoc
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 04:19 #95
iamarctic pisze:
iamarctic
tylko po co tyle złości i obelg jednego kibica Manchesteru United w stronę drugiego? Każdy ma prawo do własnego zdania, ty również, można je jednak wyrazić w sposób bardziej cywilizowany.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 06:43 #94
enzo pisze:
enzo
Bezuzyteczny gracz ,a jest drugi w druzynie zaraz po Rooneyu jesli chodzi o gole i asyte
Smieszne ahhahahahaha

Szczyt bezczelnosci to pisanie że Roo i Tevez byli super para
biorac pod uwage fakt ze zeszlem sezonie w premiership strzelili RAZEM "aż"
17 goli,a obaj zagrali po 30 spotkan!!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 06:45 #93
bar pisze:
bar
"Ten pochwalny felietonik jest zakalcem pelnym hipokryzji i stronniczosci"

No felieton z założenia jest stronniczy i subiektywny. Pochwalny? Gdzie wyraźnie pochwaliłem Berbatowa?

"Pomimo, że nie potrafię zdzierżyć stylu gry Berbatowa, najchętniej krzyknąłbym do niego: ‘Berba! Ziemia płacze!’, często krytykowałem jego kiepską postawę, to nie potrafię zrozumieć nienawiści do niego." - no faktycznie sama wazelina. Jest kilka innych przykładów ale szkoda kopiować.

'Panie BAR - totalne dno' - bardzo dobry argument! Tak trzymać!

Oceniam bardzo realnie i krytycznie grę Berbatowa - do tego trzeba umieć czytać ze zrozumieniem.

Napisz coś naprawdę konstruktywnego, przeczytaj felieton jeszcze raz - ale ze zrozumieniem. Nie chodziło mi o porównywanie ich piłkarsko tylko różnice w zachowaniu w stosunku do klubu, kolegów z drużyny, trenera i kibiców. Jednak jak widać to już wyższa 'matematyka'.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 13:23 #92
Cepeq
Cepeq pisze:
NO I WŁAŚNIE! Dokładnie takie mam zdanie. Nie podoba mi się styl gry Berbatova, ale lubię go jako zawodnika ManUtd, podoba mi się jego technika, lubię jego przegląd pola.

