Darren Ferguson ma nadzieję, że Manchester United pozwoli mu na podpisanie długoterminowej umowy z Matt’em Jamesem, który aktualnie znajduje się na wypożyczeniu w Preston North End.
18-letni pomocnik imponuje managerowi Preston odkąd pojawił się w klubie. Darren Ferguson ma zamiar porozmawiać ze swoim ojcem, sir Alexem Fergusonem, na temat definitywnego transferu zawodnika.
- Ściągnięcie z powrotem Matty’ego będzie wymagało ode mnie rozmowy ze staruszkiem – mówił Darren w rozmowie z Lancashire Evening Post.
- Chciałbym go sprowadzić do nas na pełny etat. Muszę jednak najpierw sprawdzić jakie plany ma co do niego Manchester United. To jeszcze dzieciak jednak jestem pod dużym wrażeniem jego gry – zakończył syn Fergiego.
I moim zdaniem nie powinniśmy sprzedawać Jamesa, ponieważ bardzo dobrze się rozwija i może być przyszłością United, tak jak wielu innych, młodych zawodników.
Czołem!
Proponuję zorganizowanie małej akcji na Devilpage. Moglibyśmy pójść za przykładem kibiców na Old Trafford i przez jakiś czas używać barw Newton Heath. W tym celu każdy z użytkowników mógłby w swoim avatarze umieścić obrazek, który widnieje przy moim nicku. Mam nadzieje, że wielu z Was przyłączy się do tej akcji. Efekt powinien być bardzo fajny i jednocześnie zaznaczymy nasze poparcie dla przeciwników rodziny Glazerów. Z góry przepraszam administratorów, którym moja propozycja nie będzie się podobać a tych, którym to nie przeszkadza proszę o pomoc.
Ave Piłsudski!
Jasne może jeszcze Welbecka chcecie?? Takich utalentowanych zawodników nie powinniśmy puszczać! Bo możemy tego pożałować. Tak samo było z Shawcrossem i podobnie z Rossim i Pique (za grosze zostali sprzedani). Niech przedłużą mu wypożyczenie na 2 lata i będzie git :) Jak się nie będzie rozwijał to można go puścić
» Czwartek, 18 marca 2010, 21:23#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi RedDragon
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.