AKTUALNOŚCI

LM: Rewanż za 1999! Bayern ograł Manchester United

Data 30 marca 2010, 20:41 bar, Devilpage.pl
Manchester United przegrał z Bayernem Monachium na Allianz Arena 1:2. Prowadzenie już w 2. minucie dał Rooney, wyrównał Ribery. Wynik w doliczonym czasie gry ustalił Olic.

Manchester United standardowo rozpoczął spotkanie z jednym wysuniętym napastnikiem. Wayne Rooney powrócił do gry po krótkiej przerwie i to właśnie on miał nękać obrońców Bayernu Monachium. Nie dziwi nas obecność Wazzy w składzie, dziwić natomiast mogła nieobecność Dimitara Berbatowa oraz Antonio Valenci. Od początku oglądaliśmy natomiast Carricka i Scholesa.

Nie musieliśmy długo czekać na pierwszą bramkę. Już w drugiej minucie, po dośrodkowaniu Naniego z rzutu wolnego, piłkę do bramki wpakował Wayne Rooney. Była to jego 33 bramka w tym sezonie.

W 10. minucie oglądaliśmy ciekawą, kombinacyjną akcję United. Piłkę do Naniego wrzucił Fletcher, ten zagrał do Neville’a, jednak jego dośrodkowanie wylądowało w rękach Butta. Chwilę później kontrę przeprowadził Bayern. Strzał głową Demichelisa wylądował w trybunach.

Wspaniałą okazję na podwyższenie wyniku miał w 14. minucie Nani. Dostał ładną piłkę do Fletchera, wpadł w pole karne, minął zwodem Van Buytena, niestety jego strzał powędrował tuż obok lewego słupka bramki Butta.

W 21. minucie groźny strzał na bramkę oddał Ribery, na szczęście świetnie interweniował Edwin. Dwie minuty później wspaniałej szansy nie wykorzystał Altintop.

Niezwykle blisko wyrównania był Bayern w 28. minucie. Ribery z łatwością poradził sobie z Nevillem, jego dośrodkowanie okazało się być strzałem. Piłkę przed siebie wybił van den Sar, ta wpadła pod nogi Altintopa, który uderzył bardzo niecelnie. Blisko dobica był Ilic, jednak minął się z przeznaczeniem.

Bardzo nieoczekiwany strzał na bramkę oddał w 32. minucie Pranjic. Pewna interwencja Edwina zażegnała zagrożenie. Niedługo potem oglądaliśmy kontrę Czerwoncyh Diabłów. Piłkę do Neville’a podał Nani, ten dośrodkował w pole karne. Rooney został powalony na ziemię przez Van Buytena, sędzia nie reagował, a obrońcy Bayernu oddalili zagrożenie.

W 39. minucie powinno być 2:0 dla United. Fletcher wspaniale pociągnął lewą flanką, dośrodkował, piłka wpadła pod nogi Rooneya. Ten prawdę mówiąc mógł zapytać Butta w który róg ma uderzyć, wybrał jednak najgorsze rozwiązanie i przyłożył wprost w bramkarza gospodarzy.

Kilka chwil później po raz kolejny piłka trafiła pod nogi Wazzy. Nie zastanawiał się długo, zagrał w pole karne do Parka, ten rozsądnie wycofał do Carricka. Niestety jego strzał został pewnie obroniony przez Butta.

Od początku drugiej połowy oglądaliśmy istne oblężenie bramki Czerwonych Diabłów. Ribery zagrał prostopadłą piłkę do Olicia, ten od razu zdecydował się na uderzenie, ale piłkę na rzut rożny wybił Edwin van der Sar.

Chwilę później strzału z dystansu spróbował Muller. Piłka odbiła się jeszcze od Ferdinanda, Edwin wyciągnął się jak struna i z najwyższym trudem odbił futbolówkę przed siebie.

Ależ zakręcił obroną United Altintop. Jeden zwód, drugi zwód, w końcu potężny strzał, z wielkim wysiłkiem interweniował van den Sar. Niedługo potem zza szesnastki huknął Van Bommel, jednak uderzenie wylądowało w rękach golkipera United.

Przez dłuższy okres czasu zdecydowaną przewagę miał Bayern. Atakowali, próbowali możliwości Edwina, jednak z ich usilnych starań niewiele wychodziło. United przeprowadzało sporadyczne kontrataki.

Na uwagę zasłużyła akcja przeprowadzona przez gospodarzy w 71. minucie. Piłkę piętą do Olica wycofał Muller, ten bez przyjęcia uderzył po krótkim słupku. Na szczęście znalazł się tam w porę van den Sar i pewnie obronił.

77. minuta przyniosła wyrównanie. Piłkę tuż przed polem karnym ręką zagrał Neville. Z rzutu wolnego przyłożył Ribery, piłka odbiła się jeszcze od muru i wpadła do bramki.

W końcu w 81. minucie Czerwone Diabły zagroziły bramce Butta. Daleką piłkę do Rooneya posłał Fletcher. Wazza wychodził już na czystą pozycję, niestety w ostatniej chwili bezbłędnie interweniował Demichelis.

Dwie minuty później oglądaliśmy kolejną ciekawą akcję United. Z rzutu rożnego dośrodkował Giggs, piłkę głową łupnął Vidic, ta odbiła się od poprzeczki i wyleciała poza pole karne.

Po raz kolejny popis swoich umiejętności dał Edwin van den Sar. W 90. minucie indywidualną akcję przeprowadził Gomez, zwiódł Vidica, uderzył, jednak golkiper United był bezbłędny.

Niestety przewaga Bayernu była zbyt duża. Olic wykorzystał błąd Evry, uciekł bezradnej obronie United i bez problemu umieścił piłkę w siatce. Końcówka meczu, 91. minuta i reprezentant Chorwacji dał jakże cenne zwycięstwo Bayernowi Monachium.

Diabły nie zdołały przez 90 minut utrzymać prowadzenia wywalczonego przez Wayne'a Rooneya. Pozostaje nam czekać na rewanż na Old Trafford.

FT. Bayern Monachium 2:1 (0:1) Manchester United


Bramki: Wayne Rooney 2' - Franck Ribery 77', Ivica Olic 90+

Bayern Monachium: Butt - Van Buyten, Demichelis, Lahm, Holger - Badstuber, Ribery, Altintop (Klose 86'), Van Bommel, Pranjic (Tymoschuk 89') - Olic Muller (Gomez 73')

Manchester United:Van der Sar - Neville, Ferdinand, Vidić, Evra - Fletcher, Scholes, Carrick (Valencia 69') - Park (Berbatow 69'), Rooney, Nani (Giggs 82')
» Fletcher czeka na zielone światło Fletcher czeka na zielone światło
Darren Fletcher w ubiegłym roku zaw...
» MU najbardziej wartościowym klubem świata MU najbardziej wartościowym klubem świata
Manchester United pozostaje liderem...
» United straci Naniego? United straci Naniego?
Nani nie potrafi dojść do porozumie...
» Rooney nie zagra w meczu z Norwegią Rooney nie zagra w meczu z Norwegią
Wazza musi wyleczyć drobną kontuzję...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...
» "Wazza okazał się prawdziwym przyjacielem"
Danny jest wdzięczny Wayne'owi za w...
» Pięć najwspanialszych finałów LM Pięć najwspanialszych finałów LM
Do tej pory Manchester United trzyk...
» „Nieustannie myślę o kolejnych meczach” „Nieustannie myślę o kolejnych meczach”
Anglik przed każdym meczem wyobraża...
» Zobacz, jak wyglądała poniedziałkowa gala Zobacz, jak wyglądała poniedziałkowa gala
Antonio Valencia jest obecnie w życ...
» Anglicy na EURO bez Rio, ale z Roo! Anglicy na EURO bez Rio, ale z Roo!
Wayne Rooney pomimo zawieszenia zos...



Poprzedni news:
Diabłów potyczki w Niemczech
Następny news:
Fergie zaniepokojony urazem Rooneya

Komentarze (546)


Krzychu418
Krzychu418 pisze:
Przyznam szczerze że to co pokazał Man Utd w meczu z bayernem to była wielka żenada !!
Ten mecz był gorszy niż ból zęba połączony z grypą żołądkową!! Ten mecz zaprzeczył stylowi gry Manchesteru z całęj dekady odkąd śledzę ich grę...
Oglądałem mecz wczoraj w nocy i wkurwiłem się potrójnie!!
Jak można było z tak słabym rywalem przegrać !? Przecież obrona Bayernu w pierwszych minutach popełniała błąd za błędem - trzeba było szkopów przycisnąć i nastrzelać im kilka goli! A super gwiazdy Manchesteru od 2 minuty meczu grali na stojąco - spacerująco - normalnie myślałem że mnie krew zaleje... !
To był pokaz największej żenady jaką w ogóle można sobie wyobrazić - przegraliśmy na własne życzenie mecz który kapitalnie się nam ułożył. Pomysleliśmy że jeden gol na wyjeździe to już jest taaaaka zaliczka że można stać zamiast grać i czekać na mecz z chelsea... Jestem bardzo rozczarowany. Jednak nie wyobrażam sobie żebyśmy mieli z tym beznadziejnym Bayernem odpaść... Co dużo gorsze w idiotyczny sposób samokontuzjię wykonał Rooney - Jezus Maria!! przecież on jest profesjonalnym piłkarzem od 10 lat !! Jak mógł coś takiego zrobić w decydującym momencie sezonu !!
W poprzednim meczu na polsacie o tym wspomnieli - myślałem że te kolano mu się rozwaliło - a tu taka miła niespodzianka.

MU odstawił jeszcze większą żenadę niż Polacy w eliminacjach!! Możecie mi wszyscy pojechać mam to w nosie...