A przwodnią prawdą tęgo artykułu jst fakt, iż tylko je**** sezonowcy i inne pokraki niegodne MANUTD zawsze krytykują Brbatova, nawet jak strzela bramki i asystuje... I tu pojawia się mój apel: jeśli macie napierdzielać na któregokolwiek zawodnika Manchesteru przerzućcie się na barcelonę i nie zaśmiecajcie swoją obecnością strony ManUtd. Bo prawdziwy kibic nigdy nie wątpi w zawodników swojej drużyny...
A ja z dumą śpiewam, tak jak dziś wracając na nogach przez pół Krakowa: GLORY GLORY MAN UNITED!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 03:08 #91
putnam
putnam pisze:
Berba odwala kawał dobrej roboty. Wiadomo, że czasami aż głowa pęka od niektórych niewykorzystanych okazji ale chwilka. Kto wykorzystuje wszystkie okazje strzeleckie? Kibice Arsenalu-mać uwielbiają Bendtnera-mać bo strzelił kilka goli... w lidze dotychczas chyba 5... Pod niebo wynoszą Fabregasa-mać, a Berba strzelił tylko 3 bramki mniej niż najlepszy strzelec Arsenalu-mać. Czy to naprawdę mało? Poza tym przegląd pola ma fantastyczny:) Berbatov to świetny piłkarz...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 01:13 #90
Steckov
Steckov pisze:
Jeśli ktoś uważa, że Berba jest słaby i nie nadaje się do gry w MU to nie oznacza to, że ten ktoś go nie szanuje, a tym bardziej tego, że nie szanuje klubu. Bądźmy obiektywni, Berbatov to nieudany zakup.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:51 #89
wrr
wrr pisze:
Tevez zachowal sie jak szmata ale najpierw sam zostal tak potraktowany ze strony klubu. Tevez mial forme chcial grac i walczyc to siedzial na lawce a Berbatov z tym swoim slimaczym tempem gral w 1 skladzie i ch.uj z tego wychodzil. Prawda jest taka ze jakby Tevez zostal to bysmy juz byli mistrzem anglii i grali w 1/2 Lm. Sciagnijcie sobie season review 07/08 i 08/09 to zobaczycie ile on wnosil do druzyny. Najlepszy przyklad do mecz ze spurs w zeszlym sezonie u siebie. Do przerwy 0-2 w dupe, wchodzi Tevez i konczy sie 5-2. Nawet wasza ukochana Krysia powiedziala po meczu ze to argentynczyk zmienil oblicze gry.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:49 #88
Ave88
Ave88 pisze:
Zróbmy małe porównanie Nani versus Berba.Odchodzi Cris jego następcą ma być Nani i jak gra początkowo? Bląd on wogóle nie gra katastrofa to mało powiedziane.Większość kibiców tutaj już go sprzedawało krytykowaliście go tak samo jak teraz Berbe ze to jezdziec bez głowy że nie umie tego i tamtego. Pytanie co po krytyce robi Nani? Gra bombowo jestem naprawde z niego dumny bo dojrzał czaruje techniką dryblingiem znakomity gracz. Więc pytanie czy Berba też nie może mieć takiej szansy jaką daliście Naniemu? Wydaje mi się że na nią zasługuje jako 2 strzelec zespołu to raz. A dwa za jego genialne bądz co bądz asysty i podania.I nie mówie tu o jednym czy dwóch meczach szansy.W kolejnym sezonie musi nam wszystkim coś udowodnić.I nie chodzi mi o to że jest wart tej kasy mam to w dupie.Mi chodzi żeby udowodnił to co czytałem wyżej" Bycie piłkarzem Manchesteru United ".To dość doświadczony zawodnik ale miał ciężkie zadanie zastąpić naszą armatę naszą nadzieje młodą legendę Rooneyka.I nie sprostał temu nie przecze.Ostatnio gra bardzo słabo.Chociaż inaczej nie robi tego co do niego należy bo podaje nadal świetnie ale on ma strzelać bramki. Zawiódł.Ale postawmy się w sytuacji Fergiego.Skoro wydał na niego tyle kasy to znaczy że wiedział po co go sprowadza.Uważacie ze go sprzeda? Nie wydaje mi się. Powinien sprowadzić napastnika to fakt ale Berba zostanie.Skoro Naniemu się udało to czemu jemu ma się nie udać? Wszystko przed nim i cokolwiek byście o nim nie napisali swoich słów nie zmienię.


"Jedyne, czego pragnę, to szacunek do piłkarzy „Czerwonych Diabłów”-podpisuje się pod tymi słowami bo kocham ten klub od 6 roku życia wtedy to było uwielbienie ale czym byłem starszy to przeradzało się w miłość i tak zostanie już na zawsze. Bycie kibicem MU napawa człowieka dumą honorem radością.I nie ważne czy ktoś obraża mnie czy też klub.Nic ale to nic nie złamie prawdziwej miłości prawdziwego fana Manchesteru United! Glory!!

Dumni po zwycięstwie Wierni po porażce!! We Will Never Die Because We Are United! Manchester United!!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:35 #87
PanDuzeA pisze:
PanDuzeA
Tak jak napisał ktoś inny: Berbatov będzie miał zaraz 30 na karku. W tym wieku wypadałoby żeby piłkarz miał już ustabilizowaną formę, szczególnie gdy musi zastąpić Rooneya...

