Ferdinand ukrywał swoją kontuzję
21 marca 2010, 12:12
JSPark, imscouting.com
» Rio przyznał się, że ukrywał swoją kontuzję...
Rekonwalescent Rio Ferdinand przyznał się, że ukrywał stopień zaawansowania swojej kontuzji.
W wywiadzie dla News of the World oznajmił, iż ból związany z niedawnym problemem pleców był tak silny, że nie potrafił się ruszać.
- Moje plecy dostawały drgawek, więc nie umiałem się wyprostować, nie mówiąc nawet o normalnym poruszaniu - tłumaczy kapitan reprezentacji Anglii. - Dzień po meczu, człapałem na trening jak kaczka albo szedłem wygięty niczym stary garbus.
- Kuśtykałem, byłem niezdolny do trenowania przez jakieś pięć dni. Byłby wtedy możliwy następny występ, ale straciłem 60 - 70 procent treningów. W związku z tym moja kondycja mocno ucierpiała. Jednak jako sportowiec myślisz sobie, że jesteś niezniszczalny, że nic nie zatrzyma cię przed graniem - kontynuuje.
- Pragnąłem wygrywać z United trofea, mieć w tym jakiś udział, więc brak gry wydawał się nie do pomyślenia. Sądziłem, że jeśli jakoś do tej pory przetrwałem mecze z kontuzją, to z tygodnia na tydzień będzie coraz lepiej, że nie ma sensu odpuszczać.
- Jeśli mam być szczery, to nie wspomniałem o swoim problemie żadnemu fizjoterapeucie. Wcześniej nie miałem do czynienia z tak poważną kontuzją, a moje pożądanie gry wcale nie zmalało.
W końcu Sir Alex Ferguson rozkazał Ferdinandowi, by ten odpoczął. Dzięki temu środkowy obrońca nareszcie stwierdził, że jest już w pełni sił.
- Chcę teraz grać w każdym spotkaniu, czy z United, czy z reprezentacją. Jestem chciwy, pragnę wygrać zarówno Premier League, jak i Champions League z Mistrzostwem Świata - kończy Rio.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.