TEN SEZON ZAKOŃCZYMY Z JEDNYM TROFEUM - PUCHAREM LIGI.
» Czwartek, 01 kwietnia 2010, 13:57 #539
LiverpoolFC
LiverpoolFC pisze:
Dzisiaj PA więc kibice Liverpoolu będą odnosić się z szacunkiem do MUłów, he he żart Prima Aprilis-owy :) :) :)
» Czwartek, 01 kwietnia 2010, 11:42 #538
talir
talir pisze:
Do kibiców Bayernu: Prawdą jest, że MU nie zachwycił, a wręcz rozczarował i tylko dzięki temu wygraliście. Piłkarsko Bayern jest dużo słabszy. Błędy MU dały wam zwycięstwo, a nie wasza gra, która była przeciętna. Jednak na Old Trafford nie wierzę, żeby Bayern strzelił choćby jedną bramkę. Faworytem tego meczu pozostaje MU. Kiedyś kibice Romy cieszyli się po wyniku 2:1 w Rzymie, a potem zostali upokorzeni 7:1. Wygrać u siebie jest proste w porównaniu ugrania czegokolwiek na OT, Bayern przegra ten dwumecz.
» Środa, 31 marca 2010, 22:52 #537
adi7cr7
adi7cr7 pisze:
bayernboss- jesteś żałosnym dzieckiem. Mamy klękać?? Chyba ty klęknij przed nami kozaku. DjBosiL dobrze mówi przez neta to każdy jest kozakiem ;). Chyba rodzice cie nie wychowali. Widać to po twoich komentarzach.
» Środa, 31 marca 2010, 20:20 #536
pasiek
pasiek pisze:
Tytul tego artykulu jest absurdalny i nietrafiony. To nie jest zaden rewanz! Z rewanzem bedziemy mieli ewentualnie do czynienia jesli Bayern nas wyeliminuje (narazie minela dopiero pierwsza polowa starcia). Przypomne jeszcze, ze rewanz juz mielismy, bo w 2001 gralismy z Bayernem w LM... Myslcie troche przy pisaniu tych wiadomosci...
» Środa, 31 marca 2010, 20:04 #535
Devil11
Devil11 pisze:
Nie zagraliśmy wczoraj na miarę naszych możliwości. Jednak wcale mnie to nie dziwi. Dawno już nie przegraliśmy, od jakiś 2 miesięcy graliśmy ładny, efektywny futbol, co w końcu musiało się skończyć, w końcu musiał przyjść ten słaby mecz. No i przyszedł i nawet cieszę się, że właśnie był to mecz z Bayernem. Uwielbiam Ligę Mistrzów, jednak bardziej zależy mi na Premier League. Sądzę, że to na ligowych spotkaniach trzeba skupić się najbardziej. Oczywiście, nie uważam, że jesteśmy na straconej pozycji w LM. Strzeliliśmy bramkę na wyjeździe, co jest aspektem pozytywnym wczorajszej porażki. Na OT musimy zatem wygrać 1-0, co jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Do końca będę wierzyć, że się uda. Wracając do samego meczu, Bayern zagrał wczoraj świetne spotkanie. Byli bardzo zmobilizowani, był pressing z ich strony, co utrudniało nam zadanie. Poza tym, dopisało im szczęście. To wystarczyło, by wygrać. Nie ma co rozpamiętywać tego meczu. Teraz będzie nam trudno bez Rooney'a, ale trzeba być dobrej myśli. Możemy wrócić na ten dobry tor, mam nadzieję, że ten mecz okaże się tylko wypadkiem przy pracy, małą zadyszką. No i wciąż mam w głowie ten ćwierćfinał 3 lata temu, gdy graliśmy z Romą. Nie mam nic przeciwko temu, żeby tym razem było podobnie. Trzeba wierzyć!
» Środa, 31 marca 2010, 19:08 #534
rodelko20
rodelko20 pisze:
Co to wgl było to jest Manchester United !! gó..wno co oni robili oddali 5 strzałow i uhahani jest wygramy kupa wystarczyło 15 minut by przegrac a bayern mial 21 no i co powinno im byc łyso bład evry i fredinanda przeważyła o tym meczo 75 % evry 15% bład ferdinanda na OT trzeba wygrac kurw...a trzeba !
» Środa, 31 marca 2010, 18:54 #533
szraaamek
szraaamek pisze:
Gramy słabo bo inne drużyny się zwmacniają a United bazuje na tylko piłkarzach których ma w swojej kadrze. Ferguson kupuje zadowdników na przyszłość 18,19 latków. Ale to nie są piłkarze którzy mogliby zagrać w lidze mistrzów. Bayern kupił Olica , Gomeza, Robbena, Tymosczuka itd. a United Valencie nikomu nie znanego piłkarza oraz Owena który najlepsze lata ma juz za sobą. Przydało by się troche nowych zawodników. Prawy obrońca, srodek pola trzeba wzmocnić, dokupić skrzydłowego klasy C.Ronaldo.
» Środa, 31 marca 2010, 17:21 #532
szraaamek
szraaamek pisze:
Gramy słabo bo inne drużyny się zwmacniają a United bazuje na tylko piłkarzach których ma w swojej kadrze. Ferguson kupuje zadowdników na przyszłość 18,19 latków. Ale to nie są piłkarze którzy mogliby zagrać w lidze mistrzów. Bayern kupił Olica , Gomeza, Robbena, Tymosczuka itd. a United Valencie nikomu nie znanego piłkarza oraz Owena który najlepsze lata ma juz za sobą. Przydało by się troche nowych zawodników. Prawy obrońca, srodek pola trzeba wzmocnić, dokupić skrzydłowego klasy C.Ronaldo.
» Środa, 31 marca 2010, 17:20 #531
barnaba1987
barnaba1987 pisze:
tak tak wszystkiemu jest winny Neville , i ciul ze zagral duzo lepiej niz Evra, to jego wina. Evrze potrzebny jest zmiennik i konkurencja , bo cos ostatnio obnizyl loty. Nevill oprocz tej reki naprawde dawal rade! A mial duzo trudniej niz Evra ktory zmagal sie z Altintopem. Mysdle ze nawet jak Gary odejdzie na emeryture to przy kazdej przegranej wielu z was bedzie pisac ze poracha jest z winy Nevilla....
» Środa, 31 marca 2010, 16:07 #530
WigdorDevil
WigdorDevil pisze:
Trzeba byc optymista w takiej sytuacji i byc zdeterminowanym wygrac te dwa ciezkie mecze z Chelsea i z Bayernem oba u siebie. A los może sie wtedy odwdzieczyc i Rooney szybciej wyzdrowieje.
» Środa, 31 marca 2010, 16:02 #529
aliant93
aliant93 pisze:
Szkoda Rooneya no ale ludzie bez przesady w końcu Manchester to nie tylko R10. Przecież mamy podobno po dwóch zawodników na jedno miejsce , więc...
» Środa, 31 marca 2010, 15:53 #528
fan11
fan11 pisze:
no szkoda tego meczu ale pomyslmy jak oni sie czuli w 99 ;) wierze ze damy rade wygrac z bayernem bedzie arcy ciekawy mecz tak samo z chelsea ale tu remis bylby nawet korzystny a w LM trzeba bedzie placic za wine z ostatniej akcji w monachium. musimy to wygrac i zadne przesady nam w tym nie przeszkodza !!
DUMNI PO ZWYCIESTWIE WIERNI PO PORAZCE
Only United
» Środa, 31 marca 2010, 15:49 #527
DT8
DT8 pisze:
Ja tam za bardzo sie nie martwie, pamietam mecz z Roma- na wyjezdzie przegrana 2-1, a na OT 7-1 dla nas, moze powtórka. Bardziej martwi mnie kontuzja ROO, on juz chyba nie zagra w tym sezonie :-(
» Środa, 31 marca 2010, 15:48 #526
xCheciu
xCheciu pisze:
Eh.. Szkoda ale też można powiedzieć, że sporo szczęścia mieli gospodarze ;p Wierzę w United i mam nadzieję, że pokażą jak się gra w football w meczu rewanżowym ;)
» Środa, 31 marca 2010, 15:23 #525
Maniek358
Maniek358 pisze:
Bayernboss ---> Typku, chcesz cos jeszcze powiedziec?. Jeśli masz pisać tak załosne komentarze, to popisz sobie je na stronie oficjalnej Monachijczyków. Tutaj mój jeden z poprzedników napisał całą prawde. Jeśli nie znasz się to nie pisz najlepiej nic. Naprawdę jeśli masz obrazać wszystkie kolejne kluby, które wygrywaja z bayernem w sposob taki, ze fartem, sedzia zle sedziowal czy cos podobnego, albo te co pregrywaja z bayernem w sposób : ale oni są słabi itp.. Szanuj innych tak jak inni Ciebie szanuja, nikt ci nic złego nie powiedział a Ty już obrażasz, widać, ze ( tak brzydko sie wyraże ) dawno po ryjku nie dostałeś.

A co do meczu to przeciętnie i przed wszystkim pechowo.. Po tej bramce w 2 minucie myślałem, ze United zagra spokojnie w defensywie, będzie potrafiło potrzymać piłkę w posiadaniu piłki odgryzając się od czasu do czasu jakimiś groźnymi kontrami i tak rzeczywiście w 1 połowie było. 2 połowa już wiele słabsza niż pierwsza. Jednak nie traćmy jeszcze nadzieji na awans bo nie przegraliśmy dużo. 2-1 jest do odrobienia, zwłaszcza, że gramy na OT gdzie w tym sezonie jesteśmy niemal bezbłędni w PL jak i w LM. Na koniec dodam, ze wielkie brawa należą się Edwinowi, który wybronił bardzo duzo sytuacji gospodarzy i uchronił nas przed większą porażką.

Najgorszą wiadomością jest jednak to, ze Wayne Rooney złapał kontuzje, jednak myślę, ze nawet bez niego damy sobie rade.

Pozdrawiam:)
» Środa, 31 marca 2010, 15:16 #524
JUMP3R
JUMP3R pisze:
Będzie ciekawie, bardzo ciekawie miejmy nadzieje że Roo zagra chociaż te połowę z Chelsea, a potem z bajernem i strzeli pare bramek. Niech zdrowieje szybko i dobrze. Lepiej żeby pograł parenascie minut(jak wyzdrowieje) niż zagra cały mecz i odnowi kontuzje czy coś. Dobrze by bylo jakby Hargo zagrał z Chelsea troche jeżeli byłoby to możliwe. A bajern na OT dostanie bęcki i zaraz będą płakać że sędzia albo coś tam. Ten mecz bajernu byl jeden z lepszych(jak nienajlepszych w sezonie, lecz to tylko 2 połowa) bo tak bajern cienko gra i na OT będzie masakra. SAF jest jednym z najlepszych jak nie nalepszym trenerem na świecie, z przegranego meczu wyniesie wnioski i bajern bedzie nieskuteczny zreszta był ale taka jest piłka. DO BOJU DIABŁY
» Środa, 31 marca 2010, 15:01 #523
Jakubek722
Jakubek722 pisze:
Nad Chelsea mamy punkt przewagi , nad Arsenalem 4 , więc nawet jak będzie remis z Chelsea ( musimy wygrać) to nic się nie stanie ,bo punkt nad Chelsea i w przypadku wygrania meczu przez Arsenal 2 pkt nad Arsenalem :)
» Środa, 31 marca 2010, 14:52 #522
piter100000
piter100000 pisze:
prawda jest taka że przegraliśmy na własne życzenie. jak się strzela tak szybko gola to nie można spocząć na laurach i do końca meczu grac padline. niby mamy doświadczonych zawodników a zachowują się jak dzieci. z Milanem poszliśmy za ciosem i każdy widział jak to się skończyło a tu 1-0 prowadzimy i nasi piłkarze myśleli że mecz sam się wygra a to jest gówno prawda bo Bayern zobaczył naszą nieporadność i to wykorzystał i moim zdaniem wygrał zasłużenie. pokazali charakter i gdybyśmy stracili z 2-3 bramki więcej to też do nikogo nie powinniśmy mieć pretensji. a najgorsze jest to że potwierdziło się że Carrick jest bez formy a Park jak już wielokrotnie pisałem mimo zwyżki formy w niektórych meczach nie jest zawodnikiem na tej klasy drużyne. a wszystkim zajaranym kibicom Bayernu proponuje poczekać na rewanż bo 2-1 u siebie to jest bardzo niepewny wynik i ciekawe czy będziecie się wpisywać jak wyłapiecie 3-0 albo więcej. i jeśli ktoś uważa że fartem zdobywa się 3 razy z rzędu mistrza Anglii 2 razy dochodzi do finału LM i raz wygrywa to ja tylko moge współczuć takim osobom.
» Środa, 31 marca 2010, 14:48 #521
piter100000
piter100000 pisze:
prawda jest taka że przegraliśmy na własne życzenie. jak się strzela tak szybko gola to nie można spocząć na laurach i do końca meczu grac padline. niby mamy doświadczonych zawodników a zachowują się jak dzieci. z Milanem poszliśmy za ciosem i każdy widział jak to się skończyło a tu 1-0 prowadzimy i nasi piłkarze myśleli że mecz sam się wygra a to jest gówno prawda bo Bayern zobaczył naszą nieporadność i to wykorzystał i moim zdaniem wygrał zasłużenie. pokazali charakter i gdybyśmy stracili z 2-3 bramki więcej to też do nikogo nie powinniśmy mieć pretensji. a najgorsze jest to że potwierdziło się że Carrick jest bez formy a Park jak już wielokrotnie pisałem mimo zwyżki formy w niektórych meczach nie jest zawodnikiem na tej klasy drużyne. a wszystkim zajaranym kibicom Bayernu proponuje poczekać na rewanż bo 2-1 u siebie to jest bardzo niepewny wynik i ciekawe czy będziecie się wpisywać jak wyłapiecie 3-0 albo więcej. i jeśli ktoś uważa że fartem zdobywa się 3 razy z rzędu mistrza Anglii 2 razy dochodzi do finału LM i raz wygrywa to ja tylko moge współczuć takim osobom.
» Środa, 31 marca 2010, 14:46 #520
oldtrafford
oldtrafford pisze:
Jeśli chodzi o grę Manchesteru United nie było najgorzej po zdobyciu pierwszej bramki w 2 minucie diabły grały rozważnie mało razy gubili piłkę i w możliwy sposób to co lubią najbardziej czyli grali z kontry sprawiedliwszy wynik byłby 2-2 ponieważ bramki ze strony Bayernu były bardzo fartowne chociażby gol zdobyty z rzutu wolnego zaś druga bramka padła po winie obrońców gdybyśmy wykorzystali strzał Vidicia po dośrodkowaniu Giggsa byłby remis na pochwałę w tym meczu zasługuje szczególnie Van Der Sar bronił rewelacyjnie jeśli chodzi o Rooneya wina leży po stronie Sir Alexa Fergusona który postąpił źle wprowadzając na boisko drugiego napastnika powinien zdjąć Wayne a na jego miejscu wstawić Dimitara wiedział że czeka nas ciężki mecz z Chelsea powinien dać odpocząć Rooneyowi tak to jest kontuzja mam nadzieję że nie potrwa ona długo mimo wszystko liczę że w rewanżu United pokonają naszych rywali !!
» Środa, 31 marca 2010, 14:45 #519
DjBosiL
DjBosiL pisze:
bayernboss
wiesz przez neta to kozakiem każdy jest.;]
mamy klękać przed wami? hahahahah rozwaliłes mnie. weż spier**** debilu.
» Środa, 31 marca 2010, 14:40 #518
martin86
martin86 pisze:
bayernboss
pożyjemy zobaczymy szwaby dostana w dupsko 3-1 więc bayern srajen może co najwyżej obc pałke a muły to są twoi starzy pajacu
» Środa, 31 marca 2010, 14:25 #517
Rydlu7
Rydlu7 pisze:
Ostatnia bramka była dla mnie bardzo przykrym zaskoczeniem :( Podobno United tylko raz wygrało z Bayernem, właśnie w 1999r. :| Nie napawa to optymizmem, ale bądźmy dobrej myśli :)
» Środa, 31 marca 2010, 14:24 #516
Hellboy
Hellboy pisze:
Jaceto888 - Ty się z choinki urwałeś ?? Jesteś kibicem ManU a piszesz ,że napewno przegramy z Cfelsami ;/ Żal mi Ciebie zawsze wierzy się w wygraną zastanów się a nie piszesz takie bzdury