Nani się przyda w klubie, ale drugim Ronaldo nie będzie. Widać to było nawet ostatnio, czy ma swój dzień czy nie kiwa. Nie wyszło mu to spróbuje jeszcze raz i jeszcze i jeszcze... Ale liczę na to, że jeszcze dojrzeje, bo w przeciwieństwie do Berbatova, jego umiejętności mogą się jeszcze podnieść.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:39 #86
manutdfan92 pisze:
manutdfan92
Ja co do talentu Naniego nie miałem nigdy wątpliwości, problem był z jego psychiką. Teraz nabrał doświadczenia i zaczyna nawet być często takim mobilizatorem drużyny. Tak się musiało stać bo naturalnym jest że młodzi w końcu dojrzewają.
Natomiast Berbie stuknęło już 29 lat. Powinien być to piłkarz ukształtowany w każdym najmniejszym szczególe i można powiedzieć że nim jest. I właśnie dlatego trudno oczekiwać że stanie się z niego jakaś mega gwiazda.
Jeśli Fergie go nie sprzeda (a raczej tego nie zrobi) to może dość dobrym pomysłem byłoby ustawienie go jako ofensywnego pomocnika (rozgrywającego). Historia znała już kilku piłkarzy którzy nie lubieli biegać a byli genialnymi rozgrywającymi (Riquelme, Juninho). A na napad niech ktoś przyjdzie naprawde stworzony do zdobywania bramek.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:49 #85
Odaker
Odaker pisze:
za...isty artykuł... jak już gdzieś pisałem, Berbatowa cenie, jest świetnym piłkarzem... pewnie/na pewno potrzebnym w składzie, ale my teraz potrzebujemy, takiego lisa pola karnego (jak Roo, czy Owen) a niestety Berba się tam nie sprawdza :((( chciałbym, żeby dalej biegał w naszym trykocie, ale na swojej nominalnej pozycji, bo tam potrafi cuda zdziałać (btw nie jestem jakimś fanem Berbatowa, po prostu widziałem kilka meczy jak grał tam gdzie powinien).

aaa liczba przebiegnietych km nie świadczy o tym jakim napastnikiem jesteś... to trzeba biegać z głową ( a z tego co pamiętam Tevez biegał za wszystkim)

po tym jak Tevez poszedł do City straciłem dla niego szacunek, po jego wywiadach znienawidziłem go :///

pozdro Oda
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:33 #84
manutdfan92
manutdfan92 pisze:
Bardzo fajny artykuł - dość obiektywny. I faktem jest, że jak się nie szanuje poszczególnych piłkarzy to nie szanuje się także klubu. Jednak miłość do klubu polega na tym żeby doceniać zalety ale też widzieć mankamenty. Nie da się ukryć że na dzień dzisiejszy największym mankamentem jest Berbatov. Na pewno temu chłopakowi zależy na dobrze klubu ale trzeba to jeszcze obrócić w czyny, a z tym jest mały problem. W ciągu mojego kibicowania MU (ponad 10 lat) przez zespół przewinęło się masę zawodników, jedni lepsi drudzy gorsi, ale każdy z nich zawsze walczył do utraty sił. Natomiast Berba nie lubi się męczyć i nie pasuje mi ze swoją senną specyfiką gry i nic na to nie poradzę. Szanuję go za kreatywność, myślenie i technikę ale na United trzeba coś więcej.
Co do Teveza uważam, że piłkarsko jest jednak lepszy od Berby. Również posiada dobrą technikę i potrafi zainicjować akcję. Ale on dokłada do tego waleczność, szybkość i dynamikę. Jednak nigdy nie powiem jak to co poniektórzy: "Chciałbym żeby Tevez wrócił" albo "Po co było sprzedawać Teveza?". Za to jak nas potraktował i jeszcze zdradził nigdy go nie będę szanował.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:27 #83
rvn10
rvn10 pisze:
Niektórzy tutaj niepotrzebnie krytykuje Berbatova za jego grę w ostatnich meczach.Ferguson z ustawieniem 4-5-1 i wysuniętym na ataku Berbą psuje jego potencjał i grę.Znakomicie natomiast grał z partnerem w ataku ,wtedy potrafił się rozkręcić i pokazać swoje umiejętności.Mam wielką nadzieję,że szkot nie będzie się tak upierał tym ustawieniem w przyszłym sezonie,a wtedy kto wie,może Berba będzie objawieniem w Premiership :D
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:26 #82
rvn10 pisze:
rvn10
life7777 - Teraz to nie ma znaczenie,trudno 30 baniek wyrzucone w błoto ,tego nie da się naprawić,ale może warto Berbie zaufać na następny sezon.Każdy wie,że jest on pupilkiem Fergusona i jego sprzedaż nie wchodzi w grę,być może przejdzie do nas jakiś kreatywny środkowy pomocnik ,ale napastnik nie sądzę,chociaż chciałbym widzieć np Benzemę.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:35 #81
enzo pisze:
enzo
21 goli i 25 asyst - to jest pare ładnych zagran?? :)
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 06:47 #80
nelsonk
nelsonk pisze:
Jak tak czytam niektóre komentarze to nie wiem co "Wy" tu robicie, "sezonowcy" jak wam się nie podoba jak gra United to znajdźcie sobie inny klub, a tu już nie zaglądajcie.

Są sezony lepsze i są te gorsze, a z klubem się jest bez względu na to czy wygrywa czy przegrywa. Każdy popełnia błędy, zawodnik czy trener to tylko człowiek i trzeba umieć to dostrzec i zrozumieć.

Because We R United !! One club, One love United 4 Life !!
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:25 #79
Master123 pisze:
Master123
Istny kretynizm co poniektórych banowanie kont użytkowników którzy po prostu odważyli się napisać prawdę . Co do wypowiedzi sama prawda podpisuje się pod tymi słowami .
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:26 #78
iamarctic pisze:
iamarctic
nawet przy 4-4-2 Tevez mógłby zastąpić Rooney'a, nie Berbatova, bo Bułgar, jak ten 'drugi', jest od innych zadań taktycznych, Rooney ma strzelać, a Berba wypracowywać miejsce Rooney'owi, rozegrać itd... A że Argentyńczykowi nie leżało siedzenie na ławce to odszedł...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 01:46 #77
andrzejp
andrzejp pisze:
Witajcie!
Ja również od dawna nie jestem zwolennikiem Berby i tak jak już ktoś napisał wolałbym kogoś bardziej ruchliwego. Ostatnio sobie pomyślałem czy Berba nie może czekać na piłkę w polu karnym ? Czy nie może wyskoczyć strzelić gola ? A no nie! Bo tak jak z obrońcy nie zrobi się super napastnika tak z Berby nie zrobi się snajpera. On jest zawodnikiem technicznym, człowiekiem który podaje do napastnika a nie czeka na to podanie (choć denerwuje mnie że schodzi do prawej strony z piłką przez co Valencja w ostatnich spotkaniach nie mógł dośrodkowywać). A na koniec garść statystyk. Wszyscy tutaj chcą aby Berba był snajperem strzelającym po 25 goli w sezonie a Przecież on od początku kariery na wyspach nie strzelił nawet 16 goli w sezonie (tylko Premier Leagu): [link usunięty] - oficjalna stronka Premier League.
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:14 #76
rvn10
rvn10 pisze:
Kocham ten klub kibicuje mu od 7 lat i wierzę w Berbatova,mimo ,że zawiódł po raz kolejny podczas absencji Rooneya. Berba jest zawodnikiem specyficznym ,a napastnik z niego żaden ,mierna gra głową ,nie ma instynktu lisa pola karnego,zawodzi w meczach z drużynami z "Wielkiej 4",natomiast jego ospała gra wszystkich kibiców doprowadza do nerwicy.Dla mnie Sir Alex powinien zastanowić się nad przyszłością Bułgara ,coś trzeba z tym zrobić,bo niestety ale wygląda na to to,że te 30 baniek które wydał na niego,staje się jego skazą i wielką porażka transferową.Dlatego tez daje jeszcze 1 szansę Berbie na następny sezon,może wreszcie zaskoczy nas wreszcie czymś pożytecznym...
» Wtorek, 13 kwietnia 2010, 00:14 #75

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY