Niestety, potwierdza się to, co kiedyś pisałem na tym forum. Oprócz Rooneya nie mamy napastnika, który jest w stanie sam wygrać mecz. Wygrakliśmy bez Roo z Boltonem, ale Bolton to nie Chelsea i nie Bayern. Nie można zakładać, że najlepszy zawodnik przez cały sezon nie wypadnie ze składu przynajmniej na kilka meczy. Nasz pech, że trafiło akurat na okres najważniejszych meczy. Wierzę w Berbatova, ale tak sobie myślę, że może z Chelsea zagrać jak przede wszystkim silnymi tyłami, remis pozostawia nas na fotelu lidera. Z Bayernem trzeba wygrać, ale wystarczy w sumie 1:0, też nie ma się co szarpać. A w ogóle mam nadzieję, że latem kupimy Rooneyowi do towarzystaw jakiegoś dobrego napsatnika, żeby go trochę odciążyć (grając na codzień w PES2010 stawiałbym na Torresa lub Aguero, najlepiej mi się sprawdzają w składzie - to oczywiście w formie żartu, choć obu chętnie widziałbym w MU).
» Czwartek, 01 kwietnia 2010, 13:19
#219