bayernboss=dziecko neo, twardy w gębie bo nikt mu nic nie zrobi jedynie może bana dostać, a w realu pewnie już taki mocny by nie był.
» Środa, 31 marca 2010, 14:08 #515
crash pisze:
crash
"Jesteś kibicem >>ManU
» Środa, 31 marca 2010, 14:12 #514
SexyBoy
SexyBoy pisze:
może i się nam zrewanżowali za 99 ale by sie zrewanżujemy na OT :)
» Środa, 31 marca 2010, 14:02 #513
kefik
kefik pisze:
Niestety nie przepadam za niemieckimi drużynami i kiedy usłyszałem że MU zagra z Bayernem to było dla mnie to coś więcej niż 1/4 finału LM .
Myślałem że dowieziemy ten wynik z 2 minuty do końca ale stało się jak się stało . Możemy też dużo podziękować Van Der Sarowi , gdyby nie on chyba było by już ciężko w rewanżu . Myślę że popełniono trochę błędów jeżeli chodzi o wyjściową 11 -tkę , zamiast Scholsea i Parka powinien zagrać od pierwszej minuty Valencia i Giggs , ale to są tylko moje wnioski .
Trzymam kciuki za Wazze ale chyba nie będzie go w rewanżu na OT , szkoda też tego meczy w sobotę z Chelsea , aczkolwiek MU to solidna, doświadczona drużyna i mam nadzieję że będą wiedzieli jak podejść do tego rewanżu , myślę że SAFA będzie wiedzial co zrobić . Muszą udowodnić że nie są drużyną jednego zawodnika , Berba , Nani ,Valencia , Fletcher, Carrick muszą udowodnić że są drużyną która jest w stanie pokonać silne zespoły i to bez swojego najlepszego snajpera .
Życzę nam mega emocji i radości z 3 pkt w sobotę i awansu do 1/2 finału LM
» Środa, 31 marca 2010, 14:02 #512
kris9
kris9 pisze:
Cinek15
Pewnie Manchester, bo przegrali przecież 2-1 w Monachium... :D
» Środa, 31 marca 2010, 13:49 #511
grygera
grygera pisze:
spokojnie chłopaki ten bayernboss to pewnie 12-letnie dziecko które wchodzi na strony wszystkich klubów i bluzga... takich jak Ty chłopcze jest na pęczki... Pewnie teraz chodzisz i się chwalisz "ale im napisałem"... powiedz to komuś w twarz, a nie tylko przez pisanie jesteś mądry! Pokaż to co napisałeś mamie, zobaczysz co powie ;) a jeśli powie że dobrze zrobiłeś to niezłą masz patologie na chacie ;)
» Środa, 31 marca 2010, 13:37 #510
gafciu7
gafciu7 pisze:
=>bayernboss

padam i sie śmieje z tego komentarza....kurde niezły koleś.ty najpierw zobacz co ten bayern wygrał w ostatnich latach a jaka kasę wywalił na zawodników...

co do meczu to porażka zasłużona.jednak na OT powinniśmy ich pojechać.gdy ogladalem mecz miałem wrażenie ze piłkarze myślą o Chelsea już i miałem nieodparte wrażenie, że chyba buty źle dobrali bo ślizgali się strasznie.i wynik 2-1 nie jest zły,szczególnie, że United potrafią grać jak nikt na 1-0 xD
» Środa, 31 marca 2010, 13:35 #509
krykaa
krykaa pisze:
nie 33 bramka Rooney'a ale 34 ;d wynik hmmm na remis lecz fuksem szczelili bayern . no lepsi byli szwaby . na OT bedzie wygrana !
» Środa, 31 marca 2010, 13:32 #508
kubala97
kubala97 pisze:
bayernboss
po co tu wszystkich obrazasz?
nie mozna sie po prostu cieszyć ze zwyciestwa swojej druzyny?
jescze rewanz na old traford ;D
» Środa, 31 marca 2010, 13:29 #507
belfort777
belfort777 pisze:
Dziekuje do widzenia !! to jedyne co mam do powiedzenia
» Środa, 31 marca 2010, 13:29 #506
Hubert1992
Hubert1992 pisze:
bayernboss powiedz mi jaką ty dajesz opinie o kibicach bayernu? Nie byłbym dumny gdy by jakiś kibic United zrobił konto na stronie innego klubu i go obrażał. Jako anonim każdy jest mądry i ma tyle do powiedzenia. Zastanów sie gdy zrobisz sobie konto na stronie innego klubu!
» Środa, 31 marca 2010, 13:21 #505
bouli777
bouli777 pisze:
Mimo, że porażka to wynik przed rewanżem nie jest taki zły. Martwi tylko kontuzja Roo. Co do Garego do od dawna pisałem, że powinien sobie chłop już odpuścić, bo co za dużo to niezdrowo. Znowu jego błąd i padł gol. Niech gra Rafeal, w Gary na zieloną trawkę.
» Środa, 31 marca 2010, 13:15 #504
Jacetto888
Jacetto888 pisze:
Rooney sobie w rewanżu nie pogra... 6 tygodni jeśli wiązadła są OK? Cycycy.. Przegrają z Chelsea.. Trzeba będzie grać Berbatov Nani i Valencia, ew. Giggs.. Szkoda R10 zmiótłby Niemców na OT.
» Środa, 31 marca 2010, 13:09 #503
siara93
siara93 pisze:
No ktorko mowiac fatalnie. Niespodziewalem sie po tym klubie, ze tak sire zachowa po strzeleniu bramki. Tym razem Man U popelnil glupi blad zdobywajac szybko bramke i momentalnie podejmujac gre defensywna. Obrona wczoraj nie byla juz tak, pewna, szczelna i zorganizowana... Przegralismy w duzej mierze przez wlasna glupote. Szkoda, poniewaz wciaz uwazam ze Bayern to slaby zespol, jednak zanosi sie na to, iz nas wyeliminuje w LM, taka jest przykra prawda. W tym sezonie jestesmy bardziej uzaleznieni niz Roo niz od Ronaldo za czasow jego gry w ManU. Natomiast Berbatov nie ma najmniejszych szans nawet w 1/4 zastapic Wayne'a. Jedyna bardzo mala nadzieja jest VDS, ale jednak futbol przede wszystkim polega na zdobywaniu bramek, a nie im zapobieganiu, bo ja wiewmy wygrywa druzyna ktora strzeli wiecej bramek :]
Oceny:

VDS - Cos niesamowitego jak ten czlowiek broni. Jego sprawnosci fizycznej moze pozazdroscic nie jeden 20 latek. Edwin swoja gra przypomina mi gume czy plasteline, bardzo gietki, dlugi, a pilka sie do niego przykleja. Wielki skarb United. Mimo, iz stracil 2 bramki przy, ktorych nie mial szans to uratowal skore Man Utd. Jedyna nadzieja Manchesteru na rewanz. - 9

Neville - W jego przypadku wiek jednak robi swoje. To nie ta moc, nie ta szybkosc i dokladnosc. W pojedynkach 1:1 nie mial zadnych szans. Gdy jzu jednak otrzymywal wsparcie czy to od Nani czy fletchera spisywal sie duzo lepiej, jednak przy bardziej dynamicznych akcjach nie dawal sobie rady. W duzej mierze przyczynil sie do porazki bezmyslnie zagrywajac pilke reka. Po takim zagraniu dziwi mnie, ze ten zawodnik gra juz kilkanascie lat w pilke. Slabo. - 5.5

Vidic - W tym spotkaniu byl bardzo rozkojarzony. O maly wlos, a jego blad indywidualny spowodowalby utrate bramki jednak bodaj Altintop fatalnie spodlowal w sytuacji sam na sam po podaniu Riberyego z glebi pola. W defensywie byl niepewny jednak w ofensywie szlo mu duzo lepiej i gdyby mial wiecej szczescia to w pelni by sie zrehabilitowal za swoje bledy, niestety pilka po uderzeniu glowa trafila w poprzeczke. - 6

Ferdinand - Bardzo bojowo nastawiony do tego spotkania. Nie imponowal moze chirurgiczna precyzja w odbiorze, ale nie dawal sobie w kasze dmuchac i gral ostro. Rywalom ciezko bylo sie przez niego przebic. Potrafil rowniez uspokoic gre w obronie, w ktorej w tym spotkaniu byl raczej numerem 1. - 6.5

Evra - Ten zawodnik nie jest juz taki barwny, gdy rezygnuje z gry ofensywnej. Taktyka i okolicznosci sprawily, ze byl zmuszony do gry obronnej. Zagral ze 3 fajne pilki, ale nic po za tym. Dosc przecietny wystep jak wiekszosci zawodnikow. - 6

Park - Po raz kolejny biegal i walczyl, przede wszystkim skoncentrowany na grze w defensywie. Potrafil rowniez umiejetnie podlaczyc sie do szybkich akcji granych z 1 pilki, niestety brakowalo skutecznosci, wykonczenia. - 6.5

Carrick - Kilka razy precyzyjnie rozrzycal ciezar gry na skrzydla, ale momentami sprawial wrazenie rozkojarzonego. Zdolal oddac kilka naprawde groznych strzalow. Wiekszosc meczu byl zmuszony czynnie wspierac linie obrony. - 6

Scholes - Niezbyt widoczny w tym spotkaniu, nie mogl znalezc zbytnio sobie miejsca na boisku. Staral sie kreowac gre, ale niezawsze mu to wchodzilo. Zdolal popisac sie kilkoma bardzo ladnymi zagraniami, dzieki ktorymi Rooney mogl strzelic kolejne bramki. Po za tym nic szczegolnego. - 6.5

Fletcher - Jak dla mnie poraz kolejny najlepsza postac w drugiej lini. Warto podkreslic jego wszechstronnosc. W tym meczu, gdzie United dalo sie zepchnac na wlasna polowe i zostal zmuszony do gry defensywnej Fletcher stal sie wzorowym defensywnym pomocnikiem. Jego interwencje byly imponujace. Mimo to niejednokrotnie uczestniczyl w akcjach ofensywnych, probowal dosrodkowan. Widzielsmy go praktycznie wszedzie, jednak sam nic nie mogl zdzialac. - 7

Nani - Rywale mieli z nim spore problemy jednak nie byl wystarczajaco wspierany ze strony pomocnikow, czy skrzydlowego Nevilla. Wrecz przeciwnie czesto sam musial pomagac w defensywie Garryemu. Mimo to zdolal przeprowadzic kilka bardzo dobrych akcji. Niewiele brakowalo a strzelilby bramke. Wg. mnie zaliczyl udany wystep. - 7

Rooney - Szybko strzelona bramka nie wplynela za dobrze na niego. Za bardzo sie napalil i nie wychodzilo mu juz wykanczanie akcji. Mial kilka bardzio dogodnych sytuacji, ktorych nie zdolal wykorzystac. Jednak bez niego United praktycznie by nie istnielo. Jego zdobyl bardzo wazna bramke, ktora daje nam jeszcze nadzieje. Miejmy nadzieje, iz kontuzja nie okaze sie az tak grozna i wykuruje sie na rewanz. - 7

Berbatov - Zupelnie niewidoczny, nawet nie wiem czy dotknal choc raz pilke. Slabo. Byc moze mial za malo czasu. - 5

Valencia - Na pewno zaliczyl gorszy wystep od Naniego, ale trzeba mu oddac, iz mial na to mniej czasu. Niespowalnial gry, staral sie. - 5.5

Giggs - Rowniez nie zainponowal. Ciezko bylo mu cos wskorac w ostatnich 10 minutach. Zmiany, ktorych dokonal Ferguson lepiej nie komnentowac. - 5
» Środa, 31 marca 2010, 13:02 #502
psychoboby
psychoboby pisze:
Co do soboty to mam tylko jedno:
- United prepare for glory, but tonight we dine in Hell:)
» Środa, 31 marca 2010, 12:47 #501
bayernboss
bayernboss pisze:
KOMUNIKAT DLA KIBICOW CZERWONYCH MUŁÓW
PADNIJCIE PRZED NAMI NA KOLANA PRZEGRALISCIE OSTATNIE 4 MECZE
(2001 R. 2-1 I 1-0) W 2009 7-6 PO KARNYCH I WCZORAJ 2-1.POZDRO MUŁY I POZEGNAJCIE SIE Z LM TAK JAK Z ROON EYEM KTORY MA KONTUZJE DO KONCA SEOZNU I PRZECHODZI DO REALU.EINFACH BAYERN
» Środa, 31 marca 2010, 12:29 #500
jacaKONA pisze:
jacaKONA
pomyliłeś strony wnuku faszystów.
» Środa, 31 marca 2010, 12:31 #499
Nani17Red pisze:
Nani17Red
Mułem to Ty k u r w o jestes!! zobaczymy jak bedzie rewanz i nie sikaj tak bo mozesz sie zawiesc parowo!!
» Środa, 31 marca 2010, 12:55 #498
Keeper123 pisze:
Keeper123
Jak byście umieli strzelać bramki a nie mieć tylko farta to poszedł bym na kolanach do częstochowy.
a poza tym co z Ciebie za polak że szwabskim kurwą kibicujesz ?
» Środa, 31 marca 2010, 13:40 #497
Jakubek722 pisze:
Jakubek722
Panowie nie przejmujcie się dzieckiem neo :) Wiecie w świecie internetu zawsze się przy**** znajdą :) Pozdrawiam Kibiców MU
» Środa, 31 marca 2010, 14:49 #496
Manutdforever7
I tak w rewanżu dostaniecie , a wtedy to już nic nie napiszesz.
» Środa, 31 marca 2010, 16:02 #495
koniarr
koniarr pisze:
pierzunio : To raczej Tobie przyda sie ten rozum, w skrócie Ci powiem żebyś po prostu nie lekceważył Bayernu tak jak to wczoraj zrobiliście a co do Fiorentiny to muszę Ci przypomnieć, że zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie a nie była ona łatwa Lyon, Liverpool.
» Środa, 31 marca 2010, 12:29 #494
toffifee
toffifee pisze:
ja osobiście jestem dziwnie spokojny o rewanż; spokojniejszy niż po pierwszym meczu z Milanem, nie wiem z czego to wynika. Tak czy siak United wczoraj nie poszło za ciosem jak to zrobiło na San Siro, szkoda ale 2 mecz będzie nasz. Chciałbym tylko za tydzień zobaczyć na prawej obronie Rafaela, bo Neville już chyba nie daje rady grać na takim poziomie po 90 minut, Altintop robił z nim co chciał, a jeszcze to zagrane ręką po którym Ribery strzelił bramkę
» Środa, 31 marca 2010, 12:22 #493
Davids
Davids pisze:
Powiem tyle że powinniśmy cieszyć się z tego, że przegraliśmy tylko 2:1, gdyby nie Bramkarz to mogło by być o wiele gorzej.
Nie wykorzystaliśmy swoich okazji, np tej co Rooney dostał piłkę od Fletchera, i strzelił w bramkarza, potem Poprzeczka Vidica, jeszcze z pierwszej połowy Nani w poprzeczkę uderzył...
szkoda.
» Środa, 31 marca 2010, 12:20 #492
mat23
mat23 pisze:
Szkoda porażki w takich okoloicznościach, ale jest rewanż na OT. I powinno być dobrze.
» Środa, 31 marca 2010, 12:11 #491
martin86
martin86 pisze:
bayernboss

audi cap wygraliscie po karnych wiec sie nie napinaj ciekawe czy za tydzien bedziesz taki kozak jak przegracie bo napewno przegracie a bayern bedzie ich kaput kaput
» Środa, 31 marca 2010, 12:09 #490
pierzunio
pierzunio pisze:
Wy kibice Bayernu jestescie jedne wielkie oszołomy... na OT bedzie zupełnie inny mecz niz na Allianz... Nie wiadomo czy robben zabłyszczy... Ronaldinho na San Siro błyszczał, a na OT?? Ojej żygać sie chcialo co on grał... wiec nie gadajcie, że na OT bedzie jeszcze wyzej... i nie ma sie co podniecać, że 2:1 wygraliście, bo na OT wystarczy 1:0 dla Manu i jedziecie do Monachium z przekonaniem ze została wam juz tylko liga niemiecka ;) Taka jest prawda... teraz jest na stronie Manu 20 kibiców Bayernu którzy nawalają, jaki to Bayern piękny i cudowny wygrał 2:1.... a na stronie Bayernu widziałem taki jeden komenatrz cytuję " Nie chce was martwić chłopaki, ale nie damy rady Manchesterowi" wszyscy kibice bayernu tak mysleli... teraz sie podniecaja ze wygrali, ale na OT jak juz mówiłem bedzie zupełnie inny mecz. Na San Siro ManU dało wolną rękę Ronaldinho, i co strzelił bramkę... na OT Fergie nie popełnił tego samego błędu... i co?? Kopał jak by wyszedł z okręgówki... z Riberym bedzie dokładnie to samo... z Robbenem bedzie oczywiscie identycznie, Evra nie da mu pokopać... I PRZYPOMINAM KTOS TU POWIEDZIAŁ, ŻE Z DZIADKAMI Z MILANU KAZDY WYGRA... A PRZYPOMNE, ŻE MY WYGRALISMY Z MILANEM 4:0 I 2:3, A MILAN JEST O KLASE WYŻSZY NIŻ FIORENTINA, A WY Z FIORCIA NIE MOGLISCIE SOBIE PORADZIC, JEDEN GOL Z METROWEGO SPALONEGO, POTEM ZLOTY GOL ROBBENA?? PANOWIE POMYSLCIE ZANIM NAPISZECIE... A NAWET JEZELI BYSCIE JAKIMS CUDEM PRZESZLI DO TEGO PÓŁFINAŁU... TO LYON POKAZE WAM JAK STRZELAC... ;) LYONOWI DOBZE SIE GRA JAK NIE JEST FAWORYTEM;)) WIEC OSTRZEGAM PRZED LYONEM W RAZIE JAK BYSCIE PRZESZLI, NO I OSTRZEGAM PRZED MANU NA OT, ( TAK CZY SIAK NIE PRZEJDZIECIE)... POZDRO DLA PODNIECONYCH FANÓW BAYERNU... I ŻYCZĘ WIELU Z WAS ROZUMU ROZUMU I JESZCZE RAZ ROZUMU, ZASTANOWCIE SIE ZANIM COS NAPISZECIE, W STYLU "MILAN MOZE OGRAĆ KAZDY"
» Środa, 31 marca 2010, 12:07 #489
koniarr
koniarr pisze:
Po pierwsze to zmieńcie proszę tytuł, powinniście wiedzieć rewanż za ten nieszczęsny 1999 rok był dwa lata później gdzie to bayern wygrał dwukrotnie (2:1 w Monachium i 0:1 w Teatrze marzeń), wszyscy w około mówią że rewanż rewanż niestety jest to bzdura! a po drugie Bayern to nie roma i jak widzieliście w piłkę potrafią kopać tym bardziej że wraca jeden z najlepszy skrzydłowych świata (nie są to tylko słowa komentatora w N ale wszystkich którzy coś wiedzą na temat piłki) no i motor napędowy w środku pola czyli Schweinsteiger.
» Środa, 31 marca 2010, 11:56 #488
ostryga666 pisze:
ostryga666
jak juz jestes taki dokładny i precyzyjny to powninienes napisac ze rewanzu za 99 nie bylo ani dwa lata pozniej ani wczoraj .... w 99 grali w finale ligi mistrzów więc nie bardzo bym porównywał wagę porazki Bayernu z 99 a np. Man Utd z wczoraj ...ale to tak na marginesie ......
» Środa, 31 marca 2010, 12:15 #487
toffifee
toffifee pisze:
poprawka - Lyon wygrał 3:1, a nie 3:0
a ta pewność panów z Bayernu, ech - kibice Milanu na DP też głośno krzyczeli do czasu ostatniego gwizdka w meczu na Old Trafford :)
» Środa, 31 marca 2010, 11:53 #486
devilsince1997
Nie jęczcie... Na Old Trafford ich rozniesiemy...
» Środa, 31 marca 2010, 11:51 #485
ostryga666
ostryga666 pisze:
nie rozumiem tej całej eufori a zarazem pewnosci kibiców Bayernu , ze skoro wczoraj wygrali to zwycięża na Old Trafford - piłka to nie matematyka ..... Pozatym potrafimy sobie radzić bez Roneya o czym swiadczy ostatni wynik w lidze 4-0 ...wiec szanowni kibice Bayernu troszke więcej pokory bo udało wam sie zwycieżyc zaledwie jedna bramka z klubem ktory jest od kilku lat w pierwszej czworce najlepszych klubów na swiecie a jak wszyscy wiedzą Bayern ma troszke gorszy okres ;] a jedna jaskółka jeszcze wiosny nie czyni !!
» Środa, 31 marca 2010, 11:49 #484
mario8
mario8 pisze:
nie ma co sie załamywac pamiętacie dwumecz z Romą też pierwszy mecz był przegrany a potem??
ROZGROM!!
» Środa, 31 marca 2010, 11:47 #483
Hellboy
Hellboy pisze:
FCBAYERN- szacunek dla Ciebie widać kto tu jest kibicem nie idiotą ;)
Po raz kolejny napisze :
Dumni ze zwycięstwa, wierni po porażce!!

Co do meczu już się wcześniej wypowiedziałem, a teraz chciałem tylko pozdrowić bayernbossa i ace90 dzięki chłopaki ,że jesteście jest się przynajmniej z kogo pośmiać ;) Pogadamy po rewanżu w piekle na Old Trafford ;)
» Środa, 31 marca 2010, 11:47 #482
kptWiaderko
kptWiaderko pisze:
Nie ma co się dołować chłopaki:D...Hitlerowcą się w końcu coś udało...szkoda,że tylko jeden raz...bo teraz powitamy ich w piekle w naszym Teatrze Marzeń...}:->...GLORY GLORY MAN UNITED!!
» Środa, 31 marca 2010, 11:44 #481
oradek123
oradek123 pisze:
dzięki bramce rooneya w rewanżu wystarczy zwycięstwo 1:0 dla united i zagramy w półfinale pewnie z lyonem bo wygrał wczoraj 3:0
» Środa, 31 marca 2010, 11:39 #480
ziomboy777
ziomboy777 pisze:
ludki nie ma co sie emocjonowac! bawarczycy ciesza sie jak by zdobyli lige mistrzow! mnie to cieszy bo w rewanzu na MU bedzie mniejsza presja i to bayern bedzie faworytem! a ja tylko przypomne.... kilka lat temu mecz z roma! pierwszy mecz przegralismy 2:1 na wyjezdzie! w rewanzu padl wynik 7:1 dla MU! blizszy przyklad.... mecz w tym sezonie z MC! na wyjezdzie dostalismy 2:1! w rewanzu wygralismy 3:1!.... wyniki mowia same za siebie a ja zawsze powtarzam wszystkim ze MU gra zupelnie inna pilke u siebie niz na wyjazdach! i nawet ciesze sie ze mecz skonczyl sie nasza przegrana w stosunku 2:1 niz remisem 1:1 bo jestem pewien ze w rewanzu MU wyjdzie na boisko i bez zadnych kalkulacji bedzie walczyl o zwyciestwo.... a badz co badz zdeterminowany i atakujacy MU malo kto kiedykolwiek potrafil powstrzymac zarowno w zeszlym... jak i w obecnym sezonie! tak wiec pozdro dla szalejacych kibicow bayernu ;);]
» Środa, 31 marca 2010, 11:37 #479
Wayner
Wayner pisze:
spoko loko, to dopiero pierwsza polowa. przypominam ze to MU prowadzi w tabeli PL i MU gra rewanz u siebie z FCB. jestem przekonany ze Manchester wyjdzie zwycięsko z obu potyczek.
» Środa, 31 marca 2010, 11:33 #478
siona
siona pisze:
Czekam na OT wtedy pokarzemy wam miejsce w szeregu :) wystarczy 1:0 dla nas więc nie wiem czym cię tak podnieciliście....
» Środa, 31 marca 2010, 11:27 #477
DjBosiL
DjBosiL pisze:
było mineło żyje się dalej;]
Na OT za to pokaże się z dobrej strony.
» Środa, 31 marca 2010, 11:22 #476
mementofiniss
Nie rozumiem tej całej podniety ze str.kibiców Bawarczyków. 2-1 na wyjeździe to nie jest zły wynik dla gości. Tak na dobrą sprawę nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Nie zmienia to faktu,że bayern wczoraj mał więcej szczescia i gratuluje zwycięstwa. Szczerze wierze iż na OT MU pokaże na co ich stać. Pozdro GG MU:)
» Środa, 31 marca 2010, 11:19 #475
bayernboss pisze:
bayernboss
szczescie to wasz final w 99 przypominam po raz 3 ze ostatnie 4 mecze z nami przegraliscie 2 w polfinale lm 2001 r w audi cup 2009 r i wczoraj wiec sie nie podniecaj
» Środa, 31 marca 2010, 11:21 #474
FrankyPalmeri
1.Audi cup wygraliscie po karnych wiec nie ma sie co podniecac.
2. Wiekszosc z tych waszych "strzalow" to były typowe farfolce i tak naprawde tylko 2 zagroziły bramce VdS.
3.Oba wasze gole były megafartowne
4.To dopiero 1 mecz, a rewanż jest na OT gdzie United "prostuje" wszystkich rywali jak leci. Możecie tylko liczyć na brak skuteczności MU i tylko w tym upatrywać jakiekolwiek szanse na wasz awans.
Wszystkie mecze na OT wygladaja podobnie MU ma ok. 10-12 okazji do strzelenia gola , pytanie ile wykorzystają.
5.Jestescie gorsi niz sezonowcy realu i chelsea razem wzieci.
Tak sie podjarac 1-bramkowym zwyciestwem w PIERWSZYM spotkaniu u siebie. Żenujące.
Tym bardziej bedzie wam smutno za tydzien :)
» Środa, 31 marca 2010, 11:26 #473
Ace90
Ace90 pisze:
Hahahaha wielki manutd na kolanach !! nie istniał ! w tym meczu , co to mialo nie byc , mieliśmy dostać w dupe ,a kto zszedł jako przegrany ? Skład dziadków MILAN możne pojechać każdy , wiec nie wiem po co były te spekulacje ze manutd jedzie jak czołg prze LM , wczoraj to udowodnił , ze czołg przejechał po nich ! Do zobaczenia na old trafford , my robbenem , a wy módlcie sie o to zeby wasza jedyna szansa na muśniecie bramki rooney zagrała. ! BAYERN !!
» Środa, 31 marca 2010, 11:03 #472
FrankyPalmeri
Nie istniał?
Pechowa porażka MU.
2 poprzeczki i zmarnowane okazje Naniego oraz Rooney`a, który mógł ustrzelić hat-tricka.
Do tego 2 lekko przyfarcowe gole strzelone przez Bayern. Pierwszy po rykoszecie i 2 po katastrofalnym błędzie Evry, który mając piłkę w polu karnym oddał ją za Oliciowi.

Z Evry nie ma jednak co dusić nabity. Koles jest po prostu nadmiernie eksploatowany.
Rozegrał w tym sezonie juz 44 spotkania czyli najwiecej z MU w tym chyba z 20 ostatnich pod rzad. Widac po nim wyczerpanie.

Bayern tez miał swoje okazje i ogołem przeważał ,ale na takiego bramkarza jak Van der Sar trzeba się troche bardziej postrarać.
Sam wynik w perspektywie rewanzu nienajgorszy. Bramka strzelona na wyjezdzie robi swoje, gorsza nowina to jednak kontuzja Rooney`a. Szczególnie w obliczu urazu do końca sezonu Owena.
Przed sobotnim meczem z Chelsea i środowym rewanżem za tydzień z Bayernam to najgorsza możliwych wiadomości.
Jedna minuta i cały sezon obraca się o 180 stopni. Był remis. który był świetnym wynikiem jak na wyjazd na ciezkim terenie, a tu nagle ciach, bramka stracona, Rooney o kulach. Teraz dopiero będzie trzeba pokazać charakter...
» Środa, 31 marca 2010, 11:05 #471
TheRedevil
TheRedevil pisze:
Nie wynik spotkania mnie martwi lecz kontuzja Rooneya. Wierze, że wynik odrobimy na Old Trafford. Teraz trzeba być dobrej myśli że Rooney szybko dojdzie do siebie. Jeśli nawet nie zagra w rewanżu to i tak jestem zdania, że poradzimy sobie z Bayernem.
» Środa, 31 marca 2010, 10:54 #470
Ace90 pisze:
Ace90
To jestes człowiekiem wielkiej wiary :)
» Środa, 31 marca 2010, 11:10 #469
Yuki
Yuki pisze:
kurde malo pamietam z meczu, bo po 2giej minucie zaczalem swietowac:DDD moze troche przedwczesnie ale dzieki temu mimo porazki mialem i mam dobry nastroj :)
noooo to na old trafford bedzie sie dzialo:))) wynik nie jest zly- mamy bramke na wyjezdzie i uspokajam tutaj wszystkich fanow bayernu- wasz klub ma jeszcze bardzo dluga droge do nastepnej rundy. nie wyobrazam sobie, ze bayern sprawi niespodzianke
przypomne tylko, ze w pojedynku arsenal-porto po pierwszym meczu tez wielu uwazalo, ze to druzyna z portugalii jest w nastepnej fazie:)
» Środa, 31 marca 2010, 10:50 #468
Timmy71
Timmy71 pisze:
Panowie, szkoda prądu na te sieroty kibicujące Niemiaszkom ( a swoją drogą, jak można kibicować Szkopom, tego nigdy nie zrozumiem ).

Chłopaczki biorą w dupę od ładnych paru lat, przegrywają mistrzostwo z jakimiś wieśniakami, gdzie się ruszą, to ciągle ktoś z nimi wygrywa.

Mają teraz swoją 'chwilę szczęścia', dajcie im się nacieszyć. Wygrać z MU, to dla nich ekstaza. W sumie to dla nas jakiś komplement, skoro tak się jarają.
» Środa, 31 marca 2010, 10:45 #467
bayernboss pisze:
bayernboss
a jak mozna kibicowac angolom ktorzy pluja polakom w twarz?niemcy moze nas nie lubią (nie wszyscy)ale przynajmniej nie zabijają jedzcie wszyscy kibice mułow do uk zobaczymy czy tak fajnie z angolami sobie pogadacie
» Środa, 31 marca 2010, 10:59 #466
Timmy71 pisze:
Timmy71
Wyluzuj, naprawdę. Nikt tu nie pisze o 2 Wojnie Światowej. Tutaj gadamy o piłce nożnej. Nie lubię niemieckiego futbolu, nie widzę w nim nic ciekawego i ekscytującego. O to mi chodzi.

A jak chcesz kogoś uczyć szacunku, to sam naucz się najpierw pisać "Polaków" z wielkiej litery. EOT.
» Środa, 31 marca 2010, 11:04 #465
ermac
ermac pisze:
bayernboss
adi cos tam stul sie i rycz z kolegami ze strony bo was zgnioltiśmy totlanie gdyby nie ten dziad van der sar to byscie plakali i sie tneli a w rewaznu bedzie gral schweinsteiger a na deser robben wiec mozecie sie pozegnac z lm cieniaki.EINFACH BAYERN

z tego co widzę w profilu to masz 27 lat...a jednak Twoja wypowiedź to takie MAX 10-12

ryczeć z kolegami to możesz w lesie....
ten DZIAD przyćmił Wasz zespół i nie wiem czym tu się chwalić że nie potrafiliście wyorzystać tylu sytuacji??
płakali i tneli(co kolwiek to znaczy bo takiego słowa raczej nie ma) to się Wasi kibice po kolejnej zmarnowanej okazji....

I na koniec chciałbym Cię tu widzieć jak byście przegrali na OT ciekawe jaki wtedy byś był wyszczekany....
» Środa, 31 marca 2010, 10:45 #464
bayernboss pisze:
bayernboss
mozecie juz czyscic korki robbenowi na old traford gdzie sie podziali ci wszyscy kibice mułow ktorzy byli tak pewni że nas rozniosą minimum 4:0 uciekli i płaczą w kącie?
» Środa, 31 marca 2010, 10:58 #463
WolaszeK
WolaszeK pisze:
Bayernboss:
Myslisz ze wygraliscie u siebie przy calym stadionie to wygracie na Old Trafford? I co ci da ten robben ? Pozyjemy zobaczymy
» Środa, 31 marca 2010, 10:24 #462
MANUTDAIG
MANUTDAIG pisze:
bayern boss graliscie u siebie przy pełnej publicznosci, bayern nacierał ale prawda jest też taka że praktycznie do 70 min nie mieliscie jakiś bardzo super sytuacji z tego co pamiętam i skórty oglądam to większośc to jakies strzały wprost w bramkarza , nie ujmująć zasług van der sara to nie były jakies bardzo grozne sytuacje , jedną tylko pamiętam ale niewiem która to była minuta co gomez strzelił i VDS z największym trudem odbił na rożny.. Manchester nie grał za dobrze w tym spotkaniu a mimo to stworzył sobie jeszcze te sytuacje , z których powinna paść jeszcze jedna bramka ( rooney sam na sam niestety strzelił wprost w bramkarza i piłke sparował butt , nani minimalnie chybił i poprzeczka vidicia ) . Cóż wynik 1-2 na wyjezdzie nie jest złym wynikiem i wszystko jest do odrobienia u siebie . Manchester na Old Trafford to zupełnie inny zespół o czym sie już przekonała nie jedna drużyna , jedynie martwi ta kontuzja Rooneya bo bez niego tracimy jednakże bardzo dużo na wartosci z przodu
» Środa, 31 marca 2010, 10:17 #461
adi7cr7
adi7cr7 pisze:
bayernboss- zobaczymy na OT co z waszego bayernu zostnie ;>
» Środa, 31 marca 2010, 10:00 #460
bayernboss pisze:
bayernboss
adi cos tam stul sie i rycz z kolegami ze strony bo was zgnioltiśmy totlanie gdyby nie ten dziad van der sar to byscie plakali i sie tneli a w rewaznu bedzie gral schweinsteiger a na deser robben wiec mozecie sie pozegnac z lm cieniaki.EINFACH BAYERN
» Środa, 31 marca 2010, 10:06 #459
ermac
ermac pisze:
Powiem krótko jeśli United nie wymieni takich graczy jak Scholes Fletcher Carrick i Giggs na graczy szybkich zwinnych z lepszym dryblingiem to zawsze przegramy z druzynami które szybciej się poruszają na boisku tak jak z Barca i wczoraj z Bayernem...Bayern ciągle biegał cofał odbierał Nam piłkę...
Nie jestem fanem wypisywania kogo bym chciał u Nas itd. nie obchodzi mnie to ale nie podoba mi się już ta 4 strasznie zamulają grę i nie oszukujmy się....
» Środa, 31 marca 2010, 09:55 #458
talir
talir pisze:
Zagrali jak frajerzy, przegrali mecz bo koniecznie chcieli dowieść te 0:1 do końca, Ferguson popełnił błąd wprowadzając drugiego napastnika w sytuacji gdy Manchester nie próbował nawet atakować. Byliśmy tak głęboko zepchnięci do obrony, że aż mnie serce bolało jak na to patrzyłem.
» Środa, 31 marca 2010, 09:53 #457
Bayern1999
Bayern1999 pisze:
bardzo dobre widowisko:)...2:1 dobry wynik mysle ze w Teatrze marzen bedzie robben juz:)...gra z konry i dziekuje:)...Bayern ma szanse sprawic niespodzianke;)...ciekawe gdzie teraz ci kibice co obstawiali 4:0 i pogrom bayernu:)...nie mam nic do United ale nie wygraja Lm raczej...nawet jak nas przejdziecie z barsa wdupicie:)...nevill,scholes,Carrick,Park a nawet Nani mysle ze sa za słabi na Manchester jedynie podoba mi sie Fletcher...Nani raz gra ok raz totalnie zgaszony...zasłuzone zwyciestwo Bayernu czekamy na rewanzyk! pzdr!
» Środa, 31 marca 2010, 09:51 #456
deny
deny pisze:
Jakie bzdury wypisują na portalach fani Bayernu.. Rozumiem, że Manchester zagrał gorszy mecz, ale przecież nie byli bogami jakimiś na tym boisku?! MU zabrakło trochę inicjatywy, poza tym źle, że strzeliliśmy pierwsi bramkę, bo potem niestety piłkarze manu posnęli. Ale czekajmy teraz na rozwój wypadków: czeka ważny meczyk ligowy no i potem rewanż na Old Trafford; liczę na to, że piłkarze po prostu przeanalizują błędy i będą się wystrzegać podobnych zagrań. Bo ta 92 ' to było jakieś nieporozumienie..
glory, glory man utd !
» Środa, 31 marca 2010, 09:51 #455
bayernboss
bayernboss pisze:
angole do domu nie będziecie Bayernowi ubliżać co tacy pewni byliście że 4:0 bedzie hahaha zobaczymy co z waszego wielkiego manu zostanie.EINFACH BAYERN
» Środa, 31 marca 2010, 09:45 #454
Timmy71
Timmy71 pisze:
@Adam11

Przepisuję odpowiedź do Ciebie, bo jakoś bez sensu ją umieściło pod innym komentarzem:

Pewnie że z Rooneyem byłoby łatwiej, też mi go żal. Ale przy takim szarpanym, walecznym sposobie gry, takie kontuzje to wkalkulowane ryzyko. Jest nadzieja, bo chłopak jest potwornie silny i, o ile niczego sobie nie złamał, to może się wyleczyć szybciej niż myślimy.

Wiesz, co myślę? Myślę, że MU znowu zaczyna chorować na syndrom Ronaldo, tyle że tym razem jest to Rooney. Jak drużynie nie idzie, to wszystkie piłki idą do niego, czy to ma sens, czy nie. I tu bym upatrywał przyczyny naszej porażki. Zamiast przetrzymać piłkę, porozgrywać, to wrzuta na Roo i modlimy się. Tak się nie wygra z dobrą drużyną, przewidywalne do bólu.

W szerokiej perspektywie taka absencja może wyjść zespołowi na dobre, bo cała reszta jest po prostu zmuszona trochę pokombinować, popróbować innych wariantów.

Tylko, czy my mamy luksus 'szerokiej perspektywy'? No nie mamy. 7 dni i mecze z Chelsea i rewanż z Bayernem. Ale spójrzmy na to optymistycznie - musimy wygrać dwa następne mecze u siebie po 1-0. Możliwe? Możliwe.
» Środa, 31 marca 2010, 09:41 #453
pizdarek
pizdarek pisze:
Czasem wstyd byc kibicem ManUtd jak mają takich 'kibiców' jak na Devilpage. Tosz to co przeczytałem w komentarzach po meczowych to tak się zastanawiam jaka średnia wieku osób tu komnetuje mecze i dochodze d0 wniosku, ze to gimnazjum lub jakies pedalskie liceum.
"Mecz żałosny" , "z taką grą to my nigdy nic nie wygramy" ...

Ludzie opanujecie się do ku***y nędzy! To był pierwszy mecz! Manchester United ma rewanż. Przypomnijcie sobie sytuacje sprzed roku: Porto vs ManUtd , pierwszy mecz tez przegrali 2-1, pozniej w rewanzu ManUtd pokazał klasę LUB TAK WYCHWALANY PRZEZ WAS WSZYSTKICH KILKA SEZONÓW TEMU DWUMECZ Z ROMĄ - pierwszy też przegraliśmy 2-1 (gol Rooneya), a rewanż nie trzeba chyba przypominać co Diabły z nimi zrobili - bo to była rzeź! Nie wspomnę o roku 99, gdy na fali z grajacym Juventusem ManUtd zepsuł pierwszy mecz u siebie, by potem na wyjeździe pokonac ich 2-3

Przed meczem mozna bylo wyczytac : 'rozwalimy ich 3-0 , to bedzie kompromitacja dla Bayernu' , a teraz : ' beznadziejna gra, juz odpadlismy' ... ręce opadają jak się to czyta.

Trochę wiary w ten zespól frajerzy, bo nie z takich opresji wychodzili!

Co do meczu to bramka padła zdecydowanie za szybko. ManUtd przesuneli się do defensywy i gdzieś tak od 20min juz kompletnie oddali pole do popisu gospodarzom. Van Der Sar, wiadomo zasłużył na notę 10/10 ! Oglądając ten mecz tak jakby Ci pilkarze mysleli o Chelsea i chcieli jak najniższym kosztem sił osiągnąc pozytywny rezultat. Niestety nie udało się po własnych błędach. Neville wczoraj po pierwszej połowie powinien zejśc bo nie radził sobie kompletnie z Riberym. A ta ręka kompletnie niepotrzebna - nakiego grzyba on to dotykał to do teraz się zastanawiam... i od tego momentu Bayern uwierzyl, ze moze wygrac i plan sie posypał.

Zabraklo zdecydowanie szczęscie przy główce Vidica - druga poprzeczka w tym meczu... ehhh Trzeba zapomniec o tym meczu i skupić się na Chelsea. Na Old Trafford Diabły pokażą im siłę Manchesteru United i zobaczymy kto wtedy po końcowym gwizdku będzie się śmiał. Bo ta ich radość po strzeleniu drugiej bramki była śmieszna - jakby już awansowali, chyba zapomnieli, że jest jeszcze mecz w piekle. :)

Trzeba trzymac kciuki aby Rooney wyzdrowiał bo teraz dwa bardzo trudne mecze, które trzeba wygrać.
» Środa, 31 marca 2010, 09:40 #452
ax1d pisze:
ax1d
przypominasz takie wspaniałe rewanże, a jakoś dziwnym trafem zapominasz o niemcach, z którymi graliśmy rewanże na OT w ostatnich latach. Leverkusen, Dortmund, Bayern - wszystko w plecy na angielskiej ziemi.

daleki jestem od stwierdzenia, że już odpadliśmy, ale ewidentnie wczorajszy mecz był, obok meczu z Wolves, najsłabszym w tym sezonie. Ferguson zrobił coś głupiego - zabawił się w Wengera. Francuz w Arsenalu zwykle stawia na grę tego, co drużynie nie wychodzi. to samo zrobił SAF. przed 2nd leg z Milanem wszędzie można było przeczytać "nie umiemy bronić wyniku - będziemy atakować". ManUtd nie umieją bronić wyniku. powinni byli grać swoją piłkę, ale schowali się w defensywie i grali, jak pierwszą połowę z Milanem. oddaliśmy im 80% piłek. mieliśmy mniej celnych podań, mniej strzałów, mniej strzałów w światło, mniejsze posiadanie. United zagrało zupełnie, jak nie oni. zagrali piach, zagrali po prostu chu_jo_wy mecz. wierzę, że w końcu na wyspach wygramy z niemcami, ale jak daleki jestem od stwierdzenia, że odpadliśmy, tak zdecydowanie daleki jestem też od stwierdzenia, ze rewanż u siebie załatwia wszystko. szczególnie, że wraca Robben, Bayern będzie się bronił, a jeśli uda im się wsadzić nam gola, będzie już bardzo ciężko.

wszystko to jednak martwi mnie dużo mniej, niż potencjalna kontuzja Roo. mecz z CFC w zasadzie bez niego POWINNIŚMY grać na remis. jeśli skręcił kostkę i wypadnie na miesiąc, to będzie największy dramat tego meczu i sezonu. mam nadzieję, że tylko ją nadwyrężył. czekam z niepokojem na wieści, ale na razie oficjalna nic konkretnego nie pisze...

BELIEVE!
» Środa, 31 marca 2010, 10:08 #451
listek007
listek007 pisze:
To był podobny mecz do tego z Romą 3 lata temu, też po pierwszym spotkaniu spazm a w drugim 7:1. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Bayernu eliminującego Manchester United, nawet bez Rooneya. Gdybyśmy nie strzelili tego gola na początku, to byłoby nudne spotkanie na remis, a tak Bayern musiał gonić wynik. Z drugiej strony gdybyśmy strzelili drugą to by było po meczu. Nie ma co płakać, zobaczymy, co niemiaszki pokażą na Old Trafford!!
» Środa, 31 marca 2010, 09:38 #450
djgodzilla
djgodzilla pisze:
jak można wygrać mecz kopiąc piłke do przodu do roneya licząc n to że on coś sam wskóra..beznadziejna taktyka..gdybyśmy troche piłką pograli to bayern nic nie miałby do powiedzenia ich obrońcy strasznie sie gubili jak nasi piłkarze tylko podbiegali pod pole karne..no ale jak już mówiłem meczu nie da sie wygrać wybjając piłke do przodu troche ta szybko strzelona bramka nas zwiodła
» Środa, 31 marca 2010, 09:38 #449
Kingus661
Kingus661 pisze:
No nie bardzo ten wczorajszy mecz..
Jak mogli wstawić Berbatova a zdjąć Parka !!
I nie rozumiem niektórych komentarzy typu "Nani beznadziejnie zagrał "
A gdyby nie on to może w ogóle nie byłoby żadnej bramki w końcu asystę miał prawda.Wydaje mi się że pierwszy skład był lepszy niż ten po zmianach.
Mam tylko nadzieję że z Rooneyem wszystko będzie ok bo nie wyglądał najlepiej. I wspaniały popis Van Der Sara :)
» Środa, 31 marca 2010, 09:32 #448
gerwaz88
gerwaz88 pisze:
psychiczny-co do Berby masz racje Alex kupił go dlatego bo dostał łapówkę w postaci bułgarskich tirówek-za to ma po meczu albo w paszczu albo to drugie gorące Bułgarki czekają .Druga sprawa to gość jest zamulony strzela gole zgadza się ale po boisku spaceruje -przypomina trochę Lewandowskiego z Lech-a podajcie mi ja stoję tu i czekam na piłkę ..Sprawa trzecia Teraz wszyscy się modla za Rooneya bo potrzebny jest nam taki drugi napastnik jak on .Oby te dwa mecze które nas czekają wyszły na plus innymi razem pretensje tylko do Glazera bo przez Alexa stwierdził że sumy za piłkarzy są za drogie.
» Środa, 31 marca 2010, 09:02 #447
goLy pisze:
goLy
Gdyby nie ta idiotyczna reka Neville'a Manchester by wygral... Kto wie moze nawet 2:0 by bylo
» Środa, 31 marca 2010, 09:25 #446
FanManchesteru
Na Old Trafford musimy zagrać 2 napastnikami Berba i Roo a Nani i Valencia po bokach i jedziemy z koksem
» Środa, 31 marca 2010, 08:58 #445
Aspanu
Aspanu pisze:
No cóż ... Nie można cały czas wygrywać ,bo to po prostu niemożliwe.
Sir. Alex już pewnie opracowuje strategię i ja wierzę ,ba nawet wiem ,ze na OT wygramy i to różnicą minimum 2 bramek. Bo to jest Manchester United i tu się gra do końca.
Bo jak powiedział komentator sportowy :
"Czy Manchester United może strzelić bramkę ? Zawsze to robi.."
» Środa, 31 marca 2010, 08:47 #444
Waldemar
Waldemar pisze:
Tak się nie zdobywa ani Pucharu LM, ani Mistrza PL. Po kilkunatu minutach meczu odliczałem tylko czas do jego końca. Byle wytrzymać... Obrona jednak kompletnie zawodziła. Żeby Olić ograł czterech naszych? Naszym życiem jest jednak nadzieja. No i MU!
» Środa, 31 marca 2010, 08:40 #443
wrooney
wrooney pisze:
--> yourself

Nie wiem czy wiesz, ale kibice sa czescia klubu, dlatego mowienie: "wygramy", "wytrzymamy" itp. jest calkiem normalne.
» Środa, 31 marca 2010, 08:28 #442
gibson
gibson pisze:
Po meczu miałem głupie uczucie porażki jakie towarzyszyło mi po finale LM z Barceloną, szkoda szkoda ... bo United prowadząc mecz mało kiedy go przegrywa, a tutaj w 2 połowie wyglądało to tak jak gdyby nasi przyglądali się tylko piłkarzom Bayernu.

Van der Sar był świetnie jak zawsze zresztą dysponowany ale, co znaczy że jeśli w roli głównej jest bramkarz to defensywa nie gra najlepiej, i na dodatek nierozumiem po co ta ręka Nevilla ?? ... po której się wszystko posypało. I na dodatek ten widok Rooneya na koniec to już wogóle był gwóźdź do trumny - i ta sytuacja pokazuje że w United potrzebny jest drugi napastnik klasy Rooneya, bo bez niego ... wole nie mysleć.

Jeśli chodzi o rewanżowy mecz LM za tydzień w środe, to wszystko jest otwarte, bo Czerwona Armia jest w stanie awansować a poza magia Old Trafford i pierwszy wynik są gwarancją pewnych emocji.
Również jestem ciekaw jak będzie wyglądała konfrontacja z Chelsea, bo to jest priorytet więc znając życzie również będzie diabelsko !!

Niech Diabelska Moc Będzie z Nami ! Glory Glory Man Utd ! ! !
» Środa, 31 marca 2010, 08:27 #441
PK17MUFC1878
PK17MUFC1878 pisze:
o rewanż jestem spokojny lecz martwi mnie kontuzja Rooneya ;/
Gratulacje dla Bayernu powtórka z roku 99 hmmm... tylko My zaczeliśmy prowadzić od 2min a Bayern w 99 od 6min no i końcówka tym razem była dla Niemców

czekam na 7 kwietnia na OT będzie im ciężko ^^

DUMNI ZE ZWYCIĘSTWA, WIERNI PO PORAŻCE !!
DUMNI ZE ZWYCIĘSTWA, WIERNI PO PORAŻCE !!
DUMNI ZE ZWYCIĘSTWA, WIERNI PO PORAŻCE !!
DUMNI ZE ZWYCIĘSTWA, WIERNI PO PORAŻCE !!

Glory Glory Manchester United
» Środa, 31 marca 2010, 08:24 #440
yourself
yourself pisze:
Widzę, że choćby Manchester przegrał 10:1, dalej wierzylibyście w awans, ale to nic złego przecież. Mecz jak mecz, trochę BM mnie zaskoczył tym finiszem, ale tak czy siak na OT wszystko się rozstrzygnie. (tak na marginesie, CFC też potrzebowała "skromnego" 1:0 i była łysa d..., ale pewnie teraz powiecie, że United to nie CFC :) Teraz tylko czekamy na szlagier Chelsea - Manchester.

Ach, jeszcze jedna sprawa. Bo nigdzie indziej jakoś nie miałem okazji zapytać. Dlaczego niektórzy mówią "wygramy", "wytrzymamy", "nie dowieźliśmy zwycięstwa" ? Czyżbym nie wiedział o jakimś polskim piłkarzu w Manchesterze, który się tu udziela?
» Środa, 31 marca 2010, 08:20 #439
wojewodzkihuber
Czemu piszemy w pierwszej osobie liczby mnogiej? Ponieważ utożsamiamy się z tym klubem. Kochamy Manchester United, kochamy Old Trafford, kochamy Alexa Fergusona, kochamy Wayne'a Rooney'a. Jako kibice jesteśmy częścią United.
» Środa, 31 marca 2010, 08:27 #438
rafal1905
rafal1905 pisze:
jestem dziwnie spokojny o rewanz na old trafford i mysle ze pykniemy niemcow podobnie jak to bylo z milanem
» Środa, 31 marca 2010, 08:07 #437
psychiczny
psychiczny pisze:
napewno na OT bedzie lepiej z drevniatowem w ataku.Wczoraj prawie kazdy jego kontakt z pilka to strata.w ogole spowalnia gre,sie zachowuje jakby gral w pl nedznej lidze
» Środa, 31 marca 2010, 08:05 #436
majkelSJZ
majkelSJZ pisze:
Nasza gra do 2 minuty była ok. Ruszyliśmy do przodu i zdobyliśmy bramkę. Bayern przez następne 15 minut był oszołomiony i stworzyliśmy sytuacje. Później, nastawiliśmy się na grę z kontry i cofnęliśmy się zbyt mocno. Zostawialiśmy mnóstwo miejsca na środku boiska przed polem karnym.
Evra nie radził sobię z Lahmem, a Ribery robił co chciał z Garym. Bardzo często wyglądało to tak jakby nasi zawodnicy zamykali się we własnym polu karnym, wg mnie zbyt mało walki w środku pola. Obrońcy Bayernu swobodnie wychodzili z pod swojej bramki na 40 - 30 metr.. Wyglądało to tak jakbyśmy nie mieli sił na to spotkanie i grali w zwolnionym tempie. Poza tym zamiast dokładnych podań, królowały w naszej grze głupie straty i brak dłuższego utrzymania się przy piłce. Jestem zawiedziony po porażce, mam nadzieję, że Fergie przyprowadzi ich do porządku i powalczą w meczu z Chelsea, bo myślę że to Premier League będzie dla Fergiego najważniejsza i odpuści trochę LM.
» Środa, 31 marca 2010, 07:59 #435
lisiasty
lisiasty pisze:
Panowie i Panie. Mecz nam nie wyszedł ale nie powiem że SaF mnie zaskoczył. Po pierwsze ustawieniem piłkarzy (brak Valencii i Parka na środku). Po drugie zmianami. Mecz ogólnie rozegraliśmy słaby, prócz Edwina Van der Sara . Jak dla mnie Ribery grał Mega futbol więc się nie dziwię że gary nie dawał sobie z nim rady. Widać tu różnicę miedzy nim a Ronaldinho. Jestem dobrej myśli przed rewanżem, porażka niczego nie przekreśla. Mam tylko prośbę do SAF niech w rewanżu Fletcha lub Johna O'shea wystawi przeciw Riberemu. Myślę, że oni lepiej sobie poradzą z francuzem.
» Środa, 31 marca 2010, 07:55 #434
Legolass
Legolass pisze:
Taaa takie gadanie, wszyscy tego Robbena uważają za jakiegoś boskiego piłkarza a nie zapominajmy, że on wymiata w cieniutkiej Bundelsidzie. United wygra z CFC i BM nawet bez Rooney'a. Dlaczego tak myślę ? Bo pokażemy, że jesteśmy drużyną i zamkniemy buźki wszystkim napinatorom :)
» Środa, 31 marca 2010, 07:55 #433
bartek95
bartek95 pisze:
no nie wiem czy będzie tak dobrze na OT jeżeli Roo nie bedzie....
Nie zapominajmy że w do składy bayernu wrócą Robben i Schwiensteiger
» Środa, 31 marca 2010, 07:52 #432
piachu28
piachu28 pisze:
Nie ma co się denerwować, wystarczy skromne 1:0 i półfinał jest nasz ;)
» Środa, 31 marca 2010, 07:48 #431
Odaker
Odaker pisze:
Pathon

szanuje Chelsea z lat 90-2000, Zola, Flo, Poyet, Wise, Le Saux czy wielu innych, a teraz co to jest?? zbieranina kolesi co graja za kasę, mam tylko nadzieje, że J.Cole przejdzie do MU, bo z tego co widzę nie szanujecie zawodnika z takim potencjałem...
» Środa, 31 marca 2010, 04:30 #430
Odaker
Odaker pisze:
heh, w sumie to mój pierwszy post na tym forum, po pierwszej połowie miałem nadzieje, że będzie min 2:1, no i to niestety się spełniło :/ ale tu jest jeszcze dobrze wystarczy nam pojechać na 1:0 w domu i będzie git, coś mi się wydaje, że Sir Alex miał podobne plany zagrać na 0:0 lub wbić choć 1 bramkę i odpoczywać przed meczem z szmellsii... no ale nas strasznie pojechali , moim zdaniem gorzej niż My ich w 99... jedyne chwile walki w 1 połowie, w 2 dopiero po stracie gola coś się ruszyło, 5 min i nic... czekanie na gwizdek :///
heh po pierwszej połowie coś w głowie mi siedziało, że Neville zrobi coś strasznego (jak w 2000 Anglia-Rumunia) i się doczekałem... może to nie nie faul w polu karnym, ale chyba widać, że nie powinien grać w 1 składzie, czy być kapitanem...
no ta kontuzja Wazzy... oby to nie było nic poważnego, bo to na pewno będzie kluczowe w końcówce sezonu :(((

a podsumowując... zagraliśmy straszna piłkę, należała nam się przegrana(ino dobrze, że w takich rozmiarach), szkoda Wazzy, mam nadzieje, że to byl tylko odpoczynek przed szmelsi :)))

pozdro Oda

PS. aaa gdzie ten stary dobry Sir Feruson co miotał w swoich najlepszych graczy korkami?? :P
» Środa, 31 marca 2010, 04:11 #429
keano89 pisze:
keano89
w 2000 roku na mistrzostwach europy karnego spowodował akurat Phill a nie Garry...
» Środa, 31 marca 2010, 04:17 #428
martin86
martin86 pisze:
nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem mamy rewanz teraz musza zapomiec o porażce i skupic sie wyłącznie na meczu z the blues bo jak będą myślec o bayernie podczas meczu to może wtedy źle sie szkończyc
» Środa, 31 marca 2010, 02:34 #427
life7
life7 pisze:
United to nie roboty i wszystkiego nie beda wygrywac po 4-0 ale w ogolnym rozrachunku napewno bedziemy lepsi od Chelsea i Bayernu tym bardziej hehe:)
We'll never die because we're United!!
» Środa, 31 marca 2010, 02:24 #426
Sebigi
Sebigi pisze:
Ja tylko Tyle:
Przegraliśmy na własne życzenie,
Oby Rooneyowi nic poważnego nie było,
Komentatorzy na Nsport to po prostu tragedia,
a sędzia tego spotkania to dno !!

DUMNI ZE ZWYCIĘSTWA, WIERNI PO PORAŻCE !!
GLORY GLORY MANCHESTER UNITED !!
» Środa, 31 marca 2010, 02:11 #425
kris9
kris9 pisze:
pathon
Bayern nie prezentował nieba, to była czysto fizyczna gra, górowali nad nami wzrostem i zagrali bardzo dobry pressing - przyznaję, a my zagraliśmy mecz słaby, głupio tracąc piłki i chcąc na siłę dowieść remis, tylko że trzeba pamiętać o tym, że słabszy MU we wtorek, nie znaczy słabszy MU w sobotę :) znam to z autopsji.
» Środa, 31 marca 2010, 02:05 #424
pathon
pathon pisze:
kris9-->na pewno oglądałeś mecz ! Dobrze wiesz że to nie był wypadek przy pracy. Nie lubię Bayernu, ale grał o niebo lepiej od Was !
Mniejsza z tym, życzę Wam szczerze żebyście ich złoili na OT, ale z Chelsea nie pójdzie wam tak łatwo :)
Pozdro byku !!
Możesz być pewny że jak wygracie to Wam pogratuluję !
» Środa, 31 marca 2010, 02:00 #423
kris9
kris9 pisze:
pathon
4-0 wypadkiem przy pracy??
Wypadkiem przy pracy było dzisiaj 1-2...
» Środa, 31 marca 2010, 01:53 #422
pathon
pathon pisze:
kris9-->wierz mi że pogratuluję ! W zeszłym sezonie gratulowałem Wam mistrzostwa kraju, bo naprawdę obiektywnie na nie zasłużyliście. Ale obecnie macie według mnie mega problem, a 4:0 z Boltonem było "wypadkiem przy pracy" :) W sobotę niech wygra lepszy ale szczerze mówiąc kiepsko Was widzę.
» Środa, 31 marca 2010, 01:48 #421
ax1d pisze:
ax1d
rozumiem, że w tym roku według Ciebie Wy na nie zasłużyliście?
nie żartuj. kocham angielską piłkę, i oprócz Leeds i Scousers, kibicuję w mniejszym lub większym stopniu wszystkim drużynom, ale, zupełnie obiektywnie mówiąc, jeśli CFC po takim sezonie wygra mistrza, to wszystkie drużyny z EPL powinny się wstydzić, że taki skład wygrywa ligę. wasz sezon jest najbardziej szczęśliwy ze wszystkich. dziesiątki karnych, z czego połowy nie powinno być, to samo z wolnymi... oczywiście, mieliście też wyśmienite mecze, jak chociażby ostatni z Villą, żeby daleko nie szukać, ale sezon macie fatalny, a miejsce w tabeli w znacznym stopniu zawdzięczacie divingowi, niestety. i jak wygracie ligę, wcale wam nie pogratuluję, bo po prostu na to nie zasłużyliście w tym roku, zupełnie obiektywnie.
» Środa, 31 marca 2010, 10:20 #420
Keeper123 pisze:
Keeper123
Wpadka to może być dziecko :D
» Środa, 31 marca 2010, 13:44 #419
kris9
kris9 pisze:
pathon
to nie wiara, bo ona jest ważna w sytuacjach niemożliwych, tylko prawda, że Chelsea i Bayern nie ma szans na Old Trafford - wspomnisz moje słowa... tylko ciekawe, czy wtedy się odezwiesz i pogratulujesz?
» Środa, 31 marca 2010, 01:42 #418
pathon
pathon pisze:
kris9--> szacun stary za wiarę :)
» Środa, 31 marca 2010, 01:38 #417
FCBayern
FCBayern pisze:
Jestem kibicem Bayernu.
Bardzo cieszy mnie to, że widzę tu naprawdę wielu prawdziwych kibiców, ceniących mój klub. Będąc całym sercem za ukochanym Bayernem, to właśnie Was miałem za faworytów. Zresztą, wynik 2-1 to mimo wszystko wynik wcale nie zły dla Man U, tym bardziej, że nasza obrona pozostawia wiele do życzenia i aż dziw, że dziś tylko 1 bramka do tyłu, naprawde! w rewanżu uważam, że szanse to 50-50, udowodniliśmy, że walczymy do końca, choć co niektórzy to wydaje mi się, że brali nas za klub pokroju Anderlechtu :) na szczęście tylko niektórzy i widzę tu naprawdę wielu prawdziwych, szanujących się kibiców, co mnie bardzo cieszy. Futbol łączy nie dzieli! Z kibicowskim pozdrowieniem, niech wygra lepszy!
» Środa, 31 marca 2010, 01:37 #416
kris9
kris9 pisze:
pathon
współczuję - sobota miała być dla Ciebie takim miłym dniem, a niestety nie będzię... :P
» Środa, 31 marca 2010, 01:36 #415
pathon
pathon pisze:
No to Panowie czeka was niezły łomot na OT :)
» Środa, 31 marca 2010, 01:33 #414
Yaankes
Yaankes pisze:
Słabo. Nic więcej nie można dodać.
Pół żartem pół serio można powiedzieć, przez 2 minuty dominowaliśmy.

Tragedia. Kompletnie zero z gry, słabe podania i wszystkie piły na Roo.
» Środa, 31 marca 2010, 01:08 #413
ada87
ada87 pisze:
Jestem rozczarowana postawą naszych... a mogło byc tak pięknie :( coż czekam na rewanż ;D będzie dobrze .
» Środa, 31 marca 2010, 01:01 #412
kris9
kris9 pisze:
...Cóż... Bayern musiał w końcu posmakować zwycięstwa w doliczonym czasie... niech mają... my po raz kolejny posmakowaliśmy prowadzenia od początku meczu... tym razem skończyło się dla nas gorzej. Radość Monachijczyków po końcowym gwizdku pokazuje jak bardzo wznieśli się na wyżyny, a wynik 2-1 u siebie z Wielkim Manchesterem to nie jest wynik dla nich rewelacyjny. Rewanż na Old Trafford - tam zgotujemy piekło Bayernowi i jeśli zachowamy koncentrację przez cały mecz to awansujemy, warunek jest jeszcze jeden, musi zagrać Rooney i mam nadzieję, że te wszystkie obawy kibiców na stronie są przesadzone. Poza tym nie zapominajmy, że Nani schodził również z kontuzją, a on też by się przydał w rewanżu.

Niestety to nie był zbyt dobry mecz w naszym wykonaniu, Bayern postawił trudne warunki, grali przez cały mecz ostrym pressingiem, przewyższali nas wzrostem, a my traciliśmy w łatwy i głupi sposób piłkę. W akcjach obronnych radziliśmy sobie bardzo dobrze, a w ofensywie Rooney nie mógł nic zrobić bo rewelacyjnie grał przeciwko niemu "Człowiek w Masce" ;)

Na pochwały zasłużyło dwóch zawodników - van der Saar (Man of the Mach) i... Garry Neville. Ten pierwszy bronił bajecznie i mimo dwóch wpuszczonych goli powiem tylko, że jego spokój w bramce był bezcenny, ten drugi wygrywał wiele pojedynków, przyczynił się dobrze do wielu akcji obronnych, raz tylko nie nadążył z akcją, a ta ręka, która dała wolnego bramkowego mogła być niezauważona. Czekam na dobre wieści ze szpitala United i zmianę stylu gry. Niech Fergusson też zmieni obroty w suszarce, bo po pierwszej ona nie pomogła, gdyż było gorzej w drugiej niż w pierwszej połowie, a z Chelsea i z Bayernem trzeba wygrać w najbliższych meczach. I jak najbardziej jestem pewien, że tego dokonamy, ponieważ We Are United. Będzie do przodu!

van der Saar - 9
Neville - 8
Rio - 7,5
Vidic - 7,5
Evra - 6
Nani - 7
Carrick - 6
Scholes - 7
Fletcher - 6
Park - 6
Rooney - 6,5
Valencia - 6
Berbatov - 6
Giggs - 6
» Środa, 31 marca 2010, 00:50 #411
Johnyblaze pisze:
Johnyblaze
Jak można oceniać Nevilla tak wysoko?! Ribery robił z nim co chciał i w dodatku ta ręka od której wszystko sie zaczeło. Chyba nie wyobrazal sobie ze sędzia tego nie zauważy. A ogólnie co do meczu to dawno nie widzialem tak słabo grającego United. Brak pomysłu na gre - same długie piłki do Roo. Bardziej niż porażka martwił mnie widok schodzącego Rooneya, na powtórkach wyglądało to bardzo niedobrze, kolano wygieło sie w nienaturalny sposob i wątpie że występi z Chelsea.
» Środa, 31 marca 2010, 01:27 #410
tasma1985 pisze:
tasma1985
Z tym Nevillem to Kolego strzeliłeś sobie w piętę. W dzisiejszym meczu cała nasza drużyna grała słabo, ale momentem zwrotnym było GŁUPIE/BEZMYŚLNE/KURIOZALNE zagranie naszego kapitana, który jak na kapitana przystało, pociągnął za sobą całą drużynę... tylko, że tym razem na dno.

Neville - moim zdaniem - nie zasłużył nawet na notę 5. Nawet Parkowi 6 dałeś - mogę spytać za co??
» Środa, 31 marca 2010, 08:44 #409
Master123 pisze:
Master123
Neville zagrał zajebistą pierwszą połowę był praktycznie bezbłędny jako jedyny z naszego bloku defensywnego , natomiast całą swoją prace zniweczył ostatnimi 30 minutami meczu .

Wszystkie oceny kolego kris9 jak na moje oko o 1-2 oczka w dół i będzie ok .
Nie mniej jednak podziwiam optymizm bijący z komenta . Ja jakoś nie potrafię go w sobie wzbudzić .
» Środa, 31 marca 2010, 15:11 #408
michalk86
michalk86 pisze:
Panowie ja sobie zdaje sprawe, ze to dopiero pierwszy mecz, moze to % tak dzialaja, ale jestem po prostu mega zalamany po tym co zobaczylem, powiem wiecej czuje sie gorzej niz po przegranym finale z Barcelona rok temu....

Ogolnie chcialbym aby ktos mi wytlumaczyl co to za SZALONE zmiany zrobil SAF? bo jak ja zobaczylem berbatova rozgrzewajacego sie to pomyslalem, e bedzie oszczedzal rooneya i go wpusci za niego... a to co? KLOPS, wpuszcza 2 napastnika, pytanie po co ? widzi, ze nic nie gramy, 0 srodka a on wpuszcza napastnika ktory badz co badz jest bardziej lisem pola karnego anizeli napastnikiem ktory sam sobie potrafi wypracowac bramke, zmiana KOMPLETNIE nie trafiona. Pojdzmy dalej, zmianiajac Berbatowa za Rooneya prawdopodobnie nie bylo by bramki na 1;1, bo to wlasnie dzieki rooneyowi pilka odbila sie tak a nie inaczej i trafila do naszej bramki, idac jeszcze dalej pewnie nie nabawilby sie kontuzji ktora (odpukac) wykluczy go z meczu vs Chealse i rewanzu z Bayernem...
Dzisiejsze zmiany SAF'a = kompletnie nie trafione, tragiedia, zenada itp.

Pocieszajace jest to, ze rewanz NA PEWNO zagramy lepiej, bo gorzej juz byc nie moze.
Pozdrawiam.
» Środa, 31 marca 2010, 00:39 #407
Zieti
Zieti pisze:
Jeżeli nasi zawodnicy w rewanżu zamierzają się tak nie ruszać to Nas pojadą 5-0.. gdzie był środek pola? Rozgrywający takiego klubu jak ManU powinni zdominować środek pola!!


Na to wszystko miały wpływ te niemieckie tereny (mam nadzieję), słabsza dyspozycja całego zespołu po za Edwinem! Teraz czekajmy tylko na weekend.. rozpędzamy się na Chelsea, później w środę pykamy Bayern i tak już do czerwca! ;)
» Środa, 31 marca 2010, 00:36 #406
PawelMily
PawelMily pisze:
Bez pierdo**nia Bayern zagrał z charakterem i jedyne co powinniśmy wyciągnąć z dzisiejszego meczu to, to że nie będzie tak łatwo jak nam się wcześniej zapowiadało i pomimo tego, że rewanż gramy u siebie i prawdopodobnie wygramy, to podejdźmy do przeciwnika z szacunkiem, bo po dzisiejszym meczu im się on bezwzględnie należy! Co do naszej gry nie chce mi się wypowiadać bo i tak pewnie mało kto przeczyta mój komentarz. Dodam tylko, to co każdy na pewno wie Van Der Sar pier***lone mistrzostwo świata! Rooney... wiadomo... smutek, strach i inne określenia jakie się cisną na usta ale nie mówmy tego, nie piszmy tego bo znowu będzie że Manchester United, to drużyna jednego piłkarza! Kiedyś mówiono, że bez Ronaldo jesteśmy niczym, teraz będzie że bez Wazzy. Jest on ważny, bardzo ważny, arcy ważny ale zespół taki jakim JESTEŚMY to ZESPÓŁ... nie piłkarz... ZESPÓŁ i naszym obowiązkiem jest umieć sobie radzić z kontuzjami, brakami, problemami, zawieszeniami bo to jeden z wielu elementów footballu... tak już jest, że raz ma się rykoszet na swoją korzyść, raz na korzyść przeciwnika, raz się człowiek cieszy z kontuzji przeciwnika (Robben), a innym razem przeciwnik cieszy się z kontuzji u naszych diabłów... ludzie pokory, szacunku, realizmu... i optymizmu... bo chociaż ja jestem dzisiaj bardzo smutny, to staram się być pełen wiary i optymizmu bo przecież nie można zawsze wygrywać, prawda? Zresztą Panowie i Panie... mamy bramkę na wyjeździe? mamy... nic nie muszę dodawać :) pozdrawiam
» Środa, 31 marca 2010, 00:29 #405
Gabus
Gabus pisze:
Formacja do przemeblowania przed rewanżem...
Zamiast Nevilla-Rafael, mam nadzieje że nie zagramy znowu 3 środkowymi pomocnikami bo nie widziałem żeby było dobrze w środku pola. Moim zdaniem czas na zakupy, niech się Alex przyjrzy Riberiemu ! Dobry zawodnik, pozatym jak mu zależy żeby nie wydać fury pieniędzy niech zainwestuje w Chamakh'a. Dobrze sobie radzi, młody, może przejśc jako wolny transfer.| Mam także nadzieje że kontuzje Rooneya oraz Naniego nie sa zbyt poważne gdyż ich brak może okazać się kluczowy w walce o LM i EPL.
Podsumowując:
Czas na zmiany, a szczególnie zmianę jakości oraz pokoleniową....
Wiem, Giggs, Schols, Nevill zrobili bardzo dużo dla drużyny, są dosyć ważnymi elementami Manchesteru, lecz czas na poważne zmiany kadrowe, zakupy! Chamakh,Silva oraz jakiś dobry środkowy(rozgrywający) bardzo potrzebny. Na dziś dzień dobrze by było mieć w swoim składzie Fabregasa, albo Gourcuffa lecz to jest raczej nierealne....
» Środa, 31 marca 2010, 00:26 #404
SzYnA
SzYnA pisze:
tevez oprócz biegania to wnosił niewiele. strzelał bramki jak inzaghi fartem i to czasem , teraz poszedł do słabszej druzyny i sie odblokował, coś jak gilardino z ac do fiory chyba, nie jestem pewien bo wloską sie nie interesuje tak jak PL. jak strzela niech strzela, to MU jest na 1 miejscu w tabeli a nie city. a co do berby dobry jest ale nie na miare united, zawsze go broniłem i bylem za nim ale jednak by sie nam przydał ktos szybszy i czesciej trafiający do bramki...
» Środa, 31 marca 2010, 00:25 #403
Master123 pisze:
Master123
Porównanie Teveza do pipki albo drewno/nurka gilardino to żart dnia dal mnie . To tak jak by porównywać jabłko do śliwko w końcu i to i to owoce :)

A to że City jest słabsze działa chyba jak najbardziej na jego korzyść w końcu nikt mu nie wykłada takich piłek jakie u nas dostaje drewniak .
» Środa, 31 marca 2010, 15:05 #402
Master123
Master123 pisze:
A tak swoja droga Tevez pozdrawia fanow stacza , 3 bramki z Wigan to co zrobił przy 3 klasa światowa . A wasz kochany "techniczny" drewniak wchodzi z ławeczki i gramy jakby w 10 , zero zaangażowania.
» Środa, 31 marca 2010, 00:16 #401
Williams pisze:
Williams
Nie ma kasy na Teveza. Ferguson uznal ,ze Berbatov jest zaje bisty i tak musi byc. Przeciez mamy Owena.! Co nie podoba Ci sie gra Owena? :D
» Środa, 31 marca 2010, 00:33 #400
Master123 pisze:
Master123
Gra Owena mi się podoba, niestety gra on ras na ruski rok o ile jest zdrowy . SAF na niego nie postawi bo misi dawać "szanse" swojemu pupilkowi za 30 baniek z motoryką 40 letniego emeryta :D
» Środa, 31 marca 2010, 14:58 #399
Williams
Williams pisze:
Ja sie kuva zastanawiam kto to wpadl na taktyke bronienia sie przez 88 minut? Przeciez oni nic nie zrobili przez prawie cale spotkanie... bramka w 2 minucie i potem juz ciagle tylko atakowal Bayern Monachium. Przeciez to musialo sie skonczyc porazka . I co ten Neville tam robil ? Przez niego stracilismy bramke na 1:1 a Ribery robil z nim co chcial... nawet nie pytal o pozwolenie tylko jechal go jak malą dziewczynke.!! Czemu nie zagral Rafael skoro wszyscy widzieli co odpiedala Neville od kilku tygodni?
» Środa, 31 marca 2010, 00:15 #398
Bany
Bany pisze:
ja mysle ze z chelsea wygramy w ciezkich okolicznosciach 2:1 a z bayernem 3:1 ich pukniemy.. zobaczycie bedzie dobrze nie ma sie co łamac;) bayern gra kiepsko w tym sezonie... wyszedl im mecz zycia i napewno go nie powtórza...
» Środa, 31 marca 2010, 00:09 #397
RafalismusMU pisze:
RafalismusMU
A może to nam nie wyszedł mecz. Zagraliśmy jak z Evertonem lub Fulham, no i na tle naszym Bayern wypadł zdecydowanie lepiej
» Środa, 31 marca 2010, 00:15 #396
michalk86
michalk86 pisze:
Kur*wa wlasnie wrocilem z baru, powiem tylko jedno = A NIE MOWILEM? rozpier*alala mnie ta 'nasza' nonszalancja przed meczem 4;0, 10;0 100;0 ogramy ich jak jasny ch... ja mowilem, ze LM a liga krajowa to zawsze 2 rozne rzeczy, no i wyszlo szydlo z wora, dostalismy po prostu w piz*e tak, ze nie wierzylem co sie dzieje. NIE ZAGRALISMY KOMPLETNIE NIC !!
Przypadkowa bramka w 2 min dawala nadzieje na pogrom, ale pozniej? olaboga, z taka gra przegralibysmy nawet z 3 ligowcem. Posiadanie pilki 60 do 40 mowi samo za siebie.

Panowie, z taka gra nie wroze nam nic dobrego, jeszcze kontuzja Rooneya na koniec - n/c. Ja jestem zalamany tym co dzisiaj widzialem.
» Wtorek, 30 marca 2010, 23:58 #395
bober89 pisze:
bober89
zgadzam się w 100%... zdawało się przed meczem, że Bayern jest bez formy, że jest osłabiony itp. ale zagraliśmy jak ostatnie cioty i chwała Edwinowi za to że tyle razy ratował dupę.
Glory!
» Środa, 31 marca 2010, 00:09 #394
karol90098
karol90098 pisze:
Panowie niestety musze powiedziec ze z Rooneyem bedzie kiepsko. nie wiem czy zagra do konca sezonu. A co do rewanzu to wygramy napewno na old trafford jednak w tym momencie bardziej martwie sie omecz z chelsea. ps. mam nadzieje ze sie myle pzdr
» Wtorek, 30 marca 2010, 23:55 #393
Azut20
Azut20 pisze:
według mnie jeśli patrzeć na zawodników to najgorzej Neville , Scholes , Carrick , Nani

od razu wyjaśniam czemu.

Neville - już nie ta szybkość. To tak jakby ścigały się Ferrari i Polonez. Nie ta zwinność i wogóle. Myślałem ze zagra Rafael.

Scholes - wogóle bezproduktywny zero jakiś dobrych prostopadłych podań po których było by zagrożenie.

Carrick - to samo co Scholes mało widoczny i wogóle

Nani - poza tą szczęśliwą asystą do Rooneya nic wielkiego nie wniósł

Najlepszy na Boisku oczywiście Edwin.

co do reszty zespołu jakiś zastrzeżeń nie mam ale fakt faktem cały zespół zagrał słabo a panów których wymieniłem wręcz ledwo u mnie na 4.
» Wtorek, 30 marca 2010, 23:47 #392
masrzisz
masrzisz pisze:
Qbaniec


napisalem to ironicznie
» Wtorek, 30 marca 2010, 23:46 #391
wojt92
wojt92 pisze:
barnaba1987:
Roo bramkę "szczelił" powiadasz??
» Wtorek, 30 marca 2010, 23:45 #390

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
TRANSFERY - NA CELOWNIKU UNITED
Shinji Kagawa
Zawodnik: Shinji Kagawa
Klub: Borussia Dortmund
Kwota: 16 milionów funtów
Luka Modrić
Zawodnik: Luka Modrić
Klub: Tottenham Hotspur
Kwota: 30 milionów funtów
Eden Hazard
Zawodnik: Eden Hazard
Klub: Lille OSC
Kwota: 30 milionów funtów
» Więcej informacji o transferach «
